Wpisy oznaczone tagiem "dieta" (1000)  

vanesssakot
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

vanesssakot
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Kiedy dajesz dobre rady wszystkim innym...
Mój facet schudł, bo w myśl moich zaleceń pił wodę zamiast napojów gazowanych słodzonych, natomiast ja oczywiście utyłam, bo wpieprzałam cukier za nas oboje.
Turbo Debil!
49203715_1991332850903859_2684697822376230912_n.jpg
 

baldwinaddict
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

baldwinaddict
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

baldwinaddict
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

baldwinaddict
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pingeromania22
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bezpowrotniez
 
Znowu wracam do tego samego miejsca, gdzie cichy głos anorektyczki z tyłu głowy zaczyna mi mówić co mam robić. Ważę już 53 kilo i jedyna na co mam ochotę to ważyć mniej. Znowu czuję wyrzuty sumienia, gdy coś zjem i satysfakcję, gdy wieczorem czuję się lekka, pusta.
Staram się cały czas otwierać przy mojej terapeutce ale czuję, że moja terapia znowu przechodzi regresję - zachęca mnie do mówienia, bo milknę w środku spotkania i wpatruję się w ścianę, nabieram nowych barier. Bardzo się tego boję ale zaczynam przed sobą przyznawać, że mi to nie pomaga. Boję się bo to mój chłopak mnie tu zapisał i pierwszy raz przywiózł, dlatego z całych sił dla niego staram się, żeby było lepiej ale nie jest. Powiedzenie mu tego jest dla mnie straszne, bo boję się, że go zawiodę.
W naszym związku czuję się aktualnie niewidzialna. Jest dobrze dopóki jest dobrze, ale gdy tylko są jakieś problemy on zaczyna mnie ignorować i prosić się o pomoc innych. Podpytuje go i zapewniam, że ma we mnie wsparcie ale nic z tego. Jakby założył z góry, że ja mu nie pomogę. Czuję się bezsilna i bezradna. Zupełnie jakbym traciła kontrolę.

Mam wrażenie, że każdy stawia mnie na drugim albo jeszcze dalszym miejscu, dlatego chcę znowu się głodzić i patrzeć jak waga leci w dół. Pragnę znowu być zauważona, czuć jak ktoś się mną opiekuje. Rozmową nic nie potrafię zmienić i wiem, że wina leży po mojej stronie, bo nie umiem mówić o swoich emocjach i boję się odrzucenia. Niczego tak bardzo teraz nie potrzebuje jak przytulania i potwierdzenia, że będę kochana nieważne jak wyglądam. Mimo to tak trudno jest to osiągnąć. Czuję wstyd, że potrafię cofać się tylko do tak drastycznych metod.
  • awatar Nuttkaa: bez względu na wszystko, nie rezygnuj z terapi
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

vanesssakot
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

nieumiemlatac
 
}i{ nieumiemlatac: Sgd dzień 1
Waga 71.1 kg
Limit 400 kcal
Bilans: 2 kanapki z paprykarzem (wiem słabo ale nie mam kasy muszę się dostosować do tego co jest w lodówce)
       Galaretka
       Barszcz czerwony knor
       =378 kcal
ćwiczenia: moje ulubione cardio z fitness blender

Założyłam twittera jest tam naprawdę sporo dziewczyn, problem jest taki że jeszcze średnio ogarniam twittera.
bbafe2b1-4d3f-40d4-8ae6-67961f08346f.jpg
 

nieumiemlatac
 
}i{ nieumiemlatac: 46962614GG
Ma ktoś ochotę popisać brakuje mi wsparcia a GG usunęło wszystkie kontaktu jakie miałam
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

vanesssakot
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pingeromania22
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów