Wpisy oznaczone tagiem "diadermine" (2)  

tygrys3k
 
*inspiracja na dzisiaj*

lifeINSP63.jpg


Oto #denko zapowiadane już w poprzednim wpisie. Z bardzo dużym opóźnieniem, ale mam porządną wymówkę, której w tej chwili nie chcę podawać, sorry. Na przyszłość spróbuje nie spóźniać się z denkiem. Piątek, a ja sama siedzę w domu, *żal za dupę ściska*

Żeby nie zapomnieć, że już to wyrzuciłam i żeby kiedyś nie przyszło mi do głowy tego w mieszkaniu szukać

*Marker wodoodporny* długo go mam, nie wypisałam, po prostu wysechł *nie powinnam kupować nowego* bo nie jest mi potrzebny, nie chcę wydawać pieniędzy na rzeczy, bez których mogę żyć.

*Długi łańcuszek z H&M* – kupiłam dawno temu, były 3 w zestawie, nie wyrzuciłam chociaż nie wiedziałam co z nimi zrobić, przydały się jak kupiłam *zawieszkę z ametystem* sprawdzał się w pracy, taki długi nie wypadał spod koszulki jak się pochylałam i *mój talizman miałam zawsze przy sobie* teraz używam kolejnego z tego zestawu, bo ten ze zdjęcia ściemniał i zostawiał szare paski na skórze. Tak czy inaczej wolałabym srebrny, ale póki co te też są OK.

*Gumka do włosów* się rozciągnęła i się do niczego nie nadaje. Mam ich kilka, sądząc po kolorze były tanie i kupione z potrzeby chwili.

2014-05-14 22.56.31.jpg


#Herbata z Biedronki. *Dzika Róża z jabłkiem* Ładny zapach, ale smak pozostawiał dużo do życzenia, co tłumaczy dlaczego tak długo mi zajęło jej wypicie – kupiłam rok temu w styczniu! *obym nigdy więcej jej nie kupiła* ale ze mną nic nigdy nie wiadomo.

2014-05-14 22.56.16.jpg


#Diadermine zmywacz do paznokci, Express, bez acetonu. 125 ml. Fajnie zmywał, nie wysuszał za bardzo skórek, znośny zapach, *chętnie kupię ponownie*

#Catrice bordowy lakier do paznokci, nr. 070 „Caught On The Red Carpet”, 10ml,  

*z wąskim pędzelkie, teraz mają te lakiery szerokie, płaskie pędzelki, które stanowią problem przy malowaniu moich paznokci u stóp, poza tym jednym minusem są super moim zdaniem*

kupiony ponad 2 lata temu - przeczytałam w Avanti, że to modny kolor na wiosnę (razem z butelkową zielenią – jedyny odcień zieleni, którego nie mogę nosić, według stylistów, bo do mnie nie pasuje).

Zostało go jeszcze trochę, ale musze wyrzucić, bo jest za gęsty i nie mam ochoty mieszać go ze zmywaczem – po cholerę, skoro mam dużo innych lakierów? Bardzo fajny odcień, już jedna warstwa wystarczyła, aby pomalować ładnie paznokcie, szybko zasychał i był w miarę wytrzymały – od 2 do 5 dni w zależności od tego, jakie prace wykonywałam rękoma. *chętnie kupiłabym go ponownie*

2014-05-14 22.55.53.jpg


#Sunlight żel pod prysznic. O tych żelach już pisałam w poprzednich #empties więc nie będę się powtarzała. Tak samo jak poprzednie, ten zawierał 500ml, z ta różnicą, że ten był nawilżający – nawilżenia nie zauważyłam, bo ja nie mam problemów z suchą skórą, więc na ten temat nie mogę się wypowiadać. *Zapach był OK, ale nie na tyle by kupić go ponownie*

2014-05-14 22.55.19.jpg


#Givenchy 40ml, "Play dla kobiet", *dostałam je w prezencie* od chłopaka koleżanki, pojechał do swojego kraju(Iraku) na krótkie wakacje, żeby zobaczyć rodziców, bo nie widział ich ponad 6 lat odkąd uciekł (uciekinier polityczny, może nawet dezerter - powiedział dla niej, a ona dla mnie, że był żołnierze w armii, paszport i inne papiery zniszczył, w Belgii ubiegał się o obywatelstwo, które też dostała), rodzice mają już swoje lata, więc nie wiadomo jak długo jeszcze pożyją. Lubię go, jest inny niż Kurdowie, których znam – może dlatego, że dużo sam przeszedł w życiu.

Perfumy miały fajny zapach, musiała się do nich przyzwyczaić, na początku używała ich, żeby dla niego nie było przykro, spodobałaby się i potem używałam ich codziennie, na długo mi wystarczyły!  Utrzymywały się na ubraniach też długo, na skórze nie wiem, bo już po kilku minutach ich nie czułam ( i tak powinno być jeżeli perfumy są dobrze dobrane do osoby). *Nie kupię ich ponownie, bo się nie zakochałam w tym zapachu* poza tym będą mi się zawsze kojarzyły z chłopakiem mojej koleżanki. To miło z jego strony, że przywiózł dla mnie prezent, wcale nie musiał, ja bym na miejscu mojej kumpeli była strasznie zazdrosna o taki gest, zaczęłabym podejrzewać coś i z pewnością zrobiłabym wszystko, aby ograniczyć ich kontakt, tzn. koleżanki i mojego chłopaka, którego nie mam, tak hipotetyczniepiszę, znam siebie na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że w zwiąku jestem wreda i zaborcza.

#Fa „luksusowe momenty, elegancki zapach” 150 ml, dezodorant, wolałabym antyperspirant, zapach fajny, świeży, kwiatowy, ale żel pod prysznic z tej serii był oszałamiający i tego oczekiwałam od deo, niestety się zawiodłam, fajny zapach, ale nic więcej * nie kupię go ponownie*

#Dove antyperspirant w kulce. 50ml,  48-godzinna ochrona… to chyba jakiś żart, musiałam przynajmniej 2 razy w ciągu dnia nakładać i pomagać sobie dezodorantem, żeby nie śmierdzieć, zwłaszcza w pracy, gdzie pracowałam w temperaturze minimum 26 stopni. Słaby był ten Dove, zapach Ok, nic specjalnego, co jest rozczarowujące jeśli chodzi o produkty #Dove *nie kupię go ponownie*

2014-05-14 22.54.45.jpg


#GlissKur szampon do włosów farbowanych z płynną keratyną i filtrami UV. 250ml, świetny zapach, który bardzo długo się utrzymywał na włosach, sprawiał, że były miękkie, przyjemne w dotyku, nie obciążał ich i świetnie się pienił, moim zdaniem jest też jak najbardziej wydajny, 250ml starczyło mi na prawie cały miesiąc, co jest dobrym znakiem, bo ja włosy myję codziennie. Pod prysznicem mam jeszcze jeden, który z pewnością znajdzie się w następnym denku. * bardzo chętnie kupię go ponownie*

#YvesRocher olejek przeciw wypadaniu włosów. Trochę go nadużywałam, ale tylko dlatego, że włosy mi strasznie wypadają i chcę, żeby jak najszybciej się to skończyło.

2-fazowe maski do włosów *żółta* „ratunek dla łamliwych i rozdwojonych końcówek” z witaminą E i masłem Shea. *różowa* „naprawa rozdwojonych końcówek,  wysuszonych trwałą ondulacją włosów” z aloesem i hibiskusem.

1-faza, 5-10 minutowa maska(17,5ml) do włosów, wystarczyła na 3 użycia, olejek (2-faza, 3,5ml) przelałam do słoiczka po kremie do twarzy i skończył po 4-5 użyciach. Włosy po ich zastosowaniu były wygładzone, nawilżone i przyjemne w dotyku, zapach mógłby być ładniejszy, ale nie narzekam. Żółta pachniała jak Shea, a różowa jak kwiatki, bardzo bardzo ładny zapach w opakowaniu, ale na włosach już słabiej, niestety. *chętnie kupię ponownie, obie*

2014-05-14 22.53.55.jpg


#H&M melonowa pomadka ochronna do ust. Na opakowaniu jest napisane „Gloss”, ale nie nadawał żadnego połysku i chociaż w opakowaniu jest różowy na ustach był przezroczysty. 6,5 g, fajne opakowanie, plastikowy, przezroczysty słoiczek z różową, zatrzaskową klapką. Świetny melonowy zapach, ale ja nie lubię brudzić palców przy jego nakładaniu *dlatego nie kupię go ponownie* chyba nawet już nie jest dostępny w sprzedaży. Musze go wyrzucić, bo upadł i pękło zapięcie tej nakrywki.

#YvesRocher pomadka nawilżajaca do ust, kupiłam w promocji 1+1 gratis, drugą - migdałową, dałam w prezencie dla koleżanki. 4g, niby-winogronowy zapach, do którego ciężko się było przyzwyczaić. Nawilżenie było, wydajna, tania, małe opakowanie, więc idealna do torebki, ale *jej już nie kupię* wolę wypróbować inne.

2014-05-14 22.52.40.jpg


#AirWick  świeca Ribbons Scent (opisana w ostatnim wpisie #zakupy), delikatny zapach, nie czułam go jak siedziałam w pokoju, ale czuć było piękny, kwiatowy zapach wypełniający pomieszczenie jak się wchodziło do mieszkania. Długo się wypala i ta pierwsza wypaliła się dosłownie do ostatniej kropli wosku! Mam nadzieję, że pozostałe też tak będą się wypalały. Opakowanie umyję i użyję do podgrzewaczy. Świetnie będą się prezentowały na tarasie, napełnione (do około 2cm wysokości) piaskiem, ale np. kamykami.

2014-05-14 22.51.33.jpg


2014-05-14 22.51.49.jpg


#AirWick czerwona -  orientalny eliksir, ładny zapach, jak ładne męskie perfumy z przyprawami, długo się wypalała, chociażby dlatego, że płomień był słaby, nie wypaliła się do końca, na dnie trochę zostało, ale niedużo. Opakowanie umyję i użyję do trzymania długopisów lub pędzli do makijażu.

Brązowa – o zapachu czekolady, bardzo smakowity zapach, pięknie się wypaliła, na dnie został tylko knot i resztki spalonego wosku. *bardzo chętnie kupię ją ponownie* opakowanie już umyłam i chyba postawię je gdzieś „pod ręką” z długopisami - takie ładne nie musi stać gdzieś ukryte, dodatkowo dobrze się komponuje z kolorami moich mebli, zwłaszcza stołu i krzeseł.

Mam ochotę moje #wnętrze udekorować, „nudnymi”, stonowanymi kolorami ziemi, beżowy, kremowy, popielaty brąz i może petrol, pudrowy, ciemny róż albo turkusowy jako akcent. Sama jeszcze nie wiem. Jestem pewna, że nie chcę jakiś krzykliwych kolorów, chcę wchodzić tutaj i od razu czuć spokój i relaks.

#Glade nie pamiętam jaki to dokładnie zapach, zimowa edycja z borówkami, zapach ładny, opakowanie też, ale jak widać na zdjęciu, dużo tej świeczki zostało w opakowaniu. Teraz wpadłam na pomysł, żeby podgrzać wosk na kaloryferze i spróbować wypalić ją do końca jak już się wosk rozpuści. Mam nadzieję, że zadziała, bo szkoda tyle wosku wyrzucać, to tylko strata pieniędzy. Miałam już ją wcześniej i to jest pierwszy raz, że coś takiego się zdarza. * nie wiem czy znowu ją kupię*

#podgrzewacze z pomarańczowym woskiem – o zapachu cynamonu, pozostałe to przeciw zapachowi dymu papierosowego. Nie wiem jaki to zapach, ale jest ładny, słodki, przyjemny, delikatny, słabo go czuć, może dlatego, że nie palę w mieszkaniu, szczerze mówiąc, próbuję na zewnątrz też nie palić, szkoda zdrowia i pieniędzy. Ciężko mi to idzie, kiedyś było łatwiej, teraz chętnie sięgam po papierosy, częściej i łatwiej niż kiedyś, ale nie ma co się dziwić, są ku temu powody. Od momentu poczęcia byłam biernym palaczem, wszyscy w rodzinie palą, oprócz  najmłodszej siostry – lubię myśleć, że to dzięki mnie, bo kiedyś ją poprosiłam, żeby nawet ani razu nie próbowała, bo może się skończyć tym, że jej się spodoba, bo u nas w rodzinie mamy skłonności nałogowe, zwłaszcza jeżeli chodzi o papierosy i alkohol.

2014-05-14 22.49.59.jpg


2014-04-18 18.33.03.jpg


2014-05-14 22.50.48.jpg


2014-05-14 22.50.48.jpg
  • awatar KimiB: Szukam tego zapachu fa, żel jest o boskim zapachu,szampon rewelacja używałam .
  • awatar szukam.szczescia: @KimiB:żel kupię ponownie, tego jestem pewna, ale dezodorantu nie chcę. pachniał inaczej niż żel. strasznie byłam ty faktem rozczarowana.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

tygrys3k
 
*ostatnia*
na chwilę obecną nie planuję zakupów, bo nie mam za co i szczerze mówiąc nic mi nie potrzeba.

*inspiracja na dzisiaj*

lifeINSP81.jpg


#Colruyt 02/04/14

2 opakowania słodziku, każdy 1200tabl./0,99€. Kończy mi się i przy okazji, że byłam tym sklepie, wzięłam od razu 2, żeby mieć zapas. Jak mi się skończy i pójdę do sklepu to nie będzie go na półce, tylko ten drogi, markowy.

2014-04-21 19.37.47.jpg


2014-04-21 19.38.10.jpg


#Colruyt 10/04/14

#jedzonko MELI sos miodowo-czekoladowy, pycha, to nic innego jak mix miodu i czekolady, to jest sos, ale bardziej popularna jest pasta, nie takpopularna  jak Nutella. Wypuścili to po raz pierwszy na rynek w 2008 albo 2009 roku. Spróbowałam i często kupowałam, ale szybko po wpuszczeniu na rynek zniknęły ze sklepów i nigdzie nie mogłam go już później znaleźć. Pewnie słabo schodził z półek. Teraz wrócił, ale z rysunkiem Mai, więc tym razem pewnie sprzedaż jest skupiona na najmniejszych i bardzo wpływowych klientów – dzieci. 375g za 2,69€.

*płatki owsiane* 1kg, cena 3,17€, zdrowe, smak mają dla mnie trudny do zniesienia, dlatego jem owsiankę małą łyżeczką, nie żuję, tylko od razu połykam. Bardzo tanie i bardzo zdrowe #jedzonko zmniejsza poziom złego cholesterolu, jest bogata w … chciałam poczytać co jest napisane na pudełku i wysypałam trochę jego zawartości na podłogę. Jak pech to pech, dzisiaj posprzątałam i teraz rozwaliłam płatki. Zdolniacha ze mnie ;) Owsianka jest niskokaloryczna, bogata w błonnik, tiaminę(witamina B1), fosfor, żelazo i magnez. Można przygotować na gorąco w garnku lub w mikrofalówce, albo zjeść na zimno z mlekiem, wodą, jogurtem albo serkiem.

#maca puder, kupiłam w #Essenza  za 7-8€ (200g). Po raz pierwszy o tym usłyszałam w video #DulceCandy, ale nie pamiętam którym. Ja ten puder kupiłam, bo jest bogaty w żelazo i wapń oraz ma podobno podwyższać libido. Co do ostatniego to ja nie wiem, bo spróbowałam tego pudru 3-4 razy z jogurtem i wyszedł bardzo niesmaczny kleik – zjadłam, bo trochę mnie ten puder kosztował i dlatego, że samo zdrowie, ale specjalnego pobudzenia nie czułam, szczerze powiedziawszy to jest nawet niewskazane, bo nie miałabym z kim go zaspokoić. #życie singla jest trudne.

2014-04-14 23.56.50.jpg


2014-04-21 19.33.26.jpg


2014-04-21 19.33.42.jpg


2014-04-21 19.34.07.jpg


#Diadermine zmywacz do paznokci bez acetonu, poprzednim razem miałam „Express bez acetonu”. 125ml za 2,41€.

2014-04-21 19.32.52.jpg


2014-04-21 19.33.13.jpg


#Delhaize 16/4/14

*BIO herbata wspomagająca odchudzanie* 20torebek, każda 1,6g. Kosztuje 1,69€ za pudełko. Smaczna nie jest, ale da się ja pić. Nie pamiętam czy kiedykolwiek zastanawiałam się jej składem i czy jest szansa, że rzeczywiście wspomaga odchudzanie. Ziołowa herbata, to wszystko. Może powinnam sprawdzić skład i poczytać o ziołach w niej zawartych?

*Wędzony łosoś* w plastrach. Tania marka Delhaize(365) – nie wiem czy to jest najtańszy, wiem, że jest smaczny zarówno na kanapkę, jak i do makaronu jak i do suszi. 200g za 3,19€, kiedyś był dużo tańszy. Wkrótce podam tanią-szybką-smaczną-zdrową receptę na sos z łososiem z pomidorami do makaronu.

2014-04-21 19.29.30.jpg


2014-04-21 19.30.29.jpg


2014-04-21 19.31.56.jpg


#SportsDirect 25/04/14

*Koszulka, szara z logo batmana* Brdzo fajna. Lubię koszulki z takimi logo albo z postaciami z kreskówek. Rozmiar M(12 jest na metce, nie mierzyłam, więc może być za duża), wieszak był oznaczony numerem 38.. 65% poliester, 35% bawełna, mogę ją prać w 40 stopniach #hiphiphuura Zapłaciłam 9€,oryginalna cena to 17,99€ #spoko

2014-04-25 17.23.35.jpg


2014-04-25 17.23.53.jpg


#Casa 25/4/14

*Zaparzacz do herbaty* 2,99€. Wachałam się pomiędzy dwoma i ostatecznie wzięłam tańszy, teraz wiem, że to pomyłka! Zaraz po wyjęciu z opakowania odpadła metalowa blaszka, która była na czubku, prawdopodobnie w celach dekoracyjny, a przy robieniu zdjęć zauważyłam, że pod naklejką z ceną jest jeszcze jedna naklejka też z ceną. Stara cena jest zamalowana markerem, ale nadal widać, że poprzednia była niższa – 2,79€ Teraz chcę tą kulę za 3,99€ Jak widać oszczędzanie nie zawsze się opłaca.

*Maly rondelek* mieści około 350ml wody, 3,99€, zielony. Przyda się np. do zaparzenia mleka albo tureckiej kawy.

2014-04-25 17.26.00.jpg


2014-04-25 17.26.12.jpg


2014-04-25 17.26.20.jpg


2014-04-25 17.26.27.jpg


2014-04-25 17.27.28.jpg


2014-04-25 17.37.41.jpg


2014-04-25 17.38.36.jpg


#Kruidvat 25/04/14

#Airwick 3 świece Ribbons Scent, 0,99€ każda. Wczoraj kupiłam też taką i dlatego wróciłam po więcej, mam ich teraz 4, chętnie postawiłabym je koło łóżka, ale nie mam tam stoliczka. Mają ładne szklane opakowania i to, że wosk jest w 2 kolorach i nakładany warstwami, sprawia, ze te świeczki są również przyjemne dla oka. Zapach jest mocny, kwiatowy, nie za słodki, bardzo ładny. 180g, według producenta palą się przez 30h – nigdy nie sprawdzałam, czy pod tym względem producenci świeczek mówią prawdę *„Rozpieść swoje zmysły kwitnącym, różowym groszkiem i świeżym melonem, zaakcentowanymi eksplozją dojrzałych w słońcu malin”* – moje tłumaczeni napisu na pudełku. Czuć lekką owocowa nutkę, ale ja bym tego nie nazwała eksplozją, może dopiero przy paleniu będzie czuć bardziej owoce – i chyba nie będę z tego powodu zadowolona. Domyślam się, że długo stały w sklepie, bo dużo kurzu na nich było i porwane tam i tu opakowanie, możliwe, że dlatego były takie tanie. Inne zapachy były droższe, te z limoną były po 1,79€, ale zapachem przypominają toaletę, a nie salon (może powinnam kupić jedną do łazienki?), a ta z domieszką wanilii (prześliczny, super słodki zapach) kosztowała 3€, miałam na nią ochotę, ale za tą cenę mam 3 z różowym groszkiem, może innym razem.

#signal, 1,69€, 75ml+25ml, kupiłam, bo chciałam mieć jakąś tanią pastę do mycia zębów, kilka razy dziennie, miętową, delikatną w działaniu i smaku i ta wygląda na taką( #Oral-B jest super, ale nie mogę jej używać tak często, bo dziąsła i zęby mnie od niej bolą, tez nie przeczytałam instrukcji na opakowaniu, więc nie mogę powiedzieć czy jest przeznaczona do częstego użytku. To nie pierwsze opakowanie i nigdy nie miałam z nią problemów, dopiero teraz, pewnie dlatego, że do tej pory używałam ją w kombinacji z inną, delikatniejszą pastą). Zawiera fluor, wapń i sodę w składzie. Wybielająca, zaprojektowana do codziennego użytku.


2014-04-25 17.24.47.jpg


2014-04-25 03.16.39.jpg


2014-04-25 18.36.21.jpg


2014-04-25 18.36.49.jpg



2014-04-25 18.37.07.jpg


#chronostock *parasolka* wykonana z przezroczystej folii i plastiku. 8€. Zobaczyłam u jakiejś kobiety na ulicy, spodobała mi się i myślałam, że pewnie jest to jakaś fancy parasolka kupiona w markowym sklepie. Przypadkiem poszłam do Chronostock i zobaczyłam ją koło kasy, kupiłam fioletową, bo białych ani czarnych już nie było. Fajna, szkoda, że taka duża, a tym samym mało poręczna.

2014-04-25 21.25.26.jpg


#Nutella kupiłam 3 słoiki w bardzo fajnej promocji w #colruyt Jeden już zjadłam, drugi skończył się niedawno, a ten cały słoik to mój ostatni ;( obym szybko trafiła znowu na taką okazje, bo #nutella jest strasznie droga

2014-04-14 23.56.08.jpg


#Kruidvan poszłam nie pamiętam po co, nie znalazłam tego co chciałam kupić, ale nie chciałam też wychodzić z pustymi rękoma, więc się błąkałam po sklepie i trafiłam na coś, na #herbatę 2,99€ za 2 pudełka herbaty to chyba mało i wtedy wydawało mi się, że to świetna promocja, że oszczędzam pieniądze..

Po pierwsze ma spory zapas herbaty w domu, który słabo schodzi, bo piję dużo kawy, herbatki poszły w odstawkę jakieś 3 lata temu niestety.

Po drugie, nie sprawdziłam jeszcze ceny tych herbat np. w #Colruyt (który jest reklamowany jako najtańszy sklep w Belgii, i w którym najczęściej robię zakupy, bo jest najbliżej od mojego mieszkania). *zielona herbata z płatkami róży* 2x20 torebek, 1,8g każda oraz *Russian Earl Grey ze skórkami pomarańczy i cytryna oraz z płatkami bławatka* 2x20 torebek, 1,8g każda. Zielona herbata już się kończy, więc zacznę tą z płatkami róży, ale earl grey to kupiłam chyba tylko dlatego, że „Russian”..

Podoba mi się taki jeden z Tadżykistanu, który wychował się w Rosji, ciągle chodzi mi po głowie. Ja już tak mam, podobają mi się chłopcy, których nie mogę mieć, a ja podobam się tym, którzy mnie nie mogą mieć. Mogę mieć jego brata, też jest strasznie przystojny, ale do niego nie czuję pociągu seksualnego, no i weź człowieku bądź mądrym… #życie

2014-04-14 23.55.35.jpg


2014-04-27 00.30.45.jpg


2014-04-27 00.31.00.jpg


2014-04-27 00.31.20.jpg


2014-04-27 00.31.28.jpg


2014-04-27 00.31.56.jpg


2014-04-27 00.32.24.jpg


2014-04-27 00.32.43.jpg


2014-04-27 00.33.02.jpg


2014-04-27 00.33.35.jpg


#DI poszłam po szczotkę drewnianą z włosiem z włókna bambusa do mycia ciała, ale nie była.

Miałam *bon zniżkowy* ważny do 30/04/14 na -3€ przy zakupie produktu #diadermine z linii N®1, więc kupiłam żel do zmywania makijażu. Mam jeszcze 3 inne w domu, z czego 2 zużyte do połowy. Wzięłam go, bo to nowość, no i z pompką, więc dlaczego by nie spróbować.

Chciałam krem na noc, bo obecny się kończy, ale ta linia N®1 jest przeznaczona dla kobiet od 35 roku życia, więc może jeszcze poczekać. Żel jest przeznaczony do zmywania makijażu twarzy i oczu, formuła jest wzbogacona 110 kroplami odżywczego olejku (tak jest napisane na tyle butelki nie napisali tylko, czy tych 110 kropli jest w tej butelce, czy są one podzielone na wszystkie butelki w danym momencie wyprodukowane, i jaki to olejek?)  - *fajny chwyt reklamowy*

Jest przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej – ja mam wrażliwą, ale nie suchą, więc chyba tez dla mnie jest odpowiedni. Radzą też żel rano i wieczorem rozprowadzić na twarzy przy użyciu wacika i nie spłukiwać, czyli chyba tak jak tonik. Oryginalna cena  to 4,99€ za 200ml. Ja zapłaciłam 1,74€ - najpierw dostałam -5%, specjalna promocja dla posiadaczy karty stałego klienta i -3€ z moim bonem zniżkowy. To się nazywa zakupy hahaha

#świeczka *Glade o nowym zapachu, tropikalnym kosztuje teraz 1,69€. Chciałam ją wziąć, ale się powstrzymałam. Chcę ją mieć, wypróbować i może kupić zapas, ale problem w tym, że ja już mam zapas świeczek i odświeżaczy powietrza w domu. #dylemat Jest też kwiatowa, ale ta jest droższa, 4-5€. Kupic tropikalną czy nie? Sama nie wiem*


2014-04-26 20.55.41.jpg


2014-04-26 20.54.01.jpg


2014-04-26 20.54.38.jpg


2014-04-26 20.54.55.jpg


2014-04-26 17.35.40.jpg


2014-04-26 22.09.03.jpg



ten wpis był juz dawno gotowy, ale tak jak zawsze ze wszystkim zwlekam, dlatego dopiero teraz się pojawia (z dużym opóźnienie, ale jeszcze w tym tygodniu wstawie #denko), mały update:

-Choco Miel już zjadłam *kupię ponownie* i oby szybko

-Nutelli zostało już tylko pół słoika, a promocji nie widziałam :( dlaczego *czokoholizm* tak dużo kosztuje?

-Glade Tropic (świeczka) nie kupiłam i nie wiem czy są jeszcze w tej niskiej cenie... *mam kupon zniżkowy na zakupy w #Di na ten miesiąc, więc napewno tam pójdę, obym tylko nie zapomniała sprawdzić i może nawet kupić, bo kolekcja świeczek trochę się skurczyła, o czym napiszę w następnej edycji #empties*
 

 

Kategorie blogów