Wpisy oznaczone tagiem "fight" (110)  

joopie
 
joopie: www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/

Hej! :) Zapraszam Was na moją stronę na FB: motywacje, wspólne odchudzanie i moja droga w walce z otyłością :)
Do zrzucenia prawie 80kg! Damy radę? :)

www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/
 

fitspiracja
 
"Moxon" Vs. Buakaw



Date: Saturday, November 15th 2014
Time: 5:30pm
City: Paris
Venue: Velodrome National
Country: France

10612888_668539006587492_5639858299414056581_n.jpg


Chciałabym mieć supermoc teleportacji.

Cała chodzę na tą walkę. Będzie się działo. Adrenalina kibica, te sprawy :>



to highlights z września (Białoruś), coś pięknego



Jestem pewna wygranej, ale cóż walka na pewno będzie intensywna :>

Buakaw w Paryżu hehe miszczowska fotka (^___^)

10410444_901964136510258_3717525341442730899_n.jpg
 

realizeit
 
MissW: MissW- Miss Wish, Miss Work, Miss Whocares - od wyboru do koloru. Osobiście obstawiam pierwsze, jestem panną, która wciąż marzy, wyznacza cele, marzenia ale niestety brakuje mi samozaparcia do tego aby stać się Miss,która pracuje na swoje marzenia.
Marzeń, a raczej celów mam wiele, prawie tyle ile widzicie róż w tle...dlaczego są to czarne róże? Bo żaden z celów nie został osiągnięty, nie nabrał kolorów... Postanowiłam, że na sam początek wyznaczę sobie malutkie punkciki, które będę chciała odznaczać z mojej listy. I kiedy jakieś marzenie nabierze rumieńców, wtedy jedna z róż zmieni swój kolor.
Od jakiegoś czasu jestem bardzo niezadowolona z tego jak wyglądam, mam dość narzekania. Chcę..nie. ZMIENIĘ TO. To moja róża numer jeden, chce patrzeć w lustro z dumą i radością. Od dwóch tygodni ćwiczę (jako tako) i stosuje wstęp do diety, ale od jutra (tj. 17.08) zaczynam walkę o siebie na pełnej parze, dam z siebie 100% by tyle samo satysfakcji z tego uzyskać!
Cel dwa- większa asertywność, stosować taktykę "kawa na ławę".
Cel trzy- rozwój intelektualny. Zabieram się za naukę języka niemieckiego (kocham ten język :) )

Po co ten blog? Po to by moje słowa nie były tylko słowami. Wiem, że jeśli będę musiała zdać raport z moich postępów, będę się starała aby był on jak najlepszy.

Na początek:
-od jutra dieta south beach, oraz ćwiczenia z Mel B
- 1 h niemieckiego (gramatyka, słówka*, zwroty*).

Aby jedna różna zmieniła kolor:
-do końca sierpnia min. 2 kg mniej
-opanowanie 50 słówek (perfect)

Let's DO IT!.


P.S. Cholernie przygnębiające to tło.... :D

9e009c7e0ef811e397fa22000ae91219_7.jpg


367cde39ce05d83f0ab93794c39ee7bd.jpg




tumblr_mhcjfcfcfF1r2x6rvo1_250.jpg


img-thing.jpg
 

tumble
 
tumble.: jak długo boli ból?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

tumble
 
tumble.: podobno milczenie jest złotem, ale teraz czuję się tak, jakby ta cisza miała mnie zabić..
 

fighters
 

Jeśli chcesz coś osiągnąć musi ciężko pracować.
Tylko i wyłącznie jeśli chcesz mieć powód aby płakać ze szczęścia , najpierw musisz zapłakać z bólu. Nigdy się nie poddawaj , bo wszystko jest w Twoich rękach.
Tu nawet talent się nie liczy. Tylko Twoja PRACA.


thghgh.png


Aby wyrazić siebie swobodnie, musisz umrzeć dla wszystkiego, co było. „Stare” daje ci stabilizację, a „nowe” płynność. ~ Bruce Lee
 

fitisnewsexy
 
Boże!!! ile mnie nie było!! 20 dni! Powodem mojej nieobecności jest praca, którą udało mi się wyrwać na ostatnią chwilę i niestety nie miałam czasu na przyjemności jak i na dietę/ ćwiczenia :( .... ale już wróciłam do normalnego trybu życia i co za tym idzie od razu biorę się za siebie!! Wracam do mojej "South Beach" - powiem Wam, że bez niej czuję się strasznie "zaśmiecona" ...

A więc plan na jutro:
9:00 - śniadanie - omlet z pomidorami
11:30 - 12: 00 - II śniadanie - ser mozarella
14:30 - 15: 00 - obiad- pierś z kurczaka z leczo
17:30 - 18: 00 - kolacja - taco tuna

godzina 10: 00 - trening z Chodakowską (muszę zobaczyć z kim będzie mi lepiej ;) )

Na dłuższą notkę pokuszę się jutro, teraz lecę na zasłużony odpoczynek ! ^^



Se ya! :D
 

fitisnewsexy
 
Śniadanie: Musli + jogurt naturalny (+ odrobina cukru - jem tak od zawsze i nie każcie mi z tego rezygnować :( )
KAWA
Obiad : kubek domowego krupniku + kurczak z brokułami w sosie ziołwo-jogurtowym
Podwieczorek: 4 soczyste truskaweczki
Kolacja:Kawa z odrobiną karmelu
"Wycyckałam" też kilka hallsów ale nie wiem jak wygląda ich zawartość kaloryczna :D

Ćwiczenia: trochę boli mnie ząb po interwencji stomatologicznej i już chciałam odpuścić ale nie! NIE DAŁAM SIĘ !!:
-5 min rozgrzewka
-10 min brzuch z Mel B
-10 min Pośladki z Mel B
-10 min nogi z Mel B
-25 min hula hoop
-5 min "cool down"

Jeśli chodzi o hula hoop to moje ciało jest koszmarnie poobijane :P Ale widzę postęp! Po zaledwie 3 treningach jestem w stanie kręcić hula hopem przez ok 30 -60 sec + gdy czuje, że spada jestem w stanie je "podnieść " ^^ - traktuję to jako kolejne małe zwycięstwo :3
A teraz uciekam do wanny na zasłużoną kąpiel z bąbelkami :3

Za to kocham lato:
tumblr_mp0m4tJCvZ1s0zwgzo1_500.jpg



tumblr_mjuiigFW2j1qdabp2o1_500.jpg


Moje marzenie:
tumblr_moyzseC1iq1somon6o1_500.jpg
  • awatar Pearlita: Moje koleżanki które ćwiczyły z hula hop też miały pełno siniaków :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

canell
 
*www.ask.fm/zytu*

Kurde cały dzień z dupy.
Jadłam beznadziejnie, bo stres mnie trzymał cały czas. Ogólnie to nie zjadłam obiadu, dojadałam jakimiś gównami i o. Jestem zła na siebie bo zjadłam tylko ładnie śniadanie, nie miało to tak być przecież. Głupi stres, głupi egzamin, głupi ból brzucha. Na jutro już mam ładny plan ułożony, pyszny obiad i potem do babci w odwiedziny więc pewnie coś wpadnie, chciała kupić drożdżówki, ale nie wiem, miałam się ogarnąć ze słodkim trochę i zacząć zdrowiej jeść bo ostatnio traktowałam się jak śmietnik i wrzucałam same syfy... No zobaczymy co będzie. Albo zacznę od następnego tygodnia po prostu, bo teraz w sobotę i tak idę na urodziny.
Wiecie co, boję się ich trochę bo będzie pizza, nie jadłam długo, boję sie tego jak zareaguje mój żołądek na to... Nie chodzi o wyrzuty bo mam smaka, tylko ten dyskomfort. Muszę kupić tabletki na trawienie to się trochę wspomogę, żeby nie bolało. Zjem mało jej, żeby nie cierpieć potem i nie zwijać się z bólu:)

Ale jestem zła za dzisiaj, no kurczę, tak nie miało być :c
  • awatar nie-perfekcyjna: Stres to stres. Nie masz czym sie przejmowac :)
  • awatar martwa dziewczyna: Czemu taki av ? :(
  • awatar Natallie: bywają gorsze dni :) będzie coraz lepiej
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dresiarack
 
DresiaraCK: Jak wy spędzacie świeta?
Ja wiem jakie będą i wiem jaki będzie sylwester-zapewne jak kilka lat temu,jak rok temu i jak co roku-lampka wina i patrzenie sie w niebo.Tylko,że tym razem bedzie lepiej..z roku na rok jestem silniejsza.
 

kuiinchan
 
kuiin:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gettingblue
 
mr's_Arti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

spiryt.us
 
Znalezione na bit.ly/KBZ0fv (kliknij w link, aby powiększyć ;) )
 

 

Kategorie blogów