Wpisy oznaczone tagiem "doz.pl" (2)  

lokolocko
 
Marzec był (ciągle jest;) dobrym miesiącem. Jego pierwsze dni zwiastowały powrót zimy, a ostatnie dają ciepły powiew wiosny. 30 dni zleciało mi tak szybko. Przeglądam zdjecia z telefonu i myślę "o matko, to było w marcu". Ręka w górę, kto też tak ma.


image.jpeg


Śnieżny 01.03. Godz 7:45



image.jpeg



image.jpeg


Nowe Emu Australia, od kilku sezonów moja miłość. To dopiero moje drugie buty tej marki ale dzisiaj nie wyobrażam sobie bez nich zimy. Wczesniej przez trzy sezony miałam model stinger w kolorze antracyt i były świetne. W bardzo dobrym stanie odsprzedałam je na Allegro a sama kupiłam nowe korzystając z zimowej wyprzedaży. Zapłaciłam za nie około 480 zł, cena regularna jest duuuuuużo wyższa. Emu nie nalezą do najtańszych butów, ale jeżeli ich cenę podzieli się na kilka sezonów naprawdę intensywnego noszenia to staje się ona łatwiejsza do przełknięcia.

image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg


Próba przeprowadzenia diety owocowo warzywnej. Zakończona porażką. Ale sałatki pyszne;) Zresztą odkryłam przepyszny składnik ktory poprawia smak każdej sałaty- prażone pestki dyni i słonecznika. Wypróbujcie!

image.jpeg


Piękna słoneczna Hurghada z lotu ptaka;)

image.jpeg


Błękitny Ocean Indyjski- Kenia;)

image.jpeg


Tort urodzinowy Julki. Peppa rządzi;)

image.jpeg


Walka z przesileniem wiosennym.

image.jpeg


Aktualnie "Zakonnice odchodzą po cichu".


image.jpeg


Kot;) jakiś taki mruczek na mojej drodze;) nie chciał być głaskany ale zapozował do zdjęcia.

image.jpeg


W lany poniedziałek było tak ciepło, że zaszalalam i ubrałam baleriny na gołe stopy.

image.jpeg


Sarenki w centrum miasta;)

image.jpeg


image.jpeg


Herbatka na trawienie po świętach.

image.jpeg


Wiosenne pąki na drzewie;)

image.jpeg


Owoce morza, które nie są zdrowe;/ a są moją słabością. Dzisiaj pożarłem dwie takie paczuszki.

image.png


Pierwsze zakupy na aliexpress- obudowa do iPhone'a;) może dotrze.

A wam jak minął marzec?
  • awatar Folari: Strasznie szybko mi ten miesiąc zleciał i byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby nie było tego ciągłego deszczu na zmianę z ociepleniem. :/
  • awatar TaKamila: Huśtawki pogodowe dają solidnie w kość@Folari:
  • awatar MakeupAn: Dotrze na pewno tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość, uwielbiam alie ! :D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

mozaiko
 
Hej :D

Dzisiaj odebrałam moje zamówienie z doz.pl

Ostatnio czytam wszystko co się da na temat zapuszczania włosów. Tym sposobem dzięki wizażowi odkryłam tabletki i odżywkę, które za chwilę pokaże :) Dodatkowo kupiłam maseczkę z zielonej glinki, bo mam już dosyć tych pseudo-glinkowych maseczek, zraziłam się po tej z firmy Soraya. Przejdę już do samych zakupów :D

1. *Calcium pantothenicum*, tabletki, 100 mg, 50 szt. "Kwas pantotenowy bierze udział w procesach wzrostowych organizmu, wpływa na regenerację skóry, wzrost włosów i paznokci." Czytałam o nim różne opinie, niektóre dziewczyny nie zauważyły żadnego efektu na włosach, ale podobno bardzo działa na paznokcie. Najbardziej martwi mnie to, że wiele osób pisze o wypadaniu włosów na początku kuracji oraz o niespodziankach na skórze :) Mam nadzieję, że u mnie nie będzie takiej reakcji :D

skanowanie0013.jpg


skanowanie0015.jpg


skanowanie0019.jpg


Jakby ktoś był bardziej zainteresowany tymi tabletkami, to można przeczytać ulotkę :)

skanowanie0017.jpg


skanowanie0018.jpg


2. *Odżywka jantar*, pewnie wiele osób kojarzy :) Czytałam o niej dużo pozytywnych opinii i postanowiłam zakupić. Podobno ważne jest systematyczne stosowanie, a z tym u mnie różnie :D mam nadzieję że wytrzymam 3 tygodnie :)

skanowanie0011.jpg


skanowanie0014.jpg


Nie wiem tylko, czy mam ją wcierać jak mam włosy suche czy mokre, czy może to bez znaczenia :D Jeśli ktoś stosował to będę wdzięczna za podpowiedź :)

3. Wspomniana już *maseczka z zielonej glinki*


skanowanie0012.jpg


skanowanie0016.jpg



Na pewno będę pisać o moich doświadczeniach z tymi produktami i czy faktycznie pomagają w zapuszczaniu włosów. Misję zacznę po podcięciu końcówek, bo z tak rozdwojonymi daleko nie zajdę :D Na dzień dzisiejszy moje włosy mają taką długość:

Zdjęcie0080 (2).jpg


To by było wszystko na dziś :D dobrej nocy ;)
  • awatar mother nature's daughter: @Niebieskooka2706: Też się tego obawiam, ale raz się żyje :D Mam nadzieję, że tragedii nie będzie :)
  • awatar Pollyanne: Wygrałaś w moim rozdaniu na blogspocie :) Podaj mi na PW swoje dane do wysyłki, masz na to trzy dni :) Pozdrawiam i dziękuję za udział!
  • awatar Pollyanne: A jeśli chodzi o treść posta, to ja brałam wiosną CP przez trzy miesiące ( operazatrzygrosze.pinger.pl/m/18006611 ) i nie zauważyłam żadnych negatywnych efektów, za to włosy przyspieszyły dwa razy. Potem zrobiłam sobie przerwę (bo trzeba robić) i teraz od 1.08 znowu je biorę :) A propos maseczki, to mogę powiedzieć, że ja używam tylko tych :) Najpierw zamówiłam przez helfy.pl tubę różowej glinki (już rozrobionej z wodą), a teraz mam z doz-u zieloną, ale sypką - kupiłam dużą pakę na pół ze współlokatorką. I dla mnie po peelingu nie ma nic lepszego niż glinka :) No a Jantar od długiego czasu czeka u mnie w kolejce i jesienią przyjdzie na niego czas :) Na razie wykańczam Eliksir ziołowy z Green Pharmacy (nie polecam), a potem chcę zrobić szybką kurację z Joanną Czarną Rzepą - i wtedy wreszcie ten osławiony, kultowy Jantar :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów