Wpisy oznaczone tagiem "dane osobowe" (17)  

epartnerzy
 
Drugi numer miesięcznika „Ochrona danych osobowych” przygotowany został we współpracy z doświadczonymi praktykami pełniącymi funkcję Administratorów Bezpieczeństwa Informacji w wielu podmiotach zarówno prywatnych, jak i publicznych. Piszą dla nas także radcowie prawni, trenerzy, wykładowcy i eksperci z dziedziny ochrony danych osobowych. Pismo ma praktyczny charakter. W dziale Instrukcje znajdują się przydatne wskazówki, m.in. jak bezpiecznie i zgodnie z prawem uzyskać zgodę na przetwarzanie danych osobowych i jak chronić dane pacjentów w placówkach medycznych. W dziale Porady radzimy np. jak przygotować się do kontroli GIODO, jak zorganizować szkolenie z ochrony danych osobowych dla pracowników i co zrobić, żeby wysyłane przez nas informacje drogą mailową nie były uznane za spam. Przygotowaliśmy także gotowe wzory dokumentów, które można wykorzystać w codziennej pracy.

Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)ochrona_danych_osobowych_-_wydani…


W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!

******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com

Ochrona danych osobowych - wydanie listopad 2014 r. - ebook.jpg

darmowy fragment:
 

epartnerzy
 
Pierwszy numer miesięcznika „Ochrona danych osobowych” przygotowany został we współpracy z zespołem wybitnych specjalistów z dziedziny ochrony danych osobowych z Kancelarii Prawnej Traple Konarski Podrecki. Tematem przewodnim numeru jest problematyka prawna przetwarzania danych osobowych w chmurze obliczeniowej. Poruszamy takie kwestie, jak m.in. zakres stosowania przepisów o ochronie danych osobowych do tego rodzaju usług czy odpowiedzialność podmiotów przetwarzających w ten sposób dane. Piszemy też o tym jakie warunki trzeba spełnić, aby Generalny Inspektor Danych Osobowych wyraził zgodę na transfer danych w chmurze do państw trzecich. W numerze omawiamy też aktualne wyroki sądów, w tym głośny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie prawa do bycia zapomnianym. Przydatna może okazać się też analiza praktycznych sytuacji związanych z przetwarzaniem danych w chmurze obliczeniowej opisana w dziale „Studium przypadków”.

Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)ochrona_danych_osobowych_-_wydani…


W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!

******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com


Ochrona danych osobowych - wydanie październik 2014 r. - ebook.jpg


darmowy fragment:
 

licho
 
Jak spamiarze obchodzą przepisy?

Jak powszechnie wiadomo, aby wiadomość nazywana przez co sprytniejszych trucicieli doopy "informacją handlową" nie została uznana za złośliwy spam, musi zawierać link(lub adres/instrukcję) pomocny w wypisaniu się z listy mailingowej. Swoją drogą warto byłoby pomyśleć nad przepisem, który regulowałby wpisywanie na takową listę - ponieważ fakt że podałam swój adres e-mail na stronie oferującej przepisy kucharskie nie oznacza, że mam ochotę otrzymywać dziennie kilkadziesiąt wiadomości o cudownych specyfikach na odchudzanie. Gdyby jakakolwiek normalna firma zechciała wysyłać pocztą do potencjalnych klientów kilkanaście ulotek reklamowych dziennie, i każdą o innej godzinie, byłoby to nie do pomyślenia, i można byłoby to śmiało uznać za celowe dręczenie. Gdy podobna praktyka odbywa się drogą elektroniczną, nie ma to nic wspólnego z dręczeniem, złośliwością, broń Boże z oszustwem nawet gdy piramida finansowa wysyła mi informację, że wygrany przeze mnie laptop czeka na odbiór a w efekcie okazuje się że mogę zagrać o kolekcję gumek recepturek. Wówczas jest to informacja handlowa.
W każdym razie pod większością takich "informaci handlowych" możemy znaleźć link typu "ty wypisać się z nasza newsletter lista". Większość z nas taki bełkot ignoruje, od razu dodając nadawcę na listę blokowanych. W ten sposób zyskujemy jakieś 20 godzin spokoju, zanim skrypt nie podpowie trucicielom zadka, że ich wiadomości do nas nie docierają, i zaczną oni słać swoje cudowności z fejkowych domen.
Jednak dzisiejszego dnia, w ramach nieskończenie wielkiej cierpliwości, połączonej z takim samym poczuciem humoru, postanowiłam sprawdzić, jak takie wypisanie się z listy wygląda. A wygląda tak samo, jak dodawanie adresata do blokowanych.
Ponad połowa takich linków jest "pusta". Jak do tego odnosi się przepis - nie wiem, więc wam nie powiem. Mogę za to powiedzieć, jak ja się do tego odnoszę. Warto byłoby zrobić w sieci listę faktycznych adresów, z których wysyłany jest spam, i ich właścicielom wysyłać podobne cuda. Średnio 500 dziennie. Za pomocą skryptu bądź za pomocą internautów. W każdej z tych wiadomości serdeczne podziękowania za informację handlową którą otrzymaliśmy, wraz z prośbą o przesłanie pełnych szczegółów produktu/usługi, informacją o firmie oraz zapytaniem  o możliwość współpracy, a przy okazji z pytaniem, czy nie są zainteresowani odkupieniem od nas hodowli szynszyli wraz z zapasem karmy na 10 lat - oczywiście wszystko to tylko teraz, we wspaniałym rabacie -50%.

Zastanawiałam się też nad wykupieniem "poczty bez reklam". Wówczas spamu przychodziłoby o te 5 wiadomości mniej, i miałabym ich do usunięcia wówczas jedynie 30 dziennie. W każdym razie tego typu "informacja handlowa" stanowczą większość odbiorców cieszy tak samo, jak notoryczne podrzucanie im na wycieraczkę worka z odpadami biologicznymi.
Jestem wręcz przekonana, że nikt mający w głowie komplet klepek pięciu, nie korzysta z usług firm, które poznał w taki właśnie sposób. Kto więc korzysta? Ludzie zdesperowani oraz wybitnie naiwni - tzw "jelenie". Kto inny zaufałby firmie, która odkupuje/kolekcjonuje w pół legalny lub i nielegalny sposób całe bazy danych o ludziach, którzy nie mają pojęcia o istnieniu danej firmy, i nigdy nie wyrażali zgody na udostępnienie swoich danych tejże?


Sprytne reklamy to kolejna forma sycenia spamiarstwa. Czym innym miałby być system, dzięki któremu firmy, z którymi nie chcę mieć nic wspólnego są w posiadaniu już nie tylko mojego adresu e-mail, ale także imienia, nazwiska, nierzadko daty urodzenia, odwiedzanych stron i kupowanych produktów? Zdaje się, że ktoś powinien się tym poważnie zainteresować. Niby mniej boi się ten, kto nie ma nic do ukrycia - ale wystarczy najpobożniejszej znanej osobie zainstalować w sypialni widoczną kamerę by przekonać się, że nawet ten, kto nie ma nic do ukrycia, nie zawsze chce być śledzony i nękany.


Wystarczy sobie wyobrazić następującą sytuację: Kupuję samochód w salonie. Oczywiście podaję swoje dane. W tym momencie sklep - jako że podpisałam oświadczenie iż zgadzam się na przetwarzanie moich danych przez firmę xyz - przetwarza je na towar handlowy i odsprzedaje 10 innym firmom. Od tej pory w każde moje urodziny i imieniny przychodzą do mnie listy, w których pod moim nazwiskiem i numerem pesel są wypisane życzenia, wraz z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia mojego psa - ponieważ lokalny weterynarz wpadł na podobny co sprzedawca aut pomysł. POd nimi wypisane są sugestie zmian w życiu prywatnym, zawodowym, i wyglądzie, zgodne z moją metryką. W każdy Nowy Rok o północy puka do mnie 10 akwizytorów z szampanem w ręku, krzycząc od progu "Witaj Marta! Szczęśliwego Nowego Roku! Kup tego szampana teraz za pół ceny! Nasi informatorzy donieśli, że nie kupiłaś żadnego ponieważ kolejka w markecie była za długa." To niemal kpina, że jeśli w podobny sposób będę przekazywała dane osób trzecich jako prywatna osoba - czekają mnie nieprzyjemności prawne.

A wyobraźmy sobie, jakby tą sytuację odwrócić. Dzwonię do swojego sąsiada z propozycją odsprzedania mu nadmiaru prezerwatyw, ponieważ podglądałam go od ostatniego tygodnia, i wiem że często w środku nocy mu tego towaru brakuje. Wyobrażacie sobie reakcję tego sąsiada? Bo ja bym wolała sobie nie wyobrażać...
 

barbarakoterska
 
Barbara Koterska: Dawno dawno temu zszedł Pan Bóg na spacer po pustyni i trafił do jakiegoś miasta. Podszedł do mieszkańców i zaproponował
- Mam dla was przykazanie
- A jakie?
- Nie zabijaj.
- No coś ty! My Hetyci żyjemy z wojen. Potrafimy tylko wytapiać żelazo i walczyć. Bez zabijania nasz naród zginie.
Poszedł Bóg dalej i trafił do następnego miasta.
- Mam dla was przykazanie - rzekł do mieszkańców
- A jakie?
- Nie cudzołóż.
- To chyba jakieś żarty. W naszej świątyni są najlepsze ladacznice. Wszystkie nacje przyjeżdżają do nas się zabawić. Bez cudzołóstwa pomrzemy w nędzy.
W trzecim mieście Bóg spróbował jeszcze inaczej
- Mam dla was przykazanie - nie kradnij.
- To jak mamy żyć - nie da się handlować z Syryjczykami nie kradnąc.
Nieco przybity Pan Bóg wrócił na pustynie. Jacyś barbarzyńcy paśli tam swoje stada. Zrezygnowany Bóg spytał
- Chcecie mieć jakieś przykazania?
- A za wiele???
- Za darmo.
- A to byśmy z dziesięć wzieli.

Zachęcam również do zapoznania się z tym blogiem: zgodanaprzetwarzaniedanychosobowychwsklepie.blo… porusza temat danych osobowych w sklepach internetowych.

Dzisiaj wreszcie jest piękna pogoda, tak więc czas na wyjście na zewnątrz i posiedzenie sobie chociaż troszkę póki jest okazja.
 

barbarakoterska
 
Dzisiaj rano poszukując co nieco informacji sklepach internetowych i ogólnie o tym GIODO natrafiłam na nowy blog pana Macieja poruszający temat o bezpieczeństwie danych osobowych. politykabezpieczenstwadanychosobowych.wordpress…
 

kciuk-pl
 
Oczywiście, w pewnym momencie Facebook się zrobił tak niezbędnym narzędziem, że pewnych spraw już się nie da inaczej załatwić. Pytanie, które powinien sobie zadać każdy użytkownik brzmi: jak toczyć z serwisem grę, żeby wyjąć z niego więcej, niż jego właściciel wyjmie nam?

Link: www.kciuk.pl/Facebook-Ludzie-dobrowolnie-wyskaku…
 

kciuk-pl
 
By zostać tam zarejestrowanym, trzeba wpisać m.in. numer PESEL, e-mail, imię i nazwisko.

Link: www.kciuk.pl/GIODO-wezmie-pod-lupe-portal-PiS-a35407
 

kciuk-pl
 
Tak zwane prawo do bycia zapomnianym umożliwi internaucie zwrócenie się do moderatora np. portalu społecznościowego, by całkowicie usunął jego dane po zlikwidowaniu profilu.

Link: www.kciuk.pl/Internauci-dostana-prawo-do-bycia-z…
 

tabasko
 
blog.riccovpn.pl/dane-ze-100-milionw-kont-na-fac…

Dane ze 100 milionów kont na Facebooku przedostały się do sieci w wyniku ataku hackera ze Skull Security. Można je pobrać za pomocą serwisu The Pirate Bay.
 

tabasko
 
W wywiadzie z początku czerwca, piosenkarka MIA powiedziała, że Google i Facebook działają dla CIA. Wg niej informacje, którymi się dzielimy, mogą czytać niepowołane osoby. Czy warto się bać? A może są inne sposoby, takie jak IPREDator, które mogą nas uchronić przed wystawianiem naszych danych jak przedmiotów na aukcji?

Więcej: blog.riccovpn.pl/maj-wsplnego-mia-cia-torenty-ip…
 

epartnerzy
 
Książka poświęcona jest problematyce ochrony danych osobowych. Jej zakres tematyczny wyznaczają dwa założenia. Po pierwsze, omawiane zagadnienia zaprezentowane są z perspektywy doktryny praw człowieka: celem pracy jest ukazanie sytuacji jednostki w związku z przetwarzaniem jej danych osobowych. Po drugie, zadaniem, jakie postawił sobie Autor, jest prezentacja europejskiego dorobku w zakresie ochrony danych osobowych: w pracy przeanalizowane zostały akty prawne i dokumenty wydane w ramach systemu prawnego Unii Europejskiej, Rady Europy oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, a także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jak również oparta na nich doktryna.

Autor podejmuje problematykę określenia pojęcia i granic ochrony danych osobowych, przedstawia zasady przewodnie tej ochrony oraz mechanizmy kontrolne i nadzorcze wypracowane w tym zakresie. Szczególną uwagę poświęca uprawnieniom podmiotowym, jakie zapewnia się osobom, których dane dotyczą. W książce Czytelnik odnajdzie także omówienie celów ochrony danych osobowych, jak również analizę zagadnienia przekazywania danych osobowych za granicę oraz ustalenia prawa właściwego i jurysdykcji.

darmowy fragment do pobrania:
www.aspiracja.com/(…)wkp-prawo_do_ochrony_danych_os…

pełną wersję ściągniesz tutaj:
epartnerzy.com/(…)prawo_do_ochrony_danych_osobowych…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

kciuk-pl
 
5 tys. zł odszkodowania ma zapłacić portal społecznościowy Nasza-Klasa za bezprawne wykorzystanie wizerunku Krzysztofa R. z Głogowa.

Link: www.kciuk.pl/Nasza-Klasa-zaplaci-za-bezprawne-wy…
 

epartnerzy
 
Stan prawny na 14.08.2006 r.
Książka dotyczy jednego z najważniejszych praw obywatelskich, jakim jest prawo do prywatności i jego miejsca w prawie publicznym. Autor opisuje próby zdefiniowania sfery objętej tym prawem, stara się również odpowiedzieć na pytanie, jakie wartości mogą być bezpośrednią przyczyną ograniczenia prawa do prywatności.
Jednym z głównych tematów podejmowanych w książce jest problem ograniczenia prywatności przez władzę publiczną, m.in. w imię ochrony obywateli i porządku publicznego. Autor podejmuje ten temat z perspektywy norm prawnych i orzecznictwa, zarówno polskiego, jak i zagranicznego. Zastanawia się również, czy cała sfera prywatności jest chroniona w równym stopniu, zauważając, że ustawodawca w sposób szczególny chroni dane osobowe, inne aspekty prywatności pozostawiając ochronie cywilnoprawnej.

Adresaci:

Książka adresowana jest do prawników, studentów oraz osób zainteresowanych kształtowaniem się pojęcia prawa do prywatności w naszej kulturze i prawodawstwie, a także kondycją tego prawa w dobie narastającego zagrożenia terroryzmem i wciąż zwiększającej się ingerencji w życie prywatne człowieka.

darmowy fragment do pobrania:
www.aspiracja.com/(…)prawo%20do%20prywatnosci%20dem…

pełną wersję ściągniesz tutaj:
epartnerzy.com/(…)prawo_do_prywatnosci_a_interes_pu…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

kciuk-pl
 
Nawet policja nie przestrzega ustawy o ochronie danych osobowych, to dlaczego my musimy? Policja stoi ponad prawem?

Link: www.kciuk.pl/Jak-dziala-Policja-w-naszym-kraju-a2988
 

nortus
 

GIODO: Google Street View łamie prawo

Google powinno informować ludzi, że ich fotogra-fuje - uważa Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o zdjęcia robione przez krążące
od prawie dwóch tygodni po ulicach w Warszawy samochody firmy. Zbiór fotografii ma posłużyć do skonstruowania specjalnej internetowej mapy Street View, która będzie umożliwiała wirtualne wędrówki ulicami stolicy.


Zdaniem GIODO takie zorganizowane robienie zdjęć przechodniom to forma zbierania danych osobowych, a zgodnie z ustawą, każdy kogo dane są przetwa-rzane musi o tym wiedzieć. Jak mówi rzeczniczka GIODO Małgorzata Kałużyńska-Jasak sposobów na powiadomienie ludzi jest wiele. - Firma może
np. rozwiesić tablice, że dane miejsce w określonych godzinach będzie fotografowane. Może też zamieścić w prasie ogłoszenia zawierające trasę samochodów - wymienia rzeczniczka.

Google przekonuje jednak, że takie działania nie miałyby większego sensu bo trasy samochodów są bardzo elastyczne. - Jeśli świeci słońce zdjęcia są robione, jeśli zaczyna padać deszcz samochód przestaje jeździć - mówi rzeczniczka firmy Marta Jóźwiak - Wiele zależy też od ruchu ulicznego. -
dodaje. Google sprawę robienia zdjęć ma jednak jeszcze z generalnym inspektorem konsultować.


Przed Warszawą Google sfotografowało już wiele miast na całym świecie. Na stronach należących do firmy można urządzić sobie wirtualną wycieczkę m.in. ulicami Paryża, Barcelony, Tokio i Sydney.

Prawie zawsze usługa budziła kontrowersje. W Wielkiej Brytanii na przykład, mieszkańcy Broughtonnie nie pozwolili na przejazd samochodu wykonującego zdjęcia.Jak tłumaczyli, umieszczenie fotografii ich domów w Internecie stanowiłoby naruszenie prywatności i ułatwiłoby pracę przestępcom. Głośno było też o przypadkach, kiedy samochody zrobiły zdjęcia osobom wychodzącym z
sex-shopów i agencji towarzyskich, wymiotującym przed pubem czy nagim dzieciom bawiącym się w parku.

Co prawda programy Google automatycznie zamazują twarze przechodniów, jednak czasami zdarza się, że znajomi są w stanie rozpoznać daną osobę. Dlatego w każdym przypadku użytkownicy mogą zażądać usunięcia konkretnego zdjęcia z portalu. Żeby to zrobić, należy kliknąć opcję "Zgłoś skargę" w lewym dolnym rogu fotografii.
---
Tylko w Polsce wydano książki telefoniczne bez nazwisk i adresów - w ogóle adresów.
Niedługo nie wolno będzie patrzeć na nikogo na ulicy bo to też naruszy dane osobowe.
Tylko w Polsce jest to możliwe. Ale dzięki temu między innymi kwitnie korupcja, matactwo itd.
Podczas gdy w takiej Norwegii w internecie każdy może sprawdzić czy twój sąsiad nie kradnie, nie bierze łapówek, nie oszukuje państwa - czyli ich samych. Jak? Każdy w internecie może sprawdzić ile twój szef, kolega, sąsiad, polityk, sędzie i każdy inny zarabia, ile zapłacił podatku i jaki jest jego majątek. Tak, każdego można sprawdzić.
Ale w Polsce złodzieje są pod ochroną.
  • awatar gość: o ja pier...le to i babcie, ktore siedza w kach i lookaja na swiat beda musialy miec zezwolenie na obserwowanie tego co na ulicach sie dzieje.
  • awatar LADY IN RED . . .: to jest jakaś masakra... :/
Pokaż wszystkie (2) ›
 

slubek
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

asen
 
Asen: Rozumiem, że trzeba wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby konkursu, eventu, wykonania jakiejś usługi czy sprzedaży - jednak często "pod jednym ptaszkiem" mamy zgodę na przetwarzanie w celach marketingowych - taka zgoda powinna być odrębna, bo inaczej mamy sytuację: Zapłać za przystąpienie do konkursu, lub za zakup produktu... swoimi danymi.

A najbardziej nie lubię czegoś takiego: prenumerata.pb.pl/Today
“Wysyłając zamówienie akceptuję regulamin i zgadzam się na umieszczenie moich danych osobowych w bazie danych firmy Bonnier Business (Polska) Sp. z o.o., oraz na ich przetwarzanie dla potrzeb marketingowych, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o Ochronie Danych Osobowych. Podanie danych osobowych ma charakter dobrowolny, a podającemu przysługuje prawo wglądu do tych danych, jak i możliwość ich poprawiania”.

Chcę kupić w kiosku gazetę - nikt mi nie podstawia kartki ze zgodą na udostępnienie moich danych do celów marketingowych, ale kupuję w internecie tą samą gazetę i już muszę je oddać do używania?
Dodatkowo. Podanie danych jest dobrowolne? To jak przejść formularz bez ich podania.
( komentarz nr 115979 do tomasz.topa.pl/zgoda-na-przetwarzanie-danych-oso… )
 

 

Kategorie blogów