Wpisy oznaczone tagiem "fitlife" (8)  

checkpoint
 
Wpis tylko dla znajomych
goal digger:

Wpis tylko dla znajomych

 

kiedys_bede_fit
 
23.08.16, dzień 3

Wczoraj wieczorem zabrałam się za brzuch, nie wygląda on u mnie (już) najgorzej, jednak chciałabym go delikatnie zarysować. Największą uwagę chciałabym skupić na moich udach, które są koszmarnymi golonkami ! :D W związku z tym, wybieram się później na rolki - uwielbiam taką aktywność.

Jak widzicie, zaczęłam numerować posty, tzn. dodałam datę i dzień diety.

Polecacie ćwiczenia z Mel B ? Czy znacie może kogoś 'lepszego' ? Od razu napiszę - nie Chodakowska ! Poszukuję również jakiejś strony z dobrymi motywacjami bądź właśnie takowego bloga, możecie polecać bądź wysyłać na priv, będę wdzięczna !

3f1a7e2c0020a1db52e1584d.jpg


Chciałabym się również podzielić moimi celami i postanowieniami na nowy miesiąc,

> Oczywiście czysta micha, treningi. Postaram się robić częściej cardio w postaci rolek, roweru, piłki nożnej, spacerów etc. Ograniczyłam słodycze, tłuste potrawy.

> Chciałabym bardziej zadbać o włosy, paznokcie, cerę i tak dalej. Same ćwiczenia i dieta nie wystarczą, gdyż skóra jest bardzo wrażliwa(zwłaszcza moja :c ) muszę o nią odpowiednio dbać. Kupiłam kilka rzeczy do tego użytku, jeśli chcecie - zrobię Wam z tego recenzję, Wasza decyzja :)

>Postaram się jeść regularnie. Zaczyna się szkoła, co wiąże się ze wstawaniem o szóstej. Codziennie. Może to i dobrze, mam mnóstwo planów co do tego roku szkolnego, ale póki co nic nie powiem :)

>Poświęcę więcej uwagi i czasu na rozwijanie bloga.

>Chciałabym popracować nad bicepsami :D może w to nie uwierzycie, ale moje łapy są tak słabe, że nie mogę się nawet podciągnąć (całkowicie). Progres jest i tak w porównaniu z tym, co było na początku wakacji.
  • awatar gość: Natalia Gacka ma świetne ćwiczenia; 20 min. trening na seksowne uda i pośladki, naprawdę daje popalić :) Poza tym polecam również jej ćwiczenia z hantlami :)
  • awatar Natasza.: Super plany i mam nadzieję że wszystko to się uda ;) Trzymam kciuki! A jak chodzi o ćwiczenia mel B jest świetna, ja robiłam jeszcze nogi z Miley Cyrus i boczki z Tiffany ;)Polecam!
  • awatar RainbowxD: Świetne postanowienia. Ja również ostatnio stwierdziłam, że muszę trochę bardziej zadbać o swoje zdrowie, wygląd oraz figurę. Życzę Ci powodzenia :). Co do Mel B - od czasu do czasu z nią ćwiczę i powiem szczerze, że ćwiczenia z nią są o wiele przyjemniejsze niż z Chodakowską ;).
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kiedys_bede_fit
 
Hej, aniołki !

Ostatni wpis był rok temu, trochę dawno. Trochę go zaniedbałam, jak i siebie. Piszę blog o fitlife, a sama nie do końca wiem, czego chcę, a właściwie - czego chciałam.

Przez ten czas straciłam nawet tą "umiejętność" blogowania. Nie potrafię ułożyć sensownych zdań, a tym bardziej ułożyć wszystkiego w spójną całość. Nie jestem z tego zadowolona jednak myślę, że z biegiem czasu nabiorę (ponownej) wprawy.

Nie wytrwałam w moich postanowieniach, przestałam ćwiczyć, liczyć kalorie... Być może nie powinnam w ogóle zabierać się właśnie za fitlife...

NIE ! Nie powinnam żyć przeszłością, tylko skupić się na teraźniejszości. Czasu nie cofnę, ale za to mogę wszystko nadrobić ! Nie muszę wcale rozpaczać za tym z paczką cukierków przed telewizorem. Równie dobrze w ten czas mogę iść pobiegać czy wyjść gdzieś z przyjaciółmi. TAK ! Dobra motywacja nie jest zła !

Kilka dni temu założyłam dziennik treningowy - mam zamiar kontynuować stare nawyki i ćwiczenia. To jest ten czas, to miejsce. Szkoda tylko, że zabieram się za to tak późno... Jednak należy pamiętać - lepiej późno niż wcale :)

Chcę w ten sposób stać się motywacją dla kogoś, kto nie do końca wie jak ma zacząć, bo ma prawo nie wiedzieć. Ja też nie wiedziałam, i szczerze mówiąc - dalej nie wiem, czy wszystko robię dobrze. Ale czuje się świetnie być w przekonaniu że dam radę - BO DAM ! : )

Ten miniblog będzie również moim małym pamiętnikiem treningowym jak i "dietowym" . Nie będę pisała teraz całego mojego życiorysu, myślę, że z każdym nowym postem dowiecie się o mnie czegoś nowego.
body-exercise-fashion-fit-Favim.com-2750557.jpg
  • awatar ♥ Girl ♥: Fajnie że wracasz! Ja co prawda nie czytałam twojego bloga od początku bo jestem nowa na pingerze, ale będę odwiedzać go częściej. Gdybyś miała chwile czasu możesz wpaść do mnie. Pozdrawiam ♥
  • awatar madefitt: @♥ Girl ♥: Z chęcią zajrzę, również pozdrawiam :)
  • awatar madefitt: @chelsjesss: Dziękuję za radę, oczywiście tak jest. Pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

madefitt
 
efuyiadgskj: Siemanko

Z okazji tego, że mamy dziś prima aprilis, Nasza klasa miała ubrać się dosyć nie codziennie. Niestety większość klasy nie była zaangażowana w zamiary, mimo to wyszło śmiesznie. Buty nie do pary, ubrania na lewą stronie, "połowiczny" makijaż i takie tam : )  Właściwie tylko pięć osób (na 14) zrobiła coś inaczej, w tym ja. Tak nagle cała szkoła zaczęła o Nas gadać. Świetnie : )

Jak widzicie, notka wyżej nie ma ładu ani składu. Nie mam weny na pisanie, ale dawno mnie nie było, więc chciałam trochę nadrobić.

Co do mojej aktywności fizycznej, założyłam zeszyt oraz dziennik, w którym opisuje dany dzień. Co miesiąc piszę rozpiski ćwiczeń oraz proponowane jadłospisu. Nie chciałabym Was męczyć w każdym wpisie o fitlife, dlatego co jakiś czas będę (ewentualnie) wrzucała zdjęcia rozpisek oraz kalendarium diety i ćwiczeń.

Kilka osób dodało mnie na snapie, a na priv Zala się czemu ich nie dodaje. Jestem w różnych grupkach o tam również podaje snapa, ale nie dodaje praktycznie nikogo z tamtejszych ludzi. Dlatego mam prośbę. Jeśli dodajecie mnie, wyślijcie jakiegoś snapa, że jesteście z Pingera czy coś w tym stylu. Możecie też pisać niżej.

kisieleeloxd
Snapchat-4855809471521254731.jpg


Pozdrawiam cieplutko, o jeszcze raz przepraszam za mój nieogar dzisiejszy. Jeśli chcecie bym napisała wpis o czymś "konkretnym", proszę, napiszcie na priv : )

Kolorowych snów ❤
  • awatar 3 metros sobre el cielo: coś wiem o niezaangażowaniu :)
  • awatar Chrysalis ♕: Ale genialny pomysł z tym ubieraniem się niecodziennie! Chciałabym to zobaczyć :D I pomysł z tym dziennikiem i rozpiskami też dobry, powodzenia <3
  • awatar gość: Świetny blog
Pokaż wszystkie (3) ›
 

boginibastet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ntly.k
 
unnamed (4).jpg

Czuję się paskudnie, brak chęci do życia i zero uśmiechu na twarzy. W sumie mnie to trochę śmieszy ile jedzenie może dawać. Jem więcej niż przedtem, ale bardziej przemyślanie. Ograniczam tłuszcze, tylko to się diametralnie zmieniło w mojej diecie. Wieczorem próbuje jeść jak najmniej węgli co daje efekt płaskiego brzuszka rano.

Jeszcze długa droga przede mną, ale już powoli widać efekty. Na wadze minus dwa kilo. Nawet czwóreczka się pojawiła. Trochę mnie to przeraża, bo aż tak szybka utrata wagi zdrowa nie jest. Ale nie wiem dlaczego, jak jem odpowiednio tylko więcej ćwiczę.

unnamed (6).jpg


Co do ćwiczeń, masakra dają popalić! Wczoraj w pracy to myślałam, że nie wyjdę po schodach. Jedyne co mi sprawia przyjemność to ten właśnie ból, który się czuje po dobrym treningu. To wykończone ciało które aż prosi o chwile relaksu. A najprzyjemniejszym bólem jest ból podczas rozciągania. W końcu po 4 latach brakuje mi odrobinkę do szpagatu tureckiego (męskiego). Nie mogę w to uwierzyć, ponieważ jak chodziłam do liceum (profil taneczny) to rozicągałam się codziennie. Dzień w dzień męczyłam się, żeby zejść trochę niżej i nic. Brakowało mi zawsze dużo dużo więcej. A tu przez rok się nie rozciągałam, ostatnio przypomniałam sobie o nim i prosze!

unnamed (5).jpg

*12 dni bez makijażu!*
  • awatar kataszek: Tak trzymaj
  • awatar gość: O, szpagacik, tez się ucze ^^
  • awatar TymRazemSięNiePoddam: Jak Ty już masz świetną figurę to nie rozumiem co chcesz zmienić :D jejku 4 z przodu to mogę pomarzyć :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ntly.k
 
image2(1).JPG

Dążenie do idealnej sylwetki jest celem niejednej z nas. Chodzimy na siłownię, próbujemy zdrowo jeść i ogólnie żyć fit. Osobiście mam gorsze i lepsze dni/tygodnie. Od zawsze na celu miałam płaski brzuszek, chudsze ręce oraz mniejszą pupę, ale chyba brałam się do tego od złej strony. Może teraz się uda?

Od pięciu lat zmagałam się z dusznościami podczas biegania na bieżni/orbitreku/pływaniu na basenie. Dlatego też od zawsze omijałam tego typu cardio. Stwierdziłam, że ja i tak nie da mi to efektów jak ja po 5 min już nie mogę oddychać i strasznie słabnę. Wykonywałam za to ćwiczenia siłowe. Ale co z tego, że posiadasz mięśnie, ale pod tłuszczem?

image3(1).JPG


W końcu po tych pięciu latach zdecydowałam się, że pójdę do lekarza. Okazało się, że mam astme oskrzelową. Biję się w głowę, że nie poszłam tam wcześniej. Spędziłam u niego dosłownie pół godziny, przepisał mi lek i od tej pory mogę normalnie biegać! Nawet nie wiecie jakie to super uczucie jak biegasz pół godziny i nie kręci ci się w głowie od duszności!

image1(1).JPG


Moją przygodę z bieganiem zaczynam powoli, bo boję się o powrót zapalenia piszczeli oraz achillesa. Biegam po 45 min na około 9km/h. Czasami, żeby uspokoić oddech przełączam na szybki marsz. Mam nadzieje, że przyniesie to oczekiwane efekty.

image5(1).JPG


*Może macie jakieś cenne uwagi co do biegania? *
  • awatar Siedzę i Myślę...: ja biegam od około 2lat. Ważne jest żebyś miała swoje tempo. Trzymaj się i powodzenia:)
  • awatar Natlly: @Siedzę i Myślę...: Tak też własnie myślałam :) Dziękuję!
  • awatar gość: Też biegam, zapraszam i powodzenia :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

katsey
 
Hej Dziewczyny!
(nie wiem, czy są tu jacyś chłopcy ;))

Jak tam dotrzymywanie/wypełnianie Waszych postanowień noworocznych?
U mnie idzie nie najgorzej, chociaż miałam małe załamanie i skubnęłam trochę chipsów :(
Ale nie wolno się poddawać po takiej mini porażce. Jedziemy dalej.

Jestem już po drugim treningu z mojego 4 tygodniowego programu nike training club i szczerze wam powiem, że treningi dają w kość. Na szczęście już zauważam efekty, nawet nie te wizualne, ale zmiany, które zachodzą we mnie. Czuję się "lżejsza", weselsza, mimo zmęczenia po treningu jestem pełna energii. Już mi się to podoba.
teraz tylko czekać na efekty wizualne.
Czuję jak moje mięśnie ud stały się twardsze, tak samo z brzuchem.
Zobaczymy jak będę wyglądać po tych czterech tygodniach. Mam nadzieję, że przyniesie to oczekiwane efekty. Nie mówię o jakimś tam od razu body goal, ale chodzi o to, jak blisko mojego wymarzonego ciała będę.

W sumie to chyba tyle na dzisiaj.
Powodzenia w spełnianiu postanowień i do następnego posta :)
 

 

Kategorie blogów