Wpisy oznaczone tagiem "czarostwo" (18)  

rebeliaevi
 
Omawiałam już jakiś czas temu zasady ścieżki Wicca, jednak uważam, że post, który teraz czytacie również powinien znaleźć się na moim blogu. Zasada jest jedna: najpierw zapoznaj się z BHP magii, a dopiero potem się za nią zabieraj. Punkty, które za chwilę przeczytacie odnoszą się do takiego naszego przyziemnego bezpieczeństwa, jak i tego duchowego.

1. Nigdy nie zostawiaj zapalonej świecy samej sobie.
Niektóre rytuały wymagają tego, by świeca wypaliła się do końca, jednakże zawsze trzeba mieć ją na oku podczas wypalania, by uniknąć ewentualnego pożaru. Najlepiej wybrać świece mniejszą, ponieważ wątpię, czy ktokolwiek z Was ma czas by przykładowo siedzieć nad świecą około 50 godzin. Gdy podczas wykonywania takiego rytuału, jednak musimy gdzieś wyjść, najlepiej po prostu wypowiedzieć: "Choć twa fizyczna postać już zgasła, astralna niech pali się wciąż", po czym zadusić (NIE ZDMUCHNĄĆ!) płomień i po powrocie zapalić świecę znów.

2. Zawsze dokładnie wywietrz dom po okadzaniu go.
Tego chyba nie trzeba wyjaśniać. Zbyt duża ilość dymu w pomieszczeniu może doprowadzić do omdlenia, czy nawet uduszenia.

3. Przed każdym rytuałem oczyść siebie i przestrzeń wokół.
Najlepiej jest okadzić pomieszczenie, w którym praktykuje się magię, posprzątać je, oraz wziąć kąpiel w wodzie z solą z naturalnego źródła (ja używam himalajską).

4. Dobry mag/dobra czarownica musi wyzbyć się nadmiernego spożywania alkoholu, palenia papierosów, czy zażywania narkotyków. Wszystko powyższe obniża moc osobistą.

5. Nie praktykuj magii w stanie upojenia alkoholowego.
Od człowieka nietrzeźwego nie można wymagać trzeźwego myślenia. W ten sposób można narobić głupstw, a konsekwencje mogą być nieodwracalne.

6. Nie używaj magii dla innych bez ich zgody.
Czasami to co my uważamy za problem, dla kogoś innego wcale problemem nie musi być. Wykonując praktykę magiczną w tym celu możemy tylko narobić bałaganu.

7. Nie praktykuj magii w stanie wzburzenia emocjonalnego, bądź zbytniej euforii.
Emocje są silnym przekaźnikiem energii. Często magowie czy czarownice za pomocą afirmacji bądź medytacji, wprowadzają się w określone stany emocjonalne, by osiągnąć swój cel. Niekontrolowane emocje mogą namieszać i to sporo.

8. Niewolno praktykować magii w celu smucenia, denerwowania, krzywdzenia, ranienia, czy zabicia.*

9. Nie używaj magii w celu kontrolowania, manipulowania, niewolenia, czy czy czegokolwiek innego związanego z naruszeniem czyjejś wolnej woli.*

10. Nie używaj swojej magii aby zdobyć czyjąś miłość, czy względy seksualne.
Za chwilę ktoś powie: "Ale przecież wyżej napisałaś o naruszeniu czyjejś woli, więc po co to?". Specjalnie wspomniałam o tym w osobnym punkcie, ponieważ wiele osób nie uważa takich rytuałów za coś złego. Moi drodzy, zmuszanie kogoś do miłość, czy seksu, bądź sprawianie, że dana osoba myśli, że tego chce również narusza punkt nr9.

11. Nie praktykuj magii w celach egoistycznych.*

12. Nie praktykuj magii w celu pokazania swej potęgi.*

13. Nie stosuj magii, by wzbudzać strach.*

14. Nie używaj magii w celach zarobkowych.
Magia będzie przynosiła dobre owoce, tylko wtedy, gdy będzie ona stosowana z tytułu pomocy sobie, bądź innym (oczywiście za ich zgodą).

Tak na koniec chciałabym zaznaczyć subtelną różnicę pomiędzy pomocą samemu sobie, a egoizmem. Posłużę się tutaj prostym przykładem: rytuał przyciągnięcia pieniędzy..nie będzie egoistyczny, jeśli zostanie wykonany w celu wzbogacenia się, ponieważ w domu się nie przelewa, ale będzie egoistyczny jeżeli zostanie wykonany, ponieważ potrzebuję na kolejną parę butów w tym miesiącu..

*"COKOLWIEK UCZYNISZ DOBREGO, CZY ZŁEGO, POWRÓCI DO CIEBIE PO TRZYKROĆ"!! TO PRAWO DZIAŁA, NIE WAŻNE CZY W NIE WIERZYSZ, CZY NIE! To tak drogą komentarza do punktów z gwiazdkami..
 

rebeliaevi
 
Nie ukrywam Samhain to moje ulubione święto, przez magiczną atmosferę, jaką za sobą niesie. Jest to również Nowy Rok Czarownic, więc może między innymi dlatego mam do niego taki sentyment..
Samhain jest bardzo kojarzony z dyniami, do tego stopnia, że można mieć ich dość :D , dlatego proponuję wykorzystać je do różnych potraw. Możecie z nich przyrządzić np. ciasto, zupę, dżem, dyniowe puree i wiele, wiele innych rzeczy. Zawsze również polecam przygotować pieczone jabłka, oraz pan de muerto (inaczej chleb umarłych, na który jest sporo przepisów w internecie). Bardzo pyszne są również ciasteczka "soul cakes" i ciastka naleśnikowe.
Tak jak już wspomniałam Samhain to sezon dyń, dlatego podstawowym rękodziełem będzie lampion z dyni. Możecie go ozdobić wedle własnych upodobań. Dobrym pomysłem też będzie zrobienie kostiumu, by choć przez jedną noc być kimś innym i spojrzeć na świat z innej perspektywy. Zawsze na Samhain przygotowuję specjalny olejek, którym mogę choćby pobłogosławić świece. Potrzebne będą:
- 1 łyżka oleju słonecznikowego, lub oliwy z oliwek,
- 1 łyżka kwiatów nagietka,
- 1 łyżka kwiatów aksamitki,
- 1 kawałek kadzidła z żywicy.
Składniki ze sobą wymieszać w słoiku i pozostawić na słońcu do czasu użycia. Proste do przyrządzenia jest również kadzidło:
- 1 łyżka mirry,
- 1 łyżeczka kadzidła z żywicy,
- 1 łyżeczka żywicy kopalnej.
Składniki wymieszać i palić w żaroodpornym naczyniu po szczypcie. Ołtarz, przynajmniej u mnie, wygląda podobnie, jak ten na Mabon, z taką różnicą, że kładę na nim lampion wykonany z dyni. Można również uhonorować swoich przodków, kładąc na ołtarzu rzeczy związane z nimi.
Podstawowe kolory Samhainu to:
-brązowy,
-czarny,
-pomarańczowy,
-srebrny,
-szary,
-żółty.
Zioła tego Sabatu:
-bylica- wróżenie, uzdrowienie, wgląd, medytacja,
-czosnek- oczyszczenie, ochrona, puryfikacja,
-krwawnik- odwaga, wytrzymałość, egzorcyzmy, leczenie ran emocjonalnych, Rogaty Bóg, wyrażanie życzeń,
-mirra- namaszczenie, pogrzeby, odrodzenie,
-origanum dictamnus- komunikacja,
-piłun- twórczość, głębia, wróżenie, wgląd, oczyszczenie, wizje,
-rozmaryn- uzdrowienie, pamięć, stymulacja intelektualna,
-biała szałwia- uzdrowienie, oczyszczenie, duchowość,
-żarnowiec- oczyszczenie, skromność, przywoływanie szczęścia..
Pamiętajmy, by w ten szczególny dzień, nie tylko radować się, ale i uczcić pamięć naszym przodkom..
Samhain to pachnący cynamonem, dyniami i pieczonymi jabłkami Sabat, ale i okazja do medytacji, refleksji, czy wróżenia..przyjrzyjmy się własnemu wnętrzu..wykorzystajmy ten czas jak najlepiej.
 

rebeliaevi
 
Gdy wczoraj weszłam w moją skrzynkę pocztową, znalazłam w niej wiadomość z pytaniem jak przystroić ołtarz na Mabon. Piszę to, ponieważ ww. wiadomość zmotywowała mnie, by opisać raz jeszcze wszystkie Sabaty, tylko tym razem pod kątem przygotowania domu. Jak wiadomo dekorowanie, gotowanie, czy rękodzieło dostraja do Sabatu i pozwala wczuć się w świąteczny klimat. Tak więc oto moje propozycje, na przystrojenie domu i przygotowanie potraw, z okazji Mabon:
Generalnie Sabat ten jest kojarzony z dożynkami, więc całkiem dobrą propozycją jest samodzielne, bądź z rodziną, upieczenie chleba. Przepis na chleb nie jest jakoś skomplikowany i na pewno znajdziecie taki w internecie. Można też przygotować pieczone jabłka, czy jabłkowe chipsy. Jeśli chodzi o rękodzieło, to bardzo powszechne są mozaiki wykonane z kawałków roślin, nasion, skórek i wszystkiego, co znajdziesz w ogrodzie. W taki sposób możecie wykonać przykładowo symbol potrójnej Bogini. Z Mabon bardzo kojarzy się słomiana kukła, dlatego można wykonać swojego stracha na wróble. Wasza sprawa, jakiej będzie wielkości i gdzie go postawicie. Bardzo fajnym pomysłem jest wykonanie oleju na Mabon, którym można choćby pobłogosławić świece. Do wykonania takiego oleju potrzebujecie:
-1 łyżkę oleju słonecznikowego,
-szczyptę liści białej szałwii,
-szczyptę liści rozmarynu,
-kilka pestek jabłka.
Wystarczy w słoiku wymieszać te produkty i pozostawić je tak na słońcu na dwa lub trzy dni. Jabłkowe świeczniki to też dobra alternatywa na Mabon. Wystarczy wydrążyć w owocu dziurkę, włożyć w nią świeczkę i gotowe. Możecie również wykonać lampiony ze słoików i ozdobić je suszonymi i sprasowanymi jesiennymi liśćmi. Do przygotowania ołtarzu też nie trzeba wiele. Wystarczą świece, owoce i warzywa związane z Mabon, np. dynia, winogrona, jabłka, grzyby, orzechy etc. Dobrze byłby też położyć na nim własnoręcznie zrobione ozdoby, czy kolorowe liście. Kolorami tego święta są: brązowy, czerwony, pomarańczowy, zielony i żółty. Często wykorzystywane zioła z tej okazji to:
-bluszcz- więź, atrakcyjność, miłość,
-mirra- uzdrowienie, oczyszczenie,
-kokoryczka- egzorcyzmy, ochrona, oczyszczenie,
-krwawnik pospolity- przyjaźń, zdrowie, małżeństwo,
-biała szałwia- ochrona, oczyszczenie, duchowość,
-styraks- równowaga, koncentracja, Misteria Równonocy Jesiennej, dobrobyt,
-tytoń- połączenie z przodkami, połączenie z krajem, zdrowienie,
-wawrzyn- odwaga, męstwo, zwycięstwo,
-żołędzie- płodność, zdrowie, szczęście, pieniądze, ochrona..
Pomysłów jest wiele..wystarczy tylko rozejrzeć się dookoła i użyć wyobraźni, a pomysły przyjdą same.. ;)
 

rebeliaevi
 
Życzę Wam wszystkim magicznego Mabon! BĄDŹCIE BŁOGOSŁAWIENI :D
To tak drogą wstępu, więc przejdźmy teraz do tematu..
"Rytuał (łac. ritualis od ritus 'obrządek; zwyczaj ' ) – zespół specyficznych dla danej kultury symbolicznych sekwencji sformalizowanych czynów i wypowiedzi, wykonywanych w celu osiągnięcia pożądanego skutku, który jednakże może być znacznie oderwany od pozornie oczywistego celu funkcjonalnego." <cytat wikipedia>
Brzmi skomplikowanie, prawda? Tak naprawdę każdy z nas wykonuje codziennie swój rytuał, chociażby wstając rano, myjąc zęby, ubierając się, pijąc herbatę ect. Jednakże dzisiaj chciałam poruszyć temat rytuałów ceremonialnych. Z takim rytuałem większość z Was zapewne już się spotkała, choćby podczas Mszy św. Tak, w Chrześcijaństwie również są rytuały, ponieważ ww. Msza, sama w sobie nim jest i nie ma co się oszukiwać. Wracając, wiele osób myli pojęcie zaklęcia i rytuału, jednakże to nie to samo. Proste zaklęcia wykonuje się bez odprawiania rytuału, np. zapalenie świecy w jakiejś intencji jest już zaklęciem. Rytuał ceremonialny, od zaklęcia różni się tym, że podczas rytuału (najczęściej, co się poleca robić) zakreślany jest Krąg. Taki Krąg można zakreślać na wiele sposobów, ja to robię następująco:
Rysuję na danym obszarze pentagram (JEDNYM WIERZCHOŁKIEM DO GÓRY!). Ustalam kierunki świata (północ, południe zachód i wschód), na odpowiednim kierunku, dookoła pentagramu, układam świece, które symbolizują żywioły (zielona-Ziemia-północ, żółta-Powietrze-wschód, czerwona-Ogień-południe, niebieska-Woda-zachód, fioletowa-Akasha <czasem nazywany Eterem, bądź Duchem>-środek Kręgu). Staję w środku pentagramu i za pomocą athame (rytualny sztylet, służący do nakierowywania energii. Można też użyć różdżki lub miotły),trzymanego w ręce "rzucającej" (to ta od energii osobistej, u osób praworęcznych to prawa, u leworęcznych- lewa), zakreślam pentagram, ten sam co na podłożu, raz na każdej stronie świata, zaczynając od Północy i obracając się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, przywołuję odpowiednie Żywioły. Gdy już wrócę do punktu wyjścia, podnoszę rękę do góry i jeszcze raz robię to samo, przywołując Żywioł Akasha (na koniec wyjaśnię o co chodzi z tym Żywiołem), po czym staję na chwilę w miejscu, wizualizując sobie, że dookoła mnie powstaje świetlista bańka, którą rozszerzam na taki obszar, jaki chcę. Jak już skończę, zapalam świece symbolizujące Żywioły. Ostatnim krokiem, który u mnie musi być, to przywołanie Boga i Bogini. Dalej już dzieje się magia ;) w zależności od sytuacji robię to, co uważam za słuszne. Po wszystkim żegnam Bogów, zamykam Krąg, w ten sam sposób co otwieram, tylko w przeciwnym kierunku i żegnam Żywioły. Ot cała filozofia. Myślę, że ten "poradnik małego maga" pomoże Wam na początku, a potem już opracujecie własną technikę, bądź też nie.
Wspomniałam, że warto zakreślić Krąg, już tłumaczę dlaczego. Krąg jest swego rodzaju barierą, która chroni nasz rytuał przed niezbyt przyjaznymi istotami, które mogłyby namieszać i nam przeszkodzić (zapomniałam jeszcze dodać, że przed przystąpieniem do czegokolwiek, okadzam przestrzeń białą szałwią, która oczyszcza ją z negatywnej energii). No i jeszcze kwestia Akashy..jest to piąty żywioł, od którego wywodzą się wszystkie żywioły. Nie używa się go w magii naturalnej, jednakże ja używam go przy rytuałach, ponieważ magia religijna jest mu podporządkowana. Mam nadzieję, że wiedza ta będzie Wam służyć i wykorzystacie ją z mądrością, czego Wam życzę w ten cudowny Sabat <3
  • awatar gość: Dziękuję i tobie również życzę magicznego Mabonu. Wspaniały blog , mnustwo mądrych i przemyślanych słów i ta magia w nich zawarta , poprostu coś wspaniałego .
  • awatar Rebeliaevi: @gość: Bardzo dziękuję za miły komentarz. Gdy go przeczytałam, aż cieplutko zrobiło mi się na serduszku..najlepszy prezent z okazji Mabon, jaki mogłam dostać <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

rebeliaevi
 
Yule (czyt. Jul)

Obchodzony w noc z 21 na 22 grudnia, na półkuli północnej i w noc z 21 na 22 czerwca, na półkuli południowej. Chociaż spowija nas zimna ciemność, żywimy nadzieję, że już niebawem nadejdą jaśniejsze dni.
W ten dzień rodzi się Rogaty Bóg.
To czas radości i refleksji nad naszymi pragnieniami, oraz okres powolnego budzenia się i realizowania planów.
W ten Sabat, w naszych domach pala się świece, trwają świąteczne uczty, a do domu przynosi się zielone liście na znak, że mimo surowości zimy światło i życie przetrwają.
 

rebeliaevi
 
Samhain (czyt. Sołejn)

Obchodzony w noc z 31 października na 1 listopada, na półkuli północnej (powszechnie znany jako Halloween) i w noc z 30 kwietnia na 1 maja, na półkuli południowej. Początek pory zimowej. Okres zbierania ostatnich plonów przed nieuniknionym pogrążeniem się w głębiny zimowych ciemności. Często nazywany jest Nowym Rokiem Czarownic. Nasze działania dobiegają końca i szykujemy się na miesiące introspekcji.
Brzemienna Bogini nie ma w sobie radości i schodzi do podziemi, by tam w spokoju wydać na świat młodego Boga.
Samhain to czas zadumy nad śmiercią, wspominania bliskich. Jest to okres gdy zwracamy się ku swojemu wnętrzu.
 

rebeliaevi
 
Mabon (czyt. Mabuun)

Sabat obchodzony w noc z 22 na 23 września, na półkuli północnej i w noc z 20 na 21 marca, na półkuli południowej. Mabon to czas podsumowania naszej pracy, oraz tego, co zebraliśmy do tej pory.
Rogaty Bóg już umarł, a Bogini powoli przestaje przejmować się tym, co dzieje się wokół, skupiając coraz więcej uwagi na swoim nienarodzonym dziecku.
Sabat ten, to moment spowolnienia życiowego biegu i skupieniu się na potrzebach duchowych. Czarownice starają się przywrócić równowagę w swoim życiu, ale i wyrażają wdzięczność za to, co otrzymały w minionym roku.
 

rebeliaevi
 
Lammas

Zwany również świętem żniw. Obchodzony 1 sierpnia, na półkuli północnej i 1 lutego, na półkuli południowej. Jest to czas zbiorów pierwszych efektów naszej pracy, zarówno tej na polu, jak i w życiu. Wyrażamy wdzięczność za to, co otrzymaliśmy. To też dobry moment na przeanalizowanie swoich niezrealizowanych planów i wyciągnięcie wniosków na przyszłość.
Bogini króluje jako Pani dostatku i obfitości. Pełna radości patrzy na wzrastające w jej łonie dziecko. Zdaje sobie sprawę, że jej małżonek opada z sił i oddaje dobrowolnie swoje życie, wiedząc, że gdy w Yule Jego małżonka urodzi, ten powstanie jako nowe słońce.
 

rebeliaevi
 
Litha (czyt. Lita)

Sabat ten obchodzony jest w noc z 21 na 22 czerwca, na półkuli północnej i w noc z 21 na 22 grudnia, na półkuli południowej.
Litha to czas wielkiej radości i świętowania. Rogaty Bóg jest u szczytu swego panowania jako Słońce, a brzemienna Bogini stoi u Jego boku. Dziecko, które w sobie nosi, zajmie wkrótce miejsce swego ojca na niebie. Sabat ten, to triumf światła nad ciemnością, dnia nad nocą i życia nad śmiercią. Litha uczy równowagi, pokazuje, że nie ma narodzin bez śmierci i szczęścia bez smutku.
Jest to idealna okazja do przyciągnięcia mocy słońca i wprowadzenia tej energii do swojego wnętrza, gdzie będzie ona ładować nasze duchowe baterie, na nadejście pogrążonych w ciemności miesięcy.
 

rebeliaevi
 
Beltane (czyt. Beltain)

Zwany również świętem miłości i kwiatów. Obchodzony w noc z 30 kwietnia na 1 maja, na półkuli północnej i w noc z 31 października na 1 listopada, na półkuli południowej. Płodność natury jest widziana gołym okiem. Bóg i Bogini są młodzi i cieszą się sobą nawzajem. Składają sobie małżeńską przysięgę, która jest obietnicą, że Rogaty Bóg weźmie odpowiedzialność za ciężarną Boginię, oraz za dziecko, które w przyszłości zajmie Jego miejsce.
Dla nas to czas miłosnych uniesień i poszukiwania spełnienia we wszystkich aspektach życia. Moment idealny na odprawianie rytuałów ochronnych. Święto Beltane to wspaniała okazja, by z zapałem ruszyć przed siebie.
 

rebeliaevi
 
Ostara

Sabat ten obchodzony jest w noc z 20 na 21 marca, na półkuli północnej i w noc z 22 na 23 września, na półkuli południowej. Jest to czas sadzenia nasion w polu, ale również w nas samych. Ostara jest doskonałym momentem, by rozpocząć realizację swoich planów. Jest to okres nadziei, rozwoju i niecierpliwego wyczekiwania.
Rogatemu Bogowi bliżej do mężczyzny, natomiast Bogini cały czas jest panną. Dla obojga to czas beztroski. Tego dnia dochodzi między nimi do cielesnego zbliżenia i Bogini staje się brzemienna. Bóg jest jeszcze nieodpowiedzielny i nie chce brać odpowiedzialności za Nią i nienarodzone dziecko.
Dla nas jest to święto płodności. Ozdabiamy jajka jako symbol nadziei, życia i oczywiście płodności. Odprawiamy rytuały, by pobudzić w sobie energię, oraz odnaleźć moc i pasję niezbędną do działania, życia i rozwoju. Czas porządków, oraz wymiecenia starych brudów.
 

rebeliaevi
 
Jakiś czas temu obiecałam, że opowiem Wam trochę o Kole Roku- czyli Sabatach. Czym jest Koło Roku samo w sobie to już wiecie ( pisałam o tym w poście "13 zasad Wicca cz.3 2/2" w punkcie 9.), dlatego przejdę od razu do pierwszego Sabatu (patrząc od początku roku kalendarzowego).
             
                      Imbolc (czyt. Imbolk)

Często nazywany również świętem światła. Obchodzony jest 1 lutego, na półkuli północnej i 1 sierpnia, na półkuli południowej. Sabat ten wyznacza połowę drogi między zimą, a wiosną i jest czasem pojawienia się pierwszych iskierek światła po zimowych ciemnościach.
W Imbolc Bogowie wychodzą z podziemi, a Rogaty Bóg jest już młodzieńcem. Bogini odzyskuje siły, a Jej ciało zmienia się i regeneruje jak przyroda po zimie.
Dla nas jest to czas budzenia się z letargu i introspekcji i porządkowania wszystkiego, czego nauczyliśmy się podczas minionej zimy. Zaczynamy również snuć pierwsze plany na przyszłość. Ze względu na to, że Imbolc jest świętem światła, niektóre czarownice błogosławią w ten dzień świece.
 

rebeliaevi
 
12. "Medytuj"
Medytacja polega na ćwiczeniu umysłu, bądź wprowadzenia się w odmienne stany świadomości. Moim skromnym zdaniem jest niezbędna w praktyce magicznej. Dzięki niej możemy wiele zyskać, od zwykłego wyciszenia się (np. przed rytuałem, lub chociażby przed rozmową o pracę ;) ), aż do wprowadzenia się w wyższe stany świadomości, bądź OOBE ( out-of-body experience, czyli inaczej doświadczenie poza ciałem). Medytacja również wspomaga oczyszczenie czakramów (czakr), co ułatwia praktkę magiczną. Wniosek nasuwa się sam..chcesz dobrze czarować? Medytuj.

13. "Czcij Boginię i Boga"
Z pierwszą dwunastką zasad Wicca (moim zdaniem) powinna utożsamiać się każda osoba zajmująca się czarostwem. Ostatnia jednak dotyczy stricte Wiccan, tylko co tak właściwie oznacza.. Przed Boginią i Bogiem nie mamy się "płaszczyć", czy wychwalać Ich wniebogłosy, jacy to nie są wspaniali i potężni. Oni znają swoją wartość, wiedzą kim są i nie potrzebują, by ktoś na każdym kroku Im to uświadamiał. Ja do Boskiej Pary podchodzę jak do przyjaciół. Jeśli mam za co dziękować, to dziękuję, a jeśli mam o co prosić, to proszę. Do modlitwy też podchodzę "na luzie". Czasami nawet rzucę jakąś grą słów, czy dowcipem i zaręczam Wam, że Oni nie będą uważali tego za brak szacunku (oczywiście, gdy to co mówimy nie jest samo w sobie obraźliwe, czy wulgarne). Po prostu otaczajmy Boginię i Boga miłością i szacunkiem, tak jak Oni robią to z nami..
 

rebeliaevi
 
9. "Żyj wraz z cyklem Natury"
Chodzi tutaj o Koło Roku. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam: Koło Roku, to osiem Sabatów (1.02- Imbolc, 20/21.03- Ostara, 1.05- Beltane, 22.06- Litha, 1.08- Lammas, 23.09- Mabon, 31.10- Samhain, 22.12- Yule). Każdy Sabat odpowiada jednemu, z ważnych punktów zwrotnych w całorocznej podróży Natury, poprzez zmieniające się pory roku (każdy Sabat opiszę osobno w oddzielnych postach). Życie wraz z cyklem Natury polega na dopasowanie swojego życia pod cykle Ziemi. Przykładowo Mabon..jest to czas, gdy Rogaty Bóg już umarł, a Bogini powoli przestaje przejmować się tym, co dzieje się wokół, a poświęca więcej uwagi swojemu nienarodzonemu synu. Dla nas jest to czas zwolnienia życiowego pędu i skupienia się na potrzebach duchowych. Jest to również doskonały okres, by podsumować swoje zbiory, również te duchowe. Tak jak w wyżej wymienionym przykładzie, każdy Sabat opisuje początek i koniec jakiegoś cyklu, do czego należy się dostosować.

10. "Poprawnie oddychaj i pożywiaj się"
11. "Ćwicz ciało"
Myślę, że te dwa punkty nie są jakoś wybitnie skomplikowane..po prostu w zdrowym ciele zdrowy duch ;) . Nie uważam jednak, że czarownica "przy kości" będzie gorsza od tej "chudej", bądź wygimnastykowanej, jednakże niektóre aktywności fizyczne osobiście pomagają mi w rozwoju duchowym.
 

rebeliaevi
 
8. "Czcij i szanuj życie"
Ciesz się życiem. Bierz je garściami. Żyj, tak jakby nie było jutra..ale czy tylko? "Czcij i szanuj życie" nie tylko swoje, rodziców, rodzeństwa, męża, żony, potomstwa, czy przyjaciół..ale też innych istot. Tych istot, których mowy nie zrozumiesz. Nieważne czy to kotek, piesek, myszka, szczurek, wróbelek, czy znienawidzony pająk..każda istota ma prawo do życia niezależnie od gatunku, wielkości, czy "uroczości". Bez znaczenia jest to, czy żywimy jakąś niechęć do danego gatunku, ponieważ on też ma prawo do życia. Dużo czarownic i magów z tego powodu to weganie, bądź wegetarianie. Osobiście też jestem wegetarianką.
 

rebeliaevi
 
4. "Wykorzystuj wiedzę z mądrością"
Zasada ta, moim zdaniem, powinna być złotą myślą każdej czarownicy, bez znaczenia, czy jest ona Wiccanką, czy też nie. Magia to bardzo delikatny temat, z czego grono początkujących magów i czarownic nie zdaje sobie sprawy, myśląc, że ich czyny pozostaną bez jakiegokolwiek odzewu "z góry". Niestety często spotykam się z tego typu podejściem do czarostwa i ubolewam na tym.. W skrócie: nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe i staraj się najpierw rozwiązać swoje problemy za pomocą własnych sił, nim sięgniesz po magię. Jeżeli jednak chcesz już to zrobić, upewnij się, czy dany problem faktycznie istnieje i nie jest zaledwie "widzi mi się" ;) .

5. "Osiągaj równowagę"
Dążenie do wewnętrznej harmonii, szczęścia i równowagi z samym sobą. Spotkałam się z opiniami, że punkt ten nie jest konieczny do rzucania zaklęć i uprawiania magii. Moim zdanie jednak jak można być dobrą czarownicą/dobrym magiem, będąc jednocześnie rozchwianym emocjonalnie?

6. "Utrzymuj swoje myśli w dobrym porządku"
7. "Utrzymuj swoje słowa z dobrym porządku"

Postanowiłam te dwa punkty streścić jako jedno, ponieważ generalnie, moim zdaniem, chodzi o to samo, mianowicie uważaj na to, czego sobie życzysz, jak wyrażasz swoją wolę, o czym myślisz i mówisz, ponieważ możesz zaszkodzić sobie bądź komuś.
 

himawanti
 
Wicca celebrowana klasycznie w Europie i na Bliskim Wschodzie oraz w Ałtaju jest zwykle misteryjną religią dualistyczną, zaś przewodnimi bóstwami są Potrójna Bogini oraz Władca Zwierząt (taki jak indyjski Paśupati, Rudra) czy czasami Bóg Gromu. Bóstwa są często postrzegane jako aspekty większej panteistycznej istoty, manifestujące się jako różnorakie bóstwa politeistyczne w różnych kulturach, w tym w celtyckiej, słowiańskiej, a szerzej indoeuropejskiej. Niemniej jednak istnieje wiele odmiennych i równoważnych sposobów celebracji wśród wiccan – od monoteizmu do ateizmu. Nieodłącznym aspektem jest praktykowanie wysokiej magii ceremonialnej, idącej w zgodzie z kodeksem etycznym znanym jako wiccańska porada (ang. Wiccan Rede). Kolejną charakterystyczną cechą jest obchodzenie świąt związanych z porami roku, w Europie zwykle wzorowanych na kalendarzu celtyckich druidów. W języku polskim używa się najczęściej nieodmiennego zapisu „Wicca”, zaś wyznawców tegoż misterium duchowo-magicznego nazywa się „wiccanami”, „wikkanami” lub „wikanami”.

Termin „Wicca” zyskał sławę na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX wieku; wcześniej zjawisko to nazywano „czarostwem”, "czarodziejstwem" (ang. witchcraft). Wicca (czytaj: Łitcza) to szaman, czarodziej, mag w rodzaju męskim, a Wicce (czytaj: Łitczej) to szamanka, czarodziejka, magini w rodzaju żeńskim. Słowa Wicca oraz Wicce pochodzą ze slangu języka Druidów, znane były dawnym Hunom, a głębiej z pierwotnego języka indoeuropejskiego. Staroangielskie Wiccan (czytaj: Łitczen) oraz germańskie Wichelen oznacza czarować, uroczyć, zauroczyć, oczarować, urzec, zakląć. Północno-germańskie wikkōn czy gotyckie, gockie weihs oznacza to co święte, świętość. Słowo używane współcześnie pochodzi ze staroangielskiego Wicca, oznaczającego czarownika, szamana, druida, maga, osobę która urzeka i oczarowuje innych. Istnieje hipoteza, iż korzeniem tego słowa jest proto-indoeuropejskie *weik- „rozdzielać”. dawny język angielski używa terminu wiccecræft zamiast witchcraft na oznaczenie czarodziejstwa, czarostwa, czarodziejskiego rzemiosła czyli rytuałów odprawiania czarów, uroków, zaklinania czy jak się mówi po polsku, zamawiania.

W starych angielskich opracowaniach i słownikach, słowa Wicca oraz Wicce używane są często jako synonimy dla augur czyli wróżbity, wróżbitki, dla przepowiadaczy przyszłości, wieszczbiarki, często także dla osób zajmujących się zaklinaniem fortuny, dobrego losu, a także grających i śpiewających pieśni. Słowo Wicche używano w odniesieniu do obu płci, a późniejsze Witch powstałe w XVI wieku tylko w odniesieniu do kobiet, zaś w rodzaju męskim zwykle zastępowano pojęciem Wizard lub Warlock oznaczające czarodzieja, maga, zaklinacza, gęślarza (od gry na gęślach). W dawnym angielskim termin Wicca używano głównie w odniesieniu do czarodziejstwa opartego na kapłaństwie czyli do kultu Bogini i Boga, a najbardziej do kultu Potrójnej Bogini. Pierwotnie wszelkie czarostwo, czarodziejstwo, szamaństwo, magia użyteczna - była praktykowana przez kapłanki i kapłanów Starej Wiary - a mamy tu na myśli tradycyjne przedchrześcijańskie magiczne kulty religii misteryjnych. Wikkanie zatem albo Łyczanie (spolszczenie od wymowy) to ci, którzy kontynuują tradycje dawnych kultów misteryjnych uprawiając lokalną Starą Wiarę albo próbują odrodzić i odnowić, na nowo ustanowić dawne kulty misteryjne związane z magią, czarodziejstwem, szamanizmem.

W sanskrycie "vika" oznacza dojenie krowy (Matka Ziemia to Wielka Krowa w Indii), a vIka przez długie "i" oznacza ptaka lub wiatr, co idealnie pasuje do działań i ideałów czarostwa i boskiej magii. Słowo vikka przez podwójne "kk" oznacza Słonia w wieku lat dwadzieścia, co w misteriach druidów oznaczało dopełniony cykl nauki i praktyki kapłana czy kapłanki. Tamilskie vikkam oznacza kogoś kto jest wielki, potężny i rozprzestrzenia słodki urok. Vikhanas to sam Bóg, Brahman, a także Muni, osoba połączona z samym Absolutem, z całą Boskością, Wszechduchem. Sanskryckie, indoeuropejskie vikaća oznacza otwarcie, dmuchnięcie, jaśnienie, promienność, to osoba która dmucha dla uzdrowienia kogoś, promieniuje lub jaśnieje dla otwarcia serca i duszy innych ludzi, a także ktoś kto ma piękne, bujne włosy, co akurat do Druidów pasuje. Jeśli chodzi o indyjskie kulty misteryjne, nie trzeba ich odnawiać, gdyż miewają się bardzo dobrze od wielu tysięcy lat, mają spisane historie sięgające na 7 do 10 tysięcy lat wstecz, liczne świątynie, uznane formy kultowe i bardzo dobrze rozwiniętą magię oraz linie przekazu mocy poprzez misteryjne Inicjacje, a wiele z nich trafiło w historii do Persji, Grecji i Egiptu dając podstawę pod rozwój tamtejszych misteriów jak misteryjny kult Bogini HA (boginie rodem z Indii o imionach zaczynających się na literę H). Można powiedzieć, że w odróżnieniu od Europy i Ameryki, gdzie wszystko prawie trzeba zaczynać na nowo, odbudować i odrestaurować, Wschodnia Wicca miewa się bardzo dobrze i kwitnie od tysięcy lat, podobnie jak szintoistyczna japońska Wicca czy dawna taoistyczna Wicca w Chinach i na Tajwanie.

Wiccańskie wierzenia w Europie i na Bliskim Wschodzie różnią się, często zasadniczo, pomiędzy różnymi tradycjami czy nurtami wikkańskimi, jednakże można określić pewne wspólne mianowniki związane z poglądami na teologię, życie pozagrobowe, magię i kodeks moralny. Chociaż poglądy dotyczące teologii są wielorakie i zróżnicowane, wielu Wiccan obdarza szacunkiem Boginię i Boga. Te dwa bóstwa są często różnie rozumiane – jako aspekty jednej istoty, jako dwa biegunowe przeciwieństwa lub dwa, zupełnie niezależne, bóstwa. W niektórych panteistycznych i dualistycznych koncepcjach bóstwa różnych kultur mogą być postrzegane jako aspekty tej pary. Dla większości Wiccan Bóg i Bogini są wzajemnie uzupełniającymi się biegunami wszechświata i w tym względzie były porównywane do taoistycznego konceptu Yin i Yang oraz indyjskiego konceptu Śakti i Śiwa czy Ida i Pingala. Jako takie są często interpretowane jako „ucieleśnienia mocy życiowej przejawiającej się w przyrodzie”, zaś niektórzy Wiccanie postrzegają je jako symboliczne polaryzacje, a inni jako niezależne od siebie byty. Oba bóstwa mają symboliczne powiązania – Bogini łączona jest z Ziemią (np. Matka Ziemia, Prithivi) lub z Księżycem (Ćandra), zaś Bóg ze Słońcem (Surya). Bogini jest zwykle łączona z triadą – dziewica, matka i starucha, każda o innych powiązaniach – dziewictwem, płodnością i wiedzą stając się także sekretną, misteryjną Potrójną Boginią, podobnie jak w tradycji celtyckiej czy słowiańskiej...  

Cała reszta tego potężnego opracowania znajduje się na portalu ezoteryczno-duchowym Himavanti.org:

www.himavanti.org/(…)wicca-magia-i-bogini-himavanti…


Hekate-Trojbogini.jpg
  • awatar Kuba Kuba: Podoba mi się tematyka. O czarostwie wszystko może być, cała Wicca.
  • awatar Jarosław Warzycha: Piękny temat, Wicca. Podoba mi się.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

hurtowniabizuterii
 
hurtowniabizuterii: Poczytaj o wiedźmach, wiccańskich kowenach, czarach, rytuałach i wiedźmach. Daj się porwać cudownemu światu pogan - pełnemu miłości i szacunku dla Bogów i Ziemi. Poczuj na własnej skórze obcowanie z sacrum i boskością. Daj się porwać czystej prastarej duchowości naszych europejskich przodków!
Odwiedź:

www.nostrajewellery.org/Wicca.htm

www.wiccanski-krag.pl/

www.forum.wiccanski-krag.pl/
 

 

Kategorie blogów