Wpisy oznaczone tagiem "drożdżówka" (16)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Gdy pytają mnie gdzie jest największa kolejka po pączki i inne drożdżówki odpowiadam, że u Michałka na Krupniczej.

15139650_1127548750625772_343277735_n.jpg

Co właściwie takiego niezwykłego ma Michałek? Smak. Ich wypieki są genialne. I nie tylko flagowa, przepyszna drożdżówka ze słodką różą o której słyszał cały Kraków. Urzekła mnie również mięciutka i rozpływająca się w ustach maślana bułeczka idealna do domowego dżemu od mojej “teściowej”. Niestety te łakocie są niewielkich rozmiarów dlatego radzę kupić od razu dwie sztuki. Nie zbankrutujemy bo ceny Michałek ma przystępne.

15134235_1128314580549189_1708615320_n.jpg


15218497_1132408083473172_1542183386_n.jpg

Michałek nie ma za to miłej obsługi ani miejsca do konsumpcji, które zachęcałoby do pozostania w cukierni. Kosz na śmieci grający tam główną rolę raczej odstrasza.
No ale ten smak rekompensuje wszystko :)

15174606_1128511737196140_1418225778_n.jpg

Podsumowując, po drodze z przystanku Teatr Bagatela, idąc do pracy, szkoły lub na uczelnie kupcie sobie drugie śniadanie u Michałka.
Ogólna ocena 8/10.

15151478_1127548767292437_208540426_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 

16808536_1205244579522855_84136007_n.jpg

Mówią ze do trzech razy sztuka. Ja dałam Łysej Górze aż pięć szans.

15226616_1132408086806505_906136307_n.jpg

Gdy zobaczyłam na Placu na Stawach nową piekarnie bardzo się ucieszyłam na myśl
o odkrywaniu jej smaków. Niestety odkryłam tylko, że prawie wszystko, co od nich jadłam jest suche: croissanty, rogalik, drożdżówka z budyniem
i dżemem. Wielkie rozczarowanie.

15280905_1137105663003414_1857131735_n.jpg



15327741_1141178259262821_1899640879_n.jpg

Napoleonki natomiast miały przypalone spody, co niekorzystnie wpłynęło na smak całego ciastka.

15228085_1132408230139824_24553300_n.jpg

Na szczęście cen nie mają wygórowanych, a obsługę w miarę sympatyczną.
Jedyny plus, który ratuje Łysą Górę to świeże
i ciepłe bułeczki z rana. Te na prawdę robią dobre wrażenie i szybko znikają.
Pomimo, że piekarnia jest tylko zwykłym sklepem na Placu jej wnętrze zachęca, aby wejść do środka.

15128717_1132408160139831_1830153673_n.jpg

Ciepłe kolory, drewno i wysoki stolik z hokerami przypominają wystrój modnych hipsterskich śniadaniowych kawiarni z amerykańskich filmów.
Podsumowując, chodzę tam tylko po ciepłe bułeczki. Nawet, jeśli coś innego wygląda ładnie to już wiem, ze smakować mi nie będzie.
Ogólna ocena: 4/10.

15175575_1132408150139832_1894135108_n.jpg
  • awatar G.N.Luduk: Wygląda dosyć uroczo, aczkolwiek nie cierpię suchych drożdżówek :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
14445659_1076216625758985_698220217_n.jpg

Powiem Wam szczerze, że nie mogę przestać myśleć
o tych wszystkich pysznościach, które spróbowałam (lub jeszcze nie zdążyłam spróbować) w Pod Telegrafem.
Wygląd tych wypieków zdecydowanie zachęca, aby zostać się stałym klientem cukierni.  To może tłumaczyć długie kolejki i ciągły ruch w lokalu.

14694747_1089743784406269_757854287_n.jpg

Niestety z powodu takiego oblężenia zjedzenie na miejscu, przy jednym z znajdujących się tam stoliczków nie należy do przyjemności.

14483615_1076216682425646_452381543_n.jpg

Wszyscy z kolejki się na mnie gapili, gdy jadłam pyszną, słodką drożdżówkę z budyniem i śliwkami posypaną chrupką kruszonką.

14470723_1076216652425649_991281264_n.jpg

Dlatego babeczkę z budyniem i wiśnią postanowiłam zabrać do domu i tam delektować się jej smakiem. Była wyśmienita! Kruche i delikatne słodkie ciasto pękało przy każdym kęsie odkrywając kremowe nadzienie ułożone w osobliwy sposób. Spodziewałam się pomieszanych, że sobą masy wiśniowej
i budyniu. Jednakże oba kremy były położone obok siebie, co dało ciekawy efekt przejścia smaków. Jakie to było dobre i kosztowało jedyne 2,90. Cena porównywalna do drożdżówki, ale smak lepszy.

14620024_1089743814406266_1532186334_n.jpg

Obsłudze piekarni nie mam nic do zarzucenia, są mili.
Podsumowując bardzo żałuję, że rzadko bywam na ulicy Szlak, bo chętnie jadałabym w Pod Telegrafem częściej.
Ogólna ocena: 8/10.
Przy tworzeniu tego wpisu doszłam do wniosku, że chyba lubię masę budyniową, gdyż często kupuję wypieki właśnie z budyniem. Nie zwróciłam na to wcześniej uwagi. Podzielacie moje upodobanie?
 

kariandkari13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytaczka
 
bagatelka.pinger.pl/ dawno temu wrzuciła przepis ze zdjęciem (cytuję go) na najłatwiejszą drożdżówkę na świecie.

Do miski wrzucamy:
8-10 dag pokruszonych drożdży
PA050735 (Kopiowanie).JPG

1 szkl. cukru
3/4 szkl. oleju
PA050736 (Kopiowanie).JPG

1 cukier wanilinowy
PA050738 (Kopiowanie).JPG

1 szkl. podgrzanego mleka
PA050741 (Kopiowanie).JPG

4 roztrzepane widelcem jajka
PA050742 (Kopiowanie).JPG

4,5 szkl. mąki
PA050743 (Kopiowanie).JPG


I takie nieruszone nawrzucane byle jak do miski składniki nakrywamy czystą szmatką i odstawiamy na 2h w ciepłe miejsce.
PA050747 (Kopiowanie).JPG


Po 2h sytuacja wygląda tak:
PA050748 (Kopiowanie).JPG


Przemieszałam składniki drewnianą łyżką...
PA050751 (Kopiowanie).JPG

i wylałam do formy wyłożonej papierem do pieczenia, zignorowałam ew. grudki.
PA050754 (Kopiowanie).JPG


Górę posypałam kruszonką (trochę masła i cukier + mąka, mieszamy i dodajemy do rozpuszczonego masła aż zrobią się kulki).
PA050755 (Kopiowanie).JPG

PA050756 (Kopiowanie).JPG


170 stopni C
40 minut
PA050759 (Kopiowanie).JPG


No i tu mój błąd, nie sprawdzałam, nie chodziłam nad drożdżówką i zapomniałam, że mój opiekacz jest specyficzny (grzanie z góry). Zobaczyłam to czarne przypalone coś u góry i już miałam wysyłać męża po wafelki do biedry (dla gości robiłam, goście idą, goście idą, jeden z pałą, drugi z dzidą :D )...
PA050769 (Kopiowanie).JPG

ale gdy odkroiłam kawał okazało się, że wyszło niczego sobie.
PA050775 (Kopiowanie).JPG


PA050779 (Kopiowanie).JPG


I jak?
Byłoby super, gdybym piekła gdzieś z 30 minut. Trzeba patrzeć. W skali szkolnej - mocna 4, no nawet + (plus za prostotę wykonania, nawrzucać do miski umie każdy, wyrabiać nie trzeba). Ciekawe jak smakowałaby ta drożdżówka np. ze śliwkami pod kruszonką. Kto wie, może następnym razem.
  • awatar Haniya: Zignorowalas ewentualne grudki i co dalej??
  • awatar Ela85: Iiiii?????
  • awatar Małgoo: @Haniya: pingera pytaj, nie chce fot dodać małpiszon
Pokaż wszystkie (26) ›
 

czytaczka
 
Moje smaki życia - numer czerwcowy.

To stamtąd pochodzi przepis na truskawkowy placek drożdżowy (s.68). Rozczyn robiłam 3 razy (rozczyn siadał i nie chciałam marnować reszty składników, więc nie próbowałam go wykorzystywać) i za ostatnim razem postanowiłam nie czekać 40 minut na wyrośnięcie, tylko 20. Nie wierzyłam, że w moim opiekaczu ciasto wyrośnie, a tu taka niespodzianka.

Rozczyn.
W garnku delikatnie podgrzać 100ml mleka (nie gorące a letnie).
30g drożdży, łyżkę cukru, mąki i ww. mleko wlewamy do miski, mieszamy i zostawiamy na 20 minut.
P6156417 (Kopiowanie).JPG


400g mąki, 100g cukru, szczyptę soli, jajko, 2 żółtka wrzucamy do miski. Dodajemy rozczyn i 100 ml mleka. Wyrabiamy na elastyczne ciasto. W przepisie było jeszcze, żeby 100g masła roztopić i wlać pod koniec do wymieszanych skladników - nie doczytałam, nie dałam, Wy dajcie :)
P6156418 (Kopiowanie).JPG


Ciasto wykładamy na blaszkę (dajcie większą blachę, ja nie mam opcji, bo do opiekacza większa nie wejdzie).
P6156423 (Kopiowanie).JPG


Na ciasto wrzucamy truskawki.
P6156424 (Kopiowanie).JPG


Robimy kruszonkę.
50g masła roztapiamy i studzimy, dodajemy je do 100g mąki pomieszanej z 60g cukru. Wszystko mieszamy. Jeżeli mamy czas wkładamy kruszonkę do lodówki (ja nie wkładałam).
P6156427 (Kopiowanie).JPG


Truskawki posypujemy kruszonką. Wg autorów zostawiamy ciasto na 30 minut do wyrośnięcia. Postanowiłam włożyć je od razu do piekarnika.
P6156429 (Kopiowanie).JPG

45-50 minut
180 st. C
i trzymamy kciuki
to co zobaczyłam przeszło moje oczekiwania,
wow! jak to ciasto wyrosło
P6156431 (Kopiowanie).JPG


Kroimy.
P6156432 (Kopiowanie).JPG


P6156440 (Kopiowanie).JPG


P6156437 (Kopiowanie).JPG


I jak?
REWELACJA. Robię zaraz drugi raz. No magia. Pycha!
  • awatar codzienneinspiracje: Ja jestem jakaś dziwna...albo nie umiem piec w tym piekarniku - zawsze mu się wszystko z góry spieka a z dołu surowe ;/
  • awatar Małgoo: @codzienneinspiracje: ja się za każdym razem dziwię, żże w tym opiekaczu cokolwiek rośnie
  • awatar nieidealnażona: Szukałam dzisiaj u Ciebie pewnego przepisu (tego, co to się podobno sam robi), ale nie znalazłam. Zrobię więc po swojemu. :D
Pokaż wszystkie (17) ›
 

supay
 
Marta-Supay: Relacja z krótkiego pobytu u babci. Mogę się pochwalić, że upiekłam dwa ciasta gdzie w domu nie piekę nigdy. Razem z babcią upiekłam jabłecznik i drożdżówkę <3
Chętnie podałabym przepis, ale nie znam na pamięć z resztą google nie gryzie :P
 

czytaczka
 
Gdy na dworze tak, a humor podupada  
DSCF5728.JPG

trzeba zrobić coś smacznego.

Natchnął mnie ten oto wpis na pingerze:
marcelinab79.pinger.pl/(…)drozdzowka-z-twarozkiem-i…

Konkretny przepis macie u Bafki (cytuję), a u mnie tylko zdjęcia.

Nigdy w prodziżu nie wyszło mi ciasto drożdżowe. No ale spróbujemy. Do odważnych świat należy.
DSCF5737.JPG

No to rośnij!
DSCF5744.JPG

Kremowy twaróg (jak będziecie robili, to dajcie więcej, a nie tylko małą warstwę)
DSCF5746.JPG

Bohaterowie wieczoru
DSCF5750.JPG


DSCF5754.JPG


DSCF5756.JPG


DSCF5759.JPG

Do prodziża, Boże jakie to ciacho wielkie!
DSCF5760.JPG


DSCF5765.JPG

A drugie już czeka :)
DSCF5773.JPG


DSCF5777.JPG


DSCF5774.JPG

DSCF5782.JPG


Mi smakowało. I humor też poprawiło :)

_____________
I rada dla mnie: Gosia upiecz wcześniej jabłka, żeby nie były twarde, bo prodziż nie daje rady (górę przypieka za szybko i jest strach czy nie spalę chałupy).
Drożdżówka z twarożkiem i truskawkami (# 494) Cytat z http://smakoszka.pinger.pl

Jakiś czas temu wypatrzyłam na blogu Gosi ten przepis: http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/2011/03/Drozdzowa-plecionka-z-truskawkami-i-serem.html#.Uj2yjlMlEhk. Tak mi się ciasto spodobało, że postanowiłam zrobić podobną drożdżówkę

drozdzowka z serkiem i truskawkami.jpg
Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Kategorie blogów