Wpisy oznaczone tagiem "egzotyka" (20)  

wyspyszczesliwe
 
Wiecie, że na wyspie #LaGomera o powierzchni niespełna 370 km 2 są aż 33 wąwozy? Dawnej, gdy nie było tak dobrych dróg między miejscowościami jak teraz, mieszkańcy wyspy opracowali "el silbo", czyli język gwizdany, który umożliwiał sprawną komunikację między wioskami położonymi po różnych stronach wąwozów.

Dla współczesnego turysty ukształtowanie wyspy nie stanowi przeszkody w eksplorowaniu tego pięknego zakątka. Asfaltową drogą można dotrzeć niemal pod najwyższy szczyt, Alto de Garajonay, a pełne bujnej roślinności krajobrazy podziwia się najlepiej podczas przejażdżki trasą 35 miradorów.

Na La Gomerze czekają na nas widoki takie jak ten:

LaGomera03.jpg

Tradycyjny domek w wąwozie Tajonaje.

Zapraszamy na naszą stronę o La Gomerze www.wyspy-szczesliwe.pl/la-gomera/
 

wegzotycznefy
 
Dla większości osób praca oraz szybki tryb życia nie daje możliwości oderwania się od codziennych zadań oraz
zaplanowania sobie urlopu czy nawet
kilkudniowej przerwy. Warto, jednak mieć na uwadze to że
zdarzają się sytuacje kiedy (www.horyzonty.pl/oferta/kontynenty) wczasy egzotyczne są zwyczajnie
potrzebne. Chodzi tutaj głównie o rocznice ślubów, urodziny
bądź inne istotne w naszym życiu sytuacje które chcielibyśmy
upamiętnić. Decydując się na tego typu podróż należy
przemyśleć w jakie miejsce chcielibyśmy jechać. Dla jednych
najlepszą atrakcją jest gorąca plaża, inni natomiast chcieliby
zwiedzać i poznawać inne kultury. Jeszcze jakiś czas temu
szczególnie dla polaków popularnym celem wyjazdów była
Chorwacja. Kraj nie leży daleko a jest w stanie zaoferować nam
mnogość cudownych atrakcji. Interesujące choć stale tracące na popularności ze względu na wysokie koszta są
także Włochy. Warto pamiętać że egzotyczna podróż może odbyć
się jeszcze dalej. Interesującą ewentualnością okazuje się być
więc safari w Afryce. To kompletne oderwanie się od znanego nam świata oraz wkroczenie w całkiem inny klimat i odrębną kulturę. Zwiedzając Afrykę nie można zapomnieć też o Egipcie. Należy
więc powiedzieć, że okazji do przebycia egzotycznych wczasów jest naprawdę sporo. Wystarczyłoby tylko wybrać odpowiednie
miejsce, znaleźć biuro podróży oraz dostosować czas. Czasami można trafić
również na ciekawe okazje cenowe. Wystarczyłoby tylko regularnie przeglądać witryny internetowe
oraz portale biur podróży. Tego rodzaju wyjazd jest przecież wspaniałym sposobem na relaks.
 

frizigreen
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

epartnerzy
 
Zapierająca dech w piersiach, magiczna, wspaniała powieść o chińskich kobietach, kóre wyrażały swoje artystyczne wizje - bez względu na cenę, jaka miały za to zapłacić. - "Library Journal"

Lisa See opowiada piękną historię trzech chińskich kobiet, poślubionych jednemu mężczyźnie. Żyjąc w społeczeństwie, w którym największą cnotą kobiety jest posłuszeństwo i milczenie, piszą one kolejno komentarz do chińskiej opery, wyrażając w ten sposób swoje pasje, tęsknoty i namiętności.

Miłość Peonii to fascynująca, bogata w pełne egzotyki realia powieść o miłości silniejszej niż śmierć, rozgrywająca się w XVI-wiecznych Chinach.

Lisa See jest autorką sześciu powieści, cieszących się wielkim zainteresowaniem czytelników. Urodziła się w Paryżu, ale dorastała w chińskiej dzielnicy Los Angeles. Stamtąd wywodzi się jej fascynacja Chinami.

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania MOBI z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Promocja tylko 21 kwietnia 2012 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/ebooki/milosc_peonii_p30966.xml
 

kciuk-pl
 
Poznaj miłosne sztuczki ludzi, którzy nie znają telewizji, ale za to orgiastyczną kopulację doprowadzili do perfekcji.

Link: www.kciuk.pl/Sperma-jako-pobudzajaca-masc-a71532
 

eeeweeelin
 
  • awatar gość: mam do Ciebie pytanie. wiem, że twórcy nie zdradzają sekretów ;) ale nie pytam o ogóły, tylko jeden,drobny szczegół. zdradzisz, na jaki klej przylepiasz kaboszony? tzn czym smarujesz grafikę, że po przyklejeniu szkiełka nic się nie rozmazuje, nie ma zacieków i jest idealnie przezroczyste. naprawdę mi zależy na odpowiedzi, nie jestem konkurencją :) pozdrawiam
  • awatar Gotycka Biżuteria: @gość: Napisz do mnie maila: eeeweeelin@o2.pl , pozdrawiam :-)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kciuk-pl
 
5000 gatunków zwierząt na świecie zagrożonych jest wyginięciem z powodu nielegalnego handlu. Jest to trzeci co do wielkości dochodów "czarny rynek" na świecie.

Link: www.kciuk.pl/Pozwolmy-egzotycznym-zwierzetom-zyc…
 

katrine
 
Marzysz o odpoczynku w egzotycznym miejscu? O owocach, nieznanych zapachach, drinkach... Już dziś możemy mieć przedsmak: egzotyczne kosmetyki. Zapach tropików odpręża, granat wygładza i nawilża skórę, kosmetyki nie są drogie:

blog.bielenda.pl/(…)egzotyczny-klimat-w-twoim-domu…

To miła alternatywa :)
 

jamniczek-pl
 
AngelsDream.pinger.pl dała odnośnik do pięknego występu Vitasa a ja wśród Zalecanych na YT usłyszałam:



I obejrzałam przy okazji.
Przypomniawszy sobie, jak bardzo podobają mi się ludzie Dalekiego Wschodu. Oczywiście nie wszyscy!  
Japończycy, Koreańczycy, Chińczycy - szczególnie, co ciekawe, mężczyźni (a zresztą czy na piękno patrzy się przez pryzmat płci? - nie) - mają niezwykłe twarze, oczy, włosy.
Szczególnie Japończycy...

japonczyk.jpg

japonczyk2.jpg

japonczyk3.jpg

japonczyk5.jpg

japonczyk6.jpg

japonczyk7.jpg

japonczyk8.jpg

japonczyk9.jpg


Część z powyższych zdjęć pochodzi z jaredinnakano.wordpress.com

I teraz.
Kiedy idąc chodnikiem/ulicą zobaczę przystojnego mężczyznę nikt nie zdziwi się, że będę na niego patrzeć i się za nim obejrzę. (Podziwiam piękno).
Kiedy obejrzę się za kobietą kilka osób może być skwaszonych.
Kiedy zaś obejrzę się za cudzoziemcem gały wlepiając wezmą mnie za rasistkę.

Mało ciekawie w tej naszej Polsce.

Moją uwagę zwraca również uroda Brazylijczyków.
brazylijczyk.jpg

brazylijczyk2.jpg


Przechodzę także przez pewne etapy fiksacji daną osobą - co nie jest do końca zdrowe, a dokładniej to jest zdrowie jak najbardziej, ale jeśli ma się 8,9,10 czy kilkanaście lat a nie tyle, co ja miałam a jeszcze mi doszło - i bywa tak, że mi mija a bywa tak, że pozostaje. Nie wiek, "fiksacja".

Na punkcie Oasis i Gallagherów fiksuję już dwunasty-trzynasty rok i jest to zdrowa (muzyczna, ale ciężko mi zaprzeczyć, że podobają mi się - a w szczególności Liam: twarz, zachowanie) fiksacja, ale już, przykładowo, podczas emisji (i nie tylko) Zbuntowanego Anioła zaczęłam mieć fioła na punkcie Natalii Oreiro.

Ta urodzona w Urugwaju (znów daleko od nas) kobieta nie dawała mi od siebie wzroku oderwać jakkolwiek by nie wyglądała i w co by nie była ubrana. Czy właśnie grała w piłkę czy też była wystrojona od czubka głowy po palce u nóg.

natalia6.jpg

natalia1.jpg

natalia2.jpg

natalia3.jpg

natalia4.jpg

natalia5.jpg

natalia7.jpg

natalia8.jpg

natalia9.jpg

natalia10.jpg


Nie mylcie tego z "podkochiwaniem się". Podkochiwać się faktycznie można, kiedy ma się 12 lat i widzi przystojnego aktora/piękną aktorkę/muzyka/etc.
To właśnie coś na zasadzie "fioła". U mnie.

Na dobranoc lub na dzień dobry:
  • awatar NearDark: Każdy musi mieć jakieś swoje 'łaskotki psychiczne'. Czymś musimy się odróżniać od miliardów ludzi. Na tym polega wyjątkowość Twojej osoby i każdej innej. Ja nawet uważam, że jest to zdrowe i potrzebne. Pierwszy utwór to próba zaśpiewania genialnego i bardzo trudnego wykonania z soundtracka do "The Fifth Element". Oryginalnie wykonywała go Inva Mulla Tchako - śpiewaczka operowa. W filmie wykonuje go Maïwenn Le Besco jako Diva Plavalaguna. To połączenie "Il Dolce Suono" z opery "Lucia di Lammermoor" Gaetano Donizettiego, z oryginalnym utworem "The Diva Dance" Erica Serra, który był autorem muzyki do "Piątego elementu". http://w263.wrzuta.pl/audio/0Nq6Qud5pIf/15_-_the_diva_dance
  • awatar Uśmiech traktorzysty3: Ekhem... o Brazylijczykach to ja moge sporo powiedzieć :D
  • awatar Mayumi ⎝⓿⏝⓿⎠: Japończycy i koreańczycy <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wycieczkielomelo
 
Cześć. Jestem już częściej online. Temat wakacji w obecnej sytuacji pogodowej powraca jak szalejące tsunami albo australijski bumerang. Temperatura jest w porządku, parę stopni mrozu nie przeszkadza. Opady śniegu też są ok, ale nie w takim nadmiarze. Dziś w radiu słyszałem, że może nadmiar śniegu sprzedać? Pomysł nie jest głupi. Może nasz kraj zarobiłby trochę pieniędzy na niczym i stałby się super atrakcją turystyczną dla gości np. z południa Europy a być może i Afryki gdzie śnieg nie jest dobrem narodowym. Tym, którzy śniegu nie lubią proponuję filmik jaki znalazłem w sieci.

Być może już wkrótce na Polskich drogach quady będą jedynymi pojazdami, które będą służyć do przemieszczania się po kraju. Kolejna wiadomość jaką usłyszałem w radiu stojąc w śnieżnym korku to decyzja pewnego burmistrza polskiego miasta o zaprzestaniu wyrzucania pieniędzy w błoto (pewnie pośniegowe) i zaprzestanie odśnieżania ulic. Będzie pięknie i biało. Jak jeszcze tak dobrze popada to zaspy nabiorą takich rozmiarów, że będzie można spędzić wczasy w górach w centralnej Polsce. Wszystkim przedsiębiorcom już dziś proponuje otwieranie wypożyczalni sprzętu zimowego. Kto pierwszy zajmie miejsce może liczyć na sukces w zimowym biznesie. Kolejna śnieżna informacja to taka, że Park Tatrzański, a więc znowu góry, powiększy się o kolejne trasy zjazdowe. Jakieś 600 metrów na 100. Taki pasek bez wyciągów i infrastruktury. Można mówić o eko-wakacjach. I kolejki będą mniejsze, i tłoku nie będzie bo realnie patrząc komu będzie się chciało kilka razy dziennie podchodzić 600 metrów pod górkę?
Ale wracając do tematu. Żeby było egzotycznie w Polsce wcale nie musimy mieć niesamowitych upałów i palm na plaży. Wystarczą egzotyczne decyzje, z których powinniśmy być dumni:) Już widzę jak w całym kraju powstają ośrodki narciarskie, skutery wodne zamieniamy na skutery śnieżne, loty na spadochronie za motorówką zamieniamy na loty narciarskie, skocznie wszędzie się znajdą, powstaną dedykowane śnieżne plaże do łapania promieni słonecznych o ile takowe przebiją się przez bardzo grubą warstwę chmur. Cała ta wizja to efekt siedzenia w aucie, w śnieżnym korku, słuchania ulubionej stacji radiowej i wściekłości związanej z szukaniem miejsca parkingowego w miarę uklepanego żeby było łatwiej się wykopać by wrócić do domu. A tam, przy gorącej herbacie poczytać ulubione czasopismo o egzotycznych podróżach ale nie po Polsce już. Marzą się wyprawy na drugi koniec świata, w zupełnie inną strefę klimatyczną, pełne słońca i nachalnych barmanów podstawiających szklaneczki rumu z colą nie w celach rozgrzewających a ochładzających. Być może spotkamy tego pana?

I na koniec: jeżeli widzisz różnicę w tych dwóch filmach napisz coś:)
 

lachony
 
lachony: lubię zabawe do białego rana i gre w zbijaka nago
  • awatar gość: świetne foto.tylko podziwiać!!!!!!!!!!1
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów