Wpisy oznaczone tagiem "detoks" (66)  

pzpz
 
O poście oczyszczającym autorstwa polskiej lekarki słyszałam wiele dobrego. Od kilku miesięcy byłam fanką grup na Facebooku o tej tematyce, trzymałam kciuki za osoby, które mierzyły się ze swoimi słabościami w imię zdrowia. Chłonęłam przepisy, porady, z zaciekawieniem słuchałam świadectw osób, które przetrwały 42 czasem ciężkie, czasem pełne bólu, dni. Postanowiłam, że gdy pojawią się pierwsze świeże warzywa na straganie zacznę i ja. Właśnie nadchodzi ten czas. Trzymajcie kciuki! Przechodzę post Ewy Dąbrowskiej!
 
Więcej: mlodzinadorobku.pl/post-ewy-dabrowskiej/
 

wildworld.baby
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wildworld.baby
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tynusnax
 
Dzień spędziłam na czytaniu artykułów na temat odchudzania i oglądaniu cudownych sylwetek na Instagramie. Szczerze, to bardzo pomogło i już mam motywację :D
Znalazłam wyzwanie, które bardzo mnie zainteresowało. Może Wam też się spodoba.
stylowi.pl/48437919

POWODZENIA! <3
  • awatar FitHealthResolve: Wyzwanie ciekawe, ale chyba nie dla mnie :P Od czasu do czasu lubię sobie wypić kieliszek wina czy (niestety) szklankę Coca-coli, ale muszę przyznać, że bardzo mocno to ograniczyłam :) A Tobie życzę powodzenia i wytrwałości :)
  • awatar gold-pants: fajne wyzwanie, choć wątpię bym dała radę. Raz na jakiś czas coś słodkiego muszę zjeść inaczej bym zwariowała. Dodatkowo mam problem z piciem wody. No i zawsze jadłam szybko :P Inspirujące fotki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

girlwithscars
 
Hej. Wpadłam w piątek na pomysł, aby oderwać się od facebooka. Tak na weekend, na próbę. Zobaczyć jak to jest i czy dam radę. Wbrew pozorom nie było to takie trudne, choć trochę mnie korciło. Byłam ciekawa czy ktokolwiek zauważy moją nieobecność. Dostałam parę esemesów z zapytaniem co u mnie i czy coś się stało i nieodebrane połączenie. Wzięłam sobie wolne o życia, od świata, a od jutra znowu trzeba wracać do rzeczywistości. Jutro mam zaliczenie z WOSu, ostatnie poprawki ocen i byle do wakacji ;)

A czy Wy spróbujecie odstawić facebooka, telefon, telewizor na choćby jeden dzień, aby zobaczyć jak to jest? Powodzenia i buziaki :*

girlwithscars.pinger@gmail.com

abc.jpg
 

schudnac30
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów