Wpisy oznaczone tagiem "droga w kierunku Światła" (2)  

iljanaedytalabedzka
 
Już czas, aby zadbać o siebie, uświadomić sobie czym jest stworzenie Pana i kim ja jestem w stworzeniu. Wziąć odpowiedzialność za swoje myśli, słowa i działanie. Stanąć na pierwszym swojego życia planie, bo tło to informacja dla mnie jak żyć, aby dobrą drogą iść. Stworzenie mową Pana.
Świadomość siebie samego jest kluczem do wszystkiego. Jestem duchem, mam wolną wolę, uczę się działać w Prawach Pana Stworzyciela z uczuciem, miłością duchową, bo miłość duchowa, to napęd do wszelkiego dobrego działania, to inspiracja dla odczuwającego, otwiera drzwi do drogi w kierunku Światła, Pana Stworzyciela.
Każdy duch, to indywidualna historia, inna droga, bez możliwości zaszufladkowania, porównywania, oceniania. Tak jak gwiazdy na niebie - są ich miliardy miliardów, a każda inna, każda specyficzna. Każda jest doskonała w swoim rodzaju, tak jak doskonały jest każdy element stworzenia Pana, gdy współbrzmi z Prawami Pana Stworzyciela. Pokora wobec Praw, to odczucie właściwego kierunku drogi.
Taka droga ma sens.

IMG_7361.JPG
 

iljanaedytalabedzka
 
Ziemskie "imprezy" kultywowane od setek lat. "Wrosły w krwioobieg" społeczeństw, które już bez widzenia są tego, że te "imprezy" są złe, kultywują ziemskie wartości, a gdzie duchowe?
Czy ktoś pamięta o duchowych wartościach, potrafi je odczuć, rozpoznać? Tak, czasami, przez krótką chwilę sobą duchem, a potem znowu wsłuchuje się w podpowiedzi rozumu, który funkcjonuje w świecie materialnym i takie wibracje "rozumie".
Duch jest świadomą energią i funkcjonuje w świecie subtelno-materialnym. Cechy ducha są subtelne, duch kieruje się uczuciem, duchową miłością, dąży do współbrzmienia w Prawach Stworzyciela.
Ziemskie "imprezy" służą ziemskiemu, czyli najniższym wibracjom: to objadanie się wątpliwej wartości zdrowotnej jedzeniem, obdarowywanie prezentami, rozmowa o ziemskim, a w to wszystko wplecione jest kłamstwo i fałsz, bo kłamstwo i fałsz jest tolerowane przez ludzi i dlatego funkcjonuje wśród ludzi w każdych okolicznościach.
Kłamstwo, fałsz i ich tolerancja, bezkrytyczne do nich podejście. Taka jest prawda o stanie moralnym współczesnej cywilizacji "prowadzonej" przez wszelkiego rodzaju religie i organizacje. Drobne i duże kłamstwa wplatają się w rozmowy, działania i myśli. Jest to powszechnie akceptowane.
Tak funkcjonuje rozum, gdy dominuje nad duchem.
Aby stać się prawdomównym człowiekiem, najpierw trzeba zapragnąć Prawdy, aby stać się prawdziwie kochającym człowiekiem, trzeba zapragnąć prawdziwej, duchowej miłości lecz kto tych wartości poszukuje, kto ich mocno pragnie w swoim życiu?
Nawet, gdy takie pragnienie człowiek uczuciem przez chwilę zarejestruje, wystarczy "pizza" na stole, fajny "ciuch" na wystawie sklepowej lub czyjaś pochwała ego mniej lub jeszcze mniej szczera i kontynuuje on "podróż życia" w dziurawej łodzi po mętnej wodzie.
Tego jest bez widzenia, gdyż prawdziwy obraz rzeczywistości skutecznie zasłania rozum, a on nawet "tęczę" pokaże, kiedy trzeba zasłonić Prawdę, byle tylko było ziemsko wygodnie, napełniony brzuch, tak zwany "ful wypas".
To żądze rozumu.
Prawda, uczucie, szlachetność, duchowa miłość, współbrzmienie w Prawach Stworzyciela. Oto są prawdziwe, duchowe wartości i cele prawdziwego, duchowego życia.

IMG_6906.JPG
 

 

Kategorie blogów