Wpisy oznaczone tagiem "dance" (539)  

cieloaqui
 
Pierwszy tu, nie pierwszy na pingerze..

WITAJCIE :D

Będzie tu po prostu trochę z mojego życia, tego co robię jak, gdzie, kiedy.

Generalnie wszystko.

Ale w przybliżeniu tematy to: zdrowy styl życia = wegetarianizm; moja wizja mody, taniec & efektywne trenowanie, pozytywne myślenie, podróże, ciekawe miejsca, minimalizm,inspiracje.

Jeśli cokolwiek jest ci bliskie - zostań na dłużej ;)
 

kropkanadokiem
 
Jeżeli chcesz osiągnąć sukces- w sumie nie liczy się co to będzie, może to być cokolwiek tylko chcesz w jakiejkolwiek chcesz dziedzinie, to jest pewna droga, którą musisz przejść by to się spełniło.
Długość drogi jest uzależniona od tego jak duży jest ten cel, ale chyba przedewszystkim od osoby, która się go podjęła.

Jest wiele czynników, które trzeba spełnić by osiągnąć cel, a czasami by nawet w ogóle zacząć.
Ale według mnie NAJWAŻNIEJSZYM CZYNNIKIEM JEST WYTRWAŁE DZIAŁANIE. Inaczej po prostu konsekwentna praca, którą regularnie będziesz wykonywał w tym kierunku. Jeżeli nie codziennie, to kilka razy w tygodniu. Ważne, żeby to były regularne odstępy czasowe.

Jeżeli zabierzesz się do czegoś raz na miesiąc, nawet może to być kilka godzin, w porządku, ale...

po pierwsze- taki jednorazowy zryw raz na jakiś czas po prostu jest męczący i nie sprawia satysfakcji,

po drugie- nie osiągniesz w ten sposób większych rezultatów, uwierz.

Konsewentne regularne działanie (praca) i systematyczne bloki czasowe są moim zdaniem największym czynnikiem do tego, żeby odnieść w czymś sukces, tudzież, żeby stawać się w czymś coraz lepszym.
large(35).jpg
 

tatuaze
 
Hardstyle – gatunek muzyki hard dance wywodzący się z głównie muzyki hard trance i nu style gabber[1]. Jest zaliczany do elektronicznej muzyki tanecznej (klubowej)

Hardstyle1.gif


Początki hardstyle'u sięgają końca wieku XX i początku XXI wieku[1] w Holandii, a duży wpływ na powstanie stylu miał gatunek gabber[1]. Hardstyle ma swoje korzenie w Holandii, gdzie artyści tacy jak Lady Dana, Pavo, Luna i The Prophet, którzy produkowali muzykę hardcore, zaczęli eksperymentować podczas odtwarzania ze swoimi nagraniami.
 

fitnesslovesport
 


I jak? Podoba się kizomba? ;)

Szkoły tańca, kluby fitness z zajęciami tańca kizomba w Warszawie wyszukasz na www.fitplanner.pl/kizomba/warszawa
 

neriel99
 


Rusłana to zwyciężczyni Eurowizji z 2004 roku. Pochodzi z Ukrainy. Podczas oglądania ostatniej Eurowizji moja mama opowiedziała mi o Rusłanie, bo przypomniało jej się o niej, gdy gadałyśmy o tegorocznej zwyciężczyni - Jamali.

Zakochałam się w tej piosence od pierwszej nuty - nie dziwię się, że Rusłana wtedy wygrała. Mama mówiła, że każdy był nią oczarowany. Zszokowała wszystkich, ale pozytywnie. Podobno nie dało się od niej oderwać wzroku i stworzyła prawdziwy show. Jej poziom artystyczny był wyższy co najmniej o głowę od konkurencji. Jej ubrania były bardzo oryginalne, takie staroludowe czy jak to można określić. Taniec również był taki starodawny, etniczny. Rusłana zwracała też uwagę swoją urodą. Śliczna jest. A sama piosenka wpada w ucho. To bardzo rytmiczna nuta i po prostu mogę jej słuchać dopóki nie rozboli mnie głowa. Inna fajna piosenka z jej repertuaru to "Dance with the wolves", też z 2004 roku ;) Obie lubię słuchać i bardzo poprawiają mi nastrój.
  • awatar Mian: O mamo! Świetne, uwielbiam takie etno, roots klimaty :3 Zasłużyła na wygraną i to zdecydowanie!
  • awatar She's a whiskey in a teacup: @Mian: Ja też *-* W 100% się zgadzam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

americanvintage
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jesiennylisc2
 
Witam ;)

Dzisiaj solidna dawka muzyki, bez której nie obędzie się, żadna domwówka :)

5) Basta - "Gruby balet"



4) D-Bomb - "Mamy Weekend"



3) Extazy - "Balujemy dziś w domu"



2) Basta & Stachursky - "8 sekund"



1) Marcin Siegieńczuk - "Tak się bawi szlachta"



I w takich o to rytmach zmykam na balety :D. Zapraszam jutro :)
 

jesiennylisc2
 
Witam ;)

Dzisiaj dawka muzyki tanecznej, zapraszam ;)

1) After Party - "Ona Lubi Pomarańcze"



2) Joker & Sequence - "Aparatka"



3) eXelent & Sequence - "Zadziera nosa"



4) Lancer - "Rower"



5) Menago - "Jak na imię masz?"



Pozdrawiam :)
 

jesiennylisc2
 
Witam wszystkich ;)

Od bardzo dawna chciałam założyć bloga poświęconego tylko i wyłącznie muzyce. W końcu się udało. Jestem fanem muzyki Italo Disco, Dance, Disco Polo oraz sentymentalnych kawałków o trudach dnia codziennego. Ogólnie wszystkiego co jest związane z latami 80. oraz 90. Trochę ze mnie maniaczka VOX FM. To, że mam mam ulubione gatunki nie oznacza, że nie zajmuję się również innymi stylami. Na tym blogu będzie pojawiało się wszystko. Będą jakieś moje własne topy, porównania, oraz seria pt. "Gdzieś to już słyszałam". Mam nadzieję, że blog będzie cieszył się popularnością, a obserwujących będzie coraz więcej. Już dzisiaj dostarczę Wam pierwszej dawki solidnej muzyki.

Pozdrawiam i życzę miłego słuchania ;)
 

slimexistence
 
Dzisiaj różne tematy, wątki, wiecie taki luźny zbiorczy post.

Po pierwsze bilans!
Moje bilanse są ostatnio były fatalne, teraz niewiele się poprawiły, ciało też w nie najlepszej kondycji ale przejmuję kontrolę! :D

- naleśnik z twarogiem <niestety pszenny>, jajko i kawałek bułki pełnoziarnistej
- kiwi, pół banana, jabłko
- sałatka z ryżu, kukurydzy i tuńczyka
- mandarynka
- owsianka z mango i bananem <o której pisałam>, kilka gryzów naleśnika,bułki, łyków maślanki, kilka łyżek musli... jak to u mnie - combo!
Jakoś nie mogę sobie kompletnie z tym poradzić. Z tym podjadaniem. Inni ludzie tak nie mają, nie zjedliby suchej bułki, kawałka sera, suchych płatków w takich ilościach, nieugotowanych pierogów, a ja co? Ja nie mam z tym problemu. Ale chyba najgorzej jest u mnie z tymi bułkami.
- no jeszcze wieczorem był kawałek bułki one more time, łosoś, twaróg, te sprawy.

I co najważniejsze - trening!
Być może TYLKO skalpel z Chodakowską, ale pot się lał a to najważniejsze.
W tym treningu jest coś fenomenalnego, że ćwiczenia nie sprawiają większej trudności ale naprawdę pot leciał mi po twarzy. Chyba chodzi o spinkę mięśni ;)

Dzisiaj przepis na fantastyczny Quiche ze szpinakiem i pieczarkami :D

Składniki:

świeże pieczarki (plastry) ok. 200 g
czosnek – 1 ząbek
oliwa z oliwek
zamrożony szpinak – 280 g
jajka – 4
mleko – 250 ml
ser feta – 60 g
tarty parmezan – 1/4 szklanki <ja dodałam zwykłego sera żółtego>
sól i pieprz

Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Rozmroź szpinak (może być w mikrofalówce). Podsmaż na oliwie pieczarki na patelni. Dodaj czosnek. Przypraw solą i pieprzem do smaku. Zmniejsz ogień i duś pieczarki, do momentu, aż wypuszczą wodę (5-7 minut). Polej odrobiną oliwy okrągłe naczynie żaroodporne.  Wyłóż na spodzie szpinak (wyciśnij z niego wodę). Następnie, dodaj pieczarki i ser feta. Ubij jajka, dodaj mleko i parmezan, dopraw solą i pieprzem. Zalej tym szpinak, pieczarki i fetę. Włóż do piekarnika i piecz, do momentu aż lekko zbrązowieje i powstanie stała konsystencja (ok. 45 minut)

quiche ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i mozarellą-kawałek z bliżenie.jpg


Dzisiaj taki fajny nowy temat, a mianowicie... Pole Dance!
Nic ci to nie mówi? Już wyjaśniam - pole dance to taniec na rurze. Już coś świta? Oczywiście! Nie trzeba chyba tłumaczyć, że nie chodzi mi tu o taniec rodem z klubu go-go (no ale zawsze warto zaznaczyć), ale o taniec mający formę bardziej akrobatyczną, artystyczną powiedziałabym nawet, że trochę fitnessową.
Jak zacząć?
Po pierwsze - nie bać się! To nic strasznego. Zaczyna sie od poziomu tzw. zerowego gdzie każdy jest kompletnie zielony, więc nie ma szans by być "tym najgorszym co nic nie umie". To trochę jak nauka alfabetu. Na początku jest banalnie = fajnie i szanse są wyrównane.
Naukę zaczyna się od chwytów, układania rąk, chodzenia wokół rury, jest sporo rozciągania pleców, nóg <celem jest oczywiście szpagat>. Następny krok to robienie zamachów nogą tak aby nie bać się poczuć tego jak siła dośrodkowa nas obraca. Wszystko jest bardzo stateczne i na ziemi.
Pole dance jest dla każdego! Dosłownie dla każdego. Uwierzcie mi, że bardzo często kobiecie w średnim wieku idzie lepiej niż mi i czuję wtedy lekkiego doła, ale czasami są rzeczy, które szybciej pojmuję od reszty. Każdy ma swój rytm! Zaczęłam olewać to, że mi nie wychodzi, a inni są dalej - to nie są wyścigi, tylko trening, praca.
Strój? Hm, bardzo prosta sprawa - krótkie spodenki najlepiej materiałowe i top/ koszulka. Po kilku treningach będziesz potrzebować więcej ciała więc koszulka odpadnie na korzyść stanika sportowego. Spodenki najlepiej od razu kupić takie specjalne obcisłe do fitnessu.
Kolejna rzecz, która jest bardzo ważna przy robieniu pierwszego kroku gdy już zaplanujesz sobie pierwsze zajęcia -> zapomnij w tym dniu o jakimkolwiek kremowaniu rąk czy ciała. Całkowicie traci się przyczepność.
To co zauważyłam już po pierwszych zajęciach i co mnie przekonało że chcę więcej? Poczułam następnego dnia mięśnie na plecach o których nie miałam pojęcia ze istnieją! I druga rzecz, że dosłownie po kilku treningach zauważyłam znaczne wyszczuplenie ramion.

Mam nadzieję, że was odrobinkę zainteresowałam tematem. Ciąg dalszy nastąpi..

A teraz inspo:


023.jpg


10517455_1505738259655828_4511725.jpg


96121075a404f7941978b917c9953d6d.jpg


cf3d6b87ed882da4cae9c8b9b14ab712.jpg


19(1).jpg


f265a2878145d562804cab84a87a5960.jpg


15.jpg


images.jpg


7.jpg


img-thing.jpg


6.jpg


Kendall-Jenner-Street-Style.jpg16.jpg


2.png


Kendall-Jenner-Style-Kendall-Jenner-Givenchy-Top-Handle-Bag.jpg


5.jpg


11084883_1437518606540478_2023072977_n.jpg
 

anagirl94
 
deli lah: Czuję się taka wiesz, niewystarczająca. Niewystarczająco piękna, mądra, chuda. Nie wystarczająco wystarczająca.
tumblr_o0edexf7Xp1s77j1ho1_500.jpg
  • awatar doex: :")))
  • awatar let-it-fly: Skąd ja to znam... ;/
  • awatar ⚪Anox⚪: Nie martw się każdy z nas doświadcza takich gorszych chwil, ale musisz pamiętać, że jesteś wspaniała i skrzydełka do góry kochana :* + piękne zdjęcie <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nm123
 
glam paula team: KTO CHODZI NA TAŃCE KOM :* #DANCE#
dance.jpg
 

banzajpl
 
Według doniesień przedstawicieli wytwórni YG Entertainment, Koreańczyk Psy zakończył już prace nad swoim nowym albumem. Nie znamy jeszcze daty premiery krążka, ponoć ukaże się on już w...
www.kultura.banzaj.pl/Psy-powraca-z-nowym-materi…
 

jazz.dancer
 
17f01008625377cbb306460a8b456dc4.jpg


2014-10-28-IMG_0629Version2.jpg


3988678_orig.jpg


bosbjm.jpg


c43bb1bc945d21ac4006c96815e3d4ec.jpg


PS. Mam do was ogromną prośbę. Podajcie mi w komentarzach piosenki, które według was nadają się do ułożenia pod nie choreografii w stylu lirycal jazz, contemporary jazz i jazz, oraz do lirycal hip hop i hip hop. Z góry dziękuję :)
 

jazz.dancer
 
W jakim wieku dziecko powinno zacząć tańczyć? Jaki styl taneczny wybrać?
Te i wiele innych pytać zadają sobie rodzice, chcący aby ich pociech rozwijały się w tym kierunku lub tacy, którzy chcą po prostu zachęcić dziecko do aktywnego spędzania wolnego czasu. Często niestety są to rodzice chcący przelać na dziecko swoje niespełnione ambicje lub dziecko tancerzy, którzy chcą aby potomek kontynuował ich pasję.

bal_sesja_zdjeciowa_taniec_01.jpg

Większość szkół tańca posiada w ofercie zajęcia dla dzieci nawet w wieku 3-4 lat. Zajęcia te polegają zazwyczaj przede wszystkim na umuzykalnianiu malucha połączonym z zabawą żeby dziecko właśnie tak traktowało taniec- jako zabawę, a nie pracę.

e26dbb7d97ad77aec4fdef2c8cb155bb.jpg

*Zapisywanie dziecka na balet*
Niektóre państwowe szkoły paletowe przyjmują dzieci już od 4 roku życia chodź najczęściej w regulaminie rekrutacji określane jest, że dziecko musi mieć po prostu poniżej 10 lat. Ale czy dobrym pomysłem jest zapisywanie 4 latka do szkoły baletowej?
Ja osobiście uważam, że dziecko powinno mieć możliwość podjęcia własnej decyzji bo przecież chodzi tu o jego przyszłość. 4 latek może bardzo szybko uleć namową rodziców, a później chodzić na zajęcia "jak na ścięcie" bo zacznie mu się nudzić.
Może lepiej jest zapisać najpierw dziecko na zajęcia umuzykalniające (jak wyżej), a dopiero gdy zobaczymy że nasza pociecha naprawdę to lubi i taniec sprawia jej przyjemność w wielu 7-9 lat zaproponować szkołę baletową.
Nie twierdzę oczywiście że dziecko, które w tym wieku zgadza się na przystąpienie do rekrutacji na pewno nie znudzi się baletem, ale jest to mniej prawdopodobne niż w przypadku 4 latka.

tumblr_m3rlrw9aPo1qa91m0.jpg

*Chłopiec/ Dziewczynka*
W obu przypadkach warto chyba zacząć od zajęć, o których pisałam na początku, a w drugiej kolejności wziąć pod uwagę predyspozycje dziecka. Z reguły jest tak, że dziewczynki zapisuje się na balet lub jazz, a chłopców na hip hop, ale przecież nie każda dziewczynka na ochotę tańczyć na paluszkach w spódniczce i wolała by raczej trochę poszaleć w czapce z daszkiem, a chłopiec może czuć się lepiej w tańcach klasycznych.

fotolia-60318191-subscription-monthly-xl-1410.jpg

*Taniec towarzyski*
Taniec, od którego ja zaczynałam w wieku 8 lat i wydaje mi się że jest to dość dobry wiek żeby zaczynać, jeśli dostrzeżemy w naszym dziecku potencjał.

*Podawajcie w komentarzach wasze opinie na ten temat. Mam nadzieję na ciekawą dyskusję ;)*
 

jazz.dancer
 
tumblr_mnufsy7dFO1qdjda6o1_500.jpg


tumblr_ln0ab9WwH71qejlgio1_400.jpg


bal_sesja_zdjeciowa_taniec_03.jpg


tumblr_mjpbw32QNP1qdx47so1_1280.jpg


tumblr_n11x1sqKka1s8hnhko1_500.gif


No i coś mi nie idzie z tą aktywnością na blogu. Mam trochę za dużo rzeczy na głowie mimo że są wakacje.
Dopiero wczoraj wróciłam z Rzeszowa, a już w niedzielę rano jadę do Krynicy Górskiej i będę chodzić ze znajomymi po górach.
Postaram się wstawiać coś jeszcze przed wyjazdem :)
 

folk24
 
Połówka wakacji za nami, a Bułgaria niezmiennie tętni czałgą. Tradycyjnie już zapraszam do subiektywnego przeglądu najgorętszych hitów z okolic Starej Zagory, gór Pirin i znad Morza Czarnego. Upały nie odpuszczają, to my też! www.folk24.pl/w-folkowym-tonie/mira-veselina-i-inni/
 

slimexistence
 
Dzisiaj niestety tylko 30 min. jakiegoś dance workout z taką przepiękną Indyjką <wybaczcie, że tak jakoś nie przywiązuję nazw do tych filmików z którymi ćwiczę, ale wybieram je tak całkowicie randomowo - to na co mam ochotę to wpisuję i klikam. Jeśli ktoś byłby bardzo zainteresowany nazwą to mogę się pofatygować :) > i 8 min na mięśnie brzucha. Tylko tyle i niezbyt ciężkie ze względu na upały, ale musiałam coś zrobić, bo czułam, że ten wakacyjny brak ruchu mnie wykończy jeśli nic nie zrobię. Tak, wiem, że skoro wakacje to powinno być na odwrót ale w końcu eh... ja to ja. Uwierzcie - nie jestem zaskoczona ;d No i czułam, że za bardzo już opiłam się wodą i trzeba to jakoś z siebie wyrzucić.

Ostatnio był przepis na naleśniki to teraz będzie przepis na WIŚNIOWY MUS do nich. A tak jakoś pomyślałam, że skoro są wiśnie i ostatnio robiłam to może też ktoś coś...?

Składniki:
- wydrylowane wiśnie <nie ma określonej ilości, to od ciebie zależy czy robisz tylko troszkę czy cały gar>
- woda
- cynamon
- cukier
- mąka

Wydrylowane wiśnie zalewamy bardzo małą ilością wody, sypiemy cynamon, cukier i zagotowujemy. Gdy wiśnie już się trochę pogotują to odlewamy trochę soku i w szklance mieszamy go z niewielką ilościa mąki <łyżką>, a następnie powstałą mieszankę wlewamy z powrotem do garnka i ponownie zagotowujemy całość. All! :D

Uwagi:
Ja polałam naleśnika tym musem w sumie gorącym dosłownie lekko przestudzonym. Reszta została w lodówce na następny dzień i dopiero następnego dnia fajnie to wszystko zgęstniało i nadawało się do jedzenia właśnie jako mus bez dodatków. Usłyszałam nawet opinię, że pasowałoby jako nadzienie do ciasta ;3

DSC_4813.jpg


Do jutra people! :D
  • awatar unigue-dea: chciałabym lubić ćwiczyć, ja każdego dnia się zmuszam :/
  • awatar daily_blog_16: W wakacje niby najwięcej czasu, a i tak się nie chce :D
  • awatar ◀Pućka ▶: mm chyba jutro wypróbuję ;) Zapraszam . ♥
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

slimexistence
 
Jak w tytule..
Gorąco, skwar i nuda.
Co robicie jak wam się nudzi?
Tylko nie coś w stylu czytam książkę, bo ja tak robię właśnie gdy mi się nie nudzi, ale czasami w sumie nie tak często ale bywa, że mam tak jak dzisiaj, że okropnie nie chce mi się nic robić, ale też nie na zasadzie lenistwa - wręcz przeciwnie. W głowie cały czas mi buzuje co tu zrobić, gdzie tu pójść, może zadzwonić do kogoś, ale do kogo? Mam ochotę coś zrobić ale nie wiem co, tym bardziej, że mam czasami tak.. dziwnie się przyznawać ale... nie mam do kogo napisać z kim wyjść itp. To jest bardzo dziwne, bo... normalnie mam, a przychodzi taki dzień, że nie mam :/ A z drugiej strony ja też nienawidzę ''prosić się'' o spotkanie. Najczęściej większość ludzi na ostatnią chwilę to ma już coś do roboty i tak wbijać się komuś, albo właśnie prosić kogoś o spotkanie to nie w moim stylu. Dlaczego? Nie dlatego, że czuję się taka WAŻNA i uważam, że to inni ze mną powinni chcieć się spotykać, tylko dlatego, że jak ktoś mi odmówi to czuję się jeszcze gorzej..

Bilans: <kompletnie jak to ja jednym słowem żarłam co chciałam>

- 4 pierogi z jagodami i jogurtem, kawałek ciasta z galaretką.
- 2 kanapki z mozzarellą i pomidorem
- 1,5 medalionu z łososia + brokuły, pomidory, sałata, ciupka ziemniaków
- pół drożdżówki z budyniem
- czereśnie
- podjadanie crunchy
- kawałek pełnoziarnistego palucha
- trochę arbuza

Moim problemem, który zawsze w bilansach się ujawnia jest to, że ja podchodzę do szafki bądź lodówki i jem. Bez talerza, sztućców, najlepiej ręką. I tak siedzę przy tej lodówie i jem, jem, wezmę coś następnego.. tak tylko na dwa skrobnięcia łyżką.. i jem, i jem, i jem.

Zrobione:
- Dance Workout Cardio ABS
- Sexy Dance Workout
- 8 min na mięśnie brzucha
- Pośladki z Mel B








48257418.jpg


ba8c100a812b2545b2f7223fdb300217.jpg


large.jpg


tumblr_m7f6x8tioM1r2mhwn.png


tumblr_moeqh91nbl1so7fbro1_500.jpg


tumblr_lvuuzjasgr1r5533oo1_400.png


stylowi_pl_kuchnia_23962984.jpg
  • awatar motena: bilans nie jest tragiczny,po za tym ćwiczylaś ;)
  • awatar izkku: nie przejmuj się :) zapraszam do siebie :)
  • awatar PinaBela: Pysznie i zapewnie smakowicie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów