Wpisy oznaczone tagiem "custom" (76)  

tylko-nm
 
Gdyby ktoś pytał pacjentka po przeszczepie włosów czuje się piękna - jednak to nie ona jest atrakcją dzisiejszego wpisu.
Chcę Wam ponownie pokazać moją pierwszą BJD, a jest nią Hujoo Yomi w odświeżonej wersji makijażu. Jestem zaskoczona bo okazuje się, że jest ze mną już 3 lata...I dopiero niedawno doczekała się nowej pary butów (o ironio, wyrodny ze mnie kolekcjoner -.-") -  oczywiście buty to mój selfmade - tak samo jak ubrania, a peruka pożyczona od Patrici - ale już niedługo doczeka się własnej peruki *.* Chcę sprawdzić metodę z włóczką akrylową... Yomi to zdecydowanie lalka do prób i błędów, jak i zwycięstw krawieckich i satysfakcji -  dlatego też zasłużyła na wypoczynek, jak żadna inna lalka w moim stadzie :)

-Znowu mnie gdzieś wywiozła...- myślała poirytowana Yomi.
- O nie tym razem nie wejdę w pokrzywy! Będę się tak przewracać, że spakuje mnie z powrotem do torby! - spiskowała w myślach.
<odgłos rozpinanego plecaka i odwijania lalki z koca>
- No Masha, czas na zdjęcia.- powiedziała Pani swoich lalek.
- Masha, i Masha - ciągle tylko inne dollfy! Super wzięła mnie, i pewnie znowu będę kisić się w tym plecaku cały dzień! - obruszyła się poirytowana Yomi.
Godzinę później.
<kroki zmierzające w stronę plecaka, zawijanie czegoś dużego>
<odgłos grzebania w plecaku>
- Co jest! - pomyślała wielkogłowa.
- Cud! Chyba zostałam wybrana! - krzyknęła w myślach Yomica.
I wtedy Yomi zobaczyła promienną twarz swojej Pani ownerki - wyraz tej twarzy nie był szaleńczy jak w chwilach kiedy chce na niej eksperymentować z makijażem, ani taki jak wtedy kiedy kłuje ją po głowie szpilkami gdy przymocowuje warstwy włosów do czepka - był łagodny. Yomi wiedziała, że to ten dzień chwały na który czeka każda lalka swojego ownera! Bycie wybrańcem! Czas zdjęć, czas pomysłów, czas wykazania się, a może nawet zaszczyt pogłaskania po peruce! Pomimo zawadiackiego charakteru Yomi postanowiła współpracować, w końcu siedzenie w ciemnym plecaku w taki piękny dzień nie jest fajne. Efektem współpracy były zdjęcia.

Ta której dawno nie było 01.JPG


Ta której dawno nie było 02.JPG


Ta której dawno nie było 03.JPG


Ta której dawno nie było 04.JPG


Ta której dawno nie było 05.JPG


Ta której dawno nie było 06.JPG

To takie moje wyobrażenie o tym co mogą myśleć lalki będąc w naszej kolekcji, o tym jak odbierałyby niektóre rzeczy :)
  • awatar Chi Namida: Make up sama robiłaś serio? ;o ładnie ci to wyszło. Sama chciałabym spróbować, ale nie chcę eksperymentować na Rin bo obawiam się, że mogłoby mi nie wyjść, więc chyba do tego kupię główkę blankową. (jakąś tanią nawet upatrzyłam już sobie ;p ) Szkoda zrobiło mi się Yomi jak czytałam twój wpis xd Moja też sporo już czeka na buty ;)
  • awatar chiriann: Bardzo milutki maluszek! Pokazuj ją częściej, to nie będzie mogła narzekać ;)!
  • awatar Idemo: Coraz lepiej idzie Ci malowanie lalek tak samo jak i szycie dla nich :) I tak trzymać ! :) Yomi bardzo pasuje taki kolor wiga, fajnie współgra z jej opalona skórą ^^
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mpdoll
 
MPdollWorld:

Loki nadal siedzi u mnie bez ciała. Nowe ciało, które dla niego zamówiłam okazało się zbyt szerokie w barach, a jakby tego było mało, to przyszło z ułamaną szyją...
Tak więc po raz kolejny czekam na nowe ciało xD

W międzyczasie dotarła głowa do ciała już u mnie mieszkającego. Jest to Hawkeye z "Avengers". Bo kto mógłby mu się oprzeć? ;)

SS104197.JPG

Przyjechał razem z kolegą, panem Starkiem z "Iron Man 2", który okazał się bardzo chętny do współpracy i nie mniej fotogeniczny ;)

SS104345.JPG
  • awatar SugarFirefly: Oooch "Sherlock" <3
  • awatar MPdollWorld: @SugarFirefly: Dobrze Cię rozumiem, bo niedawno widziałam właśnie customową głowę Sherlocka i od razu wylądowała na mojej wishliście ;)
  • awatar Only NM: Te figurki są wspaniałe, to Hot Toys prawda? Ja marzę o ichnim Michaelu Jacksonie z BAD ale cena mnie zabija.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

takes
 
Bardzo marzyła mi się monsterkowa syrenka. Wypuścili w końcu fają, niby skrzyżowana z duchem ale dzięki temu ma taki bardziej poważny wygląd, nie jest cukierkowa. Niestety włosy dostała tragiczne, więc kupiłam używkę :) do reroota. Na porządku uznałam, że nie mam kasy na sprowadzenie włosków dobrej jakości z dollyhair czy innych stron a moja mama miała wełnę do ozdób na mokro. Niestety po reroocie wełenka się ze sobą połączyła i nawet dredy z tego nie wyszły :c

1.JPG


I w końcu mnie olśniło, poszłam do chinskiego centrum i kupiłam jakąś taniuchną perukę w kolorze który podpatrzyłam, że jej pasuje (jest taki jeden piękny custom z brokatowymi oczami)
jak dla mnie strzał w dziesiątkę, małym kosztem i nie musiałam się przejmować ile zmarnowałam tych włosów. podoba mi się zaczesana do tyłu.
Makijaż do zmiany, te brwi teraz straszą ale boję się jej ruszać trochę. Nie mam ręki do repaintów

2.JPG



3.JPG


4.JPG


co myślicie ? :D
  • awatar Miód malinaa..! <3: Wow cudowna *o*
  • awatar WakawakaTakes: @Miód malinaa..! <3: dzięki
  • awatar Paula ❀: Ooo zdecydowanie bardziej podoba mi się w blond włosach! Ostatnio już w ogóle nie interesowałam się nowościami MH, ale pani syrenka wygląda naprawdę fajnie, chodzi mi głównie o ciałko, ten ogon jest świetny :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

walnutsprout
 
Nie chciało mi się kopiować tego wpisu z Bloggera ze względu na ilośc zdjęć więc zapraszam was do poczytania TU :

orzechowypamietnik.blogspot.com/(…)praca-w-toku-czy…


105_1178.JPG
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Piratka mnie urzekła :D. Moja Luna też ma Pure Neemo, tyle że w większym rozmiarze ;). Ale to Blythe, więc przez jej wielką dyńkę nie zawsze chce samodzielnie stać :P.
  • awatar włoski orzeszek: @Gitarą i Mieczem!: Tak wiem że luna nie ma oryginalnego ciałka , wydaje mi się że jest na romarze S tak jak moja Lacey. Z resztą potrzymuję teorię ze Luna jest Factory blythe ^_^
  • awatar Tiny Bird ♥: Jak dla mnie Piratka już jest super, ale cierpliwie czekam na efekt końcowy. Czekam również na przemalowaną brunetkę. Licca są mego urocze, a z tym ciałkiem to po prostu 200% cukru w cukrze. <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

walnutsprout
 
Nie miałam ostatnio weny na pisanie na blogu. Praca i moje drugie hobby zupełnie mnie pochłonęły. A że chciałam tego bloga poświęcić stricte tematyce lalkowej to nie widziałam sensu żeby opisywać tu moje życie codzienne.

Myślę że kiedyś zrobię osobny wpis o moim drugim hobby którym są tamagotchi, ale na razie skupię się na tematach okołolalkowych ^_^

Pamięta ktoś jeszcze mój wpis w którym chwaliłam się zakupem Licca główek ?
Główki dotarły do mnie już jakiś czas temu a teraz w końcu odłożyłam trochę gotówki na odpowiednie ciałko ^_^

Główki na żywo prezentują się lepiej niż na zdjęciach. Ich zadziorne noski i pyzate policzki trafiły w mój gust.

www.instagram.com/(…)BEqtyLoHWvp…

www.instagram.com/(…)BEquabBnWg-…

Zgodnie z planem kupiłam do kompletu Pure neemo xs ... na razie tylko jedno ale pewnie i to się niedługo zmieni ;)

Co do moich pozostałych lalkowych zakupów to W KOŃCU nabyłam dodatkowe łapki dla Somy i odpowiednie buciki dla Lacey.

IMG_20160523_135917.jpg


Moja kolekcja lalkowych bucików ciągle się powiększa ^_^ a mam na oku jeszcze kilka kolejnych par.
Mam wrażenie że znowu bedę miała o czym pisać na blogu bo moje plany nie kończą się tylko na butach ;)

Teraz moim największym planem jest zaczęcie dioramy. Do której próbuję się zabrać od nie wiem jak dawna. Powoli powstają kolejne mebwlki ale sam pokoik wciąż leży w kawałkach.

Teraz udało mi się ukończyć łóżko a w głowie pojawiłą się masa pomysłów na sypialnię. Musze więc kuć żelazo póki gorące.


IMG_20160618_093800.jpg

IMG_20160618_093937.jpg


IMG_20160618_094441.jpg


IMG_20160618_145443.jpg


Dzisiejszy króciutki wpis zakończę tymi uroczymi zdjęciami ;) i mam nadzieję że niedługo będę mogła pochwalić się kolejnym ukończonym z sukcesem projektem.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Świetne łóżko ^^. Chciałabym zobaczyć buciki Lacey na na niej ^^. No i mam identyczną kocią pomadkę :P.
  • awatar włoski orzeszek: @Gitarą i Mieczem!: ten koci błyszczyk jest genialny ^_^ Lacey jeszcze czeka na sesję w nowych butach ^_^ ale mam jej ubatrzone już kolejne w bardziej pankowym stylu ^_^ ehh muszę w końcu odpalić tą maszynę do szycia
  • awatar Lucilla: Ale super! Czy to łóżeczko będzie kiedyś / zrobisz jeszcze jedno na sprzedaż? Bo jeśli tak, to wpisz mnie do kolejki. Który mam numer? xD
Pokaż wszystkie (10) ›
 

walnutsprout
 
Na początku chciałam przeprosić wszystkich którzy czekali na mój kolejny wpis.
Ostatnio bardzo dużo się działo w moim życiu i miałam inne priorytety.

Udało mi się sprzedać Bunny i w międzyczasie sprzedałam kilka miniaturek. Część pieniędzy zainwestowałam w materiały do szycia, a że dostałam od sąsiadki starą maszynę do szycia to postaram się niedługo uszyć coś fajnego dla moich podopiecznych.

Mam też w końcu normalnego smartfona więc przy okazji założyłam sobie konto na Instagramie :)

Multi-Color_Logo_thumbnail200.png


Serdecznie zapraszam was od odwiedzin. Co prawda dopiero oswajam się z robieniem zdjęć telefonem ale zapewne zacznę tam wrzucać zdjęcia w miarę regularnie ;)
  • awatar Cynamonnia: Czekam na zdjęcia ciuszków dla dyniek.:D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

evilcupcake
 
A jest pies. Sama nie wiem jak do tego doszło, ale ostatecznie zamiast zwierzęcia klatkowego przygarnęłam psa. O ile dobrze pamiętam, to kluska jest z nami od września zeszłego roku. Na facebooku organizacji Anaconda natrafiłam na ogłoszenie ze szczeniakami do adopcji (było to już po kilku pielgrzymkach do schronisk). Pieski miały krótką sierść, a ich mama była niewielkich rozmiarów i raczej niskopodwoziowa. Pani która je oddawała nie dopilnowała psiny przed psem sąsiada i chciała znaleźć dla maluchów nowe domy jeszcze zanim zgłosi się do schroniska. Bez konsultacji z domownikami umówiłam się z nią na odbiór psa, którego, a raczej którą, odebraliśmy jadąc z Poznania do Gorzowa. Gdy dojechaliśmy na miejsce i właścicielka wpuściła nas na (spore) podwórze w jednej chwili z budy wysypało się chyba z pięć czarniutkich kuleczek! Mimo dużego wyboru decyzja była prosta, bierzemy tego, który pierwszy do nas podbiegł.
Frida to połączenie wariata wydającego dźwięki prosiaka i nadpobudliwego dziecka. Z zimną krwią zamordowała już cztery wycieraczki, wykładzinę oraz obśliniła włosy mojej everkowej Kitty. :') Cieszę się, że reszta naszego zoo powoli się do niej przyzwyczaja, chociaż czasami dają jej jeszcze do zrozumienia, że przegina.
Oto i nietoperzoświniopies.
PicMonkey Collage.jpg

A poniżej mój kochany, mały demon w wieku 3 miesięcy. Zdjęcie niestety robione telefonem.
12187884_966379960095369_8928456466130119752_n.jpg
Przez to spojrzenie ciężko jest mi się na nią gniewać...

Jeśli chodzi o lalki, to niedawno pożegnałam się z Vincentem, mam nadzieję, że trafił w dobre miejsce i jeszcze kiedyś zobaczę jego zdjęcia na czyimś blogu. :) Została po nim krótka, rudawa peruka na msd, ktoś chce odkupić?
Jego puste miejsce na półce zajmie kolejna panna w rozmiarze sd i na dodatek będzie elfem. Razem z nią przyjedzie jeszcze dwóch mini gości (uwielbiam lalkowe eventy), którzy byli gratisem do zamówienia. Pewnie jeszcze trochę sobie na lalki poczekam. Obstawiam minimum trzy miesiące.
Żeby nie było, że piszę tylko o nowych lalkach! Nareszcie zrobiłam Fran (factory blythe) zdjęcia, których się nie wstydzę i sama blajtka nie wygląda na nich jak ostatnia sierota. Jest ich mało, ale nie ilość jest najważniejsza tylko... jakość... Przemilczmy to. xD
SAM_7066_meitu_3.jpg

SAM_7059_meitu_2.jpg

SAM_7060_meitu_1.jpg
Płaskopyski są pięknymi lalkami, ale ich mechanizmy, to dramat. Z żadną Pullip nie miałam podobnych problemów, nawet Tangkou było łatwiej rozebrać na części i poskładać ponownie w całość. Tak więc Fran pozostanie moim pierwszym i jedynym customem Blythe.
  • awatar Chrysalis ♕: Wygląda prawie jak mój! :D
  • awatar errorchan: Twoja Fran jest śliczna, a na dodatek ślicznie ją ubrałaś. Jak dla mnie blythe są stworzone po to by je customować, oryginalnie nie wyglądają zbyt zachwycająco - ale to kwestia gustu :)
  • awatar Idemo: Jaka cudna psinka <3 Zazdroszczę, że możesz mieć psa, ja na razie nie mogę i nie wiem kiedy będę mogła :( Blythe za to wygląda bardzo interesująco :) No i czekam na arrival Twoich nowych BJD zakupów ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

walnutsprout
 
Mój brak aktywności na blogu był spowodowany nowym lalkowym projektem którym się zajęłam :3 Mianowicie nową lalką która już od dawna była w planach, niestety zawsze było coś  ważniejszego.

Tytułowa Bunny jest już moją trzecią customową lalką ;)
Mam wrażenie że nabieram wprawy w repaint'cie chociaż moje buźki nie są jeszcze idealne.

Na blogu zapewne będą pojawiały się kolejne "ofiary" moich eksperymentów bo w szafie czają się nagie ciałka dziewczynek od których moje lalki bezczelnie ukradły ubranka.

Na początek pokarzę może kilka zdjęć z przed "przemiany"

105_0437.JPG


105_0931.JPG


Po usunięciu fabrycznego makijażu zrobiłam kilka szkiców i zabrałam się za buzię lalki. Na płaskiej buzi rysowało się bardzo przyjemnie chociaż miałam problemy z zachowaniem symetrii i odpowiedniej wielkości obu oczek.

105_0935.JPG


Najwięcej czasu jednak zajęło mi uszycie stroju Bunny ... najmniej zadowolona jestem z bluzy i czapki. Materiał jaki wybrałam na bluzę był ciężki w obróbce, a efekt końcowy nie był tak uroczy jak się spodziewałam.

Pomimo tego uważam pierwszą sesję Bunny za udaną ^_^ i zapraszam do oglądania .

105_0943.JPG


105_0938.JPG


105_0949.JPG


105_0956.JPG


105_0960.JPG


105_0962.JPG


105_0965.JPG


105_0972.JPG


105_0975.JPG


105_0976.JPG


105_0969.JPG


105_0948.JPG


105_0945.JPG


Zastanawiam się nad sprzedażą Bunny (żeby w końcu kupić Yeolume) jednak jeśli nie znajdą się chętni to myślę że będzie ona miłym dodatkiem do mojej lalkowej rodzinki ^_^
Pokaż wszystkie (11) ›
 

frankiemonsterka
 
Tym razem wpis dodaję po 25 dniach, jest postęp. Zdjęcia niestety jeszcze w jesiennym klimacie, bo muszę wykorzystać trochę starych, których mam pełno. Nie mam kiedy tego wszystkiego dodać, bo nawet podczas przerwy świątecznej muszę się przygotowywać do konkursów i biegać z moim szczurem do weterynarza (dopiero co pochowałam biedną Kluchę przez ropomacicze, to Mucha nabawiła się zapalenia płuc - na szczęście po lekach jest z nią o wiele lepiej), więc moje przerabianie zdjęć odbywa się z prędkością jednego na tydzień. Ilością też nie powalają, ale chyba lepsze to niż nic. ;D

4035841_4035824_DSC_0835a.png


4035831_DSC_0839a.png


4035838_4035833_DSC_0896a.png


4035820_DSC_0899a.png


4035837_4035821_DSC_0876.png


4035840_4035822_DSC_0865a.png


4035839_4035834_DSC_0848a.png


W życiu nie miałam takiego problemu z dodawaniem zdjęć, matko. Jest po pierwszej, a ja siedzę przed komputerem, mam ochotę zasnąć na klawiaturze. Mam taaaaką wielką ochotę się dziś rozpisać, ale obawiam się, że mój mózg tego nie wytrzyma i rano, przeglądając bloga, będę się zastanawiać co takiego wypociłam w środku nocy, więc chyba sobie tym razem daruję. xD Ale zdjęcia dodałam? Dodałam (o dziwo)! I to się liczy, haha.

Wykorzystam jeszcze sytuację na ogłoszenie parafialne:
*NA SPRZEDAŻ DAL JOUJOU*
Lalka ma wymienionego wiga, chipy z coolcata i obitsu 2(łomatkoboska, teraz sama nie wiem, chyba 23)cm.
Mogę ją sprzedać za 490 złotych+kw (do negocjacji) lub wymienić na inną lalkę. Najbardziej zależy mi na Pullip (Aurora, Nana-chan lub jakaś nadająca się do słodkiej stylizacji - Classical Alice, Tiphona, Dahlia Cinderella), ewentualnie na Taeyangu (jeśli znajdzie się ktoś z Natsume to będę mu całować stopy do końca życia, a ja naprawdę bardzo nie lubię stóp, nie pytajcie dlaczego, po prostu tak jest, to dziwne części ciała... emm, mówiłam już, że jestem zmęczona? xD), ale przemyślę każdą ofertę.
Łapcie jezcze linka do aukcji na OLX:
olx.pl/(…)lalka-kolekcjonerska-pullip-dal-joujou-CI…
Jutro postaram się wrzucić zdjęcia małej na facebookoe grupy. ;)
324464065_1_1000x700_lalka-kolekcjonerska-pullip-dal-joujou-poznan.jpg

(Ach, ta jakość telefonowego zdjęcia pobranego w dodatku z olx)
Naprawdę, błagam, niech ktoś ją weźmie, bo jak się uprę na sprzedaż jakiejś lalki to chce mieć wszystko załatwione "już, teraz, w tej chwili", poza tym mój nowy wig czeka na właścicielkę, a Chanamon i jej obitsu z biustem L (cii, tego ostatniego nie było) - na partnera.

Dobranoc. ;D
  • awatar Gabiszcz: Jakie ty masz śliczne lalki! Szczególnie ta blondyneczka. Też ostatnio czyham na jakiegoś Taeyanga, ale żaden mi się nie podoba. ;D A jeśli już mi się podoba to cena przewyższa 1 tysiąc... Wgl śliczne zdjęcia i kiedy na nie patrzę to popadam w depresje, że mój aparat zdycha... xd Btw. Powodzenia w sprzedaży JouJou! ;)
  • awatar Kuba Z Dolls: Ale i tak ladne zdjecia Ci wyszły^^ Biedny szczurek,powodzenia życzę.
  • awatar Ashia.: Jak zwykle zdjęcia świetne ^^ Hope <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

walnutsprout
 
Pod moim wpisem o Dalce pojawiła się cała masa komentarzy. Oczywiście to miłe kiedy wpis budzi duże zaciekawienie. Jednak nie byłam wstanie w zwięzły sposób odpowiedzieć na te wszystkie pytania.

Ten wpis to nie będzie żaden tutorial, objaśniający krok po kroku jak zrobić re-paint, tylko mini pomocnik dla osób które chcą zacząć customizować lalki.

1. Jakie ciało ma moja lalka Dal.

odp: Jest to ciałko puree Neemo w rozmiarze S kolor white. Obecnie ciałko jest niedostępne w większości sklepów, ale można upolować pojedyńcze sztuki. Moje kupiłam na Alliexpress

pureneemo_size.jpg


Niektórzy zakładają Dalkom ciałka xs, jednak mi się wydaje że rozmiar xs pasuje bardziej do Yeolume.

2.Gdzie kupiłam wełnę z alpaki Suri ?

Odp: Kupiłam ją w sklepie e-welenka.com/ Mają tam naprawdę duży wybór produktów, ale po moich zmaganiach z alpaką dochodzę do wniosku że łatwiej jest kupić już pofarbowaną i gotową do uzycia wełnę na Ebay lub Etsy.

3. Gdzie kupiłam oczy ?

Odp: "oczy" kupiłam w bardzo fajnym BIałostockim sklepie z elementami do wyrobu biżuterii. Polecam :D , sklep znajduje się na ulicy Waszyngtona 26a lok. 2U. Dla osób spoza Białegostoku mają też sklep internetowy mbbeads.pl/pl/

Te "oczy" to nic innego tylko szklane Kaboszony w rozmiarze 12 mm.

*Zanim przejdę do pytań związanych z personalizacją lalki. To chciałabym zaznaczyć że GŁUPOTĄ jest customizowanie lalki typu Pullip bez uprzedniego "przeczwiczenia" na tańszej lalce. Najlepiej zacząć od tanich klonów typu Steffi, albo lalek barbie lub MH. Gdy już nabierze się nieco wprawy to można spróbować z lalką typu Pullip. Warto też wziąć pod uwagę fakt że samo przygotowanie do re-paintu to duży wydatek*

1.Czym usunąć oryginalny makijaż?

odp: z tego co wiem to najlepiej usunąć makijaż drobnoziarnistym papierem ściernym o wysokiej gramaturze.
Podobno sa jakieś specyfiki do "zmywania" makijażu z plastikowych buziek niestety ja nie jestem aż tak obeznana z tematem. Makjiaż najlepiej usuwać powoli i na koniec potraktować całą buźkę papierem żeby nie było na niej żadnych nierówności. (Chociaż jeśli miałabym wybór to wolałabym kupić zestaw MIO , ale akurat Dal Tezca była w dobrej cienie, więc bardziej opłacało mi się ją kupić w tamtym momencie)

Buźka potraktowana papierem powinna od razu nadawać się do malowania, ponieważ jej powierzchnia będzie chropowata. Jednak ja wolałam użyć warstwy Mr. Super Clear przed malowaniem.

Świetny poradnik co do malowania samej lalki mozecie znaleźć tu : www.nonaptime.com/(…)mh-repaint-part-1-prepping-the…

2. Czym robiłam carving ?

odp: Chciałam do tego kupić Narzędzia Rzeźbiarskie Army Painter Hobby Sculpting Tools, albo sondę dentystyczną.

strefamtg.pl/index.php…

Niestety moje fundusze mi na to nie pozwoliły ;) ale całe szczęście w narzędziach dziadka znalazłam całą gamę pilników do złotnictwa a wsród nich było całkiem fajne narzędzie do rzeźbienia.

3. Czym zrobiłam jej makeup?

odp: Ja używam suchych pasteli firmy Koh-i-norr oraz kredek akwarelowych firmy Faber Castell. Zarówno te pastele jak i kredki mają dużą zawartość pigmentu i nie należą do najdroższych ^_^

Dodatkową zaleta akwareli jest to że każdy błąd podczas rysowania makijażu można usunąć przy pomocy mokrego wacika.

Pastele nakładam przy pomocy pociętych gąbeczek do nakładania makijażu i wacików do uszu ^_^

4. Jak usunąć nowy makijaż ?

odp: Jeśli podwinie mi się noga podczas malowania plastiku to używam papieru ściernego. Jeśli chce usunąć nowy makijaż z lalki z winylową buźką to używam acetonu :3

Mam nadzieję że odpowiedziałam na wszystkie bądź większość pytań ;) Jeśli pojawią se jakieś nowe pod tym postem to chętnie na nie odpowiem.
  • awatar MBbeads.pl: Hej! Dziękujemy Ci za polecenie sklepu i oczywiście zapraszamy do nas częściej :)
  • awatar włoski orzeszek: @MBbeads.pl: Nie ma za co :3, warto reklamować lokalne sklepy, a dopóki zapewniacie cudownej jakości towary to warto was odwiedzać częściej ^_^
  • awatar PullipTime: Proszę o następny wpis </3 :c
Pokaż wszystkie (3) ›
 

evilcupcake
 
Dzisiaj będzie zwięźle i na temat.
Ostatnio kupiłam kilka ubranek od Magu, były w bardzo dobrej cenie, a moje lalki cierpią na brak (wszystkiego) rajstop. Jakoś wcześniej nie byłam przekonana do kupowania strojów innych niż stocki, ale to się może zmienić. Nowymi, bardziej uniwersalnymi ciuszkami jestem oczarowana i chociaż od pewnego czasu mam lalkową blokadę, to udało mi się zrobić Carmen mizerną mini sesję.
Przy okazji poznajcie króliczki Dunny. :)


SAM_6204.JPG


SAM_6209.JPG


SAM_6206.JPG


SAM_6213.JPG


SAM_6221.JPG


SAM_6219.JPG


SAM_6222.JPG


SAM_6223.JPG

Wychodzi na to, że Carmen była dobrym wyborem po nietrafionej Maretti do zakupu, której chyba tylko stock mnie przekonał. Kanta to dość niedoceniany model, zapewne wiele osób odstrasza jej outfit (który świetnie nadaje się dla monsterek), a wystarczy ją przebrać i jest cacy. ;)
Mam nadzieję, że następny wpis dodam trochę szybciej, bo 46 dni, to najdłuższa przerwa w pisaniu jaką miałam, studia i nowy domownik robią swoje hehehe.
Co powiecie na recenzje trzech monsterek w nadchodzącej notce?

Z pytaniami zapraszam na: ask.fm/evildolls
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

walnutsprout
 
Powroty ą ciężkie, a tym bardziej powroty na bloga ;)

Gorący okres w mojej szkole już się skończył i mam teraz dużo "wolnego" czasu na pisanie głupot.

Słowo wolny jest w nawiasie ponieważ tak naprawdę powinnam się teraz skupić na powtórce materiału do egzaminu zawodowego, ale OCZYWIŚCIE idąc śladem wszystkich moich domowników musiałam się pochorować XD ha ha ha . (To chyba jakaś moda na Pingerze bo każdy już chorował i też o tym pisał :P )

Nie będę jednak przynudzać bo każdy pewnie czeka na zdjęcia mojej Dalki. Niestety moje lalki wciąż należą do "klubu wesołego łysolka" ;) bo farbowanie i czesanie alpaki doprowadza mnie do szału ;) Mam niestety wrażenie że kupiłam nieodpowiednie futerko , ale jeśli nie uda mi się zrobić peruczek to może sprawię jakieś gotowe włoski moim lalkom w ramach prezentu pod choinkę.

Dla tych którzy nie pamiętają jak wyglądała moja Dal'ka przed metamorfozą oto jej zdjęcie ;)


DSCN8284.JPG


Jej wig był w opłakanym stanie a ciałko było odbarwione od stockowego ubranka. Makijaż był w miarę nienaruszony, niestety wcale mi się nie podobał :/
Jak dla mnie był za ciężki i sprawiał ze lalka wyglądała bardzo ponuro. Chciałam też żeby jej usta układały się w delikatny uśmiech.

Więc ... po usunięciu makijażu zrobiłam delikatny carving w okolicy noska i ust ;)

PRZED
DSCN8292.JPG


PO
105_0412 — kopia.JPG



105_0416 — kopia.JPG


Ddalka miała być oryginalnie małą smoczycą ;) (natchnięta byłam przez mangę "Dragon Half" ale pewnie mało kto kojarzy ten oldschoolowy tytuł ) Miałam jej zrobić łuski na twarzy i nawet zrobiłam jej kilka par rogów. Zastanawiałam się też nad ogonkiem i skrzydełkami ;)

Jednak gdy zaczęłam już malować jej buźkę to totalnie zmieniłam jej koncepcję ;) i moja mała dziewczynka stała się bardziej "ludzka"

Oczywiście aby jej metamorfoza była komletna kupiłam kilka par kaboszonów w miejsce oryginalnych chipów. (niesamowita EvilCupcake doradziła mi że te wielkości 12 mm będą najlepsze dla Dal)

105_0411.JPG


I tak oto małymi kroczkami powstawała moja Dal Lacerta ^_^ w zdrobnieniu Lacey.

Jej imię to łacińska nazwa gwiazdozbioru jaszczurki, ale napiszę więcej na jej temat jak już będzie ukończona (czyli będzie miała swoje włoski) Mam nadzieję że spodoba się wam mój re-paint :3 pierwszy raz malowałam lalkę tego typu i wiem że nie jest idealnie ale jeśli kiedyś nabiorę większej wprawy to pewnie poprawię niektóre elementy ^_^

ENJOY

105_0494.JPG



105_0495.JPG


105_0496.JPG


105_0500 — kopia.JPG


Jestem zachwycona jej nowym ciałkiem ^_^ i postarałam się żeby po zamontowaniu główki można było w pełni korzystać z mechanizmu w szyjce dla tego Lacey może wyginać główkę w każdą stronę ^_^ Mam wrażenie że dzięki temu jej pozy są bardziej urocze ;)

105_0503 — kopia.JPG


105_0505.JPG


Najbardziej jednak podoba mi się jej brzuszek. Na zdjęciach nie widać go zbyt dokładnie, ale jest przeuroczy i ma maleńki pępuszek ;) więc będę musiała zadbać o to żeby Lacerta miała jak najwięcej ubranek odkrywających brzuch ^_^


105_0509.JPG


105_0515.JPG


105_0518.JPG


105_0521.JPG


Jak tylko poczuje się lepiej to zasypię bloga zdjęciami nowych lalkowych miniaturek i mooooże w końcu zabiorę się za szycie ^_^ Bo przecież teraz mam już 3 lalki które trzeba ubrać :D
  • awatar Ashia.: Cudowna :3 Meega mi się podoba. Rób więcej customów ^^
  • awatar tsubomi: Jaka piękna *-* Ah, te oczy są takie piękne <3 ;w;
  • awatar Shiroii: ŚLICZNA *o*
Pokaż wszystkie (36) ›
 

evilcupcake
 
Kolejny punkt dla Poczty Polskiej. Status przesyłki dalej pokazuje, że paczka jest w Warszawie, a tymczasem ona już  dotarła do moich rąk.
Przesyłka z aliexpress leci do PL szybciej niż myślałam, no i idealnie na czas!
Fran to factory Blythe na fejkowym ciałku pure neemo (najprawdopodobniej są to ciałka, które nie przeszły kontroli jakości ze względu na przebarwienia itp.)
Nie spodziewałam się, że tak mnie oczaruje jej błyszcząca mordka! W przyszłości czeka ją face carving i repaint, bo  lalka to jednak nie maska samochodu, żeby lśniła jak nawoskowana karoseria.

Przejdźmy do zdjęć!
0.JPG
Ten napis mnie rozbraja.
01.JPG
Mumia. Trochę się wystraszyłam jak zobaczyłam, że lalka jest owinięta tylko folią, ale na szczęście nic nie było uszkodzone.
1f.jpg
Test oczu, działają!
1.JPG
A tu już moja paskuda jest ubrana w stock Dal Dotori. Koszula okazała się być przyciasna na pure neemo, więc będę musiała uszyć zamiennik lub zgłosić się do kogoś, kto ma więcej wprawy.
2.JPG

3.JPG

4.JPG
Włosy Fran to najmilsze lalkowe kłaczki jakie do tej pory macałam, ich jakość jest genialna. Najlepsze w nich jest to, że mają niemal identyczny kolor jak moje. xD
5.JPG
Kochamkochamkocham tę mordkę! Dziwię się samej sobie, że wcześniej nie połasiłam się na factorkę.

Na koniec jeszcze Ophelia przyszła pochwalić się nowym wigiem. Cieszę się, że nareszcie ma na głowie coś co jest bez grzywki i w normalnym kolorze.
6.JPG
  • awatar Magni: My Evil master! ;) blajtka fajna :) ale pierwszy raz widzę ładną Ophelie! czemuż ach czemuż pozostałe lalki nie są tak ładne jak Twoja?
  • awatar ~Butterfly~: Śliczna lala, ale odstrasza mnie to, że jej buźka tak się świeci :( Ostatnie zdjęcie mnie urzekło <3
  • awatar Sayomi dolls: to jest coś takiego jak fejkowe ciałko do Azone? :O olaboga nie miałam pojęcia o tym, napisz mi proszę coś więcej na ten temat :) gratuluję "świecącej" ! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

bellemagni
 
Magni:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

walnutsprout
 
Wróciłam z Wakacji XD !! Jak minęły wasze wakacje ?? Oglądając niektóre wpisy widziałam że musiały być pełne wrażeń :D

Moje były raczej spokojne i pełne leniuchowania ;) Nie licząc ostatniego tygodnia w którym to przyjechała do nas rodzina mojego chłopaka i zabraliśmy ich na zwiedzanie mazur :D

A tak poza tym to chciałam PODZIĘKOWAĆ wszystkim którzy przed samym wyjazdem zostawili mi przemiłe komentarze :D Przeczytałam wszystkie :3 i postanowiłam że postaram się tworzyć jak najwięcej podczas mojego wyjazdu. Tak więc podczas gdy mój kochany tatuś zabierał moją drugą połówkę  na rybki to ja włączałam tryb kreatywny i robiłam miniaturki ;)

DSCN9923.JPG


Udało mi się zrobić dość dużo zanim dopadło mnie paskudne przeziębienie które w połączeniu z moją alergią sprawiło że musieliśmy ewakuować się z powrotem do Białegostoku. Nadal jestem chora ... :/ ale staram się przynajmniej projektować i zapisywać nowe pomysły ...

Niestety dokuczająca mi na mazurach alergia skutecznie zniechęciła mnie do robienia zdjęć Somie ... w efekcie zrobiłam jej tylko parę fotek podczas przymiarek.

DSCN9907.JPG


DSCN9909.JPG


DSCN9910.JPG


DSCN9915.JPG


DSCN9919.JPG


DSCN9920.JPG


DSCN9922.JPG


Oczywiście okazało się że dość drogie materiały które kupiłam z myślą o szyciu dla lalek, są genialne :3 i w następnym poście pokarze wam wszystko co udało mi się zrobić wykorzystując wcześniej wspomniane materiały w połączeniu z materiałami z "odzysku" ;)

Natomiast w tym poście chciałam się z wami podzielić moimi perypetiami związanymi z lalkami :/
mam wrażenie że jestem bardzo pechową osobą jeśli chodzi o kupowanie lalek.
Nie wiem czy ktoś pamięta jak Somie złamała się ręka w zupełnie nowym Obitsu ?? To musiał być zły znak ... bo dalej było już tylko gorzej.

Jak już kiedyś pisałam mój kochany Matuś zamówił mi lalkę na urodziny ... zamówił ją z dość dużym wyprzedzeniem :D tak żeby mieć pewność że lalka zdąży dotrzeć na czas, a ja cieszyłam się że Morty (tak nazwałam braciszka Somy) przyjdzie w odpowiednim czasie żeby jego znak zodiaku był rakiem ^_^

Niestety ... moja przesyłka zaginęła z powodu błędu w adresie :( minął już prawie drugi miesiąc od moich urodzin a ja dopiero teraz dostałam wiadomość od Mimiwoo że Morty został do mnie ponownie wysłany ... Przez cały ten czas trzymałam rękę na pulsie i byłam w stałym kontakcie ze sklepem żeby mieć pewność że "cofnięta" przesyłka do nich wróci. Obsługa sklepu była naprawdę niezawodna i cierpliwa w odpisywaniu na moje maile ;) i muszę ich za to pochwalić.

Więc mam nadzieje że niedługo (w końcu) zobaczę mojego małego BJD.

Jednak to był dopiero początek moich perypetii ... będąc na mazurach, bezczelnie korzystałam sobie z darmowego internetu w przystani i od niechcenia zalicytowałam na aukcji z lalką Dal. Lalka nie wyglądała na jakąś specjalnie zadbaną  ... ale i tak spodziewałam się że osiągnie większą cenę. Los jednak chciał że wygrałam tą aukcję. Szybko więc zapłaciłam i spokojnie wróciłam do spędzania czasu z rodziną mojego ukochanego przekonana o tym że mam jeszcze sporo czasu zanim lalka do mnie wyruszy. Okazało się niestety że Pani która sprzedawała tą lalkę ... wysłała ją od razu po otrzymaniu informacji o wygranej aukcji @_@ nie czekając nawet na mój przelew ... a kurier zaczął szukać mnie po całym Białymstoku.
Pokierowałam więc telefonicznie kuriera do mieszkania mojej mamy i podałam mu nawet jej telefon.

Niestety kurier nie pofatygował się żeby zadzwonić i umówić się z moją mamą ... tak więc Dalka trafiła w moje ręce dopiero dzisiaj.  

@_@ po całych tych lalkowych szaleństwach byłam zachwycona gdy okazało się że Dalka była bardzo solidnie opakowana i nic się jej nie stało podczas ciągłego krążenia po mieście.

Co do samej lalki ... jest to Dal Tezca. Przyszła do mnie w stockowym wigu bez stockowych ubranek, cała brudna (woda z mydłem szybko załatwiła sprawę) i masą "szmatek"

DSCN9926.JPG


DSCN9927.JPG


Będę chciała pozbyć się wszystkich rzeczy które dostałam w raz z lalką .. więc oczekujcie wpisu z kolejnymi super tanimi rzeczami ;) a jeśli chodzi o te wszystkie "szmatki" to chętnie oddam je w dobre ręce ... bo moim zdaniem nie da się ich nazwać ubrankami, ale może komuś coś się spodoba, a na pewno zrobię dodatkowe zdjęcia.

Wracając do samej lalki ... ciesze się że postanowiłam zrobić z niej Custom'a. Lalka nie jest jakoś specjalnie zniszczona ale po oderwaniu wiga odkryłam ukryte rysy i ... dziwne czarne ślady na jej główce.

DSCN9928.JPG


DSCN9933.JPG


DSCN9930.JPG


DSCN9955.JPG


DSCN9951.JPG


DSCN9953.JPG


Na zdjęciach nie widać wszystkich czarnych plamek, ale one tam są ;) myślę jednak że papier ścierny szybko załatwi sprawę a nowy makijaż który jej wymyśliłam będzie do niej pasował.

Będę starała na bieżąco dzielić się z wami moimi postępami w re-paint'cie i może niedługo pokarzę wam moje pierwsze projekty mojej nowej Dalki.

Na razie to tyle! Miło znów dzielić się z wami moim rozterkami i pomysłami ^_^
  • awatar Anna Maurice: Z niecierpliwością czekam na nową tożsamość Dalki! :)
  • awatar Lalkowa Szafa: Uuu Tezca jest idealna, moje wielkie marzenie! XD A takie ryski ciemne Ulka miala od nowosci ale ją pojechalam wilgotną szmatką i teraz jak nowa :") W kazdym razie powodzenia. ;)
  • awatar Paula ❀: Pierwszy kompleci świetny! Bardzo lubię kołnierzyki, ale niestety ich szycie mi nie wychodzi xD Hm ciekawa jestem jak pomalujesz swoją Tezce ;) A te czarne ślady to od wiga(kleju?), moja Talto ma takie wiśniowe :')
Pokaż wszystkie (12) ›
 

tinybird21
 
Przybyła do mnie wczoraj, nie dwa miesiące temu. ;) Rosie, bo takie właśnie imię ode mnie otrzymała, to Pullip full custom. Mój pierwszy custom i jednocześnie pierwsza lalka z drugiej ręki. Wygląda na pewno inaczej niż moje pozostałe lalki, ja ją uwielbiam. Chciałabym zmienić w niej jeszcze kilka rzeczy, ale na razie moja wizja nie dojdzie do skutku z oczywistego powodu - braku pieniędzy. :P

Rosie przyjechała do mnie w ślicznej sukience, zakolanówkach i z brązową torebką, wszystkie te rzeczy możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Poza tym panienka przywiozła ze sobą całe mnóstwo "gratisów" w postaci czapek i innych akcesoriów. :) Zgodnie ze zwyczajem dopiszę, że będziecie mogli je obejrzeć w kolejnych postach. :D
DSC_2248w.JPG

DSC_2263w.JPG

DSC_2266w.JPG

DSC_2268w.JPG

DSC_2273w.JPG

Specjalnie do tego zdjęcia musiałam jej ściągnąć wiga. :P
DSC_2225w.JPG

Post, razem z Rosie, dedykujemy KittyKathy (angel590.pinger.pl), bo to właśnie ona jest poprzednią właścicielką Rosie. :)
DSC_2174.JPG

Miłego dnia, Kochani!
  • awatar Wypijmy ! ^^: Ciekawy blog + Zapraszam do mnie jestem nowa ;3 Będę wdzięczna za komentarz ^^ Miłego dnia ;*
  • awatar ***Yukikon***: Jeszcze raz piszę, że wspaniała :D Nie mogę się doczekać, aż zobaczę ją w realu ^^ Gratuluję!
  • awatar Moniacz: Już ci to kilka razy pisałam, ale publicznie też napiszę, a co! Rosie jest cudowna i w obu wigach wygląda prześlicznie. ^^ No i ta sukienka, aww.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

guidebulgaria
 
"July Morning" - an unique informal holiday celebrated only in Bulgaria. Fill the energy when the sun is coming - to-url.net/x80
 

kalinape
 
Zosia ma się u mnie bardzo dobrze. Nawet znalazła opiekunkę w swojej skali- jest nią duża Poppy.
DSC_2383.JPG


DSC_2384.JPG
 

kalinape
 
na dniach pojawił się taki słodki maluch. Ma na imię Zosia. Oczka i make up zrobiłam jej sama. Z założenia jest to maluszek, dlatego zrezygnowałam z wiga. Zosia jak każdy malec doczekała się sesji golaskowej na białym futerku :)
DSC_2382.JPG


DSC_2378.JPG


DSC_2375.JPG
  • awatar ΔDorsinkeΔ: Śliczniee :) a z kąd Pani takiego maluszka wźieła? :)
  • awatar Kalina Pe: to jest Hujoo Baby Suve, kupiłam na ebayu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

walnutsprout
 
Sponsorem dzisiejszego wpisu jest Mattel ;)

Dzisiaj W KOŃCU odebrałam nowe ciuszki Somy. Niestety tym razem zawiodłam się na poczcie. Znowu korzystałam z usługi odbiór w punkcie (ze względu na to jak blisko mam urząd pocztowy) NIESTETY tym razem nie dostałam sms'a o powiadamiającego że moja paczka czeka na odbiór :( EH. Dzisiaj rano miałam chwilę żeby usiąść przed laptopem więc na szybko sprawdziłam gdzie jest ta moja przesyłka ... i okazało się że już od 4 dni czeka na poczcie :/

Po powrocie z praktyk poleciałam na pocztę (po drodze zapłaciłam rachunki) i jak tylko przekroczyłam próg to zaczęłam szukać Somy ... ta oczywiście zaszyła się na kanapie. Leń jeden ...

DSCN9854.JPG


DSCN9855 copy.jpg


DSCN9857 copy.jpg

Miętówka to nowa ksywka Somy ;) a wszystko przez jej miętowe włosy :P

DSCN9858 copy.jpg


DSCN9859.JPG


DSCN9860.JPG


DSCN9862.JPG


DSCN9863.JPG

Somie zabrakło słów na widok nowych ciuchów. A to się rzadko zdarza.

DSCN9865.JPG


Opakowanie jak na taki zestaw ... było ogromne. Jeszcze parę dodatkowych centymetrów i razem z ciuszkami zmieściła by się lalka. Zawartość ... cudownie wykonana, chciałabym mieć takie materiały z jakich korzysta Mattel. Ciuszki zrobione są z ogromną dbałością o detale a dodatkowym bonusem jest zgrabna torebeczka i aparat :) z którego pewnie Soma będzie teraz często korzystać.
Bałam się ze buty nie będę pasować na jej szerokie stópki ale okazało się że są wykonane z takiego samego gumowanego materiału jak buty Steffi i na dodatek mają rozcięcia z tyłu :D (Soma wygląda genialnie w tych różowych z pomponami XD)

Jak tylko deszczowo-ponura pogoda zniknie za oknami to (w końcu) zrobimy sobie z Miętówką sesję na świeżym powietrzu.
Pokaż wszystkie (17) ›
 

evilcupcake
 
Dzisiaj wyjątkowo o playlineach, czyli lalkach niekolekcjonerskich. :)
Ostatnio przeżywam ich zmasowany atak, wyroby barbiowate musiałam przenieść w inne miejsce, bo na starej półce już się nie mieściły, o everkach nie wspominając, których nagle z dwóch zrobiło się sześć i to jednego dnia. Innym razem kupiłam na olx ponad 20 lalek, tylko ze względu na to, że zestaw zawierał dużo Sindy od hasbro, moje uwielbienie dla ich kwadratowych szczęk jest nie do opisania. (no dobra, atrakcyjna cena też miała na to wpływ) Zamierzam zachować sobie max 6, reszta po odpicowaniu trafi na sprzedaż. O nich będzie osobny wpis.

Na pierwszy ogień idą bułko-mordki i jeden pan.
SAM_2671.JPG
Box arty są cudowne, cały projekt starych opakowań był świetny-bajkowa lalka w "książce". Wielka szkoda, że z nich zrezygnowali na rzecz tych odwróconych bokiem, które też mają pewien urok. Gorsze jest to, że mattel zaczął prowadzić jakąś dziwną politykę ograbiania lalek z dodatków i detali. Tym sposobem mamy Kitty bez ocieplaczy na rękach oraz biedne reedycje pierwszych postaci. :(
SAM_2672.JPG
Dałam się wciągnąć w wir promocji i kupiłam Briar, Dextera, Blondie i Apple. Co do Dexa miałam mieszane uczucia, bo wolałabym Huntera, ale postanowiłam zabrać go ze sobą "tak na zaś", zwłaszcza, że w niektórych krajach były problemy z dostaniem go w sklepie, więc tym bardziej grzechem by było go zostawić. ;) Jedna z czterech lalek jest na wolności, pozostałe siedzą w pudełkach i ładnie wyglądają, normalnie aż sama się sobie dziwię, bo nie mam w zwyczaju pozostawiania ich w pudełkach.
Wyciągniętą szczęściarą jest...
SAM_2902ed.jpg
Blondie! Nie mogłam się oprzeć tej misiowo-loliciej sukieneczce. hehehe


Oczywiście wpis o playlineach nie może obyć się bez monsterek! Harriet, która była już w moich oczach skreślona, dostała drugą szansę. Zrobiłam jej perukę z piórek, odziałam i cyknęłam kilka zdjęć. Uwielbiam kiedy moje, z pozoru niekochane i niechciane już lalki wracają do łask. ^^
SAM_2839.JPG

SAM_2842.JPG

SAM_2847ed.JPG

Pewna nieśmiała panna też chciała się pokazać, więc będzie aż jedno zdjęcie. Lalka to Robecca, którą kupiłam bez rączek. Stylizacja jest jeszcze w proszku, ale monsterzyca ma nowy makeup i zmodowaną łapkę z zestawu CAM.  To już coś!

Chciałabym dodać, że gdyby nie wspaniały custom Orzeszka (walnutsprout.pinger.pl), to pewnie dalej tylko czaiłabym się na robotkę, zamiast ją kupić. Zawsze wiedziałam, że chcę ten model i ciągle jakoś się mijałam z jej zakupem. Dopiero widok Iris zmobilizował mnie do działania. Czekam na więcej orzechowych lalek!
SAM_2926ed.JPG
Nie robiłam jeszcze makeupu w tym stylu, ale nieskromnie przyznam, że jestem bardzo zadowolona z efektu. :D
Z pytaniami zapraszam na ask.fm/evildolls
  • awatar Paula ❀: Jestem zachwycona sukienką Harriet! :) Robecca wygląda bardzo fajnie, właściwie to nic dziwnego, bo robisz piękne repainty :)
  • awatar gość: Mi też nie pasują reedycje Everek i również mam ich sześć.
  • awatar Moniacz: Bardzo podoba mi się misiowa sukienka Blondie, zresztą cała lalka jest cudna. Nie wiem czemu jeszcze nie mam w swojej kolekcji żadnej EAH. :D A makijaże Harriet i Robecci - mistrzostwo! Szkoda, że nie widać całej buźki, ale po tych fragmentach i tak widać, że jest świetna. ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

nightfirefly
 
Obiecana sesja Candy Cotton <3

Candy w swoim nowiutkim lolicim outficie:

Candyland.jpg


Oczywiście jak każda prawdziwa kobietka, Candy kocha buty. Te na zdjęciu poniżej, to chyba jej ulubione ;)

Pullip Bunny shoes.jpg


Bardzo cierpliwa z niej modelka

Candy Cotton.jpg


Ale ostatecznie sesja nieco ją zmęczyła...

Sweet Dreams s.jpg


Więcej zdjęć zobaczycie niebawem u Bazikotka, więc zaglądajcie do niej :3



Behind the scenes - tym razem w roli głównej Bastet, która postanowiła zrobić sobie SPA w środku sesji XD

Behind the scenes Bastet.jpg


Firefly
  • awatar Catty Noir Official: Jejku, ona jest taka śliczna. :) Powiedz no gdzie można zdobyć takie śliczne buty lalkowe i w jakim one są rozmiarze?
  • awatar Nasi: Śliczna *O*... ojej kotek ^.^
  • awatar ~Snowflake: Cudo *,*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 

Kategorie blogów