Wpisy oznaczone tagiem "essence" (1000)  

greene69
 
Witam Was w te pochmurne popołudnie :) Słońce przestało świecić, zrobiło się nieco chłodniej i zaczął padać deszcz a ja siedząc i porządkując toaletkę postanowiłam pokazać moje ulubione obecnie duo do ust :)

Konturówkę z Essence znacie już bardzo dobrze. Mój ulubiony odcień to 06 SATIN MAUVE, to taki brudny róż. Nakładam ją czasami solo na usta i wyglądają super, ale od kiedy kupiłam pomadkę z Kobo to stworzyły mój obecnie idealny duet :)

IMAG2323.jpg


Pomadka z Kobo ma nr 202 NATURAL,jest to również brudny róż, ale trochę jaśniejszy od konturówki z Essence.

Na zdjęciu porównuję te dwa kolory.

IMAG2444.jpg



Kobo nadaje ustom kolor, ale posiada subtelny połysk. Ma w sobie masło Shea i witaminę E dzięki czemu nie wysusza ust. Nie jest super trwała, ale po wypiciu filiżanki kawy i zjedzeniu kanapki lekko się wyciera i trzeba poprawić środek ust :)

Co ma dziś na ustach, pisząc ten post? :)

Duo Kobo+ Essence :)

IMAG2439.jpg



Miłego popołudnia :*
 

kaasiaa20
 
Hej! :*


Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój ostatnio ulubiony makijaż. W całości wykonany produktami z ostatnich wpisów. Ostatnio odeszłam od bezpiecznych brązów i nakładam na powiekę nieco odważniejsze cienie (oczywiście w granicach rozsądku :D) Nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, więc proszę o wyrozumiałość :D



17124570_1286516478084670_320639467_n.jpg


17124747_1286516281418023_1257366771_n.jpg




17160187_1286516301418021_936320576_n.jpg




Twarz: Podkład Pierre Rene, korektor Eveline (mój stary ulubieniec), rozświetlacz W7. Nie używam pudru

Brwi: cienie z My secret i żel Wet n Wild

Oczy: cienie z Essence (pokazane wpis niżej), tusz Loreal

Usta: jedynie pomadka Sylveco


Buziaki :*
Pokaż wszystkie (17) ›
 

yankeemaniac
 
Shea Butter to zapach z wiosennej kolekcji Pure Essence z 2015 roku. Od początku ie zachwyciła mnie jakoś szczególnie, a po powąchaniu w sklepie Cassis (zupełnie nietrafiony według mnie) i kompletnym zawodzie na Aloe Water (link pod recenzją) nie spieszyło mi się, by wypróbować ostatni zapach z serii. Ostatnio jednak przełamałam się i sięgnęłam po wosk.


Shea Butter.jpg


Shea Butter okazał się najmocniejszym punktem Pure Essence 2015. Jest to delikatny, kremowy zapach. Choć prawdziwe, czyste masło shea praktycznie nie ma zapachu, ten zdecydowanie pasowałby do takiego pielęgnacyjnego specyfiku. Jest lekko słodki i pudrowy. Ma również taką nieprzytłaczającą, maślaną nutę. Jest to prosty, nieskomplikowany zapach, który przyjemnie pali się szczególnie wieczorami, dla mnie jest odprężający, a kremowy aromat zastępuje mi porcję słodkości, których zjedzenie często przychodzi mi wtedy na myśl, mimo, że wiem, iż nie powinnam! ;)

Minusem zapachu jest moc - jest bardzo delikatny, czasem wręcz niewyczuwalny. Ja niezmiennie wolę jednak świece idące w kierunku killera, ze względu na mój nieczuły nos. Mimo to, po dłuższym paleniu aromat rozchodzi się po całej dostępnej powierzchni, i z czasem lekko przybiera na sile. Wciąż jednak troszkę mu brakuje do bycia chociaż "ok".

Proste, minimalistyczne etykiety są charakterystyczne dla wszystkich sześciu zapachów z Pure Essence. Tak jest i tym razem - owoce shea leżące na białym stole, zaraz obok zrobionego z nich masła tworzą piękny obrazek w chłdnej kolorystyce, po bokach przełamany odrobiną zieleni. Do takiego obrazka mógł pasować tylko jeden kolor wosku - śnieżna biel. Podkreśla ona czysty, kremowy, delikatny charakter świecy i świetnie łączy jej zapach z wyglądem.


Ocena: 9/10
____
Recenzje pozostałych zapachów Pure Essence

Aloe Water yankeemaniac.pinger.pl/m/26868224
Vanilla yankeemaniac.pinger.pl/m/27121579
White Tea yankeemaniac.pinger.pl/m/27125006
Verbena yankeemaniac.pinger.pl/m/27117436
 

rodziaa
 
Wcześniej wspomniane zamówienie, są to tylko 4 produkty ale na które dość długo się czaiłam

15139673_874314779372427_710311925_n.jpg



15129849_874314739372431_1645215928_n (1).jpg


15128554_874314689372436_792559389_n.jpg


15135708_874314686039103_292901343_n.jpg


15139650_874314732705765_1894113248_n.jpg




15135527_874314699372435_1814045062_n.jpg
  • awatar Mi ki <3: Byle ten produkt st Moriz nie zostawial zacieków na skórze :P
  • awatar rodziaa: @Mi ki <3: będę testować za tydzień więc sie okaże
Pokaż wszystkie (2) ›
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaasiaa20
 
Hej! :)


Ostatnio mało kupuję. Mało jak na mnie :D Dzisiaj pokażę Wam rzeczy kupione w ostatnim czasie :D Same okazje (no prawie same)


P1015218.JPG



Na początek małe SOS dla moich włosów. Ostatnio są w strasznym stanie :(



P1015221.JPG



Maskę z Isany możemy używać zarówno przed mycie jak i po myciu. W drugim przypadku wcieramy ją w końcówki i nie spłukujemy (Rossmann, promocja 4,99 zł)

W olejku do końcówek, chroniących je przed temperaturą po prostu się zakochałam. Ten zapach! ♥ (Rossmann, promocja 8,99 zł)

P1015223.JPG


Podkład z Astora, kupiony na cenie na do widzenia. Miałam szczęście, że zostały dwa w najjaśniejszym kolorze. Rzadko udaje mi się dorwać coś na tej promocji, bo produkty są albo wykupione albo wymacane i brudne (Rossmann jakieś 12,99 zł z 50 zł).


No i na koniec najlepsze! Lakiery :D Chociaż przyznam się Wam, że ostatnio rzadko maluję paznokcie.



Essence nr 67 (Natura 7,99 zł)

P1015226.JPG



Lovely nr 172 (Rossmann 4,99 zł)



P1015227.JPG



Eveline 143 (Rossmann, cena na do widzenia 3,49 zł)





P1015228.JPG



Buziaki! :*
  • awatar Kashmirkaa: Poczytam o tym olejku do końcówek :)
  • awatar Andel: Zainteresował mnie ten olejek :)
  • awatar Andzia0806: też muszę coś na końcówki kupić :(
Pokaż wszystkie (13) ›
 

kaasiaa20
 
Hej! :*


Dzisiejszy wpis będzie poświęcony mojej kolekcji konturówek do ust :) Ciekawostką jest fakt, że oprócz lakierów do paznokci zgromadziłam całkiem sporą ilość produktów do ust. Dużą część stanowią właśnie konturówki :)




P1014957.JPG



Moje zbiory liczą 9 sztuk:


P1015150.JPG



Na początek te bardziej dzienne:



P1015152.JPG





P1015155.JPG



1- Lovely nr 1
2. My Secret nr 02
3. Wibo nr 2
4. Golden Rose nr 510
5. Essence nr 07

Z tego zestawienia polecam Lovely i Wibo. Są miękkie jak masełko, dzięki czemu ładnie się rozprowadzają. Lovely nr 1 jest bardzo naturalny, idealny na co dzień. Negatywnie zaskoczyła mnie kredka z Golden Rose. Jest sztywna, ciężko nią pomalować usta, mam wrażenie, że drapie :D Moją ukochaną kredką jest ta z Essence. Mam ją kilka lat i ją oszczędzam, bo nowe kredki z tej firmy mają fatalną formułę i nie są już takie rewelacyjne :(

Ciemniejsza strona mocy :)


P1015157.JPG




P1015160.JPG



6- Essence nr 15
7- Miss Sporty nr 005
8- Lovely nr 3
9- Essence nr 10


Z tej grupki nie polecam Miss Sporty, choć ma piękny kolor, brązowo-czerwony idealny na jesień, pomalowanie nią ust to męka! Z Essence sytuacja, taka jak wyżej. Nowe kredki nie są już takiej super jakości. Za to polecam Lovely- piękny pomarańczowo-czerwony kolorek idealny na lato :)


Jeśli macie sowich kredkowych ulubieńców, godnych polecenia piszcie w komentarzach :D Chętnie skorzystam :D


Buziaki! :*
  • awatar Andel: Masz racje, faktycznie kontórówka z Golden Rose jest taka drapiąca :/
  • awatar Kosmetyczneplum7: Ja mam tych kontueowek o wiele więcej . A wciąż kupuję inną . Golden Rose sprawdzają mi się najlepiej . Co do miss sporty nie jestem zbyt zadowolona . .
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: Nie mam ani jednej. :d U mnie tylko szminki. ;)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

rene230
 
Dzień dobry.

Jest piątek... Poważnie piątek... jak mi ten tydzień szybko minął.

Pokażę Wam mój nowy osobisty przepis. Składniki: makaron, łosoś (piekę go przez ok 15 min), młody szpinak w listkach, pomidorki, czosnek, oliwa z oliwek, kostka rosołowa, śmietana.
Powstało coś takiego :D Jestem genialna :D
20160617_090703.jpg

Stwierdzam, że praca w Biedronce zniszczy moje fundusze. Ale powoli przekonuję się do kosmetyków z Bell.
Za zaoszczędzone pieniądze (Kwas daje mi kasę na obiad, a resztę odkładam) kupiłam pomadki i lakiery.
Moroccan Dream Bell.
Różowa jest zbyt różowa (oddam ją Magdzie), ale czerwona to stanowczo mój kolor. Fajnie kryją i mocno matują. Mocno wrzerają się w usta. To nie jest pomadka dla kobiet o suchych ustach...
20160617_091311.jpg

Długo szukałam pastelowych lakierów, które dobrze kryją. Hihi trochę niżej zobaczycie je na paznokciach. Podoba mi się nazwa... Happy :D
20160617_091233.jpg

A teraz pazurki.
Lakier 113. Stary i dobry Lovely Gloss. Fajny kolor. Ma delikatne mieniące się różowe drobinki. Dodaje to uroku temu lakierowi.
20160611_083723.jpg

20160611_083744.jpg

20160611_083755.jpg

20160611_083805.jpg

20160611_083813.jpg

20160611_083818.jpg

Lakier 114. Nowość. Maroccan Dream Bell. Nie jest biały. Jak już to kremowy... ze złotymi drobinkami. Pięknie się mieni. Średnio się go nakłada. Robią się smugi. Ale trzy warstwy wszystko wyrównują.
20160612_152220.jpg

20160612_152243.jpg

20160612_152252.jpg

20160612_152308.jpg

20160612_152313.jpg

20160612_152340.jpg

Lakier 115. Miss Sporty Crush On You. Taki cukiereczek. Jest przesłodki... Zwłaszcza że ma piaskową (cukrową) fakturę. Coś pięknego. Tak pięknie błyszczy :D
20160613_101607.jpg

20160613_101635.jpg

20160613_101642.jpg

20160613_101648.jpg

20160613_101701.jpg

20160613_101707.jpg

Lakier 116. Golden Rose Paris Magic Color. I to jest naprawę *magiczny kolor*. Ten lakier składa się głównie z drobinek - brokatu. Pierwsza warstwa nie robi nic... Jak lakier bezbarwny z brokatem. Ale kolejna warstwa to już magia. Ja nałożyłam trzy, bo po prostu mnie urzekło jak pięknie kryją te drobinki. Ja chcę więcej takich lakierów. Sami zobaczcie jak to zmienia kolor!! No MAGIA!
20160614_093618.jpg

20160614_093703.jpg

20160614_093709.jpg

20160614_093713.jpg

20160614_093721.jpg

20160614_093741.jpg

Lakier 117. Life. Znacie te lakiery i wiecie że są mega drogie jak na tak mały lakier. No ale... Kolor jest śliczny... A ten czarne kropeczki... Śliczny. Nie wiem czy tylko ja to widzę, ale na paznokciach mam dwa kolory. U nasady są bardziej różowe jasne, a na końcach są różowe ciemne. Dziwne, bo to przecież jeden i ten sam lakier.  Ale prezentuje się bardzo ładnie. Super róż :D
20160615_105517.jpg

20160615_105545.jpg

20160615_105553.jpg

20160615_105558.jpg

20160615_105607.jpg

20160615_105624.jpg

Lakier 118. Essence Colour 3. Ktoś je jeszcze pamieta? Jak na tak stary lakier to jest śliczny. Granat kryje po pierwszej warstwie. Błyszczące drobinki też jedna warstwa. Efekt super.
20160616_102846.jpg

20160616_103001.jpg

20160616_103007.jpg

20160616_103037.jpg

20160616_104238.jpg

Lakier 118. Najnowsza nowość Bell Happy. Nigdzie na necie ich jeszcze nie widziałam. Nie wiem czy to coś co dopiero wchodzi czy po prostu zostało wygrzebane z magazynów u mnie w Biedronce. Jak na pastele są świetne. Trochę smuży, ale źle nie jest. Dwie warstwy wystarczą do uzyskania ładnego efektu. Koniecznie kupię pozostałe kolory.
20160617_095315.jpg

20160617_095332.jpg

20160617_095338.jpg

20160617_095344.jpg

20160617_095354.jpg

20160617_095400.jpg

To tyle... Weekend zapowiada się ciekawie... Podobno będzie mocno deszczowo...
1450_1310117319.jpg
  • awatar Kaasiaa20: Bardzo lubię Twoje paznokciowe podsumowanie tygodnia :D te białe ze złotym mistrzostwo :D
  • awatar Szalona Panna E: śliczne pazurki
  • awatar kataszek: Muszę zajrzeć do biedry, makaron z łososiem wyprobuje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

kaasiaa20
 
Hej! :)


Dzisiaj chciałabym znowu pokazać Wam moje paznokcie. Jakiś czas temu miałam okropny problem z suchymi skórkami, ale się z nim uporałam. Niestety na zdjęciach rzucają się w oczy :/ No i mój aparat nie chciał za bardzo ostrzyć. No cóż, pokazuję co mam :D



_1013414.JPG



Użyłam niemieckiego lakieru, piasku z Lovely i nowości z GR :D

_1013412.JPG



Granatowo- złote

_1012847.JPG



Użyłam niebieskiego GR i złotego Essence


_1012855.JPG



Zdjęcia są już trochę zaległe, więc była na nie pora. Teraz mam bardzo długie jak na mnie paznokcie, ale oczywiście niefortunnie połamał mi się ten na kciuku wrrrr :/

Buziaki! :*
Pokaż wszystkie (17) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

meg281
 
Hej kochani:) Dawno tu nie zaglądałam ale masa obowiązków nie daje mi spokoju. Przez ostatni czas przetestowałam kilka kosmetyków kolorowych i uważam je za godne polecenia.
Poprzednie części serii 5 na 5:meg281.pinger.pl/m/24551643 i meg281.pinger.pl/m/24198988
DSC_0190.JPG

1.Kobo Professional, Face Contour Mix
Świetny zestaw za niską cenę. Był to pierwszy tego typu kosmetyk w drogeriach, wiec się skusiłam i nie żałuję.

2.Catrice Korektor w kremie Camouflage Ivory 010
Jest to niezastąpiony produkt na niedoskonałości i przebarwienia. Świetna cena, niesamowicie wydajny, na prawdę ciężko go ,,wyzerować". Nie polecam stosować go pod oczy- może być za ciężki na ten obszar.
DSC_0189.JPG

3.Wibo, Million Dollar Lips, Matt Lipstick kolor 1
Jest to dobry produkt za bardzo niską cenę. Aplikator sztywny, ale przyjemny, łatwo można rozprowadzić produkt na ustach. Zastyga i matowieje bardzo szybko. Ma bardzo wyrazisty kolor jak na odcień nude.  

4.Lovely, Extra Lasting kolor 1
Podobnie do wyżej opisanego Million Dollar Lips łatwo się rozprowadza i szybko zastyga na ustach. W przypadku Lovley nieco gorzej z trwałością, ponieważ szybciej schodzi z ust i potrafi zbierać się w załamaniach. Ze względu na cenę i kolor jestem jej to w stanie wybaczyć i robić poprawki w ciągu dnia.

5.Essence,Longlasting Lipstick kolor 07 natural beauty
Long lasting to na pewno to nie jest ale doskonały kolor na co dzień. Nie wysusza ust, przyjemnie się nosi i ładnie schodzi z ust. Niska cena i piękny kolor robią całą robotę. Polecam wszystkim, którzy chcą nieco polepszyć naturalny kolor ust.

Jakie produkty Wy możecie polecić?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

yankeemaniac
 
Jak widać na zdjęciu, udało mi się zdobyć wszystkie zapachy z najnowszej, limitowanej kolekcji. Ich recenzje pojawią się za około dwa tygodnie, gdyż mam jeszcze kilka zaległych do opublikowania. Po powąchaniu mogę już jednak stwierdzić, że wszystkie są fenomenalne! :)
2016-03-11_15.57.26[1].jpg
  • awatar gość: Nie mogę się doczekać! :)
  • awatar Kandi: Moim faworytem jest White Tea
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

operazatrzygrosze
 
1. Przepis na #diy #tonik lipowy. Lubicie ziołowe przepisy? Ten będzie idealny zwłaszcza jeśli Twoja #cera to #cerasucha, #ceramieszana lub #cerawrażliwa :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)diy-nawilzajacy-tonik-l…

2. Zima już się kończy, ale widzę że mnóstwo osób dalej leczy #suche #usta. Czy wiecie, że najlepsze efekty da się osiągnąć żonglując różnymi produktami?
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)o-roli-humektantow-i-em…

3. Kolory #nude są w modzie od zawsze! Także #paznokcie wyglądają w nich bosko, więc bardzo ucieszyłam się mogąc przestować #nowość marki #essence. Zapraszam do posta wszystkie #lakieromaniaczki i nie tylko ;)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)essence-i-love-trends-n…

4. Pozostając w temacie paznokci - #recenzja popularnej odżywki #sallyhansen Maximum Growth. Jeśli planowałyście jej zakup to radzę dobrze się przedtem zastanowić... albo po prostu zajrzeć do mojego wpisu.
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)recenzja-odzywka-do-paz…

5. Kompleksowy post o pielęgnacji cery mieszanej - skupiamy się nie tylko o jej dobry wygląd "tu i teraz", ale też o ochronę przed starzeniem. Jak może wiecie, pielęgnacja przeciwstarzeniowa tzw. #antiaging) to moja wielka #pasja! Tym chętniej się tym z Wami dzielę :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)pielegnacja-cery-miesza…
 

kaasiaa20
 
Hej! :*


Dawno nie pokazywałam siebie na zdjęciach nie z telefonu. Szkoda, że pogoda nie sprzyja wyjściu na jakiś "ałtfit". Zdjęcia z domu nie są zbyt atrakcyjne, zwłaszcza jak ma się bladozieloną tapetę (taka już była) :D


_1011964.JPG


_1012020.JPG



Moje włosy od przełomu września/października żyją własnym życiem. Od tamtej pory ich nie farbowałam, ale około 2 razy podcinałam. Obecnie na głowie mam wszystkie odcienie blondu (platynowe, złote, żółte, mysi blond)i mój piękny ciemny odrost na pół głowy wrrrr! Chciałam dać im odżyć po ciągłym rozjaśnianiu. Na dniach planuję je w końcu ufarbować na jeden kolor :D


Chciałam Wam jeszcze pokazać dzisiejsze pazurki :D



_1012015.JPG


_1012062.JPG


_1012060.JPG


Lakier z Wibo ma przepiękny kolor, ale fatalne krycie :( Potrzebował aż 3 warstw :/ no i znowu użyłam złota z Essence :D

_1011968.JPG



Buziaki! :*
  • awatar Zołza Polarna: Co jak co ale włosy się prezentują bardzo ładnie :-)
  • awatar Hi,I'm Monic!: Moje włosy też odpoczywają od końca września i na razie nam tak dobrze :) A Twoje prezentują się na prawdę fajnie :)
  • awatar My Life Story: Ale to ostatnie zdjęcie jest piękne *o* Paznokietki też śliczne :) Miłego wieczoru :)
Pokaż wszystkie (25) ›
 

kaasiaa20
 
Hej! :*

Ostatnio miałam paznokciowego lenia. Nie malowałam paznokci wcale, a jak już to robiłam to na jeden kolor. Dzisiaj zaszalałam! A co :D Przeważnie pomysł na połączenie kolorów rodzi się w mojej głowie kilka dni wcześniej i tak samo było tam razem. Patrzyłam na te moje marnujące się nowości i patrzyłam, aż wymyśliłam :D


Słodko jak nie wiem co :D

_1011881.JPG


_1011883.JPG


Lakiery, których użyłam:

_1011884.JPG


Numery kolejno to:53, 44 i 19 :)

_1011886.JPG


Kolorki z GR piękne, soczyste jak zawsze (wystarczy jedna warstwa w obu przypadkach, a lakier z Essence dwie warstwy). W końcu znalazłam idealnie chłodno-złoty lakier (choć w butelce wygląda inaczej) :D

_1011896.JPG


Buziaki! :*
Pokaż wszystkie (21) ›
 

rene230
 
Dzień dobry.

Na początek, pokażę Wam prezent od Kwasa - zapamiętał jak mówiłam mu że chcę coś dmuchnąć...
20160213_093348.jpg


Dzisiejsze śniadanie było jeszcze dziwniejsze... Skończył się chleb, a ja kupiłam tylko słodkie rogale... Kwasowi to nie przeszkadzało... Przeciął słodkiego rogala na pół, posmarował wasabi i dodał szynkę...
20160214_110508.jpg


A teraz paznokcie... Uprzedzam, że będzie tego dużo, bo miałam naprawdę dużo czasu...

Zacznę od Golden Rose Galaxy. Jest to 35 lakier. To śliczny odcień czerwieni, ma drobinki, sześciany i gwiazdki. Jest uroczy.
20160210_101631.jpg

20160210_101659.jpg

20160210_101705.jpg

20160210_101710.jpg

20160210_101715.jpg

Następny ( 36 lakier ) to też Golden Rose Galaxy. Jest delikatniejszy, ma tylko piasek i brokat.
20160210_102825.jpg

20160210_102840.jpg

20160210_102850.jpg

20160210_102900.jpg

20160210_102906.jpg

Postanowiłam sprawdzić lakier Orly Color Blast - To 37 lakier. Jest dość dziwny. Pędzelek jest szeroki i można nim pomalować całą płytkę, ale sam lakier... hmmm nie kryje zbyt dobrze. Znaczy kryje, ale jakoś dziwnie... Powstają smugi i widać pociągnięcia pędzla... Za to podziwiam gumowaną rączkę - ten kto to wymyślił, powinien dostać Nobla.
20160210_104316.jpg

20160210_104350.jpg

20160210_104356.jpg

20160210_104402.jpg

Nie mogłam znieść tych smug, więc przykryłam róż Orly, delikatnymi drobinkami z Sally Hansen - to 38 lakier.
20160210_104628.jpg

20160210_104640.jpg

20160210_104650.jpg

20160210_104658.jpg

20160210_104703.jpg

Następny lakier jest podwójny więc nr 39 i 40. Essence nail Colour 3. Fiolet jest lekko szary, lubię takie fiolety, a drugi lakier to biały perłowy top z różowymi drobinkami.
20160210_111002.jpg

20160210_111045.jpg

20160210_111056.jpg

20160210_111105.jpg

20160210_111111.jpg

20160210_111117.jpg

A teraz pokażę Wam jeden z piękniejszych kolorów w mojej kolekcji, jest to lakier nr 41. Jest tak piękny, że mam trzy różne butelki tego koloru. Tu akurat Golden Rose WOW.
20160211_082424.jpg

20160211_082447.jpg

20160211_082452.jpg

20160211_082502.jpg

20160211_082512.jpg

Kolejnym pięknym kolorem jest lakier nr 42. Golden Rose Rich Color. Dziwny zielony kolor ze srebrnymi drobinkami. Nie wiem jak opisać ten kolor. Nie jest to khaki, ale też nie przypomina czystej zieleni.
20160211_141724.jpg

20160211_141748.jpg

20160211_141843.jpg

20160211_141901.jpg

20160211_141918.jpg

Przyszła też kolej na następne Ciate mini. Tu butelka nr 43 i brokat. Idealny odcień ceglastej czerwieni. Idealna cegła szukana od bardzo dawna.
20160212_094528.jpg

20160212_094705.jpg

20160212_094712.jpg

20160212_094729.jpg

20160212_094744.jpg

Następny lakier (nr 44) to najdroższy lakier w mojej kolekcji. Dostałam go od brata Kwasa i nie wiedziałam ile kosztuje... do wczoraj. Sprawdziłam na stronie Orly. Na złotówki będzie ok 40zł! Przedstawiam Wam, najpiękniejszy i najdroższy czerwony lakier jaki kiedykolwiek miałam!
20160213_092927.jpg

20160213_093047.jpg

20160213_093112.jpg

20160213_093120.jpg

20160213_093131.jpg

20160213_093200.jpg

Obecnie na paznokciach mam lakiery nr 45 i 46. Golden Rose WOW i Essence Effect. Bordowy jest piękny mimo, że nie lubię takich połyskliwych lakierów. Top essence fajnie kryje jak na top. Na pazurkach mam 3 warstwy. Brokat się ślicznie się mieni.
20160214_092006.jpg

20160214_092351.jpg

20160214_092412.jpg

20160214_092424.jpg

20160214_092533.jpg


Mam nadzieję, że Wam się podobają. Choroba mija a ja powoli odzyskuję siły. Zauważyłam, że moje paznokcie zareagowały na moją chorobę. Mimo ostrożnego traktowania popękały mi skórki i zaczęły krwawić nawet przy delikatnym dotknięciu :(
  • awatar Róża Fruzia ♕: Paznokcie z gwiazdkami są idealne ♡ Słodki rogal z wasabi i szynką to musiało smakować ciekawie! :d
  • awatar on_s: wszystkiego najlepszego ;)
  • awatar viqen: oj tam oj tam każdy czasami jada dziwne rzeczy :D czerwono-czarne pazurku super :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

rene230
 
Dzień dobry.

To był kolejny trudny tydzień... Więc przejdę do rzeczy.
Lakiery :D :D :D
Zdjęcia robione wieczorem, przy sztucznym świetle.

Pierwszy, a raczej 23 lakier w tym roku to Manhattan Lotus Effect. Nowa nowość. Jest śliczny. Głęboka zieleń w kolorze drzewka iglastego z odrobiną złotych drobinek. Polubię te lakiery. Ładnie się rozprowadzał i dokładnie krył.
1-20160125_183953.jpg

1-20160125_184052.jpg

1-20160125_184106.jpg

1-20160125_184134.jpg

1-20160125_184159.jpg


Następnymi lakierami (24 i 25) są: lakier z Essence Colour & Go i Simple Beuty. Idealny odcień khai i najcudowniejszy lakier holograficzny jaki widziałam. Pasuje do każdego koloru. Do tego nowe ćwieki holograficzne.
1-20160126_180311.jpg

1-20160126_175726.jpg

1-20160126_180629.jpg

1-20160126_180729.jpg

1-20160126_180733.jpg


26 lakierem jest przypadek. Wpadłam na niego i się zakochałam. To Wibo, dawno zapomniany Express Growth. Kolor idealnie pomarańczowo-różowy. Jak nazwać taki kolor? Brzoskwiniowy? Koral?
1-20160127_180525.jpg

1-20160127_180708.jpg

1-20160127_180711.jpg

1-20160127_180748.jpg

1-20160127_180947.jpg


Następny jest po prostu brokat - podkład nie istotny. Lovely Top Jewels (27). Super się mieni, ale to chyba nie dla mnie. Ktoś przygarnie niechciany brokat? Serio, oddam za darmo...
1-20160128_172641.jpg

1-20160128_172711.jpg

1-20160128_172746.jpg

1-20160128_172933.jpg

1-20160128_173021.jpg


Nowym nabytkiem jest Sally Hanssen Xtreme Wear. To już 28 lakier. Ma kolor wiśni. Idealnie czerwono-różowy. Pięknie kryje. Wygląda bardzo elegancko na paznokciach.
1-20160129_183300.jpg

1-20160129_183359.jpg

1-20160129_183414.jpg

1-20160129_183429.jpg

1-20160129_183509.jpg


Ostatni, 29 lakier to również nowość Sally Hansen Lustre Shine. Kolejna benzynka w mojej kolekcji. Odcień złota, platyny, brązu z odrobiną różu... Są cudne.
1-20160131_152845.jpg

1-20160131_152941.jpg

1-20160131_152945.jpg

1-20160131_153007.jpg

1-20160131_153026.jpg

1-20160131_153032.jpg


Zużyłam 28 lakierów... to znaczy, że jestem 2-3 lakiery do tyłu... Nadrobię. Puki co mam inne problemy...
Mam nadzieję, że przyszły tydzień będzie lepszy...
  • awatar pieguusek: Wiśniowy Sally Hanssen kolor i zdobienie - zakochałam się! Cudnie Ci wyszły :)
  • awatar viqen: piękne kolorki :) kochana naprawdę codziennie malujesz paznokcie?:D
  • awatar Rene^^: @viqen: tak...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

rene230
 
Dzień dobry wieczór...

Hihi... pokazać Wam lakierki?

Użyłam lakierów których jeszcze nie miałam na paznokciach, chociaż mam je od dawna (a przynajmniej tak dawno, że nie pamiętam).

Wibo Chic Matte.
Bardzo ładny kolor. Chyba mój ulubiony odcień fioletu. Mat słaby, prędzej satyna, ale źle nie jest...
1-20160110_122738.jpg

1-20160110_122759.jpg

1-20160110_122904.jpg

1-20160110_122924.jpg


Nowość konfetti z allepaznokcie.pl i stary jak świat Gel Like z Wibo. Kto mnie zna ten wie jakie mam nastawienie do niebieskich lakierów... Nie mogłam złapać ostrości - przepraszam.
1-20160111_102659.jpg

1-20160111_102725.jpg

1-20160111_102804.jpg

1-20160111_102817.jpg

1-20160111_102834.jpg


Ciemna zieleń z Essence Colour & Go. Nie podobał mi się w butelce... Ale jak pomalowałam to mnie zauroczył. Wystarczyła jedna warstwa...
1-20160112_095239.jpg

1-20160112_095335.jpg

1-20160112_095348.jpg

1-20160112_095421.jpg


Dwu członowy lakier z Wibo Wow Posh Box. Czarny bardzo fajnie kryje. Jedna ładna warstwa. Nada się do stempli. Drobinki też fajne. Trzy warstwy, ale wygląda nieźle. Jednak razem dość kiepsko... Nigdy więcej ich ze sobą nie połączę.
1-20160113_093846.jpg

1-20160113_093908.jpg

1-20160113_093915.jpg

1-20160113_093920.jpg

1-20160113_093927.jpg

Wyczekiwana nowość Ciate Mini. Słodki kolor orzecha laskowego. Bardzo fajny lakier, ładnie kryje.
1-20160114_092227.jpg

1-20160114_092015.jpg

1-20160114_092024.jpg

1-20160114_092256.jpg


Brokat z Coral Las Vegas, do którego zbierałam się kilka razy. cudnie błyszczy. I całkiem nieźle kryje, tylko dwie warstwy. Jak będziecie w Carefure to go poszukajcie, bo jest mega. Jestem zachwycona. (I uszkodzony palec - nie zwracajcie uwagi).
1-20160116_123215.jpg

1-20160116_123236.jpg

1-20160116_123241.jpg

1-20160116_123247.jpg

1-20160116_123254.jpg


Ten zestaw czekał na użycie już wystarczająco długo. Musiał dojrzeć :D Fiolet jest śliczny, koral bardzo soczysty a brokat... no cóż. Takiego szukałam :D
1-Nowy folder.jpg

1-20160116_134511.jpg

1-20160116_134516.jpg

1-20160116_134524.jpg

1-20160116_134537.jpg


A teraz coś dla czytelników o mocnych nerwach... Dum dum dum... nerdy. Byliśmy na RozGRYFkach... Gdzieś tam jest Kwas...
1-20160117_161026.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

paulina8-11
 
Na blogu pojawił się nowy post: lakiernia-pulinki.blogspot.com/(…)sylwestrowe.html…

5.jpg


Zastanawiam się też nad zamknięciem pingera, albo tylko informowaniu Was o nowym poście na blogspocie. Co o tym sądzicie?
 

dodzikk
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

paulina8-11
 
Za oknem (dla odmiany) pogoda iście wiosenna. Mimo wszystko zostały 4 dni do Wigilii, dlatego dzisiaj, po raz kolejny zapraszam Was na zimowe paznokcie. Najpierw jednak chcę Wam powiedzieć kilka słów na temat lakieru bazowego, którego tutaj użyłam, czyli China Glaze nr 676 blue island iced tea. Po pierwsze krycie - tutaj jest dosyć słabo, bo lakier jest wodnisty i potrzebuje 3-4 cienkich warstw. Za to warstwy wysychają bardzo szybko i dają bardzo ładny efekt, takiego niebieskiego szronu. Tutaj tylko mała uwaga, że taki efekt dostajemy po tym, jak już paznokieć jest już ładnie pokryty, a my domalujemy jeszcze jedną warstwę. Nie wiem czemu, ale jeśli tego nie zrobimy, to kolor jest taki szary, nie niebieski. Na targach zapłaciłam za niego 5zł.
1p.jpg

7p.jpg

2p.jpg

3.jpg

5p.jpg

6p.jpg

Jako że niebieski to typowo zimowy kolor to pokryłam paznokcie białymi śnieżynkami, a na środek dałam cyrkonie. Motyw ten znajdziecie na wielu płytkach do stempli, tę moją kupiłam w podziemiach dworca centralnego w zestawie ze stemplem (innym niż ten na zdjęciach).
8p.jpg

9p.jpg

10p.jpg

ostatnip.jpg

ostatnie2p.jpg

Do tych paznokci użyłam China Glaze nr 676 blue island iced tea, Essence nail art stampy polish nr 001 stamp me! white, Essence nail art top coat, Seche Vite, cyrkonii, stempla i płytki.

Jak Wam się podobają takie śnieżne paznokcie? Wolicie śnieg na paznokciach, czy taki prawdziwy?

Pulinka ;)
 

redrosette
 
Sponsorzy dzisiejszego makijażu żeby czasami ludzi nie straszyć w mroźny poranek oraz ulubieńcy miesiąca.

PC116503.JPG


Nie wiem czemu ale rzadko w ulubieńcach lądują pędzle. Praktycznie wszystkie pędzle, które mam sprawdzają się świetnie i trudno byłoby mi wybrać kilka najlepszych.

* Zoeva 102 silk finish.
Świetnie sprawdza się do nakładania podkładu, ogólnie moja kolekcja pędzli Zoeva powiększa się i jestem bardzo z nich zadowolona. Pędzel szybko i dokładnie rozprowadza podkład, nie zostawia smug i nakłada bardzo delikatną warstwę produktu.
* Zoeva 126 luxe cheek finish.
Żaden pędzel, który mam nie ma tak miękkiego włosia. Idealnie sprawdza się do konturowania. Dobrze rozciera puder brązujący, nie robi plam. Bałam się o białe włosie czy czasami się nie odbarwi ale z pędzlami Zoeva nie mam problemu bardzo dobrze się domywają.
* Hakuro H55.
Pędzle Hakuro chyba większość z nas zna. Pędzel sprawdza się do nakładania pudru. Włosie jest gęste, pędzel jest delikatny. Pod naciskiem włosie nie ugina się, dobrze sprawdza się przy wciskaniu pudru a nie omiataniu.
* Hakuro H24.
Pędzel do różu, którego używam w stosunku do innych rzadko ponieważ raz na jakiś czas gości u mnie róż na policzkach. Włosie jest miękkie i dobrze rozciera produkt.
* Wibo paleta do konturowania.
Świetne rozwiązanie, trzy produkty zamknięte w jednym opakowaniu. Wiele firmy kosmetycznych stosuje takie rozwiązanie, które dobrze się sprawdza jeśli wszystkie produkty są dobre. Jestem zaskoczona jakością palety, opakowanie jest mocne w środku znajdziemy duże lusterko. Najsłabszy niestety jest bronzer, który mógłby mieć chłodniejszy odcień. Róż i rozświetlacz mają piękne odcienie. Produkt ma bardzo dobrą pigmentacje, kolory są nasycone i mocne.
* Essence all about matt!
Kupiłam już kolejny opakowanie. Jeden z lepszych pudrów jakie miałam. Dobrze matuje a efekt utrzymuje się przez długi czas.
* Wibo korektor rozświetlający.
Korektor jest hitem, dawno nie miałam tak dobrego produktu do stosowanie na skórę okolic oka. Odcień idealnie jasny, efekt delikatne rozświetlenia i do tego mocne krycie. Produkt za niską cenę bo kosztuje coś około 15 złotych ale jest o wiele lepszy od dużo droższych produktów.
* Golden Rose pomadka w kredce 08.
Kredki, które trzeba wypróbować. Wybór kolorów jest spory a jakość świetna. Mam cztery odcienie i wszystkie są bardzo dobre. Kredki są bardzo mocno napigmentowane. Kolor długo się utrzymuje a kredki wygodnie się nakłada. Produkt do ust jest matowy chociaż nie jest to tak mocny mat jak przy pomadkach z serii velvet przez to nie wysuszają ust.
* Rimmel Lasting Finish nude 25HR 100 ivory.
Podkład, który od dłuższego czas jest najlepszy z wszystkich które miałam. Krycie bardzo dobre a przy tym twarz wygląda naturalnie.
* Catrice żel do brwi.
Aktualnie moje brwi mają w miarę dobry kształt i tylko używam tego produktu. Żel daję delikatny kolor a kształt brwi utrzymuje się przez cały dzień.
* L'oreal Volume Million Lashes.
Najlepszy tusz jaki miałam, z moich krótkich rzęs nie da się zrobić efektu sztucznych rzęs. Szczoteczka jest silikonowa, która bardzo dobrze rozdziela rzęsy. Efekt wydłużenia i zagęszczenia jest bardzo efektowny a przy okazji rzęsy nie są posklejane.

Adrianna.
  • awatar Olijka: tez uzywam tego podkladu z rimmela;d
  • awatar meg281: dużo ulubieńców:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

paulina8-11
 
Już grudzień (muszę mówić jak ten czas szybko mija i że 'przed chwilą' były poprzednie święta? ;) ), więc czas też na pierwsze w tym sezonie świąteczne paznokcie. Bazą pod zdobienie jest granatowy lakier Avon gel finish Siberia (więcej o nim przeczytacie tutaj: paulina8-11.pinger.pl/m/26957568 ), który tak bardzo przypominał mi rozgwieżdżone niebo, że postanowiłam wzbogacić go o gwiazdki na łodygach (nie mam pojęcia, co autor miał na myśli, ale wzór mi się podoba). I chociaż część osób myśli, że to kwiatki, a top coat je trochę rozmazał to i tak wyglądają według mnie uroczo, ładnie i świątecznie.
11p.jpg

12.jpg

13p.jpg

14.jpg

15.jpg

16p.jpg

ostatnie 2p.jpg

ostatnie 3p.jpg

Lakier bazowy to wspomniany już Avon gel finish Siberia, stemplowałam białym lakierem Essence nail art stampy polish nr 001 stamp me! white (niestety chyba już wycofany w Polsce), top coat to maybelline express manicure, który i tak pokryłam jeszcze Seche Vite. Płytka pochodzi ze sklepu Born Pretty Store, ma numer BP-08 i możecie ją dostać tutaj: www.bornprettystore.com/flowers-butterfly-patter… .
PAPK31.jpg

Przypominam również o kodzie PAPK31, z którym to dostajecie 10% zniżki na nieprzecenione artykuły na stronie Born Pretty Store ( www.bornprettystore.com/ ), gdzie nierejestrowana wysyłka jest darmowa.

Jak Wam się podoba to zdobienie? Czujecie już święta?

Pulinka ;)
 

 

Kategorie blogów