Wpisy oznaczone tagiem "dydymus" (571)  

wojciechdydymski
 
Przyrzeczenie (Ag)

... moje jedyne marzenie, moja miłości ...

Jeśli naprawdę chcesz być kochana bez wytchnienia, bez zdrady, bez zwątpienia ... , chcesz celebrować każdą chwilę znajomości, każdą radość i każdą chwile życia, każde święto i każdą piękna i małą rzecz ... zaufaj, zaryzykuj, daj się Kochać, szanować, podziwiać, wspierać, zufaj, że wszystko będzie inne od tego, co Cię raniło i krzywdziło przez całe życie ...

Nie przysięgam Ci na ślubie, przysiegam Ci teraz, na swoją miłość i moje życie, przed bogiem i ludźmi, że będę się starał z całych sił, aby każdy następny dzień, bym tym, czego pragniesz i czego szukałaś, jako dziewczynka i kobieta.

Przysięgam przed całym światem, że nie opuszczę Cię w zdrowiu i chorobie, w nieszczęściu i szczęściu, będę zawsze tam gdzie Ty i zawsze obok Ciebie, oraz, że będziesz posiadała tyle przestrzeni, aby móc zatęsknić ...

Jesteś moją jedyną miłością, moim życiem, moim dziecięcym, chłopięcy, męskim marzeniem, przeznaczeniem, szczęściem i spełnieniem  

Zaufaj mi ten pierwszy raz, zaufaj mi, na jeden dzień, następnego dnia zaufaj mi na tydzień, następnego tygodnia na mięsiąc, następnego miesiąca na rok ... aż wreszcie uwierzysz w moje uczucia, wierność i bezkresne oddanie Twojej osobie  

Proszę Cię o jeden malutki kredyt zaufania, a ja będę go spłacał całe moje życie, jedna szans, jest nadzieją wspólnej drogi do wieczności

Chce być godny wysiłku Twojego serca i Twojego zaufania ...

Te słowa, nie wychodzą z nikczemnej chęci posiadania, lecz z potrzeby mojego serca, duszy i umysłu, niech te słowa, będą początkiem czynu, którym jest moje oddanie i dozgonna całkowita wierność

Wypowiadam te słowa w obecności ludzi i Boga, aby On i wszyscy zgromadzeni, byli świadkiem mojego oddania i moje miłości do Ciebie ...

Zakochany bez pamięci w najpiękniejszej i jedynej kobiecie z jaką chce spędzić resztę moich dni i nocy

Twój

W

P.s Biorę was wszystkich, czytających to przyrzeczenie za świadków moich słów
  • awatar gość okultystyczny: Ty nie jesteś mistyk, tylko satanistyczny zjebaniec, który o niczym mistycznym nie pojęcia, nawet zielonego. Bełkoczesz. A mistyka i okultyzm to "ryczeniem osła" nazywają takie durnowate bełkoty. Zacznij się uczyć od mistrzów w dziedzinie okultyzmu i mistyki osiołku bezrozumny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

ligaswiatowa
 
PanEuropejska Unia, czyli Unia Europejska i niszczenie społeczności narodowych poprzez multikulturowość.

PanEuropejska Unia, czyli Unia Europejska i niszczenie społeczności narodowych poprzez multikulturowość.
( Coudenhove Kalergi : „Znakiem jednoczącym Paneuropejczyków wszystkich państw będzie krzyż słoneczny: czerwony krzyż na złotym słońcu, symbol ludzkości i rozumu. Taka flaga miłości i ducha powinna powiewać od Portugalii po Polskę nad jednym mocarstwem światowym.”

Kalergi, Richard N. Coudenhove-
Beschreibung 1894-1972, austriacki polityk, w 1923 r założył Paneuropejską Unie, działał na rzecz zjednoczenia Europy, jego odczyt odbył się na Uniwersytecie Warszawskim, został zakłócony przez demonstrację młodzieży narodowej, która skandowała: „Precz z Żydami”, „Precz z Niemcami”, „Precz z masonami”: Iwaszkiewiczowa, Anna: Dzienniki i wspomnienia. Oprac., przypisami opatrzył i indeks sporządził Paweł Kądziel. – Warszawa : Czytelnik, 2000. – 599 S., ISBN 83-07-02716-0, 1a: 3 A 103321, S. 246))

Chociaż żaden podręcznik nie wymienia nazwiska Kalergi, jego pomysły stanowią główne zasady Unii Europejskiej.

Pogląd, że narody Europy powinny być wymieszane z Afrykańczykami i Azjatami, żeby zniszczyć naszą tożsamość i stworzyć jedną rasę Metysów, stanowi podstawę całej polityki wspólnoty, której celem jest ochrona mniejszości, i pogwałcenie praw większości.

Nie z powodów humanitarnych, a z powodu dyrektyw wydawanych przez bezwzględny reżim ,który spiskuje największe ludobójstwo w dziejach. Europejską Nagrodę Coudenhove-Kalergi * (przyznawaną przez B’n’B) przyznaje się co 2 lata Europejczykom, którzy wyróżnili się w promowaniu tego zbrodniczego planu. Do laureatów tej nagrody należą Angela Merkel (2010) ,Herman Van Rompuy i prezydent Litwy Vaira Vike-Freiberga (2006).

(*Nagroda ta przyznawana jest za rozwój idei Kalaregiego w krajach Europy Zachodniej i Środkowej.)

Podżeganie do ludobójstwa jest także podstawą stałych apeli ONZ, które żądają byśmy przyjmowali miliony emigrantów by pomóc w niskich wskaźnikach urodzeń w UE.

Według opublikowanego w styczniu 2000 raportu w Przeglądzie „Podział ludności” [Population division] ONZ w Nowym Jorku, pod tytułem „Zastąpienie imigracją: rozwiązanie spadku i starzenia się populacji” [Immigration replacement: A solution to declining and aging population], do 2025 Europa będzie potrzebować 159.000.000 imigrantów.

Można się zastanawiać, jak można tak dokładnie oszacować imigrację, gdyby to nie był przemyślany plan. Pewne jest to, że niski wskaźnik urodzeń można łatwo odwrócić poprzez odpowiednie metody wspierania rodzin.

To jest tak oczywiste, że wkład obcych genów nie chroni naszego dziedzictwa genetycznego, a umożliwia jego zniknięcie. Jedynym celem tych działań jest całkowite wypaczenie naszych narodów, by włączyć je do grupy narodów nie posiadających jedności narodowej, historycznej i kulturowej. Krótko mówiąc, polityka planu Kalergi była i nadal jest podstawą oficjalnych polityk rządowych w celu dokonania ludobójstw.

Czym jest nagroda Kalergiego !

Richard Coudenhove-Kalergi (ur. 17 listopada 1894 w Tokio, zm. 27 lipca 1972 w Schruns. Był synem Henryka Jana Marii, dyplomaty austro-węgierskiego i Japonki Mitsu Aoyama. Jego prababką ze strony ojca była Maria z hr. Nesselrode Kalergis Muchanow (ukochana Norwida), córka Tekli z Górskich herbu Nałęcz.

Studiował filozofię w Monachium i Wiedniu, gdzie też doktoryzował się. Ożenił się z Żydówką Idą Roland, (swego czasu wybitną aktorką.), założyciel „PanEuropejskiej Unii” i autor książki „Praktyczny idealizm” z 1925 roku. W książce te opisuje najlepsze sposoby (genetyczne) mieszania (rasy białej) narodów europejskich z Afroamerykaninami i Azjatami, którzy, poprzez brak powiązania z lokalnymi tradycjami i kulturą, postrzegani są jako „istoty niższe” łatwiejsze do „sterowania i kontrolowania”.

(Kalergi mówi: „Wszystko co ludzie wszędzie mają zrobić, to ograniczać wskaźnik urodzeń i promować małżeństwa mieszane (między różnymi rasami), to ma na celu stworzenie jednej rasy na świecie, która będzie kierowana przez władzę centralną.”)

Mieszanie Europejczyków z Azjatami i Afroamerykaninami wprowadzane jest poprzez stale rosnącą imigrację (młodych mężczyzn) ,kontrolowane ubóstwo i ograniczenie zdolności rozrodczych narodów rdzennych.

nowy-porzadek-swiata.blogspot.com/(…)zabojstwo-bied…

Coudenhove-Kalergie znalazł wsparcie dla swoich idei w postaci osoby – masona Winstona Churchilla i innego masona, prezydenta USA Harry’ego S. Trumanna.

Te relacje są ważne, ponieważ hrabia Coudenhove- Kalergie stworzył dzisiejsze „idealne” plany wielokulturowej (multikulturowej) Europy, przeniesione przez masonów do wszystkich zakątków świata. Coudenhove- Kalergiego tworzył wizje przyszłości opartej na nowej „Euroazjatyckiej-negroidalnej rasie”, która powinna zastąpić narody europejskie.

W ramach tej europejskiej utopii, burmistrz Aachen w 1950 roku przyznała Kalergiemu pierwszą Europejską Nagrodę Karola Wielkiego. Hrabia Coudenhove- Kalergie, nigdy nie określał się demokratą, bo doskonale wiedział, że to sztuczny slogan za, którym ukryta jest socjalistyczna i syjonistyczno – masońska arystokracja.

Jego pomysł, aby niszczyć suwerenność narodów za pomocą „plutokracji” (kapitalizmu) – masońskiej demokracji, czyli formy władzy, w której (kapitalizm) kontrolowanie państwa i narodu odbywa się za pomocą marionetkowych postaci i mediów wykorzystujących naród do swoich celów. (Szlachta, 1922 strona 31)

„Człowiek przyszłości będzie rasy mieszanej. Dzisiejsze rasy i klasy będą stopniowo znikać ze względu na eliminację przestrzeni, czasu i uprzedzeń. Eurazjatycko-negroidalna rasa przyszłości, podobna z wyglądu do starożytnych Egipcjan, zastąpi różnorodność narodów i różnorodność jednostek. Zamiast niszczyć europejski syjonizm, Europa, wbrew jej woli, uszlachetniła i wykształciła tych ludzi, popędzając ich do przyszłego statusu wiodącego narodu poprzez ten sztuczny proces ewolucyjny. Nic dziwnego w tym, że naród który uciekł z getta-więzienia, stał się duchową szlachtą Europy. Tym sposobem litościwa troskliwa Europa stworzyła nową rasę arystokratów z fałszywych i nietykalnych Żydów – syjonistów. To się wydarzyło, gdy upadła europejska arystokracja feudalna z powodu emancypacji syjonistów [z powodu działań podjętych przez rewolucję francuską]. ” Praktyczny idealizm, strona 21

„… Na początku 1924 roku otrzymałem telefon od barona Ludwika Rothschilda. Jeden z jego przyjaciół, Max Warburg z Hamburga, przeczytał moją książkę i chciał nas poznać. Ku mojemu zaskoczeniu, Warburg spontanicznie zaproponował mi sześćdziesiąt tysięcy , aby stymulować ruch w ciągu pierwszych trzech lat jego działania . „Życie dla Europy, strona 124/125

Kalergie jako Illuminat był bardzo zapracowany chciał wyeliminować europejskie państwa narodowe i tożsamość społeczną każdej jednostki.

Książka PanEuropa została opublikowana w 1923 roku , pokazując proces zwycięstwa masonerii w Europie.

W wiedeńskim biuletynie masońskim nr 9/10 „Cosmopolitan and World Citizen” wspomina się słowa Coudenhofe-Kalergie:

„Nadchodzący człowiek przyszłości będzie hybrydą. PanEuropa chce Euroazjatyckiej-negroidalnej przyszłości … Przywódcy powinni również krzyżować lub niszczyć rdzennych Żydów … Życzliwa opatrzność zesłała Europie – oświeconych syjonistów, nowy rodzaj szlachty wyznającej kult duchów „.

Trzy lata później, mason Coudenhove-Kalergi zorganizował swój pierwszy paneuropejski kongres w Wiedniu. Pod koniec lat dwudziestych rozszerzono paneuropejską unie na cały kontynent. Coudenhove- Kalergiego otrzymał wsparcie i patronat klanu Rockefellerów, Rotschildów i Warburgów.
Jednym z najważniejszych uczniów Coudenhove- Kalergiego był Aristide Briand (1909-1930) socjalistyczny premier i minister spraw zagranicznych Francji . Łącznie uczyło się u niego 12 uczniów.

Już w 1930 roku , Briand przedłożył plan „Unii Europejskiej”, jako regionalnego ponadnarodowego zjednoczenia w ramach Ligi Narodów.

Winston Churchill, inny laureat Nagrody Karola Wielkiego, napisał 15 lutego 1930 w Saturday Evening Post : „Stany Zjednoczone Europy”. Wizja większej Europy, rządzącej od Władywostoku po San Francisco , jest dziedzictwem starej Europy.. ” NWO PANEUROPA 1922-1966, strony 103 ..

newspaper.hvs.pl/wielka-kabala-i-kontrola-umyslow/

Z tego punktu widzenia masoneria potwierdził, że hrabia Coudenhove- Kalergie i jego syjonistyczna organizacja polityczna jest twórcą Protokołów Mędrców Syjonu .

newspaper.hvs.pl/protokoly-medrcow-syjonu-1896-r…

Paneuropa została powołane do życia w 1922 roku podczas spotkanie wiedeńskiej loży „Humanitas” (część B’n’B). Na spotkaniu obecni byli m.in : Stresemann, Thomas Mann, Briand …

newspaper.hvs.pl/holokaust-animatorzy-terroru-rz…

( Wszystkie oficjalne info na temat Paneuropy :european-society-coudenhove-kalergi.org/gesellsc… )

Liga Świata
Dydymus
image.jpeg


image.jpeg
 

ligaswiatowa
 
Jeśli nie wiecie komu podziękować za napływ imigrantów, radzę przeczytać ten tekst : ligaswiatowa.wordpress.com/(…)paneuropejska-unia-cz… , i zobaczyć poniższy dokument ...

Liga Świata
image.jpeg
 

ligaswiatowa
 
Nie ma zgody, na prawdę historyczną  ...

Popatrzmy na czerwony kolor będący tłem gwiazdy Davida, syjoniści przestali udawać Żydów, wyciągając stare kolory rewolucji. Rewolucji babilońskiej, francuskiej, październikowej ...

Norwegia idzie w kierunku syjonistycznej ideologii marksizmu. Karol Marks i Fryderyk Engels byli czołowymi graczami zjazdów syjonistycznych.

ligaswiatowa.wordpress.com/(…)prawda-w-oczy-kole-sy…

W Norwegi nie ma zgody na prawdę historyczną, przywódca ruch syjonistycznego Ervin Kohn, chce nowego prawa skazującego za krytykę, ludzi udających Żydów.

Ludzie, którzy opowiadają bajki o swoim pochodzeniu, zabijają na naszych oczach Palestyńczyków, Francuzów, Arabów ... dopuszczając się haniebnego ludobójstwa.

Palestyna jest świadkiem zlewania się faszyzmu syjonistycznego i syjonizmu izraelskiego w nowe bestialstwo.  

Aby zrozumieć, czym jest holokaust, należy przeczytać książkę prawdziwego Żyda ,Normana Finkelsteina -" Przedsiębiorstwo Holokaust".

Nie słuchajcie swoich premierów, prezydentów, profesorów, ... bowiem ludzie ci - syjoniści zarabiają na Holokauście, i chowają się za zabijanymi przez siebie żydami palestyńskimi ...

( Kto panie Duda głosował w parlamencie europejskim : Przeciwko rezolucji uznającej państwo palestyńskie ... Faszyzm i przyzwolenie na ludobójstwo ... )

Zadajcie sobie logiczne pytanie.? Czy Babilończycy byli i są Semitami, czy Chazarowie byli i są Semitami ... ?!
Nie i nigdy nie byli ... Ludzi Ci tworząc na zagarniętej ziemi, państwo Izrael chcieli dokończyć dzieło swoich przodków, wykonać plan ostatecznego rozwiązania, ściągając nie zabitych w czasie wojny Żydów do Izraela.

Współcześni rabini okupujący Izrael, są komunistami, syjonistami, faszystami nienawidzącym Żydów i Słowian.

Syjoniści dobrze wiedzą, że poprzez brudne gry etniczne, dochodzi zawsze do wykreowanych konfliktów.

Mówi o tym Eli Caufman, który twierdzi wprost : antysemityzm nie istnieje, a jedynymi jego przejawami jest barbarzyńskie traktowanie Żydów przez syjonistów.

Jeśli ktoś nie szanuje swego narodu, Panowie prezydenci i panie i panowie premierzy, ministrowie ... udaje Polaka, Niemca... będąc syjonistom zwalczającym Żydów i Słowian, powinien dla dobra polski, własnego kraju i Palestyny popełnić samobójstwo ... Zapomniałem, że wy nie macie honoru ...

Mówię to, do Pana, panie Duda, mówię to do Pana, panie Tusk, mówię to do pana, panie Kaczyński, mówię to do pani, pani Kopacz i Szydło ...daleko wam do Polaków, a jeszcze dalej do Żydów ... Natomiast niezwykle blisko wam do syjonizmu ...

A ten zawsze przeradza się w faszyzm w stosunku do zarządzanego przez was narodu ...

Jak można znieważyć okupanta ?!.
Zarabiającego na tragedii przeszłych i dzisiejszych pokoleń ...

Wolny człowiek ma w dupie wasz syjonizm, demokracje, sąd i podatki ...

Wolność polega na braku ograniczeń, a tworząc ograniczenia prowadzące do śmierci, samobójstw, biedy i głodu ... tworzycie państwo wojny i zagłady ...

A na to już zgody nie ma ...

ligaswiata.tumblr.com/(…)syjonizm-jest-był-i-będzie…

ligaswiatowa.wordpress.com/(…)deklaracja-balfoura-i…

ligaswiata.hvs.pl/eugenika-w-izraelu/

Liga Świata
image.jpeg
 

ligaswiatowa
 
T, sprawiedliwość nieistnieje ...

" Nie ma niczego ponad prawo naturalne, biblia, prawo i sądy ..., to farsa mająca, zniszczyć żywego jeszcze człowieka w interesie kast naczelnych ... "

Masoni to zło, wypływające z chęci władzy. Zorganizowane sitwy masońskie nazywane w czasach współczesnych partiami i rządami, nie mają nic wspólnego z mądrością, sprawiedliwością i prawością ...

"T", to przed wszystkim symbol wielkiej bogini, jednak nas, interesuje masońska symbolika litery "T", utożsamianej z młotkiem używanym przez wolnych masonów przy budowie katedr.

Wielokrotnie wspominałem wam o wielowymiarowości znaków symbolicznych, używanych przez masonów i iluminatów.

Młot, symbolizuje narzędzie przeznaczone do budowy idealnego społeczeństwa, które "doskonalone" jest przez srogich sędziów wskazujących im niższe miejsce społeczne.

Braterstwo, przyjaźń, społeczeństwo ...

Młotek używany w sądach, podczas licytacji, był młotkiem używanym przez oficera na spotkaniach sądu morskiego.

Społeczeństwo to nie wy !

Nie radzę wam utożsamiać się ze społeczeństwem, bowiem społeczeństwem (gildią) nazywani są bracia masońscy. Wy jesteście niewolnikami państwa, i własnością gildii handlowej. Dobrze słuchajcie tego co mówią szefowie partii, księża, prezydenci ...

Procesy odbywają się według różnych standardów, jeśli jesteś członkiem gildii, członkiem wyższej klasy społecznej ... prawo ciebie nie dotyczy, bo sprawą tą zajmuje się sąd koleżeński, partyjny lub zawodowy ...

Gra dotyczy tylko ciebie - niewolnika, który uwierzył w prawo, państwo i wolne społeczeństwo.

( Prawa masońskie są zamieszczone w Blue Book : www.mastermason.com/(…)Bluebook%202008.pdf… , ujawniam wszystko, to wy zdecydujecie komu dacie szanse ... )

Prawo ?

Trzeba zerwać narożniki "nierównych kamieni", aby lepiej dopasować je do pracy "budowniczych". Mistrz masoński, uczy się kształtowania ludzkich umysłów.

Dopasowuje on ludzi, jak "żywe kamienie" (kamień odebrał Ablowi życie, dlatego traktowany jesteś jak martwe ciało) do budowli ... To dom ręką uczyniony ... Umysł ludzki, musi zostać pozbawiony wszystkich wad wolności, stając się (martwym, niezdolnym do samodzielnej egzystencji) organizmem zbiorowym.

Tak działają sędziowie, nauczyciele, mistrzowie ... Transformując ludzką psychikę do wyznaczonych form zawodowych, społecznych ...

Blue Book'1923 rok.

Zadaniem systemu sądowego, jest upokorzenie (martwego obywatela) obywatela, mistrz masoński odłupuje wielkie kawały nieobrobionego bloku - ludzkiej psychiki.

wojciechdydymski.hvs.pl/kogo-nalezysz-niewolniku/

Tubal Cain

ligaswiatowa.wordpress.com/(…)two-ball-cane-wszyscy…

Kim był Tubal Cain?

pl.m.wikipedia.org/wiki/Tubal-Kain

Tubal-Kain to postać biblijna, kowal sporządzający wszystkie narzędzia z brązu i żelaza. Występuje w Księdze Rodzaju, rozdziale 4, wersie 22. Syn Lameka i Silli, praprapraprawnuk Kaina. Należał do ósmego pokolenia ludzi. Biblia nie podaje jego potomstwa, wspomina jedynie o siostrze – Naamie.

“Silla - ona też urodziła Tubal-Kaina; był on kowalem, sporządzającym wszelkie narzędzia z brązu i z żelaza. Siostrą Tubal-Kaina była Naama. (Biblia Tysiąclecia, Rdz 4,22)”



Jest to fonetyczna alegoria oparta na symbolach : Tu - Ball - Cane. Do rozwiązania zagadki potrzeby jest Łaciński słownik etymologiczny, w którym Tubal Cain oznacza pierwszego fałszerza metali -Balcanos
A Volcano, czyli Boga Vulcanosa czczonego przez rzymian.

Vulcanos lub Tubal Kain, tworzył za pomocą sił ziemi, broń z żelaza i brązu.

(Symbol V - historiazakazana.hvs.pl/czym-jest-okultystyczny-…)

Ale dlaczego ks.Valpy pominął frazę "Tu"? O tym trochę pózniej ...

Legenda o Hiramie Abiff

pl.m.wikipedia.org/wiki/Hiram_Abiff

Według legendy, Hiram Abiff pochodził z Tyru, był synem wdowy oraz głównym architektem Króla Tyru Hirama I, który oddelegował go na głównego architekta świątyni Salomona.

Hiram Abiff jako jedyny na świecie człowiek znał najistotniejszy sekret mistrza masońskiego „Grand Masonic Word” (Wielkie Masońskie Słowo), którym jest imię Boga.

Dlaczego ludzie są traktowani jako niewolnicy.?

Według nauk okultystów, poznanie imienia ducha jest kluczem do władzy nad nim, a więc Hiram Abiff dzierżył potężną moc. Obiecał on, że po zakończeniu budowy świątyni zdradzi sekret wszystkim robotnikom, aby i oni mogli stać się mistrzami oraz pobierać odpowiednią dla mistrza zapłatę.

Pewnego dnia, około godziny dwunastej, jak zwykle poszedł do „secrets of a Master Mason”, aby pracować nad projektem prac na najbliższe dni. Gdy Hiram Abiff skończył prace i wyszedł, podszedł do niego jeden z robotników (Jubela) i zażądał wyjawienia sekretu, nie czekając na zakończenie budowy.

Gdy Hiram Abiff odmówił mu, potraktował go grubiańsko, ale uciekł. Podobnie było przy wizycie drugiego robotnika (Jubelo).

Zemsta, za pomocą młotka ...

Podobną odpowiedź dostał trzeci robotnik Jubelum, nie dostawszy czego chciał, zabił Hirama Abiffa uderzając go młotkiem w czoło.

Początkowo ciało ukryto w śmieciach świątynnych, później przeniesiono ciało na szczyt góry i tam pochowano, grób oznaczono gałęzią akacji. Trzech łotrzyków po nieudanej próbie ucieczki statkiem z kraju, schroniło się w górach.

Gdy zauważono zniknięcie głównego architekta, powiadomiono o tym fakcie króla Salomona. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu, wtenczas dwunastu robotników opowiedziało królowi Salomonowi, że razem z trzema innymi próbowali wymusić na architekcie wyjawienie sekretu, ale zrezygnowali, a tamci trzej zabili wielkiego Mistrza Hirama.

Sąd Morski

Król rozesłał ich na poszukiwania, po trzech w każdą stronę świata. Po przesłuchaniu właściciela statku, którym łotrzyki chcieli opuścić kraj, trzej poszukujący udali się w kierunku grobu zaznaczonego gałęzią akacji.

Po odnalezieniu ciała, robotnicy powiadomili o tym króla.

Ten kazał zidentyfikować ciało oraz ożywić za pomocą „grip of an Entered Apprentice” (uścisku Ucznia). Tak uczynili, lecz nie udało się ożywić zmarłego, gdyż już mięso oddzielało się od kości. Robotnicy powiadomili o tym króla Salomona, a ten kazał ożywić ciało za pomocą „grip of a Fellowcraft” (uścisku czeladnika).

Znak Lwa

Również ta metoda nie poskutkowała, gdyż skóra pękała i ześlizgiwała się z ciała. Wtenczas król Salomon udał się osobiście do ciała Hirama Abiffa, aby ożywić jego ciało za pomocą uścisku „grip of a Master Mason” (uścisku Mistrza Masońskiego) o nazwie „Strong Grip of a Lions Paw” (Silny uścisk łapy lwa).

Oświecony

Hiram Abiff nie tylko powstał z grobu, ale również powrócił do życia. Pierwsze słowo, które wypowiedział, zostało uznane za odpowiednik utraconego Wielkiego Słowa Masońskiego, które zostało utracone wraz ze śmiercią Hirama. Słowo to przekazywane jest masońskim mistrzom po dzień dzisiejszy.

Postać Hirama Abiffa nie występuje w Biblii, być może postać Hirama została zaczerpnięta ze Starego Testamentu. Pismo św. wspomina o dwóch mężczyznach noszących imię Hiram, jeden to król Tyru, a drugi nazywany „synem wdowy z pokolenia Naftalego”, który nie był architektem, a pracował w mosiądzu przy odlewaniu kolumn, podstaw z kadzidłami i kotłów. Wykonał całą zleconą pracę i prawdopodobnie wrócił do domu.

TAU

Hiram Abiff, dostał młotek w postaci litery TAU od swego przodka
Tubal-Kaina.  

"Krzyż TAU jest najstarszą formą krzyża, czczoną prze masonów, Watykan i okultystów ... " Manly. P. Hall "Tajemne Nauki Wszystkich Wieków" (1928 rok)

Natura tworzy wszystkie formy tajemnic, a człowiek poprzez naukę doskonali swoje umiejętności.

Kain zawsze był symbolem prawdziwej mocy, symbolem sztuki królewskiej starożytnego Babilonu, Egiptu ...

Kain jest symbolem siły, nadającej prawo do rządzenia. Tylko przez grzech, rodzi się zdolność do tworzenia władzy ...

Władza skupiona jest w elitarnych klubach, w których grzech jest wyróżnieniem.

Kain był  starszym synem Adama i Ewy, jego imię pochodzi od hebr. (Jachyn) Qayin (Kult Qayina - pl.m.wikipedia.org/wiki/Kainici , Baal-Qayin ha-Thaumithan-Nachashel), lit.  "kowal", i od Semickiego q-y-n.

" Wtedy Bóg zapytał Kaina: «Gdzie jest brat twój, Abel?» On odpowiedział: «Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego brata?" Księga Rodzaju 4 : 9

Stróż

Mason / Konstruktor / Cain :
Ja jestem stróżem, brata mego :

Kain pasterz, który stał się alchemikiem / fałszerzem i stróżem martwych ciał.

Żywy, naturalny człowiek daży do perfekcji kosztem "zmarłych", "zmarli" nie mają mocy, mają tendencje do egzystencji stadnej. Cain (Kain) rządzi nimi za pomocą młotka, kija, oto spryt pozwalający wybijać ludzi jak piłki do golfa.

Nie ma tu miejsca dla honoru, stado musi być prowadzone za pomocą kija, i kształtowane za pomocą młotka.

"Tu" to dwa filary rzeczywistości : życie i śmierć, Kain i Abel, Romulus i Remus, Jakub i Ezawa, Apollo (Słońce) i Artemis (Księżyc).

Otacza was magia pełna iluzji, i tylko od was zależy, czy człowiek wróci do rzeczywistej wolności ...

Liga Świata
image.jpeg


image.jpeg
 

ligaswiatowa
 
Stado baranów, demokratów i tolerancyjnych wobec zła wyznawców sekt religijnych.

Możecie się bać prawdy, możecie się miotać, oskarżać mnie, szukać we własnej bezsilności Boga w religiach i prawości w polityce, jednak wiem, że kiedy skończymy nasze działo nie będziecie bali się zwierzęcej siły, fałszywych religii, śmierci i kłamstwa.

Człowiek broniący demokracji (lub jakiegokolwiek systemu społecznego) jest jak wściekły pies chroniący założonego mu siłą łańcucha i palącej się budy. Na straży obywatelskich praw stoją wytresowane psy broniąc złodziei i zbrodniarzy ,którzy prowadzą obozy koncentracyjne nazwane państwami prawa, sprawiedliwości i wolności. Bo praca czyni Cię wolnym, kiedy zarabiasz za mało żeby żyć i za dużo żeby umrzeć.

(Ludzie o popędach złych są znacznie liczniejsi od zacnych, to też najlepsze wyniki w rządzeniu ludźmi osiągnąć można przy pomocy gwałtu i strachu, nie zaś w drodze rozpraw akademickich, każdy człowiek dąży do władzy, każdy pragnąłby zostać dyktatorem, gdyby tylko mógł, niech jednocześnie rzadko kto nie byłby gotów poświęcić dobra ogólnego dla celów osobistych.

Co poskramiało zwierzęta drapieżne zwane ludźmi? Co kierowało dotychczas nimi? W okresie kształtowania się ustroju społecznego, ludzie ulegali sile ślepej i brutalnej, następnie zaś prawu, które nie jest niczym innym jak ta sama siłą, lecz zamaskowaną.

Stąd wniosek, że według praw natury istotą prawa jest siła. PMS)

Ulegacie sile stojąc w stadach, jeden karabin, brutalne słowa, złe prawa tresują poskromione setki i tysiące, to strach, brak odwagi i logiki. Można wami rządzić jako więźniami, żołnierzami, kapusiami i sędziami. Bo kto wolności rozkaże służyć, bać się, wykonywać rozkazy, zabijać, ulegać.?!?!

Można mnie tylko zabić, a was nauczono tylko bać się śmierci (religia), broni (prawo), rany (medycyna) i wolnego myślenia (szkoła) ... Gdyby musiano zabijać znacznie liczniejszy wolny, pędzący tłum wolnych myślących ludzi, uciekliby Ci którym wydaje się ze znają ludzką psychikę. Wystarczy przestać być zarejestrowanym zwierzęciem.

Społeczeństwo demokratyczne to społeczeństwo głupców, którym wpojono możliwość wybierania elity jako struktury panującej nad wami władzy. Wolny człowiek to samo stanowiąca jednostka wykreowana przez Boga (nie religie i spisane przez nią bzdury) na wolnomyśliciela i kreatora.

Wybierani przez idiotów tyrani za pomocą haseł fałszywej wolności i tolerancji wobec własnego zła, wprowadzają prawa ograniczające wolność obywatela, aby ten nie wcinał się w złodziejski interes władzy.

Ta sama struktura pcha niewolników w kierunku wybranej sekty religijnej, która hoduje i kontroluje człowieka pod względem duchowym, tak aby jego wolność nie wymknęła się poza nakaz władzy. Religia nie ma nic wspólnego z bogiem ,tak jak polityka nie ma nic wspólnego z dobrobytem i samostanowieniem. Możecie być tylko ograniczani fizycznie, duchowo i psychicznie.

Kukiz ukradł mi sformułowanie, które wypowiedziałem odnosząc się również do jego partii, bo zorganizowane grupy przestępcze to polityczna sitwa niosąca za sobą demokratyczne ludobójstwo.

(archiwaipn.hvs.pl/urzednicza-sitwa-platformy-oby… , archiwaipn.hvs.pl/urzednicza-sitwa-platformy-oby… , ligaswiata.pinger.pl/m/15007908 ... , kopiują mnie ludzie próbujący uchodzić za opozycje Kukiz, Kaczyński, Palikot ... Mógłbym przytoczyć setki wypowiedzi i artykułów tego typu, fałszywych zachowań, ale to kłamcy : archiwaipn.hvs.pl/kukiz-i-bezpartyjni-czerwoni-b… , popisowyprzekret.hvs.pl/mason-na-wawelu-i-afery-… , popisowyprzekret.hvs.pl/mason-na-wawelu-i-afery-… )

Dobry terrorysta to martwy terrorysta. Bo kimże jest terrorysta.? Jest nim polityk, żyjący na Twój koszt, kreujący swoją rzeczywistość, rzeczywistość swojej rodziny, znajomych, partii za pomocą Twoich podatków i Twojej niemej zgody na rozbój, kradzież, brak swobód obywatelskich, i dysponowanie twoim majątkiem. Płacisz za prawo do życia i okupujesz swój majątek prawem wymuszonej, strachliwej ciszy...

Utrzymują cię za pomocą sztucznego pieniądza, tytułu i pozorów normalność w matrixie, z którego wypadasz gdy tylko zaatakujesz system, politykę, sędziów, urzędników i bogate robaki znające system tworzenia i niszczenia obywatela.

Twórców wszystkich systemów politycznych należy skazać, bez powoływania masońskich sądów, bowiem jeśli dojdzie do sądu ,znów podobnie jak w Norymberdze dojdzie do medialnego show, w którym swoi sądzić będą swoich. Przypominam wam ,że bezstronni alianci tak naprawdę finansowali trzecią rzeszę, a wszystko to ustawił John Ford. Nie ma niezawisłych sądów, są tylko farsy, komedie, dramaty, masoni i dyktatury.

Tylko ofiary mogą sądzić winowajców, gdzie byli Polacy, Rosjanie, i obywatele innych państw.!?!? Tak jak wtedy, tak i dziś tylko marionetki sądzą nietykalnych członków (polityków, lekarzy, księży, sędziów...) zorganizowanych grup przestępczych.

Jeśli geniusze umierają, prorocy są dla was zbyt oderwani od sztucznej rzeczywistości, możecie nadziei szukać tylko w ciemnej stronie ludzkiej natury, bowiem Boga zamieniliście na religie ,a wolność na politykę.

Nie bądźcie własnością, którą można hodować regionalnie w granicach państw, antyprawa, religii, polityki i innych norm wyznaczonych przez tyranie. Nadano wam numery, nazwiska, i zakazano podróżować bez dokumentu własności, bo jesteście tylko niewolnikami... Niewolnikami ,którzy nie mają własnego zdania, bo wszystko co wiecie to słowa, cytaty i wypowiedzi innych skopiowane z mediów, gazet i portali.

Więc nie jesteś ani wolny, ani inteligentny ... Tylko zamknięty w murach kręcących tobą nurtów rzek i wodospadów. Prawda jest zbyt nieprawdopodobna abyś w nią uwierzył, ale niedługo jako odchodzący i powracający, będę miał prawo ostatniego i pierwszego słowa.

Dydymus
Liga Świata
image.jpeg
 

ligaswiatowa
 
H+Transhumanizm : Ostateczna Rewolucja.

W niniejszym materiale Aldous Huxley, autor „Nowego Wspaniałego Świata” porusza intrygujący temat dyktatury naukowej. Zarówno Aldous jaki jago brat Julian (pierwszy szef UNESCO) byli zaangażowani w tworzenie właśnie takiego systemu, dla jak to mówi Aldous “rządzącej oligarchii“, która dziś kontroluje większość świata.


Mimo, iż prelekcja była nagrana w 1962 roku, spostrzeżenia i sugestie Huxleya wydają się być jak najbardziej na czasie i wygląda na to, że czasem jego słowa nabierają jeszcze większej wagi.

Wykład generalnie porusza temat nowych technik, które umożliwiają potencjalnym dyktatorom wprowadzenie nowego systemu dyktatury, tzw. dyktatury naukowej, która poprzez swe naukowe podejście będzie systemem idealnym uniemożliwiając jego obalenie.

Osoba prowadząca: Pan Aldous Huxley, znany eseista i pisarz, który w trakcie tego semestru wiosennego będzie zajmował stanowisko profesora na uniwersytecie.

Pan Aldous Huxley wrócił ostatnio z konferencji w Centrum Badań Instytucji Demokratycznych w Santa Barbara (Kalifornia), gdzie dyskusja skupiła się wokół rozwoju nowych technik umożliwiających kontrolę i sterowanie ludzkim zachowaniem.

Klasycznie było możliwe stłumienie wolności jednostki dzięki zastosowaniu przymusu fizycznego, poprzez odwoływanie się do różnych ideologii, poprzez manipulację otoczeniem fizycznym i społecznym jednostki, oraz ostatnio poprzez techniki warunkowania psychologicznego.

The Ultimate Revolution (Ostateczna Rewolucja), o której Pan Huxley będzie dzisiaj mówić, zajmuje się rozwojem nowych metod kontroli behawioralnych (zachowań), które operują dokładnie na płaszczyźnie psycho-fizjologicznej człowieka.

Charakter tych metod umożliwia zamianę przymusu zewnętrznego na wewnętrzny, przymusowe działanie (kompulsywne). Wszyscy, którzy są zaznajomieni z pracami Pana Huxleya, będą wiedzieć, że jest to temat poruszany przez Pana Huxleya od pewnego już czasu.

Pan Huxley przeprowadzi teraz prezentację, trwającą około pół godziny, po której nastąpi krótka dyskusja z pytaniami od dwóch panelistów siedzących po mojej lewej, Pani Lilian oraz Pana Johna Posta. A teraz Pan Aldous Huxley.

A. Huxley: Dziękuję. Przede wszystkim, chciałbym powiedzieć, że konferencja w Santa Barbara nie była stricte o kontroli umysłów. To była konferencja; były już dwie takie na uniwersytecie kalifornijskim w centrum medycznym w San Francisco. Jedna w tym roku, na której nie byłem. Druga dwa lata temu, gdzie wtedy miała miejsce poważna dyskusja na ten temat (kontroli umysłów).

W Santa Barbara dyskutowaliśmy ogólnie o technologii oraz o jej prawdopodobnych skutkach jakie może wywrzeć na społeczeństwo. Oraz o problemach technicznych związanych z przekazywaniem technologii do krajów słabo rozwiniętych. Teraz w nawiązaniu do tego problemu w The Ultimate Revolution (ostateczna rewolucja), zostało to bardzo dobrze przedstawione przez gospodarza.

W przeszłości możemy powiedzieć, że wszystkie rewolucje kierowały się zmianą otoczenia człowieka, by móc ostatecznie zmienić jednostkę. Mam na myśli, iż mieliśmy rewolucję polityczną, była rewolucja ekonomiczna, w czasach reformacji mieliśmy do czynienia z religijną rewolucją.

Wszystkie te rewolucje celowały nie bezpośrednio w człowieka, ale w jego otoczenie. Tak więc manipulując otoczeniem człowieka, osiągano pewny efekt na człowieku. Dzisiaj musimy się zmierzyć ze zbliżającą się moim zdaniem tzw. Rewolucją Ostateczną lub rewolucją finałową, gdzie człowiek może oddziaływać bezpośrednio na ciało i umysł innych ludzi.

Nie trzeba dodawać, że pewnego rodzaju bezpośrednie oddziaływania na ludzkie ciało i umysł, miały miejsce od początku istnienia człowieka. Ale to generalnie miało gwałtowny charakter.

Techniki terroru są znane od niepamiętnych czasów i ludzie stosowali je mniej lub bardziej pomysłowo, czasem z elementami najwyższego okrucieństwa, czasem umiejętnie dzięki nabytym zdolnościom.

Na zasadzie prób i błędów odnajdywali jakie są najlepsze sposoby przeprowadzania tortur, więzienia czy innych różnego rodzaju represji. Ale, jak mi się zdaje, to chyba Metternich powiedział dawno temu:“Możesz zrobić z bagnetem wszystko, oprócz tego by na nim usiąść”. Jeżeli ktoś ma zamiar kontrolować jakąś populację przez dłuższy czas, musi osiągnąć pewien stopień zgody tych ludzi.

Jest nadzwyczaj trudne do wyobrażenia sobie, jak system zbudowany z samego terroru mógłby trwać wiecznie. Taki system może funkcjonować przez dosyć długi czas, ale myślę, że prędzej czy później musi zostać wprowadzony element perswazji, tak by ludzie mogli zaakceptować to w jakiej sytuacji się znajdują.

Myślę, że natura Ostatecznej Rewolucji, z którą mamy do czynienia, jest następująca:

Jesteśmy w trakcie opracowywania szeregu technik, które pozwolą rządzącej oligarchii (oligarchii, która zawsze istniała i która przypuszczalnie zawsze będzie istnieć) by ludzie pokochali swoją służebną/niewolniczą rolę. Jest to, zdaje mi się, najwyższa, zła rewolucja, można byłoby powiedzieć.

I jest to problem, którym zajmuję się już wiele lat i o którym napisałem 30 lat temu powieść “Nowy Wspaniały Świat”, która…jest obrazem społeczeństwa, które robi użytek ze wszystkich dostępnych na ten czas narzędzi [chodzi o czas kiedy została napisana ta książka] oraz kilka z nich, które wyobraziłem sobie, że mogą być prawdopodobne. I zrobienie użytku z tych narzędzi, przede wszystkim by ujednolicić populację, zniwelować niewygodne ludzkie różnice.

Tak by stworzyć, powiedzmy, masową produkcję modeli ludzkich, które byłyby podporządkowane pewnemu, naukowemu systemowi klasowemu. Od tamtego czasu zacząłem być bardzo zainteresowany tym problemem.

Zauważyłem, z coraz większym przerażeniem, że szereg moich prognoz będącymi czystą fantastyką 30 lat temu, kiedy je tworzyłem, że teraz te prognozy się spełniły lub są na drodze do spełnienia. Szereg technik, o których mówiłem, jest już obecnych. I wydaje się, że mamy do czynienia z ogólnym ruchem w stronę Ostatecznej Rewolucji. W stronę tej metody kontroli, gdzie człowiek może cieszyć się z sytuacji, której nigdy, przy żadnych normalnych standardach by nie zaakceptował.

Jest to czerpanie radości z poddaństwa/niewoli. Ten ruch, jak już mówiłem, poszedł naprzód przez lata. A ja stałem się coraz bardziej zainteresowany tym co się dzieje.

I tu chciałbym krótko porównać powieść “Nowy Wspaniały Świat” do innej powieści, która jest młodsza, z książką George’a Orwella “Rok 1984″. Orwell napisał swoją książkę, wydaje mi się pomiędzy rokiem 1945 a 1948, kiedy stalinowski reżim był ciągle w pełnym rozmachu.

I krótko po upadku reżimu terroru Hitlera. I jego książka, którą bardzo podziwiam. Jest to książka utalentowanego autora i napisana z niesamowitą pomysłowością. I ta książka pokazuje wizję przyszłości na podstawie teraźniejszości oraz niedalekiej przeszłości, czy to co dla niego [Orwella] było najbliższą przeszłością. To była projekcja w przyszłość społeczeństwa, gdzie kontrola była sprawowana jedynie przez terror oraz poprzez brutalne bezpośrednie ataki na ciało i umysł jednostki.

Natomiast moja książka, która została napisana w 1932 roku – w czasie gdy istniała tylko łagodna dyktatura Mussolini’ego, nie została przesłonięta pomysłem terroru.

I w związku z tym, byłem wolny od tego od czego Orwell nie był wolny. Mogłem myśleć o innych metodach kontroli, o metodach nie wymagających użycia brutalnej siły.

Jestem skłonny stwierdzić, że naukowe dyktatury przyszłości, a myślę że takie będą miały miejsce w wielu częściach świata, będą bliższe wizji “Nowego Wspaniałego Świata”, niż do wizji“Roku 1984″. Będą bliższe wizji “Nowego Wspaniałego Świata” nie ze względu na humanitarne skrupuły naukowych dyktatorów, ale po prostu dlatego, że ten wzorzec jest bardziej efektywny.

Jeżeli jesteś w stanie skłonić ludzi do zaakceptowania sytuacji w jakiej żyją, żeby zaakceptowali to, że żyją w państwie poddanych, w państwie gdzie wymazano różnice, w państwie w którym ludzie zaakceptowali metody masowej produkcji na poziomie społecznym.

Jeżeli potrafisz to zrobić, to zapewne twoje państwo będzie znacznie bardziej stabilne, będzie trwało znacznie dłużej oraz dużo łatwiej będzie się nim sterowało, niż jakbyś miał tylko polegać na maczugach, plutonach egzekucyjnych czy obozach koncentracyjnych.

Tak więc, w moim odczuciu wizja z “Roku 1984″ była absolutnie zabarwiona przeszłością oraz najbliższą teraźniejszością, w których Orwell żył. Jednakże przeszłość oraz teraźniejszość tamtych lat nie odzwierciedlają, w moim przekonaniu, prawdopodobnego kierunku rozwoju sytuacji.

Nie trzeba dodawać tego, że nigdy nie pozbędziemy się terroru, który zawsze znajdzie drogę ku powierzchni.

Myślę, że kiedy dyktatorzy staną się coraz bardziej naukowi, staną się coraz bardziej zainteresowani technologiczną perfekcją prowadzenia społeczeństwa, wtedy będą coraz bardziej zainteresowani rodzajami technik, które wyobraziłem sobie i opisałem z istniejących realiów w ”Nowym Wspaniałym Świecie”.

Tak więc wydaje mi się, że Ostateczna Rewolucja nie jest tak bardzo odległa. Już teraz mamy pewną liczbę technik umożliwiających wprowadzenie tego rodzaju kontroli. Pozostaje tylko patrzeć kiedy, gdzie i przez kogo będą pierwszy raz zastosowane na większą skalę.

Ale najpierw proszę pozwolić mi opowiedzieć troszkę o udoskonaleniu technik stosowania terroru. Myślę, że nastąpił postęp w tej dziedzinie. Pawłow dokonał kilku bardzo znaczących obserwacji na zwierzętach jak i na ludziach.

I odkrył między innymi, że techniki warunkowania zastosowane na zwierzętach czy ludziach w stanie psychologicznego lub fizycznego stresu, zapadają bardzo głęboko w ciało i umysł istoty tak, że jest ekstremalnie trudne by się ich pozbyć.

Były znacznie głębiej osadzone niż inne formy warunkowania. I oczywiście ten fakt został empirycznie odkryty już w przeszłości. Ludzie stosowali w przeszłości wiele tych technik. Różnice jednak pomiędzy starymi, empirycznymi, intuicyjnymi metodami, a naszymi nowymi metodami to trochę tak jakby porównywać metodę “na chybił trafił” jakiegoś rzemieślnika z metodą prawdziwie opartą na nauce.

Myślę, że jest ogromna różnica między nami, a inkwizytorami z XVI wieku. My w porównaniu z nimi wiemy dokładnie co robimy i możemy rozwijać się na tej płaszczyźnie dzięki naszej wiedzy teoretycznej. Możemy rozwijać to co robimy na znacznie większy obszar, mając jednocześnie pewność tworzenia czegoś, co na prawdę zadziała.

W tym kontekście chciałbym poruszyć szalenie interesujące rozdziały dr Williama Sarganta z książki “Battle for the Mind”, gdzie pokazuje jak wielu liderów/nauczycieli religijnych intuicyjnie używało metod Pawłowa.

Mówi zwłaszcza o metodzie Wesley’a [John Wesley] na tworzenie nawróceń religijnych, która była oparta na technice podnoszenia do granic możliwości psychologicznego stresu poprzez mówienie o ogniu piekielnym, dzięki czemu ludzie byli bardzo podatni na sugestie.

A następnie uwalnianie tego stresu poprzez obietnice nadziei zbawienia/nieba. I jest to bardzo interesujący rozdział pokazujący jak na intuicyjnej i empirycznej płaszczyźnie, wprawny, wrodzony psycholog jakim był Wesley, mógł odkryć metody Pawłowa.

I jak już mówiłem, znamy teraz powody dlaczego te techniki działały. Nie ma wątpliwości, że gdybyśmy chcieli, moglibyśmy użyć ich w znacznie większym stopniu, niż było to możliwe w przeszłości. I oczywiście są przykłady w niedawnej historii, gdzie wykorzystywano metody prania mózgu.

Widzimy, że to zostało zastosowane zarówno u jeńców wojennych jak i w stosunku do niskiego szczeblem personelu partii komunistycznej Chin. Widzimy, że metody Pawłowa stosowane były systematycznie i z nadzwyczajną skutecznością.

Myślę, że nie ma wątpliwości, iż dzięki zastosowaniu tych metod powstała wielka armia skrajnie oddanych ludzi. Warunkowanie zostało wprowadzone, można powiedzieć, jako swego rodzaju psychologiczna jontoforeza w najgłębsze zakamarki ludzkiego jestestwa.

I zostało wprowadzone tak głęboko, że będzie bardzo trudne by je kiedykolwiek wykorzenić. Uważam, że te metody są prawdziwym udoskonaleniem starszych metod terroru, gdyż łączą one w sobie metody terroru i akceptacji, gdzie osoba jest pod wpływem stworzonego przez terror stresu.

To wszystko jest po to, by wywołać u tej osoby pewnego rodzaju dobrowolną akceptację stanu psychicznego w jaki została wprowadzona i ogólnej sytuacji w jakiej się znalazła.

Tak więc nastąpił konkretny postęp, nawet w technikach terroru. I tu dochodzimy do rozważań na temat innych technik, które nie wykorzystują terroru.

Technik wywołujących przyzwolenie i sprawiających, że ludzie zaczynają uwielbiać swoją rolę sługi. Nie jestem w stanie omówić ich wszystkich, ponieważ ich nie znam, ale mogę omówić te bardziej oczywiste metody, które mogą zostać współcześnie użyte i które opierają się na niedawnych naukowych odkryciach.

Przede wszystkim mamy metody połączone z sugestią bezpośrednią oraz hipnozą. Myślę, że wiemy znacznie więcej na ten temat, niż w przeszłości. Ludzie oczywiście zawsze byli świadomi sugestii i mimo, że nie znali słowa hipnoza, to z pewnością używali jej w rozmaity sposób.

Ale wydaje mi się, że mamy znacznie większą wiedzę na ten temat niż w przeszłości. Możemy użyć tej wiedzy na różne sposoby, które były niedostępne dla ludzi z przeszłości. Przykładowo, jedną z rzeczy, którą teraz wiemy na pewno, to znaczy to było już znane wcześniej, to fakt że jest ogromna różnica podatności na sugestie u różnych jednostek.

Ale teraz konkretnie znamy statystyczną strukturę populacji pod względem podatności na sugestie. Jest bardzo interesujące jak się spojrzy na odkrycia z wielu różnych stron. Mam na myśli dziedzinę hipnozy, dziedzinę podawania placebo, dziedzinę podatności na ogólną sugestię w stanach senności czy lekkiego snu; wtedy zauważysz wyłaniające się podobne znaczące podobieństwa w tych różnych dziedzinach.

Zauważysz na przykład, że doświadczony hipnozer stwierdzi, że jest w stanie z najwyższą łatwością (za pstryknięciem palców) zahipnotyzować 20% ludzi i że mniej więcej odpowiadająca liczba po drugiej stronie skali jest bardzo trudna lub wręcz niemożliwa do zahipnotyzowania.

Pośrodku zaś mamy do czynienia z dużą liczbą osób, które mogą być z mniejszym lub z większym trudem zahipnotyzowane. Jeżeli wystarczająco się nad nimi popracuje, to stopniowo można ich wprowadzić w stan hipnozy. I w taki sam sposób, z taką samą wartością, w takich samych proporcjach wyłania się na przykład podatność na przyjmowanie placebo.

Trzy, cztery lata temu w szpitalu w Bostonie został przeprowadzony duży eksperyment na kilkuset pacjentach z dolegliwościami bólowymi po poważnych operacjach. I pacjentom tym, na ich prośbę, gdy tylko ich ból robił się nieznośny, dawano zastrzyki. 50% zastrzyków było z morfiny, a 50% z destylowanej wody. I około 20% osób przechodzących przez eksperyment, doznawało takiego samego zmniejszenia bólu zarówno od czystej wody jak i od morfiny.

Około 20% osób nie odczuło zmniejszenia bólu od zaaplikowanej wody i pośrodku byli ci, którzy poczuli częściowe zmniejszenie bólu lub na których woda czasem działała, a czasem nie. Tak więc znowu widzimy ten sam proporcjonalny rozkład.

Podobnie jest z hipnopedią, terminem jaki zastosowałem w ”Nowym Wspaniałym Świecie”, który znaczy uczenie przez sen. Rozmawiałem niedawno z człowiekiem tworzącym nagrania, których ludzie mogli słuchać w trakcie snu. Mówię tu o nagraniach, mających sprawić by ludzie stali się bogatymi, dla satysfakcji seksualnej, dla poprawy pewności siebie/wiary podczas handlowania i tego typu.

I ten człowiek powiedział, co było bardzo interesujące, że te nagrania sprzedawał na zasadzie możliwości zwrotu pieniędzy [gdyby klient nie był usatysfakcjonowany]. Powiedział, że regularnie pomiędzy 15 a 20% osób pisze z oburzeniem, że nagrania zupełnie nie działają i wtedy wysyła im pieniądze z powrotem.

Z drugiej strony jest ponad 20% osób, którzy odpisują entuzjastycznie mówiąc, że stali się bogatsi, że ich życie seksualne uległo znacznej poprawie etc. etc. I to są oczywiście wymarzeni klienci, którzy kupują później coraz więcej tych nagrań.

I pomiędzy są ci, którzy narzekali na słabe rezultaty. Takim trzeba było pisać listy zachęcające typu: “No dalej mój drogi, trzymaj się tego i będzie dobrze”. I oni generalnie osiągali lepsze wyniki w dłuższej perspektywie czasowej. I na podstawie tego o czym mówiłem widzimy bardzo jasno, że ludzką populację możemy śmiało skategoryzować wg podatności na sugestie.

Podejrzewam mocno, że te 20% istnieje we wszystkich tych przypadkach. I podejrzewam również, że nie byłoby trudne by ocenić jednostkę, już w okresie wczesnego dzieciństwa, kto jest mocno podatny na sugestie, kto jest skrajnie odporny, a kto zajmuje tę przestrzeń pośrodku. Jest całkiem jasne, że gdyby każdy był mocno odporny na sugestie to zorganizowanie społeczeństwa byłoby praktycznie niemożliwe.

I z kolei gdyby wszyscy byli bardzo łatwo podatni na sugestie wtedy dyktatura byłaby absolutnie nieunikniona. Jest bardzo korzystne to, że mamy w większości ludzi umiarkowanie podatnych na sugestie, którzy tym samym chronią nas przed dyktaturą, ale jednocześnie pozwalają na powstanie zorganizowanych społeczeństw.

Zważywszy na fakt, że mamy te 20% ludzi bardzo łatwo podatnych na sugestie, można powiedzieć, że jest to sprawa niewątpliwej wagi politycznej. Dla przykładu, każdy demagog co jest w stanie uzyskać dużą część tych 20% ludzi podatnych na sugestie oraz który potrafi zorganizować tych ludzi, będzie w stanie obalić każdy rząd w kraju. I myślę w końcu mieliśmy niesamowity przykład Hitlera z ostatnich lat, co można osiągnąć dzięki efektywnym metodom sugestii i perswazji.

Każdy kto przeczytał przykładowo biografię o Hitlerze autorstwa Bullock’a [„A Study in Tyranny”- „Studium o Hitlerze”] dochodzi do przerażającego podziwu dla tego diabelskiego geniuszu, który jak nikt inny rozumiał ludzkie słabości i który potrafił wykorzystać je wszystkimi dostępnymi sposobami. On wiedział wszystko, intuicyjnie wyczuwał np. zasadę Pawłowa, że warunkowanie zastosowane w stanie stresu lub zmęczenia zapada znacznie głębiej niż warunkowanie zastosowane w innych sytuacjach.

To jest powód dlaczego, wszystkie jego duże przemówienia były organizowane nocą. Całkiem szczerze pisał o tym w ”Mein Kampf”, że jest to w ten sposób organizowane wyłącznie ze względu na to, iż ludzie w nocy są zmęczeni  i tym samym ich opór przed perswazją jest znacznie słabszy, niż gdyby działo się to w dzień. I przy wszystkich technikach, które on stosował, odkrył intuicyjnie lub za pomocą prób i błędów bardzo wiele [ludzkich] słabości, o których my wiemy na płaszczyźnie naukowej, myślę znacznie więcej niż on wiedział.

Faktem pozostaje to, że ta różna podatność na sugestie, podatność na hipnozę, jest czymś na co powinno się zwracać szczególną uwagę przy jakimikolwiek rozważaniu demokratycznych rządów.

Jeżeli istnieje te 20% ludzi, którzy faktycznie są podatni na sugestie, tak że mogą uwierzyć w niemal wszystko, wtedy musimy podjąć się bardzo delikatnych kroków w celu zapobiegnięcia wyrastaniu demagogów, którzy mogliby organizować tych ludzi w ekstremistyczny sposób.

Mogliby oni np. tworzyć małe, prywatne armie zdolne do obalania rządów. Na tym polu czystej perswazji/manipulowania wiemy znacznie więcej niż w przeszłości i dodatkowo oczywiście mamy teraz narzędzia do potęgowania głosu i wizerunku demagoga w sposób niemal wywołujący halucynacje.

Mam na myśli TV i radio. Hitler korzystał w pełni z radia, mógł dzięki niemu przemawiać do milionów ludzi jednocześnie. Tylko to tworzy wielką przepaść pomiędzy współczesnymi demagogami, a tymi z czasów starożytnych. Starożytni demagodzy mogli przemawiać jedynie do ilości osób, do których dochodziłby głos wrzeszczącego z całych sił przemawiającego.

Podczas gdy współczesny demagog może dotrzeć do milionów w tym samym czasie, oraz oczywiście, dzięki wielokrotnemu pokazywaniu jego wizerunku, może wywoływać pewien efekt halucynacji, który ma ogromne znaczenie przy hipnozie oraz przy stosowaniu sugestii.


Dalej jednak mamy rozmaite inne metody, o których można by powiedzieć “dzięki Bogu nie były stosowane”, ale które oczywiście mogą zostać zastosowane. Istnieje np. metoda farmakologiczna. Jest to jedna ze spraw, które rozważałem w “Nowym Wspaniałym Świecie”.

Stworzyłem hipotetyczny narkotyk nazwany Soma, który oczywiście nie mógł by istnieć naprawdę, ze względu na to, że był jednocześnie środkiem pobudzającym, narkotycznym i halucynogennym.

Wydaje się mało prawdopodobne by połączyć to wszystko w jednej substancji. Jednak chodzi o to, że gdyby zastosować kilka różnych substancji, to można byłoby uzyskać te efekty. I bardzo interesujące w kontekście nowych substancji chemicznych, znaczy w kontekście substancji chemicznych zmieniających umysł; jest to, że jak spojrzysz w przeszłość to jasno widać, że od zawsze człowiek miał pragnienie posiadania substancji zmieniających umysł.

Zawsze marzył by móc “odpocząć od siebie”. Jednak najbardziej niezwykłym faktem jest to, że każda naturalnie występująca substancja nasenna, pobudzająca, uspokajająca czy halucynogenna została wynaleziona już na początku istnienia ludzkości.

Nie wydaje mi się, by istniała jakakolwiek tego typu naturalnie występująca substancja, która byłaby wynaleziona przez współczesną naukę. Współczesna nauka stworzyła oczywiście lepsze metody pozyskiwania aktywnych składników tych leków/narkotyków oraz odkryła wiele sposobów syntetyzowania nowych substancji o niezwykłej mocy.

Ale faktyczne odkrycie tych naturalnie występujących substancji zostało dokonane przez prymitywnych ludzi, Bóg jeden wie, ile wieków temu.

Dla przykładu istnieją odkryte w Szwajcarii osady jeziorne z wczesnego neolitu, w których znajdujemy makowe główki. Więc wygląda na to, że już wtedy ludzie używali tego antycznego, najbardziej silnego i niebezpiecznego z narkotyków, a było to jeszcze sprzed powstaniem rolnictwa. [przed rewolucją neolityczną] Tak więc wygląda na to, że człowiek był już uzależnionym od heroiny ćpunem, przed tym jeszcze zanim został rolnikiem.

Co jest bardzo ciekawym komentarzem na temat ludzkiej natury. Jednakże różnicą pomiędzy tymi starożytnymi “zmieniaczami umysłu”, tradycyjnymi, a tymi współczesnymi jest to, że te stare i tradycyjne były straszliwie szkodliwe, z kolei te nowe takie nie są. Znaczy się nawet te dozwolone “zmieniacze umysłu” np. alkohol nie jest całkowicie nieszkodliwy, jak zapewne ludzie zdążyli już zauważyć.

Te pozostałe, niedozwolone środki, jak opium czy kokaina, opium i jego pochodne są już oczywiście bardzo szkodliwe. Gwałtownie uzależniają i w niektórych przypadkach prowadzą z niezwykłą szybkością do fizycznej degeneracji i śmierci.

Z kolei te nowe substancje…jest to naprawdę niezwykłe. Wiele tych nowych substancji “zmieniających umysł” może tworzyć wielkie, rewolucyjne zmiany na poziomie umysłu i jednocześnie prawie w ogóle nie wpływać na nasze ciało. Możesz uzyskać ogromną, rewolucyjną zmianę dzięki np. LSD-25 albo z nowo syntetyzowanym narkotykiem psylocybiną, która jest aktywnym składnikiem świętych grzybów meksykańskich [grzyby halucynogenne].

Można osiągnąć tą wielką zmianę w umyśle, ze zmianami w sferze fizyczności nie większymi niż jakby wypić dwa koktajle. I to jest ten najbardziej niezwykły aspekt tego wszystkiego. I oczywiście prawdą jest, że farmakolodzy tworzą masę nowych “cudownych” leków, których działanie jest prawie gorsze od samej choroby.

Każdego roku, nowe wydania podręczników od medycyny, zawierają coraz dłuższy i dłuższy rozdział na temat jatrogennych chorób, to znaczy chorób powodowanych przez lekarzy. I jest to prawda. Wiele tych “cudownych” leków jest bardzo niebezpiecznych.

Znaczy leki takie mogą czynić rewelacyjne wyniki i w krytycznych stanach powinny być używane, ale powinny być używane z najwyższą ostrożnością. Ale mamy ewidentnie dużą grupę leków oddziałujących na centralny układ nerwowy, które są w stanie wytwarzać ogromne zmiany w sedacji, euforii, w angażowanu całego procesu umysłowego, nie wyrządzając jakichkolwiek zauważalnych krzywd dla ludzkiego ciała. I w tym sensie wg mnie, jest to najbardziej znacząca zmiana.

W rękach dyktatora te czy inne substancje mogłyby zostać użyte w sposób bezpieczny, a rezultaty, można sobie wyobrazić euforię, która czyniłaby ludzi całkowicie szczęśliwymi, nawet w najbardziej paskudnych okolicznościach. To wszystko jest możliwe.

Jest to niesamowite. To nawet sprawdza się co do tych zwykłych, starych specyfików. Housman wiele lat temu stwierdził po przeczytaniu “Raju Utraconego” J. Miltona, że “piwo może więcej od Miltona, by zrozumieć zależność naszą od samego Boga”. [powinnien być słód zamiast piwa- mała pomyłka pana Huxley’a].

Piwo jest oczywiście znacznie prostszym specyfikiem niż te substancje. I można z pewnością powiedzieć, że niektóre te nowe, psychoaktywne i halucynogenne substancje mogą bez porównania dokonać więcej niż Milton i wszyscy teolodzy razem wzięci, by uczynić przerażającą tajemnicę naszego jestestwa bardziej znośną. I tu wydaje mi się, jest ogromne pole dla zaistnienia Rewolucji Ostatecznej.  

Pole, w którym większa część kontroli nie będzie sprawowana po przez stosowanie terroru, ale po przez sprawianie, że życie będzie wydawało się bardziej radosne niż jest w rzeczywistości. Radosne do tego stopnia, że człowiek zacznie uwielbiać dany stan rzeczy, który wg porządnych, ludzkich standardów nie powinien w ogóle akceptować. I myślę, że jest to totalnie możliwe.

Teraz z kolei proszę pozwolić mi krótko opowiedzieć o postępie w dziedzinie neurologii, mianowicie o wszczepianiu elektrod do mózgu. To oczywiście było na dużą skalę praktykowane na zwierzętach oraz zastosowane zostało kilka razy na ludziach, na beznadziejnych przypadkach, gdzie pacjenci byli w totalnym obłędzie.

Każdy kto widział zachowanie szczurów po wszczepieniu elektrod w różne ośrodki, musi dojść do wniosków by z największą obawą zapytać, co u diabła będzie nam przyszykowane, jeżeli to trafi do rąk jakiegoś dyktatora.

Widziałem nie tak dawno temu szczury w laboratorium [Magoun’a?] w UCLA. Były dwie grupy tych szczurów. Jedna grupa miała elektrody wszczepione w ośrodek przyjemności. Eksperyment polegał na tym, że te szczury naciskając belkę, powodowały uwalnianie na krótki czas bardzo małego prądu, który przewodem dostarczany był do elektrod umiejscowionych w ośrodku przyjemności.

Absolutnie zachwycające było to, że szczury naciskały tę belkę 18 000 razy na dzień. Gdyby im nie ograniczać możliwości naciskania belki w ciągu dnia, to naciskali by ją 36 000 razy na dzień do momentu aż by opadły z totalnego wycieńczenia.

I by nie jadły, nie byłyby zainteresowane seksem, tylko ciągle naciskałyby tę belkę. Najbardziej niezwykłymi szczurami były jednak te, którym wszczepiono elektrody w połowie pomiędzy ośrodkiem przyjemności a ośrodkiem bólu.

Wynik był tak jakby zmieszać w tym samym czasie najwspanialszą ekstazę z przygodą na kole tortur. I można było zauważyć jak szczur zastanawia się myśląc sobie coś w stylu, “być albo nie być – oto jest pytanie”. I w końcu zbliżał się…i robił to <naciskał>. I wycofywał się z tą okropną…

Trochę nadaję mu ludzkich cech. Znaczy odczuwał coś strasznie pomieszanego. I odczekiwał całkiem spory czas, po czym znów naciskał przycisk. Jednak zawsze wracał i naciskał ten przycisk. To właśnie było niezwykłe.

Zauważyłem najnowsze zagadnienie z Scientific American, gdzie jest bardzo interesujący artykuł o elektrodach wszczepianych w mózgi kurczaków. Technika ta jest bardzo pomysłowa, polega na zanurzeniu w mózgu malutkiego gniazdka z gwintem tak, że elektroda może być wkręcana mniej lub bardziej w mózg.  

I można przetestować przy każdej głębokości w ułamkach milimetrów, to co stymulujesz. I te zwierzęta nie były stymulowane jedynie za pomocą przewodów. Wyposażono je w miniaturowe radio odbiorniki, które ważyły mniej niż uncja [31g] i umiejscowione były na zwierzętach.

Tak więc był kontakt z nimi na odległość. Mam na myśli, że mogły ganiać po podwórzu. Naciskając przycisk powodowano stymulację konkretnego regionu mózgu, do którego elektroda została wkręcona.

Można było zobaczyć ciekawe zjawiska, gdzie np. śpiący kurczak nagle podskakiwał i zaczynał biec, lub gdzie ruchliwy kurczak nieoczekiwanie siadał i zasypiał. Gdzie kura siadała i zaczynała zachowywać się jakby miała zacząć znosić jajo lub gdzie waleczny kogut zapadał w głęboką depresję.

Całościowy obraz absolutnej kontroli nad popędami jest przerażający. W kilku przypadkach, gdzie zostało to zastosowane na bardzo ciężko chorych ludziach, efekty zaobserwowane były także niezwykłe.

Rozmawiałem zeszłego lata w Anglii z Grey Walter’em, który jest najbardziej wybitnym przedstawicielem techniki elektroencefalografii w Anglii. Opowiadał mi, że widział beznadziejne przypadki pacjentów na oddziale z tymi rzeczami w głowie.

I ci ludzie cierpieli na niekontrolowaną depresję. Mieli te elektrody wszczepione w coś wyraźnie odpowiadającemu ośrodkowi przyjemności u szczura. Tak czy owak, kiedy czuli się bardzo źle, po prostu wciskali guzik układu, który mieli w kieszeni. I mówił mi, że rezultaty były fantastyczne. Smutna mina robiła się nagle uśmiechnięta i ewidentnie, nie wiem na jak długo, robili się weseli i szczęśliwi.

Tak więc znowu, można zobaczyć te niezwykłe, rewolucyjne techniki, które są dla nas obecnie dostępne. Wydaje mi się, że jest totalnie jasne to, że te techniki nie są obecnie praktycznie stosowane poza sferą eksperymentów.

Wydaje mi się, że jest bardzo ważne by być obeznanym w tym co się dzieje, co zostało już dokonane, by potem móc, przy użyciu pewnej ilości wyobraźni, ekstrapolować w przyszłość pewne rzeczy, które mogą kiedyś się wydarzyć. Mam na myśli, co może się wydarzyć gdyby te fantastyczne, potężne techniki zostały użyte przez pozbawionych skrupułów rządzących ludzi. Co do licha mogłoby się wtedy wydarzyć?

Jakiego rodzaju społeczeństwo byśmy otrzymali? I wydaje mi się, że jest to szalenie ważne, bo jak się spojrzy w historię, pozwalaliśmy w przeszłości tym wszystkim zaawansowanym technologiom, które diametralnie zmieniały nasze społeczne i osobiste życie, pozwalaliśmy by nas dopadały przez zaskoczenie.

Wydaje mi się, że to pod koniec XVIII wieku, na początku XIX wieku nowe maszyny pozwalały na powstawanie fabryk.

To nie było poza zasięgiem ludzkiego rozumu, by zobaczyć co się dzieje i by móc użyć projekcji tego co się dzieje w czasy przyszłe. Być może to zapobiegłoby straszliwym konsekwencjom, które dręczyły Anglię, większość zachodnich państw i większą część tego kraju przez jakieś 50 czy 60 lat.

Chodzi o straszne nadużycia systemu produkcji fabrycznej. Gdyby w tamtym czasie istniała pewna ilość osób myślących z wyprzedzeniem i oddanych tamtej sprawie. Oraz przede wszystkim, gdyby ludzie odkryli co się dzieje i następnie użyli swojej wyobraźni by przewidzieć co może się stać.

I następnie przeszli do opracowywania środków, dzięki którym najgorsze zastosowania tych technik nie miałyby miejsca. Wtedy Zachodowi byłoby oszczędzone mniej więcej trzy pokoleniowe skrajne cierpienie, które zostało nałożone w tamtym okresie na biednych. I podobnie jest z różnymi współczesnymi, zaawansowanymi technologiami.

Musimy zacząć myśleć o problemach związanych z automatyzacją. Ale znowu, musimy więcej myśleć o problemach, które mogą się pojawić w powiązaniu z nowymi technologiami. Gdyż te technologie mogą wnieść swój wkład w Ostateczną Rewolucję.

W naszym interesie jest by patrzeć na to co się dzieje. Następnie spojrzeć oczyma wyobraźni co może się z tym stać w przyszłości; jak to może przekształcić się w nadużycie. I w końcu by dostrzec jak ta ogromna władza, którą teraz posiadamy dzięki naukowemu i technologicznemu postępowi, powinna zostać wykorzystana dla korzyści istot
 

wybierzwolnosc
 
Apeluje do rodziców: Zamiast kubusia zrób dziecku kompot z owoców kupionych na rynku nie w markecie, zamiast chipsów zrób mu racuchy, zamiast coli podaj lemoniadę z cytryny i mięty... Kopiujcie ulotki zabierajcie je do sklepów, marketów, aptek i lekarzy... Macie Wybór ... Wasze życie i zdrowie jest w waszych rękach.

Adidas, Nike, Converse, Puma, Lacoste...



PEKIN - ślady toksycznych substancji chemicznych szkodliwych dla środowiska i ludzkiego zdrowia zostały wykryte w produktach wytwarzanych przez czternastu czołowych producentów odzieży, powiedział we wtorek Greenpeace. Próbki odzieży ekskluzywnych marek takich jak Adidas, Uniqlo, Calvin Klein, H & M, Abercrombie & Fitch, Lacoste, Converse i Ralph Lauren okazały się skażone chemikaliami, znanymi jako nonylofenolu etoksylany, powiedziano podczas inauguracji raportu "Dirty Laundry 2".

Działacz Li Yifang stwierdził, że nonylofenol etoksylany (NPEs), powszechnie stosowany jako detergent w przemyśle, włączając w to produkcję tkanin naturalnych i syntetycznych, wykryto w dwóch trzecich badanych próbek.

"NPEs rozkłada się, tworząc nonylofenol, który ma toksyczne, trwałe i zaburzające hormony właściwości," powiedział Li dziennikarzom w Pekinie. "Naśladuje on żeńskie hormony, zmienia rozwój płciowy i ma wpływ na narządy rozrodcze." Komponenty NPE były odpowiedzialne za"feminizację" samców ryb w niektórych częściach Europy, a także za zakłócania procesów hormonalnych u niektórych ssaków, zgodnie z WWF.

Greenpeace nabyło 78 próbek markowej odzieży- głównie w Chinach, Wietnamie, Malezji i na Filipinach - w sumie z 18 krajów na całym świecie i poddało je analizie naukowej.

"Nawet na niskim poziomie, to stanowi duże zagrożenie dla środowiska i zdrowia ludzi", powiedział Li. "To nie jest tylko problem dla krajów rozwijających się, gdzie wykonywane są tekstylia. NPE są uwalniane, gdy ubrania są prane, w efekcie pojawiają się w krajach, w których ich stosowanie jest zakazane". W Europie stosowanie tych substancji chemicznych jest ograniczone.

Po opublikowaniu raportu, działacze zaatakowali flagowy sklep Adidasa w Hong Kongu, domagając się, aby sklep wyeliminował niebezpieczne substancje chemiczne ze swoich produktów, zachęcając jednocześnie potencjalnych klientów do "zastanowienia się".

Adidas również znalazł się pod ostrzałem w oddzielnym raporcie Greenpeace, "Dirty Laundry", wydanym w ubiegłym miesiącu, w którym oskarżono producentów znanych marek włókienniczych o zanieczyszczenie głównych rzek w Chinach odpadami chemicznymi.

Kilkunastu aktywistów Greenpeace przebranych za sędziów wywołało poruszenie, gdy weszli do jednego z najbardziej ruchliwych sklepów Adidasa w południowej części miasta. Rozdawali ulotki dla klientów wręczając ostrzegawcze żółte kartki pracownikom, przestrzegając aby grali "czysto".

Pobrano również osiem próbek ścieków z dwóch fabryk w deltach rzek Jangcy i Pearl, zidentyfikowanych jako dostawcy "koktajlu niebezpiecznych substancji chemicznych" dla producentów tekstyliów.

Firmy Nike i Puma od tego czasu zobowiązały się że do 2020 r wyeliminują stosowanie niebezpiecznych substancji chemicznych ze swoich produktów, ale zdaniem rzeczniczka Greenpeace Vivien Yau Adidas nie przedłożył takiego zobowiązania.

Hongkongski Adidas nie zareagował natychmiast na prośby o komentarz. Firma już wcześniej powiedziała, że współpracuje z firmą Youngor Group - jednym z oskarżonych dostawców - jedynie przy cięciu odzieży i szyciu, nie zaś przy produkcji materiałów. Firma jednocześnie wysłała zapytanie do Youngor w celu zbadania oskarżeń Greenpeacu. Firma dodała, że posiada kompleksową politykę mającą na celu unikanie substancji niebezpiecznych.

Jednak Yau powiedział: "Jako drugi największy gracz w branży sportowej, Adidas ma obowiązek detoksykacji globalnego łańcucha dostaw. Do tej pory marka nie zrobiła nic, mimo wielokrotnych próśb z naszej strony. To jest naprawdę nie do przyjęcia."


Pełna lista firm w których produktach znaleziono NPE:
Adidas, Abercrombie & Fitch, Converse, G-Star Raw, H&M, Kappa, Lacoste, Li-Ning, Nike,
Puma, Ralph Lauren, Uniqlo, Youngor.

E951 Aspartam i Fluor - obozy koncentracyjne ciągle żywe
„Dieta, zastrzyki i nakazy stworzą kombinacje, która od bardzo wczesnego wieku będzie wpływała na stworzenie takiego rodzaju charakteru, jaki władze uznają za pożądany”

Bertrand Russell – „Wpływ nauki na społeczeństwo” – 1953 r.

Od prawie stu lat manipuluje się ludźmi w celu osłabienia i sterylizacji populacji naszego globu. Informacje te nie pochodzą od grupki oszołomów tworzących teorie spiskowe, lecz od samego doradcy naukowego Białego Domu Johna P.Holdrena który ujawnia ten zadziwiający plan w swojej książce „Ecoscience”.
Holdren przedstawia w swojej książce wizje Państwa Globalnego opartego na silnej władzy policyjnej, która kontroluje przyrost ludności za pomocą sterylizacji. Proces ten będzie odbywał się za pomocą substancji dodawanych do wody i jedzenia. Czy ta powstała dekadę temu książka jest to tylko wizją literacką?! Chyba jednak nie, bowiem autor jest z niej dumny i coraz częściej fragmenty tej książki można znaleźć w prasie, interencie i telewizji…
Dlaczego doradca naukowy prezydenta Obamy wzywa w swoich wypowiedziach do „Planetarnego Reżimu” w celu wymuszenia totalitarnej kontroli populacji!?
ASPARTAM – zagrożenie dla nienarodzonych

W dzisiejszych czasach nie możecie być już spokojni o swoje życie, rozwój i płodność, nie możecie już spokojnie kupić zwykłej gumy do żucia, aby wraz z jej wspaniałym smakiem nie wchłonąć substancji o nazwie Aspartam… Substancje ta próbowano już zatwierdzić w latach 70-tych (XX w) za sprawą firmy, Searle która trzy krotnie próbowała wepchnąć ją do rejestru substancji dozwolonych…Większość szczurów, na których testowano ten wspaniały preparat umarła na raka…
„wczesne testy firmy Seatle nad aspartamem wykazały, że wytwarza on mikroskopijne dziury i guzy w mózgach myszy i szczurów, ataki epilepsji u małp i był konwertowany u zwierząt w niebezpieczne substancje…”
Aspartam jest obecny nie tylko w gumach do żucia, ale również w tak popularnej wodzie sodowej czy Coca Coli Zero.Aspartam coraz częściej jest obwiniany za przedwczesne porody i poronienia.

Czymże, więc jest ów tajemniczy Aspartam: hmmm to niestety fekalia bakterii E.Coli!Dzięki modyfikacji genetycznej tych bakterii można je karmić toksycznymi odpadami a one wydalają Aspartam…
Od 1985 roku nastąpił znaczący wzrost przypadków nowotworów złośliwych mózgu… Ten fakt można połączyć z wydaniem w 1983 roku licencji na dodawanie aspartamu do wszystkich napojów!
Agencja ds. Żywności i Leków (FDA): Aspertam spowodował spustoszenie w mózgu wielu milionów ludzi, którzy niekiedy nie są świadomi przyczyn tego stanu!!! Aspertam  jest również dostępny w formie słodzików dodawanych do soków owocowych i wód gazowanych …
Inne efekty uboczne:
-)Oko – ślepota jednego lub obu oczu, zmniejszenie pola widzenia, obniżenie pola widzenia, ból oczu, zmniejszenie łzawienia, problemy z soczewkami kontaktowymi, wyłupiaste oczy…
-)Szum w uszach, dzwonienie lub brzęczenie, silna nietolerancja na hałas, wyraźne osłabienie słuchu.
-)Klatka piersiowa: palpitacje serca, częstoskurcz, krótki oddech, wysokie ciśnienie
-)częste oddawanie moczu, nadmierne pragnienie, wstrzymywanie płynów, obrzęk nóg, zwiększona podatność na infekcje…
Jak widzicie do propagacji Aspertamu wybrano bardzo popularne produkty, z którymi stykamy się, na co dzień uważając je jako zdrowe i potrzebne naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania!
Liga Świata Świadomy Wybór

McDonalds, McNuggets, czyli plastyk (silikon) w jedzeniu – dimethylpolysiloxane. Już w latach 90 – tych (XX w) stosowano konserwanty, które nie różniły się niczym od opakowań, w których były pakowane owe produkty. Tak kochani jedząc produkty znanych fastfoodów zjadamy również konserwanty oparte na silikonie…A wszystko to, dzięki FDA (Agencja ds. Żywności i leków),  która zatwierdza tysiące leków i środków żywieniowych, które powodują zawały serca, raka i bezpłodność…
Fluor
Przed Trybunałem Norymberskim wyszło na jaw, iż naziści dodawali fluorek do zapasów wody pitnej w obozach pracy i obozach śmierci. Była to pierwsza próba kontroli, która wymuszała posłuszeństwo wobec nowych panów i nowego ładu świata…kontrola ta trwa do dziś i nasila się w sposób lawinowy!
Jednak ten sposób kontroli został wymyślony nie przez nazistów, lecz na uniwersytetach amerykańskich, które testowały go na żywym organizmie pogrążonej w wojnie europy…

Jedna cząstka fluorku sodu na milion bardziej niż podwaja szansę raka kości u chłopców i mężczyzn!

Kiedy opinia publiczna zaczęła się edukować po II wojnie światowej, przemysł państwowy odpowiedział umieszczeniem Fluorku w wodzie pitnej, a co najgorsze w specjalnej wodzie dla niemowlaków i tysiącach innych produktów spożywanych przez nasze dzieci i nas samych!
Czy wiecie, że jajka w proszku zawierają 900 cząsteczek fluorku sodu na milion…Cel: obniżenie ilorazu inteligencji i bezpłodność…
Zmniejszone koncentracje testosteronu u pacjentów z fluorozą szkieletową i u mężczyzn pijących taką sama wodę, co pacjenci…Przegląd toksyczności fluoru wykazał zmniejszenie płodności u większości badanych gatunków…


Aspartam to główny składnik słodzików, gum do żucia, napojów kolorowych, produktów typu „light”a także farmaceutyków (tabletek musujących i do ssania również dla dzieci). Dlaczego mimo wielu kontrowersji ten środek jest wciąż w powszechnym użyciu?

Aspartam składa się z trzech związków:
1. metanolu, który powoduje ślepotę
2. kwasu asparaginowego, który wywołuje raka mózgu
3. fenyloalaniny, która wywołuje zaburzenia emocjonalne.
Osoby przyjmujące pierwszy raz aspartam często dostają wysypki, miewają bóle głowy, mają problemy z widzeniem, a te które od dawna go zażywają - nie reagują.
Aspartam jest to neurotoksyna, zaburzająca syntezę białek, przewodzenie impulsów w synapsach i strukturę DNA. Wywołuje różne, pozornie niepowiązane ze sobą objawy. Po wypiciu metanolu skutki widać od razu, natomiast aspartam działa inaczej. Gromadzi sie w organizmie powoli zaburzając system hormonalny i pracę mózgu.

Światowa kariera aspartamu, jakoby zdrowszego substytutu cukru, rozpoczęła się w roku 1980, kiedy toFDA uznała aspartam za substancję bezpieczną dla zdrowia, pomimo licznych ostrzeżeń naukowców i publikowanych badań, świadczących o jego szkodliwości. Swój czynny udział w "przepchnięciu" wniosku miał Donald Rumsfeld – szef firmy G.D Searle. W 1983 roku aspartam został dopuszczony na rynek.

W roku 1985 firma G.D Searle została przejęta przez koncern Monsanto, zmieniając nazwę na NutraSweet Company.  W 1992, firma NutraSweet podpisał umowę z koncernami CocaCola i PepsiCo czyniąca z NutraSweet Company ich preferowanym dostawcą aspartamu. Patent na aspartam wygasł 14 grudnia 1992 roku, co pozwoliło firmom chemicznym na całym świecie rozpocząć produkcję aspartamu pod innymi nazwami handlowymi. Mimo iż są dowody na szkodliwość aspartamu, koncerny wprowadzają szkodliwe produkty na rynek - wszystko dla ogromnych profitów, kosztem zdrowia konsumentów - oczywiście.

Od tego czasu coraz więcej jest dowodów świadczących o szkodliwym działaniu tej substancji. Mamy rok 2011, oznacza to, iż już 28 lat ludzie, w szczególności mieszkańcy krajów rozwiniętych są systematycznie truci i to za zgodą agencji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności i leków, promocję zdrowego stylu życia i kontrolę nad substancjami używanymi w produkcji farmaceutycznej i przemyśle spożywczym. Czy nie jest wystarczający fakt iż:

W roku 1984 Amerykanie spożyli ponad 3.5 tony aspartamu. Rok później ilość podwoiła się i systematycznie wrastała. Liczba nowotworów mózgu wzrosła o 10%, o 30% cukrzyce, chłoniak o 60%.

Także w latach 70'tych, neurolog John W. Olney odkrył, że podawanie aspartamu doustnie myszom, powoduje poważne uszkodzenia mózgu. W 1971 Ann Reynolds – pracownik laboratorium G.D Searle potwierdziła neurotoksyczność aspartamu podawanego myszom. Badania te zostały zignorowane.

W 1974 (przed wypuszczeniem aspartamu na rynek) Dr. John Olney, James Turner i Label, Inc. (Legal Action for Buyers' Education and Labeling) złozyli oficjalny protest twierdząc, że w ich przekonaniu aspartam może powodować uszkodzenia mózgu, szczególnie u dzieci.

Naukowcy z Fundacji Ramazziniego przeprowadzili badanie na szczurach. Obserwowali gryzonie przez 159 tygodni. W tym czasie podawali im pożywienie zawierające aspartam w dawkach imitujących dzienne spożycie tego związku przez ludzi. Szczury podzielono na kilka grup w zależności od przyjmowanej dawki. Związek ten wywołał u szczurów chłoniaki, białaczkę oraz nowotwory (szczególnie nerek u samic i nerwów obwodowych u samców), nawet, jeśli spożywały mniejsze dawki niż dozwolone w przemyśle spożywczym dla ludzi.

Niestety wszystko wskazuje na to, że środek ten nie zostanie wycofany z rynku, Dlaczego? Aspartam występuje w wielu produktach kojarzonych z międzynarodowymi markami jak np. Coca-Cola, czy Orbit. Koncerny nie usuną ze składu aspartamu, ze względu na jego szkodliwość. Firmy zgodziłyby się tym samym z toksycznym wpływem tej substancji na ludzki organizm, co grozi ogromnymi stratami finansowymi.
Obrona aspartamu, jako środka bezpiecznego jest w tym przypadku prostsza i tańsza. Szczególnie, że badania wykonane przez inne instytucje nie są tak jednoznaczne i nie wykazały niebezpiecznych konsekwencji spożywania aspartamu. Warto zauważyć, że słodzik przeszedł kompleksowe testy Naukowego Komitetu do spraw Żywności (Scientific Committee for Foods- SCF), który uznał go za bezpieczny i pozwolił wprowadzić na rynek spożywczy, nadając mu kod E-951.

METANOL (ALKOHOL DRZEWNY / TRUCIZNA) Ten temat to niespodzianka. W Polsce było tyle historii z metanolem, że wiadomość o jego obecności w Coke czy Pepsi to takie curiosum, że chyba nikt w to nie uwierzy!!! A jednak...

Metanol / spirytus drzewny jest śmiertelną trucizną. Niektórzy ludzie mogą pamiętać metanol jako truciznę, która oślepiła lub zabiła ubogich alkoholików (w Polsce kojarzy się to raczej z piciem "spirytusu" skradzionego w fabryce w czasach komunizmu, o których donosiła w tamtych czasach prasa, zawsze były to przypadki tragiczne: ślepota lub śmierć - przyp. tłum.). Pod wpływem enzymu chymotrypsyny napotykanego w jelicie cienkim metanol jest stopniowo uwalniany z grupy metylowej aspartamu. Absorpcja metanolu przez organizm jest znacznie szybsza gdy spożyciu ulega metanol w stanie wolnym. Wolny metanol uwalnia się z aspartamu kiedy zostaje on podgrzany powyżej 30°C(86° Fahrenheit). Może to mieć miejsce gdy produkty zawierające aspartam są niewłaściwie przechowywane lub gdy są one podgrzewane (np. jako część produktu spożywczego takiego jak Jello). Nie wiem co to jest Jello, ale wiem jak wyglądają napoje dietetyczne na tylnej półce samochodu zaparkowanego w pełnym słońcu. W organizmie metanol rozkłada się do kwasu mrówkowego i formaldehydu. Formaldehyd jest śmiertelną neurotoksyną. Według oceny EPA metanol "jest uważany za truciznę kumulacyjną z powodu niskiej szybkości wydalania po absorbcji. W organizmie metanol jest utleniany do formaldehydu i kwasu mrówkowego; oba metabolity są toksyczne".

Zalecany prze EPA dzienny limit spożycia wynosi 7,8 mg/dzień. Jeden litr napoju słodzonego aspartamem zawiera około 56 mg metanolu.

Konsumenci spożywający duże ilości produktów zawierających aspartam przyjmują ok. 250 mg metanolu dziennie albo 32 krotny limit EPA.(9) Do symptomów zatrucia metanolem zaliczają się bóle głowy, brzęczenie w uchu, zawroty głowy, nudności, niepokój żołądkowo-jelitowy, osłabienie, dreszcze , zaniki pamięci, drętwienie i kłujące bóle w kończynach, zaburzenia behawioralne i zapalenie nerwu. Najlepiej poznane symptomy zatrucia metanolem to problemy z widzeniem włącznie z zamgleniem obrazu, postępowe zawężanie pól widzenia, zaciemnienie widzenia, uszkodzenia siatkówki i ślepota. Formaldehyd jest znanym czynnikiem rakotwórczym, powoduje uszkodzenia siatkówki, zakłóca replikację DNA, powoduje wady wrodzone.(10) Uff, tego pewnie nikt do tej pory nie wiedział! Z powodu braku paru niezbędnych enzymów, ludzie są wielokrotnie bardziej wrażliwi na toksyczne działanie metanolu niż zwierzęta. Dlatego, testy aspartamu czy metanolu na zwierzętach nie odzwierciedlają dokładnie niebezpieczeństwa dla ludzi. Jak podkreśla Dr Woodrow C . Monte, Dyrektor Food Science and Nutrition Laboratory at Arizona State University (Laboratorium Żywienia i Nauki o Żywności przy Stanowym Uniwersytecie Arizony- przyp. tłum.), "nie istnieją badania pozwalające ocenić możliwe mutagenne (powodujące mutację - przyp. tłum.), teratogenne (powodujące zmiany rozwojowe - przyp. tłum.), albo rakotwórcze skutki chronicznego przyjmowania alkoholu metylowego."(11) Był on tak zaniepokojony nie rozstrzygniętym problemem bezpieczeństwa, że pozwał on FDA przed sądem domagając się wysłuchania jego odczytu na temat tych problemów. Poprosił FDA o "zwolnienie z tematami napojów bezalkoholowych do czasu gdy będzie można odpowiedzieć na niektóre ważne pytania. To jest nie fair, że kładziecie cały ciężar dowodów na tych kilku z nas, którzy są zaniepokojeni a posiadają tak ograniczone możliwości. Musicie pamiętać, że jesteście ostatnią obroną społeczeństwa Amerykańskiego. Jeżeli wy pozwolicie na używanie (aspartamu) to ani ja ani moich koledzy nie mogą zrobić dosłownie nic by odwrócić tą sytuację. Aspartam dołączy wtedy do sacharyny, dwutlenku siarki i Bóg jeden wie ilu niepewnych substancji mogących obrażać ludzki organizm za rządowym przyzwoleniem." Żeby u nas była możliwość pozwania przed sąd urzędu państwowego w celu zmuszenia go do wysłuchania niechętnej mu opinii. Ale nie będzie!

Zresztą czy warto?
Nikt przecież nie zwolnił z jakimikolwiek napojami i tu się zaczyna zapowiadany kryminał: Wkrótce potem Komisarz FDA , Arthur Hull Hayes, Jr., zatwierdził stosowanie aspartamu w napojach gazowanych, po czym opuścił FDA i przyjął posadę w firmie prowadzącej Public Relations dla firmy G.D. Searle.(11) (Musiał chyba awansować!) Podkreślano (jako argument za aspartamem - przyp. tłum.), że niektóre soki owocowe i napoje alkoholowe zawierają niewielkie ilości metanolu. Jednakże ważnym jest by pamiętać, że tamten metanol nigdy nie występuje sam. W każdym przypadku obecny jest etanol, zazwyczaj w większych ilościach. Etanol jest antidotum dla toksyczności metanolu u człowieka.(9) (Tego to nas w szkole nie uczyli a powinni.) Oddziały Operacji Pustynna Burza były "pojone" wielkimi ilościami napojów słodzonych aspartamem, które ogrzewały się w słońcu Arabii Saudyjskiej do temperatur przekraczających30°C. Wielu z nich wróciło do domu z licznymi zaburzeniami podobnymi do tych, które występują u ludzi zatrutych chemicznie formaldehydem. Uwalniający się w napojach metanol mógł przyczynić się do powstania tych chorób. Czynnikiem, który mógł również przyczynić się do ich powstania mogą być inne produkty (metabolizmu - przyp. tłum.) aspartamu takie jak (omówiona poniżej) DKP. Czy w sympatykach Strefy 11 i we wszystkich innych ludziach nie budzi się w tej chwili żyłka badaczy spraw niewyjaśnionych?

Pomyślcie, najtęższe umysły łamią sobie głowy nad przyczyną syndromu "Pustynnej Burzy", nakręcono nawet sensacyjne filmy, a wyjaśnienie jest takie proste. I tylko wystarczyłoby, żeby producent aspartamu o tym wszystkim powiedział, ale on nie powie. Wygląda, że dzięki Dr Mercola'i rozwikłaliśmy tą intrygującą zagadkę. W akcie z 1993, który może być określony tylko jako czyn "bez sumienia", FDA zatwierdziła aspartam jako składnik licznych produktów spożywczych zawsze ogrzewanych powyżej 30°C. A to już rzeczywiście jest draństwo. Nawet tłumaczenie, że rozkład aspartamu trwa dłużej niż proces cieplny, któremu jest poddawany nie jest akceptowalne. Aspartam działa bowiem jaki bomba z opóźnionym zapłonem. Mówiłem, że będzie ciekawie!

Sztuczne słodziki zwłaszcza Aspartam posiadają złą reputację głównie przez badania pokazujące, że powodują raka. Prawdopodobnie z tego powodu korporacja Ajinomoto, największy na świecie producent Aspartamu ponad rok temu zmieniła jego nazwę na lepiej brzmiącą AminoSweet.

Pomimo zbieranych latami dowodów wskazujących na to, że Aspartam jest niebezpieczną toksyną pozostaje on w użyciu w wielu produktach na całym świecie. Zyskuje nawet nowe zastosowania mimo przypadków pokazujących neurologiczne uszkodzenia mózgu, guzy rakowe, zaburzenia endokrynologiczne i inne przypadłości.

Większość konsumentów jest zupełnie nieświadomych tego, że Aspartam został wynaleziony, jako medykament, ale ze względu na swoją słodkość został przetransformowany w dodatek do jedzenia. Teraz ten surowiec jest przemianowany na lepiej brzmiącą nazwę AminoSweet. Czasami w pożywieniu określany bywa również kodem E951.
BPA - nigdy nie pij z plastykowych opakowań !
Samce myszy, którzy jako szczenięta byli narażeni na działanie BPA, składnika chemicznego znajdującego się opakowaniach żywności, puszkach i plastikowych pojemnikach, zachowują się  bardziej jak samice i są postrzegani jako mniej pożądani partnerzy, wykazały badania przeprowadzone w USA.

Odkrycie to pokazuje wpływ BPA lub Bisfenolu A, jaki może on mieć na rozwój człowieka i jego zachowanie, napisano w opublikowanym badaniu w Proceedings of the National Academy of Sciences.
"W naszym badaniu narażone na kontakt z BPA myszy wyglądają normalnie, nie dzieje się z nimi oczywiście nic złego. Jednak są one wyraźnie różne ", powiedział główny autor Cheryl Rosenfeld z Uniwersytetu Missouri.

“Samice nie chcą kojarzyć się z samcami narażonymi na kontakt z BPA. Podobnie samce narażone na BPA radzą sobie gorzej w zadaniach przestrzennej nawigacji, które oceniają ich zdolność do znalezienia partnerki na wolności.”



Unikaj picia z plastiku.
Według najnowszych badań przeprowadzonych przez Harvard School of Public Health, picie z butelek plastikowych podnosi w naszym organizmie poziom składnika chemicznego o nazwie bisfenol A (BPA). Ten związek chemiczny jest uznany za toksyczny w wielu krajach. Ten powszechnie spotykany w plastikowych opakowaniach żywności, opakowaniach do napojów i butelkach dla dzieci, składnik podnosi poziom hormonu żeńskiego - estrogenu. Stwierdzono, że ci którzy piją z butelek z poliwęglanu, mają 69 procent więcej bisfenolu A w organizmie.

Jaki związek ma estrogen z otyłością?
Estrogen jest bardzo potężnym hormonem. Przekształca ssaka w samicę. Odpowiada też za  redystrybucję tłuszczu do żeńskich partii ciała u ssaków. Zmniejsza również agresję.
Samica ssaka jest mniej agresywna niż samce, ponieważ samica musi się rozmnażać i opiekować potomstwem. Nie może być zbyt agresywna inaczej gatunek by nie przetrwał. Ponadto, ponieważ samica musi nosić potomstwo i ostatecznie karmić noworodka, musi znacznie więcej jeść, magazynując tłuszcz.

Bisfenol A (BPA)
Powszechnie stosowany w produktach związek chemiczny, znajdujący się od butelek począwszy do opakowań na CD może być przyczyną nadpobudliwości i agresji wśród dziewczynek w wieku od trzech lat.

Badanie przeprowadzone przez wybitnych naukowców amerykańskich wykazało, że osoby narażone na wysokie stężenia bisfenolu A (BPA) w łonie matki są bardziej narażone na problemy behawioralne. BPA, który jest używany do utwardzania tworzyw sztucznych, znajduje się w ściankach puszek, butelek, i na końcach noży i widelców.

BPA jest znany jako związek chemiczny zaburzający płeć i jak poprzednie badania wykazały, może wpływać na sposób przetwarzania hormonów.

Niektórzy naukowcy uważają, że nawet stosunkowo niskie dawki mogą wpływać na nasze zachowanie, funkcje organizmu i płodność. Podczas gdy niektóre badania sugerują, że BPA jest całkowicie bezpieczne inne eksperymenty wiążą wpływ tej substancji z rakiem piersi, uszkodzeniami wątroby, otyłości i cukrzycy.

Działacze wezwali do wprowadzenia zakazu stosowania BPA w całej Europie, i mówią, że najnowsze wyniki badań są "kolejnym gwoździem do trumny" dla BPA.

Nowe badania przeprowadzone przez zespół Harvard University School of Public Health porównały poziomy tej substancji chemicznej wśród 244 kobiet w ciąży. Każda z nich oddała trzy próbki moczu w czasie ciąży, i kolejną w momencie narodzin. Próbki te były zbadane pod kontem zawartości BPA.

Gdy dzieci osiągnęły wiek 1 roku naukowcy zmierzyli ich poziom BPA, powtarzając badania w ciągu kolejnych dwóch lat.

Gdy dzieci osiągnęły wiek trzech lat, ich matki wypełniły ankiety na temat zachowania ich dzieci. Naukowcy odkryli, że dziewczęta były bardziej hiper-aktywne, agresywne, niespokojne, przygnębione i niezdolne by kontrolować siebie, jeśli u ich matek zanotowano wyższy poziom BPA w czasie ciąży.

Badanie, opublikowane w czasopiśmie Pediatrics, nie odkryło takiej korelacji wśród chłopców.
Naukowcy uważają, że hormony dziewcząt mogą powodować, że są bardziej wrażliwe na BPA.

Naukowcy stwierdzili, że lekarze powinni poinformować kobiety aby zmniejszały swoją ekspozycję na związek chemiczny w czasie ciąży przez nieużywanie żywność konserwowej i pakowanej.

Joe Braun, pracownik naukowy uniwersytetu, powiedział: "Żadne z dzieci nie miały klinicznych zaburzeń zachowania, ale niektóre miały więcej problemów wychowawczych niż inne. W ten sposób zbadaliśmy związek między matkami i dziećmi a stężeniem BPA i zachowaniem."
Dodał on również, że "w czasie ciąży, a nie podczas dzieciństwa, ekspozycja na BPA może mieć wpływ na neurobehawioralne funkcje, a dziewczęta wydają się być bardziej wrażliwe na BPA niż chłopcy."

Elizabeth Salter Green, dyrektor CHEM Trust, organizacji charytatywnej, która ma na celu ochronę ludzi przed szkodliwymi chemikaliami, powiedziała: "To jest to, co powinno być kolejnym gwoździem do trumny dla BPA. Nasza ekspozycja na BPA za pośrednictwem produktów konsumenckich jest wszechobecna, a tam gdzie związki te powodują kolejne problemy zdrowotne musimy podjąć kroki w celu zmniejszenia, styczności z BPA. UE powinna podjąć działania w celu ochrony przyszłych pokoleń przed zagrożeniami dla zdrowia. Dla kobiet w ciąży i osób w wieku rozrodczym musi to być największym priorytetem. Stale rosnąca masa dowodów mówi o tym, że BPA musi odejść."

W ubiegłym roku Dania była pierwszym krajem w UE, który wprowadził zakaz stosowania BPA w pojemnikach dla dzieci poniżej trzech lat, a UE zakazała producentom używania go w butelkach dla dzieci od czerwca. Kanada i kilka stanów w USA wprowadziło podobne zakazy.

Syrop Fruktozowo Glukozowy - cukrzyca, otyłość, rak
Rozmowa z prof. dr hab. Grażyną Cichosz - z Katedry Mleczarstwa i Zarządzania Jakością Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, na temat: "Mleko w profilaktyce otyłości, cukrzycy i nadciśnienia"

Pani Profesor, w poprzedniej naszej rozmowie stwierdziła Pani, że zwiększone spożycie mleka i produktów mleczarskich może być szansą na zapobieganie otyłości i cukrzycy. Ile w tym prawdy?
prof. dr hab. Grażyną Cichosz: - Prawidłowo skomponowana dieta powinna zawierać minimum 2-3 porcje produktów mleczarskich, najlepiej niesłodzonych. Wysokie spożycie biodostępnego wapnia - a nie ma lepszego źródła niż produkty mleczarskie- koreluje z szybszym metabolizmem kwasów tłuszczowych, co jest równoznaczne ze zmniejszeniem masy ciała. Hamująco na powstawanie tkanki tłuszczowej działają także inne składniki mleka m.in. białka serwatkowe oraz skoniugowany kwas linolowy (CLA).
Obecny w produktach mleczarskich wapń wpływa na sekrecję insuliny i jednocześnie reguluje oporność tkankową na insulinę. Również biologicznie aktywne peptydy powstające z białek mleka podczas trawienia w przewodzie pokarmowym, magnez a pośrednio także witamina D3, mają wpływ na wydzielanie insuliny. Biologicznie aktywne składniki mleka regulują metabolizm lipidów, i węglowodanów w organizmie człowieka, dzięki czemu zapobiegają otyłości, cukrzycy typu 2 a także nadciśnieniu.


Jaka jest skala problemu oraz przyczyny otyłości?
prof. dr hab. Grażyną Cichosz: - Epidemia otyłości dotyczy nie tylko bogatych społeczeństw zachodu. Odsetek otyłych w ubogiej Afryce jest podobny jak w Europie, na Bliskim Wschodzie podobny jak w Kanadzie. W Meksyku w roku 1989 mniej niż 10% mieszkańców miało nadwagę. Natomiast w 2006 roku aż u 71% kobiet i 66% mężczyzn stwierdzono nadwagę lub otyłość (podobnie jak w USA) ponadto, co szósty dorosły choruje na cukrzycę typu 2
Problem otyłości dotyczy również dzieci i młodzieży. W roku 2007 z 75 mln najmłodszych mieszkańców Unii Europejskiej ok. 22 mln cierpiało na nadwagę a 5 mln na otyłość. W Polsce problem jest mniej nabrzmiały: w 2007 roku nadwagę miało prawie 9%, a otyłość 4,5% dzieci w wieku 13-15 lat - co w dużym stopniu determinowane jest złą sytuacją ekonomiczną większości polskich rodzin.
Przyczyn tego, nasilającego się, problemu jest wiele. Powszechnie sądzi się, że nadmiar energii w diecie oraz niska aktywność fizyczna to główne przyczyny otyłości. Jednak rzeczywistą przyczyną jest radykalna zmiana diety: zastąpienie tradycyjnych domowych posiłków fast foodami oraz żywnością tzw. wygodną. Obecne w żywności o wysokim stopniu przetworzenia sztuczne izomery trans kwasów tłuszczowych oraz cukry proste modyfikują metabolizm człowieka i to stanowi największe zagrożenie, nie tylko otyłością.
W kilku międzynarodowych projektach badawczych udowodniono, że sztuczne izomery trans kwasów tłuszczowych powstające podczas produkcji margaryn stanowią zagrożenie otyłością, cukrzycą typu 2, nadciśnieniem, miażdżycą i nowotworami. W produkcji fast foodów i słodyczy a nawet wyrobów garmażeryjnych wykorzystywane są najtańsze uwodornione tłuszcze roślinne o wysokiej zawartości izomerów trans, które wbudowują się w strukturę błon komórkowych powodując różnorodne dysfunkcje komórek , tkanek i narządów, prowadzące do zaburzeń metabolizmu.
Porównywalne zagrożenie otyłością a także cukrzycą stanowi tzw. syrop glukozowy (de facto zawiera więcej fruktozy niż glukozy). Fruktoza w całości przetwarzana jest w organizmie człowieka na trójglicerydy, hamuje syntezę ATP (głównego nośnika energii) i sprzyja tyciu bardziej niż jakikolwiek inny składnik diety. Epidemia otyłości i cukrzycy w USA koreluje ze spożyciem cukrów, zwłaszcza syropu tzw. glukozowego i paradoksalnie spowodowana jest stosowaniem diety fit.


Czy dobrze rozumiem, dieta fit jest przyczyną otyłości?
prof. dr hab. Grażyną Cichosz: - Niestety, dieta fit to tylko mit! Fruktoza reklamowana jest jako niskokaloryczny i niskoglikemiczny słodzik. Ponieważ jest 2-krotnie słodsza, stosowana jest w mniejszych ilościach a słodzone syropem produkty są mniej kaloryczne. Ze względu na wysoką zdolność wiązania wody fruktoza stosowana jest powszechnie w przemyśle spożywczym do wyrobu: pieczywa, soków i napojów, lodów, słodyczy, mieszanin budyniowych, przetworów owocowych a także produktów przeznaczonych dla małych dzieci
Rosnące od lat 60-tych spożycie cukrów w USA koreluje ze wzrostem zachorowalności na otyłość i cukrzycę. Dzienne spożycie wysokoprzetworzonego cukru nie powinno przekraczać 10 łyżeczek od herbaty (40 g). Taka ilość cukru może znajdować się w jednej puszce napoju typu "soft drink" lub w 2 porcjach słodzonego syropem jogurtu.


Czy w Polsce również stosowany jest syrop fruktozowo-glukozowy?
prof. dr hab. Grażyną Cichosz: - Niestety tak, w dodatku powszechnie. Większość produktów spożywczych przeznaczonych dla najmłodszych - reklamowanych w mediach jako prozdrowotne - słodzona jest syropem tzw. glukozowym. Tak naprawdę, wyroby te stanowią zagrożenie otyłością i cukrzycą, a ich prozdrowotne działanie jest - co najmniej - wątpliwe. Spożycie wyrobów słodzonych syropem tzw. glukozowym należy ograniczać a najlepiej eliminować je z diety. Niewielkie ilości syropu fruktozowo-glukozowego pochodzącego z wsadów owocowych mogą być obecne w jogurtach słodzonych cukrem, informacje zawsze podawane są na etykiecie.
Produkty słodzone syropem fruktozowo-glukozowym spożywane sporadycznie nie stanowią zagrożenia dla zdrowia. Jednakże regularna ich konsumpcja prowadzi do zwiększenia
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Masońska konstytucja narzuca nam schemat prawa grup wybranych.
Mówiąc o wolności i prawach spoglądamy na szczyt, na którym nigdy nas nie będzie poprzez aspołeczny system polityczno religijny. Utopia kreacji prawa w oparciu o systemy polityczne i religijne to atrapa procesów wolności wspartych na totalitaryzmie w oparciu o pasożytnictwo twórców prawa na podległym mu narodzie.
Dydymus

Aby zrozumieć nowe idee musimy przede wszystko rozpocząć od nowa bez próby powielania jakichkolwiek znanych już wcześniej schematów pojęciowych, jakie zakorzeniły się jak wirus w naszej świadomości bytowej.

Musimy przestać upatrywać sens w fetyszu i przestać kierować się drogami tzw. rozsądku, ponieważ rozsądek tak naprawdę ogranicza nas do schematów zastanej rzeczywistości nie dając nam możliwość zobaczenia czegoś więcej poza ideą hierarchizacji władzy oraz prostymi ideami schematów życiowych będącymi tylko formami zwierzęcej egzystencji opartej na strachu o byt jednostki, rodziny i stada.

Każdy z tych schematów prowadzi do niemożliwości życia poza stworzonym sztucznie systemem.

Dlatego już od dziecka powtarzają nam schemat psychomanipulacji tak długo aż kłamstwo stanie się prawdą a zdrowy umysł przestanie opierać się fałszywym środkom informacji.

Nie dyskutuj, nie drąż, bój się o wykształcenie, dyplom, prace i pieniądz !
Nie walcz z autorytetem, władza, nauka i kościołem...!
Milcz, słuchaj, siadaj, nie masz pojęcia, o czym mówisz, lepsi od Ciebie, pan x  powiedział pan y wykonał ...

Znacie to? Czy to nie jest łamanie umysłu i dostosowanie siłowe do istniejących funkcji społecznych  ?
Czy to nie jest przeniesienie programu MK Ultra i kilku innych programów kontroli umysłu do systemów oświatowych, programów medialnych i sprawnie działających metod zastraszania obywatela poprzez zamknięcie go w niewidzialnym pokoju praw i zasad bez możliwości podjęcia innych decyzji niż te, które zostały zaprogramowane lub wymuszone działaniami osób sterującymi procesami życiowymi całej populacji?

Jak w tych warunkach może zostać ukształtowany wolny, indywidualny i kreatywny umysł ?

Jak w tych warunkach można pragnąc własnego szczęścia skoro twoje szczęście oparte jest na niewolniczej pracy względem całej struktury żerującej na tobie elity ?

Jeśli zaakceptujesz kłamstwo i pokierujesz się tzw. Rozsądkiem już całe życie będziesz elementem statystyki globalnej gry zła ze złem, w której masy niewolniczej traktowane są jak pionki w  rozgrywce  tezy (białe) z anty teza (czarne) .

Walka, synteza, przekształcenie... polegające na zmianie słów kluczowych i nowych formach represji władzy nad stadem .

Kontrola, posłuszeństwo, autorytet.
Proste i całkowicie pozbawione logiki funkcje kreowania stada za pomocą siły oraz psychologii .

Wszystko to wspierane wywleczonymi kosztem duszy słabościami: hedonizm, nałogiem i popędem... Alkohol, nikotyna, narkotyki oraz seks wspomagany nagością, pieniędzmi i pozycjom społeczno zawodowa ...

Podziały, stopnie, funkcje, hierarchia, kasty, odznaczenia, dystynkcje, stanowiska, gatunki, pod gatunki... Utopia i farsa z wolności i człowieczeństwa a wszystkie te kłamstwa nazywane są kulturą, postępem, demokratyzacja i rozwiniętym schematem społecznym .

Czy niewolnictwo!? Miało inny podział społeczny? A może socjalizm i komunizm miał inny od demokracji i kapitalizmu oraz libertynizmu podział społeczny i strefę wpływów ?!

Zadaj sobie to pytanie! Nie bój się!
Zobaczysz te same piramidy i te same schematy kontroli i sposoby zarządzania stadem we wszystkich aspektach życia a wolność zawsze była kreowana poprzez demoralizacje, czyli te formy wolności zewnętrznej, które uzależniają ofiarę od konsumpcji, pieniądza, chciwości  i własnych słabości!

(Osoba zajęta demoralizacją swego życia i wojną dwóch wykreowanych pierwiastków nie uzurpuje sobie prawa do wolności i władzy pozostając bezwiednym elementem gry.)

Jeśli upatrujesz sens w poniżaniu samego siebie i w służeniu hierarchii kosztem znów samego siebie oznacza to tylko jedno obłąkanie, upadek, brak świadomości otaczającego Cię świata .

Jeśli umiesz głośno powiedzieć nie!
Stracisz materialnie wszystko, co masz ...
Ale duchowo narodzi się nowy wolny człowiek pozbawiony wczytanych schematów postrzegania rzeczywistości .

Czy wolny człowiek potrzebuje schierarchizowanej formy władzy, aby kierowali jego dusza i rozumem?
Czy wolny człowiek musi podlegać hierarchii kościelnej, aby ta manipulowała według swego uznania i potrzeb Bogiem i umysłem ?

Czy potrzebujesz władzy świeckiej, aby płacić jej za prawo do życia i pracy ?
Czy potrzebujesz autorytetu, aby kreować własne postrzeganie świata bazujące na logice i duchowości głębszych odczuć ?

Czy potrzebujesz szkolenia, aby dostrzegać wartość piękna i prawdy ?
Czy musisz kierować się kłamstwem i manipulacja, aby osiągnąć cel, jakim jest prawda i wolność duchowa ?

Czy potrzebujesz podatków,arsenałów, pieniędzy, aby ustrzec się wojny i głodu ?

Potrzebujesz alkoholu, seksu i narkotyków, aby być wolnym i spełnionym ?

Zastanów się czy wszystkie te kwestie nie są tylko forma ciężkiego uzależnienia, które odebrało Ci poczytalność, świadomość  oraz sens prawdziwego istnienia ..

Zastanów się, dlaczego masz umierać za wodza, kościół i kawałek ziemi?
Zastanów się, dlaczego tobie dają broń a inni liczą pieniądze finansując obie strony gry, w której wygrywa tylko twórca ołtarza ofiarnego ...

Po pewnym czasie pojęcia opisujące schematy istnienia wydadzą Ci się formami obłąkanego bełkotu olbrzyma, który za wszelka cenę chce utrzymać w ryzach krasnala, który poprzez strach dostarcza mu tego, czego olbrzym potrzebuje... Ale jeśli krasnal ucieknie?...Olbrzym powoli zdechnie ...!

To strach ogranicza zdolność waszego rozumu do logicznego i wielopoziomowego myślenia .

Ograniczono was do formy konsumpcyjno szkoleniowej, w której pasożyt uczy was uległości względem systemu za pomocą psychologiczno siłowych form represji zwanych rozsądkiem :)

Odwaga służy kreacji indywidualności oraz odrzuceniu kłamstwa jako formy piętna!
Przestać być rozsądnym tchórzem, ponieważ tchórzostwem jest obcieraniem samego siebie z godności .

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

wojciechdydymski.wordpress.com/(…)prezydent-wojowni…

www.eioba.pl/(…)psychomanipulacja-media-polityka-i-…
 

dydymus
 
Polsce na pewno nie jest potrzebny kolejny prezydent polityk, ale prezydent wojownik, który ortodoksyjnym podejściem do etyki i moralności za pomocą narzędzi lustracyjnych i krótkiego oraz zwięzłego prawa uruchomi proces wyzwolenia i odbudowy suwerenności państwa w oparciu o idee dobra społecznego.
Należy przede wszystkim zastanowić się nad usunięciem słowa polityka ze standardów współ egzystencji społecznej. Idea ligi świata jest tak inna, nowa i świeża, że należy znaleźć i przypisać jej nowe słowo opisujące działania oparte na etycznych systemach współistnienia na podłożu społecznym, duchowym i ekonomicznym .

Zmiana pojęcia musi również dotknąć religii i wymazać to pojęcie jako szkodliwe i dzielące.

Religia i hierarchia kościelna musi zostać zastąpione wiarą w Boga, który nie dzieli, lecz łączy poprzez brak imienia i hierarchii religijnej. Dusza jako jedyny kościół, człowiek jako jedyny upoważniony do relacji bezpośredniej z Bogiem poprzez język ducha i duszy.

Samoograniczenie władzy do roli rady kontraktowej pozwoli nie władać, lecz zarządzać państwem dla ogólnie przyjętego dobra społecznego, w którym nie idea owego dobra będzie najważniejszym celem, lecz będzie nim człowieczeństwo oraz prawo do życia i szczęścia każdej jednostki niezależnie od jej pochodzenia społecznego i statusu ekonomicznego.

Wystąpienie ze struktur unii europejskiej, NATO, niezależność energetyczna osiągnięte poprzez zastosowanie zimnej fuzji, likwidacja pojęcia lichwy oraz oddłużenie całego narodu, odbudowa przemysłu i rolnictwa oraz struktury drogowej i komunikacji wodnej posłuży budowaniu przyszłości opartej na dobrobycie państwa osiągniętego dobrobytem wolnych i niezależnych województw, miast i wiosek.

Stworzenie kilkuset tysięcy nowych miejsc pracy poprzez odbudowę rolnictwa i przemysłu ciężkiego pozwoli napędzić nową infrastrukturę popytu i podaży uniezależniającą Polskę od importu dóbr przemysłu spożywczego i otworzyć rynki wymiany towarowej z zaniechaniem handlu pośredniego oraz różnych form spekulacji  …

Delegalizacja organizacji hierarchicznych i polityczno religijnych, samofinansowanie szkolnictwa i służby zdrowia poprzez wprowadzenie płynnego 7% podatku będącego jedynym obciążeniem podatkowym obywatela przeznaczonym w całości na rozbudowę rynku lokalnego (kultura, oświata, zdrowie, drogi…) …

Niezależna gospodarka regionalna, miejska i gmina bazująca na  zatrzymaniu dochodu pochodzącego z własnej produkcji i rozwoju gospodarki wolnorynkowej …

Nowe formy zatrudnienia bazująca na procentowym udziale w danych przedsięwzięciach wyeliminuje problem kominów płacowych oraz dyskryminacji poprzez stary hierarchiczny system zatrudnienia …

Prostota rozwiązań, minimalizacja administracji państwowej i regionalnej, całkowita dobrowolność ubezpieczeń, likwidacja pojęcia pensji minimalnej oraz emerytury oraz wieku emerytalnego zwiększą siłę rynku sterowanego naturalnymi procesami podaży i popytu …

Likwidacja infrastruktury wojskowej, policyjnej, miejskiej na rzecz silnych służb specjalnych dbających o bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne państwa… 24 elitarne  dywizje służb specjalnych pozwolą na zwiększenie wydatków na nowoczesne rozwiązania technologiczne i militarne oparte na polskiej myśli technicznej i naukowej.

Nie można reformować państwa, które samo w sobie nie istnieje będąc upadłym kolosem niszczonym przez pasożyta, jakim jest ukryta infrastruktura judeopoloni.

System władzy szkieletowej oparty na zdemoralizowanym systemie kontroli, lichwy, wymuszeniach podatkowych oraz wielopokoleniowej sitwie musi przestać istnieć a dokonać można tego tylko poprzez politykę wysiedlenia nowych Polaków, czyli ludzi o zmienionych nazwiskach i pochodzeniu.
(Cicha lustracja Ligi Świata trwa od 1999 roku)

Jeśli Polskie społeczeństwo nadal wierzyć będzie w wybór kontrolowany i demoralizacje za pomocą promowanych w formie manipulacji psychologicznej sloganów demokracji i liberalizmu opartego na tolerancji zła nigdy nie będzie zasługiwało na wolność, niepodległość i suwerenność…
Ponieważ wierzy podświadomie w idee niewolnictwa rytualnego, w którym  państwo i kościół manipulują postępowaniem przeciętnego obywatela za pomocą tezy i antytezy, która dzieli, nastawia, prowokuje i niszczy kolejne grupy społeczne …

Ufając kłamstwu stajemy się jego częścią podatną na dalsze coraz bardziej totalitarne i inwazyjne działania podprogowe ograniczające naszą wolność i swobodę obywatelską w oparciu o strach przed wymyślonym przeciwnikiem .

Jeśli idea fałszywej flagi jest wam obca musicie spojrzeć na otaczający was świat jako na fikcję wykreowana rękoma zbrodniarzy …

Jeśli oglądając film zdaje się on wam realny cóż warty jest świat oparty na reżyserii psychologicznej gdzie aspekt sensacji, strachu, terroru miesza się z realiami waszego życia …?

Jeśli dobrze przypatrzycie się nagraniom, zdjęciom z iluzji zwanych zamachami dostrzeżecie te same twarze, te same wypowiedzi, te same frazesy, opinie – ten sam teatr powtarzany i kreowany tak długo aż sami w niego uwierzycie i stwierdzicie, iż wolność jest mniej ważna niż bezpieczeństwo, którego nigdy nie zaznacie w państwie totalitarnym !

Podwyżki cen energii, nowe podatki (deszczówka, śmieci, podatek koszerny, podatek astralny…) oparte na wyzysku i uległości obywatela względem władzy zmuszają nas do przyjęcia piętna ubóstwa, bezdomności i głodu…

Slogan kryzys jest najlepszym elementem zastraszania…

Kryzys stworzony rękoma bankierów i polityków czwartej rzeszy europejskiej oraz marionetek wewnątrz państw członkowskich doprowadził do wyprzedaży dóbr majątkowych, ziem, utraty suwerenność narodowej, wyprzedaży zakładów pracy i zaniechania gospodarki rolnej.

Okiem inteligentnego człowieka jest to wojna, wojna na podłożu ekonomicznym i psychologicznym, na którą wyraziliśmy cichą zgodę poprzez bierność i obojętność…



Ten sam człowiek rozumie, że, jeśli odzyskamy ziemie ta wyżywi naród bez potrzeby kreacji pieniądza fiducjarnego, jeśli odzyskami stocznie, kopalnie i fabryki proces wyniszczenie zostanie zatrzymany poprzez odrzucenie idei unii europejskiej i judeopoloni  …

Liczę na wasza pomocą, na pomoc ludzi wolnych, inteligentnych, którzy nigdy nie skakali się idea hierarchizacji i grupowego obłędu …

Liczę na logikę i zrozumienie podstawowych praw społecznych  opartych na dogmacie samostanowienia.

Prawda i słuszność idei nie leży w liczbie jej wyznawców, lecz w prawdziwości jej założeń !

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

wojciechdydymski.wordpress.com/moj-program/
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Polsce na pewno nie jest potrzebny kolejny prezydent polityk, ale prezydent wojownik, który ortodoksyjnym podejściem do etyki i moralności za pomocą narzędzi lustracyjnych i krótkiego oraz zwięzłego prawa uruchomi proces wyzwolenia i odbudowy suwerenności państwa w oparciu o idee dobra społecznego.
Należy przede wszystkim zastanowić się nad usunięciem słowa polityka ze standardów współ egzystencji społecznej. Idea ligi świata jest tak inna, nowa i świeża, że należy znaleźć i przypisać jej nowe słowo opisujące działania oparte na etycznych systemach współistnienia na podłożu społecznym, duchowym i ekonomicznym .

Zmiana pojęcia musi również dotknąć religii i wymazać to pojęcie jako szkodliwe i dzielące.

Religia i hierarchia kościelna musi zostać zastąpione wiarą w Boga, który nie dzieli, lecz łączy poprzez brak imienia i hierarchii religijnej. Dusza jako jedyny kościół, człowiek jako jedyny upoważniony do relacji bezpośredniej z Bogiem poprzez język ducha i duszy.

Samoograniczenie władzy do roli rady kontraktowej pozwoli nie władać, lecz zarządzać państwem dla ogólnie przyjętego dobra społecznego, w którym nie idea owego dobra będzie najważniejszym celem, lecz będzie nim człowieczeństwo oraz prawo do życia i szczęścia każdej jednostki niezależnie od jej pochodzenia społecznego i statusu ekonomicznego.

Wystąpienie ze struktur unii europejskiej, NATO, niezależność energetyczna osiągnięte poprzez zastosowanie zimnej fuzji, likwidacja pojęcia lichwy oraz oddłużenie całego narodu, odbudowa przemysłu i rolnictwa oraz struktury drogowej i komunikacji wodnej posłuży budowaniu przyszłości opartej na dobrobycie państwa osiągniętego dobrobytem wolnych i niezależnych województw, miast i wiosek.

Stworzenie kilkuset tysięcy nowych miejsc pracy poprzez odbudowę rolnictwa i przemysłu ciężkiego pozwoli napędzić nową infrastrukturę popytu i podaży uniezależniającą Polskę od importu dóbr przemysłu spożywczego i otworzyć rynki wymiany towarowej z zaniechaniem handlu pośredniego oraz różnych form spekulacji  …

Delegalizacja organizacji hierarchicznych i polityczno religijnych, samofinansowanie szkolnictwa i służby zdrowia poprzez wprowadzenie płynnego 7% podatku będącego jedynym obciążeniem podatkowym obywatela przeznaczonym w całości na rozbudowę rynku lokalnego (kultura, oświata, zdrowie, drogi…) …

Niezależna gospodarka regionalna, miejska i gmina bazująca na  zatrzymaniu dochodu pochodzącego z własnej produkcji i rozwoju gospodarki wolnorynkowej …

Nowe formy zatrudnienia bazująca na procentowym udziale w danych przedsięwzięciach wyeliminuje problem kominów płacowych oraz dyskryminacji poprzez stary hierarchiczny system zatrudnienia …

Prostota rozwiązań, minimalizacja administracji państwowej i regionalnej, całkowita dobrowolność ubezpieczeń, likwidacja pojęcia pensji minimalnej oraz emerytury oraz wieku emerytalnego zwiększą siłę rynku sterowanego naturalnymi procesami podaży i popytu …

Likwidacja infrastruktury wojskowej, policyjnej, miejskiej na rzecz silnych służb specjalnych dbających o bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne państwa… 24 elitarne  dywizje służb specjalnych pozwolą na zwiększenie wydatków na nowoczesne rozwiązania technologiczne i militarne oparte na polskiej myśli technicznej i naukowej.

Nie można reformować państwa, które samo w sobie nie istnieje będąc upadłym kolosem niszczonym przez pasożyta, jakim jest ukryta infrastruktura judeopoloni.

System władzy szkieletowej oparty na zdemoralizowanym systemie kontroli, lichwy, wymuszeniach podatkowych oraz wielopokoleniowej sitwie musi przestać istnieć a dokonać można tego tylko poprzez politykę wysiedlenia nowych Polaków, czyli ludzi o zmienionych nazwiskach i pochodzeniu.
(Cicha lustracja Ligi Świata trwa od 1999 roku)

Jeśli Polskie społeczeństwo nadal wierzyć będzie w wybór kontrolowany i demoralizacje za pomocą promowanych w formie manipulacji psychologicznej sloganów demokracji i liberalizmu opartego na tolerancji zła nigdy nie będzie zasługiwało na wolność, niepodległość i suwerenność…
Ponieważ wierzy podświadomie w idee niewolnictwa rytualnego, w którym  państwo i kościół manipulują postępowaniem przeciętnego obywatela za pomocą tezy i antytezy, która dzieli, nastawia, prowokuje i niszczy kolejne grupy społeczne …

Ufając kłamstwu stajemy się jego częścią podatną na dalsze coraz bardziej totalitarne i inwazyjne działania podprogowe ograniczające naszą wolność i swobodę obywatelską w oparciu o strach przed wymyślonym przeciwnikiem .

Jeśli idea fałszywej flagi jest wam obca musicie spojrzeć na otaczający was świat jako na fikcję wykreowana rękoma zbrodniarzy …

Jeśli oglądając film zdaje się on wam realny cóż warty jest świat oparty na reżyserii psychologicznej gdzie aspekt sensacji, strachu, terroru miesza się z realiami waszego życia …?

Jeśli dobrze przypatrzycie się nagraniom, zdjęciom z iluzji zwanych zamachami dostrzeżecie te same twarze, te same wypowiedzi, te same frazesy, opinie – ten sam teatr powtarzany i kreowany tak długo aż sami w niego uwierzycie i stwierdzicie, iż wolność jest mniej ważna niż bezpieczeństwo, którego nigdy nie zaznacie w państwie totalitarnym !

Podwyżki cen energii, nowe podatki (deszczówka, śmieci, podatek koszerny, podatek astralny…) oparte na wyzysku i uległości obywatela względem władzy zmuszają nas do przyjęcia piętna ubóstwa, bezdomności i głodu…

Slogan kryzys jest najlepszym elementem zastraszania…

Kryzys stworzony rękoma bankierów i polityków czwartej rzeszy europejskiej oraz marionetek wewnątrz państw członkowskich doprowadził do wyprzedaży dóbr majątkowych, ziem, utraty suwerenność narodowej, wyprzedaży zakładów pracy i zaniechania gospodarki rolnej.

Okiem inteligentnego człowieka jest to wojna, wojna na podłożu ekonomicznym i psychologicznym, na którą wyraziliśmy cichą zgodę poprzez bierność i obojętność…



Ten sam człowiek rozumie, że, jeśli odzyskamy ziemie ta wyżywi naród bez potrzeby kreacji pieniądza fiducjarnego, jeśli odzyskami stocznie, kopalnie i fabryki proces wyniszczenie zostanie zatrzymany poprzez odrzucenie idei unii europejskiej i judeopoloni  …

Liczę na wasza pomocą, na pomoc ludzi wolnych, inteligentnych, którzy nigdy nie skakali się idea hierarchizacji i grupowego obłędu …

Liczę na logikę i zrozumienie podstawowych praw społecznych  opartych na dogmacie samostanowienia.

Prawda i słuszność idei nie leży w liczbie jej wyznawców, lecz w prawdziwości jej założeń !

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

wojciechdydymski.wordpress.com/moj-program/
Wikistrony:
 

ligaswiata
 
Biali Rosjanie (za carem) wydrukowali taki plakat ukazujący czerwonego bolszewika, Leona Trockiego (prawdziwe, żydowskie nazwisko Lew Dawidowicz Bronstein). To właśnie Trockiemu jest przyznawany tytuł twórcy (jest na to dobry dowód) terminu „rasista” jako określenia uwłaczającego w stosunku do jego politycznych wrogów: Białych, nie-żydowskich innowierców.

Zwróć uwagę na chrześcijański krzyż, u góry po lewej, a także na to, że Biali Rosjanie są sterroryzowani przez Mongołów na obrazku, na dole po prawej – nawet później marksistowscy żydowscy ekstremiści byli podnieceni wykonując swe rozkazy zadawania cierpień innym rasom. Niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają!

Trocki, urodzony w zamożnej rodzinie, był głównym maksistowskim intelektualistą, zaraz za Leninem (dowiedziono, że był co najmniej pół-żydem), a także frontmenem rewolucji bolszewickiej w 1917 r. Bogaty nowojorski bankier i wspólnik Rothschilda, Jacob H. Schiff, był kanałem pośredniczącym międzynarodowego żydostwa w finansowaniu czerwonej rewolucji do wysokości 20 mln dolarów w złocie (dobrze ponad 200 mln na dzisiejsze pieniądze). Trocki zdeponował  środki w banku Warburga (potem ożenił się z córką Warburga), aby dokonano ich transferu do Szwecji, a stąd do Rosji.

Przeczytaj to, z the New York Times:*

“Sześć lub osiem tygodni temu żydzi słuchaliby rozkazu pójścia do wojska z obowiązku, lecz z ciężkim sercem, gdyż wiedzieli, że będą walczyć po to, żeby utrwalać rosyjską autokrację. Ale teraz wszystko się zmieniło. Rosyjska demokracja stała się zwycięska i podziękowania należą się żydom, bo to dzięki nim rosyjska rewolucja odniosła sukces” – Jacob H. Schiff, nazwany swego czasu „największym żydem w Ameryce” w artykule NY Timesa z maja 1917 r. Artykuł w pliku pdf tutaj:102340180

Gdy Trocki i około 100 brooklyńskich żydów komuchów towarzyszyło transportowi złota na statku (wyczarterownym przez Schiffa i Warburga), Kanadyjczycy przechwycili statek i początkowo aresztowali ich. Lecz wkrótce później on i złoto zostali zwolnieni dzięki specjalnym staraniom żyda z wywiadu brytyjskiego, Sir Williama Wisemana, którego potem nagrodzono lukratywną posadą w nowojorskiej firmie bankierskiej Kuhn, Loeb and Company (wciąż działa). Jego koleś, płk Edward House, był tajemniczym doradcą (prawdopodobnie był krypto-żydem) Woodrow Wilsona, który podjudzał Wilsona za kulisami wydarzeń, aby ten podpisał sławetny the Federal Reserve Act w dniu 23 grudnia 1913 r., z powodu którego w mniejszym czy większym stopniu, żydzi posiadają ten kraj aż do dzisiejszego dnia, i z powodu którego spłacasz im jakieś parszywe długi przy każdej okazji.

Zatem widać tutaj wyraźnie wszystkie bezpośrednie powiązania między międzynarodową żydowską agenda, międzynarodowymi żydowskimi/syjonistycznymi bankierami, Rezerwą Federalną (ludźmi od Rothschilda, którzy mają cię w ręku) a historycznymi, globalnymi wysiłkami, aby rozwalić narody innowierców, tak jak w przypadku Rosji, w celu forsowania sprawy żydów.

Ale kto wyskoczył z słowem “rasista”, jakie obecnie używane jest bezustannie, aby rzucać oszczerstwa na Białych ludzi? A co w sprawie istnienia kultu ofiar mniejszości, jaki ciągle jest plagą w USA? To ten cały biznes, że każdy „jest tak ciemiężony” przez cały czas. Na pewno to daje się zauważyć, każdy to widzi – każda grupa w USA ma własny rodzaj propagandy bycia ofiarą – czarni, żydzi (ci są w tej dziedzinie zawodowcami, są ofiarami przez cały czas), latynosi, metysi, rdzenni Amerykanie, homosie, biseksy, transseksy, radykalne feministki (niektóre naprawdę nienawidzą Białych mężczyzn), każdy rodzaj nie-Białych wyznawców jakiejś religii, nawet fetyszyści od sado-maso! Wszyscy są „prześladowani”!

Zauważ, że to ZAWSZE “Zły Białas” (zwykle Biały, heteroseksualny mężczyzna) jest tym złym, jest winny z definicji, jest po prostu wiecznym „oprawcą” wszystkich naokoło. Ale kto to zaczął i dlaczego? Doczytaj do końca, a także obejrzyj zamieszczone tu 3 filmy w tej sprawie. Cała ta kłamliwa i bezczelna bzdura stanie się wówczas przejrzysta!

Jeden ze współczesnych słowników określa rasizm jako:

Rasista: 1932 jako rzeczownik, 1938 jako przymiotnik od rasy; rasizm po raz pierwszy stwierdzono w 1936 (z francuskiego racisme, 1935), pierwotnie używano tego oznaczenia w kontekście teorii nazistów. Ale potem zastąpiło ono poprzednie określenia rasowy (1907) oraz zwolennik rasowości (1917), obydwa używane na początku w kontekście brytyjskim albo południowoafrykańskim.

– Online Etymology Dictionary, © 2001 Douglas Harper

Zwróć uwagę, jak ten autor niefrasobliwie przypisuje Francuzom opis „teorii nazistowskiej”, gdy tymczasem jest to oczywista bzdura. Co tym bardziej ironiczne, że powstanie tego znaczenia przypisuje się niemieckiemu żydowi, który znalazł się na wygnaniu we Francji po tym, jak naziści doszli do władzy, a że mieli już dosyć „działalności” tego żydowskiego „intelektualisty”, kazali mu się wynosić z ich kraju. Z pewnością to jego pisanina we Francji napłodziła wyrzutków, jakie zaraziły powyższe źródło francuskie.

Magnus Hirschfeld — pewien ciekawy żyd:

[moje uwagi w nawiasie]

Wg II wydania (1989) Oxford English Dictionary, najwcześniejszym znanym użyciem słowa „rasizm” w jęz. angieslkim nastąpiło w 1936 r. w książce napisanej przez amerykańskiego „faszystę”, Lawrence’a Dennisa, The Coming American Fascism. Drugim zastosowaniem tego określenia, jak zauważa OED jest tytuł książki pierwotnie napisanej po niemiecku w  1933 i 1934 roku, lecz przetłumaczonej na angielski i po raz pierwszy opublikowanej w 1938 r. jest „Racism” Magnusa Hirschfelda, w tłumaczeniu Edena i Cedara Paul. Ponieważ Hirschfeld zmarł w 1935 r., zanim doszło do publikacji książki Dennisa (w następnym roku), i już w tekście swojej książki obszernie i w tytule i w treści używał tego słowa, wydaje się, że uczciwym jest uznać jego, a nie Dennisa, za twórcę słowa „rasizm”. W przypadku słowa „rasista” jako przymiotnika, OED przypisuje pierwsze znane użycie tego określenia samemu Hirschfeldowi. Kim był Magnus Hirschfeld, i co miał nam do powiedzenia na temat “rasizmu”?

Magnus Hirschfeld (1868-1935) był niemieckim żydem, naukowcem z dziedziny medycyny, którego głównym zajęciem była praca w dziedzinie, jaka potem została poznana jako „seksuologia” (w oryginale seksologia – przypis tłum.), naukowy termin na oznaczenie badań nad seksem. Jak Havelock Ellis w Anglii i Alfred Kinsey w USA, Hirschfeld był nie tylko jednym z pierwszych, którzy zajmowali się systematycznym gromadzeniem informacji o ludzkiej seksualności, ale również był apostołem „wyzwolenia” seksualnego. Jego głównym przedmiotem zainteresowań były badania nad homoseksualizmem, lecz publikował także wiele innych książek, monografii i artykułów dotyczących seksu. Napisał pięciotomowy traktat o „seksologii” oraz ok. 150 innych prac, a pomagał w napisaniu scenariuszy i produkcji 5 filmów na ten temat.

Uczciwie trzeba powiedzieć, że jego dzieła miały na celu wysłanie informacji – że tradycyjna chrześcijańska i burżuazyjna moralność seksualna jest represyjna, irracjonalna i hipokrytyczna [zauważcie to ludzie!] i że emancypacja byłaby wielkim krokiem naprzód. Zachwyceni nim tłumacze, Eden i Cedar Paul, w swym wprowadzeniu do “Rasizmu”, pisza o jego “niezrównanym mistrzostwie występowania w sprawie osób, które z powodu ich seksualnie harmonicznego funkcjonowania są typem niezwykłym, są prześladowani przez swych bardziej szczęśliwie uwarunkowanych współśmiertelników”. Na długo przed wybuchem „rewolucji seksualnej” w latach 60-tych, Magnus Hirschfeld prowadził krucjatę w celu “normalizacji” homoseksualizmu i innych anormalnych zachowań seksualnych. [żydzi nawet teraz znajdują się w awangardzie ruchu praw homoseksualistów – spójrz na długą listę, jaka jest na to dowodem] link:  incogman.net/04/2009/could-jews-get-any-more-gay/

Hirschfeld był założycielem Instytutu Nauk Seksualnych w Berlinie i pomagał w organizowaniu się „nauki o seksologii” na skalę międzynarodową. W 1922 r. został fizycznie zaatakowany i prawie zabity przez antysemitów w Monachium [ciekawe dlaczego?]. W maju 1933 r., naziści zamknęli jego „Instytut Nauk Seksualnych”, a Hirschfeld uciekł do Francji, gdzie żył do śmierci w 1935 r. Z The Heretical Press — tutaj przeczytasz całość: link: www.heretical.com/miscella/racism.html

Na marginesie dodajmy, że Hirschfelda czasami nazywa się “Einsteinem seksu” (był żydem i był zboczony). Współtworzył i grał rolę w wyprodukowanym w 1919 r. filmie niemym  “Different from the Others” (inny niż wszyscy), w którym po raz pierwszy na ekranie pojawił się homoś, Conrad Veidt (po prawej). Mogę się o to założyć z każdym i o każdą stawkę!

W latach po I WŚ, marksistowscy żydzi i chazarscy żydzi, nielegalni imigranci z Polski i Rosji, robili wszystko, co mogli, aby wykupić albo przekręcić na swoją stronę niemieckich komuchów, jacy zostali powaleni przez wojnę. Nie dziwi więc, że niemieccy Biali ludzie stadem pobiegli pod skrzydła wujcia Adolfa!

Jest również wielce prawdopodobne, że Hirschfeld ukradł określenie “rasistowski” Trockiemu do pewnego stopnia, ale to on określił kolor skóry jako aspekt białych przeciw czarnym w tej kwestii. Wyraźnie to Trocki był pierwszym, który użył tego słowa w opublikowanym dokumencie z 1930 r. (najpóźniej wtedy). Niektórzy mówią, że stosował to określenie w przemówieniach znacznie wcześniej.

Trocki nie używał tego słowa w sensie czarny vs biały, ale w znaczeniu przeciw-innowierczym. To jest kluczowa koncepcja – żyd przeciw Białej rzeczy. Atakował swych politycznych i odwiecznych wrogów rasowych, Białych Innowierców w Rosji i w Europie jako coś, co sam nazywał „Słowianofilami”, a potem, Faszystami we Włoszech i w Niemczech. Oto użycie przez Trockiego tego słowa; zauważ zawartą w nim nienawiść względem Białych:

“The History of the Russian Revolution” 1930:

“Słowianofilizm, mesjanizm zacofania, oparty jest na filozofii, jaka zakłada, że naród rosyjski i ich kościoły są demokratyczne same przez się, podczas gdy urzędnicza Rosja jest niemiecką biurokracją narzuconą im przez Piotra Wielkiego. Zauważ uwagi poczynione wobec tego zagadnienia: „W ten sam sposób teutońskie bałwany obwiniały despotyzm Fryderyka II wobec Francji, jak gdyby zacofani niewolnicy nie mieli zawsze potrzeby zrobienia z nich ucywilizowanych niewolników”. Ten krótki komentarz całkowicie klaruje nie tylko starą filozofię Słowianofilów, lecz także ostatnie rewelacje o „rasistach”. Przeczytaj własne słowa marksisty o tej sprawie, link: www.marxists.org/archive/trotsky/1930/hrr/ch01.htm

“What is National Socialism?” 1933:

„W dziedzinie polityki, rasizm jest zwietrzałą i bombastyczną mieszanką szowinizmu w sojuszu z frenologią. Tak jak zubożały szlachcic poszukiwał ukojenia w szlachetności swojej krwi, tak samo zubożały mały burżuj zamracza się bajkami dotyczącymi specjalnej wyższości swej rasy”. Przeczytaj własne słowa marksisty w tej sprawie, link:     www.marxists.org/(…)330610.htm

Rasowe korzenie Politycznej Poprawności (PC) (z witryny Western Safeguards Initiative):

“Political Correctness”(PC) jest oczywiście polityką albo cenzurą pewnego rodzaju języka i idei Białych, Zachodnich państw. Przykładem PC byłoby zakazanie napisania eseju, który czarny, Meksykanin albo żeński obywatel mógłby odczytać jako „napastliwy”.

Okazuje się, że żydowski komunista, Georg Lukacs (1885-1971; zdjęcie po prawej) prawdopodobnie stworzył pierwszy podręczny program roboczy, w jakim użyto PC do indoktrynacji obywateli państw Zachodu. Zdarzyło się to na krótko przed powstaniem kierowanej przez żydów Szkoły Frankfurckiej, która sama wybrała się w świat tworzenia idei PC z pomocą szkoły Maxa Horkheimera (1895-1973; zdjęcie poniżej na lewo), który też był żydem i wynalazł koncepcję „teorii krytycznej”, jaka posłużyła do krytycznych ataków na Białą, Zachodnią kulturę i wartości (Lukacs osobiście był odszczepem Szkoły Frankfurckiej). „Teoria krytyczna” utworzyła drogę współczesnej koncepcji PC poprzez sportretowanie kultury Białych jako czegoś napastliwego i paskudnego. Co ciekawe, „teoria krytyczna” zapożyczyła pewne idee z dzieł innego żyda: z psychonalizy Zygmunta Freuda.

Jednak czasami niektóre wydarzenia historyczne mają miejsce w tym samym czasie. Gdy  Lukacs (w roli komisarza ds kultury w czasach żydowskiego, komunistycznego reżimu na Węgrzech Beli Kuna, 1919 r.) tworzył oparty na marksizmie program PC, aby indoktrynować węgierskie dzieci za pomocą politycznie lewicowej propagandy, tak samo Franz Boas zaczął tworzyć ideologię opartą częściowo albo w całości na marksizmie. Niezależnie od tego, czy ich twory miały charakter społeczny, ekonomiczny, rasowy albo były kombinacją wszystkich trzech, wszystkie one były zakorzenione w marksizmie albo w czymś bardzo podobnym – egalitaryzmie/uniwersalizmie (tj. historycznie nowej idei, że wszyscy ludzie i kultury są albo mogą być „równe” w znaczeniu, i że kultura Białych/Zachodu/kapitalizmu jest napastliwa i zła). Marksizm i egalitaryzm/uniwersalizm są niemal tym samym, z wyjątkiem tego, że pierwszy opiera się bardziej na sprawach ekonomicznych, a te drugie bardziej na sprawach społeczno-kulturalnych. (Można się spierać, że marksizm był próbą użycia idei ekonomicznych do przekształcenia społecznego, i domyślnie, że kwestie rasowe w społeczeństwie, w rozumieniu marksizmu, nie są wyłącznie oparte na sprawach ekonomicznych).

Lecz bez znaczenia jest, jaki typ programu marksizmu/uniwersalizmu tworzyli ci ludzie, wszyscy zmierzali do tego samego sedna: cwanie zamaskowanego żydowskiego ataku na tradycyjną, Białą kulturę. Ich programy były zaprojektowane w taki sposób, aby zakończyć kontrolowanie przez Białych większości świata z korzyścią dla żydów. To oni stworzyli rasowe programy zamaskowane jako zwyczajne polityczne albo społeczne ruchy. Żydzi instynktownie wiedzą, że ruchy, jakie „wyrównują” kultury Białych krajów w taki albo inny sposób są dobre dla żydów, gdyż zrównywanie pomaga w tłumieniu ruchów nacjonalistycznych, że one nie mogą powstać i „gnębić” żydów, jak to miało miejsce w nazistowskich Niemczech w latach 30-tych. (zauważ, że te zamaskowane ataki na kulturę przez żydów często posługują się pomieszanym słownictwem i zdaniami, a często upozorowane są na sprawianie wrażenia naukowości po to, żeby nadać atakom pozór legalności i wyrafinowania).

Marksizm, feminizm, socjalizm, lewicowość, egalitaryzm, PC – wszystkie są stworzonymi przez żydów napaściami na Białą, Zachodnią kulturę. A wszystkie one zostały zaakceptowane przez wielu mieszkańców Zachodu jako zgodne z prawem, z niewielka ilością wyjątków. Wszystkie te idee zakładają „równość” jako główny argument i podstawowy cel. Wszystkie są nienaturalne i uniwersalne, wszystkie wymagają rządowej lub biurokratycznej machiny do tego, żeby opinia publiczna je zaakceptowała.

Poczynając od Karola Marksa, idąc przez prace Zygmunta Freuda, W. I. Lenina, Leona Trockiego, Georga Lukacsa, Franza Boasa, teoretyków Szkoły Frankfurckiej, Ashley Montagu oraz Stephena J. Goulda, wszędzie dostrzec można korzenie ruchu/ruchów, jakie prowadzą wprost do dzisiejszego ruchu wokół pojęcia PC. Wszyscy wymienieni byli rasowymi żydami (Lenin podobno częściowo), wszyscy trzymali się nie-tradycyjnych idei, jakie można bez żadnej przesady nazwać antyzachodnimi, wszyscy byli społecznie i politycznie wpływowi, i wszyscy odegrali ważne role w pierwszym stworzeniu, a następnie rozwinięciu pojęcia PC, a następnie jego szerokiej akceptacji.

Nawet jeżeli nie-żydzi w obecnym czasie stosują idee PC, to tak naprawdę są oni tylko mimowolnymi pomocnikami żydów, którzy wymyślili i stworzyli PC. Bez żydów najprawdopodobniej coś takiego, jak Polityczna Poprawność, jaką znamy dzisiaj, w ogóle nie istniałaby.

Historia politycznej poprawności, część I

Dowiedz się, jak cały ten bullshit się zaczął, przez kogo i dlaczego. Ci ludzie mieli wewnętrzną, atawistyczną nienawiść do Białej rasy i użyli swego pseudo-intelektualnego uzasadniania, aby usprawiedliwić swoje przestępcze działania. To wszystko było wspierane przez Globalistyczne Fundacje w naszych szkołach, na uniwersytetach i w mediach przez wiele dziesiątków lat.





Przeczytaj artykuł zamieszczony na witrynie WorldNet Daily, jaki odsłania to, o czym ja piszę w sprawie szkoły marksistów z Frankfurtu, p.t.:  Who stole our culture? (kto ukradł naszą kulturę?). W tym materiale, WorldNet Daily wyraźnie unika słowa żyd, gdyż byłoby to “niepoprawne politycznie” i narażałoby na atak ze strony „politycznie poprawnej” żydowskiej psiarni. Widzicie, jak to działa?, link:  www.wnd.com/2007/05/41737/

A zatem można dostrzec, że cały ten biznes z PC ma swoje początki wśród żydowskich „przekonańców o własnej wyższości”, jeśli się sięgnie do wszesnej fazy ubiegłego wieku, gdy się analizuje starania żydowskich marksistów i intelektualistów, prywatnie finansowanych przez tzw. „kapitalistycznych” żydów, którzy masowo pchają szmal w fundacje edukacyjne, jakie wspierają tę agendę aż po dziś dzień.

A jaka rasa jest celem tej całej masowej nagonki społeczno/politycznej? Oczywiście wszyscy z nas, Biali Innowiercy, przez ostatnie co najmniej 40 lat, każdy Biały Amerykanin, a także wszelkie nasze instytucje społeczne i związana z ich istnieniem nasza kultura. Jako tacy, jakimi się urodziliśmy, jesteśmy celami ataków i stania się ofiarą tego inspirowanego przez żydów zła od samego początku!

Rzuć okiem na radykalny feminizm, jak wygląda w wykonaniu żydówek – Susan Sontag (Rosenblatt), Gloria Steinem czy Betty Freidan. Wszystkie produkty tego rodzaju dokonujące głębokich podziałów z użyciem polityki płci całkowicie zafałszowały obraz relacji w Białej Ameryce do takiego stopnia, że ludzie nie mogą nawet rzucić okiem na piękność na ulicy. Poczytaj o tym, link:  www.profam.org/pub/fia/fia.2202.htm

Jak widać na filmach, marksistowski żyd, Herbert Marcuse (po prawej), został zaproszony w nasze progi z jego rodzinnych nazistowskich Niemiec, ale później dokonał zwrotu i zadał Ameryce cios nożem w plecy przedstawiając swoje wywrotowe teorie społeczne. Stworzył  dużą część tej polityki mentalności grupowej ofiary i miał wielki wpływ na „inteligencję” Pokolenia Wyżu Demograficznego z lat 60-tych. Cała ta podejrzana agenda była reklamowana jako „wyzwolenie”, lecz w rzeczy samej była prawdziwym osłabiającym, wywrotowym programem przeciwko nie-żydowskim Białym ludziom, jaki wciąż trwa do dzisiaj.

Podczas II WŚ, był on również uczestnikiem the OSS — prekursora obecnego CIA — i pracował nad tworzeniem antynazistowskiej propagandy, a potem był zatrudniony w dziele wyłapywania domniemanych nazistów w okupowanych Niemczech. Kto wie, ilu jego byłych niemieckich wrogów otrzymało malutką odpłatę za swoje czyny od tego pokrętnego żyda-dewianta?

Tylko w tej jednej sprawie, należy pomyśleć, ile więzi międzyludzkich i żyć zrujnował w USA ten „teoretyk” przy pomocy zła zawartego w żydowskich filozofiach o „wyzwoleniu” w latach 60-tych i później?

Cały ten niekończący się koszmar “politycznej poprawności” narzucony Ameryce i innym dawniej Białym państwom, został wykombinowany przez żydów, takich jak Marcuse. Ma on ciągle miejsce w tym kraju aż do dziś i w sposób zauważalny coraz bardziej się pogarsza. Współczesne klony Marcuse są porozsiewani po całym kraju, tacy jak żydówka Paula Rothenberg (po prawej), która wymyśliła kompletnie absurdalne określenia „Przywileje Białych”, „Niewidoczny Rasizm” i wiele innych, a trzeba zwrócić uwagę, że to najnowsze wcielenie trockistowskie krąży po wszystkich naszych campusach przy college’ach, bezwstydnie zarażając trucizną naszych młodych ludzi, infekcją projektu propagandy anty-Białej – i jeszcze ta kreatura bierze za to duży szmal!

Nasze uniwersytety i college mają program studiów społecznych, jakie obecnie otwarcie oczerniają ludzi Białych jako jawnych albo „ukrytych” rasistów i zaczynają również otwarcie kwestionować pozytywy zawarte w normalnej, heteroseksualnej strukturze Białej Rodziny.  Zapytaj dzieciaka z college, co mówią w książkach, salach wykładowych, salach lekcyjnych w dzisiejszej dobie – bądź przygotowany na to, że usłyszysz rzeczy szokujące, jakie mogą cię bardzo wkurzyć.

My, ludzie Biali naprawdę znajdujemy się w stanie rasowej wojny bona fide z żydowskimi ekstremistami i spekulantami, wojnie toczącej się przy odkrytej czy zasuniętej kurtynie, jaka toczy się od pewnego czasu. Większość Białych nawet pojęcia zielonego nie ma na temat tego, co dokładnie się teraz dzieje. Podejrzewają coś, ale nie mają racji, bowiem są zaprogramowani, aby nie wymawiać głośno słowa na „ż”, bo w przeciwnym razie będą nazwani nazistą przez innych.

Całkiem diaboliczny system ci żydzi sobie wymyślili.

– Phillip Marlowe

A oto mamy cytaty z pierwszej ręki: (były, ale się zmyły, ponieważ poprzedni blog IncogMana został zlikwidowany – przypis tłum.)

*Zauważ bezczelne kłamstwo wypowiedziane przez Jacoba Schiffa na temat żydowskiej „lojalności”. Powiedział, że żydzi rosyjscy wspierali monarchię w Rosji niechętnie jeszcze na 6-8 tygodni przed rewolucją, ale wiedział z całą pewnością już odprawiając Trockiego na statku i ładunek złota na miesiące przed tym wydarzeniem. Kłamie w żywe oczy. Jego starania wraz z innymi żydowskimi finansowymi i marksistowskimi hohortami są realizacją tego, co spowodował komunizm dla świata i są przyczyną śmierci i cierpienia niewypowiedzianych milionów Białych (o wiele, wiele więcej niż zawarte w rzekomym gigantycznym żydowskim przekręcie z gazowaniem Holyco$tycznym); a ma również skutki dla wielu innych ras do dzisiaj (jak Azjaci).

Ten transfer złota od bogatych amerykańskich kapitalistów żydowskich do sfinansowania rewolucji bolszewików jest mało znany, ale jest to potwierdzony historycznie fakt.

Na spędzie świętującym sukcesy bolszewików w nowojorskim Carnegie Hall w nocy 23 marca 1917 r., został odczytany telegram z poparciem od Jacob Schiff of Kuhn, Loeb & Co. Telegram został odtworzony w porannym wydaniu New York Times (link w pdf podany wyżej w tekście).

Schiff starał się zaprzeczać swemu udziałowi w tym przedsięwzięciu, ale 30 lat później jego wnuk John przyznał w gazecie the New York Journal-American (03 luty 1949 r.), że staruszek wsadził 20 mln dolarów w złocie w sprawę bolszewicką.

www.eioba.pl/(…)psychologia-nwo-frankfurcka-szkola-…
 

ligaswiata
 
Jest źle, bardzo źle. Przez ostatnie 25 lat, biotechnologiczni doktorzy Frankenstein wszczepiali obce DNA do spożywczych roślin. Powszechne niebezpieczeństwa tych technik zostały szeroko obnażone. Ludzie na całym świecie, w tym wielu naukowców i rolników stanowczo się temu sprzeciwia.



Wiele krajów zakazało upraw GMO lub wprowadziło ich etykietowanie. Teraz jednak wszystko się zmienia, sprawiając, że cała ta sytuacja stanie się jeszcze bardziej nieprzewidywalna. Nowe zagrożenie jest złowieszcze i co najmniej drastyczne.

Strona GM Watch donosi o najnowszej innowacji w GMO: nowych roślinach spożywczych, które wytwarzają dwuniciowe (ds) RNA.

Za co jest odpowiedzialne RNA? Może wyciszać geny, może również aktywować nieaktywny gen.

Jeśli wyobrazić sobie strukturę genów jako panel z żarówkami, to w trakcie ich życia niektóre się zapalają (aktywacja) a niektóre geny gasną (wyciszenie). Nowe, zmodyfikowane RNA może zmienić ten proces. Nikt jednak nie wie, na czym dokładnie polega ten proces. Nikt nie wie, ponieważ nie przeprowadzono żadnych badań bezpieczeństwa. Jeśli aktywujesz lub wyłączasz geny w nieprzewidywalny sposób, to funkcje roślin lub ludzkiego ciała mogą być losowo zmieniane. Geny, które wykonują swoje zadanie mogą nagle przestać działać. Inne geny, które były wcześniej uśpione mogą wpływać na działania i wykonywanie zadań, które nie powinny być wykonywane.

[...] Jak podaje GM Watch, australijska firma, CSIRO, zaprojektowała nasiona pszenicy i jęczmienia, które usypiają geny "by zmienić rodzaj skrobi wytwarzanej przez rośliny." Opracowywane są również nowej generacji biopestycydy, działające przeciwko owadom. W tym przypadku, modyfikowane RNA może być wstrzykiwane do roślin lub nawet rozpylane. Kiedy specyficzny gen owada zostaje wyciszony owad umiera.

Film- Żywność GMO. Wykład Jeffreya M. Smitha:



GM Watch stwierdza, że istnieje wiele opublikowanych dowodów na to, że modyfikowane RNA może migrować z roślin do ciał ludzi, którzy będą je spożywali. RNA może przetrwać w produkcie nawet po gotowaniu, przechodząc proces trawienia i likwidacji w krwiobiegu.

RNA potrafi zmieniać ekspresje genów (aktywacja / wyciszenie) u myszy.

Inspektorzy bezpieczeństwa żywności w kilku krajach podpisali dokumentacje pozwalającą na wprowadzenie tej nowej technologii, zakładając, że jest bezpieczna.

To będzie jednoręki bandyta, lub ruletka, używając metafory. Kto wie jakie skutki przyniesie modyfikowane RNA dla ludzkości.

Opisana powyżej technologia jest obecnie bardzo dynamicznie opracowywana dla rozwiązań militarnych. Epigenetyka, bo o niej mowa w kontekście nowych, modyfikowanych organizmów pozwala na dynamiczne (na życzenie) przełączanie genów. Technologia ta pozwala na raptowną modyfikację organizmów żywych. Opracowywane są również obecnie leki na choroby psychiczne wykorzystujące tą technologię (można jednym słowem wywołać lub zatrzymać choroby psychiczne). Jednym słowem jest to potężne zagrożenie dla ludzi i środowiska.

Obecnie modyfikowane genetycznie rośliny wpływają negatywnie na zdrowie ze względu na wytwarzany przez nie pestycyd lub pestycyd, który wchłonęły po opryskach. Obecnie opracowywane rośliny i pestycydy pozwolą na dosłowną mutację organizmów żywych z którymi się zetkną.

"Tajny wirus" ukryty w GMO.

Pojawił się właśnie kolejny powód dla którego powinno się unikać niszczących zdrowie genetycznie zmodyfikowanych organizmów i może to być jeden z najbardziej niepokojących.

Wiemy, że konsumpcja GMO jest związana z szeregiem poważnych schorzeń, ale do tej pory z jednej rzeczy nie zdawaliśmy sobie sprawy, a mianowicie, że w zmodyfikowanych uprawach ukryty jest gen wirusa.

Przez lata, GMO zbyło świadomie i nieświadomie konsumowane na całym świecie, przy twierdzeniach Monsanto i rządu Stanów Zjednoczonych, że zmienione genetycznie rośliny są całkowicie bezpieczne, pomimo bardzo ograniczonych (lub w niektórych przypadkach żadnych) wstępnych badaniach i naukowcach ostrzegających przed zagrożeniami. Jednym z takich niebezpieczeństw, o którym się nie mówiło zostało ujawnione w niedawnym sprawozdaniu grupy nadzorującej bezpieczeństwo żywności znanej jako Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Kolejny brudny sekret Monsanto.
W sprawozdaniu EFSA, które można przeczytać w sieci, można dowiedzieć się, iż naukowcy odkryli nieznany wcześniej wirusowy gen, który jest znany jako "Gen VI". To co jest niepokojące to nie tylko fakt, iż ten obcy gen znaleziono w najważniejszych uprawach GMO, około 63% ze wszystkich dopuszczonych do użytku GMO (54 z 86, aby być dokładnym), ale fakt iż może on zakłócić biologiczne funkcje żywych organizmów. W popularnych uprawach GMO, takich jak soja Roundup-Ready, NK603 i kukurydza MON810 stwierdzono obecność genu, który wywołuje fizyczne mutacje. Kukurydza NK603 również została powiązana z rozwojem masywnych nowotworów u szczurów.

Według Independent Science News, "Gen VI" hamuje również wyciszenie RNA. Jak być może wiesz, wyciszanie RNA zostało wskazane jako istotne dla prawidłowego funkcjonowania ekspresji genów. Być może bardziej miejscowo, jest to mechanizm obronny przed wirusami w roślinach i zwierzętach, jednak wiele wirusów rozwinęło geny wyłączające ten proces obronny. Independent Science News podaje, że "Gen VI" jest jednym z takich genów.

‪7 lutego 2013, odbyła się w Londynie przed Ambasadą RP pikieta, której celem było wyrażenie solidarności z protestującymi przeciwko GMO w Polsce rolnikami i poparcie ich postulatów. Rolnicy protestują m.in. przeciwko planom rządu RP wysprzedania polskiej ziemi rolnej ponadnarodowym korporacjom w celu uprawy na tej ziemi GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy). Wchodzą tu w grę kapitały: holenderski, angielski, niemiecki i duński. Rząd polski, który zapewnia, że z dniem 28 stycznia 2013 r. zakazał upraw genetycznie modyfikowanych na ziemiach polskich, zezwala jednak na handel nasionami GM zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej, zalecającą uprawę GMO w ''specjalnie wyznaczonych strefach''. Na mocy tej klauzuli ziemia sprzedawana korporacjom może być użyta do uprawy roślin GM w Polsce.  


Ogólnie rzecz biorąc, istnieje pewien stopień wiedzy nt Genu VI. To co wiemy, opierając się na informacjach z raportu, to że gen:
• Pomaga montować cząstki wirusa
• Hamuje naturalną ochronę systemu komórkowego
• Wytwarza białka, które są potencjalnie problematyczne
• Sprawia, że rośliny są wrażliwe na patogeny bakteryjne
z których wszystkie są bardzo istotnymi skutkami, które powinny być dogłębnie zbadane przez niezależny zespół naukowców po wycofaniu produktów GMO z rynku w oczekiwaniu na dalsze badania na temat całego szeregu chorób związanych ze skażeniem. A to nawet nie obejmuje świadomości co do skutków jakie mogą być udziałem tego skażenia.

[...] Ponieważ coraz więcej brudnych tajemnic GMO zostaje obnażonych, daje to kolejny powód i więcej poparcia dla idei usunięcia GMO w całości od dostaw żywności.
 

ligaswiata
 
W 2001 roku wraz z atakiem na World Trade Center, rozpoczęła się planowana od dziesięcioleci ekspansja imperium Anglo-Amerykańskiego mająca na celu podbicie całego świata. Niektórzy z komentatorów zauważają, że atak na Afganistan a następnie na Irak były de fakto początkiem III wojny światowej. Te tak zwane odizolowane konflikty, kolorowe rewolucje i przewroty inspirowane przez Anglo-Amerykański establiszment na całym świecie są w istocie asymetryczną wojną. Jest jedynie kwestią zrozumienia czym jest wojna psychologiczna i jakie plany ekspansji USA napisał Zbigniew Brzeziński w 1997 roku (napisał m.in. że:

"Ameryka, sprawująca bezprecedensową hegemonię w świecie, nie ma obecnie żadnego rywala.

Ale czy sytuacja ta utrzyma się w przyszłości?", "Dla Ameryki głównym trofeum geopolitycznym jest Eurazja.” żeby uświadomić sobie fakt, że Ameryka jest obecnie w stanie wojny ze wszystkimi niezależnymi krajami na świecie, jedynie nie ogłosiła tego publicznie.

Nie było wystąpienia przedkładającego akt wywołania wojny temu czy innemu krajowi, ale w istocie kraje te zostały zaatakowane, zniszczone bombardowaniami i tak jak to ma miejsce w Iraku populacja została poddana eksterminacji (ponad 1 milion Irakijczyków zginęło od początku konfliktu). Obecnie Imperium ekspanduje na północną Afrykę i Bliski Wschód poprzez serię krwawych destabilizacji, głód, i jak możemy obserwować od 3 miesięcy w pełni militarną akcję na terenie Libii.

Masowe migracje z terenów objętych konfliktami wprowadzają chaos nie tylko w Afryce ale dotykają również Europy. Na dalekim wschodzie wdrażany jest plan destabilizacji i inwazji Pakistanu. Codziennie dziesiątki cywilów są mordowane przez Amerykańskie bezzałogowe samoloty tworząc aurę terroru wśród obywateli.

Czy to wygląda na czas pokoju, czy na III wojnę światową gdzie kraje podbijane są jeden za drugim? Czy żeby zrozumieć ten fakt musimy usłyszeć w telewizji oświadczenie, że rzeczywiście jesteśmy w stanie wojny? Odpowiedzieć na to pytanie musi sobie każdy z osobna.

Niemniej jednak wojna w tej czy innej formie dotrze również do europy. Nie dlatego, że Amerykanie zbombardują nasze terytorium ale dlatego że Rosja i Chiny nie pozwolą na przesuwanie strategicznych granic w nieskończoność coraz bliżej swoich terytoriów i stref wpływów. Początek zimnej wojny już ma miejsce z punktami zapalnymi w Syrii (gdzie Rosja posiada własną bazę morską Tartus nad Morzem Śródziemnym) i Pakistanie (tu Chiny zadeklarowały że jakiekolwiek naruszenie suwerenności Pakistanu przez USA będzie odebrane jako atak na strategiczne interesy Chin.)

Co zrobią Amerykanie, Chińczycy czy Rosjanie jest poza naszym wpływem jednakże zaangażowanie się Polski w jakikolwiek potencjalny, otwarty konflikt dotknie każdego obywatela, jego majątek, zdrowie i życie. Wielu polskich polityków świadomie bądź nie realizuje politykę Departamentu Obrony USA i dość otwarcie wypowiadają się Oni za chęcią do działań ofensywnych. Szef MSZ R. Sikorski operuje obecnie 100 milionami dolarów zdeponowanymi przez instytucje zachodnie na destabilizację Białorusi wspierając tym samym ofensywną ekspansję NATO.

Polskie fabryki rozpoczęły produkcję pierwszych od czasów II wojny światowej czołgów, a Amerykańskie siły powietrzne przenoszą na nasze terytorium myśliwce bojowe F-16. Z pewnością część rządu wie co będzie miało miejsce, pytanie czy również obywatele zdają sobie z tego sprawę. Czy Polacy zdają sobie sprawę z konsekwencji jakie niesie potencjalny konflikt pomiędzy Rosją a NATO, albo Chinami i NATO?

Moglibyśmy debatować na temat tego kto wygra i że dali byśmy radę z pomocą NATO. Niektórzy wojskowi z pewnością zapewnieni są o tym, że mamy odpowiedni potencjał. Jednakże strategiczne mapy potencjalnych konfliktów chociażby pomiędzy Rosją a NATO rysują potworny obraz rzeczywistości, w którym obywatele Polski nie mają żadnych realnych szans na przeżycie i funkcjonowanie na terytorium własnego kraju.

Bez żadnego dodatkowego komentarza umieszczamy poniżej mapy strategiczne Polski z publikacji wojskowych, jak również mapę totalnego konfliktu na terenie Europy z lat 80 wykradzioną przez pułkownika Kuklińskiego.

Prosimy dokładnie im się przyjrzeć i niech zapadną w pamięci każdemu kto chciałby kiedykolwiek pójść za tym czy innym wodzem kraju na pewną śmierć w imię budowania Anglo-Amerykańskiego Nowego Porządku Świata.
 

ligaswiata
 
O antypolonizmie żydowskich historyków w USA z prof. Richardem Lukasem rozmawia Piotr Zychowicz.

Piotr Zychowicz.: Tytuł pańskiej książki musiał w Ameryce wzbudzić spore kontrowersje.

Richard Lukas.: O tak, w życiu nie spodziewałbym się, że po jej opublikowaniu rozpęta się taka burza! Pisano o mnie rzeczy wręcz niebywałe. Przekręcano moje intencje i atakowano mnie poniżej pasa. Dostawałem telefony i listy z pogróżkami oraz obelgami. Od momentu wydania „Zapomnianego Holokaustu” w Ameryce przestałem otrzymywać zaproszenia na konferencje naukowe i wykłady. Pamiętam, że moja żona powiedziała wówczas: „Boże, w coś ty się wpakował?!”.

P.Z.: No właśnie, w co pan się wpakował?

R.L.: Amerykańscy historycy dzielą się na dwie grupy. Historyków II wojny światowej i historyków Holokaustu. Pierwsi są bardzo obiektywni i profesjonalni. Ich reakcja na moją książkę była bardzo spokojna i rzeczowa. Zebrałem od nich bardzo pochlebne opinie. Druga grupa – historycy Holokaustu – składa się niemal wyłącznie z badaczy żydowskiego pochodzenia. Oni moją książkę uznali za herezję, a użycie słowa „Holokaust” za skandal.

P.Z.: Dlaczego?

R.L.: Bo uważają, że Żydzi mają patent na to słowo. A próba zestawiania ich tragedii z jakąkolwiek inną to zbrodnia. Moja książka została uznana za „zbyt propolską”.

P.Z.: Trudno sobie wyobrazić, żeby ktokolwiek stawiał jakiejś innej książce zarzut, że jest „zbyt prożydowska”.

R.L.: (śmiech) O, zdecydowanie – nikt nie ośmieliłby się wystąpić z takim zarzutem. Nikt w Stanach Zjednoczonych nie postawił takiego zarzutu profesorowi Janowi Grossowi. Podział ról jest bowiem z góry ustalony. Żydzi w opowieści o II wojnie światowej są „good guys”, a Polacy są „bad guys”.

P.Z.: A Niemcy?

R.L.: Niemcy są abstrakcją.

P.Z.:  Dlaczego zdecydował się pan napisać „Zapomniany Holokaust”?

R.L.: Zaczynałem jako historyk dyplomacji i wojskowości. Napisałem książkę „Eagles East” o relacjach między Ameryką a Sowietami w czasie II wojny światowej. Potem zająłem się wojennymi relacjami między USA a Polską („The Strange Allies”). Właśnie podczas pracy nad tą ostatnią monografią natrafiłem na sporą liczbę relacji i dokumentów dotyczących cierpień wojennych Polaków. Zorientowałem się, że są to sprawy zupełnie nieznane w Ameryce.

P.Z.: Ta niewiedza wynika z ignorancji czy z innych powodów?

R.L.: Ta niewiedza wynika z pewnego specyficznego podejścia do okupacji Polski w latach 1939-1945. Polska i Polacy dla historyków amerykańskich zajmujących się tym okresem są wyłącznie tłem dla Holokaustu. Zagłada jest wydarzeniem najważniejszym i centralnym. Wszystko inne nie ma żadnego znaczenia, cała historia Polski XX w. jest pisana z perspektywy cierpienia Żydów.

P.Z.: A Polacy?

R.L.: Gdy w latach 80. brałem się za pisanie swojej książki, postanowiłem sprawdzić, co amerykańscy historycy napisali już do tej pory o cierpieniach Polaków podczas wojny. Okazało się, że… nic. Książek o cierpieniach Żydów w Polsce były już zaś wtedy tysiące. Taka sytuacja to kuriozum, zważywszy na to, że ilościowo straty wojenne wśród Polaków katolików były mniej więcej takie same jak wśród Polaków żydów. Stąd też wziął się mój pomysł na tytuł. Uważam, że nie ma powodu, dla którego nie można nazwać tego, co spotkało Polaków, Holokaustem. Polskie ofiary nie były wcale gorsze od żydowskich.

P.Z.: Jak pan tłumaczy tę dysproporcję w podejściu do tragedii Żydów i Polaków?

R.L.: Zacznijmy od prasy. W Ameryce ma ona znaczenie wręcz olbrzymie. Duszą inteligencji amerykańskiej rządzi „New York Times”. Moja książka „Zapomniany Holokaust” w ciągu ostatniego ćwierćwiecza miała w Ameryce olbrzymią liczbę wydań i w środowisku naukowym uznawana jest za „klasykę”. Interesujący się niezmiernie II wojną światową „New York Times” nie poświęcił jej jednak przez te ćwierć wieku nawet linijki.

P.Z.: A posyłał im pan egzemplarze recenzenckie?

R.L.: Zawsze (śmiech). Zawsze też bardzo uważnie czytałem „New York Timesa”, szczególnie jego sekcję z recenzjami publikacji. Przez tych kilkadziesiąt lat dziennik ten nigdy nie opublikował recenzji jakiejkolwiek książki poświęconej okupacji Polski, w której Polacy nie zostaliby przedstawieni jako sprawcy Zagłady i współodpowiedzialni za Holokaust. W ten sposób „New York Times” w odpowiedni sposób kształtuje amerykańską elitę intelektualną.

P.Z.: „New York Times” zastrasza historyków?

R.L.: Nie zastrasza. On ich zniechęca. Wystarczy bowiem przychylna recenzja w „New York Timesie”, aby książka sprzedała się w olbrzymiej liczbie egzemplarzy. Podobne podejście ma zresztą cała machina medialna w Stanach Zjednoczonych. Historyk, który chce być „sławny i bogaty”, historyk, który chce być hołubiony przez gazety, ośrodki akademickie i salony intelektualne, nie będzie więc pisał o cierpieniach Polaków. Po co tworzyć coś, co przejdzie bez echa? Mało tego, może zaszkodzić. Historyk napisze więc kolejną standardową książkę o Holokauście, w której przedstawi Polaków jako zbrodniarzy. Tak jest łatwiej.

To chyba casus wspomnianego przez pana Grossa. Swoją karierę na emigracji zaczynał od pisania o polskim cierpieniu (między innymi znakomite „W czterdziestym nas matko na Sybir zesłali”). Gdy zorientował się, że nikogo te książki nie obchodzą, zabrał się za „Sąsiadów”. „New York Times” rozpływał się nad nim w zachwytach i dostał Gross etat w Princeton .

Książka „Sąsiedzi” to coś niebywałego. Gdy ją przeczytałem, byłem zdumiony. Gdybym ja napisał coś takiego, książkę opartą na tak nieprawdopodobnie słabej bazie źródłowej, książkę niepodpartą żadną kwerendą i bazującą głównie na spekulacjach, zostałbym natychmiast wyrzucony z cechu historyków. To byłoby dla mnie kompromitujące, straciłbym swoją wiarygodność jako badacz. Pisać coś takiego bez przeprowadzenia badań w niemieckich archiwach – to wręcz niebywałe! Gross nie tylko zaś wydał taką książkę, nie tylko udało mu się uniknąć odpowiedzialności za fatalne błędy zawodowe, ale jeszcze jest za tę książkę hołubiony.

P.Z.: Jak to możliwe?

R.L.: Jest to książka ze słuszną tezą. Książka pisana pod gusta amerykańskich środowisk naukowych. Było kilku historyków Holokaustu, którzy prywatnie wyrazili mi swoje poparcie po tym, gdy napisałem „Zapomniany Holokaust”. „Brawo Richard! Zgadzam się z tobą” – mówili mi w prywatnych rozmowach. Żaden z nich jednak nigdy nie odważył się tego napisać czy powiedzieć publicznie. Wszystkie poważne wydziały zajmujące się Holokaustem na amerykańskich uczelniach są bowiem kierowane przez żydowskich historyków. Nikt nie chce się więc narazić swoim szefom.

P.Z.: Zna pan na pewno przypadek Normana Daviesa, który w latach 80. miał dostać etat na prestiżowym Uniwersytecie Stanford. Kandydatura została utrącona, bo jego książka „Boże igrzysko” została właśnie uznana za „zbyt propolską”.

R.L.: Oczywiście, że znam tę oburzającą historię. Napisałem wówczas bardzo ostry list do rektora Stanfordu, w którym wziąłem w obronę Daviesa. Ten znakomity historyk padł ofiarą patologicznego zjawiska, o którym mówimy.

P.Z.: Ktoś mógłby powiedzieć, że pańskie słowa o żydowskiej dominacji na amerykańskich uniwersytetach to teoria spiskowa?

R.L.: Ktoś taki nie miałby bladego pojęcia o amerykańskich uniwersytetach. To zresztą nie jest problem tylko wyższych uczelni. Mniej więcej 10 lat temu napisałem książkę „Did the Children Cry: Hitler’s War Against Jewish and Polish Children”. Zestawiłem w niej wstrząsające relacje dzieci pod okupacją. Zarówno żydowskich, jak i polskich. Mój wydawca zgłosił ją do prestiżowej Nagrody im. Janusza Korczaka, którą przyznaje Liga przeciwko Zniesławieniom. To najbardziej znana i wpływowa żydowska organizacja w Stanach Zjednoczonych. Nagroda ta jest przyznawana nie przez polityczny zarząd fundacji, ale przez specjalne jury, w skład którego wchodzą Żydzi i nie-Żydzi. Zarząd Ligi się tą sprawą nie zajmuje.

P.Z.: Wygrał pan?

R.L.: Tak, dostałem tę nagrodę. I byłem zachwycony, bo Janusz Korczak jest jednym z moich idoli. Człowiekiem, który reprezentował sobą wszystko to, co najlepsze w obu narodach – polskim i żydowskim. Dostałem więc oficjalną informację, że przyznano mi nagrodę. W międzyczasie zarząd Ligi zorientował się jednak, że jury przyznało nagrodę autorowi „Zapomnianego Holokaustu”. 24 godziny później dostałem list od Ligi, w którym napisano, że nagroda została mi odebrana. Stwierdzono, że nie naświetliłem problemu „w odpowiedni sposób”.

P.Z.: Jak pan zareagował?

R.L.: Wściekłem się! I uznałem, że nie odpuszczę. Natychmiast poszedłem do adwokata i kazałem mu zająć się sprawą. Napisał on list do szefa Ligi Abrahama Foxmana.

P.Z.: Polskiego Żyda, który został uratowany przez swoją polską nianię.

R.L.: Dokładnie. W liście tym mój adwokat zagroził, że uda się z tą sprawą do prasy. A Liga przeciwko Zniesławieniom niczego tak się nie boi jak czarnego PR. Postanowili mi więc nagrody nie odbierać. Wyróżnienie to wręczane jest jednak zawsze podczas wspaniałej uroczystości w Nowym Jorku, po której organizowany jest bankiet. Przychodzi na nią intelektualna elita tego miasta, szeroko pisze o niej prasa. Mnie nagrodę przysłano pocztą… To cena, jaką płacę za „Zapomniany Holokaust”.

P.Z.: Co w pańskiej książce najbardziej oburzyło jej krytyków?

R.L.: To, że sprzeciwiłem się dogmatowi, który obowiązuje w amerykańskim spojrzeniu na Holokaust. A dogmat ten brzmi: Polacy byli antysemitami. Kropka. Część była obojętna wobec zagłady Żydów, a druga część wzięła w niej aktywny udział. W swojej książce podjąłem próbę ukazania prawdziwego oblicza tego problemu. Nie kryłem, że wśród Polaków byli bandyci, którzy podczas wojny zachowywali się niegodnie. Ludzie tacy są jednak w każdym społeczeństwie. Polacy nie mieli monopolu na zło, tak jak Żydzi nie mieli monopolu na dobro. Oba narody były złożone ze zwykłych ludzi. Dobrych i złych. Wśród Żydów podczas II wojny światowej również występowały postawy niegodne.

P.Z.: Kluczowe jest chyba to, jaka była reakcja Polskiego Państwa Podziemnego na patologiczne, antysemickie zachowania wśród Polaków.

R.L.: Oczywiście. A postawa ta była skrajnie negatywna. Ludzie, którzy dopuszczali się niegodnych czynów – jak szmalcownicy – byli napiętnowani i surowo karani. Były przypadki skazywania ich na śmierć i wyroki te wykonywano. Nie będę już mówił o olbrzymiej liczbie Polaków, którzy pomagali Żydom, bo są to sprawy w Polsce dobrze znane. Wystarczy powiedzieć, że było ich znacznie, znacznie więcej niż Polaków, którzy Żydom szkodzili.

P.Z.: Mimo to od żydowskich historyków w kółko słyszymy jedno pytanie: „Dlaczego nie zrobiliście więcej?”.

R.L.: To jest chyba najlepszy przykład ukazujący, jakim nieporozumieniem są badania nad Holokaustem w Ameryce. Jak niekompetentni są prowadzący je ludzie. Ich olbrzymie, wygłaszane ex post oczekiwania wobec narodu polskiego opierają się na kompletnym niezrozumieniu epoki. Wymagania te stawiane są bowiem narodowi, który także był narodem ofiar. Narodowi, który również straszliwie cierpiał.

P.Z.: Oni jednak o tych cierpieniach nie chcą przecież słyszeć.

R.L.: Dokładnie! I właśnie rozwiązał pan zagadkę amerykańskich studiów nad Holokaustem. To, dlaczego nie mają one żadnego sensu. Tych żydowskich historyków z całej historii II wojny światowej interesuje wyłącznie jeden temat. Cierpienie Żydów. Nie interesuje ich nic poza tym. Wszystkie światła skierowane są na Żydów, wszystko pozostałe jest pozostającym w cieniu tłem. Skoro więc cierpienia Polaków ich nie interesują, to o tych cierpieniach nie wiedzą. A skoro o nich nie wiedzą, to wydaje się im, że nie istniały. A skoro nie istniały, to znaczy, że Polacy pod okupacją prowadzili normalne, spokojne życie. Nie byli niczym zagrożeni, Niemcy ich nie niepokoili. Jeżeli rzeczywiście ma się taki obraz niemieckiej okupacji Polski, to trudno się dziwić, że zadaje się pytanie: „Dlaczego nie zrobiliście więcej, aby ratować Żydów?”.

P.Z.: Zamknięte koło.

R.L.: Niestety, żydowscy historycy są po prostu niedouczeni, nie rozumieją i nie znają tematu, którym się zajmują. Piszą swoje książki w próżni. Jeżeli historyk wyrywa jakieś wydarzenie z kontekstu, to otrzymuje zdeformowany obraz. Nie pisze prawdy. Nie można pisać o historii okupacji Polski przez pryzmat doświadczenia tylko jednego narodu. Takie judeocentryczne podejście jest błędne z metodologicznego punktu widzenia. Niestety, innego, normalnego spojrzenia się nie dopuszcza. To właśnie tłumaczy, dlaczego moja książka „Zapomniany Holokaust” wywołała taki szok i oburzenie w USA . Jeżeli tym ludziom od kilkudziesięciu lat wbija się do głowy, że tylko Żydzi cierpieli, a Polacy byli antysemitami i współsprawcami Holokaustu, to nic dziwnego, że gdy pojawił się jakiś facet, który napisał, iż Polacy także padli ofiarą Holokaustu, ci ludzie byli zszokowani.

P.Z.: Naprawdę jest aż tak źle?

R.L.: Dość niedawno zostało przeprowadzone pewne badanie socjologiczne, którego wyniki uważam za katastrofalne. Przebadano amerykańskich nauczycieli akademickich i badaczy zajmujących się Holokaustem. Przyznali oni, że mają negatywny stosunek do Polaków. Jeżeli ci panowie z takim założeniem zabierają się do pisania historii, to naprawdę trudno się dziwić, że zamiast historii wychodzi im stronnicza publicystyka, propaganda. Osobiście widziałem skutki takiej pedagogiki w przypadku młodych ludzi. Są opłakane.

P.Z.: Na przykład?

R.L.: Tak jak panu powiedziałem, odkąd wydałem „Zapomniany Holokaust”, nie jestem mile widziany w ośrodkach akademickich. Naukowcy, nawet jeżeli się ze mną zgadzają, boją się mnie zaprosić. Zdarzają się jednak wyjątki. Pewnego razu zostałem poproszony o wygłoszenie wykładu na jednym z czołowych uniwersytetów w Pensylwanii. Na sali zebrał się olbrzymi tłum. Profesorowie i studenci. Około 500, może 600 osób. Opowiadałem o polskich cierpieniach podczas wojny. Gdy skończyłem, 10 obecnych na sali żydowskich profesorów wstało i w milczeniu, ostentacyjnie opuściło salę.

P.Z.: Aż trudno w to uwierzyć.

R.L.: Niestety, tak było. Pocieszające jest jednak to, że na sali zostali wszyscy studenci. Gdy tylko za profesorami zatrzasnęły się drzwi, zaczęły się sypać pytania. Młodzież była tym, co powiedziałem, całkowicie zaskoczona. „Profesorze Lukas – mówili studenci – przez okres naszych studiów nikt nigdy nam tego wszystkiego nie powiedział. Cały czas wykładano nam polską historię tylko w jej żydowskiej interpretacji. Mówiono nam o cierpieniach Żydów i niegodziwości Polaków, ale nigdy nie powiedziano nam, że Polacy także byli prześladowani”. Niestety, amerykańskie szkolnictwo wyższe na tym polu poniosło spektakularną porażkę. Dochodzi do tego, że ocalali z Holokaustu są cenzurowani przez historyków.

P.Z.: Jak to?

R.L.: Poznałem kiedyś pewną Żydówkę z Polski, która przetrwała niemiecką okupację dzięki wsparciu Polaków. Zwykłych włościan, którzy ją karmili i ukrywali, choć groziła im za to kara śmierci. Gdy to mi opowiadała, płakała. Były to łzy wdzięczności. Powiedziała mi jednak, że bałaby się o tym wszystkim powiedzieć w Ameryce publicznie. Wielu innych ocalałych z Holokaustu mówiło mi to samo. Że ich przeżycia są niepoprawne politycznie. I jeszcze jedna ciekawa rzecz, którą powiedziała mi ta pani – mówiła o podziwie dla olbrzymiego heroizmu tych Polaków. Przyznała, że wątpi, czy gdyby role się odwróciły, ona znalazłaby w sobie odwagę, żeby zrobić to samo. Łatwo więc dzisiaj, w bezpiecznej Ameryce, w bezpiecznym uniwersyteckim gabinecie, rzucać gromy na polski naród i zadawać kretyńskie pytania: „Dlaczego nie zrobiliście więcej?”.

P.Z.: Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że 70 lat po wojnie jedne ofiary tamtego konfliktu skaczą do gardła drugim.

R.L.: To wielki, smutny paradoks. Podczas wojny Polacy i Żydzi jechali na jednym wózku. Oba narody zostały napadnięte, a następnie padły ofiarą straszliwych represji ze strony Niemców. Zginęły miliony Żydów i miliony Polaków. Dziś do Niemców nikt nie ma już pretensji, a Żydzi toczą walkę z Polakami, starając się udowodnić, że to im należy się palma pierwszeństwa w jakimś makabrycznym rankingu ofiar. Doprawdy, historia dziwnie się potoczyła.


Profesor Richard Lukas jest znanym amerykańskim historykiem polskiego pochodzenia. Zasłynął napisaną w 1986 roku książką „Zapomniany Holokaust”, która została właśnie wydana w Polsce przez wydawnictwo Rebis. Opisująca polskie cierpienia podczas II wojny światowej publikacja wywołała bardzo krytyczne reakcje ze strony środowisk żydowskich. Lukas napisał również „The Strange Allies, the United States and Poland, 1941-1945″, „Bitter Legacy: Polish-American Relations in the Wake of World War II”, „Out of the Inferno: Poles Remember the Holocaust”, „Did the Children Cry: Hitler’s War Against Jewish and Polish Children, 1939-1945″
 

wojciechdydymski
 

Większość naszych wspomnień egzystuje jako zatarta łzami kartka papieru lub barwny jasny obraz malowany naszymi i cudzymi słowami, myślami i snami...

Niektórzy ludzie stają się wspomnieniem, którego nic i nikt nie jest wstanie wydrzeć i wytrzeć z naszej pamięci i serca.

Ponieważ wyryliśmy tych ludzi w naszej duszy podobnej do żywego, wiecznego polnego kamienia ...

Niektórzy ludzie i chwile egzystują i egzystować będą na zawsze w naszej pamięci, pomimo, że nie mamy i nigdy nie mieliśmy ich zdjęć ...

Niektórzy ludzie egzystują tylko w naszych snach, zatartych, płochych tęsknotach, pragnieniach i w niespełnionych skrzywdzonych nadziejach ...

Niektóre miejsca przemierzamy w naszych jakże niewinnych dziecięcych snach, aby poczuć to, co sprawia, iż jesteśmy nadal ludźmi ...

Niektóre uczucia są jako rozpalone żelazo, które pomimo mijających lat nigdy nie stygnie w naszej pamięci ...

Niektórych rzeczy żałujemy, a innych pragniemy przez całe nasze życie ...

I to czyni z nas słabymi, ale prawdziwymi ludźmi...

Nikt nigdy nie dowie się, czym jest miłość i tęsknota dopóki samotność nie sprowadzi jego życia do jednej sekwencji wspomnień ...

Nigdy nie poczujesz, czym jest prawdziwa miłość, jeśli cały się dla niej nie poświęcisz, zostawiając dla niej wszystko to, co było w twoim życiu ważne i istotne ...

Życie to nieprzemijający ból, wspomnienie przeplatane doświadczeniem i chwilami radości, które tworzą dar wspomnień w złych chwilach naszego poplątanego złem życia ...

Dążenie ku szczęściu okupione jest bólem, poświęceniem, emocjami, które kierują nas w stronę najważniejszego elementu naszego życia - miłości ...

Możemy szukać szczęścia we władzy, popędzie, nałogach, pieniądzach, zbrodni czy szalonych i niedojrzałych występkach... Jednak na dnie duszy i serca zawsze będzie nam czegoś brakować.

Tym czymś rzecz jasna będzie miłość, która zawsze odrodzi się w naszych wspomnieniach w chwilach, kiedy ten ktoś znów pojawi się na ułamek sekundy w przebłysku świadomości tak nieuchwytnej jak nasz własny sen ...

Możemy agresją, złością tłumić i niszczyć wspomnienia,udowadniać sobie swoją siłę, uciekając przed własnym cierpieniem, bólem i miłością, z która nie wygra żadna siła, pieniądz i moc ...

Możesz iść i zabijać, stoczyć się na samo dno egzystencji, upaść, cierpieć po stu-kroć... Jednak nie wyleczysz swego serca i nie uspokoisz duszy ...

Bowiem tylko miłość naprawia zło, leczy rany i podnosi z kolan ...

Jeśli szukasz w innych kogoś, kto odszedł, jeśli szukasz w oczach, czynach i słowach wspomnień i niespełnionych z kimś innym marzeń, okłamujesz samego siebie idąc na zatracenie, zadając równocześnie ból sobie i innym...

Jedynym ratunkiem jest przebaczenie, drugim wyjściem jest walka a trzecim cierpienie lub śmierć ...

Wojciech Dydymus Dydymski
 

dydymus
 

Żadna myśl i fantazja nie jest tym, czym mogłaby się nam wydawać, bowiem wszystko pochodzi z naszej jaźni, wszystko to miało już swój czas i miejsce ...

Wszystkiego tego, czego już doświadczyliśmy lub doświadczymy, w tym lub innym wymiarze naszego bytu...
Istniało, istnieje lub będzie istniało...
Jako fakt, marzenie i wspomnienie ...

Nie ma fantazji bez istoty jej stworzenia,jaką jest pamięć i istniejące w niej wspomnienie przekazywane umysłowi z pamięci duszy ...

Wszystko jest zamkniętym, kołem, którego nazewnictwo i określenia są tylko chwilowym kaprysem danej struktury i formy, w jakiej egzystujemy na podłożu materialnym ...

Nie ma przyszłości, przeszłości i teraźniejszości, bowiem wszystkie te trzy stany istnieją tu i teraz rozdzielone pomiędzy kolejne nakładające się na siebie wymiary (przesunięcie fazy) ...

Egzystujemy jako sformułowana maszyna mająca za zadanie istnieć, trwać, powielać schematy swojego życia, aby całość jednorodnego systemu mogła trwać i funkcjonować w sposób określony przez Boga i kreatora tego zamierzenia ...

Nic nie ma swego końca i początku.
Każda chwila jest celem, którego nie zrozumie nikt poza kreatorem tej prawidłowości, zamkniętej na kształt koła w idealnie wytworzonym ekosystemie gdzie śmierć poprzedza narodziny, a narodziny poprzedzają śmierć,jako naturalny proces regeneracji duszy ...

Inny wymiar duszy.

Czy dusza jest pasożytem ciała, z,którego czerpie swoje siły, pamięć, wspomnienia, marzenia i fantazje ?

Czy człowiek jest tylko elementem, baterią, nosicielem wyższej rasy, która żeruje na materii i neutrinach?

Czy jesteśmy tylko kawałkiem wirtualnego mięsa, którego przeznaczeniem jest wieczna służba duszy ?

Człowiek jako wirus i maszyna żerująca na planecie jest w istocie ofiarą i nosicielem siły nadrzędnej, kreującej nasz rozum i intelekt ...

Dusza jako pasożyt tworzy nas samych na swoje podobieństwo, otwierając nasze dobre lub złe strony, kreując nasze życie, fantazje i marzenia za sprawą otwieranych w naszej jaźni szuflad z pamięcią poprzednich przeżyć z rożnych wymiarów naszej fikcyjnej egzystencji ...

Projekcja holograficzna

Ładujemy duszę, dając jej możliwość przeżycia w wykreowanym dla naszego umysłu i dla naszych zmysłów świecie, który tak naprawdę całkowicie nie istnieje, będąc wielowymiarową, holograficzną projekcją poczynań, doznań i zdarzeń ...

Dusza jako istota ascendentna, ma możliwość wykreowania na potrzebę naszych oczu całkowicie sztucznego wszechświata mogącego służyć naszym poczynaniom, które wpływają na produkcję odżywczych elementów zasilających dusze ...

My jako ogniowa, mamy określony czas pracy, uzależniony od zapotrzebowania duszy na naszą energię ...

Zostaliśmy zaprojektowani jako rasa w celu wykonania określonego zadania,jakim jest utrzymanie duszy na wysokim poziomie energetycznym ...

Nasze życie uzależnione jest od wspomnień - udostępnianych nam przez dusze.

Ciało wykorzystane energetycznie umiera, a dusza tworzy atomowy zalążek nowego nosiciela z energii pozyskanej w czasie żerowania na poprzednim egzemplarzu ...

Symbioza dwóch ras niezdolnych do samodzielnego istnienia w całkowicie sztucznym holograficznym świecie ...

Najprawdopodobniej nasza atomowa struktura jest zupełnie inna od tej wykreowanej na naszą wizualną potrzebę przez dusze ...

Najprawdopodobniej otaczający nas świat jest tylko wizualną nakładką bazująca na siatce atomowej, która nas otacza ...

Żyjemy we własnej głowie, pamięci interpretując otaczający nas świat na skutek ładowanych w naszej głowie wspomnień i kreowanych z nich marzeń ...

Innymi słowy jesteśmy całkowicie zależni od naszej duszy, pozbawieni silnika naszych działań oraz wykreowanego sztucznie obrazu rzeczywistości - umieramy fizycznie - co jest nam uświadamiane poprzez zmianę wizualną ładowanych wspomnień ...

Jeśli jesteśmy tylko elementem zasilającym nosiciela, nasze życie być może nigdy nie wyewoluuje poza krąg wcześniej zapisanych wspomnień, co oznacza tęsknotę do czegoś, czego nigdy nie doświadczymy i nie poznamy - zamknięci w naszych własnych zapętlonych holograficznych wspomnieniach, do,których wracamy pełni nadzieje na coś nowego - co nigdy się nie wydarzy ...

Dusza jest kreatorem wyższej jaźni,umiejącej funkcjonować tylko w formie symbiozy z ogniwem zasilającym, jakim stał się projekt zwany człowieczeństwem ...

Być, może cały wszechświat to tylko kreacja atomowa pozbawiona nakładki wizualnej, która służy tylko oszukiwaniu nosicieli w celu pozyskania ich energii życiowej ...

Bóg jako kreator zgodził się na ten ludzki los, kreując nas jako pożytecznych nosicieli istoty wyższej, jaką jest dusza ...

Pytanie jest tylko jedno? Czy kreacja może stać się niezależnym gatunkiem,który wyewoluuje poza holograficzną kreacje wspomnień ?

Inną kwestią jest prawdziwy obraz człowieka i otaczającego nas świata, oraz możliwość jego postrzegania, która może być zupełnie inna od tej,jaką dano nam poznać i zaakceptować !


Wojciech Dydymus Dydymski
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Kreacja wieczności: teoria holograficznego koła

Żadna myśl i fantazja nie jest tym, czym mogłaby się nam wydawać, bowiem wszystko pochodzi z naszej jaźni, wszystko to miało już swój czas i miejsce ...

Wszystkiego tego, czego już doświadczyliśmy lub doświadczymy, w tym lub innym wymiarze naszego bytu...
Istniało, istnieje lub będzie istniało...
Jako fakt, marzenie i wspomnienie ...

Nie ma fantazji bez istoty jej stworzenia,jaką jest pamięć i istniejące w niej wspomnienie przekazywane umysłowi z pamięci duszy ...

Wszystko jest zamkniętym, kołem, którego nazewnictwo i określenia są tylko chwilowym kaprysem danej struktury i formy, w jakiej egzystujemy na podłożu materialnym ...

Nie ma przyszłości, przeszłości i teraźniejszości, bowiem wszystkie te trzy stany istnieją tu i teraz rozdzielone pomiędzy kolejne nakładające się na siebie wymiary (przesunięcie fazy) ...

Egzystujemy jako sformułowana maszyna mająca za zadanie istnieć, trwać, powielać schematy swojego życia, aby całość jednorodnego systemu mogła trwać i funkcjonować w sposób określony przez Boga i kreatora tego zamierzenia ...

Nic nie ma swego końca i początku.
Każda chwila jest celem, którego nie zrozumie nikt poza kreatorem tej prawidłowości, zamkniętej na kształt koła w idealnie wytworzonym ekosystemie gdzie śmierć poprzedza narodziny, a narodziny poprzedzają śmierć,jako naturalny proces regeneracji duszy ...

Inny wymiar duszy.

Czy dusza jest pasożytem ciała, z,którego czerpie swoje siły, pamięć, wspomnienia, marzenia i fantazje ?

Czy człowiek jest tylko elementem, baterią, nosicielem wyższej rasy, która żeruje na materii i neutrinach?

Czy jesteśmy tylko kawałkiem wirtualnego mięsa, którego przeznaczeniem jest wieczna służba duszy ?

Człowiek jako wirus i maszyna żerująca na planecie jest w istocie ofiarą i nosicielem siły nadrzędnej, kreującej nasz rozum i intelekt ...

Dusza jako pasożyt tworzy nas samych na swoje podobieństwo, otwierając nasze dobre lub złe strony, kreując nasze życie, fantazje i marzenia za sprawą otwieranych w naszej jaźni szuflad z pamięcią poprzednich przeżyć z rożnych wymiarów naszej fikcyjnej egzystencji ...

Projekcja holograficzna

Ładujemy duszę, dając jej możliwość przeżycia w wykreowanym dla naszego umysłu i dla naszych zmysłów świecie, który tak naprawdę całkowicie nie istnieje, będąc wielowymiarową, holograficzną projekcją poczynań, doznań i zdarzeń ...

Dusza jako istota ascendentna, ma możliwość wykreowania na potrzebę naszych oczu całkowicie sztucznego wszechświata mogącego służyć naszym poczynaniom, które wpływają na produkcję odżywczych elementów zasilających dusze ...

My jako ogniowa, mamy określony czas pracy, uzależniony od zapotrzebowania duszy na naszą energię ...

Zostaliśmy zaprojektowani jako rasa w celu wykonania określonego zadania,jakim jest utrzymanie duszy na wysokim poziomie energetycznym ...

Nasze życie uzależnione jest od wspomnień - udostępnianych nam przez dusze.

Ciało wykorzystane energetycznie umiera, a dusza tworzy atomowy zalążek nowego nosiciela z energii pozyskanej w czasie żerowania na poprzednim egzemplarzu ...

Symbioza dwóch ras niezdolnych do samodzielnego istnienia w całkowicie sztucznym holograficznym świecie ...

Najprawdopodobniej nasza atomowa struktura jest zupełnie inna od tej wykreowanej na naszą wizualną potrzebę przez dusze ...

Najprawdopodobniej otaczający nas świat jest tylko wizualną nakładką bazująca na siatce atomowej, która nas otacza ...

Żyjemy we własnej głowie, pamięci interpretując otaczający nas świat na skutek ładowanych w naszej głowie wspomnień i kreowanych z nich marzeń ...

Innymi słowy jesteśmy całkowicie zależni od naszej duszy, pozbawieni silnika naszych działań oraz wykreowanego sztucznie obrazu rzeczywistości - umieramy fizycznie - co jest nam uświadamiane poprzez zmianę wizualną ładowanych wspomnień ...

Jeśli jesteśmy tylko elementem zasilającym nosiciela, nasze życie być może nigdy nie wyewoluuje poza krąg wcześniej zapisanych wspomnień, co oznacza tęsknotę do czegoś, czego nigdy nie doświadczymy i nie poznamy - zamknięci w naszych własnych zapętlonych holograficznych wspomnieniach, do,których wracamy pełni nadzieje na coś nowego - co nigdy się nie wydarzy ...

Dusza jest kreatorem wyższej jaźni,umiejącej funkcjonować tylko w formie symbiozy z ogniwem zasilającym, jakim stał się projekt zwany człowieczeństwem ...

Być, może cały wszechświat to tylko kreacja atomowa pozbawiona nakładki wizualnej, która służy tylko oszukiwaniu nosicieli w celu pozyskania ich energii życiowej ...

Bóg jako kreator zgodził się na ten ludzki los, kreując nas jako pożytecznych nosicieli istoty wyższej, jaką jest dusza ...

Pytanie jest tylko jedno? Czy kreacja może stać się niezależnym gatunkiem,który wyewoluuje poza holograficzną kreacje wspomnień ?

Inną kwestią jest prawdziwy obraz człowieka i otaczającego nas świata, oraz możliwość jego postrzegania, która może być zupełnie inna od tej,jaką dano nam poznać i zaakceptować !


Wojciech Dydymus Dydymski
 

dydymus
 
Wojna z deprawacją musi zacząć się dziś

Zabójstwo kobiecości, czyli proces psychologicznej przemiany dobra w zło.

Jeśli feministyczne prawa kobiet wyglądają jak groteska tym samym i kobieta staje się groteską...
Dydymus

Materializm, feminizm, wolność oparta na próżności, nałogach, popędach i braku lojalności jest przejawem zdemoralizowania części społeczeństwa na barkach, którego spoczywa cześć odpowiedzialności za wychowanie potomstwa a tym samym za pozytywną przyszłość całego świata...

Czy kurestwo, próżność, alkoholizm, brak wierności i lojalności,popęd, hedonizm... sprzyja wychowaniu i przenoszeniu pozytywnych wartości miedzy pokoleniami?!
Popatrz na dzieci nowego pokolenia sfemizowanych kobiet poddanych działaniu medialnej papki - prostytutki, celebrytki, księżniczki, wolność oparta na rozpasaniu... Kloaka...

Seks zamiast miłości, wygląd zamiast skromności, próżność zamiast lojalności, rozpasanie zamiast wierności i wreszcie doświadczenie zamiast niewinności...

Chaos, w którym przypisuje się antywartością znaczenie moralno etyczne na podłożu psychologii i socjologii sprzyja wpajaniu ich zagubionym istota jako naukowe spojrzenia na otaczający je świat... Pseudo autorytety ubrane w strój naukowców, ekspertów… modyfikują spostrzeganie świata na takie, które wpojono im w procesie pobieranej nauki…

Nagrodą za lojalność w procesie edukacji jest fetysz prawa posługiwania się tytułem, zawodem demoralizatora życia społecznego…Co przyciąga fetysz mamona i stabilizacji w wirtualnym świecie akceptacji zła kosztem samego siebie… Nauka i jej adepci nie znając swojej roli w procesie deprawacji spisali ludzkość i siebie na straty w imię władzy elit nad zmanipulowanym społeczeństwem…

Depresje, nałogi, chore popędy, aborcje, invitro, sodomia, feminizm... są efektem tego działania, nie niepokojącym efektem, bo niepokój minął już 60 lat temu po testach bio medycznych na kobietach, dzieciach i płodach... Działania te są barbarzyństwem, ludobójstwem, dzieciobójstwem, zabójstwem kobiecości we wszystkich jej wymiarach!

Pozytywne cechy kobiecości zostały przekształcone nie tylko w ich przeciwieństwo, ale w groteskowe przeciwieństwo zagrażające przyszłości całej ludzkości...

Zdemoralizowana rola kobiety odpowiedzialnej za wychowanie emocjonalne i uczuciowe dziecka prowadzi do oziębłości i amoralności zachowań dziecka biorącego przykład ze zdemoralizowanej zimnej, pozbawionej norm moralno etycznych matki... (Ojciec przenosi nieświadomie coraz częściej syndrom podporządkowania hierarchii społecznej, bezradności oraz uległości wobec presji władzy i religii na życie rodziny…)

Paranoja współczesności zmusza nas do zastanowienia się nad jej funkcjami oraz zmusza nas do zburzenia tych zdemoralizowanych, amoralnych ideałów życia współczesnej rodziny...

Uwstecznienia moralne to wyzwanie dla przyszłych pokoleń...
Jako jedyna droga i rozwiązanie manipulacji socjo - psychologicznych wpojonych całemu zdeprawowanemu społeczeństwu.

Kobieta tak jak całe dobro świata staje się sentymentalnym wspomnieniem… dobra, moralności, wierności, zasad i niewinności...

To nie jest mój świat... Patologia i deprawacja sprzyjają pustce intelektualnej, duchowej i społecznej.. A to najkrótsza droga do patologii i demoralizacji przyszłych pokoleń...

Przerywając granice moralności dochodzimy do tolerancji zła a to już prosta droga od obojętności do akceptacji amoralności i zwalczania moralności w imię okultystycznych ideałów... Groteska, absurd, teatr kłamstw, patologia...

Ludzka próżność,wolność zewnętrzna puszczona luzem staje się niebezpieczną dla samego człowieka, bowiem niszczy duchowość i wolność wewnętrzna.

Zapatrzony na demoralizacje człowiek łamie bariery własnej duszy, rozumu i ciała wpisując siebie w ofierze siłom ciemności...

Nagość, alkohol, znamiona, koedukacja, tolerancja, brak lojalności i wierności,rozpasanie seksualne w tym sodomia i biseksualizm to pierwsze przejawy nieuniknionego upadku moralnego a tym samym i fizycznego każdego społeczeństwa.

Media, moda, wypoczynek... wszystko narzuca nam hedonizm jako akceptowalną formę rozrywki, spędzania czasu... Wszystko nakłaniania was do pokazywania i używania ciała jako instrumentu adoracji, narzędzia zysku i przewagi, do zbrodni dokonywanej na własnym wnętrzu... W imię, czego popularności, dobrobytu, akceptacji, zysku?
Paranoja zdemoralizowanego, obślizgłego intelekciku kretyna …

Jeśli już dziś nie zaczniemy hamować naszych dzieci, nie wydamy wojny medialnej i społecznej deprawacji… upadniemy, bowiem nasze dzieci i wnuki przeniosą patogen demoralizacji i bezradności wobec wszechobecnego zła na następne pokolenia... Zapomnimy, czym jest wierność, miłość, lojalność, dobro społeczne… Zapomnimy, czym jest Bóg, ponieważ to religia przypisała sobie jego cechy jako wyrocznia w systemie nieomylnego postrzegania …

Jeśli już dziś nie wypowiem wojny złu, polityce i religii nie będzie jutra, w którym zastanowimy się nad przyszłością naszego gatunku, który powoli staje się gatunkiem zagrożonym niewolnictwem, genetyką i demoralizacją...

Poprzez demoralizacje, feminizm okultystyczny, poprzez próżność, brak lojalności oraz umiejętności zachowania wierności sobie i partnerowi dochodzi do patologii,której finałem jest samotność, przypadkowe macierzyństwo (cierpienie niechcianych dzieci) oraz ciąg pomyłek, do których prowadzi wolność zewnętrzna popęd i nałóg...
Ciąg ten to sprowadzenie człowieka do stadnej formy egzystencji gdzie zwierzęta parzą się z każdym, kto spełnia wymogi rozrodcze... Patologia przebierająca kształt zezwięrzęcenia doprowadzi do przekształceń gatunkowych, pod gatunkowych i rasowych...

Głupota współczesnych ludzi i bierność kobiet zapatrzonych w złą formę wolności to krańcowy etap manipulacji ludzkim umysłem, który zmienia postrzeganie realiów w parodie ludzkiego bytu i narkotyczno feministyczne wizje szczęścia ubarwiona lekami i alkoholem...

Nie chce takiego świata, takich ludzi, ani takich kobiet...
Bo najgorszym, co może spotkać człowieka jest możliwość patrzenia na upadek własnego gatunku… we własnych bojaźniach, ułomnościach, popędach i nałogach...

Gdzie, kreatywizm, piękno przyrody, natchnionej sztuki, lirycznej poezji…
Gdzie wyższy stopień człowieczeństwa, którego kobiety były kiedyś ostoją …
Gdzie jest filozofia i mistyka?

Jeśli zwierzęta zaczynają posiadać wyższy stopień moralności i lojalność oraz wierności od człowieka znaczy to, że los ludzkości został już przesądzony...
Kolejne przekształcenie, synteza w wyniku zderzenia tezy i antytezy doprowadzi do upadku człowieczeństwa,powrotu kast niewolniczych, stosów ofiarnych, kanibalizmu oraz starego systemu prawa opartego na woli możnych...

Upadek kultury i sztuki, moralności i zasad etycznych zawsze zwiastuje koniec będący początkiem ludzkiej tragedii.

Jeśli miłość staje się seksem a wierność i lojalność anachronizmem to kobieta przestaje być kobieta a świat przestaje być domem...

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s. Pamiętajcie,że 8 marca to święto okultystyczne, a kobietę należy celebrować, co dnia lub wcale…
www.eioba.pl/(…)numerologia-okultystyczna-illuminat…

Tekst inspirowany rozmową z najbardziej upartym człowiekiem na tym globie, dziękuje AF.
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Wojna z deprawacją musi zacząć się dziś

Zabójstwo kobiecości, czyli proces psychologicznej przemiany dobra w zło.

Jeśli feministyczne prawa kobiet wyglądają jak groteska tym samym i kobieta staje się groteską...
Dydymus

Materializm, feminizm, wolność oparta na próżności, nałogach, popędach i braku lojalności jest przejawem zdemoralizowania części społeczeństwa na barkach, którego spoczywa cześć odpowiedzialności za wychowanie potomstwa a tym samym za pozytywną przyszłość całego świata...

Czy kurestwo, próżność, alkoholizm, brak wierności i lojalności,popęd, hedonizm... sprzyja wychowaniu i przenoszeniu pozytywnych wartości miedzy pokoleniami?!
Popatrz na dzieci nowego pokolenia sfemizowanych kobiet poddanych działaniu medialnej papki - prostytutki, celebrytki, księżniczki, wolność oparta na rozpasaniu... Kloaka...

Seks zamiast miłości, wygląd zamiast skromności, próżność zamiast lojalności, rozpasanie zamiast wierności i wreszcie doświadczenie zamiast niewinności...

Chaos, w którym przypisuje się antywartością znaczenie moralno etyczne na podłożu psychologii i socjologii sprzyja wpajaniu ich zagubionym istota jako naukowe spojrzenia na otaczający je świat... Pseudo autorytety ubrane w strój naukowców, ekspertów… modyfikują spostrzeganie świata na takie, które wpojono im w procesie pobieranej nauki…

Nagrodą za lojalność w procesie edukacji jest fetysz prawa posługiwania się tytułem, zawodem demoralizatora życia społecznego…Co przyciąga fetysz mamona i stabilizacji w wirtualnym świecie akceptacji zła kosztem samego siebie… Nauka i jej adepci nie znając swojej roli w procesie deprawacji spisali ludzkość i siebie na straty w imię władzy elit nad zmanipulowanym społeczeństwem…

Depresje, nałogi, chore popędy, aborcje, invitro, sodomia, feminizm... są efektem tego działania, nie niepokojącym efektem, bo niepokój minął już 60 lat temu po testach bio medycznych na kobietach, dzieciach i płodach... Działania te są barbarzyństwem, ludobójstwem, dzieciobójstwem, zabójstwem kobiecości we wszystkich jej wymiarach!

Pozytywne cechy kobiecości zostały przekształcone nie tylko w ich przeciwieństwo, ale w groteskowe przeciwieństwo zagrażające przyszłości całej ludzkości...

Zdemoralizowana rola kobiety odpowiedzialnej za wychowanie emocjonalne i uczuciowe dziecka prowadzi do oziębłości i amoralności zachowań dziecka biorącego przykład ze zdemoralizowanej zimnej, pozbawionej norm moralno etycznych matki... (Ojciec przenosi nieświadomie coraz częściej syndrom podporządkowania hierarchii społecznej, bezradności oraz uległości wobec presji władzy i religii na życie rodziny…)

Paranoja współczesności zmusza nas do zastanowienia się nad jej funkcjami oraz zmusza nas do zburzenia tych zdemoralizowanych, amoralnych ideałów życia współczesnej rodziny...

Uwstecznienia moralne to wyzwanie dla przyszłych pokoleń...
Jako jedyna droga i rozwiązanie manipulacji socjo - psychologicznych wpojonych całemu zdeprawowanemu społeczeństwu.

Kobieta tak jak całe dobro świata staje się sentymentalnym wspomnieniem… dobra, moralności, wierności, zasad i niewinności...

To nie jest mój świat... Patologia i deprawacja sprzyjają pustce intelektualnej, duchowej i społecznej.. A to najkrótsza droga do patologii i demoralizacji przyszłych pokoleń...

Przerywając granice moralności dochodzimy do tolerancji zła a to już prosta droga od obojętności do akceptacji amoralności i zwalczania moralności w imię okultystycznych ideałów... Groteska, absurd, teatr kłamstw, patologia...

Ludzka próżność,wolność zewnętrzna puszczona luzem staje się niebezpieczną dla samego człowieka, bowiem niszczy duchowość i wolność wewnętrzna.

Zapatrzony na demoralizacje człowiek łamie bariery własnej duszy, rozumu i ciała wpisując siebie w ofierze siłom ciemności...

Nagość, alkohol, znamiona, koedukacja, tolerancja, brak lojalności i wierności,rozpasanie seksualne w tym sodomia i biseksualizm to pierwsze przejawy nieuniknionego upadku moralnego a tym samym i fizycznego każdego społeczeństwa.

Media, moda, wypoczynek... wszystko narzuca nam hedonizm jako akceptowalną formę rozrywki, spędzania czasu... Wszystko nakłaniania was do pokazywania i używania ciała jako instrumentu adoracji, narzędzia zysku i przewagi, do zbrodni dokonywanej na własnym wnętrzu... W imię, czego popularności, dobrobytu, akceptacji, zysku?
Paranoja zdemoralizowanego, obślizgłego intelekciku kretyna …

Jeśli już dziś nie zaczniemy hamować naszych dzieci, nie wydamy wojny medialnej i społecznej deprawacji… upadniemy, bowiem nasze dzieci i wnuki przeniosą patogen demoralizacji i bezradności wobec wszechobecnego zła na następne pokolenia... Zapomnimy, czym jest wierność, miłość, lojalność, dobro społeczne… Zapomnimy, czym jest Bóg, ponieważ to religia przypisała sobie jego cechy jako wyrocznia w systemie nieomylnego postrzegania …

Jeśli już dziś nie wypowiem wojny złu, polityce i religii nie będzie jutra, w którym zastanowimy się nad przyszłością naszego gatunku, który powoli staje się gatunkiem zagrożonym niewolnictwem, genetyką i demoralizacją...

Poprzez demoralizacje, feminizm okultystyczny, poprzez próżność, brak lojalności oraz umiejętności zachowania wierności sobie i partnerowi dochodzi do patologii,której finałem jest samotność, przypadkowe macierzyństwo (cierpienie niechcianych dzieci) oraz ciąg pomyłek, do których prowadzi wolność zewnętrzna popęd i nałóg...
Ciąg ten to sprowadzenie człowieka do stadnej formy egzystencji gdzie zwierzęta parzą się z każdym, kto spełnia wymogi rozrodcze... Patologia przebierająca kształt zezwięrzęcenia doprowadzi do przekształceń gatunkowych, pod gatunkowych i rasowych...

Głupota współczesnych ludzi i bierność kobiet zapatrzonych w złą formę wolności to krańcowy etap manipulacji ludzkim umysłem, który zmienia postrzeganie realiów w parodie ludzkiego bytu i narkotyczno feministyczne wizje szczęścia ubarwiona lekami i alkoholem...

Nie chce takiego świata, takich ludzi, ani takich kobiet...
Bo najgorszym, co może spotkać człowieka jest możliwość patrzenia na upadek własnego gatunku… we własnych bojaźniach, ułomnościach, popędach i nałogach...

Gdzie, kreatywizm, piękno przyrody, natchnionej sztuki, lirycznej poezji…
Gdzie wyższy stopień człowieczeństwa, którego kobiety były kiedyś ostoją …
Gdzie jest filozofia i mistyka?

Jeśli zwierzęta zaczynają posiadać wyższy stopień moralności i lojalność oraz wierności od człowieka znaczy to, że los ludzkości został już przesądzony...
Kolejne przekształcenie, synteza w wyniku zderzenia tezy i antytezy doprowadzi do upadku człowieczeństwa,powrotu kast niewolniczych, stosów ofiarnych, kanibalizmu oraz starego systemu prawa opartego na woli możnych...

Upadek kultury i sztuki, moralności i zasad etycznych zawsze zwiastuje koniec będący początkiem ludzkiej tragedii.

Jeśli miłość staje się seksem a wierność i lojalność anachronizmem to kobieta przestaje być kobieta a świat przestaje być domem...

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s. Pamiętajcie,że 8 marca to święto okultystyczne, a kobietę należy celebrować, co dnia lub wcale…
www.eioba.pl/(…)numerologia-okultystyczna-illuminat…

Tekst inspirowany rozmową z najbardziej upartym człowiekiem na tym globie, dziękuje AF.
 

 

Kategorie blogów