Wpisy oznaczone tagiem "duperele" (199)  

czarny-motyl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

shopping
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

hattari
 
hattari: Przed świętami zrobiłam prezent dla siebie od siebie i rozdupiłam trochę kasy na alledrogo. Wczoraj przyszło ^^

Trupia łapka (sprawdza się też w roli mini drapaczki)

P1090756.JPG


Rusałka-szkieletorka - formalnie jest broszką, ale myślę, że można spokojnie przyczepić łańcuszek i nosić na szyi

P1090757.JPG


Granat (w opisie było, że to naszyjnik męski)

P1090760.JPG


Steampunkowy naszyjnik z trybikami

P1090758.JPG


Kolczyki i zawieszka ze strzałą

P1090761.JPG


I maciupeńkie kolczyki-ćwieki

P1090762.JPG


W sumie dla niektórych mogą mieć wątpliwy walor artystyczny, ale ja tam lubię taki mroczny kiczyk i będę nosić z dumą, a co.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

shopping
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xbeautifulant
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

shopping
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

szabelka
 
BluePlum: Weekend u Oli. Sielankowo :)
Postanowienie z weekendu: schudnij w końcu, babo!!! :D
IMG_8263.JPG

IMG_8281.JPG

IMG_8282.JPG

IMG_8291.JPG

IMG_8299.JPG

IMG_8302.JPG

IMG_8330.JPG

IMG_8373.JPG

IMG_8391.JPG

IMG_5271.jpg

IMG_9811.jpg

IMG_0888.jpg

IMG_8114.JPG
 

szabelka
 
BluePlum: Jestem po rozmowie o pracę. Sympatycznie, ale pewnie mnie nie przyjmą, bo nie mam doświadczenia, a potrzebują do tego kogoś mega ogarniętego w materiałach budowlanych. Właściwie, kiedy pan przybliżył ilość pracy i samo stanowisko, zastanowiłam się, czemu do cholery nie zorganizują 2-3 - osobowego zespołu, bo jedna osoba będzie harować jak wół. Czterech koordynatorów nad sobą, z czego każdy ma na głowie po 3-4 budowy i wszystkie zapotrzebowanie na materiały od każdego, na każdą budowę miałoby spływać na głowę przyszłego pracownika. Zapytania, oferty, zamówienia, dostawy. Wszystkie budowy ma zaopatrywać jedna osoba. Praca 'podobno' tytaniczna i okres próbny, to czas wyjęty z życia, jak sam rekrutujący powiedział.
No ja nie wiem.... Ambitna, fajna praca, ale jak na moje możliwości i brak doświadczenia chyba za wcześnie...
Ale miałam dzień wolny, przynajmniej to na plus.
A mój mąż jest ekspertem kierownicy, ile już kłótni z tego było. Dzisiejsza skończyła się krzykami i moim płaczem, to na minus.
Ale nieważne, jestem oazą spokoju...
 

szabelka
 
BluePlum: Jej, jaki fajny dzień... Dom lśni, jestem poopalana, troszkę poczytałam, zrobiłam pranie i zaraz wskakuję do wanny.
Jezu, jaki fajny dzień....
 

szabelka
 
BluePlum: Ja mam coś nie tak z głową. Serio. Niedawno malowałam włosy i znowu mam chęć porozglądać się za farbą. Najlepiej jakbym zrobiła sobie trzy kolory. Na raz :D Bo chce rude i czarne i ciepły jasny brąz. Ale to jeszcze nic. Lakiery do paznokci to jakaś mania. Chyba ponad 20 z czego 80% to odcienie czerwieni i różu. A dla mnie każdy jest inny. Mało tego, ciągle mam uczucie, że nie mam jeszcze tego idealnego odcienia i co widzę jakiś, to powstrzymuję się (z większym lub mniejszym skutkiem:D ) od kupna.
Ratunku, zamieniam się w BABĘ. :D
74da7e1c2ff01a8bb6e83ac89cc807ae_original.jpg
  • awatar someLady: mam identycznie z pomadkami (w tej chwili mam około 30)!!!ale zawsze na tę idealną wreszcie trafiam, po czym zostaje szybko wycofana z produkcji...
  • awatar BluePlum: @someLady: 30..?!?! :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Ciągle trzymają mnie zakwasy. Na doopce. Jak od gry w siatkę i tenisa mogą AŻ TAK boleć  pośladki? Ot zagwostka...
Mój mąż chyba mnie lubi...
DSC_0208.JPG

A po rossmanowym polowaniu jestem bogatsza o pomadkę z mayballine (czy jak to tam się pisze), która robi mi niesamowicie mięciutkie i pięknie zaróżowione usta. Chyba jutro ruszę po dokładkę...
DSC_0210.JPG

DSC_0213.JPG
  • awatar maddlenn___: kiedyś bardzo lubiłam desperadoska :D szminka ma super kolor muszę się wybrać do Rossmanna :D
  • awatar MakeUpYourLife: U mnie na ustach ta szminka niewidoczna :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Zapowiadało się całkiem do bani, bo mąż dalej, żadnych konkretnych planów, okres. Ola była, Szwagier był, brat, znajomi, mąż też jak miał chwilę, to był i było super. Nawet wizyta u dziadziusia była i nowy kotek też. Znajomi, ognisko, alkohol, filmy, tenis, kupa słodyczy i dobrego jedzenia mamy. Odpoczęłam i naładowałam akumulatory. :)
IMG_0109.jpg

IMG_8930.jpg

IMG-20140502-01021.jpg

IMG_4073.jpg

IMG_9225.jpg

IMG_0739.jpg

IMG_9168.jpg

IMG_9025.jpg

IMG_0456.jpg
Pokaż wszystkie (8) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Wczorajsze polowanie w rossmannie zaowocowało jedynie podkładem Facefinity. Natomiast polowanie w naturze już bardziej owocne.
Podkład mam dziś pierwszy raz "na sobie" i odkąd się malowałam minęło jakieś 6 godzin z haczykiem, a on ciągle na swoim miejscu, nie świecę się i nie naciągam. Coś niesamowitego. :)
Oprócz tego na zdjęciach niżej są:
- puder sypki 'ryżowy' (?) z Pierre Rene (ch** wie co to), całkiem przyjemny w dotyku;
- cień z Maybelline color tatoo, na który skusiłam się przez Olę i przez to, że ostatnio zrobiła mi nim przepiękne brwi. ;)
- kredka cielista do oczu z MySecret;
- pomadka Catrice.
PS. To nie jest blog o kosmetykach. :D
DSC_0154.JPG

DSC_0159.JPG

DSC_0161.JPG

DSC_0162.JPG

DSC_0165.JPG

DSC_0166.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Jaki fajny piątek. Szef nie pokazał się dziś w biurze ani na chwilę. Kolega z biura wpadł na pomysł, że z tej okazji pojedzie do sklepu po dobre wino. Jest prawie koniec miesiąca i od bardzo długiego czasu mam luz, nie mam nic pilnego do zrobienia (te pilne rzeczy mogą poczekać do poniedziałku ;) ) i tym sposobem spędzam piątek w pracy popijając z kolegami białe wytrawne wino (tylko ciii, to jednorazowy wybryk, wiem, że źle), przeglądając internety i relaksując się. Za oknem słońce, za pasem weekend.
Żyć nie umierać. :)
I trzeba powyrzucać trochę śmieci z telefonu, bo nazbierało się....
0177_9a6d_500.jpeg

0180_7cfc.jpeg

1314_24a0.jpeg

2186_4b8a.jpeg

2865_06a2_500.jpeg

3073_6c21.jpeg

3021_d82d.jpeg

3337_9daa_390.jpeg

4167_5ec7.jpeg

4412_fc74.jpeg

4618_b419.jpeg

5658_7c18.jpeg

6934_15a8.png

5231_ed02.jpeg

5246_6851.jpeg

7386_9f75.jpeg

7626_b454.png

7937_2702.jpeg

8885_6a53.jpeg

8908_fe37.jpeg

9360_b8f3.jpeg

9867_a40b_500.jpeg
  • awatar Synestezja: tyłeczek wygląda apetycznie :] a co do biustu - ehh, faceci :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Dżizas, zachorowałam na amen. Rozsądek wyrzucił mi z głowy koszulkę Kupisza to napatoczyło się następne cudo. Od kilku dni marzę o butach. Jakież to kobiece.... Nie dość, że wygodne, to naprawdę fajnie wyglądają. No popaczcie tylko.
slip-on-street-fashion.jpg

slip-on-street-fashion-2.jpg

slip-on-street-fashion-22.jpg

slip-on-street-style.jpg

slip-on-street-style22.jpg

slip-on-street-style-2.jpg

slip-on-street-style-222.jpg

Zara oczywiście ma w ofercie, ale za piękne prawie 4 stówy (yyy...chyba). W necie ceny wahają się między 150 - 500zł. Ale zajrzałam na topshop.com a tam takie za 100 ziko z groszami. I czuję, że się skuszę. I padnie na czarne krokodyle.
ri.pinger.pl/(…)42T16FBLK_4_large.jpg…
42T16FBLK_2_large.jpg

Chyba się posikam z niecierpliwości, jak już złożę zamówienie. :D
Być kobietą...
 

szabelka
 
BluePlum: Będąc w Kazimierzu Dolnym, trzeba koniecznie znaleźć Knajpę Artystyczną i zjeść tam obiad. Albo chociaż napić się czegoś. Przeurocze miejsce...
DSC_0477.JPG

DSC_0476.JPG

DSC_0483.JPG

DSC_0479.JPG

DSC_0198.JPG

DSC_0202.JPG

Troszkę wiosny...
DSC_0439.JPG

DSC_0440.JPG

DSC_0618.JPG

DSC_0614.JPG

DSC_0538.JPG

DSC_0516.JPG
  • awatar Lilitha: faktycznie bardzo fajne, klimatyczne miejsce :)
  • awatar codzienneinspiracje: Kazimierz jest piękny :) ale nie byłam akurat w tej knajpce ;-)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Przeszłam przed dom jak tornado i zostawiłam po sobie godny podziwu porządek. Sama jestem z siebie dumna. :D
Teraz czas ze sobą zrobić porządek i urządzić sobie mini spa.

Pudlu, dzięki za ten artykuł!!!
www.pudelek.pl/(…)foto_1…
 

szabelka
 
BluePlum: Odnośnie pielęgnacji włosów, od jakiegoś krótkiego czasu wygląda to mniej więcej tak:
DSC_0663.JPG

Odżywka kosztowała prawie 70 zł (nie pamiętam, żebym kiedykolwiek kupiła kosmetyk za tyle bogactwa :D ), ale to szampon z Jonson'a to absolutny hit. Pierwsze odczucie to bardzo świeże i "umyte", nieprzeciążone absolutnie niczym włosy. Po wysuszeniu mam wrażenie, że są tak lekkie, że przy najmniejszym podmuchu pójdą do góry. Jak u takich małych laleczek z kolorowymi włosami... :D
600388_10151034312122008_1316745361_n.jpg

No mniejsza z tym, są naprawdę lekkie i odświeżone. WOW.
A odżywka fajna. Ładnie pachnie. Mocno i chemicznie, ale jednak ładnie. Smakuje już nie tak ładnie, ale też mniejsza z tym...
Dla ciekawskich trochę opisów i fociszy:
DSC_0664.JPG

DSC_0672.JPG

DSC_0674.JPG

Także tak...
Lecę ćwiczyć zaraz. Moje treningowe outfity robią się coraz bardziej urozmaicone. Czy to głupie, że jak człek się tak kolorowo ubierze, to lepiej mu się ćwiczy i ma więcej chęci...? :)
Clipboard.jpg

I ostatni temat, moje odkrycie kulinarne - kanapki z jogurtem, awokado, solą i świeżo zmielonym pieprzem. Dżizas, jakie to dobre... Od kilku dni niezmiennie na śniadanie. :)
DSC_0180.JPG

DSC_0182.JPG

DSC_0181.JPG
  • awatar Paznokciowo: produkty dla dzieci są bardzo dobre. ja myję włosy szamponem babydream dla dzieci i też jak najbardziej polecam :)
  • awatar Szczupłe nogi: to wcale nie jest głupie. sama czasami zastanawiam się 10minut co założyć do ćwiczeń :D.
  • awatar Lilitha: Mi też zdecydowanie lepiej się ćwiczy jak mam neony na sobie :p
Pokaż wszystkie (5) ›
 

szabelka
 
BluePlum: Zaczynam czwarty miesiąc regularnych ćwiczeń. Waga stoi w miejscu - między 55 a 56 i w sumie jest dobrze, nie ma joja, nie ma tez większych rewelacji. Chyba zabiorę się teraz za rzeźbienie, bo skupiałam się do tej pory na spalaniu, a mam na boczkach i brzuchu takie dziwne fałdki skóro-tłuszczyku, które ni w pień nie chcą poznikać. No zresztą mniejsza z tym, poeksperymentuję i zobaczę, co na nie zadziała.
Zbieram się, żeby dodać wpis o rewolucji w pielęgnacji włosów - dwa produkty, z których jeden dostępny absolutnie wszędzie i tani jak barszcz, i to w nim upatruję powodu wielkiej poprawy kondycji włosów. Przemalowanych na zimny brąz (czarny w mniemaniu siostry i męża) tak na marginesie. Co by nie gadali - jest ładnie. :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

shopping
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

imbranato
 
imbranato:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów