Wpisy oznaczone tagiem "faza uderzeniowa" (18)  

ombre
 
Jak tam u Was po sylwestrze? U mnie pierwszy sylwester w domu odkąd skończyłam 18 lat :p *Ale wcale nie było mi z tył źle* Parę dni przed sylwestrem obejrzałam z mamą zdjęcia z świąt i widać po nich, że strasznie przytyłam :/
*Dzisiaj wstałam z mega motywacją i zabrałam się za fazę uderzeniową Dukana*
Pierwszy dzień bardzo udany zero ochoty na słodycze chociaż wczoraj upiekłam i jadłam moje ulubione ciasto. 100% skupienia na Dukanie. Oby tak było przez 7-10 dni fazy uderzeniowej :)

*1 z 10 dni fazy uderzeniowej*
-2l wody przez cały dzień
ś:1 jajko, pół kostki twarogu, dwa plastry polędwicy, pieprz, sól, herbata, kawa
IIś:zielona herbata, kefir 0%
o:pierś z kurczaka gotowana na parze z łyżeczką musztardy i chrzanu, zielona herbata
p:1,5szklanki ciepłego mleka
k:pół kostki twarogu, pół cebuli,2łyżki jogurtu naturalnego, pieprz, sól, dwa plastry polędwicy

W międzyczasie były dwie herbaty z cytryną u babci(a u babci tort, sernik, ciasto z bitą śmietaną- *ale nie ruszyłam nawet :)* )
be_happy_Eb_orig.png
  • awatar malinowa Sandra: ale i zrobiłaś ochote na twarog ;) zawsze jak zaczynalam ta diete (max 2 dni wytrwania) to mialam ochote na owoce i wszystko co zakazane
  • awatar remettre: Powodzenia!!! :) Chociaż Dukan zawsze mnie przerażał.
  • awatar ♥ whatever ♥: @malinowa Sandra: proszę Ci ja pewnie też tak będę miała ale to jest ostatnia szansa potem już na serio idę do dietetyka jak nie wypali :D Chociaż motywację mam :D zobaczymy jutro :p
Pokaż wszystkie (9) ›
 

chcebycchudaijuz
 
chudą być...: ajajaj waga leci w dół! :D dziś znowu pokazało się -0,5 kg. wiadomo, że to woda, ale ten kilogram, który mi ubył w ciągu dwóch dni po prostu mnie zmotywował do działania ^^

bilans na dziś:

5 plasterków szynki z indyka
jakieś 700 gram serka wiejskiego lekkiego
puszka coca coli zero
2 litry wody

jajków dziś nie było, bo na śmierć zapomniałam ugotować :( tato mi zabronił stosować pierwszą fazę nie dłużej niż 5 dni. wiadomo, że to jest białkowa bomba czego organizm może nie wytrzymać. zatem apeluję do dziewczyn stosujących dietę dukana: KOBITY! BARDZO DUŻO PIJCIE! ŻEBY WYPŁUKAĆ NADMIAR BIAŁKA Z ORGANIZMU!

chudego chudziątka :*
 

chcebycchudaijuz
 
chudą być...: bilans na dziś:

4 plasterki szynki z indyka
serek wiejski
sałatka z tuńczyka
3 jajka
2,5 litra wody mineralnej
litr coca coli zero

stanęłam dziś na wagę i co się moim pięknym oczom ukazało? -0,5 kg! cud miód :) może nie miód, bo to cukier :p cud i serek wiejski ;)

chudego! :*
 

chcebycchudaijuz
 
chudą być...: pierogi, pomidory i inne pyszności krzyczą do mnie z lodówki 'weź mnie! weź mnie! zjedz mnie!' ajj... coś czuję, że długo nie potrzymam z tą dietą. ale jeszcze trochę... już niedługo.. to tylko 13 kg, prawda? bez głodzenia się, na chudych twarożkach, jajcuniach, serkach wiejskich i innych pierdołach. nie mogę się doczekać następnego poniedziałku - dojdą do mojego menu warzywka :)
  • awatar Pastelowa Kredka: heh ja też 63 a wymarzona waga...hmmm...to nie wiem..:0 powodzenia
  • awatar eseczka: ja też się teraz ostro biorę za siebie :) czerwiec - gorąco trzeba jakoś wyglądać i spalić oponkę z brzucha :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

chcebycchudaijuz
 
chudą być...: na szczęście w diecie dukana można popijać coca colę zero :) nie wyrobiłabym z samym nabiałem :p jestem strasznie osłabiona, a to dopiero pierwszy dzień...
  • awatar eseczka: odchudzam się jakieś 2 miesiace z tym że maj raczej nie należy do udanych bo codziennie prawie piwkowanie było :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

chcebycchudaijuz
 
chudą być...: Witam wszystkich bardzo serdecznie :) postanowiłam założyć tego bloga, żeby dzielić się moimi spostrzeżeniami na temat bardzo słynnej diety dukana. dziś pierwszy dzień pierwszej fazy - uderzeniowej.

aktualna waga - 63,5 kg
wymarzona waga - 50 kg

1 dzień diety

Zjedzone:
3 plasterki chudej szynki z indyka
mały serek wiejski
odrobina twarogu
jogurt naturalny
  • awatar poocahontazz: witaj:)też bym chciała ważyć tyle;)
  • awatar dae: ja tez chce schudnac ale ja to tak do 53 :P jak zobaczysz efekty to daj mi znac to moze i ja sie skusze heh. powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

zaczynam-od-diety
 
Dzisiaj ostatni dzień I fazy ;) Już jutro dochodzą warzywka. Strasznie mi ich brakuje, albo chociaż tych jogurcików owocowych :D

Śniadanie:

100gram łososia wędzonego (może 98, bo podzieliłam się z kotem ;))
kawa z mlekiem 0%


piekna i bestia.jpg


tumblr_ljjqyjeZj31qhx37oo1_500.jpg


tumblr_ljg4slV9eu1qfdwsio1_500.jpg
 

zaczynam-od-diety
 
Suma dnia:

1 kawa
500ml mleka 0%
1l wody
ok. 300ml herbaty miętowej
150gr łososia wędzonego
2 piersi z kurczaka ze słodką papryką
2 łyżki otrębów owsianych
2 plasterki szynki z indyka


W sumie to z tego planu została mi tylko kolacja, czyli ta herbata i 50gram łososia wędzonego.
Kurde, nie czuje się głodna, wszystko gra, nie jest mi słabo, a tu nagle krew z nosa leci :/ Tak czytam na forach i niektórzy też to mieli, że niby osłabienie organizmu, ale jak czuje się ok, to czemu tak? Przed chwilą zjadłam miskę mleka z dwoma łyżkami otrąb i tak fajnie mam pełny brzuch, że spokojnie do kolacji koło 19 wytrzymam i później już nie jestem głodna, a tutaj coś takiego :/

Jeszcze jutro i tyyle rzeczy znów będzie dozwolonych, choćby tylko przez 3 dni ;)


128fa606002b7b604d2db0a2.png


c8bbbdf5000af30f4d9ff7e2.jpg


bc0bb441000f03424d50400e.jpg


f49a1b59000f66b44d2b275d.jpg
  • awatar Wild lady: Na jakiej jesteś diecie ? Odp . proszę u mnie.
  • awatar Wild lady: Dukan mówisz .. może się skuszę ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zaczynam-od-diety
 
Suma dnia:
500ml mleka 0%
dwie kawy
1,5ml wody
dwie piersi z kurczaka
dwie łyżki otrębów owsianych
100gr łososia wędzonego
plasterek szynki z indyka
paczka gumy do żucia (20 gram xd)
dwie łyżki jogurtu 0% i łyżeczka musztardy (sos do kurczaka).

Jadłospis idealny, nie schrzaniłam i nie jestem głodna ;) Zaraz wychodzę ze znajomymi, obym się nie potknęła na niczym...
Planowałam się zważyć jutro, a tu dupa! Zrobię to dopiero po okresie, czyli w połowie fazy II. Liczę chociaż na 57kg ;)


32367a640007552e4da054fd.jpg


1 (4).jpg


04.png
 

zaczynam-od-diety
 
Jak Modelka: Obiad:

w trakcie przygotowań 3 pastylki gumy xd
2 średnie piersi z kurczaka z sosem jogurtowym 0% z musztardą
2 kawa 0%


tumblr_ljfecraTjK1qzhbqto1_500.jpg


tumblr_ljfvdrt7K41qcspt1o1_500.png
  • awatar LocaBiaaaacz: pyszny obiad. Ja robię krewetki, tylko zastanawiam się jak je przyrządzić zgodnie z Dukanem ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

zaczynam-od-diety
 
Śniadanie:
50gr łososia wędzonego
miseczka mleka 0% z otrębami owsianymi
kawa 0%

Czemu przytyć jest tak łatwo, a schudnąć cholernie trudno :D :P


2 (7).jpg


5bf3ba2a00149ac14ca8aa7e.jpg


21.jpg
  • awatar LocaBiaaaacz: Nie wiem, my kobiety zawsze musimy cierpieć. Facetom jest tak łatwo schudnąć ale za to ciężko im przybrać na masie a my gdyby to było wskazane robilbysmy z przyjemnością :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kilogramowo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sweetpig
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

miss-spitfire
 
DZIEŃ 5

śniadanie: jajecznica ze szczypiorkiem
obiad: łosoś pieczony z koperkiem
podwieczorek: 2 placki otrębowe maczane w sosie czosnkowym
podwieczorek II: jogurt brzoskwiniowy (usunełam z niego owoce)
kolacja: kurczak z sosem czosnkowym

jutro chyba zacznę warzywa. ale delikatnie :)
  • awatar Addicted to sweets: Z tego co czytałam to w fazie uderzeniowej jest dozwolony tylko jeden placek otrębowy dziennie.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

miss-spitfire
 
DZIEŃ 4

śniadanie: 2 jajka na twardo z sosem chrzanowym
obiad: kurczak z sosem czosnkowych
kolacja: serek wiejski z cebulą

dużo, dużo lepiej. nie byłam już taka głodna, mniej wściekła i mniej zmęczona.
 

miss-spitfire
 
DZIEŃ 3

waga: 87,5kg (-1,1kg)

śniadanie: serek wiejski z cebulką, kawa
śniadanie II: mała herbata, duuuużo wody
obiad: 4 jajka na twardo z sosem czosnkowym, pasta z makreli
kolacja: jajecznica z tuńczykiem
kolacja II: serek wiejski z cebulką, kawa zbożowa z mlekiem

byłam w kinie i centrum handlowym, a byłam strasznie głodna. ale wytrzymałam. głód zmniejszył się w porównaniu z dniem pierwszym, ale nadal mam na wszystko ochotę.
  • awatar dziewczyna marynarza⚓: *jak powstrzymać głód* -wypij szklankę ciepłej wody -punkt ciężkości głodu znajduję się między kciukiem, a palcem wskazującym- uciskaj to miejsce przez minutę -umyj zęby- stracisz chęć na coś słodkiego
Pokaż wszystkie (1) ›
 

miss-spitfire
 
DZIEŃ 2

śniadanie: twarożek z cebulą czerwoną, kawa z mlekiem
obiad: kurczak z sosem czosnkowym
podwieczorek: jogurt naturalny
kolacja: łosoś pieczony z koperkiem

trochę lepiej, ale nadal miałam ochotę wciągnąć konia z kopytami.
  • awatar gość: Nie głódź się. Jedz, na Dukanie nie powinno się głodować. Powodzenia!
  • awatar miss-spitfire: ależ ja się absolutnie nie głodzę. ale pierwsze trzy dni były koszmarem. teraz znacznie lepiej :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

miss-spitfire
 
DZIEŃ 1

śniadanie I: jajko na twardo, sos paprykowy, kawa z mlekiem (0,5%)
śniadanie II: 3 jajka, sos paprykowy, herbata
obiad: pierś z kurczaka, sos czosnkowy
podwieczorek: jogurt naturalny
kolacja: jajecznica, 2 placki z otrąb, twarożek ze szczypiorkiem, tuńczyk w puszcze w sosie własnym
+ standardowo min. litr wody

pierwszy dzień był straszny. byłam CIĄGLE głodna. myślałam, że nie wytrzymam. rzuciłabym się nawet na czekoladę, za którą wcale nie przepadam. zjadłabym wszystko, ale jakoś zacisnęłam zęby i wytrzymałam.
 

 

Kategorie blogów