Wpisy oznaczone tagiem "dydymusdesign" (113)  

dydymus
 

Żadna myśl i fantazja nie jest tym, czym mogłaby się nam wydawać, bowiem wszystko pochodzi z naszej jaźni, wszystko to miało już swój czas i miejsce ...

Wszystkiego tego, czego już doświadczyliśmy lub doświadczymy, w tym lub innym wymiarze naszego bytu...
Istniało, istnieje lub będzie istniało...
Jako fakt, marzenie i wspomnienie ...

Nie ma fantazji bez istoty jej stworzenia,jaką jest pamięć i istniejące w niej wspomnienie przekazywane umysłowi z pamięci duszy ...

Wszystko jest zamkniętym, kołem, którego nazewnictwo i określenia są tylko chwilowym kaprysem danej struktury i formy, w jakiej egzystujemy na podłożu materialnym ...

Nie ma przyszłości, przeszłości i teraźniejszości, bowiem wszystkie te trzy stany istnieją tu i teraz rozdzielone pomiędzy kolejne nakładające się na siebie wymiary (przesunięcie fazy) ...

Egzystujemy jako sformułowana maszyna mająca za zadanie istnieć, trwać, powielać schematy swojego życia, aby całość jednorodnego systemu mogła trwać i funkcjonować w sposób określony przez Boga i kreatora tego zamierzenia ...

Nic nie ma swego końca i początku.
Każda chwila jest celem, którego nie zrozumie nikt poza kreatorem tej prawidłowości, zamkniętej na kształt koła w idealnie wytworzonym ekosystemie gdzie śmierć poprzedza narodziny, a narodziny poprzedzają śmierć,jako naturalny proces regeneracji duszy ...

Inny wymiar duszy.

Czy dusza jest pasożytem ciała, z,którego czerpie swoje siły, pamięć, wspomnienia, marzenia i fantazje ?

Czy człowiek jest tylko elementem, baterią, nosicielem wyższej rasy, która żeruje na materii i neutrinach?

Czy jesteśmy tylko kawałkiem wirtualnego mięsa, którego przeznaczeniem jest wieczna służba duszy ?

Człowiek jako wirus i maszyna żerująca na planecie jest w istocie ofiarą i nosicielem siły nadrzędnej, kreującej nasz rozum i intelekt ...

Dusza jako pasożyt tworzy nas samych na swoje podobieństwo, otwierając nasze dobre lub złe strony, kreując nasze życie, fantazje i marzenia za sprawą otwieranych w naszej jaźni szuflad z pamięcią poprzednich przeżyć z rożnych wymiarów naszej fikcyjnej egzystencji ...

Projekcja holograficzna

Ładujemy duszę, dając jej możliwość przeżycia w wykreowanym dla naszego umysłu i dla naszych zmysłów świecie, który tak naprawdę całkowicie nie istnieje, będąc wielowymiarową, holograficzną projekcją poczynań, doznań i zdarzeń ...

Dusza jako istota ascendentna, ma możliwość wykreowania na potrzebę naszych oczu całkowicie sztucznego wszechświata mogącego służyć naszym poczynaniom, które wpływają na produkcję odżywczych elementów zasilających dusze ...

My jako ogniowa, mamy określony czas pracy, uzależniony od zapotrzebowania duszy na naszą energię ...

Zostaliśmy zaprojektowani jako rasa w celu wykonania określonego zadania,jakim jest utrzymanie duszy na wysokim poziomie energetycznym ...

Nasze życie uzależnione jest od wspomnień - udostępnianych nam przez dusze.

Ciało wykorzystane energetycznie umiera, a dusza tworzy atomowy zalążek nowego nosiciela z energii pozyskanej w czasie żerowania na poprzednim egzemplarzu ...

Symbioza dwóch ras niezdolnych do samodzielnego istnienia w całkowicie sztucznym holograficznym świecie ...

Najprawdopodobniej nasza atomowa struktura jest zupełnie inna od tej wykreowanej na naszą wizualną potrzebę przez dusze ...

Najprawdopodobniej otaczający nas świat jest tylko wizualną nakładką bazująca na siatce atomowej, która nas otacza ...

Żyjemy we własnej głowie, pamięci interpretując otaczający nas świat na skutek ładowanych w naszej głowie wspomnień i kreowanych z nich marzeń ...

Innymi słowy jesteśmy całkowicie zależni od naszej duszy, pozbawieni silnika naszych działań oraz wykreowanego sztucznie obrazu rzeczywistości - umieramy fizycznie - co jest nam uświadamiane poprzez zmianę wizualną ładowanych wspomnień ...

Jeśli jesteśmy tylko elementem zasilającym nosiciela, nasze życie być może nigdy nie wyewoluuje poza krąg wcześniej zapisanych wspomnień, co oznacza tęsknotę do czegoś, czego nigdy nie doświadczymy i nie poznamy - zamknięci w naszych własnych zapętlonych holograficznych wspomnieniach, do,których wracamy pełni nadzieje na coś nowego - co nigdy się nie wydarzy ...

Dusza jest kreatorem wyższej jaźni,umiejącej funkcjonować tylko w formie symbiozy z ogniwem zasilającym, jakim stał się projekt zwany człowieczeństwem ...

Być, może cały wszechświat to tylko kreacja atomowa pozbawiona nakładki wizualnej, która służy tylko oszukiwaniu nosicieli w celu pozyskania ich energii życiowej ...

Bóg jako kreator zgodził się na ten ludzki los, kreując nas jako pożytecznych nosicieli istoty wyższej, jaką jest dusza ...

Pytanie jest tylko jedno? Czy kreacja może stać się niezależnym gatunkiem,który wyewoluuje poza holograficzną kreacje wspomnień ?

Inną kwestią jest prawdziwy obraz człowieka i otaczającego nas świata, oraz możliwość jego postrzegania, która może być zupełnie inna od tej,jaką dano nam poznać i zaakceptować !


Wojciech Dydymus Dydymski
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Kreacja wieczności: teoria holograficznego koła

Żadna myśl i fantazja nie jest tym, czym mogłaby się nam wydawać, bowiem wszystko pochodzi z naszej jaźni, wszystko to miało już swój czas i miejsce ...

Wszystkiego tego, czego już doświadczyliśmy lub doświadczymy, w tym lub innym wymiarze naszego bytu...
Istniało, istnieje lub będzie istniało...
Jako fakt, marzenie i wspomnienie ...

Nie ma fantazji bez istoty jej stworzenia,jaką jest pamięć i istniejące w niej wspomnienie przekazywane umysłowi z pamięci duszy ...

Wszystko jest zamkniętym, kołem, którego nazewnictwo i określenia są tylko chwilowym kaprysem danej struktury i formy, w jakiej egzystujemy na podłożu materialnym ...

Nie ma przyszłości, przeszłości i teraźniejszości, bowiem wszystkie te trzy stany istnieją tu i teraz rozdzielone pomiędzy kolejne nakładające się na siebie wymiary (przesunięcie fazy) ...

Egzystujemy jako sformułowana maszyna mająca za zadanie istnieć, trwać, powielać schematy swojego życia, aby całość jednorodnego systemu mogła trwać i funkcjonować w sposób określony przez Boga i kreatora tego zamierzenia ...

Nic nie ma swego końca i początku.
Każda chwila jest celem, którego nie zrozumie nikt poza kreatorem tej prawidłowości, zamkniętej na kształt koła w idealnie wytworzonym ekosystemie gdzie śmierć poprzedza narodziny, a narodziny poprzedzają śmierć,jako naturalny proces regeneracji duszy ...

Inny wymiar duszy.

Czy dusza jest pasożytem ciała, z,którego czerpie swoje siły, pamięć, wspomnienia, marzenia i fantazje ?

Czy człowiek jest tylko elementem, baterią, nosicielem wyższej rasy, która żeruje na materii i neutrinach?

Czy jesteśmy tylko kawałkiem wirtualnego mięsa, którego przeznaczeniem jest wieczna służba duszy ?

Człowiek jako wirus i maszyna żerująca na planecie jest w istocie ofiarą i nosicielem siły nadrzędnej, kreującej nasz rozum i intelekt ...

Dusza jako pasożyt tworzy nas samych na swoje podobieństwo, otwierając nasze dobre lub złe strony, kreując nasze życie, fantazje i marzenia za sprawą otwieranych w naszej jaźni szuflad z pamięcią poprzednich przeżyć z rożnych wymiarów naszej fikcyjnej egzystencji ...

Projekcja holograficzna

Ładujemy duszę, dając jej możliwość przeżycia w wykreowanym dla naszego umysłu i dla naszych zmysłów świecie, który tak naprawdę całkowicie nie istnieje, będąc wielowymiarową, holograficzną projekcją poczynań, doznań i zdarzeń ...

Dusza jako istota ascendentna, ma możliwość wykreowania na potrzebę naszych oczu całkowicie sztucznego wszechświata mogącego służyć naszym poczynaniom, które wpływają na produkcję odżywczych elementów zasilających dusze ...

My jako ogniowa, mamy określony czas pracy, uzależniony od zapotrzebowania duszy na naszą energię ...

Zostaliśmy zaprojektowani jako rasa w celu wykonania określonego zadania,jakim jest utrzymanie duszy na wysokim poziomie energetycznym ...

Nasze życie uzależnione jest od wspomnień - udostępnianych nam przez dusze.

Ciało wykorzystane energetycznie umiera, a dusza tworzy atomowy zalążek nowego nosiciela z energii pozyskanej w czasie żerowania na poprzednim egzemplarzu ...

Symbioza dwóch ras niezdolnych do samodzielnego istnienia w całkowicie sztucznym holograficznym świecie ...

Najprawdopodobniej nasza atomowa struktura jest zupełnie inna od tej wykreowanej na naszą wizualną potrzebę przez dusze ...

Najprawdopodobniej otaczający nas świat jest tylko wizualną nakładką bazująca na siatce atomowej, która nas otacza ...

Żyjemy we własnej głowie, pamięci interpretując otaczający nas świat na skutek ładowanych w naszej głowie wspomnień i kreowanych z nich marzeń ...

Innymi słowy jesteśmy całkowicie zależni od naszej duszy, pozbawieni silnika naszych działań oraz wykreowanego sztucznie obrazu rzeczywistości - umieramy fizycznie - co jest nam uświadamiane poprzez zmianę wizualną ładowanych wspomnień ...

Jeśli jesteśmy tylko elementem zasilającym nosiciela, nasze życie być może nigdy nie wyewoluuje poza krąg wcześniej zapisanych wspomnień, co oznacza tęsknotę do czegoś, czego nigdy nie doświadczymy i nie poznamy - zamknięci w naszych własnych zapętlonych holograficznych wspomnieniach, do,których wracamy pełni nadzieje na coś nowego - co nigdy się nie wydarzy ...

Dusza jest kreatorem wyższej jaźni,umiejącej funkcjonować tylko w formie symbiozy z ogniwem zasilającym, jakim stał się projekt zwany człowieczeństwem ...

Być, może cały wszechświat to tylko kreacja atomowa pozbawiona nakładki wizualnej, która służy tylko oszukiwaniu nosicieli w celu pozyskania ich energii życiowej ...

Bóg jako kreator zgodził się na ten ludzki los, kreując nas jako pożytecznych nosicieli istoty wyższej, jaką jest dusza ...

Pytanie jest tylko jedno? Czy kreacja może stać się niezależnym gatunkiem,który wyewoluuje poza holograficzną kreacje wspomnień ?

Inną kwestią jest prawdziwy obraz człowieka i otaczającego nas świata, oraz możliwość jego postrzegania, która może być zupełnie inna od tej,jaką dano nam poznać i zaakceptować !


Wojciech Dydymus Dydymski
 

dydymus
 
Wojna z deprawacją musi zacząć się dziś

Zabójstwo kobiecości, czyli proces psychologicznej przemiany dobra w zło.

Jeśli feministyczne prawa kobiet wyglądają jak groteska tym samym i kobieta staje się groteską...
Dydymus

Materializm, feminizm, wolność oparta na próżności, nałogach, popędach i braku lojalności jest przejawem zdemoralizowania części społeczeństwa na barkach, którego spoczywa cześć odpowiedzialności za wychowanie potomstwa a tym samym za pozytywną przyszłość całego świata...

Czy kurestwo, próżność, alkoholizm, brak wierności i lojalności,popęd, hedonizm... sprzyja wychowaniu i przenoszeniu pozytywnych wartości miedzy pokoleniami?!
Popatrz na dzieci nowego pokolenia sfemizowanych kobiet poddanych działaniu medialnej papki - prostytutki, celebrytki, księżniczki, wolność oparta na rozpasaniu... Kloaka...

Seks zamiast miłości, wygląd zamiast skromności, próżność zamiast lojalności, rozpasanie zamiast wierności i wreszcie doświadczenie zamiast niewinności...

Chaos, w którym przypisuje się antywartością znaczenie moralno etyczne na podłożu psychologii i socjologii sprzyja wpajaniu ich zagubionym istota jako naukowe spojrzenia na otaczający je świat... Pseudo autorytety ubrane w strój naukowców, ekspertów… modyfikują spostrzeganie świata na takie, które wpojono im w procesie pobieranej nauki…

Nagrodą za lojalność w procesie edukacji jest fetysz prawa posługiwania się tytułem, zawodem demoralizatora życia społecznego…Co przyciąga fetysz mamona i stabilizacji w wirtualnym świecie akceptacji zła kosztem samego siebie… Nauka i jej adepci nie znając swojej roli w procesie deprawacji spisali ludzkość i siebie na straty w imię władzy elit nad zmanipulowanym społeczeństwem…

Depresje, nałogi, chore popędy, aborcje, invitro, sodomia, feminizm... są efektem tego działania, nie niepokojącym efektem, bo niepokój minął już 60 lat temu po testach bio medycznych na kobietach, dzieciach i płodach... Działania te są barbarzyństwem, ludobójstwem, dzieciobójstwem, zabójstwem kobiecości we wszystkich jej wymiarach!

Pozytywne cechy kobiecości zostały przekształcone nie tylko w ich przeciwieństwo, ale w groteskowe przeciwieństwo zagrażające przyszłości całej ludzkości...

Zdemoralizowana rola kobiety odpowiedzialnej za wychowanie emocjonalne i uczuciowe dziecka prowadzi do oziębłości i amoralności zachowań dziecka biorącego przykład ze zdemoralizowanej zimnej, pozbawionej norm moralno etycznych matki... (Ojciec przenosi nieświadomie coraz częściej syndrom podporządkowania hierarchii społecznej, bezradności oraz uległości wobec presji władzy i religii na życie rodziny…)

Paranoja współczesności zmusza nas do zastanowienia się nad jej funkcjami oraz zmusza nas do zburzenia tych zdemoralizowanych, amoralnych ideałów życia współczesnej rodziny...

Uwstecznienia moralne to wyzwanie dla przyszłych pokoleń...
Jako jedyna droga i rozwiązanie manipulacji socjo - psychologicznych wpojonych całemu zdeprawowanemu społeczeństwu.

Kobieta tak jak całe dobro świata staje się sentymentalnym wspomnieniem… dobra, moralności, wierności, zasad i niewinności...

To nie jest mój świat... Patologia i deprawacja sprzyjają pustce intelektualnej, duchowej i społecznej.. A to najkrótsza droga do patologii i demoralizacji przyszłych pokoleń...

Przerywając granice moralności dochodzimy do tolerancji zła a to już prosta droga od obojętności do akceptacji amoralności i zwalczania moralności w imię okultystycznych ideałów... Groteska, absurd, teatr kłamstw, patologia...

Ludzka próżność,wolność zewnętrzna puszczona luzem staje się niebezpieczną dla samego człowieka, bowiem niszczy duchowość i wolność wewnętrzna.

Zapatrzony na demoralizacje człowiek łamie bariery własnej duszy, rozumu i ciała wpisując siebie w ofierze siłom ciemności...

Nagość, alkohol, znamiona, koedukacja, tolerancja, brak lojalności i wierności,rozpasanie seksualne w tym sodomia i biseksualizm to pierwsze przejawy nieuniknionego upadku moralnego a tym samym i fizycznego każdego społeczeństwa.

Media, moda, wypoczynek... wszystko narzuca nam hedonizm jako akceptowalną formę rozrywki, spędzania czasu... Wszystko nakłaniania was do pokazywania i używania ciała jako instrumentu adoracji, narzędzia zysku i przewagi, do zbrodni dokonywanej na własnym wnętrzu... W imię, czego popularności, dobrobytu, akceptacji, zysku?
Paranoja zdemoralizowanego, obślizgłego intelekciku kretyna …

Jeśli już dziś nie zaczniemy hamować naszych dzieci, nie wydamy wojny medialnej i społecznej deprawacji… upadniemy, bowiem nasze dzieci i wnuki przeniosą patogen demoralizacji i bezradności wobec wszechobecnego zła na następne pokolenia... Zapomnimy, czym jest wierność, miłość, lojalność, dobro społeczne… Zapomnimy, czym jest Bóg, ponieważ to religia przypisała sobie jego cechy jako wyrocznia w systemie nieomylnego postrzegania …

Jeśli już dziś nie wypowiem wojny złu, polityce i religii nie będzie jutra, w którym zastanowimy się nad przyszłością naszego gatunku, który powoli staje się gatunkiem zagrożonym niewolnictwem, genetyką i demoralizacją...

Poprzez demoralizacje, feminizm okultystyczny, poprzez próżność, brak lojalności oraz umiejętności zachowania wierności sobie i partnerowi dochodzi do patologii,której finałem jest samotność, przypadkowe macierzyństwo (cierpienie niechcianych dzieci) oraz ciąg pomyłek, do których prowadzi wolność zewnętrzna popęd i nałóg...
Ciąg ten to sprowadzenie człowieka do stadnej formy egzystencji gdzie zwierzęta parzą się z każdym, kto spełnia wymogi rozrodcze... Patologia przebierająca kształt zezwięrzęcenia doprowadzi do przekształceń gatunkowych, pod gatunkowych i rasowych...

Głupota współczesnych ludzi i bierność kobiet zapatrzonych w złą formę wolności to krańcowy etap manipulacji ludzkim umysłem, który zmienia postrzeganie realiów w parodie ludzkiego bytu i narkotyczno feministyczne wizje szczęścia ubarwiona lekami i alkoholem...

Nie chce takiego świata, takich ludzi, ani takich kobiet...
Bo najgorszym, co może spotkać człowieka jest możliwość patrzenia na upadek własnego gatunku… we własnych bojaźniach, ułomnościach, popędach i nałogach...

Gdzie, kreatywizm, piękno przyrody, natchnionej sztuki, lirycznej poezji…
Gdzie wyższy stopień człowieczeństwa, którego kobiety były kiedyś ostoją …
Gdzie jest filozofia i mistyka?

Jeśli zwierzęta zaczynają posiadać wyższy stopień moralności i lojalność oraz wierności od człowieka znaczy to, że los ludzkości został już przesądzony...
Kolejne przekształcenie, synteza w wyniku zderzenia tezy i antytezy doprowadzi do upadku człowieczeństwa,powrotu kast niewolniczych, stosów ofiarnych, kanibalizmu oraz starego systemu prawa opartego na woli możnych...

Upadek kultury i sztuki, moralności i zasad etycznych zawsze zwiastuje koniec będący początkiem ludzkiej tragedii.

Jeśli miłość staje się seksem a wierność i lojalność anachronizmem to kobieta przestaje być kobieta a świat przestaje być domem...

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s. Pamiętajcie,że 8 marca to święto okultystyczne, a kobietę należy celebrować, co dnia lub wcale…
www.eioba.pl/(…)numerologia-okultystyczna-illuminat…

Tekst inspirowany rozmową z najbardziej upartym człowiekiem na tym globie, dziękuje AF.
Wikistrony:
 

dydymus
 
Stoczyłem się na sam skraj ludzkiej egzystencji (pozostając w więzieniu własnych zasad) poznając cierpienie jako przepełniającego mnie przyjaciela, który nie pozwolił mi żyć tak, aby cieszyć się życiem...

Wyzbywając się słabości budujemy twierdze, których murów bronimy bojąc się zaufać w obawie zdrady i podstępu.

Każdego dnia popełniam samobójstwo torpedując własne szczęście, aby ból istnienia nie przerodziła się w ból zdrady i rozczarowania.

Wszystko to, co mogło być  najcenniejszym przeżyciem,  doznaniem... można nazwać Twoim imieniem...

Wszystko, co jest inspiracja, pięknem delikatnością, dobrem, natchnieniem było, jest i będzie na zawsze już Tobą.

Dałaś mi przez ułamek sekundy możliwość patrzenia na siebie, oddychania twoim oddechem, bycia częścią twojego zapachu i opiekunem Twojego snu...

Twoje oczy... Twoje przeogromne oczy...Ile dałbym, aby zobaczyć znów ich blask w ciszy tak potężnej, iż tylko miłość wypełniała mnie łomotem serca...


Wiecej: www.eioba.pl/a/45t8/list-do-milosci#ixzz2KsoDOSvL
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 

Każda forma uniwersalizmu jest kłamstwem i metodą wprowadzania w błąd za sprawa przeróżnych form manipulacji psychologicznej bazującej na nakazie aurorytatywnym !

Wskazany powyżej uniwersalizm pochodzi z ogólnej, formalnej - próby podporządkowania stada, narodu, grupy społecznej , wiekowej , kulturowej ... za sprawą ujednolicenie ludzkich myśli i potrzeb ...

Uniwersalizm powszechnie stosowany jest w tworach relgijnych , politycznych i handlowych... jako ukryta forma hierarchizacji niewolniczej najniższych warstw społecznych ...
(często z grup niewolniczych wyodrębnia się użyteczne jednostki w celu ich wyekspolotowania i poświęcenia dla dobra systemu władzy i religi)

Pozbawienie jednostki indywidualizmu jest specyficzną formą nakazu autoratywnego (na, który odporna jest elita hierarchi pozbawiona popędów stadnych ) ,którego celem jest wykazanie, iż siła jednostki leży w jej relacji stadnej, (skolektywizowanej edukacji, nauce, pracy, rozrywce ...) podobnych grupowych upodobaniach (moda, trend...), zachowaniach oraz w grupowych popędach , nałogach i rozrywkach...

Nawet tak proste metody jak ujednolicenie religijne , kulturowe, językowe a nawet kulinarne ...
Sprzyjają wepchnięciu jednostki w kręgi łączących się i przenikających z sobą stad , grup i form ... (podstęp, nakaz, strach)

W skład nakazu autorytatywnego wchodzi min : metoda multikulturowości, metoda religijna osadzona na sztucznie wytworzonej tradycji, nakaz społeczny, nakaz sztucznie wytworzonych autorytetów wychodzących z tzw.ludu, wspólny rynek walutowy, giełdowych , ujednolicenie językowe , kulturowe, tolerancja wobec zła , strach jako forma nakazu a także obojętność wpływająca na przyzwolenie społeczne ...

Uniwersalizm jest formą ujednoliconego prowadzenia jednostki i rozliczania stada w formie statystycznej co sprzyja utożsamieniu jednostki ze stadem i przemianie społeczeństw w organizm oparty na świadomosci zbiorowej, którą łatwo podporządkować , zniewolić i zmusić do wykonywanian konkretnych zadań zlecanych poprzez hierarchiczną strukturę elit (opartą na wartościach indywidualizmu kreatywnego) ...

Skupmy się na słowach : każdy i uniwersalny...
Każdy pije, każdy to robi, każdy to kupuje , uniwersalny produkt, usługa, program, jestem taki jak wszyscy...słaby, grzeszny, podatny ...

Słyszymy to kilka lub nawet kilkaset razy dziennie (cichy nakaz...) ...
Manipulacja polega na intensywności kreowania przyjmowanych przez widza, klienta...zachowań, przekładanych na sposób myślenia, mówienia i podejmowania decyzji ...

Uniwersalny krem ? Uniwersalna usługa? Uniwersalny program, sposób ... Dla każdego... ponad indywidualne upodobania , zainteresowania, zachowania, pragnienia ...
Musisz być taki jak inni... nijaki dopasowany do gwiazd, elit i korporacji przejmując ich styl, postawy, zachowania, nałogi , słowa i myśli ...
Krok po kroku, tworzysz z siebie nieświadomego niewolnika mody i technologi, religi, sportu , mediów i polityki ...

Stajemy się uniwersalnym bytem zbiorowym bez prawa wyrażania własnych myśl (poprzez strach nasza opinia to opinia mediów, nakaz autorytatywny , przekaz znajomych, przekaz edukacyjny, przekaz osób trzecich ...), opini, bez własnych upodobań smakowych , modowych, bez kreatywnym kopistom i lustrem wiernie odbijającym zdemoralizowanym świat ...

Jesteśmy statystyka ,którą można nakarmić , ubrać , wykreować, wytrwsować, przetworzyć, nakierować, przekształcić, poświęcić oraz zniszczyć ...

Zaprogramowano społeczeństwu konkretne zachowania, akcje i reakcje na słowa, obrazy, czyny...
Każde nasze zachowanie jest kojarzone nie z wewnętrzna potrzebą kreatywną lecz z zasobem wiedzy edukacyjnej, medialnej, obiegowej lub tradycyjnej ...
Sprawdź do oglądając TV !!! Twoje poglądy to wyuczone regułki...

Z duchowych kreatorów stajemy się fizycznym przejawem bezmyślnego niewolnictwa kastowego, lustrami manipulacji, zaprogramowanymi idiotami, wystraszonymi szczurami !

Wierzymy w kłamstwa określone fałszywymi naszywkami: nauka, religia, edukacja, medycyna, polityka... Wszystko to jest formą czarnej magiji zwanej psychologią tłumu lub mistyką czarnej drogi ... Jest to wirtualna rzeczywistość wykreowana od podstaw w ,której zwalczone zostały wszystkie przejawy kreatywizmu indywidualnego, wszystkie elementy prawdy i historycznej wiedzy poprzednich ewolucji ludzkości ...

Żaden krem nie jest dla każdego, tak jak nie ma uniwersalnych usług, religi, poglądów politycznych, gustów i sposób spostrzegania świata ...

Jesteśmy indywidualistami, którzy na początku swojej drogi nie znali pojęcia stado czy grupa... Nie pochodzimy od małp, nie cechuje nas ewolucyjny system rozwoju, lecz formy te sprzyjają uproszczeniu uniwersalnemu i doposowaniu do niego całego światopoglądu społecznego ...

Uniwersalizm kontroli nad stadem doskonale widoczny jest w znakowaniu poddanych oraz piętnowanie ich numerami (kiedyś czyniono to za sprawą tatuażu) ,kodami oraz dowodami tożsamości oraz dokumentami przynależności (korporacyjnej, etnicznej, narodowej ...)

Próba stworzenia kłamstwa uniwersalnego jest nieetycznym działaniem min. firm reklamowych, marketingowych i PRowych... które w sposób całkowicie świadomy nie tylko próbują oszukać swego klienta, ale również klientów swego klienta zmuszając pośrednio swoich pracowników do zła , kłamstwa i przestępstwa przeciwko ludzkości ...

Tak wobec ludzkości, bowiem czyż reklama jedzenia modyfikowanego genetcznie, leków zagrażających zdrowiu, produktów uzależniajacych od nałogów i technologi... jest etyczną formą przekazywania informacji zachęcających klientów do ich kupna ?!

Nikt nie bierze w dzisiejszym świecie odpowiedzialności za synonim prawdy jakim kiedyś było ludzkie słowo !

Kiedyś ! bowiem dzisiaj słowo jest formą kłamstwa za pomocą, którego zdobywa się władze i pomnaża środki materialne uważane za nowych a jednocześnie starych bogów ludzkiego umysłu i wolnej woli ...

Wojciech Dydymus Dydymski
 

wojciechdydymski
 

Czego boi się człowiek jako istota indywidualna osaczona przez dewiantów pozbawionych zasad moralno etycznych.

Zdiagnozuj siebie

Boję się ludzi pozbawionych romantyzmu, bowiem oznacza to zimno emocjonalne, wyrachowanie, kalkulację, materializm, brak empatii i mało kreatywny intelekt zastąpiony pseudo wiedzą oraz implantem, jakim jest dyplom, tytuł i wyznaczona droga samozniszczenia poprzez realizacje planów osób trzecich...

Boję się ludzi ogarniętych fanatyzmem religijno - ustrojowym i hierarchiczno - mesjanistycznym, ponieważ nie ma w nich indywidualizmu, prawdy, logiki i ortodoksyjnej wiary w Boga...

Ludzie Ci wierzą w hierarchię jako siłę reprezentująca Boga, podczas gdy tak naprawdę siła ta reprezentuje jej własne interesy kosztem wiernych.

Boję się zdrady, braku lojalności i kłamstwa... Ponieważ są to oznaki braku duchowości, szacunku i wolności opartej na aspektach zewnętrzny: nałóg i popęd!

Osobniki z zanikiem cząstki duchowo emocjonalnej popadają w skrajne formy próżności i samo uwielbienia, co jasno wskazuje na materializm i uzależnienie od siły konsumpcjonizmu, samolubstwa oraz pasożytnictwa na ludziach oraz ich uczuciach, pragnieniach i wartościach.
Istota taka to kusiciel pozbawiony zasad moralno etycznych. Kukiełka!

Boję się ludzi idących drogą ideologicznych marzeń i fetyszy. Boję się ludzi, którym pomieszano języki, ponieważ nie ma w nich kreacji - mówią oni słowami autorytetów, Proroków, idą drogami fałszywych idei i cudzych cytatów... Stawiają oni pomniki innym zapominając o sobie.
Ich ręce i głowy, ciała i nogi, usta i słowa służą jako broń chroniąca satyrów, zdrajców i kłamców oraz księży,papieży, bankierów i politycznych graczy...

Ulegają oni podziałom tak jak dzieli się cząstki i atomy tak dzieli się społeczeństwa, aby odizolować każda cząstkę i nadać jej zaprogramowany charakter! Podzielono was na państwa, religie, wyznania, partie i ideologie a wszystko to przeczy istnieniu wolnego człowieka... Przynależąc, cytując,wspierając... Stajesz się własnością, robakiem, zaprogramowanym bękartem!

Jeśli reprezentujesz odwrotny proces myślenia a więc boisz się słabości, empatii, ludzkich uczuć, miłości, szacunku wobec drugiej istoty, wierności, lojalności, łamiesz zasady współ egzystencji, nie wierzysz w miłość i Boga a hołdujesz hierarchii... Jesteś bez emocjonalnym produktem zła, odpadkiem ludzkiej kreacji, wrogiem człowieczeństwa, dewiantem pozbawionym ludzkich odczuć, zimnem, którego celem jest władza osobowa i niewolnictwo podporządkowane sile hierarchii religijno ustrojowej, w której nie ma prawdy i Boga!

Tak postępują ludzie, którzy odrzucają wartości wyższe na rzecz wartości materialno - fizycznych a ich wiara w Boga służy kreowaniu obrazu dobrego człowieka i charytatywnego bóstwa wspierający ideologia pustej nauki i tajnych bractw... ukrytych w głębinach, religi, polityki i nauki...

Prawda jest głównym celem istnienia, miłość kreowana na podłożu osobowym wyklucza przetaczanie jej na tor czysto fizycznych odczuć, ponieważ grozi to utraceniu ludzkiej osobowości... Profanacja duchowości jest główną domeną mediów i polityki rozkładu podstawowych wartości duchowych.

Spostrzeganie Boga w ciele człowieka, jest niczym innym jak ofiarowaniem ciała i krwi Bogom ciemnej strony człowieczeństwa (idea ta przyświeca starym religiom i tajnym bractwom) - takie są religie, tak stworzono z człowieka zimnego emocjonalnie kanibala... który poprzez wyparcie duchowe staje się niewolnikiem, zombie, bez duchowym tworem swych czasów, w których pieniądz, mord, głód i rytuał okultystyczny wygrywa nad człowiekiem, miłością i Bogiem.

Uśmiechasz się ? spójrz w księżycowa noc w lustro i pomyśl, choć raz gdzie podziały się Twoje odczucia z dzieciństwa, wartości, prawda, marzenia i lojalność! Co dostałeś w zamian? Co? Oprócz sprzeczności, kłamstw, paradoksów i pustki!

Dlaczego nie realizujesz siebie! Zagubiony tworze prawda tkwi w buncie nie przeciwko sobie, ponieważ nie tłumi się swojej duszy tylko to, co ją pochłania i sterylizuje!

Boisz się uderzyć w autorytety swoich Panów, ponieważ nie jesteś nikim innym jak tylko wystraszonym niewolnikiem stawiającym pomniki fetyszom i bożkom!
Uginasz się przed nauką, pracą, religią i polityką - milczysz, choć rozdzierają Cię na strzępy... Autorytety i statystyki stanowią o Twoim życiu - ulegasz iluzji odrzucając siebie!

Mesjasz zła zawsze był,jest i będzie w was samych, on nie musi nadchodzić zaprosili go wszyscy wierzący w religię i hierarchię... A imię jego czterdzieści i cztery i tylko idiota nie wie,że ma go obok siebie! Zamieńcie krzyż na T i niech węże przeistoczą go w drzewo, bowiem te symbole to jedno... Wtedy kłamstwo zmiecie dobro...
Zło to hierarchia i religia jednak wszystko przyszło z czerni i cienia...

A prawda jest tak niesamowita,że nikt w nią nie uwierzy!

Uwierzył...

Wojciech Dydymus Dydymski
Liga Świata

P.s. zarzucasz mi kłamstwo, ale nie mówisz sobą tylko słowami ideologii władzy - hierarchii i religi. Bronisz murów twierdz fałszywych Bogów i Proroków, pragniesz, aby zwyciężyli używając Twoich rąk i ust?! Tak wyglądają niewolnicy, tak wyglądają zombie, kukły ludzie bez własnego zdania...
Żal mi Ciebie pochowamy Cię godnie, ponieważ duszę sprzedałeś i oddałeś już im sam!
 

wojciechdydymski
 
Zdrady na podłożu fizycznym i psychicznym doprowadziły do olbrzymich ilości zabójstw i samobójstw. Stając się głównym powodem depresji i traum oraz procesem ciągłego zagrożenia min. deprawacją i demoralizacją (rozluźnienie norm społecznych).

Dlatego też zdrada (kłamstwo) powinna być traktowana z całą surowością jako przestępstwo przeciwko ludzkości...

Dlaczego człowiek tworzy reguły i wyjątki od zasad i praw moralnych?!
Dlaczego flirt i zdrada fizyczna jest traktowana jako niegroźny proceder prowadzący tak naprawdę do patologii, bo czymże innym są zabawy typu swinger, hedonizm...
Naruszające główne prawo związku, jakim jest wierność...

Zgoda na patologie jest współ udziałem w przestępstwie przeciwko zasadom, prawu i moralności… czyż nie jest to logiczne...?!

Idźmy dalej reguły i wyjątki od reguł.
Kiedy obcy mężczyzna, kobieta dotyka nagiego ciała naszego partnerka, narzeczonej, żony jest to czysta forma zdrady, więc dlaczego akceptujemy patologiczne formy koedukacyjne jako normy społeczne?

Dlaczego koedukacyjny masaż, badanie, pobyt w spa, opalanie toples to coraz częściej akceptowane odstępstwa od istoty zasad moralalnych?!!!

Dlaczego zły dotyk boli całe życie a molestowanie w imię wydumanych amoralnych profesji (tworzonych na potrzeby demoralizacji) jest elementem życia społecznego skoro łamie konwenanse, zasady oraz prawo naturalne???!!!

Ponieważ człowiek wraz z kłamstwem stał się niebezpiecznym dla swojej moralności hipokryta! Dla którego zasady są elementem gry w dobro i zło (amoralne /usprawiedliwiające moralnie/ stopniowanie dobra i zła dla własnych patologicznych potrzeb, zabawa w Boga)!

Gra ta powinna być nieakceptowanym zachowaniem moralnym, której praktykowanie powinno być karane z cała surowością jako forma zdrady fizycznej z domieszką zdrady psychicznej...

Pierwszym krokiem zdrady jest niemoralna fantazja i zastosowanie amoralnych zasad w prawie obyczajowym.

Za przykład funkcjonowania obyczajów podaje się obecnie systemy demoralizacji społecznej upadających systemów zdemoralizowanych ustrojów rzymskich, greckich i babilońskich gdzie poprzez rozluźnienia norm społecznych, multikultrowość i hedonizm doprowadzono prawo naturalne oraz moralność do granic absurdu...

Coraz częściej akceptujemy niedopuszczalne moralnie formy zabaw, rozrywek służących demoralizacji i zmianom postrzegania patologii za pomocą psychologii i nakazów autorytarnych

Psycho sugestia nagości, zdrady, rozluźnienia norm społecznych skutecznie wyzwala w człowieku bestialskie zwierze pozbawione norm społecznych i etycznych.

Podnieta, przyjemność zaburza naszą świadomość, wywarzenie i rozdzielenie dobra od zła, tworząc iluzję dobra i prawdy z bezwartościowych zabaw naszą psychika! Ta sama zbieżność myśli i funkcji zachodzi w przypadku nikotyny, alkoholu, seksu czy narkotyków... To patologicznych nałóg osadzony na podstawowych sztucznie wytworzonych potrzebach stadno zwierzęcych...!

Trochę opamiętania, logiki i wierności!

Co więcej zdrada i hedonizm wpływają nie tylko na nasze zdrowie fizyczne, ale również psychiczne. Nagość to czynnik korupcjogenny niszczący więź partnerska, zasady, prawo, wstyd,główne bodźce i hamulce moralno etyczne...

Czyż myśl nie jest pierwszym wyrazem grzechu a dotyk pierwszą zdrada...?!
Przez setki lat znów powoli próbowano wyzwolić nas z zasad i wepchnąć w ręce patologii rozpasania.

Aspekt zdrowotny.

Sauna, spa, masaż, ginekolog... Jak mówią reklamy zdrowie,uroda, zapobieganie?! Czyżby...?!

Sauna ma sens geograficzny w krajach o skrajnych warunkach pogodowych gdzie pory skóry są zawsze zamknięte, choć i w tamtych warunkach nie służy to zdrowiu...

Była to skandynawska odmiana orgii przeniesiona wprost z rzymski i ateńskich łaźni... Gdzie olejki o działaniu halucynogennym podnosiły libido i łamały ograniczenia moralne. Tak kapłani kontrolowali władców i lud doprowadzając do ich upadku moralnego i osobowego...

Początkami saun były ciasne groty łowców reniferów, w których odbywali oni rozmowy z bogami i przodkami za pomocą oparów i wywaru z grzybów, który poprzez pory skóry powoli gromadził się w ciele szamana. Podobny proces rytualnych saun znany był Indianom obu ameryk...

Basen i zdrowie? Próbowaliście kiedyś zbadać wodę z basenu, wiecie, że włosy i skóra po 30 wizytach są już praktycznie nieodwracalnie zniszczone... Aby lepiej wam to zobrazować polecam nabrać butelkę wody z basenu i jeśli nie macie serca wpuścić tam żywa rybkę … ja radzę posadzić rośliny wodne...

Zobaczycie sami, czym jest basen i jak wpływa to na wasze zdrowie i urodę pamiętajcie, że domieszki w wodzie basenu dobrze konserwują grzybice oraz choroby skóry, przenoszą bakterie, zarazki oraz patogeny... Proponuje również poczytać o efekcie pamięciowym wody i przypomnieć sobie, że nasze ciało to woda...! Być może to zobrazuje wam schemat przenoszenia chorób, o którym nigdy nie wspomina się w mediach i literaturze popularno brukowej.

Baseny, sauny, nagie masaże i ginekolodzy, którzy skutecznie bawią się kobietami sterylizując, wysuszając ich narządy rodne...

Wiecie, że narzędzia ginekologiczne są napromieniowane cezem, wiecie, że leki dopochwowe mają na celu zniszczenie podobnie jak uwielbiane przez kobiety tampony flory bakteryjnej... Płyny higieny intymnej... Kiedy kobieta podmywa się szałwia, miętą... Może to również wypić spróbujcie zrobić to samo z płynem do higieny intymnej ! Natura sama kreuje procesy regeneracji ciała bez potrzeby stosowania chemii i wynalazków mających na celu drenaż waszej kieszeni.

Jak wskazują niezależne badania te kobiety, które unikają badań, nowych form mycia i szczepień ochronnych nie mają problemu z grzybicami, rakiem, szyjka macicy i jajnikami... Ponieważ są wierne sobie i naturze... Znakiem lekarzy jest przekreślony człowiek, na którego wspina się wąż... Oto przesłanie, które niesie medycyna, koedukacja i hedonizm...

Brak w was logiki, wierności sobie i partnerowi... To, że robi tak ktoś w reklamie nie oznacza, że robią tak wszyscy i jest to w porządku w stosunku do was i partnera...

Zdrada jest zdrada, a zdradę moralna należy tępić z całą stanowczością tak jak zbrodnie i przestępstwo przeciwko życiu i moralności… bez skrupułów!

Przyszłość zależy od moralności, zasad, prawdy i logiki!

Tylko ortodoksi cieszą się tym, co przynosi natura i prawda… Małe szczęścia pozwalają nam zachować radość dziecka i resztki niewinności, które stanowią przesłanie: czym więcej otwierasz się na zewnątrz tym mniej zostaje twojego wnętrza dla sobie i Twoich bliskich...

Jak łatwo zatracić się w patologii rozpasania, podczas gdy szczęście człowieka leży w smaku,zapachu spokoju, prawdzie i miłości...

Wojciech Dydymus Dydymski
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 
Czy zadaliście sobie kiedyś pytanie o sens polskich powstań,buntów i rewolucji na skale lokalną?

Proponuje to zrobić jak najszybciej omijając podręczniki zawierające tzw. oficjalne źródła historyczne a skupić się na archiwach masońskich i archiwach, w,których uda wam się zdobyć drzewa genealogiczne.

Dlaczego? Ponieważ... Ponieważ zachodzą tutaj dziwne zbieżności z rewolucjami światowymi w tym rewolucją październikową i francuską...

Wspólną cechą tych kontrolowanych przewrotów jest przynależność dowódców i inspiratorów powstań do masonerii i innych tajnych oraz okultystycznych bractw, które istniały i istnieją ponad podziałami religi, narodów i interesów narodowych...

I cóż z tego powie wielu z was większość ówczesnej elity należało do tajnych stowarzyszeń, bractw i grup okultystycznych.

I w tym sęk i tutaj mamy pogrzebanego -celowo psa...
Większość nie społeczeństwa a elit!

Elit, którym niezależnie od okupanta, zaboru... wiodło się na tyle dobrze, aby nie podnosić rewolucyjnych podszeptów na salonach ówczesnej Warszawy, Wilna, Poznania czy Krakowa...
(nie dotyczy to inteligencji, ale elit, które nie słusznie kojarzone są z siłą intelektualną kraju...
To tak jakby postawić na czele zespołu projektanta mostów Lecha.W)

A jednak owa elita należąca do tych samych lóż masońskich, co okupant i zaborca… dziś uważana jest za inspiratora powstań i ruchów niepodległościowych?
Paradoks czy celowe działanie na niekorzyść państwa i społeczeństwa!?

Cóż, więc jest istotą owych rozważań i myśli?!
Cóż jest powodem, dla którego elita zbratała się z ludem a nawet chłopstwem...?

Powodem tym jest potrzeba gwałtownych zmian środowiskowo- społecznych, a także wytworzenie nowych tez i anty tez, napędzanie koniunktury poprzez zmiany na rynku gospodarczym i finansowym, przejęcia własnościowe, gruntowe oraz póle nazwisk, tytułów i dóbr ludzi zabitych lub zesłanych na banicję bez prawa powrotu (idealna przykrywka do powrotu i przejęcia majątku osoby trzeciej)...

Te powody oraz chęć kontrolowania niezadowolonej części społeczeństwa pełnego niepokojów było powodem przystąpienia szpiegów masońskich do konspiracji narodowych...

Ważnym elementem były też zmiany społeczne mające w jasny sposób wykrystalizować hierarchiczno elitarny system kastowy za pomocą sztucznych zmian następujących po sobie systemów ustrojowych o zwiększonych represjach militarno – psychologicznych.
(terror- zwiększenie terroru –wolność zewnętrzna-podział(pseudo wybór)- przyzwyczajenie –uzależnienie –obojętność- poddanie)

Infiltracja inteligencji studenckiej, chłopskiej... Ukształtowanie ich poglądów i opinii została staranie zaplanowana tak, aby niższym warstwom społecznym wydawało się, iż znaleźli silne oparcie w kastach wyższych i inteligentnych dowódców potrafiących walczyć ręka w rękę z narodem ... Jakże naiwne były to myśli i opinie, którym kultywuje się aż po dzień dzisiejszy...

To uśpienie czujności poparte zaplanowanymi zwycięstwami w mało znaczących bitwach, przelewanie krwi chłopstwa jednej i drugiej strony (tzw. konfliktu) przypominało grę strategiczną, której wynik był zawsze planowany z wyprzedzeniem i okupiony zaplanowanym stratami na polu bitwy...

Wykrwawienie inteligencji, młodych i zaangażowanych patriotów oraz butnych i bitnych chłopów przychodziło masonom z łatwością... Tak jak dzisiejsze wybory, religia i pseudo "wybory" dzielą i zagospodarowują naród-jest to teoretyczne bezkrwawa rewolucja, w której dalej przejmuje się majątki, ziemie i nazwiska...
(bankructwa, przejęcia, samobójstwa, fałszywe oskarżenia, wskazywanie winnych, publiczna nagonka, bezrobocie...)

Niezależnie od reprezentowanej strony konfliktu tylko siła wyższa - inspirator odnosił korzyści z mordów rytualnych, przejętych majątków, ziem i dóbr... Z których tworzono nowe fortuny, firmy i banki.

Jeśli spojrzycie na bieg historii i na życie cichych schowanych w cieniu inspiratorów powstań większość z nich dziwnym trafem trafiła bezpiecznie do Francji, Włoch, Anglii czy Hiszpani a nawet zaistniała na dworach swych masońskich przyjaciół z Niemiec, Austrii, Ameryki czy Rosji...

Ludzi tych czekały zaszczyty lub sława nie osiągalna dla prawdziwych bohaterów i ofiar powstań i zrywów narodowych!

Schemat powstań narodowych był przenoszony w formie gotowych projektów jako inspiracja wojen domowych oraz wojen i rewolucji światowych...

Podzielić, uzbroić, stworzyć nakaz autorytatywny oraz podwaliny nienawiści propagandowej...
A potem finansować obie strony, zbroić, kontrolować oba rządy i czerpać zyski z obu stron konfliktu przedstawiając im wymuszone manipulacją rozwiązanie...
Stwórz problem i rozwiąż go... Motłoch to kocha…

Nie ma w tym nic trudnego, ale wy ciągle dajecie sobą manipulować wrogowi społecznemu, jakim jest hierarchia. Niezależnie od tego, jakiego jest ona szczebla zawsze chęć władzy bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Psychologia stada jest tak silnie w was zakorzeniona ze postanowiono ją wykorzystać we wszystkich aspektach życia!

Hierarchia to wróg, którego szukacie i hodujecie na własnym nieszczęściu stając się niewolnikami jej planów, gier i rozwiązań.

Przykładowe nazwiska inspiratorów masońskich gier militarno-gospodarczych:

- Adam Amikar Kosiński (1769-1823) Powstaniec Kościuszkowski, generał w Legionach Dąbrowskiego, Warszawski Mason, założyciel loży w Poznaniu.

- Henryk Dmochowski (ur.1810 w Wilnie) członek Loży Wielki Wschód w Paryżu.

- Warto również spojrzeć na przedwojenną korespondencję (Opis obrzędów Starogermańskich i organizacja Lóż Masońskich na terenie Polski) 1903-1930 pomiędzy Lautererem a Ebehartem von Brockhausenem w sprawie ideologii i organizacji loży starogermańskiej w Polsce.

Wszystko to a nawet nazwiska członków i założycieli łóż masońskich z okresu zaborów, powstań i czasów współczesnych znajdziecie w archiwach waszych miast …Wystarczy sięgnąć, aby nie poruszać się w oparach absurdu…Bowiem kreacją powstań, rewolucji i przekształceń zajmowali się ludzie cienie,…których marionetkami byli politycy i działacze partyjni i religijni…

Nie znajdziecie w archiwach wielkich nazwisk, ale ukryte wszy … z pieniędzy, których finansowana jest polityka, wojna i religia…

Wojciech Dydymus Dydymski
Wikistrony:
 

wojciechdydymski
 

Coś Ci powiem złotowłosa Hator jesteś mądra Kobieta a więc pojmiesz w lot, o co chodzi takiemu nie dzisiejszemu człowiekowi jak ja w poniższych prostych i logicznych stwierdzeniach.

Powiedz mi, co cechuje człowieka: mądrość, etyka, moralność oraz wolność wyboru?!
Więc, dlaczego człowieka jako całość emocjonalna, duchowa oraz indywidualista lgnie do stada stając się częścią bezmyślnego roju sterowanego popędem, strachem i instynktem?

Czy to nie jest wyuczone zachowanie działające jako wabik ludzkich słabości?
Pokazać się jako sztuczny „najlepszy” człowiek, wartość egzystująca ponad innych, będąc przedmiotem adoracji i uwielbienia - próżność a jednocześnie (paradoks) to stado wyznacza Tobie role, do której Ty się grzecznie dopasowujesz i jej podporządkujesz i to w rzeczach, których sama w większości byś nie zrobiła. Robisz to za namową autorytatywna np.: z nami się nie napijesz lub podświadomie: oni to robią może i ja to zrobię...
Byle nie wyjść na głupca, dziecko lub moralnie wyobcowanego odludka.

Własne zdanie, logika , inteligencja skutecznie blokują Twoją dominującą pozycję w stadzie, które pragnie poprzez hedonizm dążyć w kierunku galopującej deprawacji pozbawionej logicznej i kreatywnej myśli wspieranej ideą moralności.

Odrzuć to, co dobre, zło jest dobre, akceptowalne, miłe i potrzebne!!! Komu?

I tutaj logika,  ludzka logika każe nam wskazać, że tak naprawdę grupa to zazdrość podszyta formami auto prezentacji nastawiona na nałóg i popęd, który czyniony w formie rytualnej ma być usprawiedliwieniem dla naszego sumienia, oni, np: pili, palili czy oglądali gołe dupska, rozbierali się itd...

Odpowiedz mi czy tak nie jest?
Czy nakaz grupy, autorytetu, jaki za tym idzie nie jest czynnikiem wymuszeń oraz deprawujących uproszczeń?

Hedonizm jest podobnie jak nałóg i popęd kształtowany bezpośrednio przez grupę...
Opowiastki o pro społecznych zachowaniach są głupota osadzona na słowach psychologów i socjologów, którzy czerpią dochód mentalny i finansowy z publikacji podobnych bzdur wiedząc o ich szkodliwości w procesie indywidualizacji myśli i kreacji osobowej...

Owszem nasza ciekawość każe nam wyzwolić się z konwenansów przed sobą czy bliska osoba, ale moralność ogranicza tego typu zachowania do formy domowej. W innej formie tego typu zachowania zbliżają nas do zwierząt stając się anachronizmami zabijającymi indywidualność i moralność...

Dlaczego?
Ponieważ stado odciąga nasze myśli od samorozwoju i kształtuje naszą złą część osobowości, która żąda afirmacji,władzy i uwielbienia...

Widać to po człowieku wraz z upływem jego życia. Jego negatywizm (porażki, doświadczenia) i brak siły (wymuszone podporządkowanie, rezygnacja, zgoda na manipulacje) odbija się w dwóch kierunkach: integracji z grupa lub samotności wynikającej z nieakceptowanych dla moralnego człowieka form grupowych procesów uwsteczniających nasz proces myślowy...

Jest to niezależne od płci, ale zależne od inteligencji logicznej, emocjonalnej i duchowej... Geniusz nigdy nie oprze się na strukturze grupy, ponieważ izolacja czynni jego umysł odseparowanym od nakazu autorytatywnego i manipulacji...

Kształtują nas dwie różne wizje świata moja oparta na pierwotnych zasadach hieros gamos i Twoja oparta na zasadach współistnienia gatunkowego w formie stadnej...

Moja koncepcja zakłada istnienie dwóch niezależnych, indywidualnych wszechświatów bazujących na odmiennych pasjach, które z ogromna prędkością podążają ku sobie tworząc ze swej materii jeden całkowicie spójny strukturalnie wszechświat, który odpycha formy stadnej kreacji jako sposobu życia i tworzenia...

Lojalność, zasady, wierność oparta na psychice i fizyczności, w której człowiek poświęca się całkowicie dla drugiej istoty zatrącając siebie w oczekiwaniu na odwzajemnienie tego stanu i uczucia.

Twój wszechświat to pozbawiony po części logiki misz - masz pojęć akademickich bazujący na indywidualności kreatywnej i tworzeniu potrzeby stadnej koegzystencji, do której dopasujesz swoje życie, swojego partnera i rodzinę...

Gdzie tu wolność duchowa? Nie ma jej, bo w lepie na muchy nie ma prawdy i logiki jest wabik zachowań i interakcji prostych rytualnych form bytowania opartych na teatrze, grach i maskach... Aktorzy, którzy ukrywają swe twarze w oczekiwaniu poklasku, świateł i braw oraz realizacji marzeń w sferze zawodowej, emocjonalnej i niekiedy seksualnej...
Idziesz od siebie w stronę rąk grupy i nakazu, ja idę od grupy w stronę samostanowienia.

Nasze koncepcje zazębiają się i gubią,krzyżują i rozlatują jestem tylko częścią, malutka częścią twojego świata, którą pomiatasz, lekceważysz, ustawiasz na wygodnej dla siebie pozycji czasu i miejsca...

A gdzie w tym wszystkim znaleźć można całkowita przynależność, symbiozę i kreatywizm!?
To zabawa w będę dobra dla całego świata i wszystkich zadowolę kosztem siebie, będę tam gdzie chce być, odniosę sukces, zadowolę znajomych, stworzę katalogową karierę i pocztówkową rodzinę... Tylko ja nie widzę w tym sensu, logiki, prawdy i wolności duchowej raczej chaos, gwar, puste słowa i brak wierności... sobie i mnie...

Miłość to nie są słowa to wir, który oplata, łączy, wciska i dręczy, odpręża, kreuje i wyzwala wolność na prawdziwym jej podłożu... Ducha, który aż prosi się, aby być najważniejszym na świecie... On nie chce czekać, prosić, być dodatkiem do czyjegoś życia zewnętrznego, ale spójnością z wszystkim, co nas otacza a jest w drugim człowieku  ...

Wiara w sile, która potrafi złączyć dwa życia, uczucia, pragnienia, marzenia i emocje tworzy człowieka człowiekiem, nie przedstawicielem stada, roju lub grupy...

Hierarchia to forma stadnej elity... Wszystko kategoryzujemy i nawet uczucie i miłość uczyniliśmy absurdalnym pomiotem poprzez przyjaźń, znajomość, koleżeństwo...
Rozdzieramy się na drobne nie potrafiąc dać siebie całego drugiemu człowiekowi.
Pomimo to poprzez frustracje rozsypujemy siebie całemu światu jak nic nie warty bilon...
Który trafia z rąk do rąk... A w sercu pozostaje pustka podszyta emocjami złych nawyków i ciemnych pragnień...

I jak żyć z świecie, który przestał być mistycznym obłokiem a stał się farsa grupowego obłędu pełnego uwstecznienia i chaosu?

Zaprogramowane zachowanie nie pozwoli zakochanemu człowiekowi oderwać swojej połowy od schematu, w jakim się ona znalazła, dlatego pozostaje mieć tylko nadzieje, że dając jej wolność wróci ona do nas, jeśli sama zdoła się oderwać od kieratu i błędnego spostrzegania świata...

Wojciech Dydymus Dydymski
+Radio Romantyka

P.s. list jest literacka forma myśli i przesłań...jakie zrodziły się po analizie ludzkich zachowań, słów i pragnień…jest inspiracją nowego początku …
Wikistrony:
 

dydymus
 

"Człowiek współczesny jest głupcem, który boi się zawieść oczekiwania, prośby i nakazy grupy i obcych ludzi, podczas gdy zawodzi sam siebie i kochające go osoby.
Człowiek współczesny walczy o sławę, pieniądze, seks, pozycję aspołeczną... podczas gdy nie potrafi zawalczyć o miłość, honor, lojalność, dom i siebie "

Jestem zbyt delikatny, aby żyć mój ekosystemu przypomina rafę koralowa, której naruszenie skutkuje katastrofalnymi skutkami dla serca, duszy i rozumu.

Nie umiem żyć w sposób wykreowany na podobieństwo kogoś, kim nie jestem, nie umiem funkcjonować na poziomie obłędu stada, którego role i zadania zostały przypisane do zawodów, tytułów,płci oraz grupy zawodowej.

Każdy Cię nakłanianie do kolaboracji z grupą przeciwko sobie.
Zatrącają się ludzie, rodziny, narody i kultury w patologii przynoszonej na butach niczym błoto, które narastając z biegiem lat zakrywa i zaciera wartości i zasady.

Nie umiem funkcjonować w świecie kłamstw, naciąganych prawd, fikcji słownej, literackiej i społeczno obyczajowej.

Przytłacza mnie ludzka zawiść, gry i maski zakładane jak kapelusze zależnie od mody i trendu, jaki panuje na wybiegu ludzkiej próżności.

Ten cały świat zbudowany jest na zlepku kłamstwa i ludzkiej demoralizacji nie ma nic bardziej odrażającego jak ludzka zgnilizna wnikającą w relacje międzyludzkie...

Człowiek nie tylko jest wirusem ziemi, ale toksycznym odpadem, który niszczy nie tylko samego siebie, ale również swoje otoczenie.

Absurd życia indywidualistów w tłumie, artystów kreujących syf jako sztukę, groteska naginania rzeczywistości do kłamstw, wyłączone normy, zasady, utopiona wierność, miłość na podłożu duchowym i zabita lojalność wobec człowieka i miłości...

Nie umiem żyć w zdegradowanym do nałogów i popędów świecie, w którym człowiek zapomina o marzeniach z dzieciństwa... Człowiek, którego nieliczni wyzwolenia ze stada przedstawiciele kreowali wiedzę, sztukę i mądrość zostali uznani za anachronizm, którego wiedza została zapomniana dla dobra stada, które uwstecznione do roli roju wykonuje  swoją prace będąc tylko nawozem religi, władzy, anarchii, wolności zewnętrznej i wszechobecnej głupoty, która jak trąd zjada ludzkie oblicza, sumienia, serce i dusze...

Sprzedaliście wszyscy samych siebie, swoje marzenia i pragnienia dobro i uczucia za domy, auta, seks, używki i pieniądze... Zatraciliście się w sprzecznościach zjadających wasze małe amoralne umysły...

Myślicie płasko i czekacie na miski ochłapów, nic nie kreujecie tylko szczekacie, konsumujecie, pierdolicie i sracie... Jesteście silnikiem tych, którzy was użyli, tych, którzy was wykorzystali i podporządkowali dając wam prace, wykształcenie, nagrody, tytuły i pieniądze...

Kupili was za blichtr, zabawki, które stworzyli, wymyślili i sfinansowali nazywając to postępem, cywilizacją i mądrością nie wasza mądrością ich mądrością, bo to ich pokój zabaw ich zabawki i ich plan zajęcia idiotów płytkimi treściami, których obłęd kreuje wasz upadek  ...

Oddaliście dusze za fetysze żaden dyplom nie jest odpowiednikiem mądrości,żaden pieniądz jest odpowiednikiem wartości, żaden seks i znajomość nie jest odpowiednikiem miłości, żaden nałóg, religia i grupa nie są wyznacznikami wolności...

Kontrolujecie samych siebie, kontroluje was grupa, praca i rząd abyście nigdy więcej nie byli indywidualistami, abyście nigdy więcej nie mieli marzeń, abyście nigdy więcej nie kochali, abyście na zawsze zostali tym, czym jesteście stadem… pustym zdegenerowanym stadem...

Zapal, wypij, wyjdź z domu, wypieprz… nie myśl, nie produkuj, nie twórz, nie kochaj, nie myśl... Umrzyj...

Wojciech Dydymus Dydymski

P.s. takich ludzi jak ja się izoluje, wstydzi, ogranicza oraz kwestionuje się ich racje, słowa i myśli,  ponieważ stado nie dopuszcza do siebie głosu prawdy, nie chce zobaczyć swojej dysfunkcji, ułomności i upadku. Prawda w oczy boli i ma boleć, palić i przewracać wnętrzności abyście na powrót poczuli,że jesteście ludźmi, nie zwierzętami, dla którego kult ciała i pieniądza stał się drogą do nikąd…

Stado woli żyć w utopi dnia jutrzejszego, w którym konsumpcjonizm, seksizm, materializm i kłamstwo świecą sukces zwycięstwa nad prawda, zasadami, lojalnością i starymi wartościami, które tworzyły świat przepełniony wrażliwością i empatia.

Gdzie w tym wszystkim odnaleźć miłość, lojalność, dom i rodzinne?
W krainie własnej wewnętrznej legendy.
Wyciągajcie z bagna pojedynczych ludzi i zarażajcie ich dziecięcymi marzeniami, dajce im możliwość wykreowania własnej legendy, dajcie kobietom
i mężczyznom możliwość zatracenia się nie w utopi, lecz miłości bazującej na głębokiej relacji damsko męskiej bez zdrad, płytkości i kreacji życia stadnego, które deformuje nasze pojęcie życia, miłości i zasad...
Wikistrony:
 

dydymus
 
Filozofia czasów końca...

Obalcie kłamliwe konwencje i zapomnijcie o wszystkim, co już wiecie a co zostało wam powiedziane w sposób autorytatywny!

Dlaczego chorzy psychicznie dewianci pokroju Darwina czy Freuda moją być wyznacznikami waszej wiedzy?

Dlaczego to wy musicie poznać wymuszoną historią harmonie  i zaakceptować ją jako zaistniały fakt podlegający ocenie kłamców, którzy ukochali patologię i obsceniczne gry...?

Zbudowano na posłuszeństwie i milczeniu (strach przed autorytetem nauki,monarchii, religi...) wielowiekowe kłamstwo, które podważa indywidualność człowieka oraz jego prawo do szczęścia poprzez samostanowienie za sprawą odrębności...

Wepchnięto was w stada zamykając drzwi obserwując, kontrolując i nastawiając przeciwko sobie...

(igrzyska socjologiczno - psychologiczne oparte na masmediach i pseudo autorytetach)

Oto, czym stała się filozofia: pstrokatym tworem psychologii negującej i manipulującej człowieczeństwem oraz socjologią i statystyka, które porządkuje wasze zachowania pod wyznaczony odgórnie sznurek interakcji...

(każde wasze poczynania nawet to zrodzone z anarchii i buntu jest tylko schematem wydarzeń, słów i poczynań... Na nic wasz bunt, jeśli nie znacie podstaw wyznaczania dróg...)

Nie wstyd wam uczyć dzieci kłamstw i zmuszać je do ich akceptacji poprzez szkołę i dyplomy nagradzające odrzucenie prawdy i siebie samego...?

Uczycie dzieci posłuszeństwa w stosunku nie do siebie samego, lecz do systemu i jego nakazów, praw i schematów... nie ma w was już nic z człowieka... dorastacie w negujących człowieczeństwo czasach sloganów i pustych pojęć mających zmusić was do uległości względem kłamstwa, pieniądza i władzy...  A gdzie w tym sens, logika, człowiek, miłość i prawda!?

Moje postępowe i przełomowe tezy filozoficzne zostały odrzucone przez profesorów, ponieważ nie spełniały one wytycznych dotyczących poglądów naukowych i opinii autorytatywnych.

Kogo więc boi się humanizm? Kto stoi za niepodważalnością kłamstw i dogmatów? Kto stworzył tak potężne autorytety,że imają się one logiki!?

Pytam, więc czy nauka zamknęła, juz drzwi na nowe rewolucyjne poglądy?!

Czy jesteśmy już tak skrajnie wyjałowieni, że strach przed prawda ogranicza nasz rozwój a strach przed utrata pracy odbiera nam rozum?!

Filozofia jest naukom postępową, czego przykładem jest ukształtowanie na jej bazie takich pseudo nauk jak: socjologia oraz psychologia, które zostały ukształtowane na podobieństwo jej utopijnych poglądów dotyczących człowieka i jego roli w społeczeństwie...

(nauki te zostały ukształtowane na bazie wydartych z kontekstu tez platońskich)

To socjologia i psychologia kształtuje człowieka na obłąkanego niewolnika i członka podporządkowanego systemowi mega stada...

Najprostsze impulsy: popęd, głód,zazdrość, chciwość, zdrada... Kierują naszymi poczynaniami w procesie narzuconej rywalizacji w mikro i makro skali grup wpływu jednostki na jednostkę  ...

Kształtujemy negatywne czynniki na podatnym gruncie humanizmu kształtującego deprawacje jako system społecznej interakcji na podstawie mody i trendu w nauce...

Przemycamy fałszywe pojęcia oparte na tolerancji wobec zła.

Te sztuczne igrzyska są pochodną filozofii nazwana dziś psychologia...

To córka psychologii: manipulacja ugruntowała negatywny rozwój człowieka na płaszczyźnie duchowej i emocjonalnej, co ma wpływ na sferę społeczna, osobowa i rodzinna...

Chce obalić wszystkie aksjomaty psychologii,socjologii i statystyki zrodzone z manipulacji umysłów nastawionych na patologiczne postrzeganie władzy nad człowieczeństwem.

Przestudiowałem mistyków i kabalistów te nauki to szarlataneria podszyta korzyścią z jej wdrożenia i umotywowania...

Jedynym motywem podsycanym poprzez socjologię, psychologię i statystykę jest zbrodnia dokonywana na przedmiocie  badawczym tych nauk, czyli na człowieku...

Uzależniono cię od małych rzeczy nie pozwalając iść ku wielkim - nie przekraczając bariery duchowości - tylko złamanie zasad moralnych, czyli demoralizacja umożliwi ci przekroczenie pewnych barier a to namawianie do zła poprzez frustracje i narastający niepokój...

Tak działa psychologia zgody, socjologia oraz statystyka... Pragną abyś się zagubił i postępował tak jak reszta oszukanego społeczeństwa w zgodzie z demoralizacja, złem i znieczuleniem na prawdę, dobro i miłość...

Wojciech Dydymus Dydymski

Dziękuje AF za inspirację w wykreowaniu tego tekstu.
Wikistrony:
 

dydymus
 

Od wielu lat żyje bez wytchnienia i jestem już  zmęczony specyficznym sposobem życia i walki ...

Nie mogąc liczyć na wytchnienie, odpoczynek, możliwość prawdziwego i bezpiecznego relaksu, oddaje się pasji, która w dzisiejszych czasach jest przestępstwem - a jest nią prawda!

Kwestią naczelną bezpieczeństwa jest zaufanie ,które przestało istnieć na skutek ludzkich zdrad ,kłamstw i manipulacji...

Problem goni problem a nagonka wie, że musi zabić aby zwyciężyć ...
Jest tyle kreatywnych form zgnojenia człowieka dopracowanych w najmniejszych szczegółach przez przeróżne służby bezpieczeństwa (odpowiedzialne za bezpieczny rozwój nowego porządku świata), że niekiedy nie sposób jednoznacznie określić za ,którym drzewem kryje się w danej chwili zabójczy podstęp...

Prawda jest taka: W twoim własnym kraju mogą cię zniszczyć i zgnoić to już nawet nie jest niewolnictwo ale zorganizowany masowy proces ludobójstwa oraz forma wojny domowej opartej na fałszywym prawie chroniącym władze przed obywatelem i jego słowami, myślami i czynami ...

Myślisz, jesteś na tyle inteligentny i silny aby dostrzec prawdę o otaczającym cię świecie , umiesz logicznie powiązać fakty , powiedzieć nie, dociekać prawdy, pisać o niewygodnych sprawach i faktach... - Przestajesz być obywatelem i zaczynasz być patologią skazaną na społeczny i zawodowy niebyt ...
Ilu już ludzi straciło życie i pracę w demokratycznym państwie bezprawia?!

Dziecku wybacza się dochodzenie prawdy (zabijając w nim prawego człowieka poprzez naukę kreatywnego kłamstwa), jednak człowieka dorosłego i świadomego kłamstwa nie oszuka się kolejnym kłamstwem i rozwodnioną papką, która tylko przypomina swą forma prawdziwą polemikę ...

Retoryka oparta na psychomanipulacji to polemika w, której istnieją tylko uniwersalne pytania i uniwersalne odpowiedzi, których autorami są spin doktorzy, pr-owcy i psychologowie ...
Nie ma to nic wspólnego z prawdą, dialogiem, retoryką lub zwykła rozsądna rozmowa... To wyuczone kłamstwo w, którym najważniejszym elementem jest rozmycie podszyte atakiem na bazie ogólnika.

(posłuchajcie radia, tv, poczytajcie gazety - gdzie jest prawda, fakty, rozwiązania ?)

Pseudo inteligenci bez wyobraźni bazujący na swojej pamięci do kłamstw ślizgają się po wazelinie pochlebstw względem władzy i religi...

Jednak ktoś kto kieruje się prostą prawdą, lojalnością, godnością i honorem nie zniży się do roli lokaja władzy, nauki i religi ...

Dlatego neguje religię, politykę , hierarchię, lichwę i kłamstwo, neguje tajemnice i tajne zgromadzenie, neguje uległość wobec władzy, tolerancję wobec zła i tradycji, która wywodzi się z różnych form kłamstw i okultyzmu ... Neguje fałszowanie histori...neguje pop kulturę i demoralizacje postępująca za wolnością zewnętrzna - nałóg i popęd...

Jednym słowem neguje świat dla, którego człowiek stanowi statystyke i problem, który należy zagospodarować i podporządkować w imię śmiesznych idei wyższych ... (min. globalizm i okultyzm...)

Niewolnictwo koorporacyjne, kulturowe, religijne podszyte kłamstwem i tradycja ... Człowiek w świecie rozmytej polemiki czuje się jak skazaniec wyprowadzony przed plutonu egzekucyjny : za prawo do własnych myśli, zdania , za próbę obalenie hierarchi szatana, za próbę samostanowienia , za chęć do godziwego życia, za podważanie histori, pseudo autorytetów czy pseudo dogmatów...

To nie są już lincze ale mordy rytualne poprzedzone torturami, biedą, bezrobociem, głodem i upokorzeniem...

Dlaczego pracujący człowiek nie może utrzymać siebie, domu i rodziny ? Dlaczego jego praca przekłada się li tylko na podatki i opłaty ? Dlaczego sztuczny kryzys dotyka tylko kast niewolniczych omijając urzędników, bankierów ,polityków i księży ?

Dlaczego istnieje kłamstwo zwane kryzysem i bieda skoro rozwiązaniem nie jest pieniądz lecz dar natury, który nic nie utracił ze swej siły płodzenia :zbóż, owoców , warzyw ,wody i powietrza?! (za darmo, bowiem ich pozyskanie jest tylko kwestią prawdziwej pracy)

Dlaczego fetysz mamona stanowi o ideologi życia i śmierci, głodu i dobrobytu? ... Dlaczego człowiek nie może żyć aby być szczęśliwym?. Dlaczego polityka i religia są elementami obozów koncentracyjnych, których drzwi zamykają się za naszymi plecami? !

Dlaczego powstają listy osób, które nigdy nie otrzymają wsparcia od władz i kościoła? Dlaczego są ludzie, którzy nigdy nie znajdą pracy ponieważ pragnie się ich upadku ?

Dlaczego?

Ponieważ są istotami, które potrafią myśleć na tyle logicznie aby podważyć każdy z elementów systemu i określić jego funkcje jako formy przemyślanego , utajnionego i wykreowanego prawem ludobójstwa...

Wojciech Dydymus Dydymski

P.s. Nie mam dostępu do FB, notki publikuje przez mail. Mając pytania- wiadomości wysyłajcie je poprzez mail FB lub na adres: ligaswiata@gmail.com lub ligaswiata@hotmail.com

Mam już pożyczony komputer jednak nadal korzystam z publicznych hot spotów ,które są wolne i nie umożliwiają korzystania z dużych transferów ...
Dzięki wam (zakup płyty) niedługo odzyskam pełną funkcjonalność działań, brakuje mi 150 złotych do routera !
Niestety moja droga do serwera znów się wydłużyła a strony www czekają na publikację ... min: INFOPORT i Społeczny System Oceny...
Za ewentualne błędy przepraszam...
 

dydymus
 

Większość oligarchów politycznej sceny alternatywnej, uprawia swój ogródek wedle masońskiej zasady dziel i łącz, dzięki czemu są oni nietykalni, ponieważ w imieniu partii syjonistcznych rozdrabniają i rozwalają polski światek patriotyczny.

Nacjonaliści , chrześcijańska prawica , przedstawiciele idei państwa konstytucyjnego , anarchiści , skrajni lewacy , skinheadzi , wyznawcy New Age... to obraz dzisiejszej pożal się Boże opozycji, która kontrolowana przez regionalnych administratorów , sekretarzy i tajnych współpracowników dogorywa w poczuciu dobrze spełnionej fuszerki: demonstracji , protestów i internetowej ekspansji spod łóżka i szafy ...

(Strach wzniecić rewolucję, podnieść pięści , wyrwać chwasty ... Ta rewolucja trwałaby raptem kilka, kilkanaście godzin !Kto was powstrzymuje ? Obawy, strach! przed systemem podsycane przez waszych pseudo przywódców!!!)

I co? I nic ! zmienia się coś poza lepszym uposażeniem waszych prezesów ?! Poza nowymi rozbitymi formacjami, które rozdrabniają się na kilku osobowe twory niezdolne do ataku militarnego , siłowego czy nawet wyborczego ?!

Tak, tak! masońska robota dobiega końca... Korwin, Bubel... i stada innych dignitarzy podzieliły motłoch kontrolując jego wypowiedzi ,sugestie i nastroje ...

Stado zamiast rwać do przodu patrzy na swoich pożal się Boże przywódców trzymających cugle prawdy i inicjatywy ... Inteligencję się dyskredytuje i ośmiesza , wrabia i pogrąża !

Jak chcecie iść ?! skoro zabetonowano wam nogi, a usta wypełniono religijno- politycznym gównem , sztucznym podziałem na lewo, prawo ... dano wam internet i sensacyjne ploteczki, newsy zajmujące wam czas i myśli ... jak chcecie tworzyć rewolucyjne idee ?! idąc za marchewką konstytucji, projektów i tanich układów ?! Gdzie siła, gdzie moc ... ?!!!!

W papierarch, internecie, religiach, tworach partyjnych... nie znajdziecie wolności, tylko kolejne piramidy i piramidki , jawne i tajne kręgi żerującej władzy nad wami samymi ...

Pytam się jak osioł i baran w systemowej zagrodzie chce iść bojąc się nawet z niej wyjść ?! Jeśli nie umiesz kopać wrogów , wykopiesz sobie grób !

Nie będę wam mówił tego co chcecie usłyszeć, będę was łajał bo to jedyny argument jaki do was przemawiał i przemawia ...

Lubicie ten swoisty sado masochistyczny klimat do, którego przyzwyczaiły was systemy polityczno - religijne podporządkowane syjonistycznemu ładowi społecznemu!

Możecie być wolni ale - wolicie obore i wiadro pomyj, możecie nie płacić 80% podatków, ale szukacie kolejnych wodzów z lepszym systemem podatkowym, który w założeniu utrzymać ma nie was - lecz nowa elitę , możecie zapomnieć o GMO, ale nadal wspieracie korporacje i ich produkty...?! Logika więźnia , niewolnika ?! Czy zupełny brak logiki i poszanowania siebie !

Możecie ale nie umiecie ! boici się jak myszy czekające na zmrok...i tak po waszych plecach, po waszej naiwności wdrapie się na szczyt kolejny uzurpator, kłamca i cwaniak sugerowany przez PiS, PO, SLD... i auto reklamę w ,której obieca wam się wszystko co chcecie  ... Tylko obieca ! ... bowiem nic się nie zmieni poza formami represji i listami wrogów systemu ! Jeśli prawo neguje obywatela, obywatel aby żyć musi negować prawo i zabijać dopóki nie będzie już religi i władzy - będzie to moment wzniesienia fundamentu pod bez hierarchiczny monolit wyzwolonego społeczeństwa  !

Boicie się nawet to czytać ! jak on śmie nas obrażać?! nas! najlepszych na świecie więźniów systemu... wykonujących codzienny rytuał bezproduktywnej walki, której rezultat nie przybliża świata ani o krok do anty syjonistycznej wolności ,prawdy i jasnej przyszłości ...

Dopóki nie będzie gotowi do wojny o własne życie, dzieci i dom... nic do was nie przemówi, idźcie do nowych bogów twórzcie nowe plany i konstytucję ... bądźcie teoretykami prawdy i teoretykami wolności ... (tak jak robią to syjoniści za pomocą socalizmu, religi, demokracji, konstytucji i liberalizmu ...)

Co to za taktyka walki ,której batalia posługuje się środkami systemu, to nie jest walka - lecz współudział ... w budowie systemowej legendy !

Kiedy będziecie już tylko karmą dla zwierząt w nowych miastach swoich nowych panów, wspomnicie moje słowa i oby znalazł się wtedy ktoś kto poprowadzi was ku wojnie i ku prawdziwej wolności poza internetem, poza patriami, religiami i organizacjami !!!

Wojciech Dydymus Dydymski
 

dydymus
 

Jeśli chcemy odmienić, a nie tylko zreformować świat ,musimy odrzucić wszelakie implikacje religijne i naukowe, jako elementy utopijnej nienawiści i pasożytniczej formy istnienia, pozbawionej głównego elementu ludzkiej egzystencji jaką jest sens życia .

Bóg nie jest formą ludzkiej hierarchi religijnej , a pasożytniczny sposób tworzenia naukowej anty technologii wymusza drogę samozniszczenia gatunku ludzkiego .

Jako element wielowymiarowego życia osadzonego na wizualnej nakładce Boskiej kreacji odbywamy wieczną podróż po holograficznym świecie własnej pamięci ...

Plan Boga zakłada złamanie kodu kreacji poprzez odrzucenie ludzkiej chęci pasożytniczej władzy człowieka nad człowiekiem i człowieka nad wszechświatem.

Człowiek tworząc tą utopijną kreacje kreuje z siebie samego Boga, tworząc obłędne koło własnego upadku poprzez bezcelowy proces poznania świata za sprawą zestawienia nauki i religi , ta wojna tez z antytezami ,jest elementem teorii masońskiej dziel i łącz, na barkach, której stworzona została teoria wielkiego konstruktora ciemnej strony ludzkiej natury ...

Ten matematyczno naukowy twór Boskiej kreacji zwany Czarnym Bogiem Anty kreacji jest potrzebą odkrycia kresu luszkiej władzy poprzez samounicestwienie na podłożu najprostszych ludzkich słabości ...

Tylko całkowite odrzucenie religi , nauki, hierarchi i  władzy umożliwi człowiekowi wyodrębnienie gatunku ludzkiego z koncepcji holograficznego świata wielowymiarowego, którego założenia są powtarzalnym schematem istnienia, którego cechy wykluczają ewolucję duchową jako dalszą formę rozwoju człowieczeństwa na podłożu moralnym ,duchowym i ascendentnym...

Byt ascendentny pozwoli nam dostrzec złóżona strukturę wszechświata pozbawioną nakładki wizualnej ...

Oto prawda, która zabije religijne dogmaty, prawda, która położy kres wyzyskowi człeka nad człekiem za pomocą władzy , siły i nauki ...

Wojciech Dydymus Dydymski

P.s przyjdzie taki czas upadku ,który pokaże nam, że ewolucje ludzkiego istnienia są rozpoczynane przez nas samych, i ich schemat zawsze pozostaje taki sam ... Poprzez religie i technikę ku upadkowi ... poprzez czas i przestrzeń ku początkom samych siebie ... Holograficzne więzienie duszy ...
Wikistrony:
 

dydymus
 

Jeśli technologia i żywność ,która wdrażamy ma być naprawdę ekologiczna nie ,może ona powodować powstawania zalegających odpadów, powodować śmierci oraz musi być bezpiecznie asymilowana przez przyrodę ...

Co za tym idzie, ani nasza technologia, ani nasza żywność modyfikowana genetycznie nie należy do gatunku ekologicznych lecz to technologi posożytniczych gdzie produkcja ,użytkowanie i składowanie służy degradacji środowiska naturalnego stając się zagrożeniem dla życia ludzkiego, zwierzęcego i roślinnego .

Człowiek jako element pasożytniczy stojący w opozycji względem przyrody, planety i Boga jest zbędnym elementem konstrukcji wszechświata za czym przemawia sposób jego istnienia ,pozyskiwania dóbr naturalnych , tworzenia anty technologi i dysfunkcyjny sposób współistnienia z innymi przedstawicielami swego gatunku.

Wniosek: człowiek jako pasożyt jest zagrożeniem dla samego siebie i otaczającego go świata aby wyeliminować to zagrożenie należy go zabić, albo rozproszyć tworząc z człowieka byt indywidualny i jednostkowy uniemożliwiając jego stadną egzystencję .

Wojciech Dydymus Dydymski
Wikistrony:
 

dydymus
 
I z prawdy powstał : Monolit

Każda grupa, partia, stowarzyszenie lub religia … prędzej czy pózniej pogrążą się w samowolnej anarchi z prozaicznych powodów rządzących słabymi siłami spajającymi hierarchię jakim są : władza, pieniędz, lęk o pozycje oraz zwierzęca zazdrość i chciwość …

Każdy system hierarchiczny, religijny polityczny lub też monarchia i systemy kastowe, są systemami opartymi na piramidalnym stopniowaniu władzy za pomocą siły, wpływów, manipulacji i pieniędzy, co bezpośrednio przekłada się na kreacje prawa chroniącego ich władze i wpływy …

W takich systemach każdy silniejszy organizm pragnie władzy zdobytej za pomocą siły lub podstępu, co jasno opisuje człowieka jako średnio inteligentnego zwierzaka o przeroście własnego ego nad logiką, lojalnością i dobrem grupy.

Stadna walka o największą cześć władzy i łupu, sterowana podstawowymi i podświadomymi potrzebami pierwotnej natury człowieczej stała się zalążkiem upadku człowieczeństwa i profanacji moralnej zasad – rządzących dobrem jednostki …

wojciechdydymski.wordpress.com/(…)i-z-prawdy-powsta…
 

dydymus
 
Mój Program
Zamierzam w sposób jasny konsultować z wami kolejne punkt mojego programu wyborczego:

1. Opuszczenie struktur Unii Europejskiej po 2015 roku
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)czy-polska-musi-o…

2. Całkowity zakaz hodowli, sprzedaży, importu żywności, zwierząt, ziarna modyfikowanego Genetycznie (GMO)
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)ankieta-czy-jeste…

3. Likwidacja Sejmu i Senatu, powołanie 13 osobowego rządu kontraktowego odpowiedzialnego za kluczowe elementy zarządzania Państwem w imieniu Narodu.
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)delegalizacja-imm…

4. Likwidacja i delegalizacja banków prywatnych i instytucji finansowych, lichwy oraz całkowite oddłużenie Polskiego obywatela, przy jednoczesnym zniesieniu oprocentowania pożyczek.
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)jestem-za-delegal…

5. Całkowita delegalizacja tajnych stowarzyszeń ,oraz dożywotnim zakaz lustracyjny sprawowania kluczowych funkcji w państwie i administracji przez członków powyższych tajnych stowarzyszeń.
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)jestem-za-calkowi…

6. Delegalizacja parti politycznych i instytucji hierarchicznych, ponieważ każdy powinien odpowiadać personalnie za własne poczynania bez posługiwania się ideologią i kłamstwem chroniącym grupę przestępczą.
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)delegalizacja-par…

7. Jestem za ponownym uznaniem syjonizmu za ruch faszystowski o zasięgu globalnym, który dąży do ludobójstwa.
ankieta: wojciechdydymski.wordpress.com/(…)jestem-za-ponowny…
Wikistrony:
 

dydymus
 

W dzisiejszych czasach każdy marzy o wielkiej przygodzie swego życia , niestety większość myli ją z zdemoralizowaną zabawą i wyprawą z piwem na wakacje z, których nic nie wynika dla naszego rozwoju intelektualnego...

Napewno każdy z was myślał w dzieciństwie o tym aby przeżyć przygodę rodem z Pana Samochodzika, czy powieści Dana Browna ...

Jednak przygoda to przede wszystkim olbrzymia wiedza , zasady, logika i nieugiętość w dążeniu do celu ...

Przyda się również znajomość symboliki, histori, religi...

Jeśli macie ochotę zmierzyć się z zagadką (dwoma zaszyfrowanymi informacjami opisującymi piękne i jednocześnie tajemnicze miejsca ) sporządzoną według reguł zagadek antycznych i średniowiecznych jakimi posługiwali się min: Templariusze i illuminaci , możecie to zrobić już teraz .

Zagadka zawiera dodatkowe informacje i dokładnie wskazuje określone miejsce , nie podpowiadam, nie naprowadzam... ale istnieją przecież książki a w nich zawarte są wskazówki ...

Macie tyle samo danych co bohaterowie powieści sensacyjnych... znajdujecie tajemnicze , intrygujące ogłoszenie i ... wszystko zależy od was ...

Oto pierwsza zagadka , do drugiego etapu zaproszę osobę lub osoby , która()e rozwikła (ją) poniższą, stworzoną przezemnie zagadkę ...

“Spotkajmy się tam gdzie niosący słowo patrzą na jezioro , a grota krzyżem wejścia broni ... Powiedzie cię zapach świec i afrykański śpiew .”



Dydymus
Wikistrony:
 

dydymus
 
Masz depresję jesteś potrzebny !

Jak wygląda dzieiejszy świat nie muszę wam mówić deprawacja, demoralizacja, korupcja, pieniądz, hedonizm, destrukcja, grupowy obłęd i pozycja społeczna stanowiąca o wartości człowieka i na tym gównie buduje się wszechoptężne ego zdemoralizowanego stada ...

Od tego do depresji już niedaleka droga.
(zdrowa dusza buntuje się przeciwko deprawacji i kłamstwu)

Jak może wiecie jestem autorem kilku tekstów o depresji i nie jest to naukowy bełkot nie poparty ludzkimi wartościami, emocjami i prywatnymi doświadczeniami ,które nie wynikają z przypadków klinicznych, podręcznikowych kłamstw i teoretycznych rozwarzań ...

Mogę z czystym sumieniem powiedziedzieć, że do ludzi w depresji nie zwróci się żaden polityk ponieważ będzie to nie tylko nie poprawne polityczne, ale również całkowicie przekreślające ich status społeczny co, może wpłynąć na sondaże i głosy zmanipulowanego elektoratu ...

(przecież depresja lub choroba psychiczna (?) to coś złego, wstydliwego i należy to przemilczeć ...a ludzi chorych należy odseparować lub zabić farmaceutycznie (zabójstwo psyche) - faszyzm, manipulaja i ustawiony system zatajania niewygodnych opini - bo przecież ktoś kto jest przeciw systemowi, demokracji, pieniądzom ... musi być chory psychicznie)

Panowie w garniturkach doskonale wiedzą, że depresja jako choroba (czyżby choroba?) jest chorobą cywilizacyjną spowodowana działaniem deprawacyjnym władz , nauczycieli , księży , szefów, psychologów ...!

radioromantyka.blogspot.com/(…)masz-depresje-jestes…
Wikistrony:
 

dydymus
 
Polska nie jest wysypiskiem śmieci dla zdemoralizowanych i demoralizujących istot człekokształtnych !

Jeśli we własnym kraju atakuje cię ktoś o zmienionym nazwisku, fałszywych poglądach za pomocą kłamstwa, deprawacji, manipulacji i podstępu znaczy to ni mniej ni więcej, iż prowadzi on ukrytą wojnę wobec ciebie i Twojej rodziny, a jego przesłanie niesie za sobą terroryzm ...
Tak postępują Polskie władze od 1795 roku !...

Polaków nauczono brać to co dostaje się gratis ... Na polskiej scenie pseudo politycznej wmuszono Polakom zasadę : bierz jeśli dają za darmo, nie ważne więc czy będzie to cuchnący boczek, katalog, zielona szynka, darmowe szczepienia, Palikot, rak macicy, Tusk, Wałęsa , żydowski papież, masoński wieszcz, noblista czy Kaczyński lub manipulant z telewizorni ...

Tandeta jest w większości dostępna za darmo! Bo kto zapłaci za coś co nie jest warte swojej ceny?! Reklama służy pozbywaniu się gówna w słowach opisujacych miód i aromat róż ...

I większość użytecznych idiotów uwierzyło ...i w gratisy i reklamę !:)

Takie stadne zachowanie podyktowane jest manipulacją poprzez uśpienie instynktów zachowawczych, czujności stada na podłożu intelektualnym i moralnym ... (lata deprawacji, lenistwa umysłowego, bierności społecznej i strachu robią swoje)

radioromantyka.blogspot.com/(…)czy-polityka-jest-fo…
Wikistrony:
 

 

Kategorie blogów