Wpisy oznaczone tagiem "dairy fun" (3)  

kobietanietypowa
 
Mimo, że spodziewałam się tego efektu, to i tak jestem w pozytywnym szoku co do działania tego oto cuda z *Dairy Fun*

słoik.jpg


Działa dokładnie tak jak wersja *mleko - miód*.


Pierwsza rzecz to *zapach*

Jest to wersja zapachowa *karmelowe jabłko*. Pachnie *cudownie*, delikatnie ale odzwierciedlając zapach prawdziwego owocu. Jest bardzo *trwały* - użyty wczoraj ok 20:00, na skórze pachnie do tej pory :)

*Konsystencja*

Gęsta, zbita, gruboziarnista. Niestety troszkę ciężko wydobyć ją z opakowania, słoiczek jest dość *nieporęczny*. A ponieważ peeling ma konsystencję aż *twardą*, to nabieranie go w dłonie jest *utrudnione*.

peeling.jpg


*Działanie*

Można mu jednak darować uciążliwe wydobywanie, bo działanie jest *obłędnie* dobre. Mam *bardzo* suchą skórę, przez co bardzo ciężko mi ją wygładzić. Inne peelingi nie podołały, ten natomiast wygładził skórę przy jednym użyciu! :)
Jest gładka miękka i pachnąca, niczego więcej od peelingu nie oczekuję :)

*Opakowanie*

Nietypowe, wygląda jak bańka na mleko ;) Ale jak dla mnie urocze tylko *nieporęczne*.

*Cena*

*19,99* bez żadnej promocji. Inne peelingi, w miarę dobrze to koszt ok *15 zł*. Uważam, że jest ona do zaakceptowania :)

Tak więc moje kochane, polecam z czystym sumieniem :)
  • awatar pyxxy: Miałam z tej firmy coś do kąpieli z czekoladą i też obłędny zapach. Może i na peeling się skuszę :).
  • awatar Jestem Arielka: wygląda jak sorbet pomarańczowy ;) mniam :) nie wiedziałam, że maja też peelingi w tych słoikach :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kobietanietypowa
 

W roli głównej peeling z *Dairy Fun*. Ponieważ zostałam już całkowicie bez żadnego, postanowiłam, że wyłożę troszkę więcej i kupię to co wiem, że mi służy.

słoiczek.jpg


Za peeling w *Naturze* zapłaciłam *19,99*. Prawdopodobnie najwięcej wart jest słoiczek ;)

Wybrałam zapach *karmelowego jabłka*, ponieważ mojego *miodowo - mlecznego* niestety nie było :(

Ale zapach jest *przecudowny*. Karmelu może tam niewiele ale jabłko jest intensywne i śliczne :)

Nie wypróbowałam go jeszcze, ale wzięłam troszkę w paluszki i widzę, że w kwestii konsystencji niczym nie różni się od poprzednika co bardzo mnie cieszy :) Jest to peeling dość gruboziarnisty a więc dla mnie idealny. I tak jak około 2 godzin temu sprawdzałam ziarenka, tak palce dalej pachną jabłkiem :) Tak więc jestem pewna, że zapach będzie się długo utrzymywał na ciele.
Ale o tym napiszę w recenzji jak go sprawdzę :)

etykieta.jpg


A poniżej jeden z moich błyskotkowych ulubieńców :)Kupiony za *5 zł* w centrum chińskim ;)

wisiorek.jpg



Na koniec natomiast *kolacja* :)


20130205_221733.jpg



*Dobranoc* :)
 

martucha880
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów