Wpisy oznaczone tagiem "cytryny" (28)  

joyfulworks4you
 
joyfulworks4you:
cit.jpg

Ręcznie wykonane kolczyki z modeliny "Cytrynki"
więcej info na priv:
joyfulworks4you@gmail.com
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pakamera.pl
 
Kolczyki
wykonane
recznie
ze srebra  i srebra
pokrytego 24k zlotem
[pr. 925]
w polaczeniu .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/kolczyki-mineraly-citrine-kolczy…
 

smakoszka
 
Lubicie makaron? Jeśli tak, to polecam wam to bardzo proste do przygotowania, a niezwykle aromatyczne i smaczne danie.

Jedyna taka uwaga, że do owego dania potrzebna będzie skórka z cytryny. Ważne więc by kupić cytryny jakieś bio, ekologiczne.


SKŁADNIKI:

* 500 g makaronu (najlepiej takiego w paseczkach/ Bandnudeln)
* 2 cytryny
* ok. 100 - 130 g startego parmezanu
* ok. 150 g sera feta lub podobnego
* pęczek bazylii
* kilka łyżek oliwy
* sól, pieprz
pasta al limone.JPG

W garnku postawić osoloną wodę na makaron.
Cytryny dobrze wyszorować szczoteczka pod gorącą wodą. Następnie przy pomocy specjalnego nożyka lub tarki zetrzeć z nich skórkę. Ważne, by starta skórka była bez żadnych białych części. Jeśli będziecie robić to przy pomocy nożyka, uzyskacie takie długie wiórki. Należy je posiekać nożem na drobno.

Fetę pokruszyć na małe kawałki. Liście bazylii umyć i również nieco posiekać.

Gdy makaron się ugotuję, odcedzić go na sicie, przepłukać nieco gorącą wodą, by się nie kleił, a a następnie wrzucić do dużej miski.
Teraz dodać do tego fetę, posiekaną bazylię, skórkę cytrynową i starty parmezan. Wcisnąć sok z połówki cytryny, wlać kilka łyżek oliwy i sporo popieprzyć i ewentualnie posolić. Wszystko dobrze przemieszać. Nakładać na talerze i się delektować pysznym smakiem.
Smacznego.
P1180845.JPG
  • awatar Perfekcyjna_Pani_Domu : mniam :P
  • awatar Mufy: pozwolę sobie skomentować zdrowotnie lepiej zwykły żytni razowy makaron na wodzie użyć , wiem że taki jest atrakcyjniejszy zwłaszcza jak się jest przyzwyczajonym, no i ser niestety nie jadam choć też kiedyś życia bez sera nie widziałam :) choć odrobina parmezanu jeszcze nikomu nie zaszkodziła ;)
  • awatar PoDrugiejStronieLust: ja zrobiłam ostatnio sos do spaghetti według przepisu ramsaya mniam
Pokaż wszystkie (3) ›
 

stafff
 
Dobry wieczor, leze w lozku i mysle o zyciu... Ale po chwili zaczynam sie smiac i nie wiem dlaczego, znaczy moge podejrzewac ale wam nie powiem :D
Na suchawonach leci Fokus- cytryny (polecam) i trawie jego slowa i rozumiem ze ma jedna racje... Ze zycie to tylko zludzenie, okryty caunem klamst.
Chetnie zapraszam do komentowania, chetnie sie odwdziecze ;3
fb53e4c80011b1834e75a3bd.jpg
 

smakoszka
 
Cytryna w połączeniu z makiem w wypiekach wszelkich zawsze daje całkiem smaczny efekt.
W sumie to chciałam najpierw zrobić takie grubsze placuszki, ale dzieciaki chciały z nadzieniem serowym, więc upiekłam w wersji cienkich naleśników.
Oczywiście może cie to zrobic według własnego ulubionego przepisu na naleśniki. Wystraczy dodać nieco maku oraz sok i skórkę cytrynową.  

Grubsze placuszki cyrtynowe z makiem będą innym razem.


SKŁADNIKI:

na ciasto naleśnikowe:
* 3 jajka
* pół łyżeczki soli
* 500 g mąki
* 1 niecała szklanka mleka
* woda (nie wiem ile, ale z pół litra na pewno)
* skórka otarta z dwu cytryn
* 2 łyżki maku
* kilka kropel aromatu cytrynowego

na masę serową:
* 750 g serka typu quark (twarożka śmietankowego)
* 3 jajka
* 5 łyżek cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* 1 czubata łyżka kisielu cytrynowego (proszku)
* sok z 1 cytryny

dodatkowo ale niekoniecznie:
* 1 puszka mandarynek
cytrynowe nalesniki z makiem, z nadzieniem serowym.JPG

Cytryny wyszorować szczoteczką pod gorącą wodą i osuszyć. Zetrzeć z nich skórkę. Jeśli trzeba to ją dodatkowo posiekać nożem.

Zrobić ciasto na naleśniki (według mojego lub swojego przepisu).
Utrzeć mikserem 3 jajka z solą i cukrem. Potem stopniowo dosypać około 500 g mąki (może być nieco mniej) i dolać niecałą szklankę mleka. Wszystko zmiksować, dolewając tyle wody, aż ciasto uzyska odpowiednią, naleśnikową konsystencję. Na koniec wmiksować mak, startą skórkę cytrynową i aromat cytrynowy.
Upiec naleśniczki.

Przygotować masę serową.
Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę. W osobnej misce zmiksować twarożek z cukrem, cukrem waniliowym, żółtkami i sokiem cytrynowym na puszytą masę. Wreszcie dodać proszek kisielowy. Zmiksować. Na koniec do masy wmieszać delikatnie pianę z białek.

Dużą blaszkę na ciasto (taką na cały piekarnik) wyłożyć papierem pergaminowym. Można zamiast takiej blachy użyć płaskich dużych form do zapiekanek. Wtedy wystarczy leciutko je natłuścić.
Piekarnik rozgrzać do 160°C.

Na każdego naleśnika nałożyć 2 - 3 łyżki masy serowej i ewentualnie nieco mandarnynek z puszki. Zwinąć naleśnika delikatnie w rulon. Przełożyć na blachę. Naleśniki układać jednen przy drugim.
Przykryć je od góry lekko folią aluminiową lub drugim arkuszem papieru i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 160 °C ok. 30 min.
P1170101.JPG
  • awatar Małgoo: Ale dodatek maku zmienia wygląd nalesnikow, chętnie bym sprobowala :-)
  • awatar ziemiojad2: jakie fajne piegusy! szkoda, że ja za makiem nie przepadam ;D
  • awatar TaniecNocy...: Uwielbiam jak gotujesz pysznosci wtedy i ja lece do kuchni cos smacznego pitrasic bo zararzasz ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

justine145
 
Pokaż wszystkie (9) ›
 

smakoszka
 
Pierwszy raz usłyszałam o takiej nalewce jakieś dwa lata temu, przeczytawszy wpis u Nomadki: gina02.pinger.pl/m/3889721 . Postanowiłam zrobić dopiero w tym roku. Przestudiowałam jeszcze raz ten Nomadkowy przepis i uznałam, iż może wkradł się tam malutki błąd. (Wydaje mi się, że w składnikach jest jednak za dużo spirytusu.) Poszperałam zatem jeszcze trochę w necie i zrobiłam po swojemu.

I wiecie wyszła całkiem niezła naleweczka, choć pewnie ja znawczynią nie jestem, bowiem alkohol piję sporadycznie. Choć czasem i ja się skuszę.
Wczoraj spróbowałam mojej naleweczki nalawszy sobie ładny kieliszeczek. Uuuuu mocne to, ale dobre.
Jak postoi teraz jeszcze kilka miesięcy (z trzech butelek jakie mi wyszły, dwie ukryłam) to pewnie jeszcze nabierze szlachetności i lepszego aromatu.


SKŁADNIKI:

* 2 duże cytryny
* 40 ziarenek kawy
* ok. 3/4 szklanki cukru
* 500 ml spirytusu
* 500 ml wody
nalewka cytrynowo-kawowa.JPG

Cytryny należy najpierw do porządku wyszorować szczoteczką pod gorącą wodą i osuszyć. Następnie należy je ponacinać ostrzem noża tak, by w powstałe dziurki powpychać ziarenka kawy. Tak z 20 ziaren kawy na 1 cytrynę.

Do hermetycznie zamykanego słoja włożyć cytryny, zasypać cukrem i zalać wodą oraz spirytusem. Słoik następnie zamykamy i chowamy w bezpieczne miejsce. Przez następne dni potrzasamy słoijem jak nam się przypomnij, tak by cukier się całkowicie rozpuścił.

No i odstawiamy ten słój na kilka tygodni, najlepiej przynajmniej miesiąc. Potem wyciągnąć ze słoja cytryny, wycisnąć z nich sok i wlać go do nalewki. I znowu poczekać jakiś tydzień.

No i wreszcie naleweczka jest gotowa. Możemy ją przelać filtrując do ładnych butelek i delektować się nią potem w jakimś miłym towarzystwie.
P1170133.JPG
  • awatar Never Say Never Again: ja w ubiegłym roku narobiłem nalewek i wszystkie jeszcze stoją w domu w słojach z owocami. Truskawkowa, wiśniowa, gruszkowa, śliwkowa i czereśniowa. :D
  • awatar Bafka: Ja mam w słojach nastawione jeżynową, ziołową, mietowo-melisowo-cytrynowa, bozonarodzeniowa, daktylowa, imbirowo-miodowa i sliwkowa. Ale o nich kiedys beda osobne wpisy.
  • awatar Never Say Never Again: no i mnie pobiłaś :D nad imbirem też się zastanawiam bo mam jeszcze troszkę w zapasie. Niedługo robię wino :D czekam tylko, aż winogrono dojrzeje :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

kingamonika1
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smakoszka
 
W naszym domu prawie wcale nie kupujemy gotowych sklepowych napojów gazowanych czy innych. Za wyjątkiem wody mineralnej. Ci, którzy nas znają już o tym wiedzą. Codziennie rano przygotowuję do dzbanków owocową herbatkę dla dzieci, którą potem pija się w ciągu dnia. Schłodzoną lub nie. W ogóle pijemy dużo herbat, przeróżnych. No i jest woda mineralna.
I właśnie do tego typu napojów wspaniałym dodatkiem są domowej produkcji syropy.

Syrop zrobiny z kwiatów dzikiego bzu ma specyficzny smak, który znakomicie komponuje się np. z truskawkami. W ogóle jest też fajnym dodatkiem do deserów.  
A przygotowanie takiego syropu jest w zasadzie dziecinnie proste.

W necie jest mnóstwo przepisów na zrobienie takiego syropu. Generalnie wszystkie one bazują na przepisie podstawowym, który można modyfikować według własnej weny twórczej.


SKŁADNIKI (na przepis podstawowy):

* 30 - 40 baldachimów kwiatów czarnego bzu
* 1 kg cukru
* 1 litr wody
* sok z 1 cytryny

Kwiaty bzu pozbierać z drzew rosnących daleko od drogi, najlepiej w słoneczny dzień, układając je delikatnie w koszyku czy misie (nie do reklamówki!).
Gdy wrócimy do domu należy kwiaty od razu oporządzić. Nie myć ich, nie płukać, nie potrząsać, by nie stracić pyłku kwiatowego.
Bezpośrednio nad naczyniem, w którym będziemy przygotowywać syrop (może to być garnek, lub tak jak u mnie bardzo duży słój) odcinać nożyczkami kwiaty tak, by usunąć jak najwięcej zielonych gałązek. Zielone częśći mogą bowiem nadać gorzkiego posmaku, zatem im ich mniej, tym lepszy będzie nasz syrop.

Jak już uporamy się z kwiatuszkami, należy przygotować zalewę.
W tym celu gotujemu wodę z cukrem i sokiem wyciśniętym z jednej cytryny.
Tak powstałym cukrowym gorącym syropem zalewamy nasze kwiaty. Powinny być całkowicie zakryte. Jak nieco przestygnie, naczynie przykrywamy i odstawiamy na kilka dni (2 - 4). Raz lub dwa razy dziennie delikatnie należy syrop przemieszać.
P1150446.JPG

Po tym czasie syrop dokładnie przefiltrować i rozlać do czystych butelek lub słoiczków. Jeśli chcemy go dłużej przechowywać należy słoiczki zapasteryzować. W tym celu wystarczy podgrzać syrop i wlewać do słoiczków bardzo gorący. Słoiczki od razu zakręcić i postawiać do góry dnem aż ostygną.
Po otwarciu słoiczka syrop przechowywać w lodówce.

A teraz inne wersje smakowe.
Przygotowując syrop możecie go trochę i według uznania ulepszyć i nadać mu nieco ciekawszego smaku.
Podaję tutaj kilka możliwości.

*Syrop z kwiatów dzikiego bzu z cyrtyną*
Dodatkowo (do przepisu podstawowego) potrzebujemy 2 cytryny. Cytryny wyszorować szczoteczką pod gorącą wodą, następnie pokroić w plasterki. Plasterki włożyć do naczynia z kwiatami jeszcze przed zalaniem gorącym syropem cukrowym.
*Syrop z kwiatów dzikiego bzu z melisą*
Do naczynia, do kwiatów dodajemy garść świeżych listków melisy.
*Syrop z kwiatów dzikiego bzu z pomarańczą i wanilią*
Do naczynia z kwiatami dodajemy wyszorowaną szczoteczką pod gorącą wodą i pokrojoną na plastry pomarańczę oraz 1 laskę waniliową naciętą wzdłuż.
P1150518.JPG
  • awatar Kamyki & spółka :-): Muszę koniecznie wypróbować. Kusi mnie zwłaszcza ten syrop z pomarańczami i wanilią ;-)
  • awatar Bafka: @Kamyki & spółka :-): Wyprobuj bo warto. Syrop jest naprawde smaczny. My cała zimę uzywalismy go zamiast cukru do herbaty.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

florence-delcat
 
  • awatar MB.: Spokój to najlepsze co teraz mogłoby mi się przytrafić. Ale teraz to nie możliwe. Dziękuję Ci bardzo za odwiedziny u mnie i również za pomoc. Już wiem co znaczę dla niego, dowiedziałam się z rozmowy z nim... Dla mnie jest to nic dobrego... Nie będę jednak mówić teraz o sobie. Chciałabym również pochwalić wszystkie obrazy które wstawiłaś, są świetne, odpowiadają klimatowi. Już zaczynam Cię obserwować ; ))
Pokaż wszystkie (1) ›
 

miyumoto
 
Miyumoto: Możliwość kupna za 2,99 zł/para
(+koszt przesylki 5 zł)
Metalowe części są posrebrzane.
Wielkość 10-15mm

kontakt :priv lub dinuch666@o2.pl

Możesz kupić je też na Allegro:
allegro.pl/listing/user.php?us_id=17857818



ri.pinger.pl/(…)DSCF1018.JPG…
 

suckmydickbitch
 
  • awatar małe rzeczy ♥: saaam SEX ;D♥ + wbij ;* zostaw ślad po sobie , jeśli blog Ci się podoba dodaj do znajomych lub obserwowanych . Odwdzięczę się . ♥ ;*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

chlopzroztocza
 
Składnik owoców cytrusowych może obniżać ryzyko udaru mózgu – wskazują badania na blisko 70 tys. kobiet. Informację na ten temat podaje czasopismo „Stroke”. wiedza.rolnicy.com/(…)jedzenie-cytrusow-obniza-ryzy…
 

fruityshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

muffinsfrenzy
 
Kolczyki Cytrynki. Oczywiście nie z modeliny. xD
W rzeczywistości wyglądają lepiej. Są zasuszone. :)
 

foodcourt
 
  • awatar Endless night ♥: słodkoości ;)
  • awatar pinkbubbles: Świetne, pierwszy tort bardzo mi się podoba! Używam foremki która zakupiłam w "sklepik dla was" albo takiej która sama zrobiłam:0 efekt ten sam ;)
  • awatar angel-miss: Wszystkie mi sie podobają :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

podziomka
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Przepis znalazłam tu: www.kuechengoetter.de/(…)Syrischer-Zitronenkuchen-9…
Zamieszczona pod linkiem fotka mnie tak urzekła, że kusiło mnie bardzo, by przepis wypróbować. Cóż, przyznaję iż na początku niezbyt byłam jednak do tego pomysłu przekonana, zwłaszcza do końcowego etapu wykonania, gdy ciasto nasącza się syropem. Od razu przypomniały mi się ociekające syropem, obrzydliwie słodkie arabskie "smakołyki", jakie swego czasu miałam okazję popróbować. Ale jednak kusiło mnie nadal...

Spróbowałam i nie żałuję. Ciasto jest całkiem niczego sobie. Nie żebym była nim nie wiem jak zachwycona, ale smakuje nieźle. Ma dość zbitą  konsystencję (nie jest kruche) i spokojnie można je zabrać na piknik.

Piekąc je musiałam jednak zwiększyć ilość składników, bowiem ilość podana w oryginalnym przepisie okazała się być bardzo mała i wystarczyłaby na wypełnienie zaledwie połowy mojej blaszki. Dodałam też od siebie więcej soku i skórki cytrynowej, a zmniejszyłam nieco ilość cukru. No i nie miałam w domu wody z kwiatów pomarańczy, więc zupełnie pominęłam ten dodatek.
Wyszedł z tego całkiem niczego sobie placek. Z filiżanką mocnej kawy smakuje wręcz rewelacyjnie.

Przepis podaję z moimi zmianami.


SKŁADNIKI (na blaszkę o wymiarach 26 x 26 cm):

na syrop:
* 150 g cukru
* sok z 2 dużych lub 3 mniejszych cytryn
* 300 ml wody

na ciasto:
* 300 g kaszy manny
* 140 g cukru
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* otarta i posiekana skórka z 2 dużych lub 3 mniejszych cytryn
* 80 g miękkiego masła
* 450 g naturalnego jogurtu (najlepiej greckiego lub tureckiego, ja mialam o zawartosci tłuszczu 3,5%)
* kilkanaście obranych ze skórki migdałów

ponadto:
* nieco margaryny lub masła do wysmarowania blaszki
* 1 łyżka kaszy manny do wysypania blaszki
syryjskie ciasto cytrynowe.jpg

Włączyć piekarnik na 175°C.
Przygotować blaszkę: wysmarować ją masłem lub margaryną i wysypać kaszą manną.

Do jakieś miski wsypać kaszę mannę, 140 g cukru, proszek do pieczenia oraz skórkę cytrynową. Wymieszać. Następnie dodać masło i jogurt. Wszystko dobrze wymieszać na jednolitą masę.
Ciasto przełożyć do przygotowanej blaszki, wygładzić i wstawić do nagrzanego piekarnika.

Teraz możemy przygotować syrop. Do wody dodać cukier (150 g) oraz sok cytrynowy. Gotować około 10 minut, potem ostawić z ognia.

Po ok. 10 - 15 minutach pieczenia wyjąć ciasto z piekarnika i ułożyć na nim migdały lekko je wciskając do masy.
Ponownie włożyć ciasto do piekarnika i piec jeszcze przez kolejne 20 - 25 minut.

Gotowe ciasto wyciągnąć z piekarnika i jeszcze gorące pokroić na prostokąty tak, by na każdym znalazł się jeden migdał. Ciasto nasączyć syropem (ja zużyłam do tego celu mniej niż połowę syropu) i odstawić do wystygnięcia.  
56 - syryjskie ciasto cytrynowe.jpg

56a - syryjskie ciasto cytrynowe.jpg

Przepis dodaję do Azjatyckiej akcji Ireny i Andrzeja: grumko.blox.pl/(…)z_widelcem_przez_azje_przepisy.ht…
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mb858
 

P6020283.JPG

Lemoniada, nie znam człowieka, który by jej nie lubił...pewnie do dziś :P
Przepis zaczerpnięty od Nigelli Lawson- oczywiście ekspresowy! Na litr zimnej wody gazowanej potrzeba 2 cytryn, cukier do smaku(przynajmniej 4 łyżki), lub mój sposób-pałeczka cukru brązowego do szklanki- każdy dosłodzi sobie według własnych potrzeb, lód i limonka do przybrania.
Skórkę cytryny i miąższ(bez białej, gorzkiej błony) zalewamy wodą  i ewentualnie cukrem- miksujemy w blenderze. Przecedzamy przez sitko i voila!
Dla uprzyjemnienia przepisu....stara piosenka,  nie tylko o lemoniadzie :)


P6010253.JPG


P6020282.JPG
 

 

Kategorie blogów