Wpisy oznaczone tagiem "dekoloryzacja" (16)  

amianga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Właśnie pozbywam się tego czarnego odrostowego gniazda, które mi wyrosło na czubku głowy i siedzę z rozjaśniaczem. Blonde do it better :3

2014-07-22 18_webcamera360_20140724095607.jpg


kocham orchid <3

  • awatar lovespam: Czyli zostajesz przy blondzie? Ufffff. :D
  • awatar Kicia Wampirzyca: @lovespam: Zostaję ;D Za bardzo kocham blond. Wolę już mieć nawet popalony szit zamiast włosów, ale blond:) Zresztą ostatnio zmieniłam kosmetyki i nie jest tak źle.
  • awatar NieAnonimowa: Alez ty swietnie wygladasz! Pamietam Cie wstecz.... no i nie moge sie teraz napatrzec!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

elizabetzet
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

iwantmagicx
 
xxbOO: Na wstępie chciałabym opisać wam mój długi i nerwowy proces schodzenia z czerni do jasnego blondu. Będe przy tym dodawać zdjęcia jak poszczególne farby zadziałały na moje włosy i jak zniwelowały rudości,żółcie a przy tym rozjaśniły włosy. Wiem że dużo z was pewnie zmaga się z rozjaśnianiem i dekoloryzacją, może moja historia trochę wam w tym pomoże :)
Stratowałam z włosów farbowanych przez około rok na ciemny brąz, z czasem włosy zaczęły się robić coraz ciemniejsze aż w końcu uzyskały kolor czarny
556912_576892275657152_2121153438_n.jpg


na pierwszy ogień poszła dekoloryzacja u fryzjera i farbowanie na czekoladowy brąz
WP_000308.jpg

kolor bardzo szybko się wypłukał i zrudział, włosy miały bardzie przypominającą jesienny liść.
Zafascynowana efektem pasemek na włosach sądziłam że będzie to łagodniejszy sposób uzyskania blondu i poszłam do młodej fryzjerki, która na głowie miała blond jaki chciałabym uzyskać. Niestety włosy zostały spalone, efekt był beznadziejny a włosy zostały ścięte jakieś 10 cm za ramiona ;/

WP_000335.jpg


Zniechęcona korzystaniem z usług "profesjonalisty" sama w domu wykonałam dwie kąpiele rozjaśniające, niestety nabawiłam się tragicznej różnicy w kolorze na odroście i reszcie włosów i znów poszłam ratować się do fryzjera, a jak.

WP_000427.jpg

na włosach została zrobiona kolejna koloryzacja, następnie fryzjerka położyła na włosach mix 3 odcieni blondu a od połowy włosów zrobiła delikatne refleksy aby w miare ujednolicić kolor, ładnymi włosami cieszyłam się jakieś dwa tygodnie bo potem włosy niesamowicie zrudziały .

Nie poddałam się i włosy rozjaśniłam delikatnym rozjaśniaczem z delii od połowy na całość położyłam palette c9 co lekko rozjaśniło i ochłodziło kolor, niestety na odroście chwycił bardzo mocno i pojawił się tam odcień platyny!!

WP_000487.jpg


O_o

całe szczęście włosy po tej farbie lekko rudzieją/robią się z czasem bardziej żółte i byłam w stanie wytrzymać w nich do następnego farbowania farbą Garnier 111, która pięknie ochłodziła kolor, początkowo odrost był zbyt jasny i w odcieniu niebieskim, ale wszystko po około tygodniu ładnie się spłukało a kolor w miare się wyrównał, w tej chwili cieszę się takimi włosami
WP_000523.jpg


WP_000549.jpg


niestety włosy rosną i staje przed comiesięcznym pytanie, co dalej???

włosy zawsze były farbowanie w miesięcznym odstępnie czasowym , jednak i tak mocno oberwały, z czym niestety liczyłam się i byłam tego w pełni świadoma  ;C
  • awatar IZKA33: Piękne miałaś te czarne włosy :) ja miałam niedawno takie długaśne ale po domowych rozjaśnianiach teraz mam boba, były straszne, ciągnęły się jak guma, teraz zapuszczam i wróciłam do czerni :)
  • awatar xxbOO: @IZKA33: jak juz rozjasnilas to czemu potem spowrotem zafarbowalas na ciemno? Moglas trzymac juz jasniejsze wlosy jesli tyle Cie to kosztowalo :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

karolaja137
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

iloveyoubear
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

swiatmodyiurody
 
Dawno dawno temu pokazywałam Wa stan moich włosów sprzed dekoloryzacji :) i dawno temu obiecałam, że pokażę obecny. I w końcu się do tego zebrałam ;)

*Po krótce moja historia włosowa*

Odkąd pamiętam, zawsze miałam długie włosy. Jedynym wyjątkiem był okres po komunii, kiedy to ścięłam włosy do linii brody.
Włosy naturalne mam w kolorze ciemnego blondu.
Na wakacjach przed liceum, zaczęłam eksperymenty z blondem, z którym nie było problemu, gdyż włos naturalny szybko się odbarwiał.
Na początku liceum zamarzyłam o brązie. Potem z brązu zrobiła się czerń, aż do skończenia liceum.
Studia, nowy etap życia i znowu zmiana koloru, dekoloryzacja i rozjaśnianie balejażem, po pół roku znowu czerń (zdjęcie 1) Kolejny rok studiów, i znowu zmiana dyrastyczna, gdyż zamarzył mi się tym razem platynowy blond. I tu się zaczęły schody.

*Droga do blondu*

Byłam u kilku fryzjerów. Każdy fryzjer, inna metoda, tak trudno znaleźć idealnego. Za każdym razem wychodząc od fryzjera nigdy nie byłam zadowolona z odcienia. Włosy się kruszyły, były popalone, ciężko było je rozczesać, czesanie odbywało się wyłącznie grzebieniem i to pasmami, bo inaczej nie dało rady. Zaczęła sie intensywna pielęgnacja: maski, olejowanie. Za każdym razem myjąc włosy, musiałam użyć maski.  Gdy już miałam odcień dość jasnego blondu, postanowiłam wziąć włosy w swoje ręce i sięgnęłam po wellaton i tak się uwolniłam od fryzjera.

Dekoloryzacje rozpoczęłam w październiku 2011 roku, a wymarzony kolor uzyskałam latem 2012 roku.

*Stan włosów*

Obecnie uważam, że stan moich włosów jest w dobrej kondycji, nie wzorowej ale takiej na 4+. Nie mam problemu z rozczesaniem, nie nakładam za każdym razem maski/odżywki. Włosy są miękkie, błyszczące. Obecnie zależy mi na długości, gdyż włosy mam pocieniowane, a bym chciała je zrównać :)

Desktop.jpg


page3.jpg


Edit.
Czasami zastanawiam się czy bym podjęła jeszcze raz decyzję o rozjaśnianiu. Bo nie da sie ukryć, że stan obecnych włosach i tych sprzed rozjaśniania to niebo, a ziemia. I myślę, że bym podjęła, z tego względu, że w jasnych kolorach czuję się lepiej, jasny kolor złagodził mi rysy twarzy. I myślę, ze przy intensywnej pielęgnacji, i niezbyt częstym farbowaniu jestem w stanie w ciągu roku osiągać zbliżony efekt :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

mrumiomiu
 
Więcej zdjęć koloru włosów^^
Jestem baaardzo zadowolona z bycia blondynką, czuję się w tym kolorze wyśmienicie.
Nadal nie jest to kolor na tyle jasny i chłodny jakbym chciała.
Co prawda na zdjęciach odcień wyszedł dosyć chłodno, ale jest w nim sporo ciepłych pasm, zażółceń.
Włosy na początku po rozjaśnieniu były jak suche siano, ale po 2 tygodniach widzę znaczną poprawę, zaczynają błyszczeć i być miłe w dotyku. Regeneruję je przed kolejnymi eksperymentami.
Następnym razem pofarbuję włosy profesjonalną farbą fryzjerską i mam nadzieję, że przybliżę się do wymarzonego odcienia.

Zdjęcia-0287.jpg


Zdjęcia-0291.jpg


Zdjęcia-0315.jpg


Zdjęcia-0308xx.jpg
Pokaż wszystkie (16) ›
 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Moje włosy po 3 zabawie z rozjaśniaczem, tym razem tym...

default.jpeg


i po tej farbie...

farba-garnier-color-sensation.jpg


Nadal nie są takie jakbym chciała. Nadal nie pozbyłam się żółtych, opornych na wszystko pasemek. Rudości i żółcie ciągle przebijają. Za to jest jaśniej.

Miałam nie zamieszczać, ale Maciejka powiedziała, że powinnam ;D

Zdjęcia-0305x.jpg


Może płukanka jakoś da radę.
  • awatar Elficka Inkwizycja: Da radę, na pewno.
  • awatar basik18184: pułkanka i będzie git:P
  • awatar Mishon: kocie oczy :P
Pokaż wszystkie (9) ›
 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Moje nowe włosy raz jeszcze.

X666.jpg


Zdjęcia na dworze.

Słońce świeci prosto w twarz, przez co nie mam oczu jeszcze bardziej niż zwykle.

100_5745 (Large)a.jpg


W brudnym płaszczu, niczym zombie powstałe z grobu.

100_5741 (Large).JPG
Pokaż wszystkie (24) ›
 

mrumiomiu
 
Minął miesiąc od ostatniego rozjaśniania włosów i mimo tego, że w rudości czułam się dobrze i dobrze wyglądałam, to dążę do beżowego koloru włosów, coś a'la moje naturalne, ale jaśniejsze.
Wczoraj zafundowałam sobie sesję z rozjaśniaczem, a później z farbą ...

3600541136861-garnier-color-sensation-krystaliczny-bezowy-jasny-blond.jpg


Włosy po rozjaśniaczu wyszły w połowie białe jak śnieg, a w połowie marchewkowe. Coś strasznego ;>
Farba wyrównała odcień mniej więcej, ale jest zbyt rudo jak dla mnie. Odcień obecny określiłabym jako złoty, miodowy blond.
Kupiłam fioletowy szampon Joanna Ultra Color System żeby wychłodzić kolor.
Zdjęcia robiłam w świetle dziennym, bez lampy błyskowej żeby nie przekłamać koloru. W rzeczywistości odcień jest bardziej ciepły i rudawy.

Zdjęcia-0292.jpg


Zdjęcia-0295.jpg


Zdjęcia-0296.jpg


a tu w świetle lampki, zdjęcie z komórki, z ręcznikiem na głowie^^

Zdjęcia-0290.jpg
  • awatar Kicia Wampirzyca: @Blo'us: Zrobię niedługo na dworze ;> Ja bym baaardzo marzyła o zimnym, jasnym beżu, takim jak mi wklejałaś na fb. Farba, której użyłam jest ciepła to fakt i może to był błąd, ale to jedyna farba blond, która nie miała w sobie dodatkowo rozjaśniacza od 2 do 4 tonów i nie była za ciemna. Następnym razem już zrobię całość samą farbą z rozjaśniaczem, a nie rozjaśniaczem i farbą ;P Znasz jakieś konkretne farby w ładnym, zimnym odcieniu ? w sklepie głupieje jak widzę różnorodność kolorów :/ Po 1 rozjaśnieniu nie zniszczyły się prawie wcale, były błyszczące, nie wypadały. Teraz owszem są zniszczone, suche, lekko sianowate, ale nie wykruszyły się, nie wypadają, są matowe, ale zregeneruję je ;)
  • awatar Cheshire Cat: Ale przyjemnie się na Ciebie patrzy, bardzo dobrze Tobie w takich jasnych włosach.
  • awatar Kicia Wampirzyca: @Cheshire Cat: Cieszę się :D ! Dzięki.
Pokaż wszystkie (24) ›
 

mrumiomiu
 
Kicia postanowiła jakiś czas temu, że nastąpi wielki come back do natury i pozbędzie się farbowanej od 10 lat czerni z włosów.
Jestem naturalną blondynką i marzy mi się właśnie blond nawet z czystej ciekawości, dla odmiany i żeby się odmłodzić, bo w gruncie rzeczy trochę na siłę robiłam się na 'zimę', a jestem tak bardzo ciepłym typem kolorystycznym.
Wertując sieć wszeż i wzdłuż, czytając fora, blogi i radząc się Was w temacie dekoloryzacji postanowiłam rzucić się na głęboką wodę i...
kupiłam rozjaśniacz Joanna do balejażu i pasemek i z czerni stałam się ogniście ryża, z nordycko blond odrostami.

joanna-rozjasniacz-naturia-do-pasemek-i-balejazu-4-6-tonow.jpg


następnie żeby wyrównać odcień i choć trochę go ujednolicić i przygasić, użyłam farby Loreal Excellence Creme 8.13 Perłowy Beż

farba-loreal-excellence-creme.jpg


Włosy nie są aż tak zniszczone jak sądziłam. Owszem są trochę zniszczone i nieco suche, ale uzbrojona w silne maski regenerujące i szampon z silikonami daję radę i naprawdę jest w porządku.
Na razie nie wypadają, rozczesują się.

Efekt przypomina rudawy balejaż, a końce są ciemniejsze.

DSCF5712 (Large).JPG


DSCF5714 (Large).JPG


DSCF5715 (Large).JPG


DSCF5716 (Large).JPG


DSCF5718 (Large).JPG


Ciemniejszy dół rozjaśniam tym. Naprawdę działa, ale przesusza.

i-joanna-blond-reflex-rozjasniacz-w-sprayu-efekt-naturalnego-letniego-balejazu.jpg


Rudość jest etapem przejściowym, bo za miesiąc postaram się o blond^^
  • awatar Tęcza: No mi się bardzo podobasz w takim wydaniu :)
  • awatar Araniella: Bardzo ładny efekt. :)
  • awatar NieAnonimowa: Woooooooooooow! Blond KICIA?! Nie myslalam ze kiedys dozyje dnia gdy zobacze ciebie w blond wlosach. Nigdy bym nie pomyslala o Tobie w wersji blond... ale zaskoczenie, wow!!! :D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

swiatmodyiurody
 
Nie będę ukrywać, ze po dekoloryzacji moje włosy przeżyły koszmar, były przesuszone, czesanie to była dla nich udręka, kruszyły się, i musiałam je skrócić o połowę.

Oto produkty, które doprowadziły moje włosy do używalności.

Szampon – Babydream

ri.pinger.pl/(…)15380.jpg…

Olejek Alterra, Granat i awokado

ri.pinger.pl/(…)b_5_24883.jpg…

Olejek kokosowy – Parachute i KTC

ri.pinger.pl/(…)navrtna-oil-olejek-do-wlosow-i-do-m…

ri.pinger.pl/(…)kokos.png…

Maska do włosów – Kamille Wax, Pilomax

ri.pinger.pl/(…)662f068e0cfc163696f322a92c1e70f7.jp…

Odżywka d/s. – Garnier z olejkiem z awokado i masłem karate

ri.pinger.pl/(…)garnier-naturalna-pielagnacja.jpg…

Odżywka b/s – Pantene Pro-v, Proste i gładkie

ri.pinger.pl/(…)985-thickbox.jpg…

Jedwab do włosów z kreatyną z Carrefour

ri.pinger.pl/(…)addon.php.jpg…

Emulsja z proteinami jedwabiu, Bioetika

ri.pinger.pl/(…)bioetika-gocce-di-seta-i_2186_k.jpg…

Jantar, wcierka i mgiełka

ri.pinger.pl/(…)5902_250.jpg…

ri.pinger.pl/(…)farmona_szampon_15.jpg…

Saponics, wcierka

ri.pinger.pl/(…)farmona-saponics-kompleks.jpg…

Odrzuciłam całkowicie prostownice, dopiero po pół roku zaczęłam stosować, sporadycznie – około 2 razy w miesiącu, suszarki w  ogóle nie używam.

Do ochrony używam Spray wygładzający Joanny, Professional.

ri.pinger.pl/(…)joannaSPRAYwygladzajacyPROSTUJ300ml…

Zakupiłam szczotkę Tuft, Detangle Brush

ri.pinger.pl/(…)szczotka_do_wlosow_macadamia_notang…

*Jak wygląda moja pielęgnacja szczegółowo:*

Włosy myję raz w tygodniu, z tego względu,że po 1’ nie mam takiej potrzeby, po 2’ mam włosy suche.

Po każdym myciu zawsze nakładałam maskę do włosów i zauważyłam, że jak zaprzestałam stan włosów się pogorszył. Maskę na włosach trzymam koło godziny i często podgrzewam z 10 minut włosy ciepłym powietrzem, żeby składniki odżywcze lepiej wniknęły we włos.

Obecnie powróciłam do olejowania włosów, po kilku miesiącach przerwy.

Po spłukaniu maski nakładam odżywkę do spłukiwania, odżywka + maska razem użyte nie obciążają mi włosów.

Na koniec wcieram we włosy odżywkę b/s lub jedwab, żeby ładnie wygładzić włosy.

Włosy rozczesuję, jak są już suche i robię to 2 razy dziennie rano i wieczorem.
Na wieczór po rozczesaniu stosuję także wcierki.
 
Jak widzicie pielęgnacja włosów to u mnie rytuał, muszę na to poświecić kilka godzin.

Włosy mam pocieniowane, na długości włosy są już odżywione i nawilżone, niestety po zaprzestaniu stosowania maski zauważyłam przesuszenie końcówek górnej pocieniowanej warstwy, ale mam nadzieję, ze ponowne stosowanie maski, poradzi sobie z tym problemów.

Na dzień dzisiejszy nie mam idealnych włosów, porównując je sprzed roku, gdzie miałam czarne długie prawie do pasa lśniące i błyszczące włosy, do których stosowałam jedynie szampon i czasami olejowałam, używając permanentnie prostownicy. To wtedy było niebo, teraz jest ziemia.
Ale nie poddaje się, obecnie mam upragniony kolor i odcień blond o jakim marzyłam.

*Obecna długość moich włosów: 50cm*
  • awatar Świat Mody i Urody: @Cherry.Girl: mi włosy przestały się przetłuszczać po używaniu wcierki jantar i saponics :)Te wcierki harmonizują skórę głowy
  • awatar anieczka84: ja miałam najlepsze efekty jak zawlekłam odżywkę WAXa na saunę :) w życiu nie miałam tak nawilżonych włosów :)
  • awatar Świat Mody i Urody: @anieczka84: ja po nałożeniu maski zakładałam czepek na to ręcznik i potem jeszcze pod koniec ciepłe powietrze. Po saunie na pewno efekt byłby 100 % lepszy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

urodowapasjonatka
 
ri.pinger.pl/pgr449/b3a833bf00215e114ff82cdd/Ja.bmp

Na dekoloryzację(ściągnięcie koloru) zdecydowałam się w tamte wakacje. Co mnie do tego skłoniło? Moje włosy były po prostu przetrawione czarną farbą,wyglądałam bardzo blado zimą i postarzał mnie ten kolor.Zapragnełam zmiany i chciałam wrócić do swojego kolorku a ,że wiadomo nie miałam ochoty chodzić z odrostami i czekać aż mi włosy odrosną to pewnego pięknego dnia zdecydowałam ,że raz kozi śmierć i jak nie dziś to kiedy,i ide do fryzjera i muszę to zrobić  I tak też się stało,pognałam czym prędzej do mojego ulubionego zakładu fryzjerskiego do którego chodzę od kilku lat (Framesi).Powiedziałam Pani fryzjerce,że zależy mi na ściągnięciu koloru,ona oglądneła dokładnie moje włosy i nie pocieszająco powiedziała,żebym nie spodziewała się ,że kolor ściągnie się jakoś specjalnie,co najwyżej o dwa tony,więcej nie gwarantuje  No i uprzedziła mnie,że taki zabieg może mi bardzo zniszczyć włosy. Mimo to zdecydowałam się noi się zaczęło.  Fryzjerka nałożyła mi na całe włosy rozjaśniacz,siedziałam z nim na głowie ponad 40 minut.Potem umyto mi włosy i miałam na głowie troche blondu, troche rudości i coś ala ciemny brąz gdzie nie gdzie(Fryzjerka sama była w szoku, że moje włoski tak dobrze się rozjaśniły i to o jakieś 5 -6 tonów  ;)
I co dalej? Na to nałożono mi farbę, kolor ciemny brązik,który sobie wybrałam sama i znowu siedziałam,tym razem z farbą na głowie jakieś 20 minut ,nie dłużej ,żeby już zbytnio tych włosów nie obciążać ,a że były one bardzo rozjaśnione to fryzjerka bała się,żeby nie wyszły za ciemne.
I co z tego wyszło? Śliczny brązik ,dokładnie taki jaki chciałam.Oczywiście Pani fryzjerka uprzedziła,że muszę teraz wyjątkowo dbać o włoski (wiadomo),żeby się zregenerowały i że ta farba szybko mi się wypłucze bo pod spodem są włoski rozjaśnione.(oczywiste)Wyszłam z zakładu z uśmiechem na twarzy i w każdym możliwym lustrze się przeglądałam i podziwiałam mój nowy kolorek na głowie.(Nie ukrywam,że mimo ,że byłam zadowolona z efektu to długo nie mogłam się przyzwyczaić do nowego kolorku ;) Wiem jedno nigdy ,przenigdy nie wrócę już  do czarnych włosów ,z jaśniejszymi czuję się o niebo lepiej ;)
Pewnie jesteście ciekawe czy po zabiegu moje włoski bardzo się zniszczyły ? Więc już opowiadam dalej ;) Włoski z wyglądu były ładne,ale podczas mycia miałam wrażenie jakbym spłukiwała watę,takie były w dotyku.Jak sobie z tym poradziłam ? Po każdym myciu nakładałam odżywkę(Elsev) na jakieś 20 minut,potem spłukiwałam,nie suszyłam włosów.Kolor zszedł szybko bo po ponad tygodniu i po dwóch tygodniach od farbowania,gdy włosy czuły się już trochę lepiej zdecydowałam się na zafarbowanie bo akurat miałam iść na ślub koleżanki(zafarbowałam na kolor zbliżony do mojego naturalnego)I od tego czasu nie farbowałam już wogóle włosów,kolor tak fajnie współgrał z moimi naturalnymi włosami,że wogóle nie było widać odrostów .
Dzięki czemu nie miałam też potrzeby farbowania
Po jakim czasie włoski doszły do siebie? Powiem tak,z każdym myciem było lepiej ;) Najgorszy jest pierwszy i drugi tydzień.Potem już powoli wracają do równowagi. Czy warto ? Zdecydowanie tak ,jeśli chcesz szybko pozbyć się ciemnego koloru raz na zawsze to jedyny sposób ale musisz wiedzieć ,że po zabiegu musisz wyjątkowo dbać o swoje włosy przynajmniej przez pierwsze 2 tygodnie,(zero suszenia ,po każdym myciu odżywka,dużo odżywki ) Jeszcze pewnie jesteście ciekawe ile taki zabieg kosztuje? To zależy indywidualnie od długości włosów,ilości rozjaśniacza, farby,po prostu ile środka Wasze włosy wpiją. Ja zapłaciłam 120 zł.
I powiem Wam ,że długo się wtedy wachałam ale była to jedna z najlepszych decyzji jaką podjełam w życiu ;)  To tyle mojego na ten temat :*
  • awatar Passion&Beauty: Robilam dekoloryzacje z czarnych na jasny braz.wyszlo super ale jakim kosztem,wlosy zniszczone,cena na moich do pasa to prawie 400zl. Cena to byla za dekoloryzacje ,farba, ampulka nawilzajaca i uczesanie. Ja polecam bo troche sie pocierpi ale za to kolor mam taki jak chcialam.
  • awatar VampireWomen: dekolaryzacja zniszczyla mi wlosy;/ musialam ciagle je podcinac az scielam wszystko;/
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ilovemyaddiction
 
Dobra obiecuje to już ostatni post dzisiaj :P

*Moje włosy jak się zmieniały od 2007 roku, bo od niego zaczęłam normalnie wyglądać :P*

Może was to zdziwić lub nie ale nosiłam prostą grzywkę :P
2007 nie farbowane ... jeszcze
IMG_3670.jpg

DSCF1711d.JPG


2008 - w ruch poszła Joanna czekoladowy brąz

a.JPG


Aż do 2009 kiedy zachciałam mieć pasemka

IMG_7301.jpg


miesiąc później zmiana zdania....

IMG_7386.jpg


no to grzywa... z palette

Obrazek1.jpg


2010 - dekoloryzacja, wyszło rudo - brązowo...


IMG_8170.jpg


( moje długgggie włosy ;( ;( )
Obrazebvbvk2.jpg


2011 - spojrzałam bestii prosto w oczy i z wielkim bólem serca poszłam ściachać kłaki

IMGP4026.JPG



Resztę już znacie :)


*I teraz co z tymi włosami począć ?*
*Doradźcie coś bo mam nieodpartą chęć coś zmienić :D*
  • awatar ♥KINGaaaa♥: Teraz masz ślicznee włosy :)
  • awatar Tęcza: a może ombre hair? :)
  • awatar Addiction: @Tęcza: miałam, ale nie mam zdjęcia :P moim włosom się to nie spodobało, chyba dlatego że robiłam to sama w domu :P
Pokaż wszystkie (28) ›
 

zpbutique
 
zpbutique: Kilka miesięcy temu przeszłam zabieg dekoloryzacji włosów. Ich stan po zabiegu był fatalny. Istne siano na głowie.Podam składniki maseczki domowej roboty, która mi i moich koleżankom pozwoliła dojść do siebie:))

Na bardzo długie włosy:
-5 żółtek jaj.
-4 łyżki oliwy z oliwek lub olejku rycynowego( można więcej, jeżeli włosy są bardzo przesuszone).
-2 łyżki nafty kosmetycznej kupionej a w aptece.
-sok wyciśnięty z połowy cytryny.

Włosy delikatnie moczymy pod prysznicem, nakładamy na całość, zawijamy w folie a potem w ręcznik ( pod wpływem ciepła lepiej wchłania się we włosy) i tak chodzimy po domu im dłuzej tym lepiej:)

Po zmyciu i umyciu włosów szamponem nakładamy odżywki i maski tak jak robimy to codziennie:)

Efekt nie będzie widoczny po pierwszym razie, ale już po kilku będą znacznie bardziej nawilżone:)
36b162e9-3ecb-4dfd-9053-9513cd5480ff_20090813104316_Wlosy-blond-43.jpg
 

 

Kategorie blogów