Wpisy oznaczone tagiem "fagot" (6)  

malgorzacilobuz
 
Czas chwycić fagot pod pachę i w las!
IMG_7996.JPG
Weekend zapowiada się muzycznie - pod znakiem orkiestrowego zgrupowania, które tradycyjnie odbywa się w głuszy (w dodatku w internacie dla głuchych dzieci ;)).
śródborów.jpg

Efekty będzie można usłyszeć m.in. w najbliższą niedzielę o 18:00 w Okęckiej Sali Widowiskowej podczas koncertu otwartego, na który serdecznie zapraszam. :) Wstęp wolny.
150495_10151465568160983_2040383538_n.jpg
  • awatar So Strong: och gdybym miała bliżej to bym chętnie wpadła:)
  • awatar Lilitha: oo ale się rozkręciłaś z zespołem, gratuluje tych małych i coraz większych sukcesów i zazdroszczę talentu :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

malgorzacilobuz
 
Jestem już z powrotem w Warszawie.
Uradowana wielce - ten wyjazd sprawił mi ogromną frajdę. :D Mimo wczorajszego wieczornego kryzysu podczas lekcji indywidualnej, na której ledwo udało mi się powstrzymać łzy ze złości i bezsilności (miałam poczucie, że już absolutnie nic do mnie dociera, więc nie tylko nie rozumiałam tego, co mówiła do mnie instruktorka, ale też nie potrafiłam zagrać najprostszych fragmentów - całkowite zmęczenie materiału), bardzo się cieszę, że tyle ćwiczyłam (choć w zasadzie owo "tyle" jest adekwatne do mojej obecnej formy :p) i dziś już zdecydowanie byłam w lepszej kondycji.

Do tego kompilacja bardzo pozytywnych ludzi, którzy potrafią prowadzić rozmowy na bardzo wysokim poziomie (nasz kącik dyskusyjny zakończył pracę w okolicach 4 nad ranem ;)) i przeczą znanym mi z autopsji stereotypom, że muzycy integrację jednoznacznie łączą z dużą dawką alkoholu, sprawiła, że bardzo szybko poczułam się częścią tej społeczności. :)
  • awatar merrus: az dziwne,że nie łącza muzyki z alkoholem he he,czyli wyjazd udany:)
  • awatar MałgorzaciŁobuz: @stunning girl: Bardzo mi się spodobało ich podejście - jest post, więc żadnej wódki, co najwyżej po piwie, jeśli ktoś ma ochotę. Fajne było też to, że zamiast wizji siedzenia przy kieliszkach, zaproponowali taniec (co również zostało odrzucone z powodu postu), wspólny śpiew, zabawy zespołowe itp. :) Naprawdę fajni ludzie. :)
  • awatar MusicItsMyLife: e to fajnie-zgrany zespół :) pozdrawiam !
Pokaż wszystkie (6) ›
 

malgorzacilobuz
 
Dziś pobudka skoro świt, spacer na dworzec w promieniach słońca i już o 8:27 wysiadłam w całkiem innym otoczeniu... w zasadzie, to wysiadłam w lesie. ;) Mimo przestróg @SiadajPrzyKawie, nikt mnie nie gonił i nie straszył w tym lesie. ;)
Po śniadaniu wzięliśmy się ostro do pracy, rozpoczynając od próby całej orkiestry i płynnie przechodząc w próby sekcyjne. Tak więc 6 godzin mam już zaliczone, a teraz, odpoczywając po obiedzie, czekam na trening indywidualny z Instruktorką. I pomyśleć, że nie grałam pół roku, a tu nagle taki natłok - nadrobię zaległości za wszystkie czasy. ;)

Zwłaszcza, że dyrygent obwieścił przy obiedzie, że wyjeżdża i zostawia nas samych do północy, a jutro na porannej próbie całościowej program ma być zrobiony... Będę więc miała dziś zajęcie. ;)

*A Wy jak spędzacie sobotę?*
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: Miłego weekendu kochana;) Uważaj na siebie w tym lesie :P
  • awatar SiadajPrzyKawie: dlatego wszystko dobrze, bo mówiłam Ci na co masz zwracać uwagę i od tamtej pory bacznie obserwujesz i każdy nawet najmniejszy strach boi się do Ciebie podejśc :p haha
  • awatar MałgorzaciŁobuz: @SiadajPrzyKawie: Dobra, dobra... ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

malgorzacilobuz
 
Za każdym razem, gdy po dłuższej przerwie sięgam po fagot, zadziwia mnie istnienie mięśni twarzy, o których na co dzień zapominam. Wystarczy pół godziny i przy pomocy tych mięśni spalam więcej niż podczas ćwiczeń z Ewką. ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

malgorzacilobuz
 
MałgorzaciŁobuz: O kurcze...

Czas odkurzyć fagot i zacząć porządnie ćwiczyć.
Zostałam zaproszona na przesłuchanie do Big Bandu Politechniki Warszawskiej już w najbliższy czwartek!:0

Mam nadzieję, że nie zapomniałam jeszcze wszystkiego. ;)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów