Wpisy oznaczone tagiem "dove" (160)  

meg281
 
Hej kochani :) W tym miesiącu jak to ostatnio mam w zwyczaju spóźnione denko.
1.Luksja, Care Pro, Nourish Shower Milk
Zapach bardzo przyjemny. Mleczko bardzo dobrze się pieni i myje skórę. Dobrze nawilża.
DSC_1696.JPG

2. O'Herbal Szampon do włosów przetłuszczających się z ekstraktem z mięty
Przede wszystkim bez zbędnej chemii (SLES, SLS, silikonów, barwników) za to z miętą i siarką organiczną.  Oczyszcza delikatnie i sprawia, że  włosy są puszyste i lśniące a przy tym super odświeża dzięki zawartości mięty.

3. Schwarzkopf Gliss Kur, Fiber Therapy, Odżywka ekspresowa do włosów przeciążonych
Od recenzowanego poprzednika meg281.pinger.pl/m/27278818 różni się tylko zapachem.
DSC_1697.JPG

4. ProSalon, Regenerating Mask
Ta maska ProSalon ma wspaniały dozownik i u boku naprawdę przyjemnego zapachu to właśnie on skłonił mnie do zakupu. Stosowałam ją przy każdym myciu włosów. Zauważyłam już na początku, że włosy o wiele lepiej się rozczesują, są przyjemniejsze w dotyku i bardziej odżywione.
DSC_1712.JPG


5. Marion, 7 Efektów, Kuracja z olejkiem arganowym
Treściwy olejek, który sprawia, że włosy stają się wygładzone, lśniące i wyglądają zdrowiej. Nakładam, gdy są jeszcze wilgotne, ale również na suche kosmyki. Kuracja Marion to wizualna regeneracja w kilka sekund! Nie bez powodu znalazł się na liście moich ulubionych produktów meg281.pinger.pl/m/27663306.
6. Batiste, Cherry, Dry Shampoo
Tyle o nim słyszałam, że postanowiłam wypróbować i ten rodzaj (miałam już kilka szamponów tej marki meg281.pinger.pl/m/22803803).  Nie skleja włosów. Pozostawia delikatnie jasny nalot na włosach ale po wyczesaniu jest ok.
DSC_1739.JPG

7. BeBeauty, nawilżający płyn micelarny 2w1
Nie pierwsze i nie ostatnie opaokwanie. Sprawdza się rewelacyjnie.

8. Be Beauty płatki kosmetyczne
Ulubione płatki kosmetyczne.
DSC_1698.JPG

9. Duo, klej do sztucznych rzęs, bezbarwny
Klej jest bardzo wydajny i niewielka jego ilość przyklei rzęsy, które będą się trzymały przez cały dzień. Najlepiej jest dodać go trochę więcej na same końce

10. Rimmel Good to Glow Highlighter
Nie używałam go jako rozświetlacza do twarzy lecz dodawałam do balsamu i smarowałam całe ciało- rewelacyjny efekt latem.
DSC_1699.JPG

11. Ziaja, Maska anty - stres z glinką żółtą
Maska dobrze nawilża skórę i stosunkowo dobrze ją oczyszcza. Podoba mi się jej zapach jest delikatny. Jedna saszetka starczyła mi na dwa użycia, więc jest bardzo wydajna.

12. Krem NR 1 JANDA na dzień dobry i na dobranoc
Zwykle zabieram ze sobą próbki kosmetyków na wyjazdy żeby nie wypychać kosmetyczki po brzegi. Ten krem świetnie nawilża skórę i dobrze się wchłania, zatem sprawdzi się zarówno w dziennej jak i wieczornej pielęgnacji.

13. Dove, Beauty Cream Bar
Bardzo dobre mydło. Ma ładny, delikatny zapach, który pozostaje na dłoniach na długo.
DSC_1740.JPG

Pochwalcie się Waszymi zużyciami w minionym miesiącu. Czy miałyście któryś z wymienionych produktów? Jeśli tak dajcie znać jak sprawdził się u was!
  • awatar Zabeczkaa: Gdzie kupiłaś ta odżywkę ProSalon :)?
  • awatar meg281: @Zabeczkaa: w hebe
  • awatar Ach2017: 6. I przepięknie pachnie wisienkami! :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś sprawnie przedstawię wam moje marcowe denko.

1.*Isana Med, Shampoo Szampon do włosów dla wrażliwej skóry głowy*
Jak już wcześniej o nim wspominałam, szampon jest bardzo łagodny. Dobrze, delikatnie myje włosy. Nie pachnie chemicznie.

2. *Garnier, Fructis, Oil Repair 3, Szampon wzmacniający do włosów suchych i zniszczonych 2 w 1*
Nie zauważyłam żadnego działania, które obiecuje producent, poza umytymi włosami.
P3160016.JPG


3. *KWC Woda różana*
Wspominałam już o niej,że używam zamiast toniku i spisuje się fantastycznie.

4. *Vichy, Aqualia Thermal*
Doskonały krem do skóry suchej, ponieważ rewelacyjnie nawilża. Dużą zaletą jest tez jego delikatny zapach. Niestety nie sprawdzi się pod makijaż, gdyż po nałożeniu podkładu widoczne są miejsca, gdzie podkład "zjechał z kremu".
P3160017.JPG

5. *Lady Speed Stick, pH Active Fesh Gel*
Pachnie przyjemnie, trochę słodko i owocowo, ale nie kłóci się z perfumami.Forma żelu szybko się wchłania, ale trzeba uważać, bo może plamić czarne ubrania. Nie podrażnia skóry po goleniu, nie uczula. est bardzo wydajny, wystarcza na ok. 3 miesiące codziennego stosowania.

6. *Dove,Purely Pampering Shea Butter & Warm Vanilla, Beauty Bar with Vanilla Scent*
Mydło jest bardzo kremowe i po użyciu czuć nawilżenie skóry. Pozostawia po sobie piękny zapach.
P3160018.JPG


7. *Luksja, Care Pro, Restore Shower Milk*
Zapach przyjemny, choć dosyć intensywny.Mleczko bardzo dobrze się pieni i myje skórę. Dobrze nawilża.

8. *Apart Natural Prebiotic Fig and Iris Hypoallergenic Bubble Bath*
Przyjemna konsystencja. Dobrze myje i nie uczula.
P3160019.JPG


9. *Joanna Odżywka zakwaszająca do wszystkich rodzajów włosów*
Ogromna pojemność sprawiła, ze starczyła mi na ponad rok używania. Świetna odzywka w niskiej cenie. Po jej użyciu włosy dobrze się rozczesują i mam wrażenie, ze łuski włosów są domknięte. przez co włosy są gładkie.

10. *Batiste, Dry Shampoo XXL Volume*
Nadaje objętość ale tworzy potworną skorupę, kołtun.
P3160020.JPG


11. *Oraclinic Whitening płyn do płukania jamy ustnej*
Delikatny płyn do płukania jamy ustnej. Szczególnej różnicy w kolorze zębów nie zauważyłam.

12. *Listerine Zero, Antyseptyczny płyn do płukania jamy ustnej*
Świetnie odświeża, nie ma ostrego smaku i nie piecze w język. Po jego użyciu ma się wrażenie, że ząbki są naprawdę czyste.
P3160021.JPG

13.*Avon, Anew Vitale, BB Beauty Balm Cream SPF 20*
Nawilża, ładnie zakrywa delikatne przebarwienia i wyrównuje koloryt. Dla skóry wrażliwej i skłonnej do zapychania może się nie sprawdzić. Zależnie od stanu mojej skóry potrafił mnie zapchać.

14. Płatki kosmetyczne Carea*

15. *Patyczki kosmetyczne Isana*
P3160022.JPG

Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. Miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinią na jego temat.
 

kaasiaa20
 
Hej! :*


Mam akurat chwilę przed wyjściem do pracy, więc postanowiłam się tu pokazać :D Dzisiaj tak mi się nie chce wychodzić z domu, że sobie nawet nie wyobrażacie :D Brakuje mi studenckiego życia :P Bycie w 100 proc. dorosłym nie jest fajne hahaha :D Tym bardziej, że w tym roku dosięgnie mnie ćwierćwiecze :D

Ostatnim czasie jak zawsze poszalałam z zakupami :)


Na pierwszy ogień książki! Moim postanowieniem na rok 2017 jest czytanie. Kiedyś chłonęłam kilka książek tygodniowo. Kiedy wpadłam w wir studiowania nie było już na to czasu. Dwie już przeczytałam jestem w połowie trzeciej :D Książki pochodzą z Empika za wszytkie dałam 50 zł :)


_1015522.JPG


Mój poprzedni kominek do wosków był już na tyle wysłużony, że musiałam go wyrzucić. Teraz postawiłam na dość spory kominek z Rossmanna za 19,99 zł i dokupiłam dwa nowe woski Yanki :)


P1015529.JPG


P1015532.JPG


P1015533.JPG



Nowy rok i nowy kalendarz :) Tak się stało, że mam dwa. Jeden z Lidla za 14,99 zł a drugi z Empika za 9,99 zł


P1015553.JPG


P1015554.JPG


P1015558.JPG


P1015559.JPG


Odkąd mam wannę uwielbiam brać kąpiele z dużą ilością piany :) Z myślą o tym kupiłam tą piękną i ślicznie pachnącą kulę. Jednak oprócz barwienia wody nie zrobiła zupełnie nic :(


P1015544.JPG



Przed świętami w Rossmannie była promocja na perfumy 1+ 1 gratis. Oczywiście z niej skorzystałam :)



P1015564.JPG



Na wyprzedaży w Rossmannie udało mi się kupić taki zestaw. Jednak nie jestem z niego zadowolona :(


P1015566.JPG


P1015568.JPG



Za to ten duet uwielbiam <3 zarówno krem jak i olejek do mycia twarzy ♥



_1015510.JPG


Taki prezent dostałam od babci mojego G. Uwielbiam Dove ♥


_1015521.JPG


Na koniec moja perełka! Miłość od pierwszego wejrzenia. Torebka z Orsay za 99,99 zł :)


_1015517.JPG



Buziaki! :*
  • awatar viqen: szkoda że mi teraz niedobrze się robi od zapachów tych wosków :D
  • awatar Andel: Świetne zakupy ! Z Bielendy posiadam wode różaną i róznież jest świetna, muszę pokusić się po reszte produktów z tej serii. Kalendarz z empika za 9.99zł ? Super cena, aż niepodobne :) A torebka śliczna !
  • awatar kataszek: wszystko fajne, lubie te perfumy to byla niezla okazja
Pokaż wszystkie (14) ›
 

dodzikk
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kimib
 

DSC06669zn.jpg


krem Evree bardzo dobrze nawilża, błyskawicznie się wchłania , poprawia wygląd skóry ,nie zapycha.

DSC06671zn.jpg


teraz mam komplet z serii Dove

DSC06882zn.jpg
  • awatar Keyla20: wybielacz jest rewelacyjny, Evree ma fajne produkty
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kimib
 
Uwielbiam żele pod prysznic firmy Palmolive.
Jednak od kilku miesięcy kusiło mnie żeby sprawdzić konsystencje i działanie kremu żelowego z Dove koniecznie pistacjowego .  

Ostatecznie skusiła mnie promocja .
7,99 zł pojemność 500 ml.

Moim zdaniem bardzo fajny produkt, gęsty i bardzo kremowy.
Dobrze się spłukuje i pozostawia przyjemne nawilżenie na skórze.

Zakupiłam Krem - żel

Pistacjowy z magnolią
Odżywczy - Jedwabista miękkość
Migdałowy z hibiskusem


DSC06339zn.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

asiek0061
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tygrys3k
 
Przegląd zużytych kosmetyków i nie tylko od ostatniego denka. *Wybacz proszę pisownię w niektórych miejscach, ale to jest długi wpis, strasznie z nim zwlekałam i już nie mam siły go redagować. Dziękuję za wyrozumiałość*
image.jpeg

Yves Rocher, ten pomarańczowy, fajnie sie wchłaniał, dobry pod makijaż, ale po kilku godzinach skóra w okolicy oczu była ściągnięta, sucha, bardzo niekomfortowe uczucie.

Vichy krem pod oczy do cery raczej dojrzałej. Świetnie się wchłaniał, ale to samo było co z tym z Yves Rocher, nie nawilżał wystarczająco długo..

A może to była wina wody micelarnej Garnier? Używam od kilku miesięcy, byłam bardzo zadowolona, jednak nie radzi sobie z moim obecnym tuszem (Maybelline Great Lash, ten w różowo-zielonym opakowaniu), ale nie podrażniał, teraz mam coś innego do demakijażu twarzy i nie mam takiego problemu z okolicą oczu, nie czuję tej suchości, ale faktem jest też, że mam inny krem pod oczy...

Tonik Yves Rocher Sebo Vegetal.. Był OK, ładniepachniał, dosyć wydajny. Kupię ponownie, ale tym razem będę się starała stosować go tak jak zalecała kosmetyczka z instytutu Yves Rocher.
image.jpeg

Bourjois Healthy Balance puder prasowany, nr 52 vanilla - ładnie wyglądał na twarzy jak miałam good skin day.. Utleniał się na twarzy, efekt zmatowienia miałam na max 2 gidziny, fajny produkt za taką cenę, ale nie dla mnie, niestety.

Paletka tanich cieni, którą dostałam około 2 lata temu od koleżanki - chciałam poeksperymentować z tymi kolorami, ale nigdy nie było ku temu okazji, dlatego je wyrzucam, zagracają tylko moją kosmetyczkę.

Żel do brwi Hema w kolorze nie pamiętam jakim, ale to 3 lub 4 opakowanie. Jest OK. Zużywam go szybciej, bo z czasem zaczęłam coraz mocńiej podkreślać brwi, jak zaczynałam przygodę z produktami do brwi, byłam bardzo ostrorzna, bo nie chciałam przedobrzyć i wyglądać śmiesznie, z czasem przyzwyczaiłam się do dobrze wyrysowanych brwi. Dobrze podmalowane brwi na prawdę zmieniają wygląd twarzy, teraz nie mogę wyjść z domu bez brwi i rzęs ;)

Kredka do brwi Shiseido. Pisałam o niej, gdy ją kupiłam, świetny produkt, mniej świetna cena. Miałam ją bardzo długo, byłam z niej bardzo zadowolona i chętnie kupię ponownie. To taki popielaty brąz,idealny do mojego koloru włosów i mojej jasnej karnacji, nie zmienia koloru na jakiś rudy czy brązowoczerwony w ciągu dnia jak to ma miejsce z kredką z yves rocher, którą posiadam (to jest nota bene pierwszy produkt do brwi, który kupiłam kilka lat temu).

image.jpeg


Kremy do rąk Lierene - świetnie pachną, ale ten zielony z awokado bardziej mi się podoba, bo szybciej i całkowicie się wchłania, pozostawia skórę nawilżoną i gładką, ten czerwony jest bardzo dobry, ale ja nie mam czasu ani cierpliwości, aby czekać aż się wchłonie, nie lubię uczucia tłustych rąk jakie mampo jego użyciu.

Pilniki-polerki do paznokci. Były dobre, użyłam ich kilka razy, zniszczyły się od ciągłego wyciągania i wkładania ich do kosmetyczki.. Miałam zamiar ich używać, ale na zamiarach się skończyło. Nie kupię ponownie, bo tylko się obijają i niszczą w kosmetyczce..

Krem do skórek Herome - świetny zapach, świetne działanie, niesamowicie nawilża skórki wokół paznokci, tak jak to zapewnia producent, wart swojej ceny.


image.jpeg

Woda toaletowa Lovely Apple ze sklepu Pimkie za 8€, którą kupiła mi koleżanka. Powiedziałam, że ma fajny zapach, ona się uparła, że mi ją kupi, powiedziałam, że nie chcę, ale ona się uparła... Kasierka patrzyła, więc nie chciałam powiedzieć, że nie używam takich tanich perfum, ona je kupiła, ja udawałam, że się cieszę, bo w końcu laska miała dobre chęci, ale tą wodę toaletową spryskałam na poduszki izasłońy. Zapach był fajny, na papierku do testowania, ale nie na skórze..

Dove w sztyfcie. Mój ulubiony zapach sztyftu! Ja to już chyba kiedyś napisałam. Wydajny, fajny zapach, często na promocji dostępny. Uwielbiam.

Sanex antyperspiranty w sprayu... Zapach( słodki, ale świeży, taki pudrowy, kojarzy mi się z zasypką dla dzieci, ale którą? Nie pamiętam), działanie i cena są super, kupiłam je na promocji za 1,5€ za sztukę, ale w moich rękach są mało wydajne...


image.jpeg

Żel pod prysznic Fa o zapachu miodu i jogurtu, 550ml - świetny zapach, idealny na zimę i jesień, uwielbiam. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża.
Palmolive żel pod prysznic z peelingującymi drobinkami, zapach był OK, kiedyś go lubiłam, ale teraz jakoś mi nie przypadł do gustu, kojarzył mi się z fajnie pachnącymi produktami do czyszczenia łazienek.. O drobinkach nic nie powiem, bo używam rękawic ścierających naskórek pod prysznicem.

Gillette Satin Care z odrobiną Olaz.. Nie wiem o co chodzi z tym Olaz.. Czyżby dodali krem nawilżający do tej pianki do golenia nóg, czy może chodziło o zapach? Kupiłam na promo, zapach był OK, nawilżał, mało wydajny, używałam raz na jakiś czas i nie wiem po jaką cholerę go kupiłamskoro używam albo wosku, kremu depilującego, albo depilatora?! To chyba cena mnie skusiła.. Tak jak na te dwa, które jeszcze mam w łazience.. Nie mam już co robić z pieniędzmi chyba.

Ekładki higieniczne Boni, jedne z najtańszych, mają delikatny aloesowy zapach, który kiedyś był bardziej inetensywny, to mi się podobało. Moim zdaniem lepsze od Carefree czy Always, bo są dużo tańsze, nie przeciekają, mają mocny klej, nie zmieniają kształtu w ciągu dnia jak chodzę i są super cienkie.

Tubka olejku, który był w pudełku z plastrami wosku do depilacji ciała Joanna. Plastry dawno temu zużyłam, został tylko olejek. Świetnie usuwa pozostałości wosku na twarzy po użyciu plastrów (te duże tnę na małe paski i używam ich do usuwania wąsika i regulacji brwi).



image.jpeg

Płyn do płukania ust Listerine Cool Mint - jest za mocny! Pali mi jamę ustną. Kupiłam na promo. "Zero" jest najlepsza!

Dwufazowy olejek do włosów Elseve z pompką.. Ładny zapach, rzadnego specjalnego upiększenia nie zauważyłam, opakowanie ma dwie komory z olejkami, które się mieszają na dłodni po przyciśnięciu pompki, jeden skończył się szybciej, trzeba uważać, żeby nie nadużyć, bo sprawia, że włosy wyglądają na przetłuszczone.

Suchy szampon Schwarzkopf Cotto Fresh... Pachniał jak proszek do prania, nie mogłam go wyczesać z włosów, ale to pewnie moja wina, bo ja ogólnie nie umiem używać suchego szamponu.

Garnier szampon do włosów z rumiankiem. Lubię go, chociaż jestem brunetką.


image.jpeg

Pastylki na gardło, które dostałam od siostry na drogę, bo mnie w gardle drapało - od tego się u mnie zaczyna przeziębienie, chyba pomogły, bo się nie rozchorowałam.

Pigułeczki na piękne włosy i paznokcie, Capilae.

Dwa opakowania pigułek antykoncepcyjnych - nadal nie mam życia seksualnego, ale jestem przygotowana.

Dioptil jednodniowe soczewki kontaktowe, kupiłam na wakacje w Polsce i teraz zużyłam to co pozostało.

Opakowanie z ostatnią parą soczewek miesięcznych - założyłam je ostatni raz na imprezę, bo innych nie miałam, a nie chciałam iść w okularach.. Może niezdrowe, ale nic mi się nie stało, żyję i nadal widzę, ale *nikomu nie polecam*

Kolejne opkowanie sprayu do nosa Avamys na moje chore zatoki..



image.jpeg

Rozpuszczalna kawa kupiona w promocji za jakieś śmieszne pieniądze. Chciałam zaoszczędzić, ale strasznie szybko mi się skończyła, więc pozostanę przy mielonej, bo nie chcę zbankrutować. Poza tym kiedyś czytałam, że ta rozpuszczalna jest niezdrowa.

Kolejen opakowanie słodziku. Cukru nie używam do kawy czy herbaty, ale ile ja słodyczy jem tygodniowo! Chyba mam dobry metabolizm, bo dupa się jeszczew drzwiach mieści.
 

asiek0061
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

amtanima85
 
Witajcie :)
Nareszcie chwila dla siebie...urlop...na krótko,ale zawsze coś :) Odpoczywam, relaksuję się, korzystam z wolnego czasu.
Na początek trochę kulinariów :) Rzadko się chwalę,ale muszę przyznać,że jak ma trochę więcej czasu to i więcej chęci na gotowanie :) Ostatnio uskuteczniam wszelkiego rodzaju pasty:

Z rukolą, sosem śmietanowo-serowym i kurczakiem
danie.jpg



...ewentualnie z kurczakiem, serem gorgonzola i pleśniowym oraz szpinakiem w sosie śmietanowym
rurki.jpg



W niedzielę, wracając z mojego zjazdu zatrzymaliśmy się na obiedzie w Puławach-polecam Hana Sushi! Przepyszne jedzenie:) Uwieczniłam tylko zupę z wodorostami, serkiem tofu i kiełkami (to akurat najbardziej specyficzne danie...)
zupa.jpg



Na koniec zakupy/prezenty kosmetyczne
zakupy & prezenty.jpg

lovely tusz.jpg



A jutro do fryzjera!!!! Jupii!! Zamienię moje siwe odrosty na ... Niespodzianka! :P Będzie nowy wpis ;)
Buziaki
A.
  • awatar American Apparel.: Uwielbiam takie dania z makaronem, tylko w moim przypadku w wersji wege :D. Czekam na relację z wizyty u fryzjera :)
  • awatar AdoringLove: Kuchnia włoska to moja ulubiona....kusisz mnie na noc :( Fryzjer... Ja idę jakos za 2 tygodnie rownież na odrosty :) Ładnie pachnie ten żel ?
  • awatar Ana Lucia: dziś miałam podobne danie - makaron z kurczakiem i brokułami w sosie serowym :) pycha!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

rene230
 
Dzień dobry...

Wdech wydech... Pamiętacie jak było dobrze?

Ktoś mi powie co dzieje się z Pingerem?
To jakaś plaga? Coraz mniej piszących, mało komentujących... a i nawet ja chcę zawiesić bloga... a jednocześnie przenieść się gdzieś indziej...

Nie mogę zostawiać komentarzy... Nie wiem o co chodzi.

Do tego moje życie znowu się komplikuje i to nie z mojej winy... Nie chcę o tym pisać... może kiedyś, jak ochłonę...

Pokażę Wam kolejne zakupy... Tak, im gorzej jest tym więcej wydaję. Np. Zrobiliśmy z Kwasem napad na Biedronkę i wykupiliśmy wszystkie makarony ryżowe i te cienkie płaty ryżowe... i prażynki krewetkowe...

Od ostatniego wyjazdu do Wrocławia myślałam o kosmetyczce. Bo ile można nosić kosmetyki w woreczku strunowym. Z wiekiem mam tego coraz więcej.
Poszłam do Super-Pharm i znalazłam... A do tego lakier Life (bo czemu nie, jak szaleć to szaleć)
1-20160131_142107.jpg

Byłam z Kwasem w Pepco... Znaczy przez 3 min byliśmy razem. Potem Kwas wyszedł i tylko zerkał na mnie i wołał "Renatooo... Renatooo...". W końcu zaciągnął mnie do kasy.
Kupiłam wieszaki, bo nie mam... I przy kasie trafiłam na lakier... Freedom.
1-20160131_142025.jpg

1-20160131_142039.jpg


Byliśmy też w HeBe. Kwas zaszalał. Usiadł i rozmawiał z moim przyjacielem przez komórkę, a ja mogłam swobodnie biegać i szukać.
Czemu nikt mi nie powiedział, że Dove ma nowe szampony? Kupiłam też peeling z Joanny (jest najlepszy), pastę z manulka z Ziaji i nową pomadkę w kredce Gosh. Kwas nawet nie spojrzał ile płaci...
1-20160131_141945.jpg


A potem, jak już zostałam udobruchana i przekupiona... poszliśmy do jego rodziców. Ostatni raz. Więcej mnie nie zobaczą... No przynajmniej przez najbliższe pół roku...

Żeby poprawić mi humor Kwas zabrał mnie do restauracji w której Magda Gessler zrobiła zwoje rewolucje... To była porażka. Każde krzesło inne, obrusy też... Obrazki na ścianach krzywe... Menu z przyklejonymi kartkami... pomazane mazakiem... Do tego dziwnie pachniało, a migające światełka były wkurzające... Gdyby Gesslerowa to teraz zobaczyła, od razu zamknęła by knajpkę...
Za to jedzenie było boskie. Dawno nie jadłam tak dobrych frytek (pomijam fakt, że zamówiłam zestaw dziecięcy a zajmował cały duży talerz).

Wieczorem wybraliśmy się na Game-On. Spotkanie z konsolami. Dopiero tam jak dostałam alkohol mogłam się zrelaksować i zapomnieć o porażce i złości...

Mam kilka zjęć. Np Pizza Pokeball
1-20160130_192738.jpg

1-20160130_200540.jpg

1-20160130_200708.jpg

1-20160130_200721.jpg

1-20160130_205245.jpg


Trochę mi lepiej, że to z siebie wyrzuciłam... W piątek jedziemy do Wrocławia. Moja mama robi imprezę... Kończy 50 lat, a zapowiada się na 18 :D Będzie dobre jedzenie, dużo alkoholu i świetna muzyka.

Trzymajcie kciuki za moje nerwy... Buziaki.
  • awatar Lovely Mess: Contra - najlepszy sposób na relaks :)
  • awatar viqen: oj tak coraz mniej nas tu :( nawet nikt nowy nie pisze ciekawych rzeczy. Mam nadzieje że jednak zostaniesz:* fajne zakupy :)
  • awatar PrettyNails: Hejjjj?! No przestań! Skąd ta załamka?! To na pewno chwilowe-zima za chwilę się skończy a potem wszystko zakwitnie i będzie kolorowo :) głowa do góry!!!!
Pokaż wszystkie (11) ›
 

aletyczka
 
Ostatnio z zakupami nie szaleję. Po pierwsze praktycznie wszystko mam, a po drugie muszę się ograniczać z wydatkami. Teraz pokażę dosłownie kilka rzeczy kupionych w ciągu kilku tygodni. Nie pamiętam wszystkich cen.

P1230010.JPG

Na początek pomadka ochronna z Rossmanna i suchy szampon. To są dzisiejsze zakupy i kosztowały odpowiednio 2,90 i 5,90 zł. Dalej mamy szampon Dove za 15 zł - do wypróbowania :)

P1230011.JPG

Gąbeczka do podkładu z Sephory, jakoś na razie mi nie za bardzo odpowiada. Dalej mamy bazę pod ciebie Smashbox, tusz do rzęś Lovely i odżywkę do paznokci Wibo. Oczywiście dam znać jak się te wszystkie rzeczy spisują. Szczególnie baza pod cienie bo jest to coś czego szukam od dawna.
  • awatar ∂єνιℓ.: Też szukam bazy pod cienie ♥.♥ Zapraszam do mnie^^
  • awatar the life is terrible: Nie mogę się do czekać kiedy napiszesz jak to się sprawuje...bo sama szukam nowego tuszu do rzęs...:D
  • awatar Oliwucha00: Świetne zakupy. Zapraszam na swojego bloga .
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kaasiaa20
 
Hej! :*


Dzisiaj pokażę Wam jaką niepojętą ilość kosmetyków kupiłam w ostatnim czasie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że wolę zrobić taki zapas i spać spokojnie, że nie będę musiała biec po daną rzecz do sklepu. Zakup lakierów przemilczę :D


1. Wizyta w Naturze

-szalony cień do powiek My Secret
-2 lakiery z Essence
-Nowość, błyszczyk z Essence

_1011608.JPG


2. Marzyło mi się słynne trio z Wibo, ale nie było go w żadnym Rossmannie, dlatego wzięłam to z Lovely, tylko o to żeby...

_1011612.JPG


_1011610.JPG


3. Za jakiś czas kupić to z Wibo i to na promocji :D

_1011595.JPG


4. Tutaj mix:

-ukochany zmywacz
-zestaw Nivea (wyrwany na promocji)
-słynna diamentowa odżywka z Golden Rose
-żel pod prysznic Dove (dopiero skończyłam niemieckie zapasy)

P1011262.JPG


5. Tu już ostatnia fala zakupów:

_1011675.JPG


6. Maski do włosów z Hebe

_1011676.JPG


7. Specyfiki do mycia twarzy (wiem, że nie jestem już Under 20, ale co mi tam :D )

_1011677.JPG


8. Olejek arganowy z Biedry i słodkie mydło z Natury
_1011679.JPG


9.Kolejne pomadki z GR :D

_1011680.JPG


_1011682.JPG


10.Cień z Natury Smart Girl czy coś takiego :D

_1011683.JPG


11.Tu jak zawsze mnie poniosło :D

_1011684.JPG


Buziaki! :*
Pokaż wszystkie (26) ›
 

noveline
 
Witajcie Kochani!


Nareszcie dobiega końca najgorszy miesiąc tego roku. Mam nadzieję, że teraz wszystko zacznie dobrze się układać. Makijaż na mojej twarzy nie lądował zbyt często, jednak znalazłam kilka produktów pielęgnacyjnych, które bardzo przysłużyły mi się w tym miesiącu. Jeśli chcecie wiedzieć, co zalicza się do grona moich ulubieńców mijającego już listopada zapraszam do dalszej lektury.


Nie zwlekając więc przystępuje do prezentacji ulubieńców kosmetycznych listopada 2015.

1.jpg


Lirene, tonik nawilżająco-oczyszczający. Dobrze tonizuje twarz i zmywa resztki makijażu, a do tego ma piękny zapach. Więcej od toniku nie wymagam. Dla bardziej wymagających - nie doszukałam się żadnych właściwości nawilżających. Gliceryna druga w składzie, zaraz po wodzie. Wysoko także plasuje się Aloe Vera (Aloes), alantoina i ekstrakt z ogórka. Ekstrakt z lipy gdzieś w połowie listy, więc nie najgorzej. Bardzo lubię go za kompozycję zapachową i wydaje mi się, że dość dobry skład :)

Ziaja, liście manuka, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom. Produkt swego czasu dość często przewijał się przez blogi urodowe. Znalazł on także miejsce u moich ulubieńców ze względu na swoje właściwości. Dość małe drobiny peelingujące doskonale ścierają martwy naskórek, pomagając jednocześnie w rozprawianiu się z suchymi skórkami. Stosuje go dość krótko, co kilka dni jako peeling do całej twarzy, a mimo to już zdążył podbić moje serce. Czas pokaże jak faktycznie radzi sobie z zaskórnikami.

Dove, original, antyperspirant w sprayu. Dezodorant ten dostałam kiedyś na prezent w zestawie razem z żelem pod prysznic tej marki. Czekał na swoją kolej i nawet nie wiedziałam jak świetny produkt mam w swoich zasobach! Z antyperspirantami w żelu i kulce zawsze miałam problem - denerwowało mnie to, że na bluzkach zawsze pozostawiały białe ślady (nawet takie, które miały ich nie pozostawiać. Ponadto po depilacji włosków pod pachą aplikacja antyperspirantu zawsze powodowała nieprzyjemne pieczenie i szczypanie. Na szczęście to minęło dzięki antyperspirantowi dove. Skutecznie zwalcza on u mnie przykry zapach i pocenie się, mogę go zastosować tuż po depilacji i nic się nie dzieję i przede wszystkim nie pozostawia białych śladów na ubraniach! Wydaje mi się  jednak, że nie każdemu podpasuje zapach - dość mdły i mydlany, charakterystyczny dla większości mydeł tej marki. Jednak dla mnie pachnie czystością, czyli tak jak powinna pachnieć każda szanująca się kobieta :) Zapach potrafi utrzymać się nieraz przez większość dnia.

LACALUT aktiv, pasta do zębów. Od zawsze miałam problem z dziąsłami. Praktycznie podczas każdego mycia zębów pojawiała się krew. Postanowiłam coś z tym zrobić. Zamieniłam szczoteczkę do zębów na taką o bardzo miękkim włosiu (ostatnio zorientowałam się, że oprócz włosia soft jest jeszcze extra soft!) i sięgnęłam po pastę lacalut activ. To był strzał w dziesiątkę! Po kilku zastosowaniach odczułam znaczącą różnicę - krwawienie z dziąseł pojawia się już bardzo rzadko. Na pewno będę wracać do tej pasty.

Celine Dion, Sensational, Luxe Blossom. Aktualnie jedne z moich ulubionych perfum. Używam ich oszczędnie, bo do najtańszych nie należą. Perfumy te należą do kategorii kwiatowo-drzewno-piżmowej.

Nuty głowy: frezja, śliwka.
Nuty serca: róża, jaśmin, magnolia.
Nuty podstawy: piżmo, drzewo sandałowe, paczula, wetiwer.

Świeczki - biedronka ;) Jak na jesień przystało, w moich ulubieńcach listopada nie mogło zabraknąć świeczek, które namiętnie wykorzystuję w długie jesienne wieczory. Lubię te w szklanych opakowaniach, jak i podgrzewacze. W korzystnej cenie można je dostać w Biedronce, ponadto co jakiś czas pojawiają się one w innej kompozycji zapachowej.

Jacy są wasi listopadowi ulubieńcy? Podsyłajcie linki, chętnie się z nimi zapoznam :)


Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na kolejne posty, które ukażą się już niebawem. Zapraszam również na mojego drugiego bloga: convallariae89.blogspot.com
 

amtanima85
 
Witajcie :)
Częstotliwość wstawianych postów przeze mnie staje się wprost proporcjonalna do braku czasu, który niestety wykorzystuje w większości na pracę. Zaczęła się jesień, a u nas to czas przygotowań do świątecznego ruchu i zakupowego szaleństwa, które już niebawem. Zatem Pingera odwiedzam ostatnio rzadko :/
Poczyniłam w wolnym czasie zakupy ciuchowe. Oto część z nich:

Dwa sweterki z Outlet ToNext
sweterki.jpg


niebieski sweter.jpg


biały.jpg



Chusta-na targu pełno wzorów i kolorów :)
chusta.jpg



Bordowa koszula Terranova-moja nowa miłość :)
koszula.jpg



Oliwkowa kurtka
kurtka.jpg



Narzutka kożuchowa z... CIUCHA! :D Moja kolejna perełka :)
narzutka.jpg



Coś dla zmarźlaków-takich jak ja :P
skarpetki.jpg



Zakupy kosmetyczne-pomadki ochronne z promocji Rossman'owej (w końcu i ja uległam), moje ulubione: Dove deo (zamiennie z tym o zapachu trawy cytrynowej)i krem Kolastyna-używałam już różnych,nawet tych dość drogich,ale żaden nie sprawdza mi się lepiej niż to cudo za 10 zł! :) To już moje 4 lub 5 opakowanie. Do nowych ulubieńców zaliczam krem do rąk Ziaja z kaszmirem-super nawilża bez lepkich łapek :)
kosmetyki.jpg



A na koniec Semilac 064-taaa daaaam :P :
paznokcie1.jpg


Buziaki :*
A.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

springhaze1
 
Witajcie :) Po urlopie wszystkie zapasy kosmetyków mi się pokończyły więc wybrałam się do drogerii na zakupy :)

DSC07468.JPG

1)Nivea Balsam do ciała pod prysznic z masłem shea
2)Hipp chusteczki nawilżane ( ostatnio moje ulubione )
3)Biały Jeleń - mydło z kozim mlekiem
4)Nivea kremowy żel pod prysznic
5)Rexona antyperspirant
6)Dove - mydło z masłem shea i wanilią
7)Nivea - błyskawicznie nawilżający krem do rąk ( zawsze mam go w torebce )


DSC07572.JPG

8)Chusteczki higieniczne
9)Kolejny zapas mydełek Dove
10)FA - żel pod prysznic z balsamem do ciała `Awokado`
11)Luksja mydło w płynie

DSC07576.JPG

12)Nivea delikatny krem pielęgnacyjny
13)Nivea krem S.O.S.

DSC07577.JPG

14)Hipp - moja ulubiona oliwka ( cudownie nawilża )

DSC07578.JPG

15)Tołpa dwa szampony ( normalizujący oraz wzmacniający )

DSC07579.JPG

16)Nivea SOS mleczko oraz balsam po opalaniu


17)Nivea nawilżający balsam do opalania
18)AA pianka po opalaniu

DSC07580.JPG

19)Neutrogena - moje ulubione emulsje do ciała

DSC07581.JPG

20)Tołpa - trzy żele pod prysznic

DSC07582.JPG

W Białymstoku dzisiaj piękna , słoneczna pogoda. Ja niedawno wróciłam ze spaceru :) Życzę Wam miłego wieczoru :*
 

noveline
 
Witajcie Kochane!

Dziś opowiem Wam trochę o ulubieńcach minionego już miesiąca. Jako, że jest to pierwszy post tego typu, kosmetyków tych pojawi się nieco więcej. Myślę, że w przyszłości posty takie będą pojawiać się na moim blogu.

Kosmetyki do pielęgnacji

3.1..jpg


1. Duet Dove purely pampering pistachio cream and magnolia - balsam do ciała i żel pod prysznic. Lubię je przede wszystkim za obłędny zapach. Zdolności nawilżające balsamu zaspokajają potrzeby mojej skóry, która nie jest wymagająca. Nie wiem jak spisze się u posiadaczek suchej skóry, lecz podejrzewam, że może nie wystarczyć. Żel dość dobrze się pieni, ładnie oczyszcza i zostawia skórę delikatnie nawilżoną.

2. Sól do kąpieli BeBeauty lotos - sole do kąpieli są tanie, ładnie pachną i urozmaicają kąpiel. Czego chcieć więcej?

3. Tonik Ziaja liście manuka - dobrze oczyszcza skórę z resztek makijażu i tonizuje skórę, więcej od toniku nie wymagam, co do obietnic takich jak zwężanie porów - nie polegałabym na nich, jednakże ze względu na to że produkt ten wystarcza na dłuugo i dość niską cenę, ląduje wśród ulubieńców. Aktualnie to moje drugie opakowanie.

3.2..jpg


4. Krem pod oczy Lirene DNA protect - ubolewam nad tym że marka Lirene wycofała ten krem ze sprzedaży, bardzo porządny krem pod oczy - ładnie nawilża, nieco wygładza, a do tego działanie anti-ageing który będzie procentowało w przyszłości, jak dla mnie same plusy.

5. Maska do włosów Ziaja intensywna odbudowa - bardzo polubiłam się z tą maską, moje włosy są po niej bardziej zdyscyplinowane i mięciutkie, a loki ładnie się układają. Szkoda, że właśnie mi się skończyła. Niestety inne odżywki na półce błagają o używanie, więc na razie ponowny jej zakup muszę odłożyć w czasie ;)

6. Olejek do włosów Marion olejki orientalne - stosuję na końcówki i muszę powiedzieć, że spisuje się naprawdę dobrze, o wiele lepiej niż jedwab. Jest to kosmetyk godny polecenia. :)

Kosmetyki do makijażu twarzy

3.3..jpg


7. Garnier BB cera normalna bardzo jasna - w końcu jakiś odcień dla mnie! Ostatnio stawiam na wyrównanie kolorytu cery, niedoskonałości zakrywam korektorem.  Co prawda nie mam cery normalnej, tylko mieszaną ale po aplikacji i użyciu pudru matującego nie jest najgorzej. Podoba mi się efekt jaki ten bb tworzy na twarzy - wilgotnej, zdrowej i naturalnej cery. Sądzę, że w lipcu będę go dalej męczyć. Chociaż mam chrapkę na zakup cc kremu z max factora, bo na allegro można go dostać w baardzo atrakcyjnej cenie.

8. Puder Manhattan Soft Compact Powder 0 Transparent - matuje na kilka godzin co w zasadzie mi wystarcza, wymaga jednak poprawek w ciągu dnia. Dla takiego bladziocha jak ja kolor idealny.

9. Puder brązujący Kobo Sahara Sand - idealny produkt do konturowania dla osób z jasną karnacją, ciężko zrobić sobie nim krzywdę, do tego jest niesamowicie wydajny, używałam go przez cały miesiąc a zużycie znikome.

3.4..jpg


10. Róż Wibo Smooth'n wear nr 4 - taki zwyklaczek o neutralnym odcieniu. W czerwcu nosiłam go najczęściej dlatego ląduje w ulubieńcach.

11. Korektor wibo rozświetlający - po prostu U W I E  L B I A M, pięknie rozświetla i odświeża spojrzenie, odrobinę zbiera się w załamaniach, ale tak mam z każdym korektorem podejrzewam, że taką mam budowę oka. Jedyny minus - strasznie szybko się kończy... po ok. 1,5 miesiąca użytkowania (zaznaczam, że nie takiego codziennego) jest już na wykończeniu.

12. Baza pod cienie Hean - bardzo dobrze spełnia swoje zadanie, nie dziwę się więc że jakiś czas temu było o niej głośno w blogosferze, na bazie tej cienie utrzymują się cały dzień.

13. Żel do brwi transparent L'oreal - w końcu coś jest w stanie ujarzmić moje brwi na calutki dzień, nie sądziłam że jakikolwiek kosmetyk da sobie z nimi radę. Może w przyszłości zdecyduję się na inny kolor z tej serii.

Jeśli już jesteśmy przy brwiach to mam Wam do przedstawienia dwa kolejne pewniaki:

14. Kredka do brwi Catrice Don't let me brow - to już mój kolejny egzemplarz, kolor idealny.Kredka jest jakby delikatnie woskowa przez co usztywnia włoski i zapobiega ich migracji na łuk brwiowy ;) Tak, tak mam zbuntowane brwi ;) Do tego utrzymuje się cały dzień.

15. Żelowo-kremowy cień Maybelline Color Tattoo 24hr Permament Taupe - używam go na brwi, utrzymuje się również cały dzień, przy użyciu skośnego pędzelka mogę wyczarować sobie brwi idealne.

16. Tusz do rzęs Max Factor False Lash Effect Black - nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia, jednak po kilku kolejnych aplikacjach nauczyłam się go obsługiwać, co pozwala mi na wykreowanie cudownych firanek rzęs. Nic się nie sypie i nie rozmazuje w ciągu dnia. Polecam przetestować!

17. Pomadka do ust Lovely Colorwera Long Lasting Lipstick odcień nr 2 - mój zdecydowany ulubieniec nad ulubieńcami tego miesiąca! Delikatny, naturalny kolor, matowe wykończenie. Może nie utrzymuje się zbyt długo ale nie podkreśla suchych skórek. Produkt dość wydajny. W lipcu także będę go męczyć dalej!

To już wszyscy moi ulubieńcy, następni już za miesiąc.

Dziękuję za wytrwałość w przeczytaniu tych długich wypocin. Mam nadzieję, że lubicie tego typu posty.

Używałyście tych kosmetyków? A może podzielicie się swoimi ulubieńcami czerwcowymi?

Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na kolejny post (w końcu napiszę o zakupach na promocji w rossmannie -49% na kosmetyki do makijażu)!

Zapraszam także na mojego drugiego bloga: convallariae89.blogspot.com/

Ewela
  • awatar meg281: zastanawiałam się nad zakupem kredki do brwi Catrice i przekonałaś mnie do niej :)
  • awatar noveline: @meg281: Polecam! :)
  • awatar Józia350: Miałam ta odzywke z ziaji i bardzo ją lubiłam ;) świetni ulubiency ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

springhaze1
 
Witajcie . Kilka dni temu wybrałam się na małe zakupy do drogerii. Oto one :

DSC07234.JPG

1)Pampers chusteczki nawilżane ( to moje ulubione chusteczki , zawsze mam je w torebce )
2)Alouette chusteczki z balsamem
3)Velvet kolejne chusteczki z dodatkiem balsamu
4)Kamill - nowość tej marki. Krem posiada lekką formułę , idealną na lato. Kosmetyk  szybko się wchłania , a do tego super nawilża. Posiada mleczno-cytrynowy aromat :D
5)Kamill - kolejny krem tej firmy. Jest przeznaczony dla skóry wrażliwej i delikatnej. Łagodna formuła pielęgnacyjna z ekstraktem z rumianku i bisabololem działa kojąco, zapobiega podrażnieniom skóry. Nie zawiera barwników, parabenów oraz substancji zapachowych i konserwujących.
6)Dwie kostki Dove ( klasyczna oraz z masłem shea i wanilią )
7)Fa, Floral Protect, Antyperspirant w sprayu `Orchidea i fiołek`- całkiem fajnie się sprawdza , do tego ślicznie pachnie . Nie zawiera alkoholu.

Jakiś czas temu zostałam testerką żelu pod prysznic z owocem granatu i marakują od Luksji. Żel niesamowicie się pieni. Do tego pozostawia skórę jedwabiście gładką . Zapach utrzymuje się na ciele przez wiele godzin. Żel świetnie nadaje się na okres wakacyjny.

DSC07229.JPG

W Białymstoku dzisiaj upalnie. Ja chłodzę się lemoniadą i niedługo wybieram się do kina :) A WY jakie macie plany ?
  • awatar Fashion Girl: nawilzane chusteczki to wybawienie :) fajnie ze dostalas sie do testow :) ja polecam zele palmolive ,super sie pienia i pachna slicznie
  • awatar izkku: najważniejsze żeby tylko przeżyć do końca dnia :D mydełko i żel cudnie pachną :D zapraszam do siebie :)
  • awatar Róża Fruzia ♕: U mnie też było gorąco :d i niedziela tak samo się zapowiada :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

springhaze1
 
Witajcie :) Dzisiaj chciałam pokazać zakupy z drogerii. Oto one :

DSC07106.JPG



DSC07107.JPG


DSC07108.JPG


DSC07110.JPG

1) Jak zwykle chusteczki nawilżane Pamper's
2)Johnson's Baby, delikatny żel do mycia ciała (  żel do mycia ciała, z formułą NO MORE TEARS z mleczkiem )
3)Wellness&Beauty (  balsam do rąk z ekstraktem z kwiatów wiśni i ekstraktem z kwiatów róży - cuudownie pachnie , świetnie nawilża )
4)Carex - mydło w płynie
5) Klasyczna kostka Dove
6)Penaten - delikatna oliwka (  Z najczystszych olei, nie zawiera środków alergennych.Nawilża 10 razy bardziej niż większość balsamów)
7)Penaten chusteczki nawilżane
8)Penaten słynny krem. Świetne się sprawdza przy gojeniu drobnych ran, takich jak skaleczenia, zadrapania i siniaki.
9)Penaten ochronny krem do twarzy i ciała . Łączy ochronne działanie kremu natłuszczającego i pielęgnacyjne właściwości kremu nawilżającego.
10)Dwa mydełka Kappus ( biała magnolia , konwalia ) - Mydła Kappus zostały wyprodukowane z najwyższej jakości roślinnych składników wpływających na jakość mydła.  Produkty Kappus nie są testowane na zwierzętach.

Życzę Wam miłego wieczoru. Na koniec jeszcze mała słodkość - pyszne ptasie mleczko z Wedla :D


DSC07111.JPG
  • awatar hairlovelo: Zaciekawiłaś mnie kremami Penaten, u mnie w mieście jednak ich nie widziałam :)
  • awatar Julia Aleksandra: Fajne zakupy, jestem ciekawa tego Ptasiego Mleczka
  • awatar Coldi: Miłego wieczoru :*
Pokaż wszystkie (7) ›
 

women92
 
Daaawno nie było u mnie 'typowego' wpisu. Im mniej czasu tym ciężej się zebrać :) Mam nadzieję że mi wybaczycie. Staram się ograniczać zakupy ale nieraz coś wpadnie także zapraszam..

Żel do mycia twarzy z biedronki, obecnie posiadam ich 3 rodzaje i z każdego jestem bardzo zadowolona. Polecam każdemu, koszt około 5zł.
DSCN4163.JPG

Serum z olejkiem argonowym, ile tam olejku i jaki skład nie wiem, wyrzuciłam opakowanie. Tani około 10zł ale więcej na twarz nie użyje, jak nigdy na całej twarzy mi coś powyskakiwało. Do twarzy lepiej sprawdzonych rzeczy używać.
DSCN4149.JPG

Kredka z mysecret, również tani produkt około 5zł, bardzo fajna, NUDE nr 19.
DSCN4147.JPG

Popularna szminka z GR, koszt około 10 zł, mam kolorek 03 bardzo fajny neutralny kolor.
cats.jpg

Kolejna gumka do włosów, kupuje je osobno ze względu na kolor, około 4zł.
cats2.jpg

Mythic oil do włosów, około 40zł, jak narazie jestem zadowolona także myślę że zagości u mnie na bardzo długo, duża pojemność. Produkt warty uwagi.
DSCN4131.JPG

Żel pod prysznic Dove, kupiony na promocji, wreszcie wykańczałam zapas żeli, nigdy więcej zapasów!
Pasta do zębów sensodyne, pasta jak pasta, niestety mam słabe zęby od zawsze ale za bardzo nie poradzę na to.
DSCN3996.JPG


Jeszcze wpis z nowościami ciuchowymi mi został :) Ostatnio dawno wstawiałam zdjęcie paznokci / nowego lakieru a to za sprawą tego iż wreszcie się zdecydowałam i robię hybrydy. I jestem bardzo zadowolona :) Na początku ciężko było się przyzwyczaić, że tak długo taki sam lakier na paznokciach ale rekompensata była - paznokcie były w stanie idealnym przez 2 tygodnie pomijając odrosty.
  • awatar BARB Inspirations: ten Mythic jest na tyle dobry, że warrto na niego wydać 40zł?
  • awatar hairlovelo: Lubie gumki invisi, szkoda, że gubię je łatwiej niż zwykłe gumki :d Chyba się przerzucę na hybrydy jak tylko jakąś lampę upoluje. A zapasy faktycznie są złe i najgorsze jest to, że jakoś tak same się robią :s
  • awatar Gabrielaa: @BarbBB: masz 150 ml za 40 zł przeciętne serum mają około 30ml a wiec przeliczając 30 ml to 8 zł. ja jak narazie krótko go używam ale nie mam żadnych zastrzeżeń do niego więc moim zdaniem warto :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów