Wpisy oznaczone tagiem "deprasja" (3)  

deergirl
 
Dzisiejszy dzień już od początku dawał mi sygnały, że nie będzie dobry... ani nawet znośny. Obudziłam się o 6 rano bez żadnego powodu, nie wiem jak kosiarka, wiertarka sąsiada, głodne koty, czy płaczące dziecko... po prostu się obudziłam i nie mogłam zasnąć, a byłam wykończona. Autobus, którym jechałam nagle się zatrzymał i ujrzałam gigantyczny korek... myślę sobie "pewnie jakiś wypadek", siedzimy w autobusie dobre 10 minut, ja zdenerwowana, bo spóźnię się do pracy i nie mogę nic zrobić. Po jakimś czasie kierowca zlitował się nad pasażerami i po prostu otworzył drzwi, więc ja prędko wyskoczyłam na chodnik, niemal biegnąc. Byłam też ciekawa, co mogło się wydarzy, co spowodowałoby taki korek? Wypadek? Kolizja? Ktoś zasłabł? Hahahahhahah nie... maraton. Przez środek miasta. Dlaczego akurat dziś, teraz i w tym miejscu?? No dlaczego?
Praca również mnie nie zawiodła, jeśli chodzi o takie atrakcje. Moje kochane koleżanki miały dosłownie wyjebane w dniu wczorajszym na moją prośbę - która jednocześnie jest ich pracą i jebanym obowiązkiem. W czym rzecz? Ja u nas w sklepie jestem odpowiedzialna za slupy z przypinkami - mam po prostu na bieżąco zamawiać wzory, wybierać wzory i decyduję jakie serie będą w sprzedaży. Swoją pracę wykonałam, bo wczoraj zostałam jeszcze pół godziny po pracy, by przygotować im wzory na przypinki do zrobienia - w weekendy zawsze robimy te przypinki. Napisałam nawet karteczkę, że na blacie (na środku tak btw.) leżą wzory do zrobienia, ja resztę zrobię na mojej zmianie. Chuja zrobiły. Nic. Kompletnie. Jedyne co musiały zrobić w ciągu dnia to umyć półki i tyle! Cały dzień musiałam robić te jebane przypinki. Cały, kurwa dzień, aż mnie bolą wszystkie mięśnie, całe dłonie mam w odciskach. Tak się nie robi, albo sobie pomagamy albo każdy robi swoje i ma wyjebane. Raport znowu się nie zgadzał, ale tym razem nie z mojej winy. Pół godziny po zamknięciu ogarniałyśmy co jest nie tak. Okazało się, że moja kochana koleżanka nie zatwierdziła ostatniej transakcji - dlatego brakowało 40 zł. Po prostu nie zrobiła tak skomplikowanej rzeczy jak wciśnięcie "Enter". Serio. Końcem końców sprzed nosa uciekł autobus, a w niedziele jeżdżą co godzinę... super.
787878_1.jpg
 

gauntgirl
 
Właśnie uświadomiłam sobie, że skończyły mi się ferie, a ja nic nie zrobiłam. Uświadomiłam, że mój genialny plan na poprawę marnej egzystencji spełzł na niczym. A czemu tak jest?
Ba ja nic nie robię dobrze. Źle się uczę. Jestem gruba. Brzydka. Głupia. Nawet zabić się nie umiem. Taka ironicznie beznadziejna dziewczyna w marzeniami o lepszym życiu.

tumblr_nbcer4vDfs1t1ooa4o1_500.jpg


tumblr_nhv42ftzvM1u25b3ao1_500.jpg


tumblr_nie8brjbMI1sxcywjo1_500.jpg
  • awatar gość: Czytam twój wpis i widze moje myśli -,- Też zmarnowałam te 2 tygodnie, które miałam jak najlepiej wykorzystać -,-
  • awatar JazuMST: Any, any... Pamiętaj, że nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej. Zabić się? XD To zawsze przyciąga ludzi. Nie pisz głupot, bo kiedyś ktoś to przeczyta i weźmie cię za sierotę życiową, kiedy będzie ci najbardziej zależało. Nikt nie chce zadawać się z sierotami. Chcesz być sierotą? Weź się za siebie. Życie jest tak piękne jak sami je sobie tworzymy. Uśmiech na gębę, cycki do przodu i jechana na budowę własnego życia.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

no.fat.anymore
 
Cześć i przepraszam,że wpis dosyć późno :*
zwariowany dzień!

Ogarnia mnie wstręt do samej siebie. Chodzę wkurzona i się czepiam wszystkim. W głębi siebie chce wszystkich obwinić za swój ohydny wygląd żeby było mi lepiej,ale nie jest.

Pragnę wykrzyczeć swój ból w środku. Nikt z bliskich nie zrozumiałby jaki to problem i ból czuć się w taki sposób. :< złość sięga zenitu...

Ale się nie poddałam i jestem lepsza o 1 dzień do przodu! co mnie strasznie cieszy :*

Pinger (tzn. wy) jest nieoceniony jeżeli chodzi o motywacje! Uwielbiam wasze blogi ! Lecę poczytać teraz wasze wypociny :)

ćwiczenia :
-mel B pośladki
-krzesełko przy ścianie 2 x 2 min.

Bilans:
ś: mięso w galarecie
o: bułka (ciemna) z pastą pomidorową

płyny : ok.3 l wody

Dla takiego świniaczka więcej się nie należy !

Powodzenia ! :*

moja idolka .
images.jpg



images (1).jpg



szczupla-dziewczyna-nad-morzem-likely-pl-2f9d82ce.jpeg



tumblr_md2i6hoOqi1r0lye4o1_1280.jpg


czego pragnę ?
fajnej pupy ! chudych nóg ! i fajnego brzucha !

W to lato każde MI będzie zazdrościł nóżek w szortach ,a nie  odwrotnie !
Jesteście ze mną ? <3

pobrane (1).jpg
 

 

Kategorie blogów