Wpisy oznaczone tagiem "factory" (9)  

evilcupcake
 
A jest pies. Sama nie wiem jak do tego doszło, ale ostatecznie zamiast zwierzęcia klatkowego przygarnęłam psa. O ile dobrze pamiętam, to kluska jest z nami od września zeszłego roku. Na facebooku organizacji Anaconda natrafiłam na ogłoszenie ze szczeniakami do adopcji (było to już po kilku pielgrzymkach do schronisk). Pieski miały krótką sierść, a ich mama była niewielkich rozmiarów i raczej niskopodwoziowa. Pani która je oddawała nie dopilnowała psiny przed psem sąsiada i chciała znaleźć dla maluchów nowe domy jeszcze zanim zgłosi się do schroniska. Bez konsultacji z domownikami umówiłam się z nią na odbiór psa, którego, a raczej którą, odebraliśmy jadąc z Poznania do Gorzowa. Gdy dojechaliśmy na miejsce i właścicielka wpuściła nas na (spore) podwórze w jednej chwili z budy wysypało się chyba z pięć czarniutkich kuleczek! Mimo dużego wyboru decyzja była prosta, bierzemy tego, który pierwszy do nas podbiegł.
Frida to połączenie wariata wydającego dźwięki prosiaka i nadpobudliwego dziecka. Z zimną krwią zamordowała już cztery wycieraczki, wykładzinę oraz obśliniła włosy mojej everkowej Kitty. :') Cieszę się, że reszta naszego zoo powoli się do niej przyzwyczaja, chociaż czasami dają jej jeszcze do zrozumienia, że przegina.
Oto i nietoperzoświniopies.
PicMonkey Collage.jpg

A poniżej mój kochany, mały demon w wieku 3 miesięcy. Zdjęcie niestety robione telefonem.
12187884_966379960095369_8928456466130119752_n.jpg
Przez to spojrzenie ciężko jest mi się na nią gniewać...

Jeśli chodzi o lalki, to niedawno pożegnałam się z Vincentem, mam nadzieję, że trafił w dobre miejsce i jeszcze kiedyś zobaczę jego zdjęcia na czyimś blogu. :) Została po nim krótka, rudawa peruka na msd, ktoś chce odkupić?
Jego puste miejsce na półce zajmie kolejna panna w rozmiarze sd i na dodatek będzie elfem. Razem z nią przyjedzie jeszcze dwóch mini gości (uwielbiam lalkowe eventy), którzy byli gratisem do zamówienia. Pewnie jeszcze trochę sobie na lalki poczekam. Obstawiam minimum trzy miesiące.
Żeby nie było, że piszę tylko o nowych lalkach! Nareszcie zrobiłam Fran (factory blythe) zdjęcia, których się nie wstydzę i sama blajtka nie wygląda na nich jak ostatnia sierota. Jest ich mało, ale nie ilość jest najważniejsza tylko... jakość... Przemilczmy to. xD
SAM_7066_meitu_3.jpg

SAM_7059_meitu_2.jpg

SAM_7060_meitu_1.jpg
Płaskopyski są pięknymi lalkami, ale ich mechanizmy, to dramat. Z żadną Pullip nie miałam podobnych problemów, nawet Tangkou było łatwiej rozebrać na części i poskładać ponownie w całość. Tak więc Fran pozostanie moim pierwszym i jedynym customem Blythe.
  • awatar Chrysalis ♕: Wygląda prawie jak mój! :D
  • awatar errorchan: Twoja Fran jest śliczna, a na dodatek ślicznie ją ubrałaś. Jak dla mnie blythe są stworzone po to by je customować, oryginalnie nie wyglądają zbyt zachwycająco - ale to kwestia gustu :)
  • awatar Idemo: Jaka cudna psinka <3 Zazdroszczę, że możesz mieć psa, ja na razie nie mogę i nie wiem kiedy będę mogła :( Blythe za to wygląda bardzo interesująco :) No i czekam na arrival Twoich nowych BJD zakupów ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

evilcupcake
 
Kolejny punkt dla Poczty Polskiej. Status przesyłki dalej pokazuje, że paczka jest w Warszawie, a tymczasem ona już  dotarła do moich rąk.
Przesyłka z aliexpress leci do PL szybciej niż myślałam, no i idealnie na czas!
Fran to factory Blythe na fejkowym ciałku pure neemo (najprawdopodobniej są to ciałka, które nie przeszły kontroli jakości ze względu na przebarwienia itp.)
Nie spodziewałam się, że tak mnie oczaruje jej błyszcząca mordka! W przyszłości czeka ją face carving i repaint, bo  lalka to jednak nie maska samochodu, żeby lśniła jak nawoskowana karoseria.

Przejdźmy do zdjęć!
0.JPG
Ten napis mnie rozbraja.
01.JPG
Mumia. Trochę się wystraszyłam jak zobaczyłam, że lalka jest owinięta tylko folią, ale na szczęście nic nie było uszkodzone.
1f.jpg
Test oczu, działają!
1.JPG
A tu już moja paskuda jest ubrana w stock Dal Dotori. Koszula okazała się być przyciasna na pure neemo, więc będę musiała uszyć zamiennik lub zgłosić się do kogoś, kto ma więcej wprawy.
2.JPG

3.JPG

4.JPG
Włosy Fran to najmilsze lalkowe kłaczki jakie do tej pory macałam, ich jakość jest genialna. Najlepsze w nich jest to, że mają niemal identyczny kolor jak moje. xD
5.JPG
Kochamkochamkocham tę mordkę! Dziwię się samej sobie, że wcześniej nie połasiłam się na factorkę.

Na koniec jeszcze Ophelia przyszła pochwalić się nowym wigiem. Cieszę się, że nareszcie ma na głowie coś co jest bez grzywki i w normalnym kolorze.
6.JPG
  • awatar Magni: My Evil master! ;) blajtka fajna :) ale pierwszy raz widzę ładną Ophelie! czemuż ach czemuż pozostałe lalki nie są tak ładne jak Twoja?
  • awatar ~Butterfly~: Śliczna lala, ale odstrasza mnie to, że jej buźka tak się świeci :( Ostatnie zdjęcie mnie urzekło <3
  • awatar Sayomi dolls: to jest coś takiego jak fejkowe ciałko do Azone? :O olaboga nie miałam pojęcia o tym, napisz mi proszę coś więcej na ten temat :) gratuluję "świecącej" ! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

teledysfan
 

Tu wersja trochę odnowiona przez "Fear Factory "
wydaje mi się jeszcze lepsza od oryginału. Lepsze ma pier..lnięcie, no chyba że się mylę. :)
 

teledysfan
 

Coś nowego odemnie, a tak właściwie starego ;).
 

ricci
 
Ricci: Amalie Hartmann i Maja Krag w magazynie Factory:
 

webspot
 

“I'm sorry. The Superintendent of Head Movements is out to lunch. May I take a message?”



Link: i.imgur.com/oudNN.jpg

#english
 

 

Kategorie blogów