Wpisy oznaczone tagiem "domek z piernika" (5)  

xsysia25
 
  • awatar AnetaKa: Dodałabym coś czerwonego dla przełamania, ale i tak wygląda świetnie :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lato101
 
Matulinę opętała magia przedświątecznych przygotowań ! Tyleż pięknych dekoracji na innych blogach. Tyleż przepisów, cudownych wypieków, pierniczków… Tak ! Zrobię piękny, piernikowy domek -  pomyślała matulina. W internecie jest tak wiele zdjęć i przepisów, na pewno uda się coś wybrać. O! Idealna:

piernikowy domek.jpg


Kolorowa, bajkowa, przywołująca wspomnienia z dzieciństwa… Będzie pięknie prezentować się na świątecznym stole ! Do środka włożymy świeczkę zapachową, stworzymy wyjątkowy nastrój, atmosferę ! Będzie wprost cudownie. Matulina widziała już w swych myślach urzeczonego Synusia. ..

Ze względu na obawy o brak precyzji – matulina zakupiła odciskaną formę do tworzenia chatki. W Synusiowej główce tworzyła napięcie. Opowiadała historię sposobu wypieku i dekorowania piernikowych chatek. Ustaliła, że chatkę zlepi samodzielnie, a dekorowaniem zajmie się wspólnie ze swym Dziecięciem. BOMBA! Kolejna atrakcja tworząca rodzinne więzi i tradycje!

Dziecię zostało odprowadzone do przedszkola, a matulina dziarsko przystąpiła do przygotowań! Rozgniotła ciasto, wycięła formy i wstawiła do piekarnika. W domu unosił się magiczny aromat pieczonego piernika… To są Święta!  Nareszcie nadszedł czas wspólnego, świadomego uczestniczenia w wielkich przygotowaniach!  Potem było studzenie wypieku, szykowanie lukrowego kleju, który wyglądał jak puszysty śnieg! Dekoracje leżały już na blacie, ciesząc matczyne oczy i serce…

posypki-do-dekoracji-cdn.jpg


Wprawne matulinowe ręce szybko zabrały się za pracę twórczą. Piernik pachniał, lukier skapywał i pokrywał piernikową chatkę. Było cudownie! Chyba odkrywam ukryte talenty – pomyślała rozmarzona matulina. Nagle! Ach, co to? Kawałek ściany się ułamał… Nie poddajemy się! Nie poddajemy się! Nie szkodzi, zlepimy lukrem. Dorobimy klej mocniej klejący. Ulepek gotowy, ścianka podklejona. Sklejamy wszystkie elementy. No nie najgorzej, nie najgorzej, myśli dumna matulina.

Nagle dach zaczyna się obsuwać… Komin jest krzywy i nie ma jak go przytwierdzić… Szybko łapany dach zostaje sklejony porządną porcją kleju. Obsuwa się ponownie. Domek zaczyna składać się z samego dachu… Łatanie lukrem, ściskanie i poprawianie powoduje łamanie się poszczególnych elementów…. Matulina nie poddaje się bez walki! Trzeba być wytrwałym w swych poczynaniach! Walka trwała i trwała! Aż powstał ostateczny wynik…

Nieco odbiegająca od wzorcowej, piernikowa chatka…

Chatka.jpg
  • awatar Było mi(nę)ło: haha mi by wyszło jeszcze gorzej XD ale smak najważniejszy
  • awatar matulina: @Było mi(nę)ło: No nie wiem czy da się gorzej :D
  • awatar foxylady: Udekorujecie i będzie jak ta lala :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mydailydiy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

janfachowy
 
Witam serdecznie,
Ostatnio znalazłem dom, którego design po prostu odjął mi mowę. Większość normalnych ludzi jak projektuje dom to myśli raczej o minimalistycznej chłodnej stylistyce, dworkowo – pałacowym wykończeniu, rozwiązaniach klasycznych (vide: osiedla domków jednorodzinnych), a ci co w ogóle nie mają gustu ani smaku stawiają pseudo gotycko – mauretańskie potworki z mnóstwem gipsowych dekoracji i krasnalem w ogródku.
To co zobaczyłem przeszło jednak moje najśmielsze oczekiwania. Otóż wyobraźcie sobie ktoś w Szanghaju postawił sobie dom i postanowił wykończyć zarówno jego elewacje, jak i wnętrze w stylistyce Hello Kitty. Dla niewtajemniczonych: to taka japońska bajka o białej kotce z różową kokardką na lewym uchu ( i nie pytajcie skąd budowlaniec wie takie rzeczy...). Dominuje róż i kokardki. Przerażające jest to, że stylizacja jest totalna: po najmniejszy detal w dolnej szufladzie kuchni. Stąd już tylko krok do Chatki z Piernika i Domku na Kurzej Łapce... Nie darmo mówią, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera...
Obejrzyjcie sobie zdjęcia. Brrr... koshmar!!!
P.S.
Nie sądźcie po pozorach. Jestem miłośnikiem kotów. Tylko jakoś różowy kolor mi nie leży...:)
  • awatar J.K.: Wygląda jak atrakcja w lunaparku (przeciwieństwo zamku strachu lub muzeum zabawek (albo raczej gadzetów Kitty) :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów