Wpisy oznaczone tagiem "farbowanie włosów" (43)  

isqu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Born in Winter:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hairlovelo
 
Dawno już nie dopieszczałam tak włosów, a to dlatego, że w ostatnim czasie robię to w mniejszym stopniu ale częściej olejując włosy przed myciem.
IMAG5505.jpg
Prawdopodobnie wczoraj nie zrobiłabym tego co zrobiłam jednak po użyciu henny stwierdziłam, że dobrze to zrobi moim włosom. Ale od początku. Oto wczorajszy i nie tylko arsenał:
IMAG5508.jpg
W sobotę poświeciłam 2-3 godziny na rzecz henny (2 w 1, sprzątanie i hennowanie) przygotowując ją tak jak każe producent, czyli 12 godzin przed nałożeniem rozrobiłam z sokiem z cytryny i wodą i pozostawiłam na noc (akurat przy tym odcieniu henna musi poleżakować, z pozostałymi już nie ma takiego problemu).
Kiedy już nadszedł czas poszłam zmyć henne ale tylko letnią wodą (włosy umyłam przed jej nałożeniem).
Efekty są dosyć zaskakujące:
-włsy aż do następnego mycia były "surowe" tzn. nie nakładałam na nie żadnych odżywek, olejków, nawet serum na końcówki, mimo tego nie były matowe, wyglądały naturalnie i w pierwszym dniu układały się idealnie. Bałam się, że będzie przyklap-nie było. Włosy były puszyste ale strasznie się plątały. Nie dało się ich rozczesać, chociaż może nie było to plątanie i kołtunienie. To trochę jakby tak włosy czepiały się siebie.
Drugiego dnia włosy już łatwiej się rozczesywały ale nadal trochę ciężko. Włosy nie przetłuszczały się tak jak normalnie, ale straciły już na fasonie (wyglądały jak tłuste włosy tylko bez łoju u nasady xd).
Po drugim dniu z ulgą mogłam już umyć włosy i postanowiłam zrobić coś więcej, ponieważ po tych dwóch dniach bez żadnego odżywienia, a jednak henna to zioła, które lekko przesuszają, potrzebowały tego.  

-Naolejowałam skalp tak jak zawsze moim miksem,
-następnie zwilżyłam włosy na długości wodą i nie szczędząc sobie nałożyłam maskę Biovax 3 oleje,
-po tym umyłam normalnie włosy szamponem nawilżającym Petal Fresh
-i nałożyłam maseczkę z ceramidami od Ziaji (myślałam, że już ją wykończę ale na danie jeszcze trochę zostało, a nie chciałam obciążyć włosów),
-na koniec tak jak zwykle odrobinę oleju koksowego na końcówki i silikonowego serum Bioelixire.

Efekt jak na zdjęciu. Włosy są wygładzone (aż nie pamiętam kiedy ostatnio tak były), a nawet trochę za bardzo ponieważ brak im objętości i po jakimś czasie zbijają się w strąki. Natomiast bardzo się błyszczą, dzięki hennie wydają się grubsze, są miękkie i o wiele łatwiej je rozczesać.

Podsumowując jestem zadowolona, ale często nie będę powtarzać tego zabiegu ponieważ bardziej mi zależy na objętości.

Jeśli chodzi o kolor włosów to zdjęcie, mam wrażenie że tego nie uchwyciło, to zmienił się bardziej niż się spodziewała, chociaż po pierwszym myciu też się trochę zmienił. Włosy zyskały rudawy-czerwony odcień, najwięcej jednak zależy od światła. Wszyscy mi jednak mówią, że naturalne lepsze więc jeśli kiedyś jeszcze sięgnę po hennę to bezbarwną. A wydaje mi się, że sięgnę ponieważ efekt bardzo mi się spodobał, przynajmniej jak na razie.

A wy od czasu do czasu robicie sobie włosowe spa? =)
  • awatar MissJ.: Piękne włosy :)
  • awatar eM-: ja staram się raz w tygodniu robić sobie takie SPA dla włosów ale henny nie próbowałam i chyba nie wypróbuje bo farbuję włosy. Olejowanie staram się robić- mam do tego olejek kokosowy. piękne masz włosy :)
  • awatar blog.carolicious: Ale arsenal !! :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

maluchna
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Maluchna:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mojametamorfozaa
 
Dziś napiszę o farbie i hennie którymi malowałam włosy jakieś pół miesiąca temu. Jak wiecie mam czarne włosy i chciałabym zrezygnować z farbowania . Nie chciałam jednak robić dekoloryzacji czy rozjaśniać włosy bo szkoda mi ich niszczyć :(
Żadne płukanki przyciemniające zbytnio mi nie pomogły.
Włosów nie chcę farbować głównie ze względu na to że po farbie mi wypadają :(
Ze zniszczeniami po malowaniu  sobie radzę ale wypadaniu jakoś nie mogę zapobiec.

Wpadłam więc na pomysł pomalowania włosów henną . Pogrzebałam w internecie i doczytałam się że henna niestety szybko się zmywa. No cóż.. Postanowiłam spróbować .

Kupiłam tą oto hennę którą malowałam tylko włosy przy skalpie , natomiast farba którą widzicie została mi jeszcze z poprzedniego farbowania. Ją położyłam na długość włosów aby odświeżyć kolor.

Henna
08 czarny

Zdjęcie021_004.jpg


Farba
2/8 Czarno-niebieski
(przepraszam za zdj z internetu ale  moje zdjęcie zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach)

wellaton-pianka-trwale.jpg


*Zapach
Henna ma bardzo fajny zapach taki ziołowy.
Farba również nie jest zła. W porównaniu do zapachów innych farb którymi malowałam włosy ten jest bardzo przyzwoity. Mi się nawet podobał. Jest niestety bardzo intensywny więc dla wrażliwców może być drażniący. Zapach farby utrzymuje się do ok. 3 myć . Nawet po nałożeniu odżywki  nadal go czuć więc jeżeli komuś nie przypadnie do gustu to się z nim trochę pomęczy.

*Konsystencja
Henny są zazwyczaj rzadkie ale ta była dobra. Nie ściekała z włosów i pędzelka do malowania. Czyli ogólnie rzecz biorąc z jej konsystencji byłam zadowolona.
Farba jest farbą w piance co strasznie przypadło mi do gustu ! Pianka jest puszysta i fajnie się nią maluje.

*Aplikacja
Mimo że henna miała odpowiednią gęstość strasznie ciężko malowało mi się nią włosy. Już podczas malowania widziałam że nie pokrywa dokładnie włosów. Musiałam dobrze patrzeć czy nie został jakiś słabo umalowany kosmyk. Nie polecam nią malować włosów samemu zwłaszcza z tyłu głowy.
Farbą a raczej pianką włosy malowało mi się bardzo przyjemnie . Łatwo malować nią włosy nawet samemu. Nie potrzeba jakichś miseczek i pędzelków.
Do farby dołączona jest butelka z atomizerem . Wlewamy do niej zawartość tubki i buteleczki , zakręcamy , wstrząsamy i mamy piankę !
Małym minusem jest to że atomizer nie jest typową pompkom. Opakowanie trzeba mocno ścisnąć a potem puścić i na dłoń wydostaje nam się piana. Myślę że pompka była by wygodniejsza.

*Trwałość
Henna niestety tutaj ma duuuży minus . Zmyła mi się już po 3 myciu . Byłam bardzo rozczarowana. Na opakowaniu pisał od 6 do 8 myć. A tu tylko 3. Ze względu na to więcej u mnie nie zagości .
Farba utrzymuje się na włosach przyzwoicie około 2 miesięcy. W międzyczasie trzeba malować odrosty ale to wiadomo. Po 2 miesiącach dobrze byłoby odświeżyć kolor.  

*Cena
Henne można dostać na promocji za 5zł.
Nie pamiętam już dokładnie za ile kupiłam farbę ale był to koszt rzędu około 25 zł.

*Refleksy
Henna daje brązowy ciepły refleks co mi się bardzo nie podobało. Kiedy przyglądałam się włosom w słońcu to nie wiedziałam czy są czarne czy brązowe . Dopiero kiedy wchodziłam w cień uspokajałam się widząc że są takie jakie być powinny czyli czarne. Zgłupieć można.
Tak jak wspomniałam nie podobało mi się to ponieważ skoro maluje włosy na czarno to chcę je mieć czarne. A jakbym chciała mieć brąz to bym na taki kolor umalowała.
Farba natomiast daje zimne refleksy które są po prostu genialne .

*Odżywka
Jak widać na zdjęciu do henny nie ma żadnej odżywki a szkoda.
Farba ma odżywkę cudo ! Mogliby ją sprzedawać oddzielnie .

*Wydajność
Henna jest bardzo mało wydajna. Zużyłam całą na pokrycie ok.5cm odrostów.
Farba jest bardzo wydajna. Malowałam nią włosy dwa razy . Co prawda tylko na długości. Uważam że jedno opakowanie spokojnie wystarczyłoby na pokrycie całych włosów mojej długości.

*Brudzenie
Plamy po hennie łatwo zmyć samą wodą.
W przypadku farby na pewno nie obędzie się bez kremu a jeżeli się pobrudzicie ścierajcie szybko bo później mogą być problemy. Ciężko domyć tą farbkę.


Podsumowując uważam że henna to bubel . Szkoda wydać na nią nawet 5zł.

Farba bardzo przypadła mi do gustu , ale polecić z czystym sumieniem mogę tylko mój odcień ponieważ naczytałam się na wizażu bardzo negatywnych opinii względem innych.


__________________________________________________
Cóż . Praktycznie rzecz biorąc został nam tylko dzień odpoczynku :(
Potem zaczyna się praca , szkoła :(
Aż mi się nie chce myśleć .
Ostatni tydzień spędzam leniuchując. Nawet odpuściłam sobie ćwiczenia ale od poniedziałku już do nich wracam . W piątek byłam na ostatnich zakupach przed szkołą .
Najbardziej jestem zadowolona z tego że kupiłam sobie odżywkę z Mrs.Potter's która podobno jest rewelacyjna . Wszystkie włosomaniaczki ją zachwalały i miałam na nią oko już dawno ale niestety jest problem z jej dostępnością . Przynajmniej u mnie w mieście. A tutaj znajduje ją w małym sklepiku ! Kocham takie małe sklepiki bo można tam znaleźć naprawdę świetne kosmetyki.
Tak na marginesie już mi się szafka w łazience nie zamyka przez te odżywki . Ostatnio usilnie próbuje je wykończyć po kolei i nie kupować nowych dopóki nie skończę tych ale obok odżywki z Mrs.Potter's nie mogłam przejść obojętnie .
  • awatar nice--ass: Odżywki z Mrs.Potter's uwielbiam! Sama bym chciała pofarbować sobie włosy, farbą, ale troche sie boję, ale w końcu też raz się żyje. A włosy odrosną. Moja sis robiła sobie włosy henną i bardzo słabo wyszedł kolor i szybko się zmyła.
  • awatar Finamente: Być może dodaję ten komentarz późno, ale cóż napiszę. Na allegro można kupić hennę khadi. Jest to odżywcza henna, naturalna. Ja sama mam zamiar taką zakupić i zrobić recenzję. Henna z przesyłką kosztuje około 30 zł. 100 gram starcza na dwa użycia :) Z resztą zobacz sobie na yt jak dziewczyny oceniają tą hennę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

bagatelka
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kobietamag.pl
 
Kobiety przywykły już do farbowania swoich włosów do tego stopnia, że regularne, comiesięczne sesje z farbą na głowie stały się już dla nich pewnego rodzaju rytuałem. Jednak tak naprawdę ile głów, tyle rodzajów farbowania. Jedne kobiety lubią nosić stale, od wielu lat ten sam kolor włosów, inne z kolei bawią się różnymi dostępnymi na rynku kolorami, nowościami, malują włosy na różne kolory w zależności od nastroju i okazji.
kobietamag.pl/czy-rzeczywiscie-farbowanie-tymcza…
Farbowanie-wlosow.jpg
 

flamingo
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

inevitable
 
Jakiś tydzień pierwszych razów mam chyba. Dziś pierwszy raz farbuję sobie sama włosy. Nie pierwszy raz domowym sposobem, ale pierwszy raz sama sama.
Nie farbuję włosów trwałą farbą, jedynie taką na kilka tygodni. I zazwyczaj Garnierem lub Schwarzkopffem (bo tylko takie znajduję na Wyspie na Końcu Świata). Już miałam w koszyku dwa pudełka Palette w odcieniu mahoniu, gdy moją uwagę przykuła promocja L'Oreal Casting Creme Gloss. Blah, blah, blah do 28 myć włosów. Idealnie. Opakowanie też jakieś takie duże, więc po porównaniu pojemności stwierdziłam, że wystarczy mi jedno opakowanie. Napisali też, że kolor dla brunetek, blah, blah, blah, że wychodzi nawet na ciemnych włosach. No zobaczymy.
Tak więc teraz siedzę sobie z forabką na włosach, pachnie pięknie, aplikacja była super prosta (bo w opakowaniu był aplikator, który powinien być dołączany do każdej farby!).
A i nazwa koloru słodka - Strawberry Kiss :D

www.lorealparis.pl/(…)460-truskawkowy-pocalunek-str…

A w piekarniku mam biszkopt pod ciacho truskawkowe :D
  • awatar doll_divine: ładne te kolory. taką terracotę walnęłabym se na ten mój blondzakutyłeb
  • awatar Holly Golightly.: @niewierna_ja: Mnie się jeszcze Czerwone jabłko podobało. A teraz jestem trochę rudawa.
  • awatar Obywatelka Świata - : i jak wyszło? Mi się podoba stąd Bursztyn, ale ja wolę coś co się dłużej trzyma.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

morskieokopl
 
Pogoda nie dopisała, ciągle pada (wczoraj burze) i zamiast być na umówionej wycieczce w ZOO w Ostravie ze znajomymi, ich córeczką i naszym synkiem siedzę prze kompem z farbą na głowie... Jakiś tam pożytek z tego będzie ale to nie to samo co fajna wycieczka na świeżym powietrzu...

żyrafa nick allegro morskieoko_pl www_sferashop_pl.jpg


tygrys nick allegro morskieoko_pl www_sferashop_pl.jpg


lama nick allegro morskieoko_pl www_sferashop_pl.jpg


flaming kubański nick allegro morskieoko_pl www_sferashop_pl.jpg


tygrys  nick allegro morskieoko_pl www_sferashop_pl.jpg


www.facebook.com/Sferashop
nosal nick allegro morskieoko_pl www_sferashop_pl.jpg
 

ruszofekapucie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ika-mode
 
Jak co roku nadszedł czas na lekkie rozjaśnienie czupryny drobnymi pasemkami- własnej roboty.

Przed:

ww.jpg


Farba:

wwj.jpg


Po: (włosy sama zaplotłam- widać jasne pasemeczka, dodam też zdjęcie włosów rozpuszczonych przy najbliższej okazji)

wjw.jpg


wwww.jpg


wjwj.jpg


wwwwww.jpg
  • awatar Paulina85: Ale piękna fryzura, podziwiam ja jestem totalnym beztalenciem, jeśli chodzi o jakiekolwiek uczesania.
  • awatar BabyBlu: Piękna fryzura:)
  • awatar Peanut butter cup: o matko i córko i córko, i jeszcze ze dwie ciotki , jaki fryz :o Cudo !
Pokaż wszystkie (8) ›
 

zmyslova
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adrysia-kosmetyki
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

clinical
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
clinical:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gwiazdkadg
 
Hej Kochani :*

Pytałyście mnie wczoraj Kobietki o efekt farbowania.
Niestety ciężko uchwycić kolor na zdjęciach, gdyż zmienia się on pod wpływem światła, w każdej porze dnia jest inny :D
o zmroku - wczorajsze zdjęcia w parku - wyszedł jakby był albo bardzo platynowy albo siwy, a w rzeczywistości to bardzo ciepły odcień, więc wszystko jest przekłamane. Na tych fotkach dla Was starałam uchwycić się w miarę rzeczywisty ich kolor, chociaż i tak te brązy - bardzo jasne, wyszły tutaj na zdjęciach jak rudości :D hehe^^

Co do szczotki - Tangle Teezer, to poużywam chociaż tydzień i powiem co myślę, na dzień dzisiejszy - nie rozstaje się z nią, uwielbiam sobie nią masować wieczorem skórę głowy <3 jest niezastąpiona, szybciutko rozczesuje moje liche włoski. :D

wl.jpg


wlll.jpg


Buziaki Kochane, życzę Wam miłej niedzieli. :*
Ja dzisiaj jeszcze będę mniej aktywna i niestety w tygodniu też. Mam nadzieję, że o mnie nie zapomnicie, postaram się dodawać wpis - outfit i jakieś pazurki :) więc nie zaniedbam Was, ale chcę sie w tym tyg. więcej uczyć :D a póki co to całe dnie spędzałam na pingu :D hehe.. jak to uzależnia :P

Ehh my z K. mamy mały kryzys w związku, nie wiem czy to przetrwa.. Coś się zmieniło, nie chce o tym więcej pisać, wybaczcie :( ehh
  • awatar allabout: TT jest najlepszy :) Bedzie dobrze mała :*
  • awatar viviana: szczotkowanie wlosow i masowanie skory glowy to przyjemnosc , uwielbiam :) wiadomosc o kryzysie w waszym zwiazku zaskoczyl mnie i to bardzo, sciskam Cie
  • awatar MalinowaPanna: Włoski wyglądają ładnie :) Co do kryzysu... W każdym związku w końcu musi się pojawić. Nie martw się na pewno się wszystko ułoży i będzie jak dawniej :* :*
Pokaż wszystkie (26) ›
 

kobietamag.pl
 
Farby Naturia color od wielu lat należą do jednych z najczęściej wybieranych kolorantów w Polsce. Dzięki wyjątkowej jakości zapewniającej soczyste i trwałe kolory, perfekcyjne pokrycie siwych włosów oraz piękny połysk farby Naturia color od Joanny zdobyły już zaufanie milionów kobiet.kobietamag.pl/?p=81596
 

kobietamag.pl
 
Kolor włosów jest niezwykle ważny dla każdej kobiety, może podkreślać urodę, odzwierciedlać charakter, dodawać „smaczku”… Wybór farby nie powinien być zatem przypadkowy, musi zapewniać ona KOLOR na 100%. Marka Venita przedstawia farby Perfect Color, które zawierają aktywne mikrobarwniki – z łatwością wnikające i wypełniające strukturę włosa – oraz wzmacniającą witaminę C.
kobietamag.pl/?p=80811
 

tonight-evening
 
Postanowiłam ufarbować włosy. Początkowo zdecydowałam się na ten kolorek:
farba.jpeg

Ale przyznam, że ten też mi się podobał:
farba2.jpg

Tylko nie wiem, czy nie mam zbyt ciemnego blondu do tej farby... Kolejny kolorek, który zwrócił moją uwagę to czysty obłęd:
farba_preference.jpg

L'Oreal kolor 74 Mango Intensywna Miedz.jpg

Może kiedyś się odważę ;P
Zdecydowałam się na kolor o finezyjnej nazwie "namiętny ciepły kasztan":
kasztan.jpg

ola.JPG

A ten jeszcze mi się spodobał na koniec, tylko że już klamka zapadła i dokonałam wcześniej zakupu:
kasztanowy_brąz.JPG
  • awatar breathless.: ten rudy kiedys miałam. na początku był suuuper, ale potem po jakiś 10 dniach zmył sie i zrobił brzydki :< taki wyblakły.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ika-mode
 
Moje pierwsze w życiu ombre hair ! Koleżanka chciała zmiany fryzury.. miała rozjaśnione blond włosy od dłuższego czasu. Zdecydowała się na orzechowy brąz. Ja miałam być sprawcą tego farbowania, no i tak też się stało..lecz tuż przed nałożeniem farby stwierdziłyśmy, że ombre to super pomysł. Niewiele się zastanawiając nałożyłam farbę na czubek jej głowy i aplikowałam farbę to połowy długości włosów, potem trochę roztarłam..i wyszło! :D (końce blond to jej poprzedni kolor) Postarałam się, żeby nie było "plam". No i oto jest ombre hair! -przepraszam za jakość zdjęć, ale wykonane na szybko telefonem. Jak będę miała coś lepszego, to wstawię!

ri.pinger.pl/(…)ombre+hair.jpg…

I jak Wam się podoba, moje pierwsze w życiu zrobione ombre? :)

Miłej niedzieli dziewczynki!
  • awatar gość: piękne ombre,piękne ramiona :D
  • awatar Sombra: Bardzo ładne te ombre i teraz chociaż wiem co to jest :D W ogóle ta dziewczyna ma fajne włosy :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

swiatmodyiurody
 
Dzisiaj mam dla was recenzję farby do włosów Wellaton 12/0.

Początkowo zastanawiałam się pomiędzy 12/0, a 12/1, jednak skusiłam się na numer 12/0.

Moim zamierzeniem było uzyskanie bardzo jasnego blondu, lecz nie zimnej platyny.

Efektem końcowym jestem zachwycona. Dodam, ze pierwszy raz farbowałam włosy farbą tej firmy.

P1030635.JPG


P1030638.JPG


Staram się wam pokrótce opisać zalety i wady tej farby.
*Plusy:*
- farba jest gęsta, dzięki czemu nie spływa nam z włosów, zazwyczaj jak farbowałam włosy wiele farb spływało z grzebienia, którym nakładałam farbę - efekt cała łazienka zachlapana farbą. W przypadku tej farby nie musimy się o to martwic.
- opakowanie zawiera ślicznie pachnącą odżywkę, która wystarczyła na całe moje średniej długości włosy. Zazwyczaj musiałam użyć 2 odżywki z farb.
- Włosy po rabowaniu są mięciutkie, puszyste, takich miękkich włosów to nawet nie uzyskałam po maskach.
- Farba jest bardzo wydajna, ja zużyłam 2 opakowania tej farby, ale wystarczyło by mi półtorej opakowania. W połowie 2 opakowania nie wiedziałam już gdzie mam kłaść tą farbę, a mam naprawdę gęste włosy. Czytałam na innych blogach, że niektórym 1 opakowanie wystarcza tylko na pokrycie odrostów, ja jednym opakowaniem pokryłam więcej niż połowę włosów.
- Kolor wyszedł bardzo jaśniutki. O takim właśnie marzyłam. Dla mnie ten numerek jest idealny.
- Przed farbowaniem miałam 1.5 cm czarny odrost. Bałam się że ta farbka nie poradzi sobie z nim, ale dała radę jak najbardziej.
- farba zawiera 9 % oksydant, więc rozjaśnia włosy

*Minusy:*
- zapach specyficzny dla farb, więc można się przyzwyczaić przez te kilkadziesiąt minut
- dla niektórych minusem może być czas trzymania farby - jest to 50 minut. Mi bardzo szybko zleciał jakoś ten czas.
- Niektórzy uważają, że farba wysusza włosy, ja takiego efektu nie zauważyłam.

Dodam, ze na moje włosy nie była nakładana żadna farba, bo schodziłam z czarnych włosów i przed ostatnio miałam nałożony tylko ściągacz, a ostatnio tylko rozjaśniacz na odrost i przyciemniony, wszystko oczywiście w salonie. Jest więc to moje pierwsze farbowanie w domu po tak długim czasie.
A jestem zadowolona, bardziej niż po wizycie w salonie.
Dodatkowo zauważyłam, że jak wcześniej włosy na końcówkach grzywki było momentami postrzępione lekko, to struktura nieznacznie, ale jednak się poprawiła. Widzę różnicę po farbie, i myślę że włosy nabierając pigmentu są ładniejsze. Nie jest to juz pusty włos, w kolorze nijakiego blondu.
Szczerze polecam.

A oto efekty mojego farbowania:

P1030630.JPG


P1030631.JPG


P1030634.JPG
  • awatar AMY: Kurcze planuje zafarbowac wlosy i nie wiem czy wybrac te farbe boje sie ze bedzie za zolto..? http://emi-lollipop.blogspot.com
  • awatar Świat Mody i Urody: @AMY: mi ta farba nigdy nie wychodzi na żółto, jest to jedyna farba z której jestem bardziej zadowolona niż po wizycie u fryzjera
  • awatar gość: Dzisiaj farbuję tą farbką włosy.. trochę się boje, Ale Twoja recenzja mnie przekonała :) mam nadzieje, że pokryje i rozjaśni bo ciepłe odcienie w ogóle mi nie wychodzą np `9` garniera.. dlatego czas na zimny :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

kobietamag.pl
 
kobietamag.pl/?p=51345
Jakiś czas temu zdecydowałam się na modne farbowanie włosów w stylu ombre. Wykonałam je sama w domu i nie ukrywam, że spowodowało to lekkie spustoszenie na moich długich włosach. Po rozjaśnieniu końcowi stały się suche i łamliwe, a włosy zaczęły się plątać i często nie można było ich rozczesać po myciu. Dlatego postanowiłam otoczyć je specjalną opieką.Kompletnie zmodyfikowałam pielęgnację.
 

ika-mode
 
Hej dziewczyny, mam dylemat! Kusi mnie rozjaśnienie włosów! Ale nie całości bo nie chcę się potem męczyć z odrostami, tylko chciałabym jaśniejsze refleksy w szczególności na czubku głowy. Kiedyś zaszalałam z rozjaśniaczem, za często go stosowałam i poniszczyłam sobie włosy. teraz już wiem co robiłam źle. A strasznie podobał mi się efekt jaśniutkich pasemek. Czytałam właśnie recenzję produktu z Joanny. Rozjaśniacz w spray'u blond reflex.

13-1024x682.jpg


Który podobno mniej niszczy włosy, a przy prawidłowym stosowaniu rozjaśni włosy nawet o 4 tony. Na dodatek banalny sposób użycia! Bez foli, rozrabiania rozjaśniacza itp.
Może któraś z Was go używała? Albo znacie jakiś inny produkt, który pozwoli mi się cieszyć złotymi refleksami?

oto mój obecny kolor: jak widać końce w koczku są jasne (jeszcze po poprzednim rozjaśnianiu) a czubek głowy szaromysi (według mnie)

2.jpg


Taki kolor miałam po miksie: rozjaśniacz wiosną + ogólne rozjaśnienie dzięki letniemu słońcu! (zdjęcie sierpień)
zmianyy.jpg



Mój ideał koloru zaczerpnięty z netu:


cd506d090006b9424dcfea5f.jpg




Doradźcie dziewczyny!
Buziaki!
  • awatar ¢υкιєякσOoσωα: Zostaw takie jakie masz :* .
  • awatar Balladyna: O jakie fajne cudo, muszę sobie to kupić i wypróbować :) Jeśli chodzi o twoje włosy to bym zaryzykowała i popsikała tu i tam, bo na naturalne refleksy od słońca to na razie liczyć nie można :/
  • awatar Sicily: nie polecam,to zmieni kolor Twoich wlosow na niekoniecznie taki jakiego oczekujesz... ja miala spray go blonder John Frieda i zaluje ze tego uzylam...myslalam przy okazji ze oszczedze farbowania przez jakis czas ale potem wlosy przy nasadzie nabraly okropnego niedzianego poltonu i nie moglam sobie poradzic z tym...poza tym mam wrazenie ze to oslabia wlosy...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów