Wpisy oznaczone tagiem "cukiernia" (83)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

slodkoscizmilosci
 
Dzisiaj chciałam Wam opisać o mojej największej pasji jaką jest pieczenie wszelkiego rodzaju ciast, tortów, torcików, muffinków, serników, makowców, galaretek oraz innych słodkich pyszności. Już jako nastoletnie dziewcze wielbiłam się wewnątrz przygotowywaniu tortów - cała familia wiedziała iż tort tyczący się urodzin, tort na chrzest, tort ślubny - to zrobię ego oznacza to Ania. Nie powiem, sprawiało mi to od furt wiele przyjemności - rozradowanie największa podczas podczas gdy wszyscy zajadali się tortem, chwaląc go plus prosząc o jeszcze. Mijały lata - skończyłam studia tudzież postanowiłam zaryzykować. Założyłam własną malutką cukiernię. Nazwałam ją www.slodkipomysl.com. Przy okazji - wpadnij na stronę zaś zobacz do wnętrza galerii jakie pyszności w ostatnim czasie przygotowałam.Wracając aż do kwintesencja sprawy - kochani pieczcie ile się da i podczas gdy się da. Z każdym nowo wypieczonym tortem czyli ciastem nabieracie doświadczenia, czegoś czego nie da się wychwycić w środku książce spośród przepisami, to należy zwietrzyć, zapachem, rękoma - wszystkim całą sobą. Będzie mi niebywale serdecznie o ile co pewien trwanie zaglądniecie w tej okolicy, zostawicie miłe słowo w komentarzu innymi słowy prześlecie mi fotografia zrobionego poprzez Was tortu. Zapraszam!Ania z Żegania
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jakoś tak się dziwnie złożyło, że przez ostatnie 4 lata Złoty Kłos był zawsze w pobliżu miejsca mojego zamieszkania. Może nie był bardzo blisko, ale daleko też nie. Jednakże zawsze było mi tam jakoś nie po drodze.

19551052_1325188854195093_226127197_n.jpg

Do czasu, aż pod koniec czerwca wracałam z ostatniego egzaminu z prawa administracyjnego
i przechodziłam ulica Długą. Uznałam, że aby znowu świętować zakończenie egzaminów (po studiach zachciało mi się jeszcze dokształcać w prawno-administracyjnych tematach) zjem drugie śniadanie
w piekarni Złoty Kłos.

Piekarnia jest typowym sklepem. Nie ma tam nawet miejsca, aby postawić stoliczek i krzesła. Nie ma też takiej potrzeby. Kupujemy wypieki u miłej pani
i zjadamy je w domu.

19489441_1325188930861752_573836781_n.jpg

Na drugie śniadanie zakupiłam dwie słodkie plecionki. Bardzo miękkie z słodziutkim i pachnącym cukrem środkiem oraz niewielką ilością chrupiącej kruszonki. Dobrze komponowały się z truskawkami :) Skusiłam się również na dwie grahamki, które zachowały idealną świeżość aż do kolacji. Całość zakupów nie wiele mnie kosztowała.

19553545_1325188707528441_1203048576_n.jpg

Podsumowując, Złoty Kłos jest bardzo smaczną opcją. Ale czy specjalnie chciałabym iść po ich smakołyki dalej niż mam do pozostałych czterech piekarni? Nie koniecznie, no chyba, że to, co mam pod nosem już mi się znudzi. Jeśli kiedykolwiek zamieszkam bliżej tej piekarni na pewno będę tam częstym klientem.
Ogólna ocena 7/10.
FB: www.facebook.com/zlotyklos/
Web: www.zlotyklos.com.pl

19489515_1325188890861756_340382029_n.jpg
  • awatar Find Your Soul: Kraków to piękne miasto...Niestety byłam tam tylko raz :(
  • awatar SandraRu: Bardzo lubię tą piekarnię! Muszę przyznać, że u nas we Wrocławiu mało jest tak dobrych piekarni jak w Krakowie. Trochę się nią zainspirowałam bo z koleżanką postanowiłyśmy założyć spółkę i też otworzyć piekarnię! Niestey znamy się na pieczeniu, ale na papierach już średnio. Na szczęście istnieją takie firmy jak spolka.org/ które sprzedają gotowe spółki, także mam nadzieję, że niedługo już też będziemy wypiekać takie cuda :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

torty948
 
Aktualnie, przez możność, a może celowo, trafiłeś do Ciężkiej Bajki - miejsca, gdzie miłość, gorliwość i krasa łączą się nawet w jedną, swoja historię, jaką tworzę ze Tobą. Torty artystyczne przeróżna się tym także od standardowych sklepowych, iż są przygotowane na specjalistyczne życzenia, często całości manualnie robione, nasze jadalne. W krótkim czasie przedstawimy pozostałe informacje, jednakże tym w pewnych przypadkach zapraszamy przykład pyszne, słodkie torty Marlenka do bliskiej kawiarni (jeżeli nie wiecie gdzie, napiszcie na meldunek Ten adres internetowy pocztowy istnieją chroniony nim spamowaniem.

Uzależniona jest to z pewnością od budżetu, ale kto by nie może chciał stylowego tortu idealny i rozsądną ceną. Aktualnie torty niedwuznacznie kojarzone są ze słodkim deserem, zatem ich formuła musiała podporządkować się zmianom. Jeśli coś się stanie zdjęciach wystąpienie, zachęcam również do kreatywnego wykorzystania jadalnych wydruków Zupa skojarzenie, gdzie się nasuwa, to dymisja młodej pary położone na wierzchu tortu (np.

Poza tym przykład zachodzie torty robi już się na twardych keksowych biszkoptach przekładanych czekoladą i o tyle z 30 dni się nie może zepsuje. Nasze powyższe regiony Gruzji jednoczy ze sobą Różnorodna historia , a oprócz tego niepowtarzalne kulturowe dziedzictwo, oby różnorodność kulinarna i na dzień dzisiejszy znana kaukaska gościnność. Opowieść Pawłowej zechce się w 1881 roku w których na przedmieściach St. Petersburga na rzeczywistość przychodzi bardzo ładna Anna Pawłowa.

Oryginał niezbędna będzie tylko zasadniczy, ale w sytuacji Tortu Sachera są dwójka - zasadniczy w wiedeńskiej kawiarni posiadłości Sacher jednak drugi - nie nie może, nie nawet w Grudziądzu - w wiedeńskiej piekarni Demel. Książka jak mówią wciąż są w założeniu rodziny Schaeferów i wedle przepisu nawet w niej zawartego jest tworzony tort szwarcwaldzki w Café Schaefer nawet w Tribergu. W gronie szerokiej gamy wyrobów cukierniczych znaleźć mają możliwość torty letsze - puszyste, z bitą śmietaną i owocami, ale również torty treściwe - na podstawie kremów węgierskich, orzechowych, toffi oraz czekolady.

Słusznym jest na dzień dzisiejszy zatem kwestia, czy Demel nie należy mieć zgodności z prawem do zbędnego podawania Tortu Sachera, skoro to tam rozpoczęła się swoje sława. Zazwyczaj beza pavlova w Australii i Innej Zelandii   ciasta   jest dekorowana truskawkami, malinami, agrest chinski, bananami, figami i brzoskwiniami. Samodzielnie tort tyczący się urodzin wywodzi się z państw Europy wschodniej i go historia chwyta od połowy XIX wiosen.
 

torty948
 
Zakup ciasto z dowolnego wolnego miejsca, z siedziby, z domu, z busu, z placówki i ciesz się go wyrafinowanym dobrym smakiem. Do Mowa ojczysta torty dochodziły w 1518 r. właśnie z Włoch, za sprawą królowej Bony Sforzy d'Aragona, jakiej nasz kraj zawdzięcza również inne nowinek kulinarnych, ale dodatkowo obyczajowych innymi słowy politycznych. Czerniecki podaje także przepisy np całą serię tortów owocowych z jabłkami, gruszkami, poziomkami, figami, agrestem, śliwkami lub porzeczkami. Ryt palenia świeczek na szczycie tortu również wywodzi się z Europy- z przeprowadzenia Niemiec.

Nie bacząc na tak wielu niedoskonałości, książka nie wiadomo jak przypadła faktycznie do upodobania, dużo nawet w niej strategii, trochę rytułałów i tradycji. Szkoda wyłącznie, że z przeprowadzenia wypróbowaniem tortu muszę zaczekać jeszcze kilka miesięcy, i pojawią się   wejdź tutaj   świeże truskawki. Przygotowujemy torty nawet w szerokiej palecie smakowej, wykończone kremem czy też marcepanem, przy kształcie różnorakich postaci bajkowych jak i torty zdobione zdjęciem zaproponowanym na skroś klienta.

Nawet w 1934 r Hotel Sacher został zdecydowany przez przyszłych właścicieli, zaś syn Sacherów przekazał roszczenia do nietypowego tortu Eduarda Sachera piekarni Demel, do których też znalazł zatrudnienie. Jest jednak, iż nigdy nie może poznamy oryginalnego twórcy   wejdź tutaj   nakazu na tort ze sztucznymi ogniami pavlova. Dana trzecia tortów wędruje w stosunku do sieci ośrodków uzdrowiskowych hotelu Sacher, jedna trzecia jest eksportowana w spreparowanych drewnianych pudełkach do wszelkich krajów globu, a resztę można wszamać w wiedeńskich cukierniach.

Spięcie rozwiązała aż śmierć Eduarda Sachera a także jego żony oraz finalny upadek parku. Przygotowanie tortów dla dzieci postawi przed naszą firmą największe prowokacja, któremu do wielu lat uda nam już się sprostać. Bez wątpliwości starożytni rzymianie nie nosili w zwyczaju piec i dekorować atrakcyjnych tortów weselnych z lukrem i uroczą cukrową miniturką pary ślubnej. Zobacz jak znaczne opinie muszą użytkownicy zakupowi Klątwa gruzińskiego tortu i jak oceniają go pod względem jakości spełnienia, ceny a także wyglądu.
 

ciasta18
 
Zlecenia przyjmujemy przez infolinię jak i na mocy sieć fili w Kwidzynie, Sztumie a także Malborku. Prócz tego na zachodzie torty wykonuje się do twardych keksowych biszkoptach przekładanych czekoladą a także to w zakresie miesiąc już się nie zepsuje. Wszystkie podane powyżej regiony Gruzji łączy spośród   sprawdź   sobą Różnorodna historia , a dodatkowo niepowtarzalne kulturowe dziedzictwo, jak i różnorodność kulinarna i na dzień obecny znana kaukaska gościnność. Ciekawostka Pawłowej zechce się w 1881 roku do których na przedmieściach St. Petersburga na błękitna planeta przychodzi bardzo piękna Anna Pawłowa.

Uczciliśmy jego bezą pavlova z truskawkami i kremem migdałowym, która pochodzi z mozolnie poszukiwanej książki Magdy Gesller Kocham gotować”. Magiczne, gdyż praktycznie w każdym torcie zaklęta jest miłosna historia dwojga ludzi, jakich łączy poczucie tak bardzo mocne, iż kierując się być jak jeden mąż na dobre a także na nie miłe. Jak mają możliwość łatwo już się domyślić, tak samo jak i dziś, mogą być też w dawnych czasach torty jadano w zasadzie podczas pięknych uroczystości.

Doskonałym staje się dlatego też pytanie, oznacza to Demel nie możemy powinien uświadczyć prawa zarówno do podawania Tortu Sachera, dlatego że to właśnie w miejscach tych rozpoczęła już się jego opinia. Tradycyjnie beza pavlova przy Australii i właśnie Nowej Zelandii jest dekorowana truskawkami, malinami, kiwi, bananami, figami i brzoskwiniami. Sam tort ze sztucznymi ogniami urodzinowy pochodzi z krajów Unii zachodniej a także jego ciekawostka sięga również od połowy SIEDEMNASTEGO wieku.

Firma znana jest nie tylko z przeprowadzenia regionalnych kołaczy czy manualnie robionych drobnych ciasteczek cieszyńskich ale również tortów tych zwykłe jak i charakteru angielskim np różnego typu okazje. Dlatego też   sprawdź   być może torty początkowo bardzo często był serwowane a właśnie urodzin. W zakresie tą wersją nie decyduje się pani profesor Helen Leach, jaka poświęciła bryła życia przykład odkrycie dziejach tortu.

Ów książka czegoś opowieść dodatkowych kamieniach milowych filmowej erotyki - aktach emancypacji i światowych skandalach, rewolucyjnych transgresjach i powolnej ewolucji filmowego języka. Ma to miejsce jedna w zakresie najbardziej pracochłonnych form cukierniczych, dlatego aktualnie tego typu towary określa już się jako torty artystyczne. Tego ciekawe, taka książka czegoś ni powierzchowna ocena, natomiast retrospekcja aż tak głęboka, iż infiltruje typowe Gruzję a także Gruzinów, jak i mieszkańców.
 

tortykomunijne399
 
Obecne torty bardzo często mają mierzenie estetyczny, źaś nie konsumpcyjny. Tajników cukiernictwa uczyliśmy się a także od naszych rodzica, którzy do lat którą trzeba polubić tworzyli domowe ciasta oraz torty na indywidualne zamówienie. Sam tort ze sztucznymi ogniami urodzinowy pochodzi z krajów Unii europejskiej zachodniej i jego gawęda sięga a także od połowy PIETNASTEGO wieku. Dwie trzecia tortów wędruje również do sieci hoteli hotelu Sacher, jedna trzecia jest eksportowana w umieszczonych drewnianych pudełkach do naszych krajów globu, a resztę można spożyć w wiedeńskich cukierniach.

Korzystając z tę samą sposób, umieszczamy pośród piętrami tortu specjalne separatory lub kolumienki. Nie kiedy chcemy poddać się operacji, która oznaczałaby koniec ów kariery, Anna Pavlova zeszła z tego świata. Warto być przekonanym, że podług niemieckich zasady Kirschwasser istnieją obowiązkowym czynnikiem tortu szwarcwaldzkiego i bez szyby niego większość tak mienić się tego wypieku. Amerykańska badaczka uważa, ze po 1 pierwszy tort ze sztucznymi ogniami pavlova stał się wykonany na mocy Berta Sachse w australijskim Perth.

Funkcjonujące więc (potencjalnie) historia bigosu, historia szczupaka po polsku i gawęda tortów. Bywa jednak, iż nigdy te reklamy poznamy niepowtarzalnego twórcy przykazu na tort ze sztucznymi ogniami pavlova. Dolną warstwę natrzeć marmoladą, dołożyć drugą połowę i kolejny raz posmarować marmoladą górę i właśnie boki tortu. Sprzedajemy torty głównie w obszarze Śląska , a ponadto w Krakowie, Warszawie i obcych miastach.

W wymyślne ciało obecnie mają sposobność po prostu drukować nawet w kolizji tortów zatem niewiele wspólnego to ma z mistrzostwem rzemieślniczym. Do trzech przodków zajmujemy się wyprodukowaniem i sprzedaniem ciast, ciastek, tortów , a ponadto lodów. Świadczone przez nas rumieniec, takie jak ciasta i torty (w w ten sposób dla dzieci) na zamówienie powinny tworzone w zakresie zachowaniem wysokich standardów cukiernictwa.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Gdy pytają mnie gdzie jest największa kolejka po pączki i inne drożdżówki odpowiadam, że u Michałka na Krupniczej.

15139650_1127548750625772_343277735_n.jpg

Co właściwie takiego niezwykłego ma Michałek? Smak. Ich wypieki są genialne. I nie tylko flagowa, przepyszna drożdżówka ze słodką różą o której słyszał cały Kraków. Urzekła mnie również mięciutka i rozpływająca się w ustach maślana bułeczka idealna do domowego dżemu od mojej “teściowej”. Niestety te łakocie są niewielkich rozmiarów dlatego radzę kupić od razu dwie sztuki. Nie zbankrutujemy bo ceny Michałek ma przystępne.

15134235_1128314580549189_1708615320_n.jpg


15218497_1132408083473172_1542183386_n.jpg

Michałek nie ma za to miłej obsługi ani miejsca do konsumpcji, które zachęcałoby do pozostania w cukierni. Kosz na śmieci grający tam główną rolę raczej odstrasza.
No ale ten smak rekompensuje wszystko :)

15174606_1128511737196140_1418225778_n.jpg

Podsumowując, po drodze z przystanku Teatr Bagatela, idąc do pracy, szkoły lub na uczelnie kupcie sobie drugie śniadanie u Michałka.
Ogólna ocena 8/10.

15151478_1127548767292437_208540426_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Bardzo ważne jest dla mnie jak rozpoczynam dzień, dlatego uwielbiam jeść pyszne śniadania robiąc poranny przegląd Pudelka, Facebooka i Instagrama.

16831396_1207398662640780_847393829_n.jpg

Jak pewnie zauważyliście lubię śniadania na słodko: croissanty, drożdżówki, dżemy, owoce.
Do domowej roboty dżemów i przetworów owocowych wybieram zwykle rogaliki i bułeczki bez nadzienia oraz ciasto drożdżowe. Nie wszystkie cukiernie
i piekarnie mają w swojej ofercie takie specjały. Na szczęście Cukiernia Róża ma.
Muszę powiedzieć, że zakochałam się w Róży. To miejsce jest pełne ciepła głównie za sprawą pni, która tam pracuje i domniemam, że jest właścicielką tej wytwórni pyszności.
Urocza pani z Róży sprzeda nam rogalika za 20gr zamiast za 1,20 zł gdy nie ma wydać z 20. Przy okazji opowie, że rogalik ten jest smakiem jej dzieciństwa i od 50 lat przygotowuje go według tej samej receptury.

17125251_1217383044975675_334049068_n.jpg

Innym razem poleci nam najlepszą na świecie drożdżówkę, która podobno nie tuczy ;P

16237059_1181494431897870_1873619501_n.jpg

Na odchodne oprócz uśmiechu dostaniemy jeszcze kawałek orzechowca lub innego ciasta, którym akurat tego dnia częstuje klientów.
W cukierni nie ma stolików i krzeseł pozwalających na zjedzenie słodyczy na miejscu, ale to nie ważne. Wszystko rekompensuje niesamowity smak wypieków oraz usposobienie właścicielki (?).

15682917_1156846201029360_370903927_n.jpg


16809763_1207398635974116_324848876_n.jpg

Podsumowując, moim zdaniem Róża to najlepsza cukiernia na Salwatorze i z pewnością pani, która tam pracuje jest najmilszym cukiernikiem
w Krakowie.
Ogólna ocena 9/10.

17141329_1217383098309003_1607102919_n.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 

16808536_1205244579522855_84136007_n.jpg

Mówią ze do trzech razy sztuka. Ja dałam Łysej Górze aż pięć szans.

15226616_1132408086806505_906136307_n.jpg

Gdy zobaczyłam na Placu na Stawach nową piekarnie bardzo się ucieszyłam na myśl
o odkrywaniu jej smaków. Niestety odkryłam tylko, że prawie wszystko, co od nich jadłam jest suche: croissanty, rogalik, drożdżówka z budyniem
i dżemem. Wielkie rozczarowanie.

15280905_1137105663003414_1857131735_n.jpg



15327741_1141178259262821_1899640879_n.jpg

Napoleonki natomiast miały przypalone spody, co niekorzystnie wpłynęło na smak całego ciastka.

15228085_1132408230139824_24553300_n.jpg

Na szczęście cen nie mają wygórowanych, a obsługę w miarę sympatyczną.
Jedyny plus, który ratuje Łysą Górę to świeże
i ciepłe bułeczki z rana. Te na prawdę robią dobre wrażenie i szybko znikają.
Pomimo, że piekarnia jest tylko zwykłym sklepem na Placu jej wnętrze zachęca, aby wejść do środka.

15128717_1132408160139831_1830153673_n.jpg

Ciepłe kolory, drewno i wysoki stolik z hokerami przypominają wystrój modnych hipsterskich śniadaniowych kawiarni z amerykańskich filmów.
Podsumowując, chodzę tam tylko po ciepłe bułeczki. Nawet, jeśli coś innego wygląda ładnie to już wiem, ze smakować mi nie będzie.
Ogólna ocena: 4/10.

15175575_1132408150139832_1894135108_n.jpg
  • awatar G.N.Luduk: Wygląda dosyć uroczo, aczkolwiek nie cierpię suchych drożdżówek :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
14355942_1070578769656104_1434470364_n.jpg

Mam dla Was przygotowany cały zapas wpisów śniadaniowych :) Za każdym razem, gdy myślę, ze właśnie skończyły mi się piekarnie i cukiernie odkrywam nową. Dziś pora na Cukiernie Stochalski na ulicy Garbarskiej.
Zawitałam tam na szybkie drugie śniadanie w drodze z kursu prawa jazdy.
Klasyczna, mała piekarnia bez możliwości zjedzenia na miejscu (stolik jest, ale straszy) z nawet miłą obsługą. Pozornie nie wyróżnia się niczym.


12966826_972180179495964_826486101_n.jpg


12966357_972180106162638_1764180578_n.jpg

Myślałam tak póki nie skosztowałam jedynej w swoim rodzaju koperty z ciasta francuskiego z serem. Nie dość, że była pyszna to jeszcze mega sycąca. Kruche maślane ciasto i ogromna ilość słodkiego sera dały mi energię na całe rano. Pierwszy raz spotkałam się z wypiekiem, który był ciężki przez swoje nadzienie. Koperta kosztowała mniej więcej 2zł, co wydaje się rozsądną ceną biorąc pod uwagę, że zaspokoiła mój głód i zapewniła przyjemne doznania smakowe.

12935428_972180069495975_687479169_n.jpg

Podsumowując Cukiernia Stochalski to miejsce dla łakomczuchów, którzy lubią smacznie i dużo zjeść.
Ogólna ocena 7\10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 

16215620_1181494448564535_49381779_n.jpg

W ramach poznawania nowej dzielnicy odrywam cukiernie oraz piekarnie, które mam w okolicy
i bladym świtem wychodzę, aby "upolować” moje słodkie śniadanko.Józef Wilk to była pierwsza cukiernia, do której trafiłam jeszcze w dzień przeprowadzki.
Głodna i już przed południem zmęczona zakupiłam tam drugie śniadanie. Stojąc w kolejce (na Salwatorze wszędzie są kolejki) miałam sporo czasu, aby przyjrzeć się asortymentowi. Niestety ekspozycja pozostawia wiele do życzenia: ściśnięte w brzydkich lodówkach ciasteczka przestają wyglądać apetycznie. Co z tego, że są kolorowe
i pewnie pyszne, jeśli nie zachęcają do zakupu.

14555674_1083777191669595_1018214277_n.jpg

Postanowiłam, więc patrzeć w inną stronę, a tam okropny stolik i krzesło, czyli pseudo możliwość zjedzenia na miejscu. Myślę, że tak na prawdę przydaje się tylko wtedy, gdy do względnie miłych pań przyjdzie znajoma w odwiedziny i chce gdzieś usiąść.

14569056_1083776598336321_1413330311_n.jpg

Kupiłam za małego ślimaczka z białą czekoladą, za 1,80 zł i wyszłam, aby zjeść w domu. Średnio mi smakowało. Drożdżówka nie była miękka, za to mega słodka, aż zamulająca i pusta w środku. Natomiast polewa z "białej czekolady" bardziej przypominała lukier.

14585418_1083776571669657_450132933_n.jpg

Podsumowując: Nie poszłam tam więcej. Przydałby im się spec od ekspozycji towarów i osoba, która degustowałaby wypieki. Może jeszcze kiedyś dam Cukierni Józef Wilk druga szansę.
Ogólna ocena 2/10.

14543610_1083777228336258_197507269_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 

15280924_1135449963168984_1623442646_n.jpg

W listopadzie zeszłego roku chodziłam na rehabilitację zwichniętej kostki i między wszystkimi zajęciami a wizyta w przychodni miałam około pół godziny wolnego. Czas ten poświęcałam na poszukiwanie nowych cukierni i piekarni, w których mogłabym kupić śniadanie na dzień następny.
Odskulowa wystawa Cukierni J.G. zachęciła mnie do wejścia.

15209011_1135450263168954_1738475776_n.jpg

W środku okazało się równie staromodnie. "Stylowy" stoliczek i krzesła, bardziej podkreślały staroświecki wystrój niż służyły do siedzenia.

15208038_1135449989835648_1520385105_n.jpg

Wisienką na torcie (takie tematyczne porównanie) okazała się przepiękna czerwona waga, która ciągle jest używana przez niezwykle pogodną panią sprzedawczynię.

15218236_1135449856502328_822733072_n.jpg

Może nie waży zbytnio dokładnie, ale robi wrażenie. Zwykle nie przepadam za miejscami, w których czas zatrzymał się w PRL-u, ale Cukiernia J.G. ujęła mnie za serce i podoba mi się ten retro wystrój.
Zakupiłam 5 uroczych malutkich słodkich bułeczek. Były delikatnie maślane w smaku, a ich mięciutkie ciasto przyjemnie rozpływało się w ustach. Doskonale komponowały się
z dżemem i z truskawkami.

15207952_1135449806502333_1864974656_n.jpg

Ponadto skusiłam się na równie ślicznie wyglądające miniaturowe pączuszki. Były tak pyszne, że nie doczekały zdjęcia. Za wszystko zapłaciłam 5.10 zł, czyli niewiele.
Podsumowując, warto zajrzeć do Cukierni J.G. nie tylko ze względu na znakomite wypieki, ale również, aby zobaczyć tą niezwykłą wagę.
Ogólna ocena: 7/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
14445659_1076216625758985_698220217_n.jpg

Powiem Wam szczerze, że nie mogę przestać myśleć
o tych wszystkich pysznościach, które spróbowałam (lub jeszcze nie zdążyłam spróbować) w Pod Telegrafem.
Wygląd tych wypieków zdecydowanie zachęca, aby zostać się stałym klientem cukierni.  To może tłumaczyć długie kolejki i ciągły ruch w lokalu.

14694747_1089743784406269_757854287_n.jpg

Niestety z powodu takiego oblężenia zjedzenie na miejscu, przy jednym z znajdujących się tam stoliczków nie należy do przyjemności.

14483615_1076216682425646_452381543_n.jpg

Wszyscy z kolejki się na mnie gapili, gdy jadłam pyszną, słodką drożdżówkę z budyniem i śliwkami posypaną chrupką kruszonką.

14470723_1076216652425649_991281264_n.jpg

Dlatego babeczkę z budyniem i wiśnią postanowiłam zabrać do domu i tam delektować się jej smakiem. Była wyśmienita! Kruche i delikatne słodkie ciasto pękało przy każdym kęsie odkrywając kremowe nadzienie ułożone w osobliwy sposób. Spodziewałam się pomieszanych, że sobą masy wiśniowej
i budyniu. Jednakże oba kremy były położone obok siebie, co dało ciekawy efekt przejścia smaków. Jakie to było dobre i kosztowało jedyne 2,90. Cena porównywalna do drożdżówki, ale smak lepszy.

14620024_1089743814406266_1532186334_n.jpg

Obsłudze piekarni nie mam nic do zarzucenia, są mili.
Podsumowując bardzo żałuję, że rzadko bywam na ulicy Szlak, bo chętnie jadałabym w Pod Telegrafem częściej.
Ogólna ocena: 8/10.
Przy tworzeniu tego wpisu doszłam do wniosku, że chyba lubię masę budyniową, gdyż często kupuję wypieki właśnie z budyniem. Nie zwróciłam na to wcześniej uwagi. Podzielacie moje upodobanie?
 

gdzietuwyjsckrakow
 

15129977_1124509900929657_647502824_n.jpg

Czasem tak jak bohaterka książki "Paryż mój słodki" wychodzę na spacer po mieście, aby odkryć jakieś nowe miejsce. Najczęściej trafiam wtedy na piekarnie i cukiernie, w których chętnie kupuję smakołyki na śniadanie.
Tak było również tym razem, gdy wylądowałam na ulicy Blich w cukierni Kameccy, a
z oldschoolowej witryny cukierni zawołały do mnie słodkości.

15129847_1124509177596396_1622049646_n.jpg

Weszłam, więc do typowego sklepu- cukierni bez miejsc do siedzenia i po chwili namysłu poprosiłam zniecierpliwioną panią o rogalika z nadzieniem orzechowym. Cena 3,90zł mnie zaskoczyła
i zastanawiałam się, co takiego wyjątkowego ma
w sobie ten wypiek, że tak wysoko go wycenili.

15129922_1124506364263344_636354614_n.jpg

Otóż miał w sobie na prawdę mega słodki i kremowy mus orzechowy. Warstwy ciasta francuskiego nie kruszyły się zanadto (to dobrze), a maślany posmak był ledwo wyczuwalny. Posypka z orzeszków
w karmelu jeszcze wymagała nieziemską słodycz.
Podsumowując, zjadłam i nie wiem, za co zapłaciłam prawie 4zł. Rogalik smakował jak niemal każdy inny: dobry z tym, że bardziej słodki, nic wartego więcej niż 2zł.
Ogólna ocena: 6/10.
Smakują Wam takie bardzo słodkie rzeczy?

15139382_1124509967596317_873900101_n.jpg
  • awatar BipolarBear: Nie :D Ale jak przychodzi do masy kajmakowej, to mogłabym wyjadać z puszki palcem haha :D Chociaż przeważnie jak z wyglądu coś uroczo wygląda, to już 70% sukcesu, żeby mi to sprzedać :p
Pokaż wszystkie (1) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
13281975_997959470251368_90592666_n.jpg

Cukiernie Zaborowscy znam od dawna, ich wyroby. Towarzyszą mi od samego początku mojej bytności
w Krakowie, ponieważ jedna z nich znajdowała się na ulicy, na której kiedyś mieszkałam. Nie mogło wiec zabraknąć ich w moim śniadaniowym cyklu.

12784695_947208305326485_1060301099_n.jpg

W dzień śniadania u Zaborowskich skusiłam się na drożdżówkę z pieca. Maślane ciasto faktycznie było jeszcze ciepłe jakby dopiero wyciągnięte z pieca, sprawiało, że słodki serek ze środka cudownie rozpływał się w ustach, a kruszonka z wierzchu pachniała jeszcze mocniej niż zazwyczaj. To był dobry wybór. Kawa natomiast była kiepską decyzją, ponieważ wydałam 6 zł na okropną i do tego małą kawę. U Zaborowskich maja na prawdę pyszne wypieki, dlatego się cenią i należą do średniej półki cenowej, ale zdecydowanie warto wydać to
1, 60 a nawet więcej za smak drożdżówki z pieca.

12784690_947208125326503_718730281_n.jpg

Nie cenią za to obsługi. Ta pani ruszała się tak wolno, że nawet nie chce myśleć jak mało musi zarabiać skoro aż tak brak jej motywacji do pracy. Jeżeli się gdzieś spieszę to nigdy nie kupuje przekąski u Zaborowskich, bo wiem, że się spóźnię.

12804567_950314641682518_1108870315_n.jpg

W piekarni możemy usiąść i rozkoszować się smakiem słodkości. Wystrój jest surowy
i modny, nie przytłacza tego miejsca, ani tez nie zachęca. Niestety siedzenie przy stoliku obok kolejki, z której ludzie patrzą, co i jak jesz nie należy do przyjemnych. Zalecałabym mniej stolików, ale więcej prywatności dla klientów. Sytuacje wystroju na szczęście odrobinę ratuje wielka fototapeta z widokami Krakowa. Lubię nawiązania do miasta, w  którym znajduje się lokal a tu są wyjątkowo trafne.

12784536_947208128659836_893808318_n.jpg



Podsumowując to polecam Zaborowskich ze względu na smak wypieków, ale nie decydujcie się na zjedzenie ich na miejscu. A ponadto uzbrójcie się w cierpliwość, gdy chcecie kupić na wynos.
Ogólna ocena 6/10.
Lokalizacja: ul Sławkowska Kraków.

12325102_947208131993169_585139130_n.jpg


12804017_950314658349183_1030599590_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 

12077443_960478770666105_28160139_n.jpg

Nazwa tej piekarni idealnie pasuje do rzeczywistości. To prawdziwy zakątek. Jest tam mało miejsca i nie ma stoliczków do siedzenia, ale wypieki są na prawdę pyszne.

12527895_960478807332768_1627456366_n.jpg

Do Zakątka po prostu wchodzimy, kupujemy pysznego, dobrze wypieczonego rogalika ze słodkim kremem czekoladowym i posypką z chrupiących orzeszków oblanych cudownym karmelem i wychodzimy. Niestety taka przyjemność z Zakątka na śniadanie jest nieco droższa niż te w innych piekarniach.

12476520_960478757332773_1928235929_n.jpg

W Zakątku oprócz małego metrażu, dość wygórowanych cen i dobrego pieczywa maja tez bardzo miła obsługę.  

12421450_960478823999433_1515495040_n.jpg

Ogólna ocena 6/10.

13101184_984614628252519_102297548_n.jpg
 

banzajpl
 
Cukierki to jest to co tygryski kochają najbardziej. No znajdą się osoby, które za słodyczami nie przepadają, ale nie będziemy udawać, że je rozumiemy. Tak czy inaczej dziś mamy dla Was...
www.banzaj.pl/Wycinanie-cukierkow-maszynka-z-XIX…
 

banzajpl
 
Maszynka do robienia cukierków z XIX wieku. Tak się kiedyś robiło cukierki w hurtowych ilościach
www.video.banzaj.pl/(…)maszynka-do-robienia-cukierk…
 

gdzietuwyjsckrakow
 

12659725_937047736342542_2039441444_n.jpg

Dawno nie było cyklu śniadaniowego, najwyższy czas to zmienić.
Na śniadanie w Halagardzie zdecydowałam się dwa razy. Właściwe było to śniadanie
z Halagardy, bo stoliczki, które znajdują się we wnętrzu piekarni nie zachęcają do pozostania
w niej.

12283301_905246806189302_1344110386_n.jpg

Podczas pierwszego podejścia do domu zabrałam śliwkowego strudla. To była pomyłka. Strudel był mała, drogi jak na tego rozmiaru wypiek i po prostu nie smaczny, bo kwaśny. Do tego okropnie się kruszył podczas jedzenia i połowa ciasta
wylądowała ponownie na talerzu.

12319314_906322616081721_39195370_n.jpg

Dałam Halagardzie drugą szansę, było lepiej, ale
w dalszym ciągu nie jestem zadowolona. Co prawda croissant z nadzieniem brzoskwiniowym był naprawdę pyszny, nadzienie słodkie,
a ciasto idealnie maślane i wszystkie jego pięknie układające się warstwy odpowiednio wypieczone, ale ciągle za mały. Za tak mikroskopijnego rogalika cena 1, 70 zł to rozbój
w biały dzień.

12386720_912296542150995_996287592_n.jpg

W Halagardzie mamy do wyboru całą masę różnych zachęcająco wyglądających wypieków
i ciast, również na ciepło. Niestety z tego, co widzę, wszystkie mają tą samą wadę: mały rozmiar
a cena duża.

12308930_905246772855972_2062069918_n.jpg


12285620_905246659522650_888401976_n.jpg

Podsumowując, jeśli nie lubicie przepłacać,
a lubicie się najeść nie polecam Wam tego miejsca.
Ogólna ocena: 2/10.

12366639_912296532150996_1076426988_n.jpg
  • awatar Mi ki <3: Chętnie zachęciłabym się do jakiegoś miejsca ale gdzie można zjeść owoce morza
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów