Wpisy oznaczone tagiem "elixir ultime" (1)  

blondemuffin
 
Część z Was na pewno pamięta moją recenzję Lorealowskiego mythic oil (blondemuffin.pinger.pl/(…)wpisu…), który okazał się fenomenalny :) W Stanach przerzuciłam się na klasyczną  wersję popularnego Elixiru Kerastase.


Stosowanie olejków, począwszy od Mythic Oil stało się moim codziennym nawykiem - nie wyobrażam sobie nie posiadać któregoś z nich. To tak jak z porannym piciem kawy ;)

Jeżeli chodzi o olejek Kerastase, mam wersję do włosów farbowanych


DSC_1063.JPG


Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona, jest nieco lżejszy od klasycznej wersji, zachowując swoje właściwości. Jest nafaszerowany silikonami ale naprawdę mi to nie przeszkadza. Moje włosy są silikonolubne :D i wolę jak chronią je silikony niż naturalna odżywka z alterry bez żadnych oblepiaczy, serio. Takie jest moje zdanie i teraz każda włosomaniaczka, która włosy moczy w naturalnych olejach może mnie zjechać. Świadomie używam kosmetyków z silikonami, przynajmniej wiem, że aktualne kosmetyki to zestaw 100% który zadowala moje włosy i uważam że tak naprawdę to SZAMPON musi być ich pozbawiony, żeby dobrze oczyścić włosy i ich nie oblepiać przed odżywką(bo po co wtedy stosować odżywkę?) Moje włosy są w naprawdę dobrej kondycji, choć odżywkę nakładam niemalże codziennie - potrafię umyć raz na pół roku jedynie szamponem, bez olejków itd. i wiem, że są w rewelacyjnej formie biorąc oczywiście pod uwagę, że naturalną blondynką to ja od ponad 2 lat nie jestem. A ten fakt również potwierdza, że silikony nie niszczą włosów i czekam aż włosomaniaczki podadzą mi jakieś mega racjonalne powody, dla których silikony są takie straszne.

Mój zestaw wygląda tak:

DSC_1062.JPG


Od lewej:

Fekkai, glazura termoochronna(jak wracałam do Polski przelałam w dwie małe buteleczki bo miała straszny aplikator) której używałam przy każdym myciu w USA - najpierw olejek, po wysuszeniu glazura(producent rekomenduje stosowanie po wysuszeniu)

Vatika, która bardziej jest mamy niż moja. Lubię ją dodawać do maski dwa razy w tygodniu
Kerastase :)
Cud z Aussie czyli moja ulubiona odżywka ever!
Szampon Timotei, właśnie kupiłam kolejne opakowanie. Przyznam że jego stara wersja była niebo lepsza, ale ta wciąż jest ok. Rewelacyjnie oczyszcza i wygładza, skład ma bardzo dobry. Robi wszystko czego oczekuję od szamponu.
I Tangle Teezer, o którym mam mieszane zdania.



Wpis miał być recenzją ale wolałam trochę napisać o mojej aktualnej pielęgnacji włosów.

Które wyglądają tak :)

(aparat nie złapał ostrości na tym zdj :/ )
DSC_1021.JPG


DSC_1044.JPG


DSC_1046-tile.jpg



Czyli tak jak zawsze - długie blond włosy :) Poświęcam im najwięcej czasu, bardzo o nie dbam, zważywszy na fakt, że są jasne i długie, a to najtrudniejszy rodzaj fryzury do pielęgnacji. Ciągle się dziwię jak dziewczyny mają długie włosy, a połowa długości jest strasznie zniszczona, co widać na kilometr, choćby na pingerze ze zdjęć. Nie mówiąc o notkach, które robią na temat pielęgnacji włosów. Mam ochotę zapytać czy to nie przypadkiem antypielęgnacja ale zaraz zostałabym zjechana, że coś mi znowu nie pasuje :| Po prostu nie rozumiem jak można nie dbać o końcówki włosów, które są kolosalnie ważne.

Na temat olejku Kerastase więcej nie będę się rozpisywać. Myślę, że to produkt zbliżony do Mythic Oil, do którego recenzji podałam Wam link. Sam Kerastase rózni się zapachem(wersja klasyczna jest przepiękna! zaś fioletowa pachnie identycznie jak... Coco Mademoiselle Chanel :)  ) i ma lżejszą formułę. Jest szalenie wydany - tutaj po ok. miesiącu stosowania przeze mnie i mamę :) A obok Mythic Oil - stosowany przez pół roku przez dwie osoby + pół roku przez jedną :P Minął ponad rok a on jeszcze się nie skończył :)
DSC_1064.JPG




Cena olejku Kerastase to ok. 110zł, zaś Mythic Oil to wydatek ok. 60zł. Uważam, że to rewelacyjna inwestycja dla włosów, bo nie jest to produkt na miesiąc, tylko na kilka-kilkanaście miesięcy. Pragnę zauważyć że mam długie, średniej gęstości włosy i zużywam naprawdę dużo szamponów, odżywek, masek więc wydaje mi się, że kupno olejku, jaki by nie był jest naprawdę opłacalne :)


*A Wy używacie olejków do włosów? Jakich? Może używacie olejku Kerastase? Może jest ktoś kto używał innych wariantów nowej wersji Elixiru?*
  • awatar AGUŚKA18: świetne włosy:O jakbym chciała takie mieć;OOO ;)
  • awatar allabout: Aussie mnie kusi :D ja mam z loreala ten mleczny spray :) sprawdza sie super :) piekne masz te włosy i takie dlugie :)
  • awatar blondemuffin: @allabout: mleczny? zaraz zobacze :) aussie jest na allegro za ok. 20zł, wychodzi tylko 5zł drozej niz w hameryce, wiec mysle ze warto, a dalabym za nia ostatnie pieniadze :D
Pokaż wszystkie (55) ›
 

 

Kategorie blogów