Wpisy oznaczone tagiem "dziennikarka" (32)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

adelante22
 
Kultura jest cool, czyli o...... tym jak wyjść z opresji przy świątecznym stole

Imieniny cioci, Wigilia u babci, rocznica ślubu rodziców, czy wreszcie Wielkanocne śniadanie- co łączy te wydarzenia? Wielu gości przy rodzinnym stole, a razem z nimi mnóstwo niewygodnych pytań, na które nie masz ochoty odpowiadać… Są przecież tak nietaktowne...
Rodzinne rozmowy dotykają różnych tematów: pogody, stosunków USA- Polska, planów na wakacje, czasem (o zgrozo!-polityki), ale niekiedy nasi kochani członkowie rodziny stawiają na tapetę Ciebie i Twoje prywatne (czasem nawet bardzo!) sprawy. Ot tak wydajesz się im interesujący, a Twoje sprawy zaczynają mieć olbrzymie znaczenie dla podtrzymania ciągłości Twojego rodu. Zostajesz postawiony w krzyżowy ogień pytań, co z tego wyniknie? Nie uzyskanie takich informacji byłoby osobistą porażką rodzinną Twojej cioci, babci i ciotecznej siostry żony wujka...

Ciekawym sposobem na wyjście z sytuacji z twarzą jest narzucenie swoich reguł. Łatwo powiedzieć- ale jak to zrobić, kiedy kolejny raz ciocia wypytuje o Twoje osobiste( tak bardzo zawiłe) relacje z Twoją drugą połową, a jeśli jej nie masz , to powodu tego jakże niechlubnego faktu.  Wyjściem z opresji może być drastyczna, choć zarazem dyskretna zmiana tematu. Jeśli naszą hipotetyczną ciocię interesują „twoje sprawy” to Ciebie ma przecież prawo zainteresować przepyszna pieczeń albo niezwykły karp.  To niż zdrożnego, że akurat w tym momencie.  Możemy też wykorzystać naszą znajomość chociażby jednego z członków rodziny.  Wiemy, że wujek lubi rozwodzić się nad swoją podróżą do Amsterdamu- zapytajmy go o to, pociągnijmy wątek, a szansa, że po takim wykładzie niezbyt taktowne pytanie „ulubionej cioci” padnie ponownie  zostanie zminimalizowana. Albo po prostu- powiedz, że nie odpowiesz na to pytanie, gdyż to trudne, skomplikowane i zawiłe…
Wyjść jest kilka. NAJWAŻNIEJSZA jest przede wszystkim KULTURA, bo żadna awantura w tym szczególnym dniu nikomu nie jest potrzeba. Zadbajmy o to, nawet jeśli przyszliśmy tam tylko zjeść ;)

No i jak tam?
 

adelante22
 
Tak, wiem stanowczo za rzadko dodaję wpisy, choć mam tak wiele różnych spraw do skomentowania. Ale... to nie tylko moja wina :) Czasami ten oto portal po prostu mi to uniemożliwia. To bywa na prawdę wkurzające, kiedy masz natchnienie, czas i ciekawy pomysł, a twoje plany weryfikuje jakiś internet. Ale dzisiaj chyba wyszło (nareszcie), tak więc tak łatwo się nie poddamy :D

Muszę Wam powiedzieć, że dostałam zlecenie na nowy artykuł do szkolnej gazetki. Ma on dotyczyć niewygodnych pytań przy rodzinnym stole... Nie jest to mój wymarzony temat, ale pewna koncepcja powstaje. Macie jakieś ciekawe pomysły, aluzje? Na pewno się przydadzą ;) Może jakieś doświadczenia, bo ja raczej tak bardzo wścibskich cioć, babć czy ciotecznych sióstr żony wujka nie posiadam

P.S. Pamiętajcie, że jeśli coś wam się podoba, to szybko to rezerwujcie, kto pierwszy ten lepszy działa nadal... nawet w gazetce szkolnej ;)
                                        ---#adelanteradzi
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: ja tez nienawidze jak pinger nie działa ;_; >.<. hmm ... np. nie wygodnie pry stole jest rozmawiać o polityce i religi...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

adelante22
 
Od września mam nowy przedmiot- wiedza o kulturze. Pani zadaje dość ciekawe prace do napisania. Nawet ją za to lubię:) ( oby jednak nie za często zadawała).
Moja koleżanka z ławki pierwszą napisała doskonale i dostała propozycję napisania artykułu do szkolnej gazetki. A ja, jak to ja, znam moje możliwości i razem z kolejną pracą też dostałam taką propozycję. Nie mogłabym przecież gorsza. Tak, między mną a koleżanką z ławki panuje chora relacja i wieczna rywalizacja. I tak to sobie już jest od kilku lat.

Ale najważniejsze, że artykuł  już jest i wam go przekazuję jako moim recenzentom.:)
Miłego czytania:)

Dziki szał zakupów
   Last christmas I gave you my heart but the very next day you gave it away…
Nie, nie spokojnie, jeszcze nie nadeszły święta, choć prawie wszystko wskazuje jakby zaraz miało to nastapić. Oświetlenie, choinki itd. Gdyby ktoś z nas usłyszał już teraz w sklepie zacytowany wcześniej przebój pewnie wyszedłby z niego, albo przynajmniej z siebie. Co jak co, ale akurat ten utwór zespołu Wham zachowajmy sobie na ścisły okres świateczny.
   Większość sklepów tuż po Wszystkich Świętych zmieniło asortyment i zaczęło nas kusić pełnymi półkami bombek, świecidełek, gwiazdek i mnóstwem czasem znakomitych pomysłów na prezent. Wszystko świetnie, przecież będziemy tego potrzebować.  Ale jak okiełznać w sobie zakupowego potwora? Jak nie wyjść ze sklepu obładowanym różnymi ozdobami, kompletnie zapominając o właściwym celu naszych zakupów?  Jak wstrzymać się, kiedy wszystko jest takie piękne i uśmiecha się do nas mówiąc „kup mnie!”?
   Zwykłe zakupy wiążące się z dużą potrzebą posiadania pewnej rzeczy są normalne, robimy je prawie codziennie. Jednak kiedy zakupy stają się reakcją na negatywne wydarzenia, dają poprawę nastroju i łagodzą napięcie, wtedy taką skłonność nazwiemy zakupoholizmem. Po raz pierwszy został on opisany przez psychiatrów prawie 100 lat temu, ale dopiero teraz przybiera na sile. Zakupy stają się konsekwencją braku umiejętności radzenia sobie ze stresem. Stają się słabością, a z czasem uzależnieniem, które wymaga terapii w specjalistycznym ośrodku. Głównym celem leczenia jest nabycie zdolności kontrolowania i racjonalnego planowania zakupów.
   Brzmi strasznie, ale przedświąteczne zakupowe grzeszki to chyba jeszcze nie ten rodzaj słabości. Raz w roku można trochę zaszaleć, ale mimo wszystko życzymy UMIARU!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kciuk-pl
 
Jej blog ma ponad 3 miliony odsłon tygodniowo. O autorce wiadomo tylko tyle, że pochodzi z północnego Meksyku, ma dwadzieścia parę lat, jest singielką i kocha swój kraj. Dlaczego igra z ogniem?

Link: www.kciuk.pl/Blog-ktory-moze-przyniesc-smierc-ml…
 

kciuk-pl
 
Siedzę za kratami i myślę, że to miejsce - w Biblii nazywane piekłem - jest tutaj, w Polsce - napisała do nas Ekaterina Lemondżawa, gruzińska dziennikarka imigrantka z obozu dla uchodźców w Lesznowoli

Link: www.kciuk.pl/Gruzinska-dziennikarka-Opowiem-cale…
 

kciuk-pl
 
Brawo do "dziennikarki" z HDw3D za tak wyszukane pytanie, nad którym mógł pochylić się Janek.

Link: www.kciuk.pl/Jan-Tomaszewski-Jec-PZPN-a71732
 

kciuk-pl
 
Premier chciał zażartować o prezydencji. Partia Kobiet i SLD uważają jednak wypowiedź Donalda Tuska za skandaliczną i zapowiadają wniosek do komisji etyki poselskiej.

Link: www.kciuk.pl/Premier-jest-seksista-a55895
 

kciuk-pl
 
Integracja muzułmanów z pewnością leży w interesie publicznym – dopuszcza się w tej dziedzinie krytykę – jednak nie podżeganie do nienawiści.

Link: www.kciuk.pl/Nazywanie-Mahometa-pedofilem-w-Aust…
 

 

Kategorie blogów