Wpisy oznaczone tagiem "feta" (51)  

bettka
 
Beata6713: Arbuz z fetą malinowydzemor.quora.com/Arbuz-w-nowej-ods%C5%82onie prze-genialne połączenie smaków! Kto nie próbował, niech nadrobi.
 

youngjunkie
 
... do czegokolwiek. Tylko feta w głowie, chociaż przerzucam się ostatnio na palenie produktów kolekcjonerskich, ale zdecydowanie bardziej odpowiada mi dawanie w nos.
 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sylwia1819666
 
Selfishh:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

viandraw
 
  • awatar Ashley2009: Fajny przepis, skorzystam...Ja osobiście poznałam Freelee Banana girl jak mieszkałam w Tajlandii, była tam promować swoją wegańską dietę...wrzucę kilka zdjęć..każdy weganin pewnie ją już zna :)
  • awatar FIT&RAW: @Ashley2009: Nie przepadam za nią i za jej filozofią.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

magicounicoreal
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tasteofjoy
 
Sezon na dynię uważam za otwarty! A tym samym, sezon na objadanie się kremami, aż do znudzenia (hej, jakiego znowu znudzenia? ja tam mogę jeść kremowe zupy codziennie).

DSC_1029.JPG

*SKŁADNIKI (ok. 6 porcji)*

- 1kg dyni (waga ze skórą, bez pestek)
- 3 duże papryki
- 1 średnia cebula
- 1 ząbek czosnku
- woda/bulion (według uznania, ok. 1-1,5 l)

*Przyprawy*

- sól
- pieprz
- chili
- cukier (1 łyżeczka)
- tymianek (1 łyżeczka)
- słodka papryka (1 łyżeczka)

*Dodatki*

- ser feta (ok. 100g)
- groszek ptysiowy/ grzanki

DSC_1034.JPG

*PRZYGOTOWANIE*

Dynię obieramy ze skóry i kroimy na kawałki (ok. 2-3cm). Podobnie postępujemy z oczyszczoną z pestek papryką.

Dynię i paprykę (skórką do góry) układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 70 minut w temperaturze 190 stopni. W połowie pieczenia dodajemy pokrojoną w ćwiartki cebulę i ząbek czosnku.Po upieczeniu zdejmujemy skórkę z papryki. Odkładamy kilka kawałków do dekoracji.

Całość wkładamy do garnka, blendujemy i dodajemy wodę według uznania (najlepiej stopniowo). Ja zazwyczaj dodaję ok. 1-1,5l, nie bawię się w buliony, a już na pewno nie te z kostki.

Krem doprawiamy do smaku solą, pieprzem, cukrem, słodką papryką, odrobiną chili, tymiankiem. Możemy zabielić śmietaną.

DSC_1036.JPG

Podajemy z pokruszonym serem feta, kawałkiem pieczonej papryki i grzankami.

DSC_1040.JPG

*Smacznego!* :)
  • awatar malink_a: Chyba bede jutro pichcić :)
  • awatar lajnastyle: ja nie przepadam za takim zupami... ale twoja wygląda znakomicie :)
  • awatar czarny motyl: mam dynię, mam paprykę. jutro będzie u mnie ten krem! :D
Pokaż wszystkie (18) ›
 

majkelx
 
umi3ram: Narkotyki niszczą ludzi ale tworzą legendy
#to nie tak mialo byc...
image.jpg
 

raspberrry
 
Cześć :)

Wpadłam do Was w przerwie na pakowanie. Jednak zdążyłam się wybrać na mały urlop. PraWdopodobnie wyjeżdżam nad ranem albo w piątek :D



Dziś wpadłam do Was z trzema zestawami, jedzonkiem i itp :*

Na początek,abyście mieli siłę oglądać i komentować wpis - MOJA TARTA ZE SZPINAKIEM


6565.jpg


Smacznego :*

65.jpg


65656.jpg


76.jpg


877.jpg



A teraz dzisiejszy zestawik w ogrodniczkach :D

Jeansowe ogrodniczki marki CUBUS połączyłam z granatową bluzką z zipem i czarnymi koturnami :)
Do tego czarny kuferek,kolczyki i okulary :D


4.jpg


3.jpg


2.jpg


Powracając do dnia wczorajszego :)
Jak co środę byłam na sh i jak zwykle coś kupiłam :D

Wybrałam sb jeansy z wysokim stanem i granatowy sweter ze złotymi zamkami na ramionach :)

Postanowiłam także zrobić swoje danie orientalne :)

Przyprawiona pierś z kurczakiem, ryż z słodko-kwaśnym sosem Tao Tao, a do tego surówka z kapusty pekińskiej, również z sosem :P


1.jpg



I wczorajszy zestaw z jeansami w panterkę na czele ;)

Jeansy w panterkę, do tego czarna bluzka,koturny marki Stradivarius,kuferek z Medicine i kilka bransoletek :*


panterka.jpg



A to taki aztecki mały bonusik :D

Tydzień temu zamówiłam na Allegro aztecki top/bralet i ołówkową spódnicę. Od dłuższego czasu te dwie rzeczy wpadły mi w oko i wkońcu kupiłam :)
Komplet kosztował ok 17,50, jedynym minusem była mega droga przesyłka,która wyniosła mnie 20 zł. Całość wyniosła mnie prawie 40 zł,więc uważam że to niezła cena jak za taki komplet,bo w sklepie, nie udało by się czegoś takiego kupić :]


aztec.jpg




Pozdrawiam i zbieram się zaraz na małe zakupy :)
Raspberrry :*
  • awatar Coldi: Jak zawsze same pyszności i świetne zestawy :) Dałoby radę podesłać link do sprzedawcy na allegro do tego kompletu? :)
  • awatar st.anger: Uwielbiam tarty, na Twoją na pewno bym się skusiła. No i pięknie wyglądasz w tym kompleciku- figura idealna, zazdroszczę.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krolewna-jeczybula
 
Królewna Jęczybuła:
10 (1).JPG


z serii "gdy nie wiem co zrobić na obiad, bo nie wiem na co mam ochotę" - powstają takie oto "dania" (zjadliwe :D)
Ostatecznie nie dodałam fety tylko jajko, włoski sos do sałatek, do tego ciemny makaron i palce lizać :)

Mój Intagram:
instagram.com/velkiki#

10 (3).jpg


10.JPG


10 (2).jpg
  • awatar panna M: uwielbiam ten mix sałat :P też dodaje te sosy do sałatek :)
  • awatar tigro: uwielbiam sałatki…mniam! makaron najlepszy z oliwą z oliwek i czosnkiem! prosty i pyszny
  • awatar _P_: mniam! wyglada pysznie :) ale fete i tak bym dodala :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

xirilla
 
Jako, że sezon na szparagi jeszcze trwa, postanowiłam zrobić obiad z wykorzystaniem tego warzywa. W internecie, na stronach z przepisami i fp o gotowaniu pojawia się teraz mnóstwo inspiracji ze szparagami w roli głównej.

Mi najbardziej przypadł do gustu ten przepis: www.kwestiasmaku.com/(…)przepis.html…

Niestety nie dostałam nigdzie w okolicy zielonych szparagów, za to białych było zatrzęsienie. W domu nie miałam mięty ani cytryny, a orzeszki pinii zastąpiłam prażonym słonecznikiem (uwielbiam i dodaję go do praktycznie każdego dania).

Moje szparagi z kaszą prezentują się tak:

DSC00007.JPG


DSC00008.JPG


DSC00009.JPG


DSC00010.JPG


DSC00011.JPG


Więcej o zaletach kaszy jaglanej można przeczytać tutaj kaszajaglana.eu/

Idąc za ciosem w weekend mam zamiar zrobić zupę - krem  białych szparagów. Polecam każdemu zabawę w kuchni i odkrywanie nowych smaków. W ten sposób możemy urozmaicić naszą codzienność i wprowadzić do diety zdrowe produkty.
  • awatar Przeznaczenie Opaki ♥: Prowadzisz wspaniałego bloga , którego codziennie z chęcią czytam !!:)
  • awatar lalunas_mum: @Przeznaczenie Opaki ♥: Dziękuję, miło mi bardzo :-)
  • awatar tica: Wygląda super i właśnie ostatnio zastanawiałam się czy nie spróbować szparagów, bo nigdy nie robiłam :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

bazikotek
 
Temperatura za oknem nie nastraja mnie na majówkowe spacery ani pikniki, ale żeby tradycji stało się zadość, wpis będzie jedzeniowy. Mam dziś parcie na żarcie (a kiedy nie mam, haha), więc zrobię podsumowanie różności, które ostatnio udało mi się wymodzić. Zapraszam do kuchni...

Bazikotek kitchen.jpg


Tarta szpinakowa z pomidorami i fetą

Ciasto:
* 150 g chudego twarogu
* 150 g margaryny
* 150 g mąki tortowej
* 1 jajko
* 2 łyżki zimnej wody
* szczypta soli

Farsz:

* opakowanie mrożonego szpinaku (lub świeży)
* 2 pomidory
* 1 cebula
* opakowanie sera feta
* kubek śmietany 18%
* 5 jajek
* 2 ząbki czosnku
* łyżka masła
* przyprawy (sól,pieprz,zioła prowansalskie,oregano,tymianek - co kto lubi)

Z podanych składników zagniatamy szybko ciasto i wkładamy na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wałkujemy je na placek i wyklejamy nim formę na tartę (u mnie 30 cm średnicy), uprzednio posmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą. Podpiekamy w temp. 180 stopni na mocno złoty kolor.
Na rozgrzanym maśle szklimy posiekaną cebulę, czosnek, dodajemy szpinak, przyprawiamy i smażymy tak długo aby odparować cały płyn.
Masę szpinakową wykładamy na podpieczoną tartę. Wokół brzegów układamy plastry pomidorów, posypujemy pokrojoną w kosteczkę fetą.
Jajka miksujemy ze śmietaną. Przyprawiamy solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi. Wylewamy na farsz. Tartę zapiekamy ok. 30 minut w temperaturze 175 stopni.

Spinach Tart with feta.jpg

Moje wrażenia: tarta po upieczeniu była trochę mokra (pewnie przez ilość jajek ze śmietaną wylanych na wierzch, więc polecam zmniejszyć proporcje). Bardzo smaczna na zimno. Dodajcie przypraw! Przepis pochodzi z jakiejś kobiecej gazetki i jest dość "lajtowy".

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Drożdżowe paszteciki z mielonym mięsem

Ciasto:

* 4 szklanki mąki pszennej  + trochę do podsypywania przy wałkowaniu
* 250 g masła albo margaryny
* 3 jajka
* 50 g świeżych drożdży
* 1/2 szklanki śmietany (jakakolwiek)
* 1/3 łyżeczki soli
* 1 łyżka cukru
* czarnuszka do posypania

Farsz:

* pół kg mielonego mięsa (może być takie z ugotowanej zupy np. barszczu)
* 1 średnia cebula
* 2 średnie ząbki czosnku
* 3-4 łyżki masła
* sól, pieprz, majeranek

Mięso zmielić. Cebulę pokroić w kostkę i przyrumienić na maśle. Dodać mięso i przyprawy. Przesmażyć krótko, aby wszystko dobrze się połączyło i odstawić do przestygnięcia.
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, dołożyć pokrojone masło i rozetrzeć wszystko dłońmi aby nie było dużych grudek. Drożdże rozetrzeć z cukrem i odstawić aż się rozpuszczą.
Do mąki i masła dodać drożdże i pozostałe składniki - zagnieść na gładkie ciasto. Ciasto nie musi leżeć i wyrastać, więc od razu można je podzielić na 8 kawałków i rozwałkowywać na prostokąty. Wzdłuż dłuższego boku, na środku, nakładać farsz i zwijać w rulonik. (Brzeg powinien znaleźć się pod spodem.) Ostrym nożem kroić na kilkucentymetrowe kawałki i układać na blasze. Górę można posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać ulubionymi ziarnami.
Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia.


Paszteciki z mięsem.jpg


paszteciki.jpg


Moje wrażenia: ciasto trzeba porządnie wyrobić (śmiało powyżywajcie się na nim z 15 min ;). Poza tym paszteciki są pyszne, a z czarnuszką idealne (wiecie, że ziarna czarnuszki mogą zastępować sól?). Przepis pochodzi stąd: www.daylicooking.pl/2013/12/paszteciki-z-miesem.html

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

A na koniec jeszcze parę ciekawostek. Słodyczki od babci, czyli toruński "piernik historyczny - Mieszczka" i oryginalna szkocka krówka.
Scottish Fudge.jpg

Japoński wafelek w czekoladzie (bardzo lekki, w smaku chrupkowo-kukurydziany) i coś do posypywania ryżu. Nie bardzo wiem jeszcze jak to spożyć, haha

Japanese sweets.jpg


I różne wynalazki ze sklepu z herbatą. Najdziwniejsze w smaku były chai latte - mleczne herbaty o smaku cynamonowo-waniliowym oraz imbirowa z trawą cytrynową. Mnie smakowały. Dla amatorów mleka w proszku.

słodycze niemieckie.jpg
  • awatar gość: A za mną od kilku dni chodzi tarta ze szpinakiem. Tylko nie miałam przepisu na farsz :) Bardzo Ci dziękuję za przepis - na pewno go wypróbuję :D Choć muszę przyznać, że paszteciki wyglądają bardzo smacznie... <idzie sprawdzić, czy jest w domu mielone mięso> ;)
  • awatar Bazikotek: @MPdoll: Och, to koniecznie powiedz jak wyszła :) Bardzo mi miło, że przepis się przyda. I smacznego też Ci życzę.
  • awatar SugarFirefly: Tarta bardzo mi smakowała, a paszteciki z barszczem czerwonym były przepyszne! Za to te herbaty mleczne wcale mi nie smakowały XD Ble..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

tasteofjoy
 
Na śniadanko idealne. Tym razem w wersji najbardziej słonej, bo z fetą. Feta plus pomidor to połączenie idealne, więc że smakuje wybornie chyba nie muszę mówić.

:)

DSC_1599a.jpg

*SKŁADNIKI* (1 porcja)

- 1 pomidor
- pasek fety o szerokości 1-2cm
- garść pokrojonego szczypiorku
- 2 łyżki śmietany
- sól (w razie potrzeby), pieprz

*PRZYGOTOWANIE*

Pomidora obieramy ze skórki i kroimy w plasterki, a następnie rozkładamy na talerzu. Na wierzch kładziemy śmietanę, kruszymy fetę i posypujemy szczypiorkiem. Całość solimy i pieprzymy.

Feta sama w sobie jest bardzo słona więc lepiej dosolić dopiero w razie potrzeby.

Podajemy same lub w towarzystwie świeżej bułeczki z masełkiem.

DSC_1594a.jpg


Wersja 1 - tasteofjoy.pinger.pl/m/19710345

Wersja 2 - tasteofjoy.pinger.pl/m/19747625
  • awatar beauty. hair. cosmet: jakie pyszności :)
  • awatar Adrijah: Rzeczywiście bardzo podobne do tych, które ja robiłam z jogurtem i fetą :) Nie pomyślałam o tym, żeby je jeść na śniadanie. Może dlatego, że dodałam czosnek ;)
  • awatar Taste of Joy: @Adrijah: muszę wypróbować jeszcze te Twoje, bo fety z czosnkiem jeszcze nie jadłam :P za to w tej wersji z serem żółtym zawsze czosnek daję :P
Pokaż wszystkie (11) ›
 

taniew
 
Bry! Czas na nowy wpis! Dziś najprostszy na świecie makaron ze szpinakiem, który podobno był dziecięcym koszmarkiem...
Zapraszamy!
taniewpierdalanie.pl/makaron-ze-szpinakiem/
IMG_9813.jpg
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

plonacakuchnia
 
Miałam resztki ciasta francuskiego i dziką ochotę na jakieś tarteletki na słono. Przypomniało mi się oszałamiające oświecenie kulinarne jakie przeżyłam gdy kiedyś spróbowałam właśnie tarteletek z karmelizowaną, czerwoną cebulą oraz serkiem feta. Zatem przystąpiłyśmy z Natalią do pracy.

Miałyśmy dokumentować wszystko od początku, ale dopiero kolor gotowej cebuli nam podrzucił pomysł fotografowania. Zatem od początku, czego nam trzeba:

- 2 duże, czerwone cebule
- ocet balsamiczny
- brązowy cukier
- ser feta
- ciasto francuskie (gotowe, ale jeśli są na sali odważni, to niech zrobią własne)
- oliwa z oliwek
- sól

Piekarnik niech się nagrzewa do 200 stopni, a my dopadniemy cebulę. Kroimy ją tak cienko jak potrafimy na półksiężyce i rzucamy na rozgrzaną patelnię z oliwą. Całość lekko solimy i dusimy około 5 minut. Wiem, że to ogrom cebuli, ale koniec końców będziecie żałować, że nie kupiliście więcej (wiemy z doświadczenia!). Poza tym cebula w dziwny sposób znika z patelni w żołądku smażącego.
Jak już zadusimy bezlitośnie cebulę to lejemy do niej 3 łyżki octu balsamicznego. Nie żałujemy, to dar od bogów. Do tego 3 łyżeczki cukru, mieszamy i dusimy jeszcze 3 minuty. Zostawiamy, niech wystygnie i bierzemy się za ciasto.
Najlepsza do tego będzie forma na muffiny. Smarujemy ją masłem żeby było łatwo wydobyć nasze tarteletki, ciasto wałkujemy żeby było cienkie i wycinamy z niego kółeczka (najlepiej małą miseczką, żeby idealnie pasowały do foremek). Wykładamy nasze ciastowe miseczki do formy i tu już mamy zdjęcia jak to cudo wygląda. Z dodatkiem naszej wystudzonej cebuli.
tar1.jpg

Cebula jest perwersyjnie fioletowa, wszystko jest piękne. Jak już ją nałożymy (około łyżki karmelizowanej cebuli na jedną tarteletkę), zabieramy się za fetę. Po prostu kruszymy na każdą tarteletkę.
tar2.jpg

I tu właściwie kończy się robota. Całość wsadzamy do piekarnika na jakieś 30 minut i musimy w tym czasie powstrzymać się przed pożarciem reszty fety z pudełka. Warto się wstrzymać, gdyż Rycerz Cebula zaraz wyjdzie z piekarnika, zarumieniony i gotowy do pożarcia go sauté lub z sosikiem jogurtowo-czosnkowym.
tar4.jpg

Produkt finalny nas nieskromnie mówiąc zachwycił i nagle się okazało, że nasze 11 tarteletek zniknęło szybciej niż można się spodziewać. Pożałowałyśmy, że nie mamy więcej ciasta i poszłyśmy po więcej.

Smacznego!

Fox
  • awatar urodowapasjonatka: mniam
  • awatar Just Be Yourself. *: fajnie to wygląda :). ciekawy przepis ;)
  • awatar Foxglove: @Just Be Yourself. *.*: Karmelizowana cebula jest niedoceniona, a naprawdę bosko smakuje. Zwłaszcza z fetą ;]
Pokaż wszystkie (3) ›
 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tasteofjoy
 

Pyszna propozycja na obiad/kolację. *Naleśniki ze szpinakiem i fetą z dodatkiem sosu.*

naleśnik.jpg

*Ciasto naleśnikowe* robię z wody i mleka (1:1), 1 jajka, mąki i soli.

Szpinak podsmażam na maśle z dodatkiem ząbka czosnku, pod koniec dodaję pokruszoną fetę.

Naleśniki smaruję farszem i zapiekam na patelni lub w piekarniku.

Polewam sosem śmietanowo-majonezowym.

naleśniki ze szpinakiem.jpg


naleśniki.jpg


*Tutaj znajdziecie inne przepisy z wykorzystaniem szpinaku:*

*pizza* --> *tasteofjoy.pinger.pl/m/16727270*

*tosty* ---> *tasteofjoy.pinger.pl/m/16827967*

*jajecznica* ---> *tasteofjoy.pinger.pl/m/16977133*

Miłej soboty...niekoniecznie w towarzystwie szpinaku :D
Pokaż wszystkie (10) ›
 

tasteofjoy
 

*Dzisiejszy obiadek.* Wprawdzie nie ma teraz sezonu na cukinię, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić na cukiniowe szaleństwo, przecież nie tylko placki ziemniaczane istnieją na tym świecie.

cukinia.jpg

*Składniki na ok. 8 placków*

- 1 średnia cukinia
- garść posiekanego koperku
- pół pęczka szczypiorku
- 100 g sera feta
- 3-4 łyżki mąki
- 1 jajko
- ząbek czosnku
- sól,pieprz
- jogurt naturalny/śmietana
- olej do smażenia

cukinia2.jpg

*Przygotowanie*

Cukinię zetrzeć na tarce o grubych oczkach, lekko posolić i odstawić na 20 minut. Odcisnąć wodę.

Cukinię wymieszać z rozdrobnioną fetą, przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, posiekanym koperkiem, jajkiem i mąką. Doprawić do smaku czarnym pieprzem.

Na patelni rozgrzać olej i smażyć placki z obu stron.

crpwvto.jpg

Podawać z jogurtem naturalnym lub śmietaną. Obficie posypać szczypiorkiem.

hawucdo.jpg


*Cukinia w kolorowym wydaniu* --> *tasteofjoy.pinger.pl/m/15797188*

*SMACZNEGO !*
 

tasteofjoy
 

Pyszne śniadanko, dawno tostów nie robiłam, więc jak już je zrobiłam, to dla odmiany inne niż ostatnio.

*Garstka listków szpinaku, kilka kosteczek słonego sera* ( ja dałam ser grecki z Lidla), do tego *chleb tostowy najlepiej z ziarnami*, wkładamy tosty do opiekacza na chwilkę  i gotowe.  To nawet nie danie w 5 minut...To danie w 2minuty !

tosty.jpg


tosty2.jpg


A dla tych, którzy nie lubią szpinaku...

*Tosty z pieczarkami* ---> *tasteofjoy.pinger.pl/m/15459259*

*Miłego dnia! Mam nadzieję, że u Was nie jest tak deszczowo jak u mnie.*

:)
  • awatar Enchanted everyday †: Osobiście nie lubię szpinaku ale tak myślę, że kiedyś spróbuję zrobić takie tosty:)
  • awatar tica: Wyglądają na przepyszne :)
  • awatar malink_a: do schrupania :) Ale smaka mi zrobiłaś... ajjjj :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

tasteofjoy
 
Oj przepisowo się zrobiło na moim blogu...miał być blog wielotematyczny, a niedługo przekwalifikuję go w kulinarny... :D

Sylwestrowa pizza nr 1 ...

pizza2.jpg

*Ciasto - proporcje na 2 pizze ok. 32cm*

- 30 g świeżych drożdży, o temperaturze pokojowej
- 1 łyżeczka cukru
- 1 (niepełna) szklanka ciepłej wody
- 400 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka soli
- 3 łyżki oliwy z oliwek

Do dużej miski wkładamy pokruszone drożdże, cukier, 1/3 szklanki ciepłej wody, 2 łyżki mąki. Mieszamy i przykrywamy ściereczką i odstawiamy na jakieś 10 – 15 minut w ciepłe miejsce. Drożdże po jakiś 15 minutach powinny się spienić.

Dodajemy pozostałą część przesianej mąki, sól i oliwę z oliwek. Wlewamy resztę ciepłej wody, mieszamy składniki drewnianą łyżką lub ręką, łączymy je w kulę.

Ciasto wyjmujemy na blat i wyrabiamy przez 10 minut, aż będzie elastyczne. Wkładamy je z powrotem do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, do czasu aż podwoi objętość (ok. 30 minut).

Wykładamy ciasto na blachę. Smarujemy keczupem/sosem pomidorowym. Posypujemy obficie oregano, następnie startym żółtym serem. *Układamy połówki pomidorków koktajlowych, kostki sera feta, orzechy włoskie. Można posypać pizzę drobno posiekanym czosnkiem.*
Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 220*C przez ok.12 minut. *W połowie pieczenia, a nawet później wykładamy na pizzę liście szpinaku.*

pizza3.jpg


*A  dla przypomnienia przepis na mini pizzerki.*

*tasteofjoy.pinger.pl/(…)pizza-w-wydaniu-mini-mini-w…*

*Pizza, pizza, pizza ! ! !*

:D
  • awatar Nkfn: ale smakowicie wygląda :D
  • awatar tica: 80% dziewczyn na pingerze od dziś jest na diecie a Ty kusisz takimi smakołykami :)
  • awatar LumpeksowaLola: o kurcze jak ona wygląda:) ślinię się do monitora:D
Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Kategorie blogów