Wpisy oznaczone tagiem "esej" (19)  

gablotka-szkolna
 
Naczelna Rada Adwokacka ogłosiła konkurs na pracę pisemną, w formie eseju, pt.: „Rola adwokatów w życiu społecznym”. Konkurs adresowany jest do uczniów szkół ponadpodstawowych oraz uczniów klas siódmych szkół podstawowych. gablotka-szkolna.blogspot.com/(…)konkurs-na-esej-o-…
 

gablotka-szkolna
 
W 2016 roku minęła dziesiąta rocznica śmierci Stanisława Lema, jednego z najpopularniejszych i najbardziej intrygujących pisarzy polskich drugiej połowy XX wieku. Z tej okazji Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu ogłosił XIV Ogólnopolski Konkurs na Esej. Konkurs adresowany jest do młodzieży szkół średnich oraz studentów szkół wyższych. gablotka-szkolna.blogspot.com/(…)konkurs-na-esej-o-…
 

gablotka-szkolna
 
Stowarzyszenie Sędziów Polskich IUSTITIA oraz Fundacja Edukacji Prawnej IUSTITIA organizują konkurs na esej o prawach człowieka pt.: "Trzy najważniejsze prawa człowieka - uzasadnij wybór". Konkurs adresowany jest do uczniów szkół ponadpodstawowych. gablotka-szkolna.blogspot.com/(…)konkurs-na-esej-o-…
 

gablotka-szkolna
 
Fundacja „Czarodziejska góra” im. Michała Żurobskiego jest organizatorem konkursu na esej. Edycja tegoroczna odbywa się pod hasłem "Żydzi". W konkursie mogą wziąć udział wszyscy uczniowie szkół ponadgimnazjalnych. gablotka-szkolna.blogspot.com/(…)konkurs-eseistyczn…
 

epartnerzy
 
Przeciw Bogom to zapis niezwykłej przygody intelektualnej, która zaprowadziła ludzkość od przesądów i zabobonów, wróżek i jasnowidzów do skomplikowanych narzędzi zarządzania ryzykiem. To niezwykły esej, który pokazuje rolę ryzyka w ewolucji społeczeństw, bogata i fascynująca opowieść o greckich myślicielach, arabskich matematykach, żeglarzach, naukowcach, hazardzistach i filozofach, światowej sławy umysłach i pasjonatach - amatorach.

Ryzyko jest dziś nieodłącznym elementem życia. Kiedy inwestorzy kupują akcje, chirurdzy operują, inżynierowie projektują mosty, przedsiębiorcy zakładają nowe firmy, astronauci penetrują Kosmos, a politycy kandydują w wyborach, codziennie podejmują ryzyko. Przeciw Bogom to historia prawdziwa i aktualna, którą czyta się jak dobrą powieść.

Przeciw Bogom to jedna z najsłynniejszych pozycji literatury biznesowej z listy bestsellerów „Business Week” i „New York Times Business” i druga książka wydana w serii Biznes Horyzonty, przygotowanej przez wydawnictwo Kurhaus Publishing.

Promocja tylko 18 października 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)przeciw_bogom__niezwykle_dzieje_r…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)przeciw_bogom_niezwykle_dzieje_ryz…

Przeciw Bogom. Niezwykłe dzieje ryzyka - ebook.jpg
 

gablotka-szkolna
 
Fundacja „Czarodziejska góra” im. Michała Żurobskiego ogłosiła ogólnopolski konkurs eseistyczny, adresowany do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych, zatytułowany: „Polskość”. Konkurs jest otwarty dla każdego ucznia, bez względu na przynależność ideową i bez względu na wizję Polski, którą reprezentuje. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5508
 

gablotka-szkolna
 
Wiesław Myśliwski, jeden z najwybitniejszych polskich prozaików ostatnich kilkudziesięciu lat, opisuje w swoich powieściach świat dobrze nam znany, a mimo to niepokojący. Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Pawła II w Opolu jest organizatorem IX edycji Ogólnopolskiego Konkursu na Esej. Temat przewodni konkursu w 2014 roku brzmi: „Literatura pamięci. Twórczość Wiesława Myśliwskiego – lekcja wspominania”. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5486
 

destrukcyjnamilosc
 
Byłam dziś u profesora aby obejrzeć prace. I co? Chuja dało. Jakie było to do przewidzenia. Złożyłam podania o 2 warunki i na polepszenie humoru kupiłam sobie legginsy, bluzkę i zeszyty, a mamie książkę. Dostałam też dziś ocenę za mój esej. Chodziły słuchy że doktor przepuszcza wszystkich więc nie sądziłam że będzie to tak szczegółowo czytał, więc mądra ja zrobiłam to na odpierdol. Jakie było moje zdziwienie gdy okazało się że doktor uznał moją prace za bardzo ciekawą z odważnymi tezami. Wow. Kocham pana doktora nienawidzę pana profesora. Tyle w tym temacie.
Chyba mam urojoną ciążę. Wpierdalałam ogórki potem miałam ochotę na czekoladę następnie mnie zemdliło a teraz znów wcinam ogórki. Beka jakich mało xD.
Dziś nie za specjalnie zaprzątam sobie głowę sprawami damsko-męskimi. Przynajmniej na razie. Nie myślę o okaleczaniu. Jakoś tak lekko się czuję na myśli o 2 tygodniach wolnego i o nowym początku roku akademickiego.

tumblr_mxyy0asMJi1r53ggoo1_400.jpg
  • awatar zoya.jasiński: każdy inaczej podchodzi do nauki. to co dla jednego brzmi bardzo ciekawie i zachęcająco, dla drugiego może być nudne i bez polotu. ważne że się doktorkowi spodobało. hahah też miałam urojoną ciążę. ale wtedy do chciałam do apteki po test biec. fajnie że wrzuciłaś na luz. trochę relaksu każdemu dobrze zrobić. dobrze wykorzystaj te 2 tygodnie ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

rurkimig
 
Moje Wilczyska

   Piątek wieczorem, znów witam was na nowo – moje małe Wilczyska. To stało się już nudną rutyną trwającą od trzech lat. A jednak nie jest ta rutyna, aż tak nudna. Bo chociaż jest mrok  w mocno różowym blasku nieba, które jak mówią tutaj ludzie, zwiastuje silne wiatry, ja widzę was całe. Widzę nawet gdy nie patrzę.  Wysiadam na peronie, który ogranicza się tylko do tego jednego i spoglądam   w górę. Hmm… Bo jak inaczej mogę spoglądać na okolicę, której  80% powierzchni to małe góry i pagórki? Idę wolnym krokiem, po szarej już zieleni trawy, mijam okoliczny sklep. Bardzo często odwiedzany, zwłaszcza przez dużą liczbę zamieszkałych tu kawalerów jako głównego „ośrodka towarzyskiego i kulturalnego”,  a również dlatego iż wybór sklepu jest tu lichy i sprowadza się do zaszczytnej ilości – dwa. Dwa punkty życia towarzyskiego tejże pięknej wsi.
   W końcu droga - pokryta betonem pamiętającym lata 90, i gdzieniegdzie z tego powodu mocno dziurawa - prowadzi mnie przed oblicze ślicznego kościółka pochodzącego z XVI wieku. To największa „chluba” Wilczysk, spoglądam więc na nią z powagą i refleksją. Myślę przystając na chwilę, jak wiele wysiłku włożyli ludzie, którzy po pierwsze: wybudowali coś tak pięknego, a po drugie: przez lata chronili to miejsce od zniszczeń podczas wojen, kataklizmów i złośliwości ludzkiej.
   Ciemno, różowy poblask niknie, a otaczające mnie  zewsząd lasy wcale nie rozświetlają drogi. Przypominają jednak, skąd nazwa mojej wsi. W tych lasach z pewnością dawniej gęstszych                     i mroczniejszych, żyło mnóstwo wilków. Ludzie bali się ich początkowo, tworzyli zagrody i starali się je wypędzić, lecz po jakimś czasie coraz bardziej oswajali się z nimi. Nauczyli się żyć wśród wilków, jakoby byli równymi mieszkańcami tego miejsca i mieli do niego równe prawo. Zresztą mieli je na pewno większe niż ludzie, te srebrzyste stworzenia o głębokich, ciemnych oczach, zasłużyły na szacunek względem siebie. W głównej mierze dzięki Czyskiej. Legenda mówi, że wilczyca, którą dopiero później nazwano Czyska,(gdyż prawdopodobnie przybyła z Czech – tak wiem, powinna nazywać się Czeska, jednak miejscowa ludność tejże wsi od zawsze miała dziwny nawyk używania samogłoski „y”, w zastępstwie innych samogłosek). Owa Czyska uratowała w czasie najazdu tatarskiego czwórkę osieroconych dzieci, które potem  prawdopodobnie miały duży wpływ na założenie wsi i określenie jej nazwy. Dzisiaj wilków nie ma już w ogóle, więc idę ze spokojem. Gdy minę szereg wierzb płaczących - które przypominają teraz w tym mroku postawne kobiety o długich włosach, szepczące sobie nawzajem jakąś tajemnice -i które spoglądają na okoliczne miejscowości, oświetlone w nie licznych miejscach latarniami , tyłem odwracając się od czarnych, złowrogich lasów… to będę już praktycznie w bezpiecznych czterech ścianach domu…

   Niedziela popołudniu, słońce rozpromienia  rozległe horyzonty dając mi wspaniały widok na krajobraz ubrany teraz w jesienny strój. Dzwon w kościele obwieszcza ludziom zapowiedź ostatniej mszy, odbija się echem, dosięgając także najwyższego wzniesienia tutaj znajdującego się - góry Chełm. Nawet kawalerowie obecni zawsze pod „ośrodkiem kultury i życia towarzyskiego” jeszcze zasiadają  w domach do rodzinnego, pachnącego niecodziennością, obiadu lub wytrwale obstają pod murem „chluby i dumy” Wilczysk, próbując skupić się na modlitwie, zrozumieć kazanie jakże błyskotliwego i mądrego proboszcza. Jednak jest to dla nich wielki „trud”, wokoło piękne „dziołchy” w krótkich sukienkach, nowe samochody sąsiadów, których nienawidzą (właśnie – ale nie tylko - ze względu na te samochody), i przede wszystkim … zapach chmielu – płynący kusząco ze znajdującego się około 500 metrów dalej sklepu - „ostoi” –wstrętnie nie pozwalającej się im skupić na jakże ciekawym monologu księdza.
    Płaczące wierzby, teraz będące tylko wierzbami, lekko rozkołysane, zwróciły się w kierunku barwnych lasów, które w tej chwili posiadają więcej liści na ziemi niż na swych koronach. Mimo to nadal robią oszołamiający widok – wszechogarniający, przytłaczający marną naturę człowieka, może ze względu na to, że jest ich tak dużo  - i jakby świadome tego kłaniają się na wszystkie strony.
    A ja czekam, jeszcze 5 minut i kolejny raz pożegnam te obrazy piękne i piękniejsze na kilka dni. Nie żegnam ich jednak ze smutkiem, tylko wdzięcznością za  wewnętrzną siłę jaką mnie napełniły, tylko one pokazują mi jak trwać. Dają też nadzieję, że nigdy nie znikną zawsze będą ze mną. Ani też, że  nie stracą tego piękna, spokoju, naturalności, i pozostaną nudną, jednakże cudowną rutyną. Do której  chce się wracać…
   Pociąg nadjechał. Wsiadam i jeszcze tylko raz oglądam się za siebie, mówiąc cicho „do zobaczenia”. Po czym zapominam, zakładam słuchawki, nastawiając głośno muzykę… Moje Wilczyska na kilka dni stają się mglistym cieniem.

Magda
  • awatar Magda i Grzesiek: Uwielbiam ten tekst! Cholernie szczery i... mroczny. Czyta się to jak początek dobrego horroru. Może w końcu doczekam się dalszego ciągu, co, Madzia? Grzesiek
  • awatar gość: Magda masz talent. Więcej Ciebie i esejów!
  • awatar gość: Magdo w dalszym ciągu powinnaś napisać o tym jak po wyjeździe z "pięknych" wilczysk do tej pory nie wróciłaś tam nawet na chwile. Zapominając o rodzinie którą powinnaś teraz wspierać a nie ignorować udając ze jesteś tak zajęta ze nie znajdziesz dla nich nawet chwili czasu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

gablotka-szkolna
 
Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Pawła II w Opolu ogłosiła X Ogólnopolski Konkursu na Esej „Niepodlegli nicośći - Ryszard Krynicki i jego poezja”. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=4982
 

ebook-dokument
 
Autor: William Styron  

…przejmująco osobisty portret choroby psychicznej… Książka z pewnością przyniesie pocieszenie tym, którym dane było przeżyć coś podobnego.
„The New York Times”



Latem 1985 Styron zaczął cierpieć na uporczywą bezsenność oraz popadać w coraz większą apatię - były to pierwsze oznaki głębokiej depresji, która całkowicie zburzyła jego dotychczasowe życie, doprowadzając na skraj samobójstwa. W Ciemności widomej opisuje schodzenie na samo dno rozpaczy. To do głębi poruszająca książka. Jej siła oddziaływania otworzyła ludziom oczy na chorobę traktowaną dotychczas jako wstydliwa przypadłość, o której nie należy głośno mówić. Dzięki zdumiewająco szczerej i otwartej oraz wybitnej literacko relacji możemy zrozumieć ból i cierpienie człowieka, którego umysł jest tak udręczony, że jedyne, czego on pragnie, to śmierć. Opowieść porusza nas do głębi, nie tchnie beznadzieją. Czujemy się podniesieni na duchu dzięki przeżyciu czegoś w rodzaju katharsis.



William Styron (1925-2006) jest autorem wielu książek, wśród nich Wyboru Zofii (sfilmowanej przez Alana Pakulę, z wybitna rolą Meryl Streep) i laureatem licznych nagród – m. In. Pulitzera.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)ciemnosc_widoma__esej_o_depresji_p4…

Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)dokument_literatura_faktu_r…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Tony Judt  

Wielkie złudzenie? to prorocza, sceptyczna refleksja nad kondycją naszego kontynentu nakreślona tuż po powstaniu Unii Europejskiej i przystąpieniu do niej państw byłego bloku wschodniego. Tony Judt stawia w niej pytania, na które wciąż musi sobie odpowiedzieć europejska wspólnota narodów: Jakie są perspektywy tego młodego organizmu? Które kraje powinny należeć do Unii Europejskiej i wedle jakich kryteriów? Czy jej rozrastanie się nie doprowadzi do upadku? Jak duża byłaby zbyt duża? I wreszcie – cóż to w ogóle jest Europa? Co łączy państwa i narody tworzące tę współczesną wieżę Babel?



Tony Judt, autor monumentalnego Powojnia. Historii Europy od roku 1945 (REBIS, 2008), gigant wśród badaczy dziejów najnowszych naszego kontynentu, pochodził z żydowskiej rodziny o korzeniach rosyjskich i belgijskich. Urodził się w Londynie w 1948 r. W latach 60. był marksistowskim syjonistą – pracował w kibucach, służył w armii Izraela, do którego, jak i do marksizmu, niebawem się zraził. Studiował historię i nauki polityczne w King’s College w Cambridge oraz paryskiej École normale supérieure. Wykładał na University of California, w St. Anne’s College w Oksfordzie i na New York University, gdzie kierował zajmującym się dziejami Europy Remarque Institute.

Publikował w „The New York Review of Books”, „The New Republican” – skąd go wyrzucono po oskarżeniach o… antysemityzm – a także w „Gazecie Wyborczej”.

Członek Akademii Brytyjskiej oraz Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk. Zmarł w 2010 r.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:  
www.nexto.pl/(…)wielkie_zludzenie__esej_o_europie_p…

Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)dokument_literatura_faktu_r…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

polskausa
 
Polska-Usa.pl: Zapraszamy do wzięcia udziału w #konkursie na #esej! Napisz #tekst na jeden z kilku tematów i #wygraj #ciekawe #nagrody bit.ly/bAyKaB
 

kciuk-pl
 
Już po raz kolejny telewizja, tym razem TVN i TVN24, relacjonując wydarzenie, pokazuje zdjęcia zupełnie czego innego, nie informując o tym widzów. Nie ważne, że nie ten kraj, nie ten czas i nie te okoliczności. Widzowi trzeba pokazać obraz i niech się głu

Link: www.kciuk.pl/Telewizja-robi-z-nas-durni-Na-przyk…
 

epartnerzy
 
Jak można by określić duchowość człowieka postnowoczesnego? Czy Bóg jest trendy? Anna Sobolewska, krytyk i badaczka literatury, stwierdza, że symptomatyczne dla naszych czasów są indywidualne i pozawyznaniowe poszukiwania religijne. Autorka Mistyki dnia powszedniego wskazuje m.in. na zafascynowanie ludzi Zachodu duchowością Wschodu. Podróż do Indii niejednokrotnie traktuje się jako pielgrzymkę, „wyprawę w głąb siebie”. Przybysze z Zachodu, z innej cywilizacji i innego świata, zaczynają stosować praktyki zalecane przez mistrzów-joginów. Sobolewska jednak nie opisuje tego fenomenu jedynie z perspektywy badacza kultury. Dzieli się własnym doświadczeniem „podróży nieturystycznej” do Indii. Autorka oddaje klimat uroczystości związanych z rytuałami inicjacyjnymi. Relacjonuje spotkania z okolicznymi guru i ich współwyznawcami.

Mapy duchowe współczesności to zbiór esejów poświęconych różnym przejawom religijności człowieka współczesnego. Spectrum zainteresowań Sobolewskiej jest niezwykle szerokie. Autorka analizuje zarówno zjawiska kultury elitarnej (utwory poetyckie, spuściznę filozofów religii), jak masowej (podręczniki popularyzujące wiedzę ezoteryczną).

Przeczytaj darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)Mapy%20Duchowe%20demo.pdf…

Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)mapy_duchowe_wspolczesnosci_-_e-b…

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

epartnerzy
 
Zbiór esejów Moje projekcje jest prawdziwym kalejdoskopem motywów kinematograficznych: od Lotu nad kukułczym gniazdem, przez figurę wątłego inteligenta w typie allenowskim, przygody Janosika i intymne kino Tsai Ming-Lianga, po melancholię Nosferatu, katusze nieśmiałych kochanków i problemy filmowych pisarzy w kryzysie. Wojciech Kuczok w tej odsłonie wciela się w rolę krytyka filmowego, a jednak to wciąż ten sam pisarz – arcywrażliwy na język, subtelny twórca nadzwyczajnie brzmiącej literatury.
Choć jest to subiektywny zbiór przemyśleń, autor nie narzuca swojego zdania. Niejednokrotnie wyczytać jednak można rady i podpowiedzi, których udziela twórcom, aby kino stało się bogatsze i głębsze. Zwraca uwagę na tematy, z którymi filmowcy sobie nie radzą bądź, których z pewnych względów wolą unikać. Do tego dodaje szczyptę humoru i urocze historie z dzieciństwa.

Kuczok jawi się nie jako krytyk moralizator, bo jak zaznacza, krytykiem nie jest, ale jako miłośnik kina, któremu losy i przyszłość kinematografii są bardzo bliskie. Trzy lata po ukazaniu się zbioru To piekielne kino (W.A.B. 2006) autor powraca do swoich filmowych inspiracji…

Przeczytaj darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)Mojeprojekcje_demo.pdf…

Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)moje_projekcje_-_e-book_p10737.xm…

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

 

Kategorie blogów