Wpisy oznaczone tagiem "dollshe" (11)  

stein0
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
msstein:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

persephone-xoz
 
Skopiowane od Wampirencji :P

“Yaoi warn. Status: Open.”




Hej ja przed tobą się rozbieram
Zrzucam zmięte brudne myśli
I przed Tobą umieram
Chore serce otwieram
Bez znieczulenia
...
Hej ja przed Tobą się rozklejam
Wcieraj ciepłe, lepkie wspomnienia
Tylko w Tobie nadzieja
Teraz chore serce otwieraj
Bez znieczulenia
...
Bo w mojej głowie zamieć
Czarne, czarne chmury
Zawierucha, deszcz do spółki z gradem
Jakieś obce znów głosy podpowiadają mi bzdury
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być
...
Hej ja przed tobą umieram
Masuj obolałe niedomówienia
Tylko w Tobie nadzieja
Teraz chore serce otwieraj

...
Bo w mojej głowie zamieć
Czarne, czarne chmury
Zawierucha, deszcz do spółki z gradem
Jakieś obce znów głosy podpowiadają mi bzdury
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być
Z Tobą razem
...
Bo w mojej głowie zamieć
Czarne, czarne chmury
Zawierucha deszcz do spółki z gradem
Jakieś obce znów głosy podpowiadają mi bzdury
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być
Z Tobą razem
...

Słowa pożyczone z piosenki happysad- bez znieczulenia ;)
img_1978_副本.jpg


img_1981_副1dc.jpg


img_2003_副本.jpg


img_1986_副本.jpg


img_1996_副本.jpg


img_1990_副本.jpg


img_2007_副本.jpg


img_1954_副本.jpg


img_1956_副本.jpg
  • awatar Chavellee: fajny blog. zapraszam do siebie +obserwujemy?
  • awatar persephone-xoz: @Chavellee: niet
  • awatar fraill: O, sprawiłaś mi tymi kadrami olbrzymią przyjemność. Zwłaszcza jednym, ale nie powiem którym. Nie chcę wyjść na fetyszystkę:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

persephone-xoz
 
Tak, wiem...
Miałam pewne zawirowania blogowe, ale chyba już mi się odwidziało.
Dobrze mieć swoje miejsce w sieci, które archiwizuje postępy/zmiany w naszym hobby.

Saint ostatecznie otrzymał imię Castiel.
Chyba ci co ogląją "Supernatural" kojarzą tego pana :).

Mój lalek jest taki jak go sobie wyobrażałam.
Cały czas jest na drodze do perfekcji ;)
Brakuje mu jedynie ciuchów i tatuażu.

Z serii dane osobowe silnie strzeżone;
Imię i nazwisko: Castiel Gabrielle Kuryenko
Wiek: 19 lat
Skąd: Ukraina- Dniepropetrowsk

Mniej ważne;
Ulubiona piosenka: Fleetwood Mac- Rhiannon
Ulubiony film: Donnie Darko/Leon zawodowiec
Orientacja seksualna:



Partner?- Obecnie brak.

Jak go widzę;
Dużo śpi, dużo czyta, dużo pisze, wiele ma do powiedzenia, jednak nie mówi nic. Uważa, że każdy człowiek jest tylko opartym na pochodnym węgla, głupim stworem więc raczej preferuje samotność. Nigdy nie zmusza się do niczego na co nie ma najmniejszej ochoty. Kocha roślinność i zwierzęta...

prowadziły nas lata tamtego niedziele
i przez niebo wiozły jak biały szybowiec,
kędy obłaskawione sarny i daniele
cętkowane blaskami w cienistej zagrodzie.
dzień był posągiem słońca ... a z każdym dotknięciem
wiatru, włosów na twarzy, gałęzi czy dłonie
stukało serce mocno jak wesoły dzięcioł
w rezerwacie, gdzie chodzić nie wolno pod bronią.
a gdy dzień słabnąć zaczął i majaczyć łuną
miasto na nas jak czołgiem wjechało wieżami,
hałas ulic zatopił błękitne poszumy
i wzrok odwracaliśmy żegnając się w bramie.

.Andrzej Bursa.

C.D.N

Takim właśnie sposobem przedstawiam wam Castiela- Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się ukazać jego charakter シ




img_1929_副本.jpg


IMG_1927.JPG


img_1935_副本.jpg


img_1915_副本.jpg


img_1896_副本.jpg


IMG_1902.JPG
  • awatar KittyKathy: Niezbyt mu to imię pasuje :) // uwielbiam jego ciało! Jest cudne
  • awatar persephone-xoz: @arszenikk: lol supernaturals XD
  • awatar Adelajde21: Piękny makijaż, choć bardzo kobiecy. Nie rozumiem czemu większość męskich lalków musi być homo, moje panny z tego powodu cierpią :P
Pokaż wszystkie (10) ›
 

persephone-xoz
 
Trochę czasu minęło od ostatniego posta, ale to wszystko przez to że mi się zmian zachciało :P
Zmiany?... Jakie znowu zmiany?...
Dla każdego- coś nowego!
Diaz przechodzi z blondu w czerń i czeka na nowy make-up...
A na Saincie ćwiczę różne metody robienia piegów, ostatecznie jednak nawet nie wiem czy będzie je miał...
Wszystko zależy od wiga, który od dłuższego czasu jest już w drodze...
Tak samo jak jego ciało. JUPI!

Wraz z przybyciem jesieni opuściła mnie wena na pisanie bloga
co absolutnie nie znaczy, że nie zajmuję się lalkami.
Właściwie to chyba zajmuję się nimi za dużo i mam wiele planów, które czekają na wykonanie.
Zdjęć robię trochę mniej, bo co chwilę zmywam make-up i próbuję od nowa więc większość czasu główki straszą trupią bielą i pustymi oczyma.

img_1476_副本11.jpg


Chciałabym, żeby wszystkie paczki dotarły do mnie bardzo szybko.
Boli mnie, że aż tyle muszę czekać żeby dokończyć to co zaczęłam.
Pod tym względem jestem bardzo niecierpliwa, ale to chyba jak my wszyscy...

Zmieniłam trochę wygląd bloga, ale ciągle i tak mi nic nie pasuje.
Gdyby nie to, że czasem chce mi się napisać trochę więcej niż kilka słów to w cholerę na flickra bym się przeniosła.

Ta czcionka jest beznadziejna czy mi się wydaję?

PS. NIE MAM IMIENIA DLA SAINTA, AAAA.
CZEKAM NA OLŚNIENIE.

www.flickr.com/photos/lisaaa93/
ask.fm/perse93
www.facebook.com/persefonska.persefona?ref=tn_tnmn

img_1474_副本.jpg


img_1473_副本.jpg
  • awatar SugarFirefly: Face-upy piękne! Uwielbiam piegi. A ja Flickra nie lubię, właśnie przez to, że nic nie można pisać. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie blogi. Jeśli wrzucać foty to deviantART rządzi :D
  • awatar persephone-xoz: @arszenikk: Robilam podobna metoda xD nie szczoteczka, a pedzelkiem :P ..... GOMPKA XD
  • awatar gość: cześć, to olśnienie... co powiesz na ,,Syriusz''? moim zdaniem pasowałoby!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

persephone-xoz
 
Hej!
Na początku chciałam powiedzieć, że jak zaczęłam się interesować lalkami to brałam pod uwagę tylko plastiki ^^
Jak przypadkiem przeglądając lalkowe zdjęcia zobaczyłam Sainta wydał mi się wyjątkowo brzydką lalką i zastanawiałam się jak możne tyle pieniędzy wydać na takie brzydactwo :D Także... To nie była miłość od pierwszego spojrzenia!
Z czasem kiedy przerzuciłam się na żywice, a zwłaszcza odkąd dostałam fioła na punkcie lalkowych facetów to wiedziałam, że Saint kiedyś musi być mój!
Decyzję musiałam podjąć szybko, bo Dollshe zdecydowali się zamknąć całą męską linie >ból<
Niestety było mnie stać tylko na głowę, ale nie mogę się doczekać jak go poskładam, wyślę na mejkap i wybiorę wiga :)
yay!~~
.Bo marzenia są po to żeby je spełniać.


initpintu_副本.jpg
img_1098_副本.jpg
img_1111_副本.jpg
img_1115_副本.jpg
img_1113_副本.jpg
Pokaż wszystkie (9) ›
 

zwiastunka
 

Dotarł do mnie jakiś czas temu. Dollshe Saint

Został bezlitośnie przeze mnie przemalowany i dobrze mi z tym :)

n05.JPG


n06.JPG


n04.JPG


n02.JPG


Nie mogę wymyślić dla niego imienia... Pomóżcie mi? ^^"
  • awatar EvilCupcake: Piękny jest! Też bym miała problem z wybraniem imienia dla niego... Może Marco albo coś w ten deseń?
  • awatar Effie ♥: Antoni :D Sebastien, Johnny xD Kurczaki, nie mam pomysłu na takiego powaznego Sainta, ja wole luźniejsze style, a ten jest bardzo elegancki :3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

persephone-xoz
 
Saint chodził za mną od dawna... Tylko sama nie wiedziałam w jakiej właściwie stylizacji go widzę, ale...
Olśniło mnie! Przeglądając ownerskie zdjęcia ujrzałam o to Sainta idealnego i stwierdziłam, że on musi być mój. I w taki właśnie sposób stałam się przyszłą posiadaczką Saintowskiej głowy, bo dzisiaj złożyłam zamówienie! Pewnie masakrycznie długi okres czasu minie kiedy lalka będzie kompletna, bo narazie nie wiem jakie chcę dla niego ciało, a tym bardziej nie stać mnie chwilowo na nie, także...

Mam wrażenie, że będzie to najbardziej wyczekana lalka w mojej lalkowej historii!
Jak narazie będzie musiało wystarczyć mi trzymanie łebka w ręku i podziwiania idealnych rysów ^_^


20100904020339cont (1).jpg


Zdjęcia Diaza w dżungli \\ ( ^__ ^) //


IMG_0100_副本.jpg
IMG_0090_副本.jpg
img_0105_副本qq_副本.jpg
  • awatar EvilCupcake: Wesprę cię mentalnie i będę czekać razem z tobą ;) Twój SDek ma śliczny pyszczek ^.^
  • awatar SugarFirefly: Śliczny blondasek
  • awatar Hamleta: Ostatnio wszyscy kupują Sainta... Ale w sumie, nie dziwię się ;) Sama czasem o nim marzę, a czasami mam go dość, bo jest wszędzie. Na szczęście DollShe samo rozwiązało mój problem w sprawie zakupu, bo od jutra i tak będzie niedostępny a ja jestem lalkowo spłukana już w tym miesiącu niestety. Więc od czasu do czasu przyjdę popodziwiać i zazdrościć Sainta :P
Pokaż wszystkie (7) ›
 

butterflyfactory
 
Butterfly Factory:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

hamleta
 
Ostatni tydzień upłynął mi głównie na rozważaniach dotyczących wyboru lalka. Analizując wszelkie za i przeciw, moje własne pomysły na stylizację i możliwości dotyczące wykonania, wybrałam firmę do której powędrują moje fundusze.

Ostatnio odnoszę wrażenie, że gdzie nie spojrzę, do jakiejkolwiek galerii, wszędzie spotykam przynajmniej jednego Sainta albo i więcej tworów Dollshe. Pewnie byłby nawet problem z unikatowym makijażem. I to odrobinę zaczęło mnie irytować, w związku z czym zwróciłam się bardziej w stronę Sooma. Zapewne któregoś dnia zafunduję sobie głowę Sainta, ale póki co, ostatecznie zdecydowałam, że pierwszy towarzysz Kiena będzie Soomowy.

A właściwie będzie ich dwóch. Za bardzo pragnę Dii, żeby zrezygnować z tego wyboru na rzecz Sabika, którego równie mocno pożądam, i nie jestem w stanie wybrać tylko jednego z nich. Niestety głównym minusem Mecha Angelowych ciał jest dla mnie ich wzrost. Boję się zbyt dużej różnicy w wysokości, więc nie skorzystam z oryginalnego. Ale jeśli Soom dopomoże, może uda się zakupić jedynie głowę Sabika i wtedy dobrać nowe, niższe ciało. Byłoby to absolutnie idealne rozwiązanie. Teraz tylko muszę czekać, czy aby idealne rozwiązanie jest możliwe do wykonania.

Krążąc jeszcze wokół tego tematu, ostatnio zupełnie przypadkowo na ebay’u wpadłam na Dollmorową głowę Nayuty, która jakiś czas temu zwróciła moją uwagę, jako jedna z nielicznych Dollmorowych. Nie rwę się do zakupy, bo później nie wyrobię finansowo, ale uch och, popatrzeć można ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

hamleta
 
Kienowa głowa pierworodnego stoi zapakowana w oryginalnym pudełku i czeka na ciało. Obawiam się, że będzie musiała jeszcze trochę poczekać, a to oznacza, że zakup towarzysza do pary mogę przesunąć w czasie do przodu i wysunie się on na pierwszy plan. Jako, że firmowe promocje i świąteczne eventy bardzo kuszą, od dobrych dwóch tygodni czaję się na Sooma i ich rozłożone Super Gemy. Chyba już nawet przestało mnie przerażać to, że sama musiałabym zestringować lalka, co w pierwszej chwili uważałam za niemożliwe. Im szybciej się tego nauczę, tym lepiej dla mnie ;)
W kwestii Soomowego wyboru, panów jest dwóch. Numer jeden od bardzo dawna to Dia na męskim ciele. Ma cudowne usta, śni mi się po nocach ta twarz i nie mogę o niej zapomnieć. A z okazji świąt mogłabym sobie sprezentować męską Dię. Poza Dią, jest też Mecha Angelowy Sabik. Z początku mnie nie zachwycał, ale teraz myślę, że widziałabym go w swojej kolekcji.
Na równi z Soomami marzy mi się DollShe. Mianowicie Saint. A właściwie Saint i Hound. Na nich dwóch też czaję się od dawna i przeraża mnie to, że DollShe niebawem wycofa swoich panów i mogę nie zdążyć ich zamówić. Mam wątpliwości też co do ciał... Może powinnam pokusić się na Sooma w całości a tylko głowę Hounda i Sainta... Byłoby to jakieś rozwiązanie, tymczasowe, bo szukanie później ciała dla DollShe będzie zapewne dość kłopotliwe. Lepiej byłoby dorwać Pure Body. Tylko, że Dia musi usiąść na ciele Sooma. Uch.
Szkoda, że Pierworodny nie może zdecydować za mnie, kogo by widział u swojego boku...
  • awatar teolanna: Sabik! *-*
  • awatar Hamleta: @teolanna: To się nazywa szybka odpowiedź i szybka decyzja! :D
  • awatar chiriann: Ja też głosuję za Sabikiem, choć wszyscy wymienieni przez Ciebie panowie to bardzo apetyczne kąski. Tyle tylko, że "własne" ciało Sabika jest wielgachne i jeśli Kien będzie miał ciało 70 cm, to dysproporcja między nimi może być znaczna...
Pokaż wszystkie (7) ›
 

pokoj-z-widokiem
 
do pracy by sie nie szlo....
bo sie ma urlop.

no i tak jakos sie sklada, ze musze na sobie wymusic troche kompozycji wewnetrznej i kregoslupu.
wzbudzic etos pracy itd.
bo, poniewaz potrzebuje kasy na lalki! :)
trzeba odkurzyc szydelko :p

mysle i mysle nad dollshe.
maja jeszcze ten swoj event z obnizonymi ceniami lalek.... tylko czekanie rok mnie sie nie usmiecha.
ale dostac Sainta za pol ceny byloby pysznie.

w ogole Saint to odrebna historia.
moznaby powiedziec, tlumaczac doslownie angielskie wyrazenie, ze Saint rosl we mnie.
na poczatku myslalam, ze osoby, ktore twierdza, ze jest boski, maja cos z glowa i oczami.
a teraz sama mysl o posiadaniu go wywoluje dreszcz :D
heh.

Saint, oh Saint, you are so beautiful....

6283539949_ec2ced69cd.jpg

zdjecie przez A Ghera --> www.flickr.com/photos/a_ghera/

5890782052_74a7a43096.jpg

zdjecie autorstwa ju.kosh --> www.flickr.com/photos/26721508@N04/

6091078961_ebecda02cc.jpg

zdjecie SDink --> www.flickr.com/photos/26721508@N04/

4250537208_f769d9f936.jpg

zdjecie LeoDOLL81 --> www.flickr.com/photos/leodoll/

a tu jest fotka, ktora zmienila moje nastawienie do Sainta. odmienila mnie.
hehhe.
4287427946_f85b8a3ca5.jpg

zdjecie MayYeo -->www.flickr.com/photos/mayyeo/
  • awatar ~eloe~: mi się Saint podobał zawsze ^^ mam nadzieję że jednak kupisz kiedyś swojego ; ) a i niestety event sie chyba skończył bo już jest sold out : /
  • awatar bupu: jzu nie jest sold out. jednak w nowym evencie cena juz tak nie zachwyca :) droga do Sainta jest dluga i wyboista.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów