Wpisy oznaczone tagiem "cierpienie" (830)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/34324/tylko_nie_ran_mi_serca.html
Możesz mi robić, co chcesz, tylko nie rań mi serca. Do tej pory wiele przecierpiałam, już więcej nie chcę. Chcę być szczęśliwa.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)kochac_to_znaczy_miec_te_wytrzym…
Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)na_poczatku_byl_bol_teraz_jest_a…
Na początku był ból. Ogromny, niewyobrażalny ból. Łzy, popękane serce i mnóstwo smutnych piosenek. Później złość. Złość na niego, na to jak się zachował i że wszystko zniszczył. Odizolowanie się od świata i wymazywanie z pamięci wszystkiego co dotyczyło i przypominało jego. Teraz jest akceptacja, poddanie się. I tylko walczę z szybkością bicia mojego serca, gdy staje się dostępny. I tylko walczę ze wspomnieniami, których jest za dużo.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jest_tutaj_kilkoro_zlych_ludzi.h…
Jest tutaj kilkoro złych ludzi, tego możesz być pewna. Źli ludzie są wszędzie. Może to nawet lepiej, że spotkasz ich już teraz. Wierz mi, im wcześniej nauczysz się nie cierpieć przez głupców, tym lepiej.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)naprawde_cie_kochalem_kochalem_c…
Naprawdę cię kochałem! Kochałem cię, a ty mnie zniszczyłaś. Zabrałaś mi serce i rozdarłaś je na strzępy. Równie dobrze mogłaś mnie zasztyletować!
 

badattitude
 

Rodzimy się, przychodząc z niczym. Nie zależy nam na żadnym konkretnym przedmiocie. Nic nie należy i nie musi należeć do nas. Odczuwamy jedynie potrzebę głodu, bliskości matki, ciepła i tak dalej, i tak dalej...

silhouette-3230374_1920.jpg


Jesteśmy zdani wyłącznie na naszych opiekunów. Trochę jak pies, kot, czy inne zwierzątko domowe, prawda? Z tą różnicą, że człowiek się STAJE.

Tak, dobrze przeczytaliście. Człowiek nieustannie się staje i wielu udowodniło już, że dzieciństwo ma ogromny wpływ na dorosłe życie. Inspiracje takim stanem rzeczy jawią się również w literaturze, muzyce... Nie trzeba na to drobiazgowego uzasadnienia, bo my wszyscy stanowimy pewien dowód, zapisaną książkę, której nie wystarczy przeczytać raz i udawać, że się rozumie każde słowo, każdą metaforę i wspomnienie. I to przecież jest oczywiste, prawda?

Dlaczego niektórzy umierają tak wcześnie?

sunset-3087474_1280.jpg


Pytanie z tytułu wydaje się być czytelne i jednoznaczne. Czym jest śmierć, każdy doskonale wie. Nie chodzi mi tu jednak o zakończenie swojego żywota na ziemi. Bardziej o świadomość swojego ja, świadomość swojej autonomicznej natury. Człowiek może zgubić się (lub nie eufemizując; zepsuć się) na trzech etapach swojej życiowej drogi. Co ciekawsze, wszystkie dotyczą relacji międzyludzkich.

brothers-457237_1280.jpg


1. Rodzina.

Rodzice są pierwszym wzorcem dla młodego człowieka. Od ich nastawienia, zachowania względem dziecka i innych w dużej mierze zależy to, jakim będzie człowiekiem. Na niektóre rzeczy zaszczepione w dzieciństwie ma się nikły wpływ lub nie ma się go w ogóle. Rodzina stanowi fundament w kreowaniu naszej osobowości. Z domu bez miłości nie wyjdzie człowiek, który będzie myślał w pełni zdrowo. Co ważne, w późniejszych etapach człowiek wciąż podatny jest na zmiany i ewentualne zniszczenia, odchylenia.

startup-594090_1280.jpg


2. Środowisko szkolne, podwórkowe.

Kiedy dziecko nabywa świadomości swojego ja, zaczyna podejmować samodzielne decyzje. Nie są one jednak w całości podyktowane własnymi pobudkami. Jeśli dziecko nie przeżywało traumy w dzieciństwie, w grupie rówieśniczej dostrzeże różne kontrasty między ludźmi i nauczy się właściwie reagować. Istnieje też ryzyko, że dopiero na tym etapie osobowość pójdzie, kolokwializując, w złą stronę.

men-2425121_1280.jpg


3. Partner(ka) życiowy/a.

To oczywiste, że miłość ma ogromny wpływ na nasze postrzeganie rzeczywistości. Tyczy się to w szczególności tego, jakie były nasze pierwsze miłości. Może to odbijać się w przyszłości takim, a nie innym podejściem do innej osoby, którą obdarzymy uczuciem. To będzie życiowa lekcja, czy lęk i brak zaufania? Większość zależy od przeżytych poprzednio związków i ludzi, którzy mogli mieć na nas mniejszy lub większy wpływ.

Reasumując, nie chcę w tym wpisie stawiać człowieka na przegranej pozycji. Nie chcę przez to wszystko powiedzieć, że dorosły człowiek może czuć się usprawiedliwiony, kiedy krzywdzi ludzi lub czyni inne rzeczy, które wyniósł z domu. Stawiam tezę, że dzieciństwo, szkoła, ogólnie LUDZIE mają swój ważny udział w naszym procesie kształtowania się osobowości. Nie usprawiedliwia to nikogo, jednak jest ważne w procesie leczenia i/lub trenowania niektórych nawyków, zachowań i myśli. Powinniśmy po prostu umieć zauważyć, skąd wzięło się to i tamto. To pierwszy krok w dążeniu do jakiejkolwiek zmiany. :)
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)oddalam_ci_tyle_miesiecy_swojego…
Oddałam Ci tyle miesięcy swojego życia, więc zabierz je, nie oddawaj, nie wracaj razem z nimi. Nie potrzebuję ich, nie chcę do nich wracać. Nie wzbogacisz się na nich, a ja bez nich nie zbiednieję.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/31588/nigdy_cie_nie_zostawie.html
Nigdy Cię nie zostawię, piękne zapewnienie, które wciąż siedzi w sercu zadając ból, które dziś tylko pozostało cudownym wspomnieniem.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/31197/zycie_to_pasmo_bolu.html
Życie to pasmo bólu i najlepiej by było, gdybyś się zaczęła do tego już przyzwyczajać. Ból nigdy nie znika. Gromadzi się. Jak śnieg.
 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Pewnego dnia chłopak wrócił ze szkoły. Mama była wyjątkowo smutna. Dzieciak zapytał co się stało? Ona mu na to Twoja babcia nie żyje. Nie żyje? Zapytał? Bardzo nie wywarło to na nim wrażenia. Wiedział ile złego jego matka doznała od swoich rodziców.. Jedna myśl pojawiła się w jego młodej głowie.. Dla czego nie udało się jej poznać. Jak złym jest dzieckiem skoro traci ojca potem bacie, której nie znał. Pasmo nieszczęść dopiero nadchodziło... Za dwa tygodnie kolejny telefon.. Tym razem dziadek którego chłopak nie zdążył poznać.. Tym razem było mu przykro. Dziwnie się czuł, że wszyscy mieli dziadków babcie a on musiał w szkole udawać że robi laurkę na dzień babci i dziadka w dodatku gdy kilka dni przed dowiedział się o jego śmierci. Próbował wytłumaczyć to swojej pani w szkole. Jednak ona tego nie umiała zrozumieć i groziła mu złą oceną jeśli nie wykona swojej pracy. To trochę jak kopanie kogoś i kazać mu wstać gdy on już jest wycieńczony od uderzeń.
Tego samego roku dowiedział się jeszcze o śmierci swojej bliskiej cioci która często dowiedziała rodzinę. Przez to gdy wracał ze szkoły cieszył się gdy widział swoją mamę i gdy spała patrzył czy oddycha. Czy oby na pewno jej nic nie jest. Czy żyje, czy nie umarła i ona. Wiedział że wtedy został by już sam. Bardzo się tego wszystkiego obawiał Miał wtedy zaledwie 8 lat a stracił dużo bliskich dla niego osób.


#życie #smutak #cierpienie #opowiadanie #historia #fakty #like #likeforlike #like4like #wakacje  #tęsknota #radość #dzieńbabci #dzieńdziadka #śmierć
  • awatar Catrisa: Za dużo śmierci :(
  • awatar W Życiu o Życiu: @Catrisa: Czasami tak to jest ale z czasem pojawi się też coś dobrego ;)
  • awatar What's up Megg: @W Życiu o Życiu: Dobrze, że chociaż raz na kiedy ta dobra rzecz się jednak pojawia :(
Pokaż wszystkie (10) ›
 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Zrobiło się ciepło przyszły wakacje chłopak już troszkę podrósł. Mama zakomunikowała, że w tym roku jadą na wakacje. Super sprawa pomyślało sobie dziecko. Bardzo się ucieszył. Dodatkową atrakcją dla niego był fakt że będzie jechał tam pociągiem. Do cioci i wujka, którzy wychowywali jego mamę. Dali jej dom i schronienie. O świcie wyruszyli pieszo kilka kilometrów na stację. (wtedy nie było telefonów, taksówki kosztowały krocie a sąsiedzi nie mieli samochodów). Byli długo przed czasem bo zaradna mama wyszła wcześniej by się nie spóźnić. Największym problemem dla dzieciaka było przejście przez wiadukt. Za każdym razem się go bał czy to przy wizycie u lekarza czy wyjściu na spacer. Lęk przed upadkiem. Jednak gdy dotarli już na miejsce rodzina bardzo serdecznie ich powitała. Pierwszego dnia przeszli się po miejscowości. Mama chłopca odwiedziła starych znajomych. Tego samego dnia przyjechały przyjechały przyszywane siostry. W domu było pełno ludzi. Uśmiech z twarzy dziecka nie znikał. Gdy przyszedł wieczór rozpętała się straszna burza. Chłopak bardzo się bał ale zmęczony po ciężkim dniu szybko usnuł. Następnego dnia pojechali wszyscy nad zalew oraz zwiedzić okolicę. wyjazd miał trwać tydzień niestety tak się nie stało. Brat chłopaka rozchorował się. Zaczął tęsknić za domem. Za swoim psem. Trzeba dodać fakt że był niepełnosprawny od dziecka. I inaczej patrzy na świat jak każdy zdrowy człowiek. Kobieta zadecydowała że wracają co domu. Bo nie może narażać go na dalsze powikłania. Gdy wrócili do domu okazało się że gorączka minęła. Przeszły wszystkie dolegliwości.

#życie #smutak #cierpienie #opowiadanie #historia #fakty #like #likeforlike #like4like #wakacje #pobyt #tęsknota #radość
 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Chłopak wrócił do szkoły. Przechodząc zaczepiła go jedna z przedszkolanek. Zadała mu dla niego bardzo dziwne i oczywiste pytania. Czy tęsknisz za tata? Dzieciak ze łzami w oczach odpowiedział ze tak. czy go jeszcze pamiętasz? Nie wiele myśląc powiedział to samo jednak ściskało go jeszcze bardziej. Sam nie wiedział co zrobić. Czy uciec czy czekać na kolejne krepujące pytanie. Na jego szczęście pobiło się dwóch kolegów ze sobą i kobiety uwaga skupiła się na nich. Tego samego dnia chłopiec słyszał tylko jedno i to samo zdanie. Jego tata nie żyje. Ten moment miał duży wpływ na jego dalsze losy. Ciężko było mu się bawić bo dzieciaki przypominały mu ze ma żałobę i nie może się uśmiechać.
#życie #smutak #cierpienie #opowiadanie #historia #fakty #like #likeforlike #like4like
 

 

Kategorie blogów