Wpisy oznaczone tagiem "detoks" (71)  

probeautifulandskiny
 
فراشة: Człowiek może głodować około 40 dni, niektórym udaje się aż 70 ... Jeśli mają co leczyć, czują się chorzy to dlaczego nie? Nie jestem przeciwna! Sama nie lubię wodnych głodówek, dlatego wolę szybszy efekt na suchej soft. Po zaliczeniu 5 dni, ktoś mi napisał, że powinnam umrzeć po 3 dniach ... Zagadka, że niektórzy mogą wytrzymać bez wody nawet dwa tygodnie. Nasze organizmy są niezwykłe, ale my tłumimy ich zdolności ... Na sokach, świeżo wyciskanych można funkcjonować znacznie dłużej, wypijać ponad dwa trzy kalorie. Jedynym wrogiem jest żarłoczność psychiczna, która może się buntować. W przeszłości robiłam dwu miesięczne uczty sokowe, miesiąc piłam też zielone smoothies z mamą, w sumie nic z tego planu nie będzie mi obce! Wszystko już przetestowałam i wiem, co mi służy! Jeśli tracenie na wadze przez głodówki (autentyczne) jest dla ciebie iracjonalne i żałosne, to nie będziesz ich stosował. Proste. Dla mnie drzemie w tym niesamowita moc, której doznałam i pragnę przywrócić, by znów być piękna, młoda i atrakcyjna. To będzie trudny czas, ale tego właśnie oczekuję od siebie! Chcę to zrobić i być dumna ze swoich osiągnięć! Ten rok jest mój! Zrealizuję wszystkie swoje cele z listy postanowień! Mam czas do grudnia! Nie wtrącajcie się. Będę rozmawiać tylko z pozytywnymi osobami.
tumblr_obauozkylX1tbx0uoo1_1280.jpg
 

probeautifulandskiny
 
فراشة: Na forum z którego zwiałam jedna dziewczyna uznała, że to co robię jest "niecenzuralny przymiotnik", bo w jej mniemaniu najpierw powinno się jeść dużo, a na końcu głodzić, kiedy brakuje kilku kilogramów. Pro anorektyczne myślenie, ale dla mnie dopiero głupie. Przecież to nie ma sensu i nakręca kołowrotek. Robiłam tak w liceum, dlatego nie udało mi się utrzymać długo celów. Nie zamierzam cofać się wstecz. Zamierzam postępować zgodnie z planem, aby przez pierwsze trzy miesiące oczyścić maksymalnie organizm (pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej, która ochrania organy od niebezpiecznych substancji ) i móc potem powoli wrócić do pokarmu stałego, ale naturalnego i różnorodnego. To jest dla mnie logiczne i rozsądne. To moja definicja powrotu do zdrowego stylu życia i opanowania zaburzeń umysłowych. Jestem chora i naturalnie powinnam powstrzymać się od pożywienia, aby system naprawczy mógł skupić się tylko i wyłącznie na usuwaniu awarii. Mam szansę pozbyć się tłuszczu w kilka dni, kiedy inne dziewczyny miesiącami nie widzą postępów. Następnie płyny, które będę bogate w składniki odżywcze, ale nie będą obciążały systemu trawiennego, więc organizm będzie miał energię, ale skupi się na kontynuacji naprawiania wszystkiego, co szwankuje ... Wrzucam tu wiele filmików, aby inni mogli mnie wyręczyć od ciągłego tłumaczenia się z przebiegu moich planów. Dysponuję również bibloteczką ebooków, może powinnam umieścić je na dysku google i udostępnić wam swoje zasoby? Wtedy zamiast pukać się w głowę, moglibyście poszerzyć horyzonty na temat możliwości płynących z głodówek? Zrobię to! To prezent ode mnie dla was! Edukujcie się, poszerzajcie swoje horyzonty i starajcie się, jak najmniej sobie szkodzić!
-------ou.jpg
 

probeautifulandskiny
 
2 litry wody z solą morską

1 litr smoothie z serwatki, 5 bananów, waniliowej stewii, korzenia maca i cynamonu
08dd1e342f266a253de1f60c4b78904a.jpg
 

probeautifulandskiny
 
فراشة: Jedni uważają, że powinno się najpierw zaczynać od normalnych liczb, by potem schodzić w dół. Postanowiłam zrobić na odwrót przez co złamałam kodeks? Jestem inteligętna, polegam na logice i często podążam pod prąd. Zyskuję, nic nie tracę. Mój organizm jest zanieczyszczony, bo przez jakiś okres czasu pozwalałam Bezimiennej realizować jej zachcianki. Wpadło dużo amerykańskiego fast foodu, lody w dwulitrowych opakowaniach, wcześniej pizze i jedzenie z aplikacji. Wiem, że aby być szczupłą i zdrową muszę sobie odmawiać. Bezkarmie mogę jadać owoce i warzywa. Gotowane mi szkodzi, surowe uzdrawia. Intencja to do tego powrócić ... Sucha głodówka, dieta płynna i powinnam skończyć z nadwagą. Potem będę mogła jeść, ale tylko naturalnie. Nie będę mieć jojo, jeśli nie wrócę do tego, co mnie tylko chwilowo zadowala. Zrobię przestój, by znów po jakimś czasie wkroczyć na drugą fazę oczyszczania. Powtórka. Stop. Taki wybrałam sposób na życie, a że nie jest on popularny, to nie moja wina. Ludzie palą, piją alkohol, ćpają, wymiotują, a tylko mi się obrywa? Za to, że mam siłę uzdrowić swoje ciało? Już raz mi się udało, do trzech razy sztuka. Postępy zaliczam każdego dnia. Więcej ćwiczę, więcej chodzę, mniej się męczę, więcej piję ... wody! Nigdy się nie poddam, zawsze będę walczyć o swoje marzenie. Unikam ludzi, którzy mi to wypominają. Oni nie osiągną sukcesu.
16d0905241f7f39ee009668244c9eb76.jpg
 

probeautifulandskiny
 
فراشة: Mam typowe objawy detoksu, podobne, jak przy głodówce ( tylko więcej energii ): biegunkę, bóle głowy, bóle pleców ... Potrzebuję wody i lewatywy, a także spaceru. Jestem szczera do bólu! Marzą mi się frytki, pizza i burgery, ale nie jestem głodna. Potraktuję te zachcianki, jak marzenia materialne. Oczywiści mogę zrobić jeden dzień mono na pizzy, albo na frytkach ( tym samym obrzydzę je sobie na kilka miesięcy ), ale na razie nie chcę ryzykować. W poniedziałek chcę się pochwalić pierwszymi efektami! Znalazłam krem, który możliwe, że kupię za zaliczenie pierwszego celu. Nie ufam tanim kremom, wolę zainwestować w coś porządnego lub udać się do kliniki na zabiegi modelujące! Mam jeszcze gorset wyszczuplający, ale jeszcze się w niego nie zapinam! Nie mam innych kart w rękawie. Muszę polegać na sprawdzonych patentach! Najważniejsze to nie jeść NIC po osiemnastej, pić wyłącznie wtedy wodę i herbatki zielone/ziołowe!
 

probeautifulandskiny
 
فراشة: Po wyeliminowaniu alergenów / martwej żywności / fast foodów nie zaznam efektu jojo = efektu szybkiego przyrostu wagi po oczyszczaniu organizmu. Dzisiaj drugi dzień, a ja w lustrze odbijam się mniej napuchnięta. Wypiłam litr wody i zabawiam się w sieci, próbując zarobić ( dosłownie ) marny grosz! Czekam na głód i magazynuję energię do spalenia większej liczby kalorii, niż dnia poprzedniego! Mam dużo spraw do odhaczenia każdego dnia, ale aby mój mózg zaadaprtował je jako nowy nawyk potrzeba czasu i systematycznego powtarzania czynności! Rozumiem zdziwienie, co do liczby kilogramów, które chcę stracić w tym miesiącu, ale stosuję metody, które sprawiają, że wszystko jest możliwe! Udowodnię wam to niedlugo!  
------hhh.jpg
 

wildworld.baby
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wildworld.baby
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tynusnax
 
Dzień spędziłam na czytaniu artykułów na temat odchudzania i oglądaniu cudownych sylwetek na Instagramie. Szczerze, to bardzo pomogło i już mam motywację :D
Znalazłam wyzwanie, które bardzo mnie zainteresowało. Może Wam też się spodoba.
stylowi.pl/48437919

POWODZENIA! <3
  • awatar FitHealthResolve: Wyzwanie ciekawe, ale chyba nie dla mnie :P Od czasu do czasu lubię sobie wypić kieliszek wina czy (niestety) szklankę Coca-coli, ale muszę przyznać, że bardzo mocno to ograniczyłam :) A Tobie życzę powodzenia i wytrwałości :)
  • awatar gold-pants: fajne wyzwanie, choć wątpię bym dała radę. Raz na jakiś czas coś słodkiego muszę zjeść inaczej bym zwariowała. Dodatkowo mam problem z piciem wody. No i zawsze jadłam szybko :P Inspirujące fotki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów