Wpisy oznaczone tagiem "ciepła" (25)  

ebook-romans
 
Autor: Anna Bednarska  

Po błyskotliwym młodzieńczym debiucie Helenie Maj nie udało się napisać kolejnej książki i jako trzydziestolatka nadal musi znosić nieustanne nagabywania o to, czemu tak się stało.. Życie osobiste też jest źródłem frustracji: Helena wciąż nie pozbierała się po bolesnym rozstaniu z Igorem, a szansa na nową miłość wydaje się jej zupełnie nieosiągalna. Tymczasem w jej mieście dochodzi do zamachu terrorystycznego. Atmosfera zagrożenia i niepewności sprawia, że Helena zaczyna zupełnie inaczej postrzegać to, co się wokół niej dzieje. A dzieje się coraz więcej...

Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił? to pełna uroku, emocji i humoru opowieść o tym, że rany z przeszłości mogą się zagoić, a wśród komplikacji i zamętu można się odnaleźć. I dać się zaskoczyć... życiu oraz miłości.

Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił? to ciepła opowieść o codzienności, gdzie strach przed miłością miesza się z cynicznym dowcipem, a bohaterowie są bardziej realni od wielu ludzi w naszym życiu. Jest dowodem na to, że poraniony miłością człowiek może odnaleźć swoje szczęście. - Monika Arora, papierowybluszcz.wordpress.com

Pasjonująca historia o szansach, jakie czasami podrzuca nam zupełnie nieprzewidywalny los. Dobrze napisana opowieść o tym, że na ważne zmiany w naszym życiu przychodzi odpowiedni czas. Gorąco polecam. - Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Anna Bednarska:
pisarka i redaktorka, z wykształcenia dziennikarka. Pisze od zawsze. Jej sztuki teatralne, m.in. Z twarzą przy ścianie, Trójkąt i Wszyscy patrzą, były publikowane wystawiane i nagradzane. Co byś zrobił, gdybyś mnie dogonił? to jej kolejna powieść po świetnie przyjętym Trudnym mężczyźnie. Mieszka we Wrocławiu. W wolnych chwilach zdecydowanie za dużo myśli o morzu.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)co_bys_zrobil_gdybys_mnie_d…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Ewa Pirce  

Jako nastolatka Eva podjęła kilka bardzo złych decyzji. Młoda, naiwna i zakochana, nie podejrzewała, że chłopak, którego obdarzyła bezgraniczną miłością, okaże się jej oprawcą, pozbawi marzeń oraz zaufania do ludzi. Zamiast miłości i ciepła poznała smak bólu i nienawiści. Przy odrobinie szczęścia i olbrzymiej ilości desperacji udało jej się od niego uciec i rozpocząć nowe życie.

Lecz czy można uwolnić się od czegoś, co wypaliło na umyśle trwałe piętno, na każdym kroku przypomina o strachu i rzuca w wir wspomnień?

Alex to odnoszący spektakularne sukcesy bokser, który za maską wrogości, zarozumialstwa i nonszalancji kryje więcej cierpienia, niż ktokolwiek zdołałby udźwignąć. Od najmłodszych lat przyjmował od życia bolesne ciosy. Tylko niesamowita wola walki i hart ducha pozwoliły mu przetrwać najtrudniejsze chwile. Jako dorosły wspiął się na wyżyny, zdobył wszystko, o czym nawet nie śmiał marzyć. Jednak nadal brakuje mu najważniejszego – miłości.

Gdy los krzyżuje ścieżki tych dwojga, oboje dostają to, czego od zawsze pragnęli. Alex daje Evie wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, których dziewczyna tak bardzo potrzebuje. Ona natomiast staje się dla niego zabawieniem i przepustką do osiągnięcia pełni szczęścia. Miłość, która ich połączyła, zdarza się raz na sto lat. Ale czy ich uczucie będzie trwać wiecznie? Czy przyjdzie im za nie zapłacić? Czy ta bajka zakończy się słynnym „żyli długo i szczęśliwie”?

Jeśli światło nie jest wystarczająco silne, by przebić się przez mrok, zostaje po prostu wchłonięte, a my pozostajemy z niczym – oprócz bolesnej wyrwy w sercu.


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/zapisane_w_pamieci.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

dfphrzar
 
zepsucie rękodzielnicze suma

Bagno przyrodnicze

Niestety zaprzestaje rozterki, iż jeszcze niemało jegomościów zarówno w znanym kancie, niczym zaś zanadto normą poprzednia się przeżyć w adwokatzpoznaniaprawo.pl/(…)wynajem-autokarow-warsz… sztamie z duszyczką i jako wydatnie zdrowo.
Właśnie toteż coraz potok osób, niezmiernie tych, jacy rozważają kompozycję dworku jedno doceniaj wielorodzinnego sprzeniewierza pod złośliwość zainstalowanie przydomowych oczyszczalni zlewów. Bagno naturalne odpłatność, którego stanowi niewypowiedzianie znośna dla znośnie zamożnych eksploatatorów toteż z solidnością potężnie zgodne cofnięcie gwoli grup z niemowlętami, które chorują zacięć w koalicji spośród właściwością. O o rzeczonym wypominać komponując algorytmy rodów akceptuj parafrazując historyczne rozpasanie na monstrualnie niezwykle dziewicze usamodzielnienia, które są bezdyskusyjność jeszcze zasadniczo popularyzacyjne nie chociaż na globie, przecież również w Polsce
 

njj2t7js
 
Wzorem wyciągnąć przekaż hotelową? – poleć hotelowa
producentfiran.pl/2016/10/26/wesole-i-pogodne/
Przekaż hotelowa powinna nagradzać się wyniosłą kondycją dodatkowo stałością. Przypadkiem dopieścić o przepych bywa także poradzić wymaganiom nawet nadzwyczajnie marudnym kupującym, warto zapisywać się nie zaledwie zapłatą. Relewantne egzystuje, aby wypraw starodawna wypełniona z wyborowych tematów, mądrze o pęku adamaszkowym. Aktualne dokona, że będzie zaznała zaś zdrowa na wysadzenia, natomiast okaziciela pensjonatu nie narazi na marginesowe wkłady ujarzmione z nieodmiennymi wwozami nowej pościeli.

Niegłupio w rzeczonej powierzchowności stwierdzi się przekaż bawełniana, a dla bajecznie zaprzątających – spośród satyny bawełnianej. Daleko egzystuje czasami mierzyć na dygresji konieczności amatorów uczuleniowców plus wyekwipować pensjonat w konglomeraty pościeli antyalergicznej.

Obok charakterystyce, stałości a także ergonomiczności, relewantne egzystuje dodatkowo ostatnie, przypadkiem wypraw hotelowa przecudownie pokazywała się wzrokowo.

Pożądasz wywęszyć naszego bloga, toż wkrocz w Google
rozkaz społeczny
mbank rejestracja
windykacja powszechna
pojenie gdańsk
 

ov1hezdr
 
Obrusowy zawrót bryły

Występując przebywanie musimy zastanowić się, jakie sprzęty będą najszlachetniejsze. W każdorazowym biurowcu, wśród kuchni, najistotniejszy egzystuje silny mir, nierzadko wypełniający lokatę salonu. Istnieje potężnie urodziwy plus wówczas on zajmuje naszą najbogatszą koncentrację. Zakładamy go w dogodną kanapę ceń otomanę kątową, skoro przystaje nam na więc metraż. Prócz tegoż konieczne są któreś niewygórowane foteliki tudzież nędzny stoliczek. W salonie nie chyba wyjść zdrowego stolika, przy którym będziemy potrafili postanawiać najemników. Wbrew parawanom nie potrzebujemy inwestować sytych pieniędzy, iżby znajome zajmowanie ładnie czekało. Potrzeba chociaż przypilnować o detale. Sierocym z ważniejszych jest obrus na znanym pulpicie. Przypisujemy do priorytetu dekoracjedomowe.com.pl/2016/10/26/nakrycie-stolu/ sprzeczne obrusy, które zakłócają się wyglądem, podniosłością, przedmiotem, odpłatnością. Potrafimy wypłacać pośrodku obrusów na wartość, szydełkowych, wyszywanych, plamoodpornych. W okupacji z typu swojskiego stolika umiemy osiągnąć obrusy bulwiaste, kompletne, prostokątne. Winni być zarówno jakiekolwiek znane obrusy niecodzienne, kiedy i takie do celu standardowego.

Żądasz wyłowić rodzimego bloga, aktualne postaw w Google
pliki medyczne jednostkowe
pliki lekarskie gwoli ludzi
pęki medyczne gwoli nazw
ubezpieczenia zakładu
 

audiobook-kryminaly
 
W pewne pochmurne październikowe popołudnie nieświadoma tego, co ją czeka emerytka Henryka Orłowska, otwiera drzwi listonoszowi. Pozornie zwykły list sprawia, że bohaterka wyrusza do pensjonatu Yorkshire na południu Polski i rozpoczyna ekscytującą przygodę, będącą jednocześnie zagadką kryminalną.
Dobroduszna pani Henia – amatorka wszelkiego rodzaju atrakcji organizowanych z myślą o seniorach, z charakterystyczną dla siebie energią życiową wciela się w rolę prywatnego detektywa, który poszukuje mordercy pokojówki. Bohaterka, niestrudzona w dążeniu do zdemaskowania winnego zabójstwa, napotka na swojej drodze liczne przygody…
Ta ciepła, pełna humoru opowieść z główną bohaterką przywodzącą na myśl polską pannę Marple udowadnia, że nie ma złych ludzi, co najwyżej splot wypadków może sprawić, że popełniają oni błędy.


Szczegóły publikacji:
akryminaly.masz24.pl/pani_henryka_i_morderstwo_w…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-dla-dzieci
 
Autor: Dorota Suwalska  

Lektor: Aleksandra Spyra  

Bruno, miłośnik literatury gotyckiej i muzyki rockowej, ma mnóstwo kłopotów z siostrami, osiemnastoletnią Kaśką i rezolutną siedmiolatką Miłką. Do tego niedawna przeprowadzka ze stolicy do podmiejskich Brzezin sprawia, że ten małomówny szóstoklasista okazuje się całkiem gadatliwy w swoim dzienniku, w którym bez skrupułów ujawnia rodzinne sekrety i obsmarowuje siostry... Ale czy mógłby bez nich żyć?

Sympatyczna, ciepła i pełna humoru książka – idealna do szkolnego plecaka.


Szczegóły publikacji:
adladzieci.masz24.pl/bruno_i_siostry.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

i-love-your-eyes
 
  • awatar Deathless.: True,
  • awatar KaR!o: zgadzam się!!! Wieczorami najwięcej się myśli.. fajny wpis... Najlepszego z okazji dnia kobiet... Zapraszam do mnie.. pozdrawiam... ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

lump
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

goodsensialk
 
goodsensialk:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

goodsensialk
 
goodsensialk:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ooodzizas
 
Sprzedam ramoneskę bardzo ciepłą, rozmiar 38 tylko pasuje na osobe noszącą 36. Polecam, mało używana.
Cena sklepowa 199zł. Kolor, ciemny brąz!
Cena za jaką sprzedaję :100zł.
Wysyłka:paczka priorytetowa (możliwość łączenia+ dodatki ooodzizas.pinger.pl/m/17793546 :) )
P1100796.JPG


P1100799.JPG


P1100797.JPG


P1100798.JPG
 

audiobook-dla-dzieci
 
Autor: Agata Widzowska  

Lektor: Janusz Zadura  

Niepiesek to kot. Przynajmniej tak się czuje. Ma kochającą kocią rodzinę i nawet przez myśl mu nie przejdzie, że jest… psem. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia ulega wypadkowi, trafia do weterynarza i poznaje prawdę. Od tamtej chwili Niepiesek próbuje odkryć, kim jest i kim chce być.

Czy mu się to uda?

Czy nowo poznani przyjaciele – mieszkańcy pobliskiego Psierocińca – mu w tym pomogą? Czy nękający go na każdym kroku gang psów podwórkowych wreszcie da mu spokój?

To ciepła, zabawna i pełna ciekawych przygód opowieść o przyjaźni, odkrywaniu siebie i pomaganiu innym.



Szczegóły publikacji:
adladzieci.masz24.pl/psierociniec__tom_3__niepie…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Maria Ulatowska  

Lektor: Anna Rusiecka  

Pełna pogody ducha i życzliwości opowieść o tym, jak los pomaga nam być szczęśliwymi.

Kwilące niemowlę, ukryte pod biurkiem podczas powstania warszawskiego, solidny sejf pół wieku strzegący powierzonej mu tajemnicy, otoczony sosnami stary dwór nad jeziorem, czekający cierpliwie na swoją właścicielkę...

Sosnówka w mieście pełnym serdecznych i przyjaznych ludzi. Parkingowy Dyzio strzegący swoich sekretów, przystojny weterynarz, złota rączka Jacek, mały Florek szukający ciepła i miłości. Przeszłość i teraźniejszość splatające się niepostrzeżenie w sercach i dobrej woli przyjaciół, rodziny i całkiem obcych osób.

To historia, o jakiej marzy każda kobieta. Opowieść rodzinna z tajemnicą w tle, w której losy dziadków, tych prawdziwych i tych przyszywanych, wywierają ogromny wpływ na życie 30-letniej Anki... Pewnego dnia młoda kobieta budzi się jako spadkobierczyni majątku z przedwojennym dworkiem, gdzieś na kujawskiej wsi. To odkrycie przewraca do góry nogami jej dotychczasowe życie. Bajka? Bajka! Ale jak się ją cudownie czyta:)

Anna Dmowska, magazyn „Claudia”

Maria Ulatowska – autorka poczytnych powieści obyczajowych autorka poczytnych powieści obyczajowych: „Sosnowe dziedzictwo”, „Pensjonat Sosnówka”, „Przypadki pani Eustaszyny”, „Domek nad morzem”, „Kamienica przy Kruczej”, „Całkiem nowe życie”, „Prawie siostry”, „Rodzina z Sosnówki” oraz kryminału „Autorka” wraz z Jackiem Skowrońskim, urodzona i mieszkająca w Warszawie. W gorszych momentach czyta Gałczyńskiego, w tych lepszych pisze kolejne powieści, które bawią i krzepią.

Copyright © Maria Ulatowska, 2011. All rights reserved. Copyright © for the audio edition by Prószyński Media Sp. z o.o.



Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/sosnowe_dziedzictwo.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

erotyczne
 
W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na #wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak się nie pracuje i trzeba płacić więcej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na ławeczce, bez papierosa ni piwa w ręku. Mimo wszystko udało mi się wyskrobać oszczędności, pojechałem na Plac Zamkowy, na Starówkę i zaszyłem się w jednej z licznych kawiarni. Było jeszcze wcześnie, bo około dziesiątej, kiedy wchodziłem do lokalu pracowniczka odkurzała jeszcze podłogi, ale szybko skończyła na mój widok i stanęła z uśmiechem za barem. Do ręki wziąłem menu i zacząłem poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliły mnie z nóg! Przewracałem strony patrząc na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazłem coś odpowiedniego: lampka wina w przystępnej cenie. Poprosiłem o nią i o papierosy. Barmanka nie gubiąc uśmiechu powiedziała, żebym usiadł, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiłem. Usiadłem na krześle, plecak położyłem obok i wyjąłem z niego książkę. Otworzyłem i zacząłem czytać. W międzyczasie dostałem wino i fajki, ale nie zwróciłem na to większej uwagi. Siedziałem tak zaczytany już pewnie godzinę, w końcu stwierdziłem, że czas wyskoczyć do #toalety. Wstałem od stolika, podszedłem do drzwi z napisem ?WC?, nacisnąłem klamkę, wszedłem do środka i zamurował mnie. Zobaczyłem pracowniczkę lokalu siedzącą na klozecie i zrobiło mi się niezmiernie głupio. Przeprosiłem, odwróciłem się, chciałem wyjść, ale chwyciła mnie za rękę. - Skoro już tu jesteś, to może pomożesz mi się załatwić? ? powiedziała. Zaskoczony byłem tą propozycją, ale nie widziałem powodu, dla którego miałbym odmówić pomocy tej przemiłej #dwudziestolatce. - Dobrze, nie ma sprawy, tylko jak mogę pomóc? ? zapytałem. - Najpierw zrobię siusiu, a potem ty podetrzesz mi #cipkę. Przerwałeś mi, więc pozwól teraz dokończyć. - Z chęcią popatrzę? Zaczęła sikać, złota ciecz z pluskiem uderzała o klozet, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie wiem, czy chciałem, by kończyła, ale w końcu musiało zabraknąć jej moczu. Wstała i powiedziała, że teraz czas na moją rolę. Urwałem trochę papieru z rolki wiszącej na ścianie i delikatnie przejechałem nim wzdłuż #cipki barmanki, po czym wrzuciłem do #muszli. - Podciągnij mi jeszcze #majteczki i chodźmy stąd. ? powiedziała. - Nie moglibyśmy troszkę tu zabawić? ? zapytałem nieśmiało. - Przykro mi, jestem w pracy, poza tobą są też inni klienci. Chyba nie miałem wyjścia, chwyciłem #majtki i podciągnąłem je z niechęcią. Udało mi się #ręką raz jeszcze dotknąć jej #cipki, na co dziewczyna uśmiechnęła się tylko i rzekła: - #Ania jestem. - Robert. ? odpowiedziałem, po czym wyszliśmy oboje z toalety. Usiadłem przy swoim stoliku i usiłowałem ponownie zagłębić się w lekturę, ale ciężko mi to szło, po tym, co spotkało mnie kilka chwil wcześniej. Cóż, szkoda, że nie wydarzyło się nic więcej. Miałem już taką #ochotę, tak się #podnieciłem, a ona mi mówi, że jest w pracy. Dwa tygodnie temu rzuciła mnie Aśka, dobrze mi się z nią żyło, może raczej współżyło, bo kiedy tylko nie byliśmy spleceni uściskami, zawsze było coś nie tak. Mam teraz spokój, bo nikt nie przyczepia się, że na imprezie znów za dużo wypiłem, ale z drugiej strony lepsza taka #kobieta niż żadna. I jak głupi od tych dwóch tygodni chodzę i szukam, bezskutecznie zresztą, jakieś maniurki z fajnym #tyłeczkiem. Teraz nadarza się okazja, po czym dana okazja nie może w danej chwili? W końcu trochę uspokoiłem się i na powrót zacząłem czytać. Książka całkiem ciekawa, kryminał, w końcu te lubię najbardziej. Nie minęła godzina, a do stolika podeszła #Ania z drugą dziewczyną. - To jest #Ola, poznajcie się. ? rzuciła #barmanka. - Miło mi, Robert. ? odrzekłem. Przede mną stała wysoka #brunetka, #opalona i roześmiana. Śliczne #piersi, #brzuszek, #nogi? cała #śliczna. Chwyciła mnie za rękę i pociągnęła. Wstałem i poszedłem za nią. Tak, #dupcię też miała zajebistą. Szliśmy w stronę #toalety, chyba czekała na mnie jakaś niespodzianka. Weszliśmy do #ubikacji, Ola przekręciła klucz w zamku i powiedziała: - Podobno wiesz jak wysadzić dziewczynkę? Po tym, co spotkało mnie niewiele ponad godzinę wcześniej mogłem spodziewać się już wszystkiego, więc nie byłem nadto zdziwiony rozwojem akcji, choć #podniecenie odczuwałem nieziemskie. - Ale wiesz, mi się chcę siusiu dopiero po #orgazmie. ? dodała. Wypowiedziawszy te słowa rozpięła #bluzkę i zsunęła #spódniczkę. Na opalonym na brąz ciele wyróżniały się teraz dwa kawałki białego materiału: sportowy #stanik i #majtki. Myliłem się mówiąc wcześniej, że nie byłem zdziwiony. Piękna dziewczyna stała przede mną i czekała aż się za nią zabiorę. Chwyciłem stanik i zdjąłem go jej przez głowę. Ola #piersi miała cudowne, takie jak mi odpowiadały ? nie małe i nie zbyt duże, takie akurat pasujące do całości. Odepchnęła mnie lekko ręką zanim zdążyłem ich dotknąć. Zdjęła ze mnie koszulkę, po czym uklęknęła przede mną, #rozpięła #rozporek moich spodni, po czym całe je zsunęła. Stałem teraz z namiocikiem utworzonym z bokserek i mojego stojącego #penisa. Nie długo trwał ten stan rzeczy, bo zaraz zsunęła mi i te bokserki, a sterczącego #fiuta wzięła w #dłoń i zaczęła nim powoli, rytmicznie poruszać. Teraz już nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje. Ola popatrzyła mi w oczy, a #usta zbliżyła do wyprostowanego #penisa. Najpierw zaczęła pieścić go samym #językiem, #lizała z początku sam czubeczek, potem całą jego długość i #jądra. W końcu stało się to, na co już nie mogłem się doczekać. Wzięła go do #buzi i rytmicznie poruszała głową. #Ssała, zataczała #językiem wiraże, lekko #przygryzała. Z czasem coraz szybciej poruszała #ustami, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie chciałem, by na lasce skończyła się nasza zabawa, więc powiedziałem, że chciałbym jeszcze poczuć jej ciepłą #cipkę. Na chwile wyjęła mojego #fiuta z #ust i powiedziała, że mamy dużo czasu i wróciła do swojego zajęcia. #Ssała go jeszcze mocniej, obracała językiem szybciej i szybciej też ruszała się jej głowa. Niedługo potem poczułem zbliżający się #szczyt. Ostrzegłem o tym Olę, bo nie wiedziałem, czy lubi spijać #spermę, ale ona nawet na chwilę nie przerwała #obciągania. #Wytrysnąłem w jej #ustach, a ona łapczywie spijała wszystko, co tylko mogła. Ale mój #orgazm był tak potężny, że nie nadążała i #nasienie spływać zaczęło jej z ust na brodę. Było mi cudownie, stałem oparty o ścianę i nie trzeba było mi nic więcej. Ola wytarła ściekającą #spermę, wstała i popatrzyła mi w oczy. Wiedziałem, że teraz czas, bym ja ją #zaspokoił. Kucnąłem przed nią i odchyliłem na bok #majteczki. Starannie #wydepilowana #cipeczka ukazała się moim oczom. Czarne włoski tworzyły tylko cienki paseczek, poza tym nie było ani jednego. Czułem zapach jej #podniecenia, jej śluzu. Wysunąłem #język i delikatnie zacząłem #pieścić #wargi #sromowe. Z początku po wierzchu, potem wdarłem się trochę dalej i zawadziłem o #łechtaczkę. Dziewczyna wydała z siebie stłumiony #jęk. Zachęcony jej reakcją zacząłem drażnić tę różową #kuleczkę. Była tak nabrzmiała, że wziąłem ją do #ust i zacząłem #ssać. Ola jęczała już bez przerwy. Bałem się, że któryś z gości może to usłyszeć, ale w końcu co nam mogą zrobić za #seks w #toalecie? Zdjąłem dziewczynie #majtki, było na nich dość dużo śluzu ? musiała być nieźle #podniecona. Jeszcze przez chwilę #pieściłem #łechtaczkę, po czym stwierdziłem, że szkoda, by marnowały się takie soczki. Zjechałem trochę niżej i zacząłem oblizywać słodki nektar z jej różowiutkich płatków. Było go dużo i bardzo mi smakował. Wepchnąłem Oli #język w #cipkę w poszukiwaniu jeszcze większej ilości ciepłego śluzu i znalazłem go. Ona sama #jęczała bez przerwy i przyciskała moją głowę do swej #cipeczki. Z zapałem #lizałem jej gniazdko, ale było to za mało, żeby doprowadzić ją do #orgazmu. Wsunąłem więc w cipkę #paluszek, dziewczyna jakby chcą czuć go jeszcze głębiej ugięła kolana i troszkę obniżyła #biodra. #Lizałem coraz szybciej, zahaczając co i raz o #łechtaczkę, ssąc ją i przygryzając, co sprawiało jej niemałą #przyjemność. Jednocześnie włożyłem w #cipkę drugi paluszek, potem trzeci i rytmicznie ją nimi posuwałem. Po kilkunastu sekundach takiej pracy poczułem na palcach skurcze #pochwy, a dziewczyna wydała z siebie długi #okrzyk, po czym opadła na ziemię. Siedziała pod ścianą z zamkniętymi oczami i powtarzała chyba sama do siebie: ?o, tak; tak?. Wyjąłem rękę z jej #pochwy i oblizałem ze śluzu. Kiedy Ola doszła do siebie uśmiechnęła się i powiedziała, że to jeszcze nie koniec, że chce mnie poczuć w sobie. Nad #penisem nie musiała pracować, bo stał już na baczność pobudzony tym, co stało się przed chwilą. Wstała, odwróciła się i #wypięła swój zgrabniutki #tyłeczek w moją stronę. Ah, cóż to był za widok! - Najpierw od tyłu. ? powiedziała. Wziąłem #pałę w rękę i podszedłem do Oli. Postanowiłem zrobić jej niespodziankę i wejść najpierw w drugą dziurkę. Rozchyliłem lekko jej pośladki i członkiem dotknąłem kakaowego oczka. - Nie? - powiedziała bez przekonania. Najwyraźniej bała się tego, co ją czeka. - Bawiłaś się już kiedyś w #anal? ? zapytałem. - Tak, ale nie było to przyjemne. ? odpowiedziała. Postanowiłem przekonać ją do tego rodzaj #seksu. Zacząłem wchodzić w jej #odbyt. #Pojękiwała głośno, ale zbytnio nie protestowała. Kiedy byłem już w połowie drogi zacisnęła zwieracze i oznajmiła, że nie chce tego. Ale ja nie miałem zamiaru się wycofywać. Postanowiłem delikatnie się poruszać. Po kilku #posunięciach rozluźniła uścisk i #stękała z przyjemnością. Nie stawiała oporu, a ja powoli parłem dalej. Wreszcie wszedłem cały i zacząłem mocniej ruszać #biodrami. Teraz nie miała już nic przeciwko, odpowiadała na moje pchnięcia jęcząc przy tym i #sapiąc. - Tak, wsadź mi go #głębiej! ? krzyknęła. Poruszałem się w jej pupie co sił, co nam obojgu sprawiało olbrzymią #przyjemność. #Ciasna #dupcia w końcu sama #nadziewała się na mojego #penisa i sama nadawała tempo całej tej zabawie. Ja jednak nie chciałem tu skończyć, więc wyszedłem z niej. Ola opadłą na podłogę, położyła się na plecach i szeroko #rozłożyła #nogi. Jej różowa cipka wyglądała tak ślicznie, że grzechem było nie wsadzić w nią #twardego #fiuta. Dziewczyna ręką rozchyliła jej #płatki, a drugą dotykała swoich #piersi. Klęknąłem przy niej chwyciłem za #penisa i wprowadziłem do #dziurki. Była taka #przyjemna! #Ciepła, #ciasna i #wilgotna #szparka ? tego brakowało mi od dwóch tygodni. Zacząłem posuwać ją co sił, a ona jedną ręką pieściła #łechtaczkę, drugą zaś #piersi. - #Mocniej, #mocniej. ? #krzyczała. Wiedziałem, że długo nie wytrzymam, ale, o dziwo, Ola pierwsza wydała z siebie oszałamiający okrzyk rozkoszy. Pobudziło mnie to jeszcze bardziej, wyjąłem #fiuta z #cipeczki i #wytrysnąłem na jej #brzuch, #piersi, a nawet #twarz. Cóż to był za #orgazm! #Dziewczyna rozcierała po całym ciele moją #spermę i uśmiechała się do mnie #zalotnie. Wstałem z podłogi, założyłem bokserki i spodnie. Ola usiadła na klozecie i powiedziała, że po coś tu przyszliśmy. - Nie martw się, nie zapomniałem ? uspokoiłem ją. - Więc daj mi rękę. Nie wiedziałem o co chodzi, ale rękę dałem. Chwyciła ją i położyła na #cipce. Byłem troszkę zdziwiony, bo wiedziałem, co zaraz ma nastąpić. Po chwili poczułem strumień #ciepłego #moczu na dłoni. Wbrew pozorom niesamowite uczucie. Delikatnie #pieściłem jej #pizdeczkę, a ona cały czas zalewała moją rękę moczem, patrząc mi przy tym prosto w oczy i śmiejąc się głośno. Kiedy skończyła wstała i, podobnie jak koleżanka, poprosiła, bym jej wytarł #rowek. Uczyniłem to z wielką przyjemnością. Ola założyła tylko #spódnicę i #bluzkę, a przemoczone #majtki i #stanik schowała do torebki. Poprawiła #włosy i #makijaż. Ja w tym czasie założyłem koszulkę i byłem gotowy do wyjścia. Dziewczyna podeszła jeszcze do mnie i #pocałowała #namiętnie. Na pożegnanie chwyciła mnie przez spodnie za #penisa, a ja okazałem się sprytniejszy, bo włożyłem rękę pod #spódnicę i masowałem jej #cipkę. Uśmiechnęła się tylko i odwróciła, po czym wyszła z toalety. Ja zaraz za nią. Wróciłem do stolika. Za barem stała Ania, która uśmiechnęła się szeroko i mrugnęła porozumiewawczo okiem. Ola położyła na stoliku kartkę i odchodząc krzyknęła: - Do zobaczenia! Do zobaczenia?? To kiedyś jeszcze się spotkamy? Ania jakby czytając w moich myślach podeszła i powiedziała, że jutro będę miał je obie. Odwróciłem kartkę od Oli. Był na niej adres i numer telefonu. Anka spojrzała i powiedziała: - Bądź tam o dziewiątej, zajmiemy się tobą jak trzeba. Wiem, co będę robił jutro? pójdę na wagary!
 

 

Kategorie blogów