Wpisy oznaczone tagiem "długi weekend" (25)  

gdzietuwyjsckrakow
 
To była szalona i pełna wrażeń wycieczka.

65189161_403030676976303_8054057591266869248_n.jpg

Drugiego dnia ruszyliśmy dalej- na południowy brzeg Balatonu do Siofoku. No i się zakochałam. Balaton stał się moim ulubionym jeziorem a plaża w Siofoku okazała się najlepszą, na jakiej byłam. Dlaczego? Ponieważ jezioro to od południa jest strasznie płytkie. Nawet daleko od brzegu woda sięga po kolana. Jakby tego było mało, dno jest piaszczyste. Lepiej być nie mogło. Tym bardziej że ponownie żar lał się z nieba, a plaża nie była przeludniona.

64596093_1714223568877235_5712624292605198336_n.jpg

Przy brzegu znajduje się kilka niezłych knajpek
i sklepów oraz nasz Aranypart Camping. Nie miałabym żadnych zastrzeżeń do tego miejsca, ponieważ ceny były spoko (około 30 000 forintów za dwie noce za wszystkich), było czysto i ogólnie ładnie. Niestety okazało się, że mają straszny burdel w papierach. Najpierw zapłaciliśmy za jedną noc, a potem za drugą, gdy postanowiliśmy zostać tam jeszcze jeden dzień. Przy płatności za druga recepcjonistka nie policzyła pełnej kwoty i nagle okazało się, że musimy dopłacić. Gdy powiedziałam, że w ramach przeprosin za sytuację powinni dać nam zniżkę obsługa przestała być miła. Gdy przyniosłam brakujące 10 000 forintow okazało się, że trzeba dopłacić jeszcze 0.40 forinta czego powiedziałam, że nie zrobię, ponieważ powiedziano mi, że brakuje 10 tysięcy nie więcej i byłaby to już trzecia dopłata. Minusem było też zamykane na noc wejście na plażę, przez co wracając, musieliśmy obchodzić cały kemping dokoła i czekać aż portier nam otworzy.
Gdyby nie sprawa z dopłatą to obsługa miałaby dobrą ocenę. Pierwszego dnia przyszli nawet poinformować, że będą mieli zlot fanów Skody Oktawii i będzie głośno oraz dużo ludzi.

65171265_457538388143186_5397974378614882304_n.jpg

Trzeciego dnia postanowiliśmy przejechać na północy brzeg Balatonu obfitujący w winnice, ale o nich w następnym poście. Tu opowiem Wam o najdziwniejszym kempingu, na jakim byłam, czyli Lavendula Naturista Kemping. Był to kemping dla naturystów. Warunkiem obozowania było chodzenie nago. Okazało się to bardzo ciekawym doświadczeniem i byliśmy zachwyceni. Poza tym cena (14000 forintów) oraz infrastruktura kempingu również nas nie zawiodły. Czyste toalety
i prysznice, restauracja, mnóstwo ławek i stołów, każdy ma dedykowane miejsce, gdzie powinien się rozbić. Plaża niestety mniejsza, dno kamieniste
i głęboko, ale kemping rekomendował nam te minusy.

65075950_691470401300378_7187211561755213824_n.jpg

Podsumowując, polecam Wam południowy brzeg Balatonu tylko, może poszukajcie tam kempingu dla naturystów, bo taki obóz daje niesamowitą wolność.

65227164_512043049337596_6037850361698451456_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 

64425709_379369502696324_3857571095045472256_n.jpg

Na jeden z tegorocznych długich weekendów postanowiliśmy wybrać się z przyjaciółmi nad jezioro. A właściwie dwa jeziora: Liptovskie na Słowacji i Balaton na Węgrzech. Zdecydowaliśmy się na własny transport i opcję kempingową z namiotami.

Pierwszy dzień spędziliśmy na Słowacji nad jeziorem Liptovskim. Wybrany przez nas Mara Kemping znajdował się zaraz nad wodą, miał przystępne ceny (50€ za 6 osób, 3 namioty i 2 samochody), recepcję czynną całą dobę z miłą obsługą oraz czyste łazienki.
Pogoda trafiła się nam wyśmienita, idealna na chill i pływanie oraz korzystanie z bogatej infrastruktury nad jeziorem- bary, sklepy i restauracje. Dodatkowym plusem był brak tłumów na plaży.

Po drodze postanowiliśmy smakować słowackiej kuchni, która jest raczej mało doceniana w naszym kraju.
A niesłusznie. Polecam zwłaszcza delikatne
i rozpływające się w ustach grillowane i smażone sery oraz sycące serowe kluseczki- haluszki ze skwarkami i śmietaną. Kaloryczne, ale pysznie.


65944813_414279519300486_506843700417003520_n.jpg


65218704_1124563084398192_2588225332125368320_n.jpg

Podsumowując, jedźcie na Słowację, bo to piękny kraj i jedzcie słowackie dania.
Ja póki co wybieram się na Białoruś, ale po powrocie ciąg dalszy relacji z wyprawy, czyli Węgry.

65268339_2366214750287490_3496656257199112192_n.jpg
 

visiton
 
VisitON: Ośrodek narciarski „Kurza Góra” może pochwalić się najdłuższą w północnej Polsce trasą zjazdową, liczącą 770 m. W sumie obiekt oferuje trzy zróżnicowane trasy narciarskie o łącznej długości 1400 m

visiton.pl/(…)117-osrodek-narciarski-kurza-gora.htm…
 

funkytown
 
Majowe podróże – jak je zorganizować?
www.funkytown.pl/(…)majowe-podroze-je-zorganizowac…
Jeśli jeszcze nie macie jeszcze planów na majówkę, z pewnością ucieszy Was ta wiadomość: w tym roku w maju można cieszyć się aż dwoma długimi weekendami! Gdzie warto wtedy wyjechać, aby świetnie się bawić, wypocząć i jednocześnie nie przepłacić za podróż?
rzym-colosseum.jpg
 

queercafe
 
Majowe podróże – jak je zorganizować?
www.funkytown.pl/(…)majowe-podroze-je-zorganizowac…
Jeśli jeszcze nie macie jeszcze planów na majówkę, z pewnością ucieszy Was ta wiadomość: w tym roku w maju można cieszyć się aż dwoma długimi weekendami! Gdzie warto wtedy wyjechać, aby świetnie się bawić, wypocząć i jednocześnie nie przepłacić za podróż?
 

kajszandoo
 
kajszandoo: A długi weekend spędziłam w Niedzicy, cudownie się relaksując, spacerując, chodząc po górach. Totalny chill :)
DSCF9083[1].JPG



Podczas drogi na Trzy korony i Sokolice, przepiękne widoki,wspaniała przejrzystość nieba, bajka !
DSCF9111[1].JPG


I duckface na statku po jeziorze Czorsztyńskim, statek "Harnaś" wspaniale ukazał piękno Pienin, ich skały, pokrycie i kształt. 50 minut dobrego rejsu :)
WP_20150606_14_58_48_Pro[1].jpg




WP_20150606_15_33_15_ev2_Pro[1].jpg


WP_20150606_17_35_47_Pro[1].jpg

A tu spacer po wąwozie
WP_20150607_12_40_00_ev1_Pro[1].jpg


Cudna pogoda, ludzie i jedzenie :) Polecam, zwłaszcza kwaśnice z boczkiem/żeberkami, mogłabym ją jeść i zawszy przypomina mi góry :)
DSCF9118[1].JPG
  • awatar Auksencja: Świetnie, że się dobrze bawiłaś. Cudne zdjęcia :)
  • awatar RapFate97: Wspaniałe zdjęcia :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

melqon
 
Już prawie koniec długiego weekendu. Jak go spędziliście ?

Ja spędziłem pierwszy dzień "długiego" weekendu w pracy. Siedziałem sobie i grałem oczywiście w GTA V a tu nagle telefon.. patrzę.. nieznany mi numer.. odbieram! (spałem w piątek 4 godz. po nocce) Numer był pani kadrowej z mojej pracy. Dzowniła z pytaniem czy nie mógłbym przyjść do pracy jeszcze dziś na noc bo potrzebują kogoś na pakowanie. Jedyny plus tego, że zgodziłem się to oczywiście $$$. Jakieś 200% płatne za 8 godzin a za 2 godziny 250%. To mnie najbardziej bawi, że zarobiłem za 10 godzin pracy tyle co dużo moich znajomych w Polsce przez pół miesiąca. Dlaczego nie może być tak fajnie w Polsce ? :/

W Sobotę wybraliśmy się z G. i znajomymi na darmową imprezę w klubie "Verso". Belgowie to takie drętwiaki. Przyjechaliśmy tam po 10 a parkiet pusty. Parkiet oczywiście pierwsi zajęliśmy i nie odpuszczaliśmy do godz 5 rano. Wychodzi na to, że oni przychodzą do klubu tylko po to by napić się piwa i posłuchać głośno muzyki. Nieliczni tańczyli. W sumie głupi pomysł, żeby przyjechać na dyskotekę gdzie piw kosztuje 2,5 Euro za buteleczkę 0,33cl. Na ich miejscu poszedłbym do jakiegoś baru. Tak więc my królowaliśmy na parkiecie ^^

Niedzielę spędziłem na GTA V i rozmowie z rodzicami. Dowiedziałem się, że Rajd Barbórki w tym roku za 2 tyg. będzie przejeżdżał przez moją wioskę bardzo blisko mojego rodzinnego domu. Szkoda, że mnie nie będzie :(

Jutro znów do pracy.. wkrótce znów długi weekend. Mam nadzieję, że będzie pełny bez niespodzianek ;)

G. znów obrażona -.-'

Miłego wieczoru :)
 

weekendmajowy
 
Jakie atrakcje przeważnie przyciągają odwiedzających na ziemię podhalańską?

Wypunktować raczej nie trudno – Morskie Oko, Dolina Pięciu Stawów, placówka basenów termalnych oraz kolej na Kasprowy Wierch. Mało komu przyjdzie do makówki, że tatrzańską atrakcją może być pod Giewontem wcięty „jak bela” miś, jaki zatacza się i przewraca jaki długi, na oczach przecierających ze ździwienia oczy, odwiedzających.

Pod koniec września onet.pl podróże relacjonuje na wortalu : „Uwaga na pijane niedźwiedzie. Słowaccy naukowcy ostrzegają ludność przed niedźwiedziami brunatnymi. Te misie, zwykle płochliwe, jesienią robią się nieobliczlne pod wpływem alkoholu. Przygotowując sie do zimowego snu, niedźwiedzie zjadają duże ilości owoców kradnąc je z sadów w pobliżu skupisk ludzkich. Ze sfermentowanych owoców powstaje w ich organiźmie alkohol, i to w takich ilościach, że zwierzęta stają się najzwyczajniej pijane”. Są wtenczas ogromnie serdeczne, ale to może być fałszywe jeśli chodzi o bezpieczeństwo tych, jacy chcą sobie natenczas z niedźwiedziem sprawić fotografię. Pewien impulsywny czyn może sprowokować niedźwiedzia do ataku.

Nie wszyscy jednakże wczasowicze śpieszą w Tatry, by wykonywać sobie intrygujące zdjęcia z pijanymi niedźwiedziami. Wielu letników śni zwyczajnie o świętym, przyjemnym spokoju, jeno taki relaks w Zakopanem wchodzi dla nich w rachubę.

Skoro odległe, wyczerpujące włóczęgi nie zaspokoją potrzeb takich zwiedzających, wobec tego najlepiej zagłębić się w ciepłych źródłach Białki Tatrzańskiej skupionych jako zespół kąpielisk termalnych – Terma Bania. W owym przybytku jest wydzielona dla zestresowanych „strefa ciszy”, która pozbawiona wszystkich szumów de facto odpręża w najwyższym stopniu znerwicowanych gości bawiących w Tatrach.
Ci, którzy muszą za każdym wszasowaniem w górach zaliczyć pewien znany grzbiet, zapewne nie zapomną o Kasprowym Wierchu.

Cały czas mogą nań wjechać kolejką linową pod „dowództwem” Polskich Kolei Linowych, to ma się jednak odmienić. Dlatego że niezadługo wzięta na cały kraj kolej linowa ma zmienić właściciela. W takim razie, słówko o ewentualnym nowym właścicielu : „Spółka Tatra Mountain Resorts jest największym podmiotem w branży turystycznej na Słowacji. Jej udziałowcami są (…) sami Słowacy. Do firmy należą największe ośrodki narciarskie oraz hotele w Tatrach Niskich i Wysokich”. Jeżeli wtedy entuzjasta rekreowania się na tatrzańskich wierzchołkach, takich jak Kasprowy pragnie wjechać nań pod patronatem polskiej firmy przewozowej – musi się pośpieszyć, bo jeszcze parę miesięcy i pomkniemy na grzbiet za udziałem firmy słowackiej i jej techniki.
Morskie Oko – dla wielu jawi się najpiękniej tylko jesienią i jest rozumie się samo przez się najpopularniejszą atrakcją tatrzańskiej ziemi. O tej porze roku jest jeszcze jeden plus na dobrodziejstwo wędrówki nad owo modne jezioro, mianowicie zjawisko, iż nie będzie tam tak wielkich tłumów jak latem, chociażby tego roku. W jedną z niedziel sierpnia tego roku padł najlepszy wynik frekwencji nad Morskim. Bilety do Doliny Rybiego Potoku kupowało ponad 12,8 tysięcy osób. Biorąc pod uwagę tych, którzy przepustek nie musieli nabywać, stan urlopowiczów Morskie Oko wyniosła z okładem 13 tysięcy. W takim razie przerosła poprzedni rekord sprzed dwóch lat o powyżej 3 tysiące.
Otóż to, Tatry nawet w weekendmajowy.zakopiec.com.pl weekendach i miesiącach niesezonowych są intrygujące turystycznie, dlatego że są dla odmiany „tańsze” i skromniej oblegane przez urlopowiczów, nawet jeśli na szlaku przyjdzie nam spotkać w zastępstwie turysty „zalanego w bele” misia, pożądane byłoby przybyć pod Giewont choć na majówkę.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

okonamaroko
 
OkoNaMaroko: wieki całe mnie nie było...
Ruda jest w szkockim Perth, ja nadal w Koszalinie, męczę się ze studiami..:D
a w międzyczasie wyskoczyłam na tydzień do Londynu.
Pogoda dopisała, trochę pozwiedzałam, poodpoczywałąm, generalnie naładowałam akumulatory. Może do końca sesji wystarczy...A potem wakacje i ....powrót do Londynu :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

dextella
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dextella
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niestereotypowa88
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
I.G.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

biletyautokarowe.pl
 
BiletyAutokarowe.pl: Bilety na tegoroczną majówkę sprzedały się FENOMENALNIE. Wszyscy chcą gdzieś wyjechać. Jeśli do tej pory nie zorganizowaliście podróży, macie już małe szanse... Ale zawsze możecie spróbować.:)

biletyautokarowe.pl/
 

finanse24
 
Zbliża się sezon urlopowy.
Najpierw majówka- długi weekend, za chwilę wakacje. Zastanawiasz się już gdzie chciałabyś spędzić wolne dni?
Wakacje powinny być niezapomniane, tak byśmy mogli przez kolejny rok ładować akumulatory oglądając zdjęcia i wspominając.
Ważne jest także, aby urlop nie zrujnował naszego domowego budżetu.
Więc przed udaniem się do biura podróży proponuję przejrzeć ofertę zakupów grupowych- Groupon Travel. linki.finanse-24.info/groupon
Każda zniżka pozwoli Ci zaoszczędzić nawet 70% ceny podróży.
linki.finanse-24.info/groupon
 

guciova
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

tylkomy
 
tylkomy: 11 lipca 2009...
tą wodą...
płynęła cała dywizja śniętych ryb.
Ich cel:
zdobyć Zalew Zegrzyński zanim zaczną się rozkładać.
Nikt nie mógł wiedzieć, że cała ta skrupulatnie zaplanowana akcja, skończy się aferą w mediach...
Śnięte ryby, zamiast do Zalewu trafiły do smażalni u Wieśka...
ale nie uprzedzajmy faktów...
 

muzungu2
 
Koleinie wróciliśmy do domu i wyszliśmy na piętro. Tam też tańczyliśmy, rysowaliśmy i t. d. Bawiliśmy się, krótko mówiąc. I tak wyglądał wczorajszy dzień ;) A co u Was?

P. S. Proszę o umieszczanie wielu komantarzy. Dziękuję :) :*
 

muzungu2
 
Witam Was moi Kochani! :*

Co u Was? Jak Wam płynie majowy weekend? U mnie wszystko ok :) Weekend mija mi bardzo dobrze. Spędzam go z rodzinką :* i Nianią ;) Wczoraj byliśmy na spacerze. Widziałem jaszczurkę. Zrobiłem jej sesję fotograficzną. Była bardzo ładną/ładnym modelką/modelem :D - C. D. N.
ri.pinger.pl/(…)P5020303.JPG…

ri.pinger.pl/(…)P5020306.JPG…

s90.photobucket.com/(…)2_05_2009…
 

 

Kategorie blogów