Wpisy oznaczone tagiem "czytelnia" (82)  

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 
Happy- Go- Lucky:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

olena
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

olena
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zielonakraina
 

Ciekawa i nastrojowa powieść o pasji, muzyce, miłości, samotności i przyjaźni. Czyta się ją jednym tchem dzięki tajemnicy, która przewija się przez całą książkę. Sympatyczna i wrażliwa bohaterka, próbując poznać sekret sprzed lat, udaje się w podróż do Lizbony i odsłania przed nami stopniowo fascynującą zagadkę.
Dodatkowymi atutami są drugoplanowe historie postaci, z którymi Alicja w jakiś sposób jest powiązana, które spotyka nieraz zupełnie przypadkowo.
Książka napisana jest jednorodnym stylem, w którym udało się autorce połączyć lekkie pióro i literackie ambicje. Zaletą na pewno jest też niepowtarzalny klimat opowieści - śledząc wędrówkę Alicji, ma się wrażenie spacerowania wraz z nią uliczkami Lizbony, odwiedzania malowniczych miejsc, zagraconych mieszkań, ciemnych korytarzy i wąskich podwórek. Niemal słyszy się też utwory wyśpiewywane przez portugalskie śpiewaczki fado...


DSCN0078.JPG
 

olena
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zielonakraina
 

Malownicza grecka wyspa, mity, magia i galeria barwnych postaci - to wyjątkowo nastrojowa powieść.
Daphne, córka greckich imigrantów mieszkających w Nowym Jorku, po tragicznej śmierci męża zostaje sama z córeczką oraz stertą rachunków do zapłacenia. Inwestuje wszystko w otwarcie własnej, greckiej restauracji. Dostaje także drugą szansę w życiu osobistym - zaręcza się z bogatym i przystojnym bankierem, ale ślub chce wziąć na greckiej wysepce Erikusie.
Na tej magicznej wyspie mieszka Evangelia - babcia Daphne. To dzięki niej poznawała rytmy wyspiarskiego życia, przyprawionego mitami i opowieściami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie.
Przeszłość i teraźniejszość ściśle się przeplatają w tej nastrojowej, pełnej ciepła historii o kobiecie uwięzionej między światem tradycji a wymaganiami, jakie stawia przed nią kariera zawodowa i związek z nowym mężczyzną. Evangelia wyjawia wnuczce niezwykłe dzieje swojego życia i opowiada poruszające historie z przeszłości. Daphne wreszcie pojmuje, że najważniejsza magia, w jaką powinna uwierzyć, to magia jej samej. I że poczucie bezpieczeństwa nie jest równoznaczne z miłością...



szept.jpg
  • awatar Nelcia maluje :): cześć :) zapraszam do mnie, sprzedaje ubrania! może coś wpadnie Ci w oko, warto zajrzeć.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

zielonakraina
 

Główną bohaterką powieści jest Josie Moraine - siedemnastolatka mieszkająca w Nowym Orleanie lat pięćdziesiątych XX w. Jako niechciane dziecko pełnoetatowej prostytutki nie ma łatwego życia. Przeganiana z kąta w kąt i traktowana jak przysłowiowe piąte koło u wozu, w wieku ośmiu lat trafia pod skrzydła znanej w okolicy burdelmamy - Willie Woodley, która od tej pory zastępuje jej matkę. Łatwo domyślić się, że dziewczyna nie ma również pojęcia kim jest jej biologiczny ojciec. Trudna sytuacja życiowa sprawia, że Josie dość szybko usamodzielnia się i staje się w sporym stopniu niezależna. W wieku jedenastu lat podejmuje pracę w księgarni, za którą zapłatą jest możliwość mieszkania w małym pokoiku...

Piękna historia o tym, że rodzina to niekoniecznie osoby, z którymi łączą nas więzy krwi. Oparcie mogą dać nam osoby, po których zupełnie się tego nie spodziewaliśmy.


DSCN0084.JPG
 

zielonakraina
 

W tej książce jest słońce, optymizm, przygody i mnóstwo wybornego jedzenia.
Powietrze przepełnione zapachem rozmarynu, renesansowe palazzo i bajeczne widoki zatrzymane gdzieś pomiędzy Toskanią a Umbrią. Włoska mentalność oraz mnóstwo zabawnych obserwacji.  

Diana i David znajdują swoje miejsce na ziemi. Ich opowiedziana z wdziękiem i dowcipem historia przenosi w świat włoskiej zmysłowości, kamiennych miasteczek i rozpływających się w ustach potraw.
Są tu i zwaśnieni sąsiedzi, i dom pamiętający czasy Leonarda da Vinci, i pachnąca tymiankiem pasta fresca. A przede wszystkim jest Lubriano -bajkowe średniowieczne miasteczko, w którym czas płynie zupełnie inaczej i skąd nie ma się ochoty wyjeżdżać.

Książka zawiera pyszne przepisy kuchni toskańskiej i umbryjskiej, które od razu chce się wypróbować.

ksiazka.jpg
 

zielonakraina
 
To wzruszająca i ciepła powieść, w której główni bohaterowie odbywają podróż swojego życia. Wraz z początkiem tej spontanicznej przejażdżki w nieznane zarówno Camryn, jak i Andrew wyruszają w głąb samego siebie, by stopniowo odkryć swoją prawdziwą naturę, głęboko skrywane pragnienia i zagnieżdżone w zakamarkach duszy uczucia. To podróż w poszukiwaniu siebie. To także wędrówka ku prawdziwej miłości i bliskości z drugim człowiekiem, i niekoniecznie chodzi tutaj o aspekt cielesny, a raczej o kontakt polegający na rozmowie oraz wzajemnym zrozumieniu.
Podróż Camryn i Andrew to podróż w głąb siebie, ale też podróż ku wolności i nadziei na lepsze jutro.

Na krawędzi nigdy.jpg
 

zielonakraina
 

Sarah, Victor i Dor to troje bohaterów, których łączy jedno - czas (o innej wartości dla każdego). Sarah - wyjątkowo irytująca, niedojrzała emocjonalnie i przewrażliwiona przedstawicielka młodego pokolenia z samobójczymi zapędami; Victor - starszy, bogaty lecz śmiertelnie chory biznesmen pragnący nieśmiertelności. Jest też Dor (Ojciec Czas) - zesłany za karę na życie w jaskini, nie mogąc uciec od klątwy swojej nieśmiertelności (jest zmuszony słyszeć każdego, kto narzeka na czas). Kara jego zostaje złagodzona i otrzymuje on możliwość odzyskania wolności pod warunkiem że nauczy Sarah i Victora jaką naprawdę ów czas ma wartość.

To książka o ludzkich próbach walki z nieuniknionym. O sprzeciwie wobec doświadczeń, jakie przynosi przemijający nieubłaganie czas. W tym świecie Bóg nie chce, by ludzie za bardzo skupiali się na czasie, paradoksalnie, odwraca jego bieg, by pokazać bohaterom tej powieści, jak każdą chwilę warto cenić, przeżywać tu i teraz.


1.jpg
 

 

Kategorie blogów