Wpisy oznaczone tagiem "demoralizacja" (24)  

koniecpropagandy
 
Cytat z Pudelka na temat nowego klipu Rihanny:

"Przed chwilą do sieci trafił długo wyczekiwany teledysk Rihanny do kawałka What Now. Barbadoska nie wzięła tym razem przykładu z Miley Cyrus i jej najnowszy teledysk nie epatuje nagością. Postanowiła dla odmiany zaśpiewać w ubraniu.

Pokazała klasę?"

Ktoś w komentarzach dobrze zauważył, że ten klip raczej przypomina sceny z filmu o egzorcyzmach. No i zostaje pytanie, czy POKAZAŁA KLASĘ ? Cooooo proszę??? Rihanna i klasa? Tylko dlatego, że tym razem nie jest naga to już klasa ma być? Przy tej piosenkarce dającej celowo tak zły przykład milionom młodych fanów nie ma mowy o żadnej klasie, nigdy. Na początku kariery były pozory, taki wizerunek jak każdemu kreują, żeby młodzi się na to nabrali, na nowego, fajnego normalnego idola, którego będą wielbić, a zmyleni rodzice im nie zakażą. Jeszcze tego samego dnia był drugi 'news' na pudelku o Rihannie pod tytułem "Wydali 50 TYSIĘCY w klubie ze striptizem"

 

dydymus
 
Wojna z deprawacją musi zacząć się dziś

Zabójstwo kobiecości, czyli proces psychologicznej przemiany dobra w zło.

Jeśli feministyczne prawa kobiet wyglądają jak groteska tym samym i kobieta staje się groteską...
Dydymus

Materializm, feminizm, wolność oparta na próżności, nałogach, popędach i braku lojalności jest przejawem zdemoralizowania części społeczeństwa na barkach, którego spoczywa cześć odpowiedzialności za wychowanie potomstwa a tym samym za pozytywną przyszłość całego świata...

Czy kurestwo, próżność, alkoholizm, brak wierności i lojalności,popęd, hedonizm... sprzyja wychowaniu i przenoszeniu pozytywnych wartości miedzy pokoleniami?!
Popatrz na dzieci nowego pokolenia sfemizowanych kobiet poddanych działaniu medialnej papki - prostytutki, celebrytki, księżniczki, wolność oparta na rozpasaniu... Kloaka...

Seks zamiast miłości, wygląd zamiast skromności, próżność zamiast lojalności, rozpasanie zamiast wierności i wreszcie doświadczenie zamiast niewinności...

Chaos, w którym przypisuje się antywartością znaczenie moralno etyczne na podłożu psychologii i socjologii sprzyja wpajaniu ich zagubionym istota jako naukowe spojrzenia na otaczający je świat... Pseudo autorytety ubrane w strój naukowców, ekspertów… modyfikują spostrzeganie świata na takie, które wpojono im w procesie pobieranej nauki…

Nagrodą za lojalność w procesie edukacji jest fetysz prawa posługiwania się tytułem, zawodem demoralizatora życia społecznego…Co przyciąga fetysz mamona i stabilizacji w wirtualnym świecie akceptacji zła kosztem samego siebie… Nauka i jej adepci nie znając swojej roli w procesie deprawacji spisali ludzkość i siebie na straty w imię władzy elit nad zmanipulowanym społeczeństwem…

Depresje, nałogi, chore popędy, aborcje, invitro, sodomia, feminizm... są efektem tego działania, nie niepokojącym efektem, bo niepokój minął już 60 lat temu po testach bio medycznych na kobietach, dzieciach i płodach... Działania te są barbarzyństwem, ludobójstwem, dzieciobójstwem, zabójstwem kobiecości we wszystkich jej wymiarach!

Pozytywne cechy kobiecości zostały przekształcone nie tylko w ich przeciwieństwo, ale w groteskowe przeciwieństwo zagrażające przyszłości całej ludzkości...

Zdemoralizowana rola kobiety odpowiedzialnej za wychowanie emocjonalne i uczuciowe dziecka prowadzi do oziębłości i amoralności zachowań dziecka biorącego przykład ze zdemoralizowanej zimnej, pozbawionej norm moralno etycznych matki... (Ojciec przenosi nieświadomie coraz częściej syndrom podporządkowania hierarchii społecznej, bezradności oraz uległości wobec presji władzy i religii na życie rodziny…)

Paranoja współczesności zmusza nas do zastanowienia się nad jej funkcjami oraz zmusza nas do zburzenia tych zdemoralizowanych, amoralnych ideałów życia współczesnej rodziny...

Uwstecznienia moralne to wyzwanie dla przyszłych pokoleń...
Jako jedyna droga i rozwiązanie manipulacji socjo - psychologicznych wpojonych całemu zdeprawowanemu społeczeństwu.

Kobieta tak jak całe dobro świata staje się sentymentalnym wspomnieniem… dobra, moralności, wierności, zasad i niewinności...

To nie jest mój świat... Patologia i deprawacja sprzyjają pustce intelektualnej, duchowej i społecznej.. A to najkrótsza droga do patologii i demoralizacji przyszłych pokoleń...

Przerywając granice moralności dochodzimy do tolerancji zła a to już prosta droga od obojętności do akceptacji amoralności i zwalczania moralności w imię okultystycznych ideałów... Groteska, absurd, teatr kłamstw, patologia...

Ludzka próżność,wolność zewnętrzna puszczona luzem staje się niebezpieczną dla samego człowieka, bowiem niszczy duchowość i wolność wewnętrzna.

Zapatrzony na demoralizacje człowiek łamie bariery własnej duszy, rozumu i ciała wpisując siebie w ofierze siłom ciemności...

Nagość, alkohol, znamiona, koedukacja, tolerancja, brak lojalności i wierności,rozpasanie seksualne w tym sodomia i biseksualizm to pierwsze przejawy nieuniknionego upadku moralnego a tym samym i fizycznego każdego społeczeństwa.

Media, moda, wypoczynek... wszystko narzuca nam hedonizm jako akceptowalną formę rozrywki, spędzania czasu... Wszystko nakłaniania was do pokazywania i używania ciała jako instrumentu adoracji, narzędzia zysku i przewagi, do zbrodni dokonywanej na własnym wnętrzu... W imię, czego popularności, dobrobytu, akceptacji, zysku?
Paranoja zdemoralizowanego, obślizgłego intelekciku kretyna …

Jeśli już dziś nie zaczniemy hamować naszych dzieci, nie wydamy wojny medialnej i społecznej deprawacji… upadniemy, bowiem nasze dzieci i wnuki przeniosą patogen demoralizacji i bezradności wobec wszechobecnego zła na następne pokolenia... Zapomnimy, czym jest wierność, miłość, lojalność, dobro społeczne… Zapomnimy, czym jest Bóg, ponieważ to religia przypisała sobie jego cechy jako wyrocznia w systemie nieomylnego postrzegania …

Jeśli już dziś nie wypowiem wojny złu, polityce i religii nie będzie jutra, w którym zastanowimy się nad przyszłością naszego gatunku, który powoli staje się gatunkiem zagrożonym niewolnictwem, genetyką i demoralizacją...

Poprzez demoralizacje, feminizm okultystyczny, poprzez próżność, brak lojalności oraz umiejętności zachowania wierności sobie i partnerowi dochodzi do patologii,której finałem jest samotność, przypadkowe macierzyństwo (cierpienie niechcianych dzieci) oraz ciąg pomyłek, do których prowadzi wolność zewnętrzna popęd i nałóg...
Ciąg ten to sprowadzenie człowieka do stadnej formy egzystencji gdzie zwierzęta parzą się z każdym, kto spełnia wymogi rozrodcze... Patologia przebierająca kształt zezwięrzęcenia doprowadzi do przekształceń gatunkowych, pod gatunkowych i rasowych...

Głupota współczesnych ludzi i bierność kobiet zapatrzonych w złą formę wolności to krańcowy etap manipulacji ludzkim umysłem, który zmienia postrzeganie realiów w parodie ludzkiego bytu i narkotyczno feministyczne wizje szczęścia ubarwiona lekami i alkoholem...

Nie chce takiego świata, takich ludzi, ani takich kobiet...
Bo najgorszym, co może spotkać człowieka jest możliwość patrzenia na upadek własnego gatunku… we własnych bojaźniach, ułomnościach, popędach i nałogach...

Gdzie, kreatywizm, piękno przyrody, natchnionej sztuki, lirycznej poezji…
Gdzie wyższy stopień człowieczeństwa, którego kobiety były kiedyś ostoją …
Gdzie jest filozofia i mistyka?

Jeśli zwierzęta zaczynają posiadać wyższy stopień moralności i lojalność oraz wierności od człowieka znaczy to, że los ludzkości został już przesądzony...
Kolejne przekształcenie, synteza w wyniku zderzenia tezy i antytezy doprowadzi do upadku człowieczeństwa,powrotu kast niewolniczych, stosów ofiarnych, kanibalizmu oraz starego systemu prawa opartego na woli możnych...

Upadek kultury i sztuki, moralności i zasad etycznych zawsze zwiastuje koniec będący początkiem ludzkiej tragedii.

Jeśli miłość staje się seksem a wierność i lojalność anachronizmem to kobieta przestaje być kobieta a świat przestaje być domem...

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s. Pamiętajcie,że 8 marca to święto okultystyczne, a kobietę należy celebrować, co dnia lub wcale…
www.eioba.pl/(…)numerologia-okultystyczna-illuminat…

Tekst inspirowany rozmową z najbardziej upartym człowiekiem na tym globie, dziękuje AF.
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Wojna z deprawacją musi zacząć się dziś

Zabójstwo kobiecości, czyli proces psychologicznej przemiany dobra w zło.

Jeśli feministyczne prawa kobiet wyglądają jak groteska tym samym i kobieta staje się groteską...
Dydymus

Materializm, feminizm, wolność oparta na próżności, nałogach, popędach i braku lojalności jest przejawem zdemoralizowania części społeczeństwa na barkach, którego spoczywa cześć odpowiedzialności za wychowanie potomstwa a tym samym za pozytywną przyszłość całego świata...

Czy kurestwo, próżność, alkoholizm, brak wierności i lojalności,popęd, hedonizm... sprzyja wychowaniu i przenoszeniu pozytywnych wartości miedzy pokoleniami?!
Popatrz na dzieci nowego pokolenia sfemizowanych kobiet poddanych działaniu medialnej papki - prostytutki, celebrytki, księżniczki, wolność oparta na rozpasaniu... Kloaka...

Seks zamiast miłości, wygląd zamiast skromności, próżność zamiast lojalności, rozpasanie zamiast wierności i wreszcie doświadczenie zamiast niewinności...

Chaos, w którym przypisuje się antywartością znaczenie moralno etyczne na podłożu psychologii i socjologii sprzyja wpajaniu ich zagubionym istota jako naukowe spojrzenia na otaczający je świat... Pseudo autorytety ubrane w strój naukowców, ekspertów… modyfikują spostrzeganie świata na takie, które wpojono im w procesie pobieranej nauki…

Nagrodą za lojalność w procesie edukacji jest fetysz prawa posługiwania się tytułem, zawodem demoralizatora życia społecznego…Co przyciąga fetysz mamona i stabilizacji w wirtualnym świecie akceptacji zła kosztem samego siebie… Nauka i jej adepci nie znając swojej roli w procesie deprawacji spisali ludzkość i siebie na straty w imię władzy elit nad zmanipulowanym społeczeństwem…

Depresje, nałogi, chore popędy, aborcje, invitro, sodomia, feminizm... są efektem tego działania, nie niepokojącym efektem, bo niepokój minął już 60 lat temu po testach bio medycznych na kobietach, dzieciach i płodach... Działania te są barbarzyństwem, ludobójstwem, dzieciobójstwem, zabójstwem kobiecości we wszystkich jej wymiarach!

Pozytywne cechy kobiecości zostały przekształcone nie tylko w ich przeciwieństwo, ale w groteskowe przeciwieństwo zagrażające przyszłości całej ludzkości...

Zdemoralizowana rola kobiety odpowiedzialnej za wychowanie emocjonalne i uczuciowe dziecka prowadzi do oziębłości i amoralności zachowań dziecka biorącego przykład ze zdemoralizowanej zimnej, pozbawionej norm moralno etycznych matki... (Ojciec przenosi nieświadomie coraz częściej syndrom podporządkowania hierarchii społecznej, bezradności oraz uległości wobec presji władzy i religii na życie rodziny…)

Paranoja współczesności zmusza nas do zastanowienia się nad jej funkcjami oraz zmusza nas do zburzenia tych zdemoralizowanych, amoralnych ideałów życia współczesnej rodziny...

Uwstecznienia moralne to wyzwanie dla przyszłych pokoleń...
Jako jedyna droga i rozwiązanie manipulacji socjo - psychologicznych wpojonych całemu zdeprawowanemu społeczeństwu.

Kobieta tak jak całe dobro świata staje się sentymentalnym wspomnieniem… dobra, moralności, wierności, zasad i niewinności...

To nie jest mój świat... Patologia i deprawacja sprzyjają pustce intelektualnej, duchowej i społecznej.. A to najkrótsza droga do patologii i demoralizacji przyszłych pokoleń...

Przerywając granice moralności dochodzimy do tolerancji zła a to już prosta droga od obojętności do akceptacji amoralności i zwalczania moralności w imię okultystycznych ideałów... Groteska, absurd, teatr kłamstw, patologia...

Ludzka próżność,wolność zewnętrzna puszczona luzem staje się niebezpieczną dla samego człowieka, bowiem niszczy duchowość i wolność wewnętrzna.

Zapatrzony na demoralizacje człowiek łamie bariery własnej duszy, rozumu i ciała wpisując siebie w ofierze siłom ciemności...

Nagość, alkohol, znamiona, koedukacja, tolerancja, brak lojalności i wierności,rozpasanie seksualne w tym sodomia i biseksualizm to pierwsze przejawy nieuniknionego upadku moralnego a tym samym i fizycznego każdego społeczeństwa.

Media, moda, wypoczynek... wszystko narzuca nam hedonizm jako akceptowalną formę rozrywki, spędzania czasu... Wszystko nakłaniania was do pokazywania i używania ciała jako instrumentu adoracji, narzędzia zysku i przewagi, do zbrodni dokonywanej na własnym wnętrzu... W imię, czego popularności, dobrobytu, akceptacji, zysku?
Paranoja zdemoralizowanego, obślizgłego intelekciku kretyna …

Jeśli już dziś nie zaczniemy hamować naszych dzieci, nie wydamy wojny medialnej i społecznej deprawacji… upadniemy, bowiem nasze dzieci i wnuki przeniosą patogen demoralizacji i bezradności wobec wszechobecnego zła na następne pokolenia... Zapomnimy, czym jest wierność, miłość, lojalność, dobro społeczne… Zapomnimy, czym jest Bóg, ponieważ to religia przypisała sobie jego cechy jako wyrocznia w systemie nieomylnego postrzegania …

Jeśli już dziś nie wypowiem wojny złu, polityce i religii nie będzie jutra, w którym zastanowimy się nad przyszłością naszego gatunku, który powoli staje się gatunkiem zagrożonym niewolnictwem, genetyką i demoralizacją...

Poprzez demoralizacje, feminizm okultystyczny, poprzez próżność, brak lojalności oraz umiejętności zachowania wierności sobie i partnerowi dochodzi do patologii,której finałem jest samotność, przypadkowe macierzyństwo (cierpienie niechcianych dzieci) oraz ciąg pomyłek, do których prowadzi wolność zewnętrzna popęd i nałóg...
Ciąg ten to sprowadzenie człowieka do stadnej formy egzystencji gdzie zwierzęta parzą się z każdym, kto spełnia wymogi rozrodcze... Patologia przebierająca kształt zezwięrzęcenia doprowadzi do przekształceń gatunkowych, pod gatunkowych i rasowych...

Głupota współczesnych ludzi i bierność kobiet zapatrzonych w złą formę wolności to krańcowy etap manipulacji ludzkim umysłem, który zmienia postrzeganie realiów w parodie ludzkiego bytu i narkotyczno feministyczne wizje szczęścia ubarwiona lekami i alkoholem...

Nie chce takiego świata, takich ludzi, ani takich kobiet...
Bo najgorszym, co może spotkać człowieka jest możliwość patrzenia na upadek własnego gatunku… we własnych bojaźniach, ułomnościach, popędach i nałogach...

Gdzie, kreatywizm, piękno przyrody, natchnionej sztuki, lirycznej poezji…
Gdzie wyższy stopień człowieczeństwa, którego kobiety były kiedyś ostoją …
Gdzie jest filozofia i mistyka?

Jeśli zwierzęta zaczynają posiadać wyższy stopień moralności i lojalność oraz wierności od człowieka znaczy to, że los ludzkości został już przesądzony...
Kolejne przekształcenie, synteza w wyniku zderzenia tezy i antytezy doprowadzi do upadku człowieczeństwa,powrotu kast niewolniczych, stosów ofiarnych, kanibalizmu oraz starego systemu prawa opartego na woli możnych...

Upadek kultury i sztuki, moralności i zasad etycznych zawsze zwiastuje koniec będący początkiem ludzkiej tragedii.

Jeśli miłość staje się seksem a wierność i lojalność anachronizmem to kobieta przestaje być kobieta a świat przestaje być domem...

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s. Pamiętajcie,że 8 marca to święto okultystyczne, a kobietę należy celebrować, co dnia lub wcale…
www.eioba.pl/(…)numerologia-okultystyczna-illuminat…

Tekst inspirowany rozmową z najbardziej upartym człowiekiem na tym globie, dziękuje AF.
 

wojciechdydymski
 
Wytworzenie potrzeb dewiacyjnych

Demoralizacja podwaliną niewolnictwa społecznego.

Brak zaufania, lojalności, szczerości, zrozumienia, wierności, zamiana ról społecznych, modyfikacja genetyczna, zbyt wysokie wymagania społeczne, co do roli samca alpha i zmienna faza kreacji nowej sfeminizowanej kobiety wpływają na wspomaganie procesów patogennych będących elementem świadomej depopulacji poprzez wprowadzenie amoralnych zachowań seksualnych i obyczajowych.

Amoralność i dewiacje w służbie depopulacji i demoralizacji społecznej.

Zabijając lub deformując naturalny czynnik środowiskowy wytwarzany amoralne potrzeby i dewiacyjne przejawy życia oparte na określonych celach przekształceń społecznych.

Bi oraz homoseksualizm zmieniają definicje rodziny, płci, ról społecznych...
Wytworzenie nowych środowisk bytowych opartych na nowych amoralnych zasadach współistnienia płci, wpłynie na rozwój nowych ras, gatunków i podgatunków kreowanych genetycznie...

Ten proces w logiczny sposób obrazuje destrukcje społeczeństwa w oparciu o amoralne założenia okultyzmu w procesie przekształceń społecznych.

Dewiacja jako czynnik akceptacji, tolerancji i wymuszenia zmian społecznych za pomocą postępu wprowadzonego drogą demokracji i liberalizmu względem amoralnych pojęć i zachowań!

Kult ciała, seksizm, koedukacja, zatracenie ról społecznych, impotencja i sterylizacja zmieniają naturalny porządek rzeczy bazujący na dwu płciowości społecznej.
Zatrącając granice pomiędzy płciowością, zatracamy naturalny proces prokreacji oraz współistnienia...

Impotencja, strach... Podobnie jak zamienne formy seksualne ukształtowane poprzez promocje medialna rodzą się w głowie jako alternatywne wyjście z sytuacji - braku akceptacji, wierności czy rozluźnienia norm społecznych, które nie kształtują silnej woli i mocnych więzi społecznych, ale patogen prostego amoralnych rozwiązania.

Formy te stają się sposobem na kreacje alternatywnego życia opartego na niebezpiecznych i zdawkowych relacjach seksualnych opartych na ryzyku, oraz odkrywaniu podsuniętych poprzez manipulacje psychologiczna nowych form koegzystencji na podłożu mentalnym i seksualnych, które w dłuższym okresie czasu wpływają na podświadomą  zmianę wartości życiowych, upodobań seksualnych oraz wartości moralno - etycznych.

Cały ten seksualny schemat spostrzegania świata jest zaprogramowanym procesem przekształcenia życia społecznego poprzez kreowanie amoralności i dewiacji w celu uzyskania określonych form relacji społecznych...

Można to nazwać hodowlą doświadczalną, w której nacisk kładziony jest na manipulacje genetyczną (GMO, invitro…) oraz psychologiczną oparta na pornografii, koedukacji i wytworzeniu prądów feminizujących i homoseksualnych ...

Jednoczesne zabicie, ośmieszacie i liberalizacja norm społeczno moralnych położyła kres pierwotnym zasadom moralnym egzystującym na podłożu rodzinnym i partnerskim...

Wszystko to zagraża miłości, prawdzie, spójności i wierności związków  tradycyjnych nacechowanych tradycjonalizmem partnerskim...

Kłamstwo, wolność oparta na popędach, nałogach, zaszczytach zawodowych i pieniądzach... Doprowadziła do absurdu życia w oparach nonsensu niebędącego formą radości i szczęścia, ale wyścigu prowadzącego do upadku gatunku ludzkiego.

Wojciech Dydymus Dydymski

ligaswiata.napisala.pl/(…)nie-dajcie-sie-zastraszyc…
ligaswiata.napisala.pl/(…)rewolucja-homoseksualna…
ligaswiata.napisala.pl/2012/05/deprawacja-calkowita/
 

wojciechdydymski
 
Zdrady na podłożu fizycznym i psychicznym doprowadziły do olbrzymich ilości zabójstw i samobójstw. Stając się głównym powodem depresji i traum oraz procesem ciągłego zagrożenia min. deprawacją i demoralizacją (rozluźnienie norm społecznych).

Dlatego też zdrada (kłamstwo) powinna być traktowana z całą surowością jako przestępstwo przeciwko ludzkości...

Dlaczego człowiek tworzy reguły i wyjątki od zasad i praw moralnych?!
Dlaczego flirt i zdrada fizyczna jest traktowana jako niegroźny proceder prowadzący tak naprawdę do patologii, bo czymże innym są zabawy typu swinger, hedonizm...
Naruszające główne prawo związku, jakim jest wierność...

Zgoda na patologie jest współ udziałem w przestępstwie przeciwko zasadom, prawu i moralności… czyż nie jest to logiczne...?!

Idźmy dalej reguły i wyjątki od reguł.
Kiedy obcy mężczyzna, kobieta dotyka nagiego ciała naszego partnerka, narzeczonej, żony jest to czysta forma zdrady, więc dlaczego akceptujemy patologiczne formy koedukacyjne jako normy społeczne?

Dlaczego koedukacyjny masaż, badanie, pobyt w spa, opalanie toples to coraz częściej akceptowane odstępstwa od istoty zasad moralalnych?!!!

Dlaczego zły dotyk boli całe życie a molestowanie w imię wydumanych amoralnych profesji (tworzonych na potrzeby demoralizacji) jest elementem życia społecznego skoro łamie konwenanse, zasady oraz prawo naturalne???!!!

Ponieważ człowiek wraz z kłamstwem stał się niebezpiecznym dla swojej moralności hipokryta! Dla którego zasady są elementem gry w dobro i zło (amoralne /usprawiedliwiające moralnie/ stopniowanie dobra i zła dla własnych patologicznych potrzeb, zabawa w Boga)!

Gra ta powinna być nieakceptowanym zachowaniem moralnym, której praktykowanie powinno być karane z cała surowością jako forma zdrady fizycznej z domieszką zdrady psychicznej...

Pierwszym krokiem zdrady jest niemoralna fantazja i zastosowanie amoralnych zasad w prawie obyczajowym.

Za przykład funkcjonowania obyczajów podaje się obecnie systemy demoralizacji społecznej upadających systemów zdemoralizowanych ustrojów rzymskich, greckich i babilońskich gdzie poprzez rozluźnienia norm społecznych, multikultrowość i hedonizm doprowadzono prawo naturalne oraz moralność do granic absurdu...

Coraz częściej akceptujemy niedopuszczalne moralnie formy zabaw, rozrywek służących demoralizacji i zmianom postrzegania patologii za pomocą psychologii i nakazów autorytarnych

Psycho sugestia nagości, zdrady, rozluźnienia norm społecznych skutecznie wyzwala w człowieku bestialskie zwierze pozbawione norm społecznych i etycznych.

Podnieta, przyjemność zaburza naszą świadomość, wywarzenie i rozdzielenie dobra od zła, tworząc iluzję dobra i prawdy z bezwartościowych zabaw naszą psychika! Ta sama zbieżność myśli i funkcji zachodzi w przypadku nikotyny, alkoholu, seksu czy narkotyków... To patologicznych nałóg osadzony na podstawowych sztucznie wytworzonych potrzebach stadno zwierzęcych...!

Trochę opamiętania, logiki i wierności!

Co więcej zdrada i hedonizm wpływają nie tylko na nasze zdrowie fizyczne, ale również psychiczne. Nagość to czynnik korupcjogenny niszczący więź partnerska, zasady, prawo, wstyd,główne bodźce i hamulce moralno etyczne...

Czyż myśl nie jest pierwszym wyrazem grzechu a dotyk pierwszą zdrada...?!
Przez setki lat znów powoli próbowano wyzwolić nas z zasad i wepchnąć w ręce patologii rozpasania.

Aspekt zdrowotny.

Sauna, spa, masaż, ginekolog... Jak mówią reklamy zdrowie,uroda, zapobieganie?! Czyżby...?!

Sauna ma sens geograficzny w krajach o skrajnych warunkach pogodowych gdzie pory skóry są zawsze zamknięte, choć i w tamtych warunkach nie służy to zdrowiu...

Była to skandynawska odmiana orgii przeniesiona wprost z rzymski i ateńskich łaźni... Gdzie olejki o działaniu halucynogennym podnosiły libido i łamały ograniczenia moralne. Tak kapłani kontrolowali władców i lud doprowadzając do ich upadku moralnego i osobowego...

Początkami saun były ciasne groty łowców reniferów, w których odbywali oni rozmowy z bogami i przodkami za pomocą oparów i wywaru z grzybów, który poprzez pory skóry powoli gromadził się w ciele szamana. Podobny proces rytualnych saun znany był Indianom obu ameryk...

Basen i zdrowie? Próbowaliście kiedyś zbadać wodę z basenu, wiecie, że włosy i skóra po 30 wizytach są już praktycznie nieodwracalnie zniszczone... Aby lepiej wam to zobrazować polecam nabrać butelkę wody z basenu i jeśli nie macie serca wpuścić tam żywa rybkę … ja radzę posadzić rośliny wodne...

Zobaczycie sami, czym jest basen i jak wpływa to na wasze zdrowie i urodę pamiętajcie, że domieszki w wodzie basenu dobrze konserwują grzybice oraz choroby skóry, przenoszą bakterie, zarazki oraz patogeny... Proponuje również poczytać o efekcie pamięciowym wody i przypomnieć sobie, że nasze ciało to woda...! Być może to zobrazuje wam schemat przenoszenia chorób, o którym nigdy nie wspomina się w mediach i literaturze popularno brukowej.

Baseny, sauny, nagie masaże i ginekolodzy, którzy skutecznie bawią się kobietami sterylizując, wysuszając ich narządy rodne...

Wiecie, że narzędzia ginekologiczne są napromieniowane cezem, wiecie, że leki dopochwowe mają na celu zniszczenie podobnie jak uwielbiane przez kobiety tampony flory bakteryjnej... Płyny higieny intymnej... Kiedy kobieta podmywa się szałwia, miętą... Może to również wypić spróbujcie zrobić to samo z płynem do higieny intymnej ! Natura sama kreuje procesy regeneracji ciała bez potrzeby stosowania chemii i wynalazków mających na celu drenaż waszej kieszeni.

Jak wskazują niezależne badania te kobiety, które unikają badań, nowych form mycia i szczepień ochronnych nie mają problemu z grzybicami, rakiem, szyjka macicy i jajnikami... Ponieważ są wierne sobie i naturze... Znakiem lekarzy jest przekreślony człowiek, na którego wspina się wąż... Oto przesłanie, które niesie medycyna, koedukacja i hedonizm...

Brak w was logiki, wierności sobie i partnerowi... To, że robi tak ktoś w reklamie nie oznacza, że robią tak wszyscy i jest to w porządku w stosunku do was i partnera...

Zdrada jest zdrada, a zdradę moralna należy tępić z całą stanowczością tak jak zbrodnie i przestępstwo przeciwko życiu i moralności… bez skrupułów!

Przyszłość zależy od moralności, zasad, prawdy i logiki!

Tylko ortodoksi cieszą się tym, co przynosi natura i prawda… Małe szczęścia pozwalają nam zachować radość dziecka i resztki niewinności, które stanowią przesłanie: czym więcej otwierasz się na zewnątrz tym mniej zostaje twojego wnętrza dla sobie i Twoich bliskich...

Jak łatwo zatracić się w patologii rozpasania, podczas gdy szczęście człowieka leży w smaku,zapachu spokoju, prawdzie i miłości...

Wojciech Dydymus Dydymski
Wikistrony:
 

lelumpolelum
 
Jeśli chcesz to zrozumieć to najpierw proszę pomyśl. Na pewno przeczytałaś kilka lektur. Ich autorzy często pisali o tym co widzieli. Ile razy ktoś z XIX wieku pisał o nastolatkach, które się cięły żyletkami? A o odchudzaniu do granic absurdu? A może opisywali próby samobójcze dzieci? Albo skrajnie nieszczęśliwych nastolatków? JAK TO SIĘ STAŁO ŻE TAMTE WIEKI NIE ZNAŁY PROBLEMÓW Z KTÓRYMI MY STYKAMY SIĘ NA KAŻDYM KROKU?

A przecież te powieści są tak pełne patologi gdy się w nie wczytać. W Lalce mamy prostytucje, głód, zdrady, nienawiść, potworną biedę i wiele innych rzeczy. Lektura Germinalu Emila Zoli może przyprawić o depresje. To co piszą Balzak, Hugo, Dostojewski czy Sienkiewicz to piekło na ziemi. Ale nie ma nawet śladu naszych problemów.

Co więc je wywołuje? Internet? Komórki? Telewizja? Samochody? Jaka jest przyczyna tego że nagle nasze społeczeństwo nie potrafi chronić swoich dzieci?

------------

Źródła tego pochodzą wprost z pokolenia roku 68. Mówię o pokoleniu tego roku mając na myśli ludzi, którzy wtedy studiowali i tworzyli niezwykle kolorowe środowiska dzieci kwiatów. Wszystko było bardzo fajne i ładne, dobre się prezentowało, ale ich rewolucja była przygotowywana już od trzydziestu lat. Im się zdawało, że sami siebie określają tymczasem prawda była znacznie inna.

Mówią wam coś nazwiska Herbert Wells i G. B. Shaw? Aż trudno uwierzyć, ale ci czołowi myśliciele i autorzy tamtych czasów (międzywojnie), uważali ZSSR Stalina za najlepszy kraj na świecie. Nie mieli powodów by sądzić inaczej. ZSSR wspierał ich publikacje i zapraszał do siebie. A gdy tam przyjeżdżali nie mogli się nadziwić jaki to piękny i bogaty kraj ta Rosja. I jak szczęśliwi są ludzie.

Oczywiście to wszystko  była robota NKWD, późniejszego KGB. Podstawiali ludzi w fałszywych wioskach i na fałszywych spotkaniach, przyjęciach. A ci agenci kłamali gościom z zachodu o ZSSR. Nie tylko tym dwóm literatom, ale bardzo wielu innym pisarzom, poetom, dziennikarzom, intelektualistom.

Postawmy teraz pytanie po co to robili?

Odpowiedź poznacie, gdy zrozumiecie że ZSSR chciał podbić cały świat i wprowadzić komunizm. Żeby to osiągnąć chciał zbudować najsilniejszą armie, co prawie się udało i zdemoralizować przeciwników, sącząc w ich dusze jad na rożne sposoby. Jak Sauron za pomocą Smoczego Języka.


Taktyka była więc prosta, znajdywać na Zachodzie głupców i ich popierać. Zapraszać do siebie, prać po cichu mózgi, popierać, dawać kasę na publikację. A kiedy już społeczeństwo jakiegoś kraju przestanie być normalne, gdy zabraknie ludzi zdolnych do wymyślenia, wyprodukowania i użycia broni a następnie jej użycia, wtedy podbić cały taki kraj.

Taki prosty plan nie wymyślił zresztą Stalin. To dzieło filozofa Sun Tze, chińczyka żyjącego dwa i pół tysiąca lat wcześniej. W ZSSR po prostu wcielano w życie jego idee.

Pokolenie 1968, czyli studenci amerykańskich uniwersytetów, było pierwszym na którym wykonano to dzieło. Wmówiono tym ludziom, że lepiej jest się nie żenić, że seks to przyjemność nic więcej, a najważniejszy jest interes pasażera a nie statku, czyli obywatela a nie państwa. Efekty oczywiście widać dzisiaj. Zachodnie społeczeństwa tak bardzo rozpadają się od środka, że ratuje je tylko emigracja z normalniejszych krajów, tam gdzie rodzą się dzieci, a ludziom chce się pracować a nie tylko żyć z socjału. Wiele innych rzeczy im wmówiono, by rozwalić te kraje od środka.

ZSSR nie był głupi. Wiedział, że jak podbije te kraje, to tych ludzi trzeba będzie zabić bo i komunizm załatwią od środka. Miał więc listy ludzi popierających socjalizm, którzy po wejściu komunistów mieli iść do odstrzału. I tak się działo np w Afganistanie w 1979 roku. Ci którzy byli sojusznikami ZSSR, byli właśnie przez ZSSR zabijani, gdy tylko weszła Armia Czerwona.

Ale komunizm nie zwyciężył, co więcej, on upadł. A Ci zdemoralizowani do szpiku kości sojusznicy ZSSR nie odeszli. Więcej. Obecnie stoją u władzy i budują społeczeństwa. Zrobili kariery, mają pieniądze i wszystkim tym syfem, którym ich zaraził ZSSR, zarażają ludzi, na których mają ogromny wpływ.

A wpływy mają wielkie, bo to przecież elity. Nie bez powodu nagle pojawiają się jakieś gwiazdy o których wszyscy mówią i przypadkiem są to jednostki zdegenerowane, nie służące niczemu swoją sztuką. Ludzie głoszący śmierć zamiast życia. Egoizm zamiast współpracy.

Jakie są tego efekty?

Ojciec, który uważa, że sukces i praca są ważne, nie widzi że swojej córce poświecą mało czasu i ona cierpi. Tnie się żyletką. Leży i płacze po nocach. Odchudza się BO SZUKA ZAINTERESOWANIA POPRZEZ BYCIE PERFEKT, przecież perfekt to ktoś kogo się ceni, a ojciec samolub nie potrafi pokazać, że ceni córkę.

Matka, której wmówiono, że uroda jest ważna, nie będzie opiekować się domem. Tez nie zajmie się tą córką. Będzie poświęcać dziecku 60 procent uwagi, jakie daje normalna matka. A to dziecko będzie cierpieć i nawet nie zrozumie, co i dlaczego się z nim dzieje.

Przykładów jest miliony. W wielu sferach naszego życia. Nikt nie uczy młodych ludzi jak żyć w grupie, to czemu się dziwić, że rośnie pokolenie samolubów, nastawionych tylko na siebie. Ja, moje ciało, mój blog, moja szkoła, moja kasa, moja kariera.

Tych starszych ludzi już się nie da zmienić. Są jak sekciarze. Mają tak wyprane mózgi, że tłumaczenie najprostszych rzeczy nie dotrze. Nie są w stanie zrozumieć najprostszych prawd jak np "nie wolno ci się rozwodzić, bo potwornie cierpią przez to dzieci". To stracone pokolenia.

Lecz mają jednego potężnego wroga. To Chrystus, który mówi im poprzez swoje poświęcenie, że powinno się być altruistą nie egoistą. Że tylko wtedy człowiek jest szczęśliwy a nie tylko zadowolony. Że tylko wtedy uszczęśliwia innych,  nie wtedy gdy podsuwa cierpiącemu sznur(eutanazja). I właśnie dlatego za wszelką cenę chcą Chrystusa pokonać.

Jego samego atakują różnorako. Kłamią, że był w Indiach, że nie istniał, że Jego religia nie wypełnia Jego słów. Że jest nienowoczesny, że można cudzołożyć, zabijać, kłamać itp. Atakują jego kościół. Wmawiają że pedofile, że Inkwizycja, że tylko kasa. Kłamią co do treści Biblii.

A ostatnio atakują krzyż. Nie jest to trudne. Do nich należą wytwórnie muzyczne, więc wrzucić degeneratkę Gagę albo Madonne(po kim imię?) to dla nich pestka. To oni mają gazety, więc wypromować modę na profanowanie krzyża na koszulkach to żaden problem. To ich są telewizje, więc nie ma problemu pokazywać kłamstwa i wrzucać ogłupiałych egoistów na wzorce, zamiast normalnych ludzi.

Przypadkiem Gangam Style przynosi w jednej ze scen krzyż jako kolczyk? W Azji? Gdzie chrześcijaństwo jest marginalne? Przypadek?

Więc z nimi walczę. Powie ktoś że nie mam szans? Być może. Ale jak to pisał Miłosz

"Lawina bieg od tego zmienia
po jakich toczy się kamieniach
więc nie rób bracie dobrej miny
możesz - więc wpłyń na bieg lawiny"

Dlatego zwracam Ci uwagę, że profanujesz krzyż. Masz jeszcze czas. możesz sobie pewne rzeczy przemyśleć. Odwrócić się od togo egoizmu, tej udawanej rzeczywiści. Zanim rozbijesz swoją rodzinę, bo ktoś powie Ci kilka miłych słów. I zanim skrzywdzisz swoje dzieci, bo "mnie się tez coś od życia należy". Zanim staniesz się taką, jaką podsuwają Ci za wzór ci demoralizatorzy.

Masz w tym wielkiego sojusznika. Chrystus pokazał jak postępować, żeby największą klęskę przemienić w zwycięstwo. Tak by tym, którzy myślą iż Twoje poglądy zabili razem z Tobą, pokazać, że wygrywasz i zmartwychwstajesz. Bo nie można zabić prawdy i miłości. Można ją tylko zagłuszyć.


Wykład do obejrzenia dla niedowiarków:
  • awatar Tatarka: Jestesmy straconym pokoleniem i coraz bardziej "kibicuje komecie". Nie ogladam juz telewizji, bo oglupia nas serialami typu "Dlaczego ja?", ciagle golizna i patologia. Niedlugo pewnie zrezygnuje z internetu, bo probujac dotrzec do wartosciowych informacji musze sie przedzierac przez glupote ludzka. Prasa... klamstwo i obluda. Nawet w moim domu glownym tematem jest nieudolna polityka. Chcialabym isc za slowami Milosza, ale swiat daje nam coraz bardziej do zrozumienia, ze jednostka nic nie znaczy, ma siedziec cicho, a kto sie wychyla ten jest chorym elementem.
  • awatar Lotar King: Niech żyje nasza szczęśliwa ojczyzna socjalistyczna ! :-)
  • awatar Kefas84: Piękny , prawdziwy i bardzo dobry wpis. Serdecznie pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

dydymus
 
Psychologiczny aspekt zagubienia społeczno zawodowego kobiet: Feminizm, profesjonalizm, osamotnienie...

...a także frustracja, zawód, cynizm... są powodami upadku moralnego wielu kobiet, które nie potrafią odnaleźć się w gąszczu kłamstw i manipulacji...

Dzisiaj wiele osób nazywa to przejściem na ciemna stronę mocy, ponieważ tak jest prościej i tak robią wszyscy w drodze do kariery, pozycji, pieniędzy i splendoru... Kosztem siebie i swego wnętrza  !

Towarzystwo, imprezy, alkohol, przygodny seks, samotność duchowa, wyrzuty sumienia są gorsze niż wspomniana wyżej frustracja, co doprowadza do zachwiania równowagi duchowej i psychicznej a tym samym do problemów natury umysłowej, nałogów i wykorzystywania popędu i deprawacji w celu maskowana swoich prawdziwych rozterek i problemów...

Ludzie, którzy powinni w naturalny sposób zmienić swoje postrzegania świata i problemu zaczynają poprzez narastającą frustracje potęgować jej działanie poprzez obalenie granic moralno- społecznych...

Eskalacja problemów poprzez demoralizacja wytwarza błędne koło rozpaczy połączonej z procesem wewnętrznej nienawiści...

I tutaj schemat procesów systemowych zostawił kolejne pułapki na zagubione istoty - zdemoralizowane formy spędzania czasu kosztem własnej struktury osobowej naruszającej tabu tajemniczej strefy fizyczności zarezerwowanej przez tysiąclecia tylko dla samej kobiety bądź tez jej partnera...

Mowa tutaj o koedukacji około seksualnej, czyli przenoszenie projekcji podprogowych spostrzeganych i wpajanych poprzez media, literaturę i negatywne ingerencje społeczne...

Tak seksizm, formy deprawacji społecznej, feminizm-anarchistyczny, utożsamianie kobiety, dotyku, relacji damsko męskich z seksem i fetyszem...

Zatarcie granicy prywatności, intymności na rzecz demoralizacji i powszechnej deprawacji jako mody i elementu dnia codziennego  ...

Spa, masaże rytualne (otwarcie wewnętrznych czakr, systemów komunikacji poza werbalnej...), łączenie nagości z koedukacyjnym wypoczynkiem, bezpruderyjności, nagość, choroby przenoszone drogami kontaktu płciowych, zatarcie granic wstydu, zła,normalności  ...

Wszystko to nazwano niewinna forma rozrywki, luksusowym wypoczynkiem, ekskluzywnymi zabiegami... Ani słowa o okultyzmie i jego wpływie na dusze i umysł, orgiach, deprawacji, amoralności tych zachowań przenoszonych bezpośrednio z czasów starożytnych i antycznych... Na grunt współczesności... Jako forma piętna i deprawacji...

Każde upadające społeczeństwo, rasa i gatunek rozpoczynają swój marsz od rozluźnienia norm społeczno - etycznych, wyhamowania intelektualnego poprzez nacisk na kult ciała, waginy i fallusa oraz poprzez wprowadzenia podziału kastowego i hierarchicznego...

Wszystkie oznaki końca jednostki jak i całego społeczeństwa są już nie tylko widoczne, ale ich formy stały się  forsą zmieniającą ludzki światopogląd i duchowość w trybie ekspresowym...co ma położyć kres protestom, słowom oburzenia i krytyki...

Zabrzmi to anachronicznie, ale ratujcie własne dusze, własne umysły i uciekajcie od ludzi, którzy tworzą frustracje i demoralizacja waszego życia myśli i pracy!

Profesjonalizm, na który kładzie nacisk humanizm to zabójstwo duchowości poprzez profanacje i przenicowanie waszego umysłu i duszy...

Popatrzcie na naukowców, urzędników, księży i polityków...to czyste zło broniące zakamarków zła przed dobrem,przejawami współczucia,litości, empatii oraz równości społecznej...

Na ustach tych ludzi kwitnie słowo demokracja i tolerancja, które podszyte są chęcią wytworzenia wartości tych pojęć dla zamkniętych nietykalnych grup społecznych zwanych władza!

Nie będzie nowych mesjaszy... Nie będzie happy endu... Będzie tylko cisza a za nią znów otworzą się drzwi nowego początku...

Abyśmy tym razem wygrali własne szczęście, moralność i kreatywność poprzez zabójstwo hierarchii w dniu jej narodzin!

Wojciech Dydymus Dydymski
 

ligaswiata
 
Ze względu na ogrom problematyki związanej z działalnością lóż wolnomularskich(masonerii) w przeszłości:

1. geneza powstania, początki działalności i program masonerii.

2. zagrożeń dla wiary, swobód obywatelskich, struktur społecznych, struktur i funkcjonowania państw narodowych.

3. inicjatyw masonerii mających na celu zmianę stanowiska Kościoła instytucjonalnego do niej.


4. stosunku władz Kościoła rzymskokatolickiego do wolnomularstwa na przestrzeni ostatnich
ponad 200 lat i współcześnie.

Geneza, program i początki masonerii.
Encyklopedyczna definicja masonerii nie osłania przed zwykłym czytelnikiem wszystkich
niuansów tej międzynarodowej organizacji. Dla przypomnienia:

MASONERIA – masońska wizja świata i człowieka
“Międzynarodowe stowarzyszenie, częściowo tajne, o charakterze naturalistycznym i filantropijnym, którego członkowie rozpoznają się za pomocą odpowiednich znaków i emblematów.”
Samo słowo masoneria wywodzi się z języka angielskiego (Free masons), franc.-“franc-macon”, niem. “Freimaurer”, pol. “wolnomularz”; określano w ten sposób murarzy, kamieniarzy i budowniczych, którzy organizowali się w międzynarodowe cechy i pod przysięga strzegli “przysięgi murarskiej”. Korzenie wolnomularstwa sięgają średniowiecza a konkretnie XIV w., gdzie podupadająca loża budowniczych katedr katolickich (mularzy), zaczęła przyjmować do swego grona także nie-mularzy. Właśnie wtedy weszli w jej skład spadkobiercy dawnych templariuszy i alchemików (zwanych różokrzyżowcami) i zajmowali się propagowaniem gnozy ( wiary w zbawienie przez wiedzę, a nie przez wiarę).Różokrzyżowcy zakładając masonerię dodali do symboliki cechu mularzy symbole alchemiczne i gnostyckie.

Oficjalna datą powstania masonerii jest dzień 24.06.1717 r. w Londynie. Powstanie Wielkiej Loży Londynu stało się możliwe dzięki połączeniu czterech mniejszych lóż Londynu.


W kilka lat później w 1723 r. dwaj pastorzy protestanccy Anderson i Desagulier napisali “Księgę konstytucji mularzy wolnych i przyłączonych”, owymi przyłączonymi byli właśnie gnostycy,którzy nadali właściwy splendor i ideologię temu nowo powstałemu tworowi.

Od tego momentu datuje się powstanie nowożytnej masonerii intelektualnej mającą swą podbudowę nie w tajemnicach cechowo-rzemieślniczych, lecz w gnozie pogańskiej.

Jest to bardzo istotne że do powstania kolejnej loży konieczne jest pozwolenie Loży- matki, nadającej konstytucję nowo powstałej jednostce terenowej. Loże założone bez tego dokumentu są określane jako nieregularne. Nawet jeżeli działalność i program loży nieregularnej był zgodny z założeniami masonerii regularnej to jednak w przypadku kompromitacji publicznej pracy takiej jednostki terenowej, pozostałe loże odcinają się jednoznacznie od niej (nawet jeżeli była “de facto” lożą regularną), określając ja jako powstałą w sposób nielegalny.

W ten sposób całość masonerii świeci nieskazitelnym blaskiem przed światem, a loża która była na tyle nieostrożna
że dała się przyłapać na jakimś przestępstwie lub aferze odchodzi w mroki historii a na jej miejsce powołuje się nowe, które mają wykonać odpowiednią część pracy masońskiej i podzielić los poprzedniczek. Cały XVIII w. to okres dynamicznego rozprzestrzeniania się masonerii po całej europie i poz nią. Kolejno powstawały w miastach portowych Hiszpanii,

MASONERIA – masońska wizja świata i człowieka

Włoch i Niemiec: (Madryt, Gibralartar, Florencja, Rzym (1735r.), Neapol, Wenecja, Liworno, Genua, Hamburg, Konstantynopol, Smyrna, New Jersey, Boston.


Dynamikę wzrostu siły wolnomularstwa obrazuje przykład Francji, gdzie między rokiem 1721(powołanie pierwszej loży w Dunkierce),a 1789 powstało 700 lóż. Do pierwszego i najbardziej znaczącego rozłamu w Światowym wolnomularstwie doszło w 1877 r., kiedy to Wielki Wschód Francji wyciął ze swej konstytucji & 2 Konstytucji Andersona który mówił o istnieniu Boga. Pomimo istnienia do dnia dzisiejszego tego rozłamu; tak loże anglosaskie, jak i loże powstałe z inicjatywy Wschodu Francji są ze sobą powiązane wspólnotą celów, wspólnych kongresów, wspólnych organizacji pomocniczych (Wielka Loża Alpina- Szwajcaria). Nie zdarzyło się również by deistyczna masoneria anglosaska potępiła antychrześcijańskie działania Wielkich Wschodów w Ameryce Łacińskiej, Hiszpanii i Meksyku.

Ryt Szkocki składa się z 33 stopni. Nie jest dla naszych rozważań istotne wyszczególnianie ich
tutaj lecz należało by zaznaczyć tylko, że dzielą się one na cztery części:

” “Masonerię Niebieska”- symboliczna.
” “Masoneria Czerwona”- kapitularna.
” “Masoneria Czarna”- filozoficzna.
” “Masoneria Biała”- administracyjna.

Pozostałe ryty wolnomularskie mają od 5 do 21 stopni wtajemniczenia.
Tajemnica masońska obowiązuje tak w płaszczyźnie poziomej jak i pionowej, tzn.: tak wobec profanów (tj. nie masonów) jak i pomiędzy kolejnymi stopniami wtajemniczenia wewnątrz masonerii.

Same zaś ryty wolnomularskie dzielą się na trzy podgrupy:

1) Ryty studiów filozoficznych; charakteryzują się niewielką ilością stopni, często używane są do
bezpośrednich akcji politycznych.
2) Ryty tradycyjne; loże związane z “Rytem szkockim dawnym i uznanym”, popularne
szczególnie w masonerii anglosaskiej.
3) Ryty kabalistyczne i mistyczne; związane z gnozą i różokrzyżowcami posiadają wybitnie enklawy charakter, zawierają jedynie wyższe stopnie wtajemniczenia.

Z tym rytem wiąże się Ryt Swedenborga.i Ryt Iluminatów Chrześcijańskich

II. Program masonerii:
a) Aspekt oficjalny doktryny
Propaganda masońska głosi oficjalnie w blasku fleszy i kamer telewizyjnych że jest organizacja przede wszystkim charytatywna, filozoficzną i filantropijna i postępowa.
Jej celem jest szukanie prawdy studia nad moralnością, walka z przesądami i praktykowanie miłosierdzia. W tym ujęciu masoneria pragnie pracować jedynie dla poprawienia materialnego i społecznego poziomu życia ludzi; uznaje Boga i broni Jego istnienia, podkreśla wyższość ducha nad materią i właśnie dlatego żaden ateista i materialista nie może być wolnomularzem.
Twierdzi się oficjalnie, że masoneria nie sprzeciwia się religii a jeszcze mniej Kościołow katolickiemu.

Zaleca się oficjalne do tego by każdy praktykował swoją własną religię Zapewnia też, że nie ma żadnej sprzeczności między nią a Kościołem. Oficjalne masoneria głosi szacunek do przekonań religijnych i politycznych ludzi, uznaje autonomię osoby ludzkiej,wszystkich ludzi uważa za wolnych i równych niezależnie od rasy , narodowości lub religii.Regulaminy wewnętrzne, prawa i konstytucje masońskie zabraniają rozmawiania ze współbraćmi na tematy polityczne i religijne.

Prawa wolnomularskie i obrzędy wymagają, żeby każdy mason był człowiekiem cnotliwym,mogącym być wzorem dla innych, nie może ulegać błędom i zabobonom, winien być patriotą
osobą rzetelną i słowną. Wolnomularz winien być osoba szlachetną, pobożną, opanowaną,obrońcą uciśnionych i pokrzywdzonych.

Istnieje kilka podstawowych warunków które musi spełnić kandydat na wolnomularza są to:
1.posiadanie opinii nieposzlakowanej
2.posiadanie dostatecznych środków utrzymania
3.posiadanie wykształcenia pozwalającego zgłębiać nauki masońskie
4) ukończenie 21 r. życia.
5) zamieszkiwać od co najmniej pół roku w obszarze oddalonym 100 km od najbliższej loży.
Przyjęcie do loży uzależnione jest od głosowania wszystkich obecnych i byłych masonów
regularnych.

Sami wolnomularze mówią o chrześcijańskim pochodzeniu swej symboliki, zaś źródła
pozamasońskie doszukują się elementów kabalistycznych, judaistycznych, zaczerpniętych z
magii egipskiej, chaldejskiej, gnozy.

Symbolika wolnomularska przenika wszystko wewnątrz tej społeczności:
- uroczystości
- przedmioty używane
- słowa
- znaki i gesty

Symbole masońskie:
- Słońce: symbol oświecenia masona, a także symbol Boga.
- Księżyc: symbol oświecenia mistrzów
- Sznur z frędzlami: znak jedności masońskiej
- Trójkąt i kompas: trójkąt oznacza umiejętność kierowania ludźmi
-Troje drzwi: przypominają troje drzwi Świątyni Salomona
- Siedem stopni: należy podeptać ich, gdyż oznaczają siedem grzechów głównych.
- Kolumna południowa: oznacza mądrość
- Kolumna północna: oznacza cnotę uczniów
- Mozaikowa posadzka: symbol jedności masonerii pomimo różnic światopoglądowych i
religijnych.
- Domek: przypomina miejsce spotkania Hirama i Salomona.
- Glob: oznacza globalne aspiracje masonerii
- tablica: miejsce zakreślania planów masońskich
- Linia: oznacza prawość w kierowaniu poczynaniami współbraci
- Kamień obrobiony: przeciwieństwo kamienia nieobrobionego tj. profana, lub świeżo przyjętego
do masonerii
- Równowaga: symbol mocy i prawości.
- Młotek i dłuto: symbole procesu obróbki osobowości.
- Kielnia: symbolizuje niewzruszone zasady sprawiedliwości i moralności. Służy w zamyśle do
polerowania chropowatości współbraci.

OKO W TRÓJKACIE: “Świetlista delta” Logos , kreacjonistyczne Princypium, Wielki Architekt
Wszechświata, a wg założyciela satanistycznej loży “Oświecenie” Adama Weishaupt’a- “szatańskie oko” spoglądające i kontrolujące społeczeństwo.
CYRKIEL: oznaczenie miłości humanistycznej, Jim Shaw autor demaskatorskiej książki

“Śmiertelna pułapka” tłumaczy ten symbol jako konieczność ograniczenia popędów i żądz.
W rzeczywistości zestawienie symboliki cyrkla i kontownicy ma wymowę quasi seksualną(pasywna kontownica- pierwiastek (ziemski niższa zmysłowa natura)- żeński, cyrkiel umieszczony jest nad kontownicą jako akcent aktywny (sił witalnych i kosmicznych) męski.
SWASTYKA: solarny symbol pochodzenia hinduskiego, oznaczający bóstwo solarne o charakterze władczym (bóstwo władców).
LITERA “G”: oznacza wszelkie bóstwo a także geometrię.
PUNKT W KOLE: oznacza ograniczoność doczesną masona, posiada także wymowę powiązana z kultem fallicznym
BIBLIA: jest symbolem prawdy , spoczywa ma stole podczas zebrań lożowych, w zależności od tego gdzie znajduje się loża (pod względem geograficznym) może być zastąpiona Koranem,
świętymi pismami hindu i inn. W masonerii biblia ma jedynie znaczenie symboliczne, nikt nie liczy się z duchem i przesłaniem właściwym tej Wyjątkowej Świętej Księgi.

b) Właściwy program wolnomularstwa:
Właściwy stosunek światowej masonerii do spraw najbardziej nas interesujących tj. spraw wiary, zbawienia, Kościoła chrystusowego rzymsko-katolickiego, do osoby Jezusa Chrystusa na przestrzeni ponad 200 lat jej działalności postaram się przedstawić. Pragnę podkreślić tutaj, że opierałem się jedynie na wypowiedziach samych wolnomularzy, oraz na publikacjach przez nich
firmowanych.


“Bóg przewidując, że religia, ten wytwór czysto ludzki, obudzi namiętności które staną się przyczyną zguby, wlał w serca każdego rozumnego człowieka religię naturalną, którą uwidacznia wolnomularstwo…Masoneria jest streszczeniem mądrości Boskiej i ludzkiej,… JEST ONA MORALNOŚCIA POWSZECHNĄ właściwą mieszkańcom wszelkich klimatów i wyznawcom wszelkich religii. NIE PODLEGA ONA PRAWOM, ALE JE NADAJE, gdyż moralność jest jedna i nienaruszona”. Dalej podaje się że “Masoneria widzi we wszystkich ludzi braci, których wzywa do swej świątyni, dla pozbycia się w niej przesądów narodowych i wyrzeczenia się błędów religijnych swych ojców”


Widać więc, że pod płaszczykiem pokojowego współistnienia Wiary i Wolnomularstwa,masoneria próbuje doprowadzić do powszechnego indyferentyzmu i ateizmu religijnego, by na
gruzach religii, na bazie własnych praw stworzyć “nowego człowieka wolnego od religii nadprzyrodzonej”. (“opium dla ludu”) Uważny badacz historii współczesnej usłyszy niejako w
tym echo dogorywającej obecnie Komuny.
Nie staje się to jednak dziwne, wziąwszy pod uwagę, że wielu działaczy Międzynarodówki Socjalistycznej było jednocześnie masonami. Potwierdza to zresztą sam wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji w latach 1979-1981,
1984-1987-Roger Leray, na pytanie czy można być masonem i komunistą- zarazem;
odpowiedział:
“Tak, są masoni komuniści, Niezbyt liczni (…)Bywali komuniści masoni nawet w latach
1920-1945, kiedy Moskwa na wzór Rzymu, rzuciła swą ekskomunikę”.(“Ars Regia”,
nr1(2),R.II:1993,s.94-95.)

Według masonerii człowiek który przemawiał w imieniu Boga Izraela BYŁ OSZUSTEM, gdyż masoneria może zgodzić się jedynie na bierną obecność Boga w dziejach. Dążeniem docelowym wolnomularstwa jest wyeliminowanie deizmu, wszelkiej religii nie tylko katolickiej.


Chodzi tutaj o magiczną libertas- wyzwolenie się od wszelkiej zwierzchności religijnej, cywilnej, jak również o absolutny anarchizm moralno-światopoglądowy. Symboliczne odbudowanie Świątyni Natury, nadanie człowiekowi absolutnej wolności taką jaką miał podczas stworzenia,odnośnie do innych ludzi, jak również względem wszystkiego co istnieje.Według tych pojęć obowiązkiem człowieka jest, obywatela jest nie poddawać się żadnemu prawu, nie przyjmowanie żadnego zobowiązania, czyli jednym słowem niczego takiego co by czyniło zależnym od kogokolwiek. Głosząc (nieoficjalnie takie poglądy) masoneria burzy zasady dekalogu, podstawy cywilizacji łacińskiej, a tym samym sama stawia się w roli adwersarza Kościoła rzymskokatolickiego.

Najwyższym stadium wiedzy masońskiej jest apoteoza OGNIA-JEDYNEGO BOGA ŚWIATA, cześć lingamu indyjskiego (POD POSTACIĄ RÓŻANEGO KRZYŻA)- SYMBOLU ROZRADZANIA SIĘ POWSZECHNEGO, czyli triumfu odniesionego przy pomocy naturalistycznej racjonalistycznej prawdy nad kłamstwem, wolności nad niewolą, światła nad ciemnością, życia nad śmiercią. Masoneria światowa uzurpuje sobie absolutne prawo do wzbicia się ponad wszelka religię i jakiegokolwiek Boga.


Skrajny determinizm wypowiedzi słynnego wolnomularza i filozofa- Voltaire’a “wolność woli nie istnieje, są to tylko wyrazy bez znaczenia, nie różnimy się niczym od zwierząt, oraz że w końcu świat cały jest wielką maszyną podlegającą odwiecznym prawom …”, skłonił myślicieli masonerii do stwierdzeń uderzajacych w swerę obowiązów istoty ludzkiej względem Boga, bliźniego oraz względem samego siebie.

W jednym ze swych dokumentów stwierdza się że: “Masoneria uznaje tylko prawdy rozumowe, opierające się jedynie na dowodach naukowych.Zwalcza przesądy, zabobony, które sa źródłem autorytetu różnych Kościołów.” Proszę państwa, to co się obecnie dzieje w mediach szczególnie zachodnich, gdzie mówi się w samych superlatywach o prawie jednostki ludzkiej do samobójstwa, pochwalaniu i usprawiedliwianiu moralnym p. “dr Śmierć”, to jest nic innego jak aplikowanie nieświadomej niczego opinii publicznej środka usypiajacego, przed globalnym wprowadzeniem odpowiednich uregulowań ustawodawczych, sankcjonujących taki stan rzeczy.

Instrukcja wysokiej wenty (1819) mówi: “Nasz ostateczny cel jest ten sam co Voltera i Rewolucji
francuskiej; unicestwienie raz na zawsze katolicyzmu, a nawte samei idei chrześcijańskiej,,
która stanąwszy na ruinach Rzymu, stała by się później jego przedłużeniem”
Do rozkładu społeczeństw łacinskich wyznaczać miała dyrektywa Wielkich Wschodów zgromadzonych na kongresie w Genewie w 1922 r. Oto one (niektóre):

1) popieranie ruchu sekciarskieego
2) popieranie organizacji teozoficznych i wolnomyslicielskich
3) zwalczanie szkoły religijnej
4) popieranie rewolucji obyczajowej
5) popieranie skrajnego feminizmu, oraz wysiłki w zniwelowaniu różnic w traktowaniu płci
6) nieograniczoną wolnośc mediów ( prasa, radio, kina, teatr) w szkalowaniu i ośmieszaniu postaw religijnych

Cele te nie uległy zapomnieniu ani tez nie zostały zarzucone:
w 1971 r. znany mason H. Caillavet oręował za liberalnym tekstem ustawy pro aborcyjnej, oraz
za usunięciem przepisów dyskryminujacych homoseksualistów. Walka z “Tiarą i Koroną”, trwa nieprzerwanie od rewolucji Francuskiej 1789 r. Wolnomularstwo ma swój udział w wielu rewolucjach, buntach skierowanych przeciwko legalnej władzy, szcególnie w krajach katolickich:
Portugalia (1910), Meksyk, Chile, Argentyna,Cuba (1960), dzieło loży “Evolucion”, w Rosji carskiej (1917), wojne domową w Hiszpanii (1936-1939).
W skali globalnej polityki już w latach miedzywojennych podjeto pierwszedziałania mające przygotować grunt pod przyszły “Rząd Świata”. Na jego czele mają stanąć oczywiście ludzie “Oświeceni”- klan filozofów, samozwańczych kreatorów ludzkich sumień.


Ideę takiego rządu głosił już słynny Albert Pike (1809-1891), generał w Armi Konfederatów podczas wojny secesyjnej w Stanach Zajednoczonych A.P. Deklaracja utworzenia “ogólnoświatowej republiki” została podjeta współcześnie w 1968 r. Przez Wielkiego Mistrza
Wielkiego Wschodu Francji-niejakiego Leray’a. “Przed dwustu laty kawaler de Ramsey zapowiadał ogólnoświatową republikę. Od tego czasu (…) masoni całego Świata niezmordowanie trudza się przy jej konstrułowaniu.”


W 1989 r. J. Plancard d’Assac napisał: “Konstrułowanie przestrzeni europejskiej nie jest dla masonów niczym innym, jak przygotowaniem przestrzeni ogólnośiatowej, Ojczyzny- Ziemi!”


W 1958 r. w Wersalu miało miejsce posiedzenie Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Rządu Światowego, w którym uczestniczyli przedstawiciele 38 państw i rządów. Podpisal;i oni tzw. “Kartę Wersalską”- 08.09.1958 r.


Współczesnie w 1992 r.- inna grupa tzw. “Komisja Trójstronna”- która nazywana jest “planetarną rada nadzorczą” i “niewidzialnym rzadem światowym”.Jej inicjatorem jest nasz rodak- prof. Z. Brzeziński.

Ciekawym tworem jest także “Rada Wzajemnego Oddziaływania” (“Inter Action Council”), jej
członkami sa b. Szefowie państw i rządów. W 1992 r. prof. Br.Geremek został zaproszony na
posiedzenie tego ciała na konferencję zatytułowaną “Poszukiwanie Nowego Ładu Światowego”- do Meksyku.
III. Stosunek Kościoła katolickiego do Masonerii
Dla nas katolików wykładnia Kościoła, w kwestii przynależności wiernych do masonerii pozostaje niezmienna od ponad 280 lat.
“Kościół Katolicki i masoneria to dwie organizacje, dwa światopoglądy i dwie wiary, które się wzajemnie wyłączają i potępiają.”


Chociaż masoneria nigdy oficjalnie nie prezentowała swego systemu religijnego, zasłaniając się racjonalnym systemem etycznym to jednak jej program pomijał objawienie Boże, wywołując ze strony Kościoła stanowczy sprzeciw. Przełożyło się to na ponad 400 dokumentów w tym 14 encyklik papieskich. Pierwszą z nich była bulla “In enimenti apostolatus speculo”- Klemensa XII ogłoszona 28.04.1738 r. potępiała organizację masońską w słowach “mających moc wieczystą”.

Dokument ten motywował swoje stanowisko:
1) tajemniczością zakonu Masońskiego
2) okolicznością sprzeciwiania się cywilnym i kościelnym ustawom.
Następny z papieży Benedykt XIV w buli “Providas Romanorum Pontificum”, wyszczególnia
następujące powody zajętego stanowiska:

1) powszechność w dostępie do zakonu ludzi wszelkich religii i sekt
2) ścisły sekret masoński
3) konieczność składania przez adeptów lóż przysięgi zachowania sekretu nawet przed
władzami cywilnymi i kościelnymi
4) sprzeciwianie się prawu cywilnemu i unikanie jej kontroli nad swą działalnością Papież Klemens XII wydał kilka dokumentów przeciwko działalności lóż.(1758, 1759,1766) Pius VI ogłosił dn. 25. 12.1775 r. bullę “Inscrutable”, w której powtórzył za Klemensem XII potępienie tej organizacji.


Pius VII w bulli z 13.08.1813 r. oraz w liście apostolskim z 13.09.1821 r. dokonał kolejnego potępienia masonerii. Ten sam papież pod sankcją ekskomuniki zakazał czytania i przechowywania pism wolnomularskich. Następne bulle to w kolejności:


-Leona XII; “Quo Graviora” z 1303.1825 r.
- Piusa VIII; “Traditi” z 21.05.1829 r.
- Grzegorza XVI; Mirari vos” dn. 15.08.1832 r.
- Piusa IX; ponad 20 razy potępił tę organizację i zakazał jej działalności, w jego bulli padają bardzo istotne stwierdzenia: “Niegodziwa i zgubna ta sekta jest fatalną zarówno dla zbawienia dusz, jak i dla spokoju społecznego… pała żarząca nienawiścią do religii Chrystusowej, i do prawowitej władzy a rządzą do jednej tylko myśli jako do celu, by zniszczyć wszelkie prawa Boskie i ludzkie” – Leona XIII; encyklika “Humanus Genus”, z dn. 20.04.1884 r., oraz w pozostałych dokumentach do biskupów wielu krajów świata w latach 1887-1902.


- Instrukcja “Św. Ofiicjum” z dn.10.05.1884 r. “jest rzeczą oczywistą, że encyklika “Latae
sententie spada na sekty masońskie i im podobne które spiskują przeciw Kościołowi i prawowitym władzom cywilnym , bez względu na to czy czynią to potajemnie czy jawnie, czy zobowiązują lub nie swych adeptów do składania przysięgi zachowania tajemnicy”.
- Benedykt XIV potwierdził i potrzymał w mocy wszystkie wydane przed nim dokumenty w tej tematyce. Kanon 2335 Prawa kanonicznego ogłoszony dn. 27.05.1917 r. mówił:


“Katolicy wstępują do sekty masońskiej, względnie do jej podobnych stowarzyszeń, walczących
z Kościołem i legalnymi władzami cywilnymi, popadają tym samym w ekskomunikę, zarezerwowaną Stolicy apostolskiej, simpliciter”.
-Pius X wydał dwa dokumenty; 11.02.1906 r., oraz 06.01.1907 r.
-Pius XI mówił na temat masonerii w dwu encyklikach “Une fois encore” z 03.05.1932 r., oraz w encyklice o Bezbożnym komunizmie “Divini Redemptoris” z 19.02.1937 r.
W roku 1932 Cerkiew prawosławna również zajęła stanowcze stanowisko przeciw masonerii. Dokument ten potępił organizacje będące pod wpływem wolnomularstwa YMCA, teozofię, oraz antropozofię.

W latach powojennych (1946, 20.04.1949r.) W 1958 r. Pius XII nazwał masonerię “wylęgarnią wszelkiej herezji”. Pierwsze symptomy próby zmiany stanowiska Watykanu w stosunku do masonerii datują się dopiero od pontyfikatu Jana XXIII


W obliczu walki o prawa człowieka, tak przez masonerię jak i przez Kościół, kwestia przynależności katolika do wolnomularstwa stała się znowu otwartą. Wiele zamieszania wprowadził w Polsce “Tygodnik Powszechny” formułując takie slogany jak: “Zmiana stosunku Kościoła do masonerii”, “jesteśmy dziećmi jednego Boga w zaślepieniu”- [Tyg. Powsz. Nr 16(691) z 22.04.1962 r, nr 19(1007) z 12.05.1968 r., nr 36(1180) z 5.11.1971 r.].

Znane są przykłady współpracy lóż amerykańskich z miejscowymi lożami, oraz współpraca biskupów brazylijskich na polu pomocy dla bezrolnych lub ubogich chłopów.


Często tak w Ameryce Północnej, Południowej miało to swój epilog w postaci wręczania okazjonalnych medali i pamiątek przez obie strony sobie nawzajem w blasku fleszy i kamer.Wszystko to potęgowało i tak już duże zamieszanie w sumieniach wiernych, co do kwestii przynależności katolików do tej organizacji.

Po soborze Watykańskim II rozpoczął się trwający prawie 20 lat dialog przedstawicieli kościoła ze stroną masońską Ze strony Kościoła przewodniczył kard. F. Konig, dialog ten zaowocował dokumentem zatytułowanym “Wyjaśnienia dotyczące dialogu Kościoła z masonerią”- z dn.05.07.1970 r. w Lichtenau (Austria). Dokument ten postulował zmianę dotychczasowego podejścia Kościoła do masonerii.


W latach 1974-1980 odbywały się spotkania między przedstawicielami episkopatu Niemiec, a
delegacją lóż niemieckich. Dn. 12.05. 1980 r. wydano oświadczenie w sprawie przynależności katolików do masonerii”. Dokument ten podtrzymał wcześniejsze zakazy dotyczące przynależności do masonerii katolików.

1) Masoneria podkreśla humanistyczne i etyczne źródła swego światopoglądu (neguje objawienie Boże)
2) Podejście do obiektywnej prawdy znamionuje relatywizm, co przekłada się na odrzucenie dogmatów Kościoła
3) Masoneria przyjmuje wyznawanie każdej religii co potwierdza jej stanowisko wobec katolicyzmu.
4) “Wielki Architekt Wszechświata” posiada charakter deistyczno- manichejski
5) Obraz Boga i Jezusa Chrystusa nie jest tożsamy z ujęciem- nie tylko katolickim, ale nawet chrześcijańskim
6) Pojęcie tolerancji jest różne aniżeli u katolików
7) Rytuały masońskie mające miejsce podczas czynności inicjacji w lożach mają znamiona konkurencyjności względem liturgii katolickiej.
8) Etyczne doskonalenie człowieka realizuje się w masonerii na płaszczyźnie racjonalistycznonaturalistyczne.
W religii katolickiej przez udział łaski bożej.
9) Masoneria współczesna mieści w sobie różne kierunki od ateistycznych wielkich Wschodów po tzw. masonerię chrześcijańską (ta ostatnia bliższa jest pozostałym rytom aniżeli chrześcijaństwu).

Dnia 17.02.1983 r. Kongregacja Doktryny Wiary wydała Oświadczenie w Sprawie Masonerii:

“W dn. 19.07.1974 r. przesłała niniejsza Kongregacja niektórym Konferencjom episkopalnym list zastrzeżony na temat interpretacji kanonu 2335 Prawa Kanonicznego, który to kanon zabrania katolikom pod sankcją ekskomuniki zapisywania się do organizacji masońskich i do im podobnych stowarzyszeń. Ponieważ wspomniany list, przeniknąwszy do opinii publicznej dał powód do błędnych i tendencyjnych interpretacji, przeto KDW nie przesadzając dyspozycji nowego kodeks, potwierdza i precyzuje następujące dane:


1) Dotychczasowa praktyka dyscyplinarna Prawa Kanonicznego nie została w niczym zmieniona.
2) Nie została więc skasowana ekskomunika, ani inne przewidziane kary.
3) Co do wspomnianego listu zaś, i co do zagadnienia, jak należy interpretować wymieniony w
nim kanon, było zamiarem KDW przypomnienie ogólnych zasad interpretacyjnych prawa karnego, według których poszczególne wypadki osobiste mogą być pozostawione osądowi odnośnych Ordynariuszy. Nie było zaś zamiarem KDW upoważnienie Konferencji Episkopatów do publicznego wygłaszania orzeczeń o charakterze powszechnie obowiązującym na temat organizacji masońskich, które by mogły spowodować utrącenie powyższych norm.”


W tym samym roku doszło do zmiany kanonu z 2335 na 1374. Brzmi on następująco:


“Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciwko kościołowi,powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenia lub nimi kieruje powinien być ukarany interdyktem”.


Dn. 26.11.1983 r. Kongregacja Doktryny Wiary wydała deklarację o stowarzyszeniach masońskich”(AAS 76/1984/30nn.), stwierdza się w niej, że iż pomimo, że nowy Kodeks Prawa Kanonicznego nie wymienia z nazwy masonerii, to należy stosować wobec niej zasady dotyczące stowarzyszeń. Pozostaje zatem niezmieniona negatywna sentencja Kościoła wobec stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady nie są zgodne z nauką Kościoła.

Stąd aktualny pozostaje zakaz wstępowania katolików do masonerii. Chrześcijanie którzy wstąpiliby do niej są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej.Kościół Anglikański zajął (podobne do katolickiego) stanowisko wydając swe oświadczenie w 1987 r.

Kościół Ewangelicki w wyniku przeprowadzonych rozmów ze stroną masońska, pozostawił wybór drogi postępowania sumieniom swych wiernych.

Bibliografia
1) Cahill E.Ks., Masoneria, Krosno1993
2) Czepułkowski Henryk, Antykościół w Natarciu!, Warszawa 1994
3) Dillon F. Jerzy Bp, Masoneria zdemaskowana czyli Walka Antychrysta z Kościołem i
cywilizacją chrześcijańską, b.m.w 1994
4) Eger Feliksa, Historia masonerii i innych towarzystw tajnych, Komorów 1997
5) Fisher A. Poul, Szatan jest ich bogiem, encykliki papieskie i wolnomularstwo, Poznań 1994
6) Falley Denis, Chrześcijaństwo a zorganizowany naturalizm Masońsko-Żydowski, Warszawa
1997
7) Giertych Maciej, Nie Przemogą!- Antykościół, Antypolonizm, Masoneria, Wrocław 1995
8) Golędzinowski Jacek, Sekrety Masonów, b.m.w. 1993
9) Hass Ludwik, Masoneria Polska XX wieku-Losy, Loże, Ludzie, Warszawa 1993
10) Krajski Stanisław, Masoneria Polska i okolice, Warszawa 1996
11) Krajski Stanisław, Masoneria polska 1993, Warszawa 1993
12) Lassus de Arnaud, Masoneria- Intrygująca tajemniczość…, b.d.i.m.w.
13) Lassus de Arnaud, New Age Nowa Religia?, Warszawa 1993
14) Lassus de Arnaud, Masoneria, Masoneria czyżby papierowy tygrys”, Warszawa 1994
15) Nasierowski Tadeusz, Wolnomularstwo bez tajemnic, Warszawa 1996
16) Marris Texe, Tajna Władza Świata…, b.d.i.m.w.,
17) Osvaldo D., Wspólnoty kościelne niezależne grupy religijne sekty…, Warszawa 1994
18. Pelczar Sebastian Józef Bp, Masoneria…, Poznań 1997
19. Poradowski Michał ks., Nowy Światowy Ład, Poznań 1994
20. Poradowski Michał ks., Talmud czy Biblia”,Warszawa1993
21. Rodriguez Caro Maria Jose Kard., Wolnomularstwo i jego tajemnice, Krzeszowice 1998
22. Shaw Jim & McKinney, Śmiertelna Pułapka, Gdańsk 1993
23. Siewierski Jerzy, Dzieci wdowy czyli opowieści masońskie, Milanówek 1992
24. Still T. William, Nowy Porządek Świata- Odwieczny plan tajnych towarzystw, Poznań 1995
25.Virebeau Georges, Papieże Wobec Masonerii, Komorów 1997
26. Zwoliński Andrzej ks., Starsi Bracia, Kraków 1994
27. Zwoliński Andrzej ks, Wokół Masonerii, Kraków 1995

Ars Regia, rocznik 1993-1994
Gentelmen nr 1/1999 r.

(Kopiowanie tylko z podaniem zródła i adresu www)
 

ligaswiata
 
"Miałam aborcje" -Gloria Steinem, legenda feminizmu, z dumą pokazuje swoją przynależność do Illuminati (zdjęcie)


Gloria Marie Steinem (urodzona 25 marca 1934 roku) jest amerykańską feministką, żurnalistką, społeczną i polityczną aktywistką uważaną za przywódczynię i rzecznika prasowego ruchu wyzwolenia kobiet w latach 60-tych i 70-tych. Uznana pisarka i polityk, Steinem jest założycielką wielu organizacji i projektów, za co otrzymała pózniej wiele nagród i tytułów (…) Steinem urodziła się w Toledo, Ohio. Jej matka, Ruth (panieńskie Nuneviller) była prezbiterianinem szkocko-niemieckiego pochodzenia, natomiast ojciec, Leo Steinem, Żydem.


- Wikipedia

Henry Makow ,tłumaczenie: Radtrap

“W latach 60-tych, należące do elity media wymyśliły drugą falę feminizmu, jako część ukrytej agendy zniszczenia naszej cywilizacji i stworzenia Nowego Porządku Świata.”

Po tym jak napisałem te słowa, odkryłem że zanim Steinem została przywódczynią feministek, pracowała dla CIA i szpiegowała marksistowskie grupy studenckie w Europie, zakłócając ich spotkania. Stała się ulubienicą mediów dzięki swoim kontaktom z CIA. Ms Magazine (pismo dla feministek), który redagowała przez wiele lat był pośrednio finansowane przez CIA.

Steinem próbowała zataić te informacje, wyłowione na światło dzienne w latach 70-tych przez radykalną feministyczną grupę zwaną “Red Stockings” (Czerwone Pończochy). W 1979 Steinem i jej potężni, powiązani z CIA przyjaciele, Kathrine Graham z Washington Post i prezes Fundacji Forda Franklin Thomas, zablokowali Random House w ich próbie opublikowania tych informacji w “Feminist Revolution”. Mimo to artykuł wyszedł w 1979, tyle że w “Village Voice” (21 maja).

Steinem wmawiała innym że była radykałem na studiach. “Gdy byłam w collegu, to była era McCarthego”, powiedziałą w wywiadzie dla Susan Mitchell w 1997, “dzięki temu stałam się marksistką”. (Ikony, Święte i Diwy: Intymna konwersacja z kobietą która zmieniła świat, 1997, strona 130). Jej krótkie bio z 1973 w Ms. Magazine: “Gloria Steinem była niezależną pisarką przez całą swoją karierę. Ms Magazine jest jej pierwszą pracą na pełnym etacie.”

Nieprawda. Wychowana w zubożałej, dysfunkcyjnej rodzinie w Toledo, Ohio, w jakiś sposób zdołała dostać się do elitarnego Smith College, które wychowało inną ikone feminizmu, żydówke Betty Friedan. Po zakończeniu studiów w 1955, Steinem miała rzekomo otrzymać stypendium znane jako “Chester Bowles Student Fellowship”, dzięki czemu kontynuowała naukę w Indiach. Dzisiaj, gdy mamy już internet, okazuje się że takie stypendium nie istnieje i Gloria Steinem otrzymała je jako jedyna.

W 1958, Steinem została zrekrutowana przez Corda Meyersa z CIA, do informacyjnej grupy aktywistów zwanej “Niezależną Służbą Informacyjną”. Było to częścią “Kongresu Wolności Kulturowej” Meyera, który stworzył takie pisma jak “Encounter” i “Partisan Review” dla promocji lewicowo-liberalnej laski mającej być w opozycji do marksizmu. Steinem uczestniczyła w sponsorowanych przez komunistów festiwalach młodzieżowych w Europie, wydawała gazetke, donosiła na innych uczestników i pomagała prowokować zamieszki.

Jednym z kolegów Steinem był również związany z CIA Clay Felker. We wczesnych latach 60-tych został redaktorem Esquire gdzie publikował jej artykuły. To z kolei wylansowało ją jako autorytet i najważniejszy głos ruchu wyzwolenia kobiet. W 1968, jako wydawca New York Magazine, zatrudnił ją jako zastępce redaktora a następnie nominalnego redaktora Ms. Magazine (1971). Warner Communications wpompowało w to prawie wszystkie swoje pieniądze mimo że posiadała tylko 25% akcji. Pierwszym wydawcą Ms. Magazine była Elizabeth Forsling Harris, związana z CIA specjalistka od Public Relations, znana głównie z tego że zaplanowała trasę przejazdu Johna F. Kennedyego w Dallas (jak się okazało, ostatnią trasę). Pomimo swojego anty-establishmentowego wizerunku, Ms Magazine przyciągało do siebie reklamy najważniejszych korporacji Ameryki. Prezentowali reklamy ITT w tym samym czasie gdy torturowano więzniarki polityczne w Chile, tuż po objęciu władzy przez Pinocheta w sponsorowanym przez amerykańskie korporacje i CIA przewrocie.

Dobór partnerów Steinem również podważa jej buntowniczy wizerunek. Przez 9 lat związana była ze Stanleyem Pottingerem, zastępcą prokuratora generalnego za czasów Nixona-Forda, któremu przypisuje się podminowywanie śledztw FBI w sprawie zabójstw Martin Luther Kinga i byłego ministra spraw zagranicznych Chile, Orlando Lateriela. W latach 80-tych zaś spotykała się z Henry Kissingerem.

Naszym największym błędem w myśleniu o CIA, jest myślenie że służy ono interesom USA. W rzeczywistości jest to narzędzie w rękach międzynarodowych dynastii bankierów i potentatów naftowych (Rothschild, Rockefeller, Morgan) koordynowane przez Królewski Instytut Spraw Wewnętrznych w Londynie i jego amerykański oddział, Rade Stosunków Zagranicznych (CFR). Zostało założone i obsadzone przez ludzi z błękitną krwią nowojorskich bankierów i absolwentów uniwersytetu Yale należących do “Skull and Bones”. Bush jr, jego ojciec i dziadek doskonale wpasowują się w ten profil.





Agendą tej międzynarodowej kabały jest zdegradowanie instytucji i wartości USA w celu łatwego wpasowania go w Globalny Rząd który powstanie z zarządzenia ONZ. Zgodnie z postanowieniami z 1947, CIA nie może działać na terenie kraju. To jednak nie powstrzymało ich od prowadzenia psychologicznej wojny z obywatelami USA. Krajowym odpowiednikiem “Kongresu Wolności Kultury” był “Amerykański Komitet Wolności Kultury”. Dzięki kontrolowaniu różnych fundacji i stowarzyszeń, CIA kontrolowało dyskurs intelektualistów w latach 50-tych i 60-tych i wierzę w to że dalej kontroluje. W “The Cultural Cold War,” Francis Stonor Saunders twierdzi że wydrukowano tysiące tytułów książek, pochodzących z różnych, komercyjnych i uniwersyteckich drukarni, a mających ukryte zródła finansowania.

Projekt CIA “Project Mockingbird”(Przedrzezniacz) miał na celu infiltracje mediów korporacyjnych i w wielu przypadkach bezpośrednie przejęcie kontroli nad nimi. “Do roku 1950, CIA kontrolowała  ludzi z  New York Times, Newsweek, CBS i innych ważnych mediów, było tego 400-600 osób łącznie” pisze Deborah Davis w swej książce “Katarzyna Wielka”. W 1982 CIA przyznała że reporterzy będący na liście płac CIA pracowali jako oficerowie koordynujący lub łącznicy dla agentów. Philip Graham, wydawca Washington Post, prowadził taką operację aż do czasu swego “samobójstwa” w 1963. Powiedział kiedyś “Możesz mieć żurnaliste taniej niż dziewczyne na telefon, wystarczy kilkaset dolarów miesięcznie.”

Urodziłem się w 1949. Idealiści pokolenia moich rodziców zostali pozbawieni złudzeń gdy komunistyczna wizja równości i braterstwa okazała się być tylko fasadą dla brutalnego despotyzmu. Moja generacja być może też odkryje że nasze najlepsze nawet chęci też są wykorzystywane i manipulowane. Dowody wskazują na to że pełen narkotyków bunt młodzieży w latach 60-tych, ruch praw obywatelskich, ruch anty-wojenny, feminizm, wszystko to było stworzone przez CIA. Dla przykładu, CIA przyznała że utworzone w 1947 Narodowe Stowarzyszenie Studentów (NSA) to ich dzieło  (www.cia-on-campus.org/nsa/nsa2.html). We wczesnych latach 50-tych NSA sprzeciwiła się Komitetowi do Spraw Antyamerykańskiej Działalności  w czasie gdy ta szukała komunistycznych szpiegów. Wg. Phila Agee Jr. , przedstawiciele NSA należeli do SNCC, zbrojnej organizacji walczącej o prawa obywatelskie, i do Students for a Democratic Society, radykalnej grupy pacyfistów.

Mark Riebling twierdzi że CIA mogło wykorzystywać  Timothego Leary. Agencja miała dostarczać LSD Learemu i innym przedstawicielom środowisk opiniotwórczych lat 60-tych. Leary odsunął całą generacje Amerykanów od aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym na rzecz szukania osobistego spełnienia “w sobie”. Kolejnym przykładem na to jak CIA używała narkotyków do wpływania na polityke – Gary Webb opisuje jak w latach 80-tych zaopatrywała czarne getta w masy kokainy.

Nie zamierzam analizować motywu działań CIA ale zasugeruje co te działania mają ze sobą wspólnego: demoralizowały, osamotniały i dzieliły Amerykanów. Elity aktywnie wspierają konflikty i różnice na świecie. Nie zdajemy sobie sprawy jako ludzkość kto jest naszym prawdziwym wrogiem. Dla tych samych celów, CIA i fundacje elity wspierają zróżnicowanie i multikulturalizm.

Feminizm dokonał jednak największych zniszczeń. Nie ma bardziej fundamentalnych a jednocześnie delikatnych kwestii w naszym społeczeństwie niż relacje damsko-męskie. Od nich zależne są rodziny, czerwone krwinki w naszym organizmie -społeczeństwie. Nikt komu naprawde zależałoby na dobrze ogółu, nie skłócałby ze sobą kobiet i mężczyzn. Mimo to kłamstwo jakoby mężczyzni eksploatowali kobiety wydaje się być oficjalną wersją nie do ruszenia.

Mężczyzni kochają kobiety. Ich instynkt każe im przewodzić tak, by widzieć je szczęśliwe. Szczęśliwa kobieta jest piękną kobietą. Oczywiście że niektórzy mężczyzni są okrutni. Ale zdecydowana większość z nich wspierała i prowadziła swoje rodziny przez milenia.

Feministki narzucają nam idee że nasze wrodzone męskie i żeńskie cechy, potrzebne nam w naszym rozwoju jako istota ludzka, są tylko “stereotypami”. To jest jawny atak na wszystkich heteroseksualistów, na jakieś 95% populacji. Tak więc, kto tu naprawdę mówi o nienawiści? Mimo wszystko uczą tego dzieci juz od podstawówki! Mówią o tym non stop w mediach. Taka Rosie O’Donnell, lesbijka, idealny przykład dla społeczeństwa.

Wszystko to po to by wprowadzić zamieszanie w naszym myśleniu, wprowadzić chaos wśród heteroseksualistów. Jako rezultat mamy miliony zniewieściałych facetów i ludzi nie potrafiących zająć się rodziną. Kobieta dzisiaj podpuszczana jest by inwestować siebie w jakąś niejasną kariere zamiast w miłość i wdzięczność swojego męża i dzieci. Wiele kobiet jest już niezdolnych do bycia żoną i matką. Ludzie, którzy są samotni, zagubieni i głodni miłości są łatwym celem manipulacji. Bez wsparcia obojga kochających rodziców, to samo tyczy się ich dzieci.

Feminizm jest groteskowym oszustwem wypuszczonym w społeczeństwo przez zarządzające nim elity. Zostało zaprojektowane dla osłabienia ludzi i przystosowania ich do faszystowskiego Nowego Porządku Świata. Nasze programowanie broni tych szarlatanów którzy wzbogacili się i zyskali dzięki niemu władze. Zaprzęgli do roboty całą klase łgarzy i ludzi bez sumienia, pracujących dla elity w wielu różnych dziedzinach: w rządach, systemie edukacji, mediach. To ci oszuści powinni być ośmieszeni, nie my, najpierw jednak trzeba ich ujawnić.

Prześladowanie kobiet jest kłamstwem. Rola naszej płci wcale nie jest tak sztywno określona jak feministki chciały byśmy uwierzyli. Moja matka prowadziła dobry interes w latach 50-tych importując paski od zegarków ze Szwajcarii. Kiedy jednak dochód mojego ojca wzrósł, była szczęśliwa mogąc zamknąć biznes i skupić się na dzieciach. Kobiety mogą pracować jeśli chcą. Najważniejsze by ich rola matki i żony była dobrze zrozumiana i akceptowana społecznie, tak jak to powinno być.

I było, zanim nie pojawiła się Gloria Steinem i CIA.
 

ligaswiata
 
Żydowski dziennikarz i bloger, Yossi Gurvitz przypomina wypowiedź rabina Eyal Qarim, który służąc w Armii Izraelskiej (IDF) w randze pułkownika jako kapelan wojskowy, na pytanie: “jak wygląda w świetle Tory sprawa gwałtów dokonywanych przez żołnierzy podczas wojny”, odpowiedział, że “podczas wojny wszelkie zakazy przeciwko moralności są unieważnione”.

Yossi Gurvitz, żyjący w Izraelu i wychowany w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej, jak sam twierdzi “w wieku 17 lat dostrzegł światło i stał się ateistą”. Przymusowa służba w wojsku, potem studia utwierdziły go w krytyce obecnego kierunku obranego przez Izrael, i zajmując się wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, pisze on do wielu pism, w tym do publikacji Knessetu.

Gurvitz przypomina słowa, które przed dziewięcioma laty wyraził rabin Qarim i podkreśla, że nie zostały one zdementowane przez żadnego jego następcę ani dowódcę Armii Izraelskiej. Co więcej, Qarim służąc w specjalnej jednostce Sayaret Matkal – będącej jednostką sił specjalnych IDF, podlegającej wyłącznie Sztabowi Generalnego Sił Obronnych Izraela – był typowany na Naczelnego Rabina Armii Izraelskiej.

Rabin Qarim posunął się w swym wyjaśnieniu jeszcze dalej niż zezwalając “jedynie” na dokonywanie gwałtów przez żołnierzy. Pisze on, że  “wojny izraelskie różnią się od innych wojen tym, że są wojnami dobrymi (mitzwah)” – czyli z samej racji, że walczą Żydzi – wojny są dozwolone a nawet nakazane przez Prawo (Halacha). Rabin Qarim wyjaśnia szerzej ten – wydaje się obowiązujący w Armii Izraelskiej – Kodeks Etyczny :

“Tak samo jak zakazy przeciwko ryzykowaniu swoim życiem są podczas wojny łamane dla dobra innych, tak i łamanie zakazów przeciwko moralności jest [podczas wojny] koszerne (kashrut). Spożycie wina, z racji tej, że zostało dotknięte przez goja, w czasie pokoju jest zabronione, ale jest dozwolone podczas wojny, aby podtrzymywać ducha żołnierza. Spożycie zakazanej żywności jest dozwolone podczas wojny (a niektórzy mówią nawet wtedy gdy dostępna jest żywność koszerna), aby utrwalać kondycję żołnierza, nawet gdy jej spożycie jest zakazane w czasie pokoju. Tak samo też, podczas wojny nie obowiązują niektóre zakazy dotyczące seksualnych związków, i chociaż fraternizowanie się z kobietami-gojkami jest poważną sprawą, to podczas wojny jest dozwolone, gdyż zrozumiały jest ciężar, który żołnierz dźwiga. A ponieważ sukces całej wojny jest naszym celem, Tora zezwala na osiąganie [seksualnej] satysfakcji poprzez “diabelską chuć” (w oryginale: yetzer ha’ra - czyli gwałt), ponieważ celem jest sukces wojny.”

Yossi Gurvitz zauważa, że w myśl rabina Qarim, gwałt jest nie tylko dopuszczalny, lecz stanowi niemal podstawę w osiągnięciu celu, jakim jest wygranie wojny prowadzonej przez Żydów.

Mając nadzieję, że słowa wypowiedziane przez rabina Qarim zostały potępione, Gurvitz wysłał list do dowództwa armii izralskiej,  z czterema pytaniami czy:

“Gwałt na kobiecie podczas wojny jest zgodny z Kodem Etyki Armii Izraelskiej?”
“Jeśli nie, to dlaczego prominentny wojskowy rabin promował je?”
“Jeśli nie, to czy IDF ma zamiar przenieść do cywila pułkownika Qarim, lub postawić mu zarzuty?”
“Jak rzecznik prasowy IDF ma zamiar wyjaśnić możliwy do zaistnienia uszczerbek wizerunku na arenie międzynarodowej, wynikły z nauczania pułkownika Qarim?”
Ku swemu zaskoczeniu, Guravitz uzyskał odpowiedź. Była ona jednak krótka i nie odpowiadała na zadane pytania, co świadczy, że dowództwo armii izraelskiej jest w pełni świadome obranej doktryny wojennej, tak dobitnie wyszczególnionej przez rabina Qarim. IDF w liście odpowiedziało, że “Qarim pisząc swoje słowa nie był oficerem w służbie czynnej”,  a do reszty konkretnych pytań Yossi Gurvitza nie ustosunkowano się, ponieważ  “są one pozbawione szacunku do IDF, państwa Izrael i żydowskiej religii”.

Guravitz podkreśla jednak, że rabin Eyal Qarim jest cały czas pułkownikiem Armii Izraelskiej – IDF (Aluf Mishneh – pułkownik IDF, ranga porównywalna w armiach innych państw do generała), a jako starszy oficer w Rabinacie Wojskowym może być powołany w każdej chwili do służby czynnej.
 

ligaswiata
 
W świetle niedawnych przypadków strzelaniny w szkołach Massachusetts i Kaliforni, jak również ostatnich tragedii w Nowym Jorku, Pensylwanii i Waszyngtonie, zastanówmy się, kiedy się to wszystko zaczęło?

….. kiedy Madeline Murray O’Hare (została zamordowana, niedawno znaleziono jej ciało), złożyła skargę, że nie życzy sobie żadnych modlitw w naszych szkołach, a my powiedzieliśmy – OK.

 Następnie, ktoś powiedział, abyśmy lepiej nie czytali w szkołach Pisma Świętego, Pisma Świętego, która powiada „nie zabijaj”, „nie kradnij”, „kochaj bliźniego jak siebie samego”.  I powiedzieliśmy – OK.

 Dr. Benjamin Spock powiedział, że nie powinniśmy karać klapsem naszych dzieci, kiedy one zachowują się nieprawidłowo, bo ich małe osobowości mogą być wykrzywione, i możemy naruszyć ich poczucie wartości (syn dr Spocka popełnił samobójstwo). I byliśmy przekonani, że ekspert powinien wiedzieć, co mówi, więc powiedzieliśmy OK, nie będziemy im więcej dawać klapsów.

 Potem ktoś powiedział, że nauczyciele i dyrektorzy szkół nie powinni karać naszych dzieci, kiedy się źle zachowują. I władze szkolne powiedziały, że żadnemu nauczycielowi nie wolno dotknąć ucznia, kiedy się źle zachowuje, bo nie chcemy przecież złej opinii o szkole, i oczywiście, nie chcemy być ciągani po sądach. (Istnieje duża różnica pomiędzy karaniem a dotykaniem, biciem, wstrząśnięciem, upokorzeniem, kopaniem, itd.) A my przyjęliśmy ich argumenty.

 Następnie ktoś powiedział: – pozwólmy naszym córkom mieć aborcje, kiedy zapragną, i nie muszą one nawet informować o tym rodziców. I powiedzieliśmy – co za wspaniały pomysł!

 Potem, jakiś mądry członek rady szkolnej powiedział, że odkąd chłopcy są chłopcami,  to tak czy inaczej będą TO robić, dajmy więc naszym synom tyle kondomów, ile potrzebują, aby mieli całą tę radość, której pożądają, a my nie powiemy o tym ich rodzicom, że dostają kondomy w naszych szkołach. I powiedzieliśmy, że jest to następny wspaniały pomysł.

 Następnie jakiś wysoki, wybrany przez nas oficjał, powiedział, że nie jest ważne, co robimy prywatnie, jak długo wykonujemy dobrze naszą pracę. I my, zgadzając się z nim, dodaliśmy, że nie jest ważne, co ktokolwiek, włączając w to naszego prezydenta, robi prywatnie, dopóki mamy prace, a ekonomia jest w porządku.

 I ktoś powiedział, wydrukujmy kolorowe magazyny ze zdjęciami nagich kobiet, i nazwijmy to zdrową, zrozumiałą pochwałą piękna kobiecego ciała. I powiedzieliśmy, że nie mamy z tym problemu.

 I ktoś jeszcze posunął tę pochwałę ciała nieco dalej, i opublikował zdjęcia nagich dzieci, i posunął się jeszcze dalej, czyniąc je dostępnymi w Internecie. A my powiedzieliśmy, że to jego prawo do wolności słowa.

 I przemysł rozrywkowy powiedział: -  zróbmy telewizyjne programy i filmy promujące profanację, przemoc i nielegalny seks. I stwórzmy muzykę, która zachęca do gwałtów, narkotyków, samobójstw i tematów satanistycznych. I my powiedzieliśmy, że to jest tylko rozrywka, że nie ma szkodliwych efektów, i skoro nikt nie bierze tego na serio, rozwijajmy tę rozrywkę szeroko.

 Teraz, pytamy siebie dlaczego nasze dzieci nie mają sumienia, dlaczego nie odróżniają one dobra od zła, i dlaczego nie mają problemów z zabijaniem obcych, kolegów z klasy, i siebie. Proszę, dopisz sobie w tym miejscu więcej ………………………………………………………………

 Możliwe, że jeśli pomyślimy o tym wystarczająco długo i intensywnie, wyjaśnimy to sobie. Myślę, że tu pasuje: „Zbieramy to, cośmy zasiali!”

„Dobry Boże, dlaczego nie uratowałeś tej małej dziewczynki w Michigan?”

                                                          Z poważaniem, „zaniepokojony uczeń.”

 I ODPOWIEDŹ:  

„Drogi ‘zaniepokojony uczniu’. Wyrzucono mnie ze szkół.”

                                                         Z poważaniem, BÓG.

śmieszne, jak łatwo jest ludziom obrzucać Boga błotem, i następnie zastanawiać się, że świat zmienia się w piekło..

 Śmieszne, jak  łatwo wierzymy w to, co jest w prasie i telewizji, ale podważamy wszystko, co jest w Piśmie Świętym.

 Śmieszne, jak każdy chce iść do nieba, pod warunkiem, że nie będzie musiał wierzyć, myśleć, mówić czy robić cokolwiek, co nakazuje Biblia. Śmieszne, jak ktoś, kto powiada „Ja wierzę w Boga”, wciąż idzie za Szatanem, który, nawiasem mówiąc, również „wierzy” w Boga.

 Śmieszne, jak szybko jesteśmy gotowi oskarżać, ale nie być oskarżanymi.

 Śmieszne, kiedy możesz wysłać tysiące „kawałów” poprzez e-mail, i one rozprzestrzeniają się jak pożar lasu, ale kiedy zaczniesz słać wiadomości o Bogu, ludzie zastanawiają się dwa razy, zanim podzielą się nimi z innymi.

 Śmieszne, kiedy niemoralność, brutalność, wulgarność i nieprzyzwoitość latają wolne w cyberprzestrzeni, ale publiczne dyskusje o Bogu są zakazywane w szkołach i miejscach pracy.

 Śmieszne, kiedy ktoś może być podniosłym, nabożnym chrześcijaninem w niedzielę, i niewidocznym chrześcijaninem przez resztę tygodnia.

 Wesoło ci? Śmiejesz się?

 Śmieszne, jak kiedy będziesz chciał wysłać ten post innym, nie wyślesz tego do wielu, ponieważ nie jesteś pewien, w co oni wierzą, lub -  co sobie o tobie pomyślą, kiedy im to wyślesz.

 Śmieszne, jak mogę być bardziej przejęty tym, co inni o mnie pomyślą, niż tym, co pomyśli o mnie Bóg.

 Czy myślisz?

 Przekaż dalej powyższe przemyślenia jeśli uważasz, że są ważne. Jeśli nie – wyrzuć je. Nikt przecież nie będzie tego wiedział. Na pewno!

 Ale jeśli wyrzucisz te myśli, nie siedź i nie narzekaj, w jakim złym stanie jest świat….. Ja wysłałem ten tekst wszystkim na mej liście. Ludzkie serca są dzisiaj bardziej czułe z powodu wydarzeń, które miały miejsce ostatnio w Nowym Jorku, Pensylwanii i Waszyngtonie. Spróbujmy to zmienić.

 ”Przyjaciele, to cisi aniołowie, którzy pomagają nam stanąć na nogach, kiedy nasze skrzydła maja kłopoty z przypomnieniem sobie, jak się fruwa.”

 Słyszeliście już to na pewno, ale powtarzajmy to dalej, dobra?

Zbigniew  Łabędzki
 

ligaswiata
 
Ciekawe jest śledzenie poglądów tych Polaków, którzy żyli przed nami i odważnie mówili prawdę prosto z mostu. Nie stanowili samotnych wysp, wyobcowanych ze społeczeństwa i wyrzuconych poza nawias dyskursu publicznego, co jest normalne dzisiaj - gdy tzw. antysemici z żydowskiego donosu - są politycznymi i moralnymi banitami, tępionymi przez układ ideowo-medialny, który pochodzi w prostej linii od przedwojennej, antynarodowej awangardy bolszewizmu, masonerii i innych grup nacisku, zawodowo niszczących Polskę i Naród.

O wiadomej mniejszości  piszą  i mówią  inteligentni oraz doświadczeni księża, publicyści i politycy, wydawnictwa i pisma, czytane przez miliony naszych rodaków w II Rzeczypospolitej. Znali przedstawiane fakty z autopsji (wysuwając z nich przemyślenia kulturowo-cywilizacyjnej natury), a nie pogadanek zideologizowanych semiliberalizmem pseudohistoryków. Ustępy dotyczące sytuacji w szkolnictwie można uznać za doskonale przystające do obecnej rzeczywistości, kiedy na ucznia i studenta zapuszcza sieć  zintegrowana klika żydowskich pismaków, homoseksualistów i działaczy anarchistycznych – promując wrogość do narodowego patriotyzmu i fałszując polską historię. Etykę żydowską przejęła obecnie postkomunistyczna lewica ze swą młodzieżową awangardą, swoistym rodzajem ochotniczej armii dogmatycznie lewackich judaistów. Ilościowo mniejszość żydowska jest nieporównywalna do czasów swej świetności w II RP, ale w zamian hoduje sobie masowo gojów o żydowskiej mentalności i syjonistycznych przekonaniach.  To dokument czasów minionych, które tak naprawdę nie minęły. Świetnym potwierdzeniem poglądów naszych rodaków, są opinie samych Żydów o Żydach, które albo są skrajnym antysemityzmem, demaskatorską spowiedzią lub dumnymi wyznaniami panów świata.
(L)

Fragment rozprawy ks. Józefa Kruszyńskiego pt. „Rola światowa żydostwa” (Wydawnictwo Księgarni Powszechnej i Drukarni Diecezjalnej we Włocławku, 1923 r.): „Aryjska rasa, ożywiona twórczem, niewyczerpanem bogactwem pierwiastków duchowych, idei i uczuć, szerokiemi horyzontami myśli, swobodą śmiałych wzlotów w krainę ideałów, wybiega w nieskończoność ku słońcu, szczęśliwie wyróżniając się wyrozumiałością, pobłażliwością i tolerancją. Elementy wyrozumiałości, obiektywizmu i bezstronności są obce naturze Żyda... Psychika Żydów w konsekwentnym wyniku wyjątkowych dążeń i właściwości Żydów organicznie przeciwstawia się ogólnoludzkim pojęciom i uczuciom altruistycznym.
Fanatyzm, nietolerancja, scholastyczność, nie tylko ograniczone horyzonty myśli, lecz przyrodzony brak szlachetniejących, twórczych, ogólnoludzkich pierwiastków uniemożliwia Żydom wykroczenie poza zakreślone wskazówki doktryny lub dogmatu”.

Z kalendarza „Królowej Korony Polskiej” na rok 1934 (pozycja rozprowadzana w szkołach gimnazjalnych): „Cechą dzisiejszych Żydów jest okrucieństwo i bezwzględność i te wszystkie wady, jak nieuczciwość itp., które dobrze znamy. Wpływ Żydów na Polaków [jest] wpływem złym. Każda matka wie, że najgorsze rzeczy, których się jej dziecko w szkole nauczyło, pochodzą od zepsutych kolegów i koleżanek rasy żydowskiej. Ze strony Żydów, ze strony tych czterech milionów nieproszonych gości, którzy rozsiedli się na naszej ziemi, grozi nam rozkład duchowy, który może Polskę doprowadzić do upadku głębszego i tragiczniejszego niż w swoim czasie rozbiory. (...) Byłoby najlepiej, gdybyśmy zdołali doprowadzić do tego, żeby Żydzi wynieśli się z Polski co do jednego”.

Fragmenty wystąpienia posła Stronnictwa Narodowego Jana Korneckiego podczas 131 posiedzenia Sejmu RP (08.02.1935 r.): „Młodzież żydowska ma łatwiejszy dostęp do szkół średnich, bo kończy w miastach najwyżej zorganizowane szkoły powszechne i ma ułatwione warunki kształcenia (...). Wzrasta zażydzenie naszych szkół wyższych (...). Najbardziej zażydzone są wydziały: prawnicze, filozoficzne, dentystyczne, farmaceutyczne i medyczne. Żydzi chrzczeni lub niechrzczeni wywierają coraz większy wpływ na kierownictwo polityką szkolną w Polsce. Oni wzięli w swoje ręce w znacznym stopniu wykonanie reformy szkolnej. (...) Obóz narodowy walczy i walczyć będzie, aż do zwycięstwa o taką szkołę polską, która będzie oparta o odwieczne ideały Chrystusa”.

Z artykułu „Kwestia żydowska” Witolda Rościszewskiego (pismo narodowo-radykalne „Falanga”, R. I , nr 1 15.07.1936 r.): „Kto twierdzi, że można mówić o ustaleniu zasad współżycia między nami a żydami jest albo głupim albo człowiekiem złej woli. Łatwiej jest połączyć ogień z wodą niż uzgodnić polsko-żydowskie interesy. To zagadnienie należy do dziedziny marzeń ściętej głowy (...). Mianowicie antysemityzm nie jest środkiem walki o władzę w Polsce albo sprytnym ujęciem taktyki działania. Jest tylko wynikiem dzisiejszej sytuacji w Polsce tak długo jak długo istnieć będzie niebezpieczeństwo żydowskie w Polsce”.

Z reportażu „Przez szafirowe morze”, o żydowskich obieżyświatach płynących do Palestyny („Rycerz Niepokalanej”, R. XIV, lipiec 1936 - pisownia fonetyczna): „Któregoś dnia wdałem się w rozmowę z jednym młodym Żydkiem. Pochodzi gdzieś z Brodów, czy Równego Wołyńskiego, ma 20 lat i jedzie do Palestyny -  niby na stałe. - Pan jedzie na stałe do Palestyny, to pewnie pan przyjmie obywatelstwo palestyńskie? - No, co to, to nie. Poco mnie ich obiwatelstwo? A jak mnie będzie źle się powodzić, to co ja wtedy zrobię? A tak to ja mogie wrócić do Polski. -  Sprytny Żydek –  myślę sobie. - A co pan myśli robić w Palestynie? - Nu, co? Zająć się pracą, bo psiecie żyć tsieba. -  Rozumiem, ale jaką pracą? Czym pan jest z zawodu? - Z zawodu zwykły robotnik. Ja miszlę, że w Tel Awiw praca się znajdzie. Zawsze to swój naród i kraj. - A nie żal panu Polski opuszczać? - Co ma bicz żal? Jak mi tu będzie dobrze, to na co mi Polska (...).
Odszedłem wolno z rozwartemi szeroko oczyma. A więc to nie przesada i nie żydożerstwo, jeśli się ostrzega Polaków przed tym narodem  wybranym.  

Fragmenty artykułu „Potęga Polski tylko bez Żydów”, ks. dr Stanisława Trzeciaka („Mały Dziennik” R. III nr 90, 1.04.1937 r.): „(...) Krzywda jednak wyrządzona Polskiemu Narodowi przez nadanie Żydom równouprawnienia musi być naprawiona przez usunięcie Żydów z Polski. To jest warunek niezbędny, jeśli Polska ma pozostać Polską, jeśli chce się wydobyć z niewoli gospodarczej i zgubnych umysłowych wpływów świata żydowskiego (...). Największym wrogiem jest wróg domowy. Wróg ten ścigany i tępiony przed wiekami w Zachodniej Europie, znalazł u nas gościnne, przyjacielskie przyjęcie. Usadowiwszy się tutaj zaczął zaraz niszczycielską działalność. Za żydowskie pieniądze wybrany na króla August II. Przy pomocy masonerii, tej agentury żydowskiej, przyczynili się do upadku Polski. W czasach zaborów stawali zawsze po stronie naszych wrogów we wszystkich zaborach (...)”.

...ORAZ ŻYDZI O SOBIE SAMYCH (cytaty z  miesięcznika „Cywilizacja Łacińska”, nr 3. czerwiec 1996).

„Żyd potrafi lepiej niż ktokolwiek inny na świecie pozbawić biedaka i człowieka średnio  zamożnego jego własności. Za każdą cenę, za każdym nieżydem, który rozpoczyna jakiś interes stoi już dwóch Żydów, którzy tylko czyhają na to, aby go z niego wyprzeć i zabrać dla siebie...”. Żyd Samuel Roth, „Jews must life”, Nowy Jork 1934, według „La Cle de Mystere”, Montreal 1936, str. 16.

Nie ulega wątpliwości, że Żydzi jako ogół i jako naród są lichwiarskimi nabywcami wszystkich dóbr świata i że oni wchłaniają w siebie systematycznie bogactwo innych narodów, nigdy się nie asymilują, są oni olbrzymim grzybem -  pasożytem, którego wzrost popierany jest ochroną liberalnego ustawodawstwa... co Żydzi umieją sobie zapewnić w każdych warunkach”. Żyd Josef Lemann, „Napoleon ler et les Izraelltes, Paris 1894, str. 118.

„Żyd jak wiemy jest niechlujny i zanieczyszcza każdą miejscowość, w której zamieszkuje choćby tylko przejściowo. Mówię to bez najmniejszego cienia wątpliwości. Jestem Żydem i jest to tylko wniosek wyciągnięty z mych własnych przeżyć wśród Żydów”. Żyd Konrad Albert, „Jews must life w/g „La Cle du Mystere”, Montreal 1936, str. 17.

Musieliśmy od początku być wstrętnym narodem, już wówczas naszą główną wadą było podobnie jak dziś pasożytnictwo. Jesteśmy narodem sępów, żyjących z pracy i dobroduszności reszty świata. Już niedługo zapłacimy za to straszną cenę”. Żyd Ben Cheim, „Jews must life”, Nowy Jork 1934, str. 56.

„Od zamierzchłych czasów oszustwo jest istotną bronią ducha Żydów w walce z duchem nieżydowskim na całym świecie!”. Żyd Arthur Trebitsch, „Deutscher Geist oder Judentum”, Wiedeń 1921, str. 62.

„Musimy omamiać słodkimi słówkami i oszustwem wszystkich, aż wszystko dostaniemy w swe ręce. Jedną z form jest chrzczenie się Żydów, do czego gorąco namawiam”. Żyd Aleksander Kraushar, „Frank i Frankiści polscy”, Kraków 1895, t. 2, str. 80.

„Od czasów, gdy w raju wąż kusił i namawiał pierwszego człowieka, przeciwko Bogu, panuje na świecie bezbożny, szyderczy duch żydowski, duch niezgody i zaprzeczenia. Musi on stale niszczyć burzyć, zatruwać, oczerniać, czy to rasy, państwa, ideały, czy też serca ludzkie. Dla niego jest to wszystko jedno. Zawsze niesie on przekleństwo swej wstrętnej rasy przez całe tysiąclecia dziejów ludzkości. Nienawidzi dlatego wszystkiego co czyste i plugawi wszystko co wielkie, ponieważ sam nie może tego osiągnąć. Dlatego obala i burzy co inni zbudowali i stale czyha na czyjąś szkodę”. Żyd Teodor Lessing, „Der judische Selbsthase”, Berlin 1930, str. 238-247. Opublikował „Pamiętnik żydowskiej kobiety”.

„Oni gardzą państwem i oszukują je. Mają niektóre własne przepisy, prawa i wskazówki, które ich obowiązują i których się trzymają. Wszelkie ograniczenia wydane przez państwo są dla nich tylko bezsensowną i czczą formą i nie obowiązują ich zupełnie. Jako bardziej chytrzy i doświadczeni odpowiadają na to przekupstwem i lekceważeniem uznanych praw”. Żyd Arnold Zweig, „Herkunft und Zukunft”, cz. I , str. 33.

„Współczesne żydostwo jest uosobieniem wojny, ponieważ podtrzymuje ono dążenia mocarstwowe rządów. Największym jego życzeniem jest doprowadzać gdziekolwiek do starcia narodów, do wojen, aby wywoływać ożywienie i poruszenie na giełdach”. Żyd Ludwig Neuman, „Neue Epistel an die Hebraer”, Bratysława 1884, str. 55.

„Mesjasz, na którego Żydzi uporczywie czekają, będzie wielkim zdobywcą. Ma on zmienić wszystkie narody świata w niewolników żydowskich i stanie się to 2000 roku, na górze Synaj”. Rabin Drach, „Die I harmonie entre L Englise et la Synagogue”, Paryż 1884, t. I , str. 98.

„My, Żydzi jesteśmy intruzami, niszczycielami, burzycielami, rewolucjonistami. Wzięliśmy w posiadanie wasz naturalny świat i waszymi ideałami i losem czyniliśmy i czynić będziemy łajdactwa. Byliśmy istotną przyczyną nie tylko ostatniej wojny, ale prawie wszystkich wojen i rewolucji w historii świata, przez co dążymy do zapanowania nad światem”. Żyd Marcus Eli Revage, „The Century Magazine”, nr 3, styczeń 1928, New York.

„Cała rasa czuje się w gruncie rzeczy jako jedna wielka rodzina, której członkowie na zewnątrz solidaryzują się bezwarunkowo, często nawet występują przeciwko prawu i słuszności. żydowski kupiec, który ma ci polecić dostawę, wskaże na pewno Żyda - żydowski lekarz w ciężkich przypadkach zawsze zawezwie na pewno żydowskiego kolegę. Czuje się on stale przynależnym do swej rasy nawet w przypadkach, w których chrześcijanin skłonnym jest do tolerancji”. Żyd Lomer Aron, „Zukunft” nr 12, 1910.

„Wszystko jedno, gdzie Żyd żyje i jaką mową włada, zostaje zawsze Żydem, zostaje cząstką żydowskiej społeczności, solidaryzuje się z resztą żydowskiego narodu, łącznie z Żydami wschodniej Europy, którzy zachowali swą odrębność w ubiorze, mowie i zwyczajach”. Żyd Josef Tenenbaum, „Races, Nations and Jews”, New York 1934, str. 92.

„Z wielką ulgą konstatujemy, że nieżyd nigdy nie rozpozna wielkości naszych przestępstw. Dla nas jest to jeszcze zagadką. Albo jesteśmy tak mądrzy, albo goje są tak nieświadomi, albo nie macie oskarżać nas Żydów o te przewinienia (...). To my wywołujemy wojny światowe i ciągniemy główne korzyści ze wszystkich wojen. Jesteśmy w jednej osobie twórcami i głównymi przedstawicielami kapitalizmu oraz pierwszymi przywódcami w walce przeciwko kapitalizmowi. Z pewnością historia nie zna tego rodzaju wielostronności. Żyd Marcus Eli Revage, „The Century Magazine” nr 4 z lutego  oraz „Zwel  Aufsalze des  amerikanischen  Juden”, M. E. Revage, Erfurt 1937, wydanie 5, str. 19.

„Nikt nie może zaprzeczyć, że żydostwo w wybitnym stopniu samo przyczyniło się do zabagnienia i skorumpowania wszystkich dziedzin życia”.  Żyd Konrad Albert, „Żydostwo i antysemityzm”, 1889, str. 1718.

„Wojna jest potężnym zagadnieniem handlowym, a towary są różne, najlepszymi towarami, którymi się wówczas kupczy nie są aparaty do golenia, lecz krew ludzka i życie ludzkie. Najbardziej godnym podziwu w tej wojnie jest jednak organizacja interesów kupieckich. Musimy myśleć już o wywołaniu jeszcze większej wojny, bo ta ma się ku końcowi”. Fragment wypowiedzi Żyda Izaaka Morcossona na przyjęciu amerykańskiego klubu Lunchon w Londynie, zamieszczona w „The Times” z dnia 3 III 1917 r.

„Najważniejsze jest to: zarabiam na wojnie niezliczone miliony! Obok stoczni okrętów jestem właścicielem huty stalowej Fontana w Kalifornii, która przynosi mi rocznie 25 milionów dolarów zysku. Dlatego więc jest moim życzeniem, by wojna ta trwała bez końca. Należy jeszcze nadmienić, że z powodu mego bogactwa Żydzi w Ameryce nazywają mnie „Cesarzem Ameryki”, co sprawia mi ogromną satysfakcję...”. Wypowiedź Żyda Henryka Kaisera(urodzonego w 1880 r.), jednego z najbogatszych ludzi w USA, przyjaciela prezydenta Roosevelta i premiera Churchilla.
Szokujące szczegóły intratnego handlu „żywym towarem”, opanowanego w międzywojennej Polsce i Europie przez Żydów z rabinami włącznie:

„Jako Żyd urodziłem się w getcie polskiego miasta. Wcześniej już specjalnością moją stał się handel chrześcijańskimi dziewczętami. Najpierw sprawiłem sobie kilka ładnych Polek na „przyjaciółki”, potrafiłem skierować je na drogę złodziejstwa i oszustwa, a potem miałem je już całkowicie w swych rękach, szantażując je groźbą donosu do policji. Dziewczyny te wypożyczałem za dobrą zapłatą innym Żydom. Interes szedł doskonale, pragnąłem jednak robić jeszcze lepsze kokosy. Wobec tego wkrótce wyspecjalizowałem się w hurtowym handlu żywym towarem, na który składały się piękne Rosjanki, Polki, Litwinki i Ukrainki. Na skutek moich ogłoszeń w gazetach zgłaszało się tysiące dziewcząt. Grałem rolę pośrednika girlsów dla południowoamerykańskich teatrów rewiowych, wybierałem najładniejsze na rzekome posady pań do towarzystwa i guwernantek w bogatych rodzinach amerykańskich, posady gwiazd w wielkich przedsiębiorstwach filmowych, albo też swatałem żony milionerom i bogatym farmerom z Ameryki. Żydowscy handlarze-pośrednicy sowicie płacili mi za ten towar, który wędrował następnie za morze do domów publicznych w miastach portowych Ameryki Południowej. Gdy już w Polsce, a także w Europie palił mi się grunt pod nogami, przeniosłem swój interes do Ameryki Południowej. Pod piękną nazwą  „Związek Dobroczynności”, założyłem tam w roku 1920 największą firmę, tj. największe istniejące kiedykolwiek przedsiębiorstwa handlem żywym towarem. Całe setki żydowskich pośredników dostarczało z Europy ciągle świeży towar, memu przedsiębiorstwu pracującemu bez żadnych strat, gdyż zużyte już dziewczęta odstawiało się do lupanarów dla murzynów. Zorganizowałem dużą giełdę, gdzie regularnie odbywały się specjalne targi, na których sprzedawano chrześcijańskie dziewczęta najwięcej dającemu właścicielowi domu publicznego. Najpiękniejsze dziewczęta „pracowały” na moje własne konto. Niestety, musieliśmy się mieć na baczności przed policją i Interpolem. Dlatego też musiałem np. dom publiczny w Buenos Aires umieścić w synagodze. Dopiero po 10 latach, a mianowicie w roku 1930, udało się policji wpaść na nasz trop i wtedy mnie aresztowano, był to dla mnie cios i wielka szkoda, bo wtedy właśnie pracowało dla mnie nie mniej jak 2681 chrześcijańskich dziwek. Wiem to doskonale, gdyż skrupulatnie prowadziłem kartotekę i notowałem wszystkie dochody, którymi musiałem dzielić się z rabinami. Moimi przyjaciółmi byli np. Bela Kun, ur. w 1884 r. jako syn galicyjskiego Żyda. Jego właściwe nazwisko brzmiało – Aron Cohen, czyli Herszel Jagoda z G. P. U. Materiał z protokołów akt Żyda Samuela Korna, w Policji Państwowej w Warszawie z 1930 roku.  

„Jako rabini wcale nie jesteśmy kapłanami, jak to zwykle sądzą goje, lecz nauczycielami prawa żydowskiego. Nauczamy Żydów oszustwa i gałgaństwa, jak również wszelkiego sposobu wyzyskiwania i upodlenia gojów, chrześcijańskiego bydła. Ponieważ ta nauka służy wyłącznie chwale naszego żydowskiego Jehowy i mało przynosi brzęczącej mamony, monety, zajmowaliśmy się i zajmujemy się jeszcze ubocznie innymi interesami, jak jeden z przykładów. Handlujemy chrześcijańskimi dziewczętami. Według praw Zakonu jest to dozwolone i miłe Bogu. W Talmudzie bowiem napisano: „Kto szkodzi gojowi, ten czyni tyle, jak ten, co składa Bogu ofiarę” (Jalkut Szymon, 245). Dla usprawiedliwienia naszego procederu wymyśliliśmy sobie specjalny fortel. W gazetach podawaliśmy ogłoszenia matrymonialne, w których poszukiwaliśmy pięknych, młodych narzeczonych dla dystyngowanych i bogatych panów. Wiele tysięcy Polek dało się wziąć na lep tego gałgaństwa. Wszystkie otrzymały dla pozoru za małżonków byle którego żydowskiego pośrednika. Ja, Żyd Scheidesohn, osobiście dokonywałem aktu ślubu według prawa rabinicznego, w myśl którego wystarczającą jest formalność wyrażenia zgody na zawarcie ślubu przez mężczyznę i kobietę w obecności dwóch dowolnych świadków. Po ślubie pary małżeńskie z reguły wybierały się w podróż poślubną do Ameryki Południowej. Tam „małżonek” w jakimś mieście portowym odstępował swą młodą żonę domowi publicznemu za wysokie odstępne. Oczywiście otrzymywaliśmy za to przynależny nam udział. Liczba chętnych do ożenku stale wzrastała, a i nasze dochody rosły kolosalnie. Niestety w roku 1936 zaaresztowani zostaliśmy przez warszawską Komendę Policji Państwowej i tym samym pozbawiono nas intratnego interesu. Żydowscy rabini: Natan Kestenberg z Łodzi, M. Silberstein i R. Scheidesohn z Warszawy.
 

ligaswiata
 
Niech tytuł artykułu nikogo nie śmieszy, wszak pochodzi od słów samego Zygmunta Freuda, sabatariańskiego Żyda: “Moralnośc seksualna jest godna pogardy. Jestem zwolennikiem nieporównywalnie większej swobody w życiu seksualnym… gdyby Amerykanie tylko wiedzieli że sprowadzamy na nich plagę!“

Dr. Lasha Darkmoon, tłumaczenie: Radtrap

Occidental Observer, 6 pazdziernika, 2010

Uwaga: poniższy artykuł zawiera treści wulgarne i obsceniczne. Nie miej więc do nikogo pretensji, zostałeś ostrzeżony…

Jeden z pamfletów wydanych przez niemiecki rząd (2007) zawiera następujące słowa:

Ojcowie nie poświęcają wystarczająco dużo czasu i uwagi łechtaczce i waginie swoich córek. Dzieci dotykają wszystkich części ciała ojca, czasem pobudzając go. Ojciec powinien robić to samo.

Dzieciom ma pozwalać się dokonywania “nieskrępowanej masturbacji”. Oczekuje się tam że rodzice będą oferować praktyczne demonstracje jak to się robi, jeśli będzie to potrzebne – wszystko dla lepszego rozwoju seksualnego swego potomstwa. “Dzieci muszą nauczyć się że nie ma czegoś takiego jak wstydliwe części ciała”, radzi książeczka. “Ciało jest domem z którego powinieneś być dumny”.

Radzi się też by dzieci uczyły się ruchów wykonywanych przy kopulacji jak tylko skończą 4 latka. Jak się okazuje deprawacji powinno uczyć się jak najwcześniej.

W Holandii ta agenda idzie nawet dalej. Mamy tam partię polityczną, założoną przez zdeklarowanych pedofilii, walczącą o legalizacje dziecięcej pornografii i międzypokoleniowego seksu dzieci od lat 12 z dorosłymi w wieku ich dziadków. Zapomniałam wspomnieć o zoofilii. Tak, to też chcą zalegalizować.

Kto jest winny za to całe uzależnienie od seksu które widzimy wokół siebie? Te wyuzdanie, rosnące z każdym dniem dzięki internetowi i mass mediom, jest daleko bardziej niebezpieczne i destruktywne niż było pół wieku temu, jeszcze przed rewolucją seksualną.

Odpowiedzialni za tą spiralę deprawacji są ci sami ludzie którzy rozpoczęli wyżej wymienioną rewolucję seksualną. Są to ludzie którzy kontrolują mass media.

Kto kontroluje media? Kto tworzy wzorce i idee, które następnie powoli dozuje do umysłów opinii publicznej? Kto rządzi Hollywood? Kto zatruwa społeczne sumienie? Kto pociąga za sznurki ludzi-marionetek? Kto gra role złego pasterza prowadzącego owczarnię na zatracenie?

W skrócie: kogo mamy winić za świat zmierzający prosto do piekła na Ziemi?

Nie będę zajmowała się odpowiedziami. Właściwie to boje się ich teraz udzielać. Jeśli do tej pory nie wiesz jeszcze kto kontroluje nasze media i opinie publiczną, to tracisz swój czas czytając ten artykuł.

Sztuka seksualnego przewrotu: Artystki i ich pochwy

Pozwólcie mi na chwilkę przerwać temat seksualnej deprawacji który był podstawą przy moim ostatnim artykule Seks i Żydzi, i dajcie mi powiedzieć kilka słów o sztuce, temacie na którym trochę się znam (sprawdzcie  tu i tu).  Następnie przejde do tematu pornografii i pokaże jak systematycznie prowadziła do demoralizacji mas.

Na początek, zadaj sobie pytanie: czy jest coś godnego podziwu czy pięknego w obrazach Brytyjki Tracey Emin, przedstawiających nogi i waginy?

Jeśli jesteś facetem z gustem, które przedstawienie kobiecości preferujesz: poniższy obraz pięknej kobiety namalowany przez Botticelliego czy to zdjęcie ikony feministek?

Sprawdzmy kilka z tytułów prac tej absolutnie pozbawionej talentu artystki: Wszyscy Z Którymi Kiedykolwiek Spałam, Pieprząc Sprzymierzeńca, Zasypiając Sama Z Rozszerzonymi Nogami, Mam To Wszystko, Szalony Seks, CV Cunt Vernacular, Czy Seks Analny Jest Legalny, Masturbując Się, Przygotuj Się Na Najlepsze Rżnięcie W Twoim Życiu.

Z takimi tytułami ciężko byłoby Tracey Emin nie odnieśc sukcesu. Jej żydowski patron, potentat na rynku reklamowym  Charles Saatchi, wiedział że robi dobry interes.

Tak jak gadareńskie świnie zbliżające się do krawędzi przepaści, Tracey Emin i jej podobni prowadzą stado na samo dno otchłani. To są pomagierzy zorganizowanej grupy Żydów. Robiąc to czego wymagają od nich mecenasi sztuki (dzisiaj są to prawie wyłącznie Żydzi), ci niezwykle zdeprawowani, pozbawieni talentu oportuniści wiedzą doskonale jak zdobyć sławę i bogactwo.

Smutną prawdą o wielu żeńskich artystach, prawie samych feministkach i seksualnych ekshibicjonistkach, jest to że nie mają do zaprezentowania niczego oprócz pochwy.

Oto dziesiątka innych artystek z obsesją na punkcie waginy, pomijam Tracey Emin i znaną Annie Sprinkle (o której pisze w poprzednim artykule), używających seksu do sprzedaży swej “sztuki”:  Karen Finley, Hannah Wilke, Carolee Schneeman, Andrea Fraser, Sarah Lucas, Marlene McCarty, Vanessa Beecroft,  Malerie Marder, Katy Grannan i Kembra Pfahler.

Nie posiadając daru malowania lub innych umiejętności sprzyjających tworzeniu dzieł o nieprzemijającej wartości, ekshibicjonistki zmuszone są do pokazywania światu swej pochwy i nazywania tego sztuką. Oto jedna z takich ekshibicjonistek, Żydówka Carolee Schneemann, używająca pseudo-artystycznej mowy przy opisywaniu swej pochwy:

Carolee Schneemann:  “Widziałam pochwę jak ożywa… jest połączeniem widzialnego i niewidzialnego, cewką o kształcie pożądania i tajemnic…”

Kto pomaga w promocji tej pretensjonalnej blagi? Odpowiedzi nie trzeba szukać daleko.

W 2001 ARTnews ogłosiła Top 10 światowych kolekcjonerów sztuki. Ośmiu z nich było Żydami. Porównaj tą oszałamiającą statystyke: naród który stanowi 0,2% światowej populacji stanowi 80% wśród najbogatszych mecenasów sztuki. Na każdy tysiąc ludzi na świecie, dwóch jest Żydami. Jeden na 457 ludzi. Jednak gdy pójdziesz na spotkanie bogatych kolekcjonerów sztuki 80% z nich to Żydzi! Fenomen? (Sprawdz tutaj)

Częśc z tych “waginocentrycznych” ekshibicjonistek o których wspomniałam powyżej, jak lesbijska performerka Annie Sprinkle, posiada strony internetowe blokowane przez filtry stron pornograficznych. Kobieta o pseudonimie Sprinkle (ang. opryskać, spryskać)- pornograficzne odwołanie do urofilii — prezentuje swoje genitalia na scenie od 1991. Pokazy ostatecznie ewoluowały do tego że rozwiera swoje nogi i pozwala publiczności, w większości facetom, badać jej szyjki macicy przy pomocy latarki i wziernika.



Annie Sprinkle (prawdziwe imię i nazwisko Ellen Steinberg): artystka performance, prostytutka, aktorka porno, ikona feministek i lesbijska diva deprawacji. Jej pomysłem na “sztukę” jest publiczna masturbacja przy pomocy seks-zabawek i zapraszanie widzów do oglądania wnętrza jej pochwy przy pomocy latarek i wzierników. Show pani Sprinkle  jest sponsorowany przez  National Endowment for the Arts, mini-imperium kontrolowanego przez Żydów.

Podczas gdy Sprinkle zdobyła sławę i fortunę dzięki obleśnym, starym facetom zaglądającym między jej nogi, Hannah Wilke i Karen Finley dokonały kilku zmian w modelu opartym na eksponowaniu sromu. Żydówka Wilke formowała kawałki gumy do żucia poprzez wkładanie je w srom i układanie ich na swoim ciele, ku uciesze starych zberezników mogących teraz egzaminować cały asortyment sromów zamiast jednego. Nie pozostająca w tyle Finley smarowała swoje nagie ciało czekoladowym syropem i odgrywała przedstawienia -przy użyciu dżemu- którego szczegółów nie będę opisywala na wypadek gdyby czytały to zakonnice. Gwałt, wzdęcia i menstruacja to jedne z najmniej obrzydliwych tematów które włączała do swojego repertuaru.

Andrea Fraser natomiast zasługuje na pierwszą nagrodę za swą hucpę. Performerka ta aranżowała intymne spotkanie z mężczyzną w manhatańskim Royalton Hotel należącym do Żyda Iana Shragera. Nad łóżkiem znajdowała się mała kamera pełniąca funkcję judasza w drzwiach. Mężczyzna otrzymywał 20.000 dolarów za jego wkład w “robienie sztuki”, czyli pornograficzne nagranie stosunku na istnie królewskim łożu. Te nagranie, dostępne publicznie, pretensjonalnie nazwano “Untitled” (Bez Tytułu).

Oczywistym jest że to nie żadna sztuka, to jest czysta pornografia.

Żydzi i pornografia

Nina Hartley, żydowska gwiazdka porno, powiedziała kiedyś: Jeszcze nie spotkałam Żyda który nie byłby napalonym króliczkiem.”

Żydzi dominują w światowym porn-biznesie generującym 10 milardów dolarów rocznie, z czego 90%  generuje w USA.

Każdego dnia w internecie pojawia się średnio 260 nowych stron pornograficznych, więcej niż 10 w ciągu godziny.

Skoro nikt nie ukrywa że Żydzi kontrolują biznes pornograficzny a jednocześnie stanowią około 2% amerykańskiej populacji, nie będzie niczym dziwnym zaryzykowanie stwierdzenia że większość nowych stron pornograficznych zakładanych jest przez Żydów.

Znacznie bardziej alarmujące jest to że wielu amerykańskich Żydów traktuje seks jako broń używaną przeciwko chrześcijaństwu i jej społecznie spajającym i przyjaznym rodzinie wartościom.

Żydowski potentat porno Al Goldstein powiedział kiedyś — “Jedynym powodem dla którego Żydzi są w branży pornograficznej jest to że według nas Chrystus ssie”-  daje nam to odpowiedni obraz tej gorzkiej nienawiści którą tak wielu Żydów odczuwa wobec zachodnich krajów, tych samych dających im od dawna opiekę i schronienie.

Żydowska nienawiśc do chrześcijaństwa i postaci Chrystusa jest już legendarna, niezależnie od partii politycznej, przewija się od skrajnej lewicy do neokonserwatywnej prawicy.  Nie można temu zaprzeczyć w obliczu takiej ilości dowodów.



Al Goldstein: “Chrystus ssie!”

Arogancja i przekonanie o własnej wyższości wielu Żydów, które Al Goldstein najwyrazniej wyssał z mlekiem matki, nigdy nie przestaną mnie zdumiewać. “Różnica między duszą Żyda a duszą nie-Żyda.” jak zapewniał nas Rabin Kook “jest większa i bardziej skomplikowana niż różnica między duszą ludzką a duszą bydła.” Rabin Kook byłby zapewne pierwszą osobą która zgodziłaby się z tym że rabinowie tworzą intelektualny i duchowy kręgosłup społeczności żydowskiej. Co powoduje że mężczyzna staje się rabinem? Czy to głód jedności z Bogiem? Czy to pragnienie zbawienia duszy i pomagania innym w jego odnalezieniu?

Oto żydowski aktor Richard Pacheco który nie mógł się zdecydować czy być rabinem czy gwiazdą porno:

Pięć lat temu wystąpiłem po raz pierwszy w filmie dla dorosłych… Udałem się na casting do filmu porno z włosami sięgającymi mi dupy, kopią “Seksualnej Rewolucji” Wilhelma Reicha pod pachą i krzycząc o pracy, miłości i seksie, które były trzema zasadami Reicha. Te rzeczy muszą być w równowadze inaczej spi*rdolisz sobie życie.

Zauważcie że Pachebo identyfikuje się z radykalnymi, freudowskimi poglądami Wilhelma Reicha -najdziwniejszej i najbardziej ekstremalnej i wywrotowej seksualnej ideologii jaka wyrosła z psychoanalizy. Żydowscy dewoci psychoanalizy widzą to przede wszystkim jako cios w chrześcijańskie wartości. Jako podstępny atak wymierzony w samo chrześcijaństwo. Dla Żydów, psychoanaliza posadziła zachodnią kulturę na kanape. Było to przyznanie racji dla żydowskiej pogardy wobec chrześcijaństwa – kultury i wartości przeznaczonych na wymazanie z historii.

Pacheco nie dostał tej roli, jednak kontynuował chodzenie na castingi gdyż jedynym czego tak naprawde chciał było zerżnięcie blond siksy -atawistyczne wyrażenie swojej nienawiści do gojów, gdzie każdy akt seksualny jest jak akt zemsty.

Pięć lat pózniej udałem się na kolejny casting. Tego samego dnia miałem też spotkanie w Hebrajskim Seminarium gdzie uczyłem się na rabina. Podjąłem wtedy decyzję że jeśli zostane rabinem, to chce dalej grać w filmach porno i traktować to jako kolejne doświadczenie. (moje podkreślenia tutaj).

Czy to nie jest chore? Ta ofiara oszustwa seksualnej rewolucji nie mogła zdecydować się czy chce śpiewać hymny Bogu czy całować dupe diabłu! W ostateczności i tak wygrał diabeł. Pacheco zdecydował się robić karierę w porno biznesie – z pelnym błogosławieństwem od (uwaga) szefa ADL Abe Foxmana który powiedział że porno jest dla amerykańskich Żydów dobrym i godnym sposobem “na spełnienie swojego amerykańskiego snu.”

Richard Pacheco (ur. 1948). Potomek ortodoksyjnych Żydów z Pittsburga. Od młodych lat ciągnęło go na równi tak do rabinatu jak i porno. Gwiazda ponad 100 filmów pornograficznych i zdobywca wielu nagród za swoje seksualne wyczyny przed kamerą. Co ciekawe wspierała go w tym jego lojalna żona Ashley. Potrafił żonglować swoją karierą i powinnościami wobec rodziny, przyznał jednak pózniej że “uprawiał seks z Ashley dość rzadko po tym jak urodziła dzieci i pojawiło się światowe zagrożenie AIDS, jest jednak wdzięczny swojej pracy za danie mu możliwości W jakiś sposób uprawiania seksu bez konieczności narażania jego życia rodzinnego.”

Oto co powiedział Pacheco w wywiadzie już jako emerytowana gwiazda porno:

Jako młody, świeżo upieczony mąż, nie miałem pojęcia jak zapytać się swojej ukochanej żony czy zostanie moją “fuck-your-ass whore” (przysięgam, nie mam pojęcia jak to przetłumaczyć-tłum.) Tak, chciałem trochę seksu tego rodzaju, bardzo, bardzo samolubnego seksu z seksownym kociakiem. Bardzo lubieżnej kobiety. Chciałem gorsetów i skóry, wysokich obcasów, piersi wyskakujących ze skąpych biustonoszy, pokoju pełnego erotycznych zabawek. I oczywiście jestem tam ja, razem z kobietą która nie potrafi mi odmówić. Wszystkie najlepsze dragi i olejki na świecie i mnóstwo czasu. Żadnego “kocham cię!”, nic z tych rzeczy! Mógłbym spotkać taką jedną w hotelu gdzie odbywają się te castingi… i mógłbym ją zaliczyć na miejscu, w hotelowej windzie! A potem po prostu wrócić do domu do żony.

Richard Pacheco (obecna fotografia). Zapytany czy dalej ogląda porno, już jako senior i były student rabiniczny, odpowiedział: “Niewiele. Okazjonalnie wyciągam jeden do masturbacji jeśli mojej żony nie ma w pobliżu.” (zródło).

W 1984, Pacheco wygrał nagrodę za najlepszą scenę seksualną razem z porn gwiazdką  Niną Hartley. W 1999 stał się częścią  AVN Hall of Fame razem z ikoną feministek Annie Sprinkle. W 2000, razem ze Sprinkle, został uhonorowany nagrodą za całokształt twórczości przez  Free Speech Coalition (FSC- Koalicja Wolności Słowa) , organizację która dała kilka miesięcy wcześniej podobną nagrodę Ninie Hartley.(zródło tu)

Zauważcie że cała sławna trójka promująca nową rewolucje seksualną- Pacheco, Sprinkle, Hartley -wszyscy są żydowskimi aktorami porno a organizacja o pięknej nazwie “Free Speech Coalition” jest w rzeczywistości stowarzyszeniem założonym w 1991, jej celem ma być ochrona interesów przemysłu pornograficznego, który w większosci zarządzany jest przez Żydów.

Stowarzyszenie te odrzuca wszelkie twierdzenia że pornografia jest uzależniająca; odrzuca również możliwośc że mogłaby ona zainspirować w jakikolwiek sposób seryjnych zabójców i gwałcicieli.

W ważnej rozprawie sądowej z 2002, Ashcroft versus FSC, amerykański Sąd Najwyższy przyznał racje Koalicji, czyniąc prace ludzi od pornografii w demoralizowaniu Amerykanów łatwiejszą, pomagając im w deprawowaniu dzieci, promowaniu upadku wartości.

Nasza nowa elita wyraznie wspiera techniki manipulacji umysłu i masowej demoralizacji i nie spocznie póki nie przebuduje świata na obraz nowej Sodomy i Gomory- dystopicznego koszmaru.



America, 2050

Apokalipsa Ameryki



Mówiłam to wcześniej, powtórze znowu:

Nadchodzi wielki sztorm i chyba tylko przewrót wojskowy lub rewolucja może uratować Ameryke. Przed czym? Przed duchowym nowotworem konsumującym ją od wewnątrz, przed zagranicznymi wojnami- z Afganistanem, Irakiem, być może z Iranem- rozpoczynanymi w imieniu innych narodów i ich agentów w Ameryce.

Deprawacja nie ma żadnych granic i ci którzy surfują po internecie często widzą jaki jest jej koszt. Najbardziej odrażające seksualne perwersje są wystawione nawet dzieciom. Wiele małżeństw zostaje zniszczonych przez te niebezpieczne trucizny.

Najgorsze jest to, że to dopiero początek. Mamy jeszcze wiele oślizgłych, zielonych stopni do przejścia zanim dojdziemy na samo dno.

Dr Lasha Darkmoon (email) lat 32, specjalizacja w literaturze klasycznej. Jest też poetką i tłumaczem, próbki jej poezji dostępne tutaj. “Lasha Darkmoon” jest pseudonimem artystycznym.
 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ijustwanttobeperfect
 
Wpis tylko dla znajomych
nadmiarkofeiny.:

Wpis tylko dla znajomych

 

harmaavesi
 
jest niczym Królewna Śnieżka
w jednym z teledysków Rammsteina
niczym z Closterkeller Agnieszka
sława aż do obłędu skrajna

w egoistycznej otoczce światła
blond włosy ze złotą nitką
tylko woalka plotek cień kładła
na zwaną dziewczynę popu księżniczką

paparazzi pod oknem pokoju
czatują jak głodny pies po północy
zrobić zdjęcie ni nie dać spokoju
w medialnej losu niemocy

pcha ją matka na scenę seksu
nie dając żadnej życia własności
nie widzi już w cale sensu
odpryska różowy lakier z paznokci

18-12-2009

blond.bmp


Teledysk Rammsteina, o którym jest mowa:
 

kciuk-pl
 
Pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych o niskim statusie socjoekonomicznym. Większość rodziców wychowanków zakładów poprawczych posiada wykształcenie zawodowe, rzadziej średnie, a autorytetem w rodzinie jest zazwyczaj matka, która często jest jedynym ...

Link: www.kciuk.pl/Dziewczyny-z-poprawczaka-a27277
 

partiawip
 
 DEMORALIZACJA

WiP opowiada się za decentralizacją struktur zarządzania państwem, ograniczeniem liczby ministerstwa urzędów i administracji państwowej, zmniejszeniem liczby przepisów i zakresu zadań przypisanych organom państwowym. Podobne zasady ograniczania powinny być stosowane na szczeblu administracji samorządowej.

Rozrośnięte struktury państwowe i komunalne utrudniają i krępują wolną działalność obywateli, spowalniają tempo wzrostu gospodarczego i zniekształcają zasady funkcjonowania wolnego rynku.
  • awatar gość: What a great reocsrue this text is.
  • awatar gość: So that's the case? Quite a reoaletivn that is.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów