Wpisy oznaczone tagiem "clear" (26)  

redrosette
 
Pielęgnacja zawsze u mnie kuleje. Powinnam poprawić się z dbaniem o twarz, ciało i włosy ale po prostu jestem strasznym leniem. Przez ostatnie trzy miesiące używałam sporo różnych produktów pielęgnacyjnych. Czasami coś użyje kilka razy a później zapominam o regularności. Sześć produktów bardzo polubiłam i używałam ich bardzo często przez ostatnie miesiące.

PA125882.JPG

* Syoss Color Seal Balsam.
Odżywka ma tak przyjemny zapach że aż nie chce mi się jej zmywać z włosów. Większość produktów Syoss ma przyjemne zapachy. Produkt ma odbudowywać włosy, wygładzać i chronić kolor. Używam go praktycznie po każdym umyciu i zauważyłam widoczną poprawę stanu moich włosów. Wygładza i sprawia, że włosy są lśniące i zdrowe. Nie zauważyłam żeby chroniła kolor ale przy czerwieni jest to bardzo trudne.
* Batiste suchy szampon kwiatowy.
Uwielbiam ten produkt, zużyłam już jedno opakowanie. Zapach jest o wiele lepszy niż tropikalny, delikatny i nie jest nachalny. Używam go żeby moje włosy były uniesione u nasady oraz nabrały objętości.
* Clear przeciwłupieżowy szampon do zniszczonych i farbowanych włosów.
Najlepszy z najlepszych. Usuwa problem łupieżu. Nie wysusza skóry głowy a przy okazji pielęgnuje włosy.

PA125886.JPG

* Ziaja oczyszczanie liście manuka krem nawilżający.
Drugie opakowanie kremu już jest prawie na wykończeniu. Używam go pod makijaż i sprawdza się świetnie. Nietłusta formuła kremu pozwala na szybkie wchłania się w skórę.
* Ziaja oczyszczanie liście manuka żel myjący.
Żel dobrze oczyszcza skórę, twarz po użyciu jest nawilżona i świeża. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienia skóry.
* Green Pharmacy płyn micelarny 3w1 rumianek.
Długi czasu używałam tylko płynu micelarnego z Garnier. Na ten trafiłam na promocji i się skusiłam. Płyn jest bardzo wydajny. Bardzo dobrze oczyszcza oraz tonizuje skórę twarzy. Skutecznie zmywa nawet mocny makijaż oczu bez potrzeby mocnego pocierania. Płyn jest wzbogacony ekstraktem z rumianku który koi skórę.

Adrianna.
  • awatar perasperaadastra81: zgadzam się z serią liście manuka, pozostałych produktów nie miałam ale mam ochotę na odzywkę do włosów:)
  • awatar LoveBass: Ja kupiłam szampon batiste na próbę, w tej małej wersji i teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Pracuję w fast foodzie i moje włosy w pracy chłoną zapachy a nie zawsze mam czas żeby codziennie je umyć. A z serii liście manuka jeszcze nic nie miałam.
  • awatar Katia89: Też lubię kosmetyki z serii liście manuka :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

redrosette
 
Kiedyś myślałam, że zbieranie pustych opakowań po zużytych kosmetykach to głupota. Sama jednak widzę ile produktów zużywam i staram się opróżniać jak najwięcej nagromadzonych kosmetyków.

P7165362.JPG

* Garnier Olia 6.6 intensywna czerwień.
Ulubiona farba do włosów, używam jej już od kilku miesięcy. Nie zawiodłam się jeszcze na niej. Czerwień jest bardzo trudnym kolorem do utrzymania a dzięki tej farbie przez długi czas mogę cieszyć się ładnym kolorem.
* Clear szampon przeciwłupieżowy ochrona koloru.
Szampon Clear bardzo lubię, niweluje łupież a przy tym nie wysusza włosów. Duży plus za pielęgnację skórę głowy.

P7165365.JPG

* Cztery pory roku krem do rąk i paznokci.
Kremy nie są jakieś super nawilżające ale tak na co dzień mogą być. Nie zostawiają tłustego filtra. Krem szybko się wchłania a zapach dosyć długo się utrzymuje.

P7165368.JPG

* Garnier mineral antyperspirant.
Antyperspiranty najlepiej sprawdzają mi się właśnie z firmy Garnier. Nie zawiodłam się na nich. Skuteczni działają i nie podrażniają skóry. Delikatne zapachy są bardzo przyjemne chociaż ten Invisicalm miał ładniejszy zapach ten drugi troszeczkę mydlany.

P7165370.JPG

* Luksja płyn do kąpieli.
Zapach babeczek jagodowych jest moim faworytem i zawsze kupuje go  na zapas. Pięknie się pieni a zapach przez długi czas unosi się w łazience. Czekoladowa pomarańcza też dobrze się sprawdzała ale zapach nie przypadł mi do gustu, bardzo sztuczny i mało przyjemny.

P7165372.JPG

* Farmona tutti frutti olejek do kąpieli.
Przyjemny owocowy zapach, który bardzo długo się utrzymuje w łazience. Większość zapachów z serii tutti frutti bardzo mi odpowiada.
* Luksja krem do rąk.
Bardzo nieprzyjemny różany zapach, strasznie męczyłam się z tym mydłem. Zapach na dłoniach bardzo długo się utrzymywał chociaż już nie był aż taki nieprzyjemny.
* Luksja care pro restore mleczko pod prysznic.
Bardzo dobrze się pienił, mała ilość wystarczyła na umycie całego ciała. Bardzo wydajny produkt. Ładny, świeży zapach. Mleczko jest ze składnikami balsamu i skóra po użyciu była bardzo odżywiona jak i nawilżona.

P7165377.JPG

* Bielenda esencja młodości płyn micelarny.
Świetny produkt może nie jakiś super wydajny. Byłam nim zachwycona ale więcej na jego temat będzie w osobnym wpisie.
* Garnier płyn micelarny 3w1 cera normalna i mieszana.
Płyny Garnier bardzo dobrze mi się sprawdzają teraz jeszcze mam do przetestowania do cery z niedoskonałościami. Skutecznie oczyszcza i odświeża cerę.
* Eveline fresh&soft płyn micelarny.
Słabo mi się sprawdził. Szybko go zużyłam. Nie radził sobie z demakijażem, odświeżał cerę ale makijaż słabo zmywał.

P7165384.JPG

* BeBeauty chusteczki do demakijażu.
Chusteczki używam w ciągu dnia do oczyszczenia twarzy, staram się nie używać ich do wieczornego demakijażu. Chusteczki średnio radzą sobie z makijażem, lekki zmywają mocniejszy już jest problem.
* Joanna Sensual plastry do depilacji twarzy.
Super produkt, zużyłam już kolejne opakowanie. Dobrze wyrywa wszystkie włoski, nie podrażnia.

P7165390.JPG

* Perfecta mat make-up.
Używałam go najczęściej w okresie letnim. Dobrze kryje i daje mocny mat. Nie trzeba używać już pudru a przy tym wygląda bardzo naturalnie. Podkład jest bardzo lekki i nie czuć go na skórze.
* Rimmel stay matte.
Nie wiem, które to już opakowanie ale uwielbiam ten puder. Sprawdza mi się świetnie, długo się utrzymuje i nie daje płaskiego matu.
* Celia lash on top.
Maskara miała super silikonową szczoteczkę ale dawała bardzo mizerny efekt.
* Up Girl eyeliner.
Od dłuższego czasu nie robię kresek ale dobrze sprawdzają mi się te w pisaku tak jak w tym przypadku. Mocny czarny kolor, dobrze się nim rysowało kreskę. Trwałość była kiepska i dosyć szybko znikał z powiek.
* Rimmel wonder'full.
Na początku nie sprawdzała mi się ta maskara ale pod koniec używania okazała się na prawdę fajna. Przy jednej warstwie efekt był bardzo widoczny. Rzęsy były pogrubione i wydłużone.

Adrianna.
  • awatar Biernatka22: Ale ci sie nazbieralo tych kosmetykow :)
  • awatar CocktailParty: A antyperspirant z Garniera nie zostawia osadu białego ani plam? ;-)
  • awatar Jestem Arielka: spore denko :) ja dzięki tej akcji zmobilizowałam się do wykańczania produktów :) bo tak to zawsze "już-zaraz" chciałam otwierać coś nowego; a tak to mam przynajmniej motywacje :) Tą farbę z Garniera miałam, ale jak dla mnie ... jest za mało czerwona ;)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

redrosette
 
Denko miało już być dawno ale zawsze mi coś wypadało i nie miałam kiedy zrobić zdjęć ale w końcu się zebrałam i zapraszam.

P2033125.JPG

* Garnier Olia 6.6 intensywna czerwień:
Łatwa aplikacja, dosyć trwały kolor. Bardzo lubię farby Garnier.
* Syoss Oleo intense 5-92 jasna czerwień:
ULubiona farba, używałam również inne kolory i za każdym razem efekt był rewelacyjny. Kolor długo się utrzymuje.

P2033127.JPG

* Dove żel pod prysznic kokos :
Nie przepadam za zapachem DOve ale efekt nawilżenia jakie daje jest super. Bardzo lekko wyczuwalny zapach kokosa.
* Palmolive żel pod prysznic mandarynki i trawa cytrynowa:
Uwielbiam ten zapach, świeży i owocowy. Nie daje super nawilżenia jak Dove ale zapach żelu jest dla mnie idealny.

P2033128.JPG

* Nivea żel pod prysznic płatki białej róży i mleczko migdałowe:
Kremowy żel o delikatnym zapachu. Skóra po kąpieli jest lekko nawilżona.
* Le petit marseillals żel pod prysznic kwiat pomarańczy:
Zapach obrzydliwy, stare zgniłe pomarańcza. Nawilżał ale zapach mnie odrzucał.

P2033130.JPG

* bebeauty sól do kąpieli lotos:
Sól dobrze się rozpuszcza, daje ładny różowy kolor i ładnie pachnie.
* Luksja żel pod prysznic pomelo i kiwi:
Nie mogłam go zużyć do końca, ohydny zapach. Pachnie zgniłymi, sfermentowanymi owocami.
* Bielenda sól do kąpieli orchidea i algi:
Kupuje nałogowo. Uwielbiam tą sól jak i inne z tej serii. Bardzo dobrze się rozpuszcza i pięknie pachnie.

P2033134.JPG

* Gliss Kur szampon połysk i głęboka regeneracja:
Szampony Gliss Kur bardzo dobrze mi się sprawdza. Włosy po umyciu są odżywione i pełne blasku. Nie podobała mi się bardzo lejąca się konsystencja. Ładny zapach.
* Clear szampon do włosów osłabionych:
Uwielbiam go, zawsze pomaga mi gdy włosy robią bunt po jakiejś odżywce czy szamponie. Nie wysusza włosów.

P2033135.JPG

* Isana mydło mango i kokos:
Mydło z edycji limitowanej, mnie skusił kokos, który uwielbiam. Nie zawiodłam się, pachnie jak prawdziwy kokos i można wyczuć lekki aromat mango.

P2033138.JPG

* Garnier płyn micelarny:
Ulubieniec, kończę już drugą butelkę i jestem nim zachwycona. Bardzo dobrze zmywa makijaż. Oczyszcza i koi twarz.
* Garnier żel oczyszczający:
Fajny, owocowy zapach. Działanie marne. Nie zauważyłam większego efektu.
* Garnier żel oczyszczający przeciw zaskórnikom:
Nie zauważyłam żadnych obiecanych efektów. Lekko oczyszczał skórę i nic więcej.

P2033148.JPG

* Ziaja Sopot rozświetlanie krem pod oczy:
Lekki krem i słaby efekt. Lekko redukował obrzęk. Nie rozjaśniał ani nie przywracał jednolitego kolorytu pod oczami.
* Garnier HydraAdapt cera mieszana i tłusta:
Katastrofa a nie krem. Strasznie mnie wysypało po nim. Nie dawał matu a powodował jeszcze większe wydzielanie sebum.
* Garnier odświeżający tonik:
Ładny, delikatny zapach. Tonik dobrze oczyszczał, odświeżał oraz łagodził.
* bebeauty płyn micelarny:
Bardzo dobry produkt za niską cenę. Świetnie oczyszcza twarz, dokładnie usuwa makijaż. Cera po użyciu jest odświeżona.

P2033151.JPG

* Joanna Sensual plastry do depilacji twarzy:
Kolejne opakowanie, często do nich wracam. Dobrze się sprawdzają. Nie podrażniają.
* bebeauty zmywacz do paznokci:
Zużyłam dwa opakowania ale jedno poszło do kosza. super opakowanie z pompką. Dobrze zmywa lakier przy czym nie wysusza skórek.
* Lady Speed Stick antyperspirant:
Średnio działał, dosyć mocny zapach.

P2033153.JPG

* Purederm maska żelowa:
Fajna maska, daje efekt rozświetlenia cery.
* dermopharma maska 4D:
Dobrze oczyszcza, skóra po użyciu wygląda na zdrową i odżywioną.
* L'biotica Biovax maseczka regenerująca:
ładny orientalny zapach. Dobrze odżywia i wygładza włosy. Daje efekt nawilżonych włosów.

P2033158.JPG

* Maybelline Affinitone podkład:
Kolejne zużyte opakowanie, najlepszy podkład. Bardzo dobrze kryje i długo się utrzymuje. Nie tworzy maski i daje satynowe wykończenie.
* Maybelline Affinitone korektor:
Bardzo dobrze kryje. Najlepszy korektor jaki miałam. Kupuje zawsze jak tylko mi się kończy.
* Maybelline Dream Lumi touch korektor:
Słaby efekt rozświetlenia. Ciemny kolor, który nie nadaje się pod oczy. Zawiodłam się tym produktem.
* Max Factor masterpiece max maskara:
Silikonowa szczoteczka. Daje bardzo naturalny efekt. Nie polubiłam się z tym tuszem.
* Lovely Spectacular me maskara:
Super efekt sztucznych rzęs ale bardzo szybko stała się gęsta i nie nadawała się do użycia.
* Wibo Growing Lashes maskara:
Fajna mała szczoteczka ale efekt dawała słaby.
* Lovely Pump Up maskara:
Tusz ma wiele zwolenniczek ale mi się on słabo sprawdzała. Fajna szczoteczka.
* Rimmel Stay Matte podkład:
Używałam go codziennie i dobrze mi się sprawdzał. Bardzo dobrze krył i dawał mocny mat.

P2033167.JPG

* Lirene peeling enzymatyczny:
Nie przepadam za kosmetykami Lirene ale ten peeling super mi się sprawdza. Kupiłam już kolejne opakowanie. Dobrze oczyszcza.
* Honolulu by W7 bronzer:
Pierwsze mój bronzer i uwielbiam go chociaż teraz używam Kobo a tego odstawiłam. Kupiłam również drugie opakowanie. Bronzer nie ma czerwonych tonów i jest matowy. Długo się utrzymuje i nie ściera się.

Adrianna.
  • awatar czerwone szpilki: Dużo tego :)
  • awatar redrosette: @czerwone szpilki: staram się ostatnio zużywać zapasy i ograniczać w zakupach, średnio to wychodzi. :D
  • awatar vasios: Miałam farbę czarną z Syoss całkowicie jestem na nie włosy po niej miałam koszmarne :/ Ciekawi mnie DOVE lubię kokosowy zapach a i nawilżenie bliskie memu <3
Pokaż wszystkie (9) ›
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

fashionxstreet
 
*Witajcie :**
Przychodzę do was dzis z kosmetykami , kóre obecnie używam na włosy. Też tak macie , że w tym samym czasie pokończą sie wam kosmetyki np do włosów? ;p bo mi sie tak ostatnio stało i prawie wszystko ( nie licząc olejków) to nowinki :)
DSCN0471.JPG

Włosy myje co 2-gi dzień, dość szybko mi sie przetłuszczają jeszcze niedawno spokojnie moglam myć co 3 dzień.. przy końcach baardzo lubią się przesuszać , ogolnie ciężko jest je rozczesywać , ale wlasnie ostatnio dzięki nowym kosmetykom jest lepiej :)

Szampony:
DSCN0477.JPG

Były dwa : Yves Rocher i Clear.
Ten z YR byl fajny zwlaszcza do zmywania olejów z włosów i tez świetny skład, same naturalne skladniki , cenowo też fajny bo jakoś 10zł za taką butle ;) Jak będe gdzies w poblizu sklepu YR to mysle ze kupie :)
CO do Clear to kupiony ze wzgledu na przetluszczajace sie wlosy i pojawiajacy sie czasem lupież z którym daje sobie rade. Ogólnie to jest fajny dobrze oczyszcza itd na czym mi zalezy, co prawda na drugim mscu w skladzie ma sls , ale nie robi mi to nic złego. Cena 16zł jakoś tak.

Odżywki,maski.
DSCN0478.JPG

1).Kallos Go Go regenerująca maska , jakoś mnie nie zachwyciła , szału nie ma , zapach ma fajny i cena przystępna bo jakies 5zł , już prawie koncówka została. Wątpie abym do niej wróciła.
DSCN0480.JPG

2). Garnier Ultra Doux , awocado i masło karite, UWIELBIAM !! Jest po prostu świetna, fajnie wygładza włosy dobrze sie rozczesują, jak najbardziej jestem na tak :) moje drugie opakowanie polecam !
3). Ziaja maska wygładzająca , kupiłam niedawno mam ją pierwszy raz , trzymam ją dłuzej na włosach niz odżywki , dobrze wygladza włosy , są miękkie i ogolnie takie fajne wiecie o co chodzi :D , jedyne co mi w niej niepasuje to zapach jakby taki różany a ja nie lubie tego. Cena : 6-7zł takze tanio ;)

Olejki
DSCN0473.JPG

Obecnie mam 3 oleje :) Z kiełkow pszenicy oraz witaminowy z q10 mam z www.fitomed.pl , a ten z słodkich migdałow z archipelagpiekna.pl .
Ogółem z kiełkow pszenicy i slodkich migdałow uzywam do olejowania : na polowe dlugosci wlosow nakladam przed myciem na jak najwiecej godzin, a potem zmywam. Natomiast olejku z q10 uzywam wlasnie do masek czy odzywek po prostu dodaje kilka kropel do maski/odzywki przed nałożeniem.

AAA i oczywiscie musialam zapomniej o olejkach ktore nakladam na koncówki jako zabezpieczacze, ale to moze innym razem :)

Uff kto dotarł do końca tego wpisu?:)

Uzywalyscie którys kosmetyków z wymienionych wyżej? jaka jest wasza opinia? Ja planuje niedlugo maly "napad" na kosmetyczny w celu szukania nowych olejkow ,masek i innych mazideł do włosów :D

I zapraszam was na moje all : allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=28303289




                           xoxo ,  




                                  *Fashion Girl*
  • awatar kargawr: uzywalam tego szamponu clear ;d ale niezbyt dobry jak dla mnie;)
  • awatar happiness123: Kieeedyś bardzi namiętnie uzywalam tego szamponu Clear, odżywka z Garniera jest świetna :)
  • awatar PrincessAurora: przydałaby mi się maska intensywne wygładzanie
Pokaż wszystkie (12) ›
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

redrosette
 
W sobotę wyruszyliśmy z P. na zakupy i odwiedziłam kilka drogerii, im dłużej chodziłam tym bardziej uświadomiłam się, że mam tyle zapasów, że nic nie mogę dokupić. Jednak jak zawsze kilka rzeczy znalazło się w koszyku. :)
Obiecuje to już ostatni post zakupowy a jutro wpis o cieniach idealnych.

P6090948.JPG


Lulu polecała w filmiku właśnie kosmetyki z Bielendy, można je dorwać w Biedronce i kosztują ok.4zł.
* Bielenda frutti bomb masło do ciała papaja,
* Bielenda frutti bomb peeling do ciała winogrono,
* Wibo Candy Shop nr 3 uwielbiam piaskowe lakiery a ten rewelacja,
* Marion 7 efektów kuracja z olejkiem arganowym zapach jest nieziemski,
* Bourjois dwufazowy płyn do demakijażu oczu, jestem ciekawa jak się spisze,
* Clear women szampon do włosów osłabionych, drugie opakowanie i ten produkt jest moim numerem jeden aktualnie,
* Luksja pro Restore uwielbiam ten zapach.

Adrianna.
  • awatar szalonawredotka: A byłam ostatnio w biedronce własnie po peeling z bielendy i masło do ciała ... zapomniałam o tym i wyszłam z odżywkami do rzęs ... :P
  • awatar Agatsi: lakiery z wibo najlepsze <3
  • awatar Aguliinkaaa: używam właśnie kuracji z Marion ;) zapach jest bardzo przyjemny :P
Pokaż wszystkie (6) ›
 

cladii
 
Czy któraś z Was Kochane kobitki pracuje na firmie SPN NAILS badz INDIGO,bo chciałabym zmienić markę na której pracuję..
nie chodzi mi tutaj o żele kolorowe a Clear... !

Interesuje mnie jak się na nich pracuję a głównie o jakość :))
Każda opinia mile widziana!
  • awatar dorota.m: ja z kolei polecę Ci jeszcze coś innego, a mianowicie Blush z Perfect Beauty nigdy nie miałam lepszego żelu :)
  • awatar Diamond Nails: ja z zaś zmieniłam silcare na cosmobelle i jestem zachwycona ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kasia-kicia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

teledysfan
 

Mega relaksujący utworek, przypomniały mi się wakacje. Mmm... Już mam dość tej pierdolonej zimy.

:/
 

webspot
 
Pavements are being left covered in ice because of ludicrous laws that put   home owners and businesses at risk of being sued if they try to clear them.

Link: www.telegraph.co.uk/(…)Health-and-safety-experts-wa…

#english
 

 

Kategorie blogów