Wpisy oznaczone tagiem "elementarz" (11)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

malezycie
 
Zanim zacznę dzielić się z Wami tymi wszystkimi recenzjami kosmetycznymi, może jakimiś moimi poradami itp. chciałabym napisać także o tej książce. W ogóle moje całe zainteresowanie pielęgnacją wzięło się z chęci poznania kultury azjatyckiej. Na początku zastanawiałam się, jak bardzo różni się tamtejsze społeczeństwo od europejskiego, a potem zaczęłam zgłębiać ich historię i religię, ale nagle stwierdziłam, że to chyba nie to, czego szukałam. I wtedy (czyli ponad dwa lata temu) zaczęły być popularne zdjęcia matki i córki, pochodzących z Japonii. I cały fenomen zdjęcia polegał na tym, że wręcz niemożliwe było odróżnienie matki od córki. Bardzo mnie to uderzyło i zaczęłam szukać informacji, jak to możliwe. Pierwsza odpowiedź na po pytanie mieszkanki Europy brzmiałaby oczywiście, że to pewnie operacja plastyczna albo jakieś obrzydliwe kremy z wyciągiem ze ślimaków, czy jakichś innych ohydnych zwierząt. Ale im więcej znajdywałam informacji, tym bardziej dziwiłam się, jak bardzo mylny jest taki tok myślenia. Widząc tę książkę od razu wiedziałam, że to pozycja dla mnie, ale nie tylko dlatego, że opowiada o tym, jak dbają o cerę Koreanki, ale jak w ogóle dbać o cerę.

sekrety-urody-koreanek-elementarz-pielegnacji-b-iext35271154.jpg

Każdy, kto zainteresował się pielęgnacją skróty, pewnie słyszał o tej wieloetapowej, skomplikowanej metodzie Koreanek, które może i mają najładniejszą cerę, ale co z tego, skoro to wymaga tak dużo pracy, czasu i pieniędzy. Z tej książki możemy dowiedzieć się, że taki, wykreowany przez niektóre media i portale, wizerunek nie jest do końca zgodny z prawdą. Wiele osób myśli, że jeśli coś jest azjatyckie, to znaczy, że jest także dziwne, odmienne i na pewno nie dla niego, co mija się z prawdą.

Tak dużo nauczyłam się z tej książki o pielęgnacji, o tym "sekrecie" długowieczności i pięknej cery, który przypisywany jest Koreankom, a po który niektóre Europejki i Amerykanki wręcz boją się sięgnąć. Te stereotypy są przełamywane przez młodsze pokolenia, które rozumieją, że Azjaci to też ludzie. Myślę, że to książka, która pomoże przełamać stereotypy osób starszych i udzieli rad osobom młodszym, co robić, aby ich skóra była zadbana i piękna.

Wiele kobiet myśli, że po co im piękna skóra, skoro mają tyle kosmetyków, które zamaskują niedoskonałości. Ale to nie do końca poprawny tok myślenia. Nie wszyscy preferują używania całego stosu tzw. "kolorówki", a jeszcze inni bez makijażu mają problem z wyjściem do osiedlowego sklepiku. Moim motywem do zadbania o cerę był po pierwsze trądzik, a po drugie świadomość, że nie posiadając jakichś skaz, przebarwień, niedoskonałości, nie będę zmuszona nakładać całej gamy kosmetyków koloryzujących, szczególnie, że do ich nakładanie nie posiadam umiejętności ani czasu (ale w większej mierze umiejętności :( ). Uważam, że każdy może znaleźć swój powód do zadbania o swoją cerę, a ta książka bardzo mu w tym pomoże.

Co więcej nie wymaga ona od czytelnika kupowania produktów koreański, chociaż takie też są w niej polecone. Podkreśla, że ważne jest dobranie produktów, które są odpowiednie do skóry i mają na nią dobry wpływ. Autorka mówi o tym, dlaczego i jak ona zaczęła swoje zainteresowanie pielęgnacją, a także o wszystkich jej etapach.

Książka stała się dla mnie dosłownie elementarzem i szukam w niej odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytanie dotyczące pielęgnacji (a na większość znalazłam). Warto także wspomnieć, że autorka w procesie tworzenia książki konsultowała się z dermatologami (nie tylko koreańskimi), producentami kosmetyków itp., których wypowiedzi także możemy znaleźć w środku.
Moja ocena: 6,5/7

Tak długo się o tym rozpisałam, a to tylko malutki kawałek moich myśli. Oczywiście, jeśli kogoś interesuje temat azjatyckiej pielęgnacji, to na pewno będę o tym pisać. Na pewno zamieszczę rzeczy, które dopiero będę odkrywała, bo w sumie nie wiem, czy cofać do tych podstaw, które poznałam wcześniej. Także zamierzam posiłkować się tą książką, ale tych rzeczy jest tak dużo, że trzeba by było napisać kilka książek, aby opisać wszystko, a w Polsce nie ma dużego popytu na takie tematy, chociaż rynek staje się coraz bardziej różnorodny, co mnie bardzo cieszy. Myślę o zamawianiu książek po angielsku, ale jeszcze o tym pomyślę.
Także do zobaczenia!

A jeśli ktoś ma jakieś sugestie, o czym mogę pisać (nie tylko, jeśli chodzi o pielęgnację), to proszę o podzielenie się swoimi propozycjami, a ja wszystko rozważę.
  • awatar Hachie: Ta książka wydaje się być stworzona dla mnie, zawsze fascynowała mnie "tajemnica" pięknej cery Azjatek. :) Chętnie poczytałabym jakieś porady dotyczące pielęgnacji cery! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-poradniki
 
Autor: Grzegorz Kaźmierczak  

„Prawda serca. Elementarz Nowej Ziemi” Grzegorza Kaźmierczaka to piękno i prawda w czystej postaci.

Książka daje odpowiedzi na wiele istotnych i nurtujących człowieka pytań, a tym samym rzuca nowe spojrzenie na życie. Wskazuje drogę, którą każdy z nas może podążać. Treść zawarta w niej pozwala poruszyć bardzo istotne kwestie transformacji Ziemi oraz posługiwanie się sercem, które niesie za sobą ogromną potęgę. Dzięki wibracjom z niej płynącym zostajemy uwolnieni od ciężarów i przekonań starego świata. Napełnienie pozytywną energią dodaje skrzydeł i napawa radością. Otwieranie własnego serca to jednak długa i ciężka praca, ale dzięki tej pozycji i wiedzy w niej zawartej, krok po kroku, z dnia na dzień tworzy się szczęśliwe życie w pokoju i harmonii z naturą.

Książka jest elementarzem podstaw pracy budzenia się poprzez serce. W prostocie podaje niuanse, których dotąd szukało się tak daleko, a są tak blisko, dlatego często wydawały się tak skomplikowane. Podane w niej zagadnienia niosą pomoc w nowym spojrzeniu na siebie samego i kierowaniem tego spojrzenia na swoje wnętrze, którego centrum jest boskie serce, budzące się w każdym.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)prawda_serca__elementarz_no…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

gablotka-szkolna
 
Centrum Cyfrowe organizuje konkurs „Okładka 2.0”, który jest skierowany do uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów w całej Polsce. Zadanie konkursowe polega na zaprojektowaniu własnej okładki elementarza dla pierwszoklasistów. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5317
 

aniadospania
 
Ania M.: od wrzesnia 2017 darmowe podręczniki obejmą wszystkie klasy podstawówki i gimnazjum

#niedowiarki #elementarz #po
 

bimbi
 
BIMBI.pl: Od tygodnia każdy obywatel naszego kraju może obejrzeć projekt nowego elementarza MEN-u. Kilkoro rodziców zadało mi pytanie co sądzę o tym projekcie. Więcej na www.bimbi.pl/dlaczego-uwazam-inaczej.html #elementarz #podręczniki #szkoła #dzieci #edukacja
chlopiecwlawce.jpg
 

kciuk-pl
 
Pamiętacie słynny "Elementarz" Mariana Falskiego? Dziś zamiast tej wspaniałej książki dzieciom kupuje się kilka lub kilkanaście drogich publikacji. Po co? Do odświeżenia pamięci o tej książce zdopingowała mnie moja szwagierka. Jej synek właśnie poszedł do zerówki. Żaliła mi się, że na wszystkie książki, zeszyty, farbki i inne "duperele" wydała 400 zł

Link: www.kciuk.pl/Pamietacie-Elementarz-Powinien-zast…
 

ebook-dokument
 
Autor: Aleksander Kaczorowski  

Przedwojenna Praga, opisana przez polskiego autora choćby w Rodzinnej Europie, odurzająca „powietrzem jak z pianki, pełnym śmiechów i muzyki, winiarniami w wąskich uliczkach koło Hradczan” należała do przeszłości. Aleksander Kaczorowski potrafił jednak odkryć w ostatnich latach ponurego dwudziestolecia pod warstwą szarości Pragę żywą (...).
Vaclav Burian

Praski elementarz urzekł mnie od pierwszych stron... Wprost zdumiewające, jakie bogactwo informacji, spostrzeżeń i refleksji Aleksander Kaczorowski zdołał zawrzeć w kilku krótkich esejach! ... ta książka to sama esencja „czeskości”.
Aleksander Fiut

To książka nie tylko napisana żywo, zajmująco i z doskonałym wyczuciem pointy, ale wręcz fascynująca... kultura czeska trafiła do kogoś, kto nie tylko z niej czerpał, ale i potrafił się odwdzięczyć.
Leszek Engelking

W tle tych wszystkich życiorysów jest i sam Alik – spóźniony trochę, w barze nad kuflem piwa... Ta sytuacja nadaje jego esejom ton łagodności i przyzwolenia w ocenie połamanych losów.
Krzysztof Czyżewski

To zapis stanów duszy człowieka, który zachorował na Pragę, i przekonujące wyjaśnienie, że choroba ta nie jest szaleństwem, lecz jak najbardziej zrozumiałą fascynacją, której w mniejszym lub większym stopniu ulega każdy czytelnik Hrabala. Nie wszyscy, rzecz jasna, są tak zdeterminowani, by od razu jechać do Pragi... W zastępstwie powinni więc wybrać się na podróż wirtualną, w której Kaczorowski jest doskonałym przewodnikiem.
Edwin Bendyk

Ta książka doskonale tłumaczy, dlaczego w ostatnim czasie język polski stał się jednym z najczęściej słyszanych na ulicach czeskich miast.
„Lidove noviny”


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)praski_elementarz_p88729.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Przemysław Sumelka  

Elementarz mistyczny, czyli rozmowy z Mistrzem Baltazarem to swoisty dialog prowadzony między współczesnym filozofem a starożytnym mędrcem. Baltazar to trzeci spośród biblijnych mędrców ze Wschodu, którzy ofiarowali Dzieciątku dary. Dziś utożsamiany z boskim aspektem zrozumienia i mądrości. Dzierżawca uniwersalnej, odwiecznej wiedzy, która istnieje w naturze ludzkiej, będąc poza ograniczeniami wynikającymi z przynależności do danych religii bądź systemów duchowych.



Fragment:

Mówiłeś, że Prawda jest tylko jedna, a jednak wiele osób, zwłaszcza naukowców, utrzymuje, że wszystko jest względne. Czy możesz to jakoś wyjaśnić? Oto jak się sprawy mają. Prawda, czyli absolutna rzeczywistość, istnieje. Jest obecna zawsze i wszędzie, będąc rzeczywistości istotą. Większość badaczy świata zachodniego sądzi, że da się ją poznać wyłącznie przez obserwację świata zewnętrznego i to przy użyciu bardzo wyspecjalizowanej aparatury pomiarowej. Dających wiarę takim mrzonkom ludzi nazywamy potocznie naukowcami. Autentyczna natura rzeczywistości jest jednak dostępna dla człowieka w jeden tylko sposób - przez tzw. doświadczenie mistyczne, czyli bezpośredni wgląd we własną naturę, która jest nie oddzielna od natury całej rzeczywistości. Owa ostateczna rzeczywistość jest pierwotna w stosunku do wszelkich zjawisk, a zatem w żaden sposób, niezależnie od dokładności pomiaru, nie da się jej zaobserwować. Pomimo tego jednak jest ona też każdego zjawiska istotą, czyli że zjawiska są z nią nierozerwalnie złączone, będąc w istocie niczym więcej jak tylko samej Prawdy manifestacją. Używając języka religii powiemy, że ostatecznie istnieje tylko Bóg, zaś każda rzecz na świecie jest dziełem Bożym. Ostateczna natura całej rzeczywistości oraz świat zjawiskowy to dwa poziomy tej samej Prawdy, tego samego Boga. Mamy więc poziom absolutny i poziom względny. Czy mógłbyś podać przykłady tych dwóch poziomów? Kiedy na przykład na poziomie względnym spożywam posiłek, to na poziomie absolutnym zarówno posiłek, jak i jedzący go, a także sama czynność jedzenia są tym samym, tzn. manifestacją Boga. Poziom absolutny i względny są więc różnymi punktami widzenia tego samego. Bardzo ważne jest rozróżnianie tych dwóch poziomów. Z powodu braku zrozumienia tego rozróżnienia bierze się większość absurdów wypowiadanych przez nauczycieli duchowych. Jakich absurdów? Względny poziom Prawdy to ten, który jest dualistyczny, dyskursywny i intelektualistyczny. Ostateczny poziom zaś to ten, który jest już zrealizowaną Prawdą, będąc poza opisem (stąd często wyraża się poprzez negację). Na przykład twierdzenie, że "mistrz naucza drogi do świętości" przynależy do poziomu względnego. Na poziomie absolutnym bowiem jasno rozumie się, że mistrz jest manifestującym się Bogiem, Bogiem są też jego nauki i samo nauczanie także nie jest różne od Boga. Ostateczny poziom zrozumienia nie posługuje się już dualistycznym podziałem rzeczywistości. Mieszając ze sobą owe dwa aspekty zrozumienia Prawdy, dochodzi często się do mało zrozumiałych, a wręcz nonsensownych twierdzeń w stylu: "mistrz naucza nie-nauczając" albo "Bóg chodzi po ziemi".

Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/(…)elementarz_mistyczny_p13198…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki_c1015.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

 

Kategorie blogów