Wpisy oznaczone tagiem "dzierganie" (8)  

tomojemiejsce
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Róża Fruzia:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tomojemiejsce
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Róża Fruzia:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ann-in-wonderland
 
Była ładna pogoda to dopadło mnie przeziębienie teraz jak już odpuszcza to zrobiło się brzydko. Jak pech to pech :P.
Skoro pogoda nas jeszcze nie rozpieszcza słoneczkiem i ciepełkiem (chociaż u mnie wszyło dzisiaj zza chmur ale nie wiem na jak długo :P)  to pokażę wam co przez jesień i zimę nadziergałam.

Pierwszy był jasnoróżowy komin widać, że jeszcze nie bardzo umiałam robić na drutach bo oczka są krzywe i czasami widać małe dziurki ale i tak błam z niego bardzo dumna i nieraz w nim chodziłam. Na przyszłą jesień na pewno go jakoś przerobię bo coś mi w nim jeszcze nie pasuje.

Zdjęcie0085.jpg


Następny był chyba ten komin-warkocz. Wygląda na ciężki do zrobienia ale tak na prawdę to tylko trzy paski splecione razem i zszyte.

Zdjęcie0084.jpg


Później zrobiłam kolejny komin. Chciałam zrobić sobie fajny szalik ale niestety nie starczyło mi już wełny a przez internet jednej nie opłacało mi się zamawiać więc wyszło na to, że będzie kolejny komin. Ale chyba na następną jesień dokupię sobie jeszcze wełny i zrobię jednak szalik bo strasznie nie podoba mi się to jak ten komin wygląda- jakbym miałam zwykły golf założony :/. Mama zrobiła mi do niego czapkę z bąblem :D i to w sumie dlatego mi nie starczyło na szalik :P

Zdjęcie0086.jpg


Zdjęcie0087.jpg


No i potem jeszcze dwa szaliki sobie zrobiłam :)

Zdjęcie0082.jpg


Zdjęcie0083.jpg


Oczywiście do każdego szalika i komina znajdzie się pasująca czapka. Jak widać zimy mi nie straszne bo arsenał mam dość duży a pewnie się jeszcze powiększy bo szaliki idą szybko :P. Czapki troche trudniej ale nauczyłam się robić nawet berety więc spoko (szkoda tylko, że nie podobały mi się i sprułam je bo miałbym ładny komplet z niebieskim szalikiem ale zamiast tego zrobiłam swoją pierwszą czapkę którą mama musi mi pomóc zeszyć).


Zdjęcie0088.jpg
 

ann-in-wonderland
 
TheBolly: Sesja mnie wciągnęła na tak długo. Właściwie to sesja i wszystkie zaliczenia. Ale teraz mam już na razie luzu trochę więc przybywam.
W między czasie mam dwie "recenzje" o kremach do twarzy- bo jak wiadomo ciągle szukam czegoś lepszego :P. I w końcu muszę pokazać moje "cudo", które uszyłam w zeszłym roku. Ostatnio dużo w nim chodziłam i bardzo je polubiłam. Wczoraj (a właściwie to już dzisiaj) w nocy skończyłam kolejny szalik i postanowiłam w końcu nauczyć się robić czapki na drutach. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zdjęcia też się pojawią oczywiście. Kurcze nie wyrobiłam się z tym szalikiem trochę bo zima nas na razie opuściła no i w sumie mogłaby już nie wracać :P Ale jak coś to będę miała nowy komplecik w gotowości :D.
 

ann-in-wonderland
 
TheBolly: Ale się wciągnęłam w to dzierganie.
Dwa kominy już gotowe i są już w użytku :)
Jeden szalik w trakcie a na drugi zabrakło mi wełny :/ Chyba będę musiała go spruć i zrobić kolejny komin bo ostatnio nie było już tej włóczki z której go robiłam.
 

antosia38
 

misiek pisiek jest gotowy ;)
co za ulga , trwało to z wieczność....
ale już gotowy :)

DSCF9087.JPG


a wiecie jak się robi na drutach ..
i masz ci : mały pyrtek łapie własnie wtedy za ręce albo chce sobie porzucać motkiem ..
kot to nic w porównaniu z "pampersową-godzillą"
mój synek to istne DYNAMO kręci się i kręci
a zwłaszcza WTEDY jak chcę coś wieczorem porobić  ;)

DSCF9094.JPG


kochane te nasze brzdące ,OJ KOCHANE MISIE-PISIE :)
ale jak ktoś tU świetnie celnie określił - przeszkadżacze ;)

DSCF9074.JPG


..ale jakie by nie były - mamy kochają swoje misie ;)
i wiedza ,że zasługują na prezenty - przytulanki :)
  • awatar Irysa: Pięknie sobie misiaczek sweterek udziergał i on sam też jest cudny. A synkowi się nie dziwię bo moja pamięć sięga daleko wstecz i pamiętam czasy kiedy miałam żal do zajętej gotowaniem obiadu mamusi o to, że się z nami nie bawi.
  • awatar Malfrue: Nooo, zdolnego masz tego misia. To znakiem tego, teraz będziesz miała więcej czasu dla synka, bo misio odwali całą robotę ;D
  • awatar mUcHita23: @Malfrue: no tak miś obrotny i robotny , a ja jeszcze marudzę ;)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

antosia38
 
..że ja nie mam czasu robić na drutach ,
bo przecież jak ? ..skoro tu siedzę ,
to miSio sam postanowił
udziergać sobie sweterek ;)

DSCF8985.JPG


to naprawdę zastanawiająca sprawa..
jak wycenić rękodzieło ?
któremu poświęca się np do 20 godzin
materiały to jedno ...
ale CZAS do ceny jAKI powinen być ?
ludzie chcą płacić mało - to normalne !!!
bo sama lubię mało płacić ;)
ale jak ma się dać małą cena za taki czas pracy ?
nikt nie chce zarabiać dwa złote za godzinę ,
ani nawet 5 zł , to jak to się ma do rękodzieła ?
dlaczego ludzie chcą płacić mało za dużo pracy....
nie nie skarżę się ,tylko
trochę żalę .............
doceniam prace ręczne
więc jak już kupuje ,to za tyle ile sobie ktoś życzy
bo wiem ,że prace ręczne to też praca :):):)


DSCF8995.JPG


pozdrawiam rękodzielników !
  • awatar Irysa: Miś jest piękny i zdolny.
  • awatar mUcHita23: dziękuję :)
  • awatar Malfrue: Rękodzieło niestety w Polsce jest nie docenione :( Misio świetny. Ciekawe jak mu wyjdzie ten sweterek.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ann-in-wonderland
 
TheBolly: Znowu taka przerwa... Przez ten czas uczyłam się szyć na maszynie i dziergać. :)
Jak tylko zrobię zdjęcia to wrzucę wam moje pierwsze "cudeńka".
Uszyłam spódnicę z koronki- ale jestem z siebie dumna mino, że trochę krzywo wszyta gumka.
A na drutach wydziergałam komin- szału nie ma ale mam zamiar go jeszcze ozdobić.
Teraz zabrałam się za nowy szal lub komin- zobaczymy na co starczy :)
 

 

Kategorie blogów

Z dniem 31.01.2022r. serwis pinger.pl zostanie zamknięty.X