Wpisy oznaczone tagiem "familijny" (77)  

minirecenzje
 
Lata 70. ubiegłego wieku. Greta jest czternastolatką, no i jak to nastolatka – ma różne problem i w szkole i w domu. Pewnego razu rodzice postanawiają wyprawić jej w domu 15. urodziny. Greta nie podchodzi zbyt entuzjastycznie do tego pomysłu. Jest dosyć wyobcowana w swoim środowisku. Przyjaźni się w zasadzie tylko z Eliotem ze szkoły, który do niej wyraźnie się zaleca. Film na początku całkiem niezły. Ma super klimat lat 70. – fryzury, stroje, wnętrza, samochody itp. Jednak z czasem przekształca się w jakieś nie wiadomo co.

Ocena: 4/10.
289bf8cbdfb394bf5f0f245f46c4775e_500x735[1].jpg
 

minirecenzje
 
Film familijny. Tomasz Brand jest bogatym biznesmenem. Mieszka z żoną i nastoletnią córką. Wkrótce ma zamiar dokonać otwarcia najwyższego w Nowym Jorku i w całej Ameryce wieżowca. Plan ten napotyka pewne komplikacje, ale to jest akurat najmniejszy problem. W związku z urodzinami córki, Tomasz kupuje jej kota – choć szczerze nienawidzi futrzaków. Jednak wskutek wypadku zapada w śpiączkę, a jego świadomość przenika do ciała dopiero co zakupionego zwierzaka. Taki tam w miarę poprawny film familijny. Bardzo efektowna animacja kota – w zasadzie nie ma się do czego przyczepić. W rolach głównych: Kewin Spacey, Ginewra Garner i Krzysztof Wędrowniczek.

Ocena. 6/10.
7745778.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Franciszek, ambitny chłopak-wynalazca – ale już dorosły – przenosi się w przyszłość i z pomocą swojej młodszej koleżanki Kasandry ratuje świat. W misji pomaga im też robot Atena w postaci człekokształtnej dziewczyny. Całkiem niezły (nieco chaotyczny) film – na raz. Wystąpili m.in.: bardzo ładna Brygida Robertson, Jerzy Clooney oraz Hugo Laurie.

Ocen: 7/10.

7687974.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Młoda wróżka Diabolina przyjaźni się ze Stefanem, który jest sierotą. Mieszkają w krainie zwaną Knieją. Z czasem dorastają i ich drogi się rozchodzą. Gdy już są dorośli, król mający zatargi z Diaboliną, ogłasza, że odda królestwo i córkę za żonę temu, kto zgładzi wróżkę. Teraz Stefan, aby tego dokonać, wykorzystuje zaufanie Diaboliny, jednak ostatecznie nie zabija jej, ale za to bardzo ją krzywdzi. Potem – sugerując królowi, że zabił wróżkę – zdobywa królestwo i królewnę. Po narodzeniu córki o imieniu Aurora – choć ładniej byłoby Szlezwik-Holsztyn – Diabolina na dziewczynkę rzuca klątwę. Z czasem jednak zaprzyjaźnia się z królewną i żałuje, że tak ją za błędy ojca obciążyła. Film bardzo dobry – nietypowa wersji bajki o śpiącej królewnie. W roli Diaboliny pięęękna Aniela Jolie, w roli Aurory – Elżbieta Fanning.

Ocena: 7/10.
7607122.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Dawid jest kompozytorem muzycznym. Jego ostatnia piosenka nie przypadła znajomemu producentowi do gustu. Do domu Dawida przypadkiem trafiają trzy wiewiórki. Okazuje się, że zwierzątka potrafią świetnie śpiewać. Dawid stoi przed nową szansą, ale i nowymi kłopotami, powodowanymi przez nowych lokatorów. Taki tam film familijny. Raz można zobaczyć.

Ocena: 7/10-.
7177372.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Miś Yogi mieszka w Parku Jellystone. Zajmuje się głównie wykradaniem turystom koszyków z jedzeniem (walor edukacyjny!). W lokalnych wyborach po raz kolejny startuje burmistrz. Ponieważ park przynosi straty, chce go zamknąć. Teraz strażnik parku Kowalski wraz z Yogim chcą go uratować przed niecnymi zamiarami polityka. Wspiera ich Miś Boo Boo oraz dziennikarka Rachela. Film średni. Polski dubbing skopany w tym sensie, że wielu kwestii nie sposób zrozumieć (w nowych polskich filmach to norma – dźwiękowców chyba biorą z łapanki).

Ocena: 5/10.
7361195.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Robert z żoną, córką i synem wybierają się na wakacje na Hawaje. Nagle sytuacja w pracy się komplikuje i Robert za kilka dni musi być w Kolorado i przedstawić prezentację. Nic o tym nie mówi rodzinie, tylko wynajmuje kamper i stawia ją przed faktem dokonanym. Twierdzi, że wyjazd do Kolorado będzie ciekawszy, więcej spędzą ze sobą czasu itp. Rodzina oczywiście zachwycona nie jest, ale chcąc nie chcąc wszyscy wyruszają na wakacje. Taka tam średnia komedyjka w stylu „W krzywym zwierciadle”. W roli głównej Robert Williams (zupełnie do niej nie pasuje). Nadto na ekranie błyszczy fajna Krystyna Chenoweth.

Ocena: 6/10.
7535389.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Animacja. Na safari panuje susza i zwierzęta organizują się w celu poszukiwania wody. Film średni, raczej dla młodszych dzieci. W dodatku w treść wpleciona jest lewacka ideologia – globalne ocieplenie, kongresy klimatyczne, lew wegetarianin (ha, ha, ha!) itp.

Ocena: 6/10.
100691[1].jpg
 

minirecenzje
 
Ze Stanów do Pekinu przyjeżdża dwunastoletni półsierota Dre wraz ze swoją matką Krystyną, która znalazła tutaj pracę. Chłopiec na dzień dobry w szkole dostaje, no, ten, jak to…  No, w każdym razie pobili go uczniowie miejscowej szkoły kung-fu. Jednocześnie Dre’owi wpada w oko nowa koleżanka Meiying, która uczy się grać na skrzypcach. W domu, w którym mieszka chłopak wraz z matką, jest dozorca Han. Wkrótce on i Dre znajdują wspólny język. Okazuje się też, że Han również zna kung-fu i zostaje nauczycielem chłopca. Z jednej strony film bardzo dobry (choć niekiedy trochę przynudza i generalnie jest za długi), z drugiej – nie wiadomo, co to za film. Czy to dramat, romans dla dzieci, czy film karate? Dla dzieci wydaje się, że niekoniecznie, bo np. są brutalne sceny walk chłopców, choć jedyne maksymalne obrażenia jakie ponoszą antagoniści to siniaki. W obsadzie m.in. Jacek Chan.

Ocena: 7/10.
7336882.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Animacja. Ktoś w Egipcie kradnie… piramidę. Szalony naukowiec Gru chce go przebić i przymierza się do ukradnięcia… Księżyca. Wcześniej musi go zmniejszyć, no ale musi mieć do tego maszynę. W realizacji planu pomagają mu zatrudnione przez niego Minionki, czasem także nieświadome tego co robią, trzy adoptowane przez Gru dziewczynki. Film taki sobie. Można nawet odpuścić.

Ocena: 6/10.
7333372.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Animacja opowiada o życiu zwierząt gospodarskich w zagrodzie – o tym, co się dzieje pod nieobecność właściciela. A są imprezy, walki z kojotami wykradającymi kury itp. Głównym bohaterem filmu jest młody krów Otis. Tak, krów! Nie byk! Byków nie ma! Otis imprezuje z przyjaciółmi. Przywódcą całej grupy zwierząt jest jego ojciec Benedykt (też krów). Pewnego dnia on umiera i Otis zajmuje jego miejsce i niezbyt sobie z tym radzi. Film całkiem niezły.

Ocena: 7/10.
7175760.3[1].jpg
 

minirecenzje
 
Doskonała ekranizacja znanej bajki, której nawet nie był w stanie zepsuć dubbing. W roli Kopciuszka Lilianna Jakub. Poza tym na ekranie widzimy m.in. Katarzynę Blanchett (macocha) oraz Helenę Bonham Carter (wróżka chrzestna). Filmu nie zepsuło nawet wsadzenie na ekran – w ramach politpoprawności – Murzyna, oj, tj. oczywiście Afroamerykanina!

Ocena: 9/10.
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Stwierdzam, że ten szampon z pokrzywą, o którym pisałam wczoraj (18.02.2016r.) jest rewelacyjny! Niby to szampon familijny (1 litr za 2,95 zł), więc nic wielkiego nie powinnam była oczekiwać, a tu szok :P. Mam po nim takie puszyste włosy i wyglądają na bardziej odżywione. Kupiłam go ze względu na zawartość pokrzywy. Wcześniej miałam ten sam szampon ale z awokado, jednak nie miałam po nim takiego efektu jak po tym nowym.
Mowa o Family Splash z Biedronki. Myślę, że to jeden z moich udanych zakupów :D. Teraz zastanawiam się nad jakąś odżywką, z tego co napisała mi natalia-x10 dowiedziałam się, że Biovax jest super :P. Jeszcze tylko muszę znaleźć rodzaj odpowiadający moim włosom, sprawdzić ile kosztuje (w necie ok. 18-22 zł) i jak się uda to może i spróbuję :D. Zobaczymy. Na razie, tak jak pisałam w poprzednim wpisie, używam tego nowego szamponu i biorę Vitapil, no i jak wiadomo, staram się dbać o włosy bardziej nie tylko stosując odpowiednie kosmetyki, ale również poprzez ich prawidłową pielęgnację typu czesanie, masaż głowy, czy też rezygnacja z używania suszarki :).
  • awatar zamek1989: na moich włosach niestety ten szampon kiedys robił kuku nie na moje wloski i moj skalp ciesze się że na twoje wloski się chociaz sprawdził:)
  • awatar 1313 Zgłaszam się: żeby Ci tylko po tym włosy nie wyszły :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @zamek1989: Oj sprawdził się i to bardzo :D.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Ostatnio zaczęłam bardziej dbać o włosy :P. Kiedyś ścinałam je na krótko (tak do brody, może i czasem nawet krócej), w miarę często farbowałam, suszyłam suszarką, bardzo rzadko czesałam... Nie wyglądały tragicznie, ale sianko się zrobiło i mocno się kołtuniły. Od jakichś dwóch tygodni dbam o nie jak nigdy xD. Zaczęłam już wcześniej, ale teraz to już totalnie wzięłam się za siebie. Postanowiłam wrócić do mojego naturalnego koloru. Nie ścinam włosów na tak krótko już od ok. pół roku, jak nie dłużej. Mam odrost jakoś tak 10-11cm, może więcej, może mniej, nie wiem dokładnie, ale jest już duuuży xD. Moje kudły i tak rosną szybciej niż przeciętne włosy. Obecnie prawie sięgają ramion, może nawet są na styk, trudno to określić jak ma się oba boki głowy wygolone (no, teraz to już mam tam trochę włosów, tak z 2cm xD) :P. W zamiarze mam zapuścić kłaki (boki chyba nadal będę podcinać, ale już nie na łyso xD), nie wiem na razie na jaką długość, niech sobie rosną. Na pewno chcę dobić do długości tak jakoś 3 cm poniżej ramion. Systematycznie będę podcinała końcówki, no i już (także od dłuższego czasu) nie traktuję ich suszarką. Dzisiaj kupiłam sobie szampon z pokrzywą, a od 07.02.2016r. łykam Vitapil - dwumiesięczna kuracja dla wzmocnienia włosów, no i czeszę je częściej niż wtedy (conajmniej 2-3 razy dziennie) oczywiście bez przesady, żeby nie tłuścić ich mocno. Miejmy nadzieję, że moje starania coś dadzą :P. Choć mam dość gęste włosy, to są one cienkie, ale ważne, że nie wypadają. Na szczęście nie miałam z tym problemu w ogóle. Kiedyś miałam włosy tak do połowy pleców, ale nie podcinałam ich i bardzo mocno osłabły. Było ich malutko, były cieniutkie i cholernie szybko się przetłuszczały, dosłownie z dnia na dzień (teraz też się szybko robią tłuste, ale nie tak jak wtedy). Ścięłam je jak miałam 11 lat i od tamtej pory przestałam zapuszczać. Jednak ostatnio trochę się to zmieniło.
Ale to będzie najlepsze, dlaczego zaczęłam to robić (tzn. dbać o włosy jak nigdy wcześniej i je zapuszczać)?
Po pierwsze: Dla siebie, włosom też należy się trochę wytchnienia.
Po drugie: Harry lubi jak babka ma długie włosy, więc z pewnej strony też chcę żeby mu się podobało to co mam na głowie :P. (A tak na marginesie, on też kiedyś miał długie włosy, potem ściął, a teraz znów zapuszcza <3). Widzicie on lubi jak babka ma długie włosy, a ja lubię jak facet ma długie włosy :D.
Po trzecie (i chyba najlepsze): Z takimi włosami będę mogła robić taki zajebiaszczy headbang na koncertach! xD. Z tym co miałam do pewnego momentu (teraz moje włosy już wyglądają lepiej) też bym mogła (i robiłam!), ale wiecie, to nie to samo hahaha xD.
  • awatar Mian: Haha, po trzecie mnie rozwaliło :"D Ale masz tu dużo prawdy xD Eh, cały czas mówię sobie, że muszę wziąć się za swoje włosy, co prawda są do łopatek, ale w opłakanym stanie. Chcę je zregenerować, ale to jak mi fiolet zjedzie (widać właśnie jak dbam </3) Czas się umówić do fryzjera i następnie ostra regeneracja (: Powodzenia życzę i wytrwałości :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Mian: Sama mam bekę z trzeciego, ale serio to jest jeden z powodów xD. Ja do fryzjera nie chodzę od jakoś 4 i pół roku, odkąd jedna babka mi 2 razy kijowo ścięła włosy i mi się nie podobało, a druga babka chciała mnie na kasę naciągnąć. Od tamtej pory mama mi ścinała włosy, chyba, że tylko chciałam podciąć trochę, to sama to robiłam ;). A i nie dziękuję co by nie zapeszyć, choć ja jestem upartą osobą i myślę, że dojdę do swojego celu :D. No i Tobie także życzę wytrwałości :D.
  • awatar natalia-x10: przez kilka miesięcy łykałam witaminę B i sporo mi odrosło. I polecam odżywke biovax, świetna jest :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

minirecenzje
 
Z Peru do Londynu przyjeżdża miś, gdzie m.in. chce oszukać dawnego znajomego ciotki. Po przyjeździe nie ma się gdzie podziać, ale na szczęście przygarnia go na noc rodzina Brownów. Gospodarze nadają mu imię Paddington. Niestety na misia czyha zła Millicent (Nikola Kidman), która chce zabić niedźwiadka, wypchać i umieścić go w muzeum. Film średni (może dzieciom bardziej się spodoba?). Można nie oglądać.

Ocena: 6/10.
 

werka1199
 
BookMovies: Ludzie dzielą sie na tych co lubią czytać i na tych co oglądają filmy :D Ja kocham oglądać, a książki szybko mnie nudzą i poprostu nie lubie czytać. Między tymi dwoma 'populacjami' jakiś czas temu wybuchła wojna podczas premiery ekranizacji trylogii Suzanne Collins pod tytułem ,, Igrzyska Śmierci '' . Szczerze mówiąc, oglądając pierwszy zwiastun miałam przez chwile drobną myśl aby sięgnąć po książkę !!  Uzbroilam się jednak w cierpliwość i jakieś półtora roku temu obejrzałam pierwszą cześć, która tak mnie zaciekawiła, że na cześć drugą postanowiłam przejść się do kina!!
Efekty dźwiękowe są perfekcyjne, role odegrane swietnie, w zasadzie nie szukałam minusów. Pierwsza cześć była naprawdę dobra, więc postanowiłam jej dać osobną ocenę 9/10. Po drugiej części spodziewałam się czegoś znacznie innego, pomyliłam się jednak, miałam nadzieje, że będzie tak dobra jak cześć pierwsza, a nawet lepsza ... Powiedzmy, że z przykrością musze stwierdzić, że ,, W Pierścieniu ognia ''  było troche sztucznie ubarwione. Moja ocena to 6/10. Mimo to nie moge doczekać sie na 3 cześć i z tego co wiem jest tak długa, ze podzielono ją na 2 części ;)
  • awatar Primitive life.: Oglądałam, nie zaciekawił mnie jakoś ten film ;/
  • awatar Habujalaba: Jestem wielką fanką trylogii :) Oglądałam i czytałam i moim zdaniem " W pierścieniu ognia " jest o wiele lepsze od " Igrzysk śmierci " :) Mam na myśli film oczywiście :)
  • awatar BookMovies: Każdy ma swoje upodobania, mi w drugiej części nie podobał się efekt z drzewem a także z rozpadającą się areną. Wydawało się to troche sztuczne i ubarwione. Poza tym wszystko genialne !
Pokaż wszystkie (4) ›
 

minirecenzje
 
Animacja. Krnąbrny nastolatek Milo nie słucha mamy. W przypływie złości wypowiada życzenie – chce mieć ją z głowy. No i po jakimś czasie okazuje się, że mama trafia na statek kosmiczny. Milo dobiega do pojazdu i niemal przypadkiem udaje mu się dostać na pokład. Statek zmierza na Marsa, a mama ma zostać poddana jakiemuś eksperymentowi. Milo, rzecz jasna, chce ją uratować. Całkiem dobra fabuła. Animacja na wysokim poziomie, niekiedy można odnieść wrażenie, że to film aktorski.

Ocena: 7/10-.
 

minirecenzje
 
Kinowa wersja znanej bajki – animacja połączona z grą aktorską. Smerfy, uciekając przed Gargamelem, przypadkiem przenoszą się do Nowego Jorku. Oczywiście ich prześladowca wraz z nimi. Teraz muszą wrócić do swojej wioski, ale Gargamel z kotem Klakierem rzecz jasna nie ułatwia im tego zadania. Film dobry, familijny, ale ze wskazaniem na młodszą część widowni. Dorośli mogą sobie odpuścić. Wystąpili m.in. Neil Patrick Harris i słodka Jayma Mays.

Ocena: 7/10-.
 

aginaaaan
 
Zwiastun:


Opis filmu:
Sloane Spencer (Christina Milian) to piękna i stylowa kobieta sukcesu pracująca w firmie PR. Kilka dni przed świętami jej najważniejsza klientka nagle umiera. Duch Caitlin (Ashley Benson) wraz z duchami jej chłopaków zabiera Sloan w podróż do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, by pokazać jaki wpływ miało jej bezduszne zachowanie. Zwrócą uwagę na to, co jest w życiu najważniejsze i pomogą odnaleźć prawdziwą miłość.

Moje zdanie:
Film z kategorii łatwe i przyjemne, ale pod tą z pozoru banlną historią kryje się ukazanie tego co w życiu jest ważne i na co powinniśmy zwrócić uwagę. Lekko i przyjemnie ale z kilkoma życiowymi uwagami. Prosty film na wieczorny relaks.
  • awatar littleparadisee: Uwielbiam tego aktora, grał w serialu 'The One Tree Hill'
  • awatar Różaa: zobaczę ten film :)
  • awatar Mc_Dusia: widziałam kiedys, masz racje, lekkie i przyjemne, ale z przeslaniem.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

aginaaaan
 
Gatunek: komedia, komedia romantyczna, familijny

Rok produkcji: 2011

Czas trwania: 1 godz. 28 min.

Zwiastun:


Opis filmu:

    Kolejna część znanego filmu dla młodzieży pt. "Historia Kopciuszka". Tym razem bohaterką produkcji jest 17-letnia Kate, która została obdarowana pięknym głosem.

Moja opinia:

    Powód dla którego obejrzałam to główna aktorka Lucy Hale i historia o Kopciuszku kto jej nie lubi ;) Film to taka bajka, miła, słodka i przyjemna i oczywiście ze szczęśliwym zakończeniem. Nie spodziewałam się wiele po tym filmie, więc mnie nie rozczarował. Ten film to taka nowoczesna bajka o Kopciuszku.

Ocena: 5/10

Tu go można obejrzeć:
www.ekino.tv/film,Kopciuszek-W-rytmie-milosci-Ci…
  • awatar fashionka: Chyba to oglądałam :)
  • awatar Princessa21: Właśnie skończyłam oglądać. Może być :)
  • awatar Aguśkaa: @Róża Beck: każdy film zasługuje na recenzje ponieważ jeśli masz młodsze rodzeństwo lub dzieci też Ci się może przydać, bo czasem warto wiedzieć co można obejrzeć też z osobami młodszymi. Nie każdy film jest odpowiedni dla każdego wieku. A jeśli ta recenzja Cie nie interesuje nie czytaj jej poprostu.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

minirecenzje
 
Film oparty na faktach. Rzecz dzieje się w latach 70. XX wieku. Penny Chenery przejmuje po rodzicach podupadłą stadninę koni. Chce wyciągnąć ją z długów. Kluczem do sukcesu ma być nowe źrebię o imieniu Secretariat. Penny znajduje tresera i zaczyna się walka o zwycięstwa w gonitwach. Film dobry, ale się wlecze i jest przydługi. W jednej z ról Jan Malkowicz.

Ocena: 6/10.
 

kaska17
 
Stary człowiek i morze. Młody człowiek i jego syn. Film meksykańskiego reżysera Pedro Gonzáleza-Rubio poświęcony jest obydwu tym relacjom, ale także harmonii, która istnieje pomiędzy zainteresowanymi stronami: między ludźmi i przyrodą. Natan ma pięć lat. Jest synem Meksykanina i Włoszki, którzy decydują się na rozwód. Lecz zanim do niego dojdzie, ojciec pragnie zaszczepić w swoim synu istotę kultury meksykańskiej - paternalizm. W tym celu jadą nurkować do Chinchorro, jednej z największych raf
koralowych na świecie, która dotychczas nie została uznana za światowe dziedzictwo UNESCO. Film Pedro Gonzáleza-Rubio zwraca uwagę na niebezpieczeństwa, jakie grożą zarówno niezwykłym miejscom, jak i niezwykłym ludziom.
Nad_morzem_PLAKAT_big_5284458.jpg
 

 

Kategorie blogów