Wpisy oznaczone tagiem "fitness" (1000)  

joela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

erin123
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

naszczyt
 
Chyba nikogo nie trzeba zapewniać, że picie wody ma dla nas zbawienny wpływ.
Butelka Contigo to nie tylko ochrona środowiska, ale również wygoda i przyjemność użytkowania.
 

naszczyt
 
Pomóc może Ci tylko Mio SLICE! Rewolucyjny zegarek fitness. Wodoszczelny, designerski i zintegrowany ze smartphonem.
Kup go już dziś!

adventure awaits (2).png
 

naszczyt
 
Wystarczy odnaleźć swój ulubiony rodzaj wysiłku, dobrać odpowiednią odzież i przyjemnie spędzać czas.

Chcesz by Twoja odzież była funkcjonalna i jednocześnie modna?
Zapraszamy do naszego sklepu.
balloon festival.png
 

xhipotermiax
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 03/80
jabłko (500g): 230kcal
kawa z mlekiem 0,5% (650ml): 44kcal
razem: 274/300kcal
woda: 2,25L

trening: joga (1,5h): -225kcal
__________________
słabo mi.
przez cały dzień napierdalała mnie głowa i nawet tabletki nie chciały pomóc.
na jodze myślałam, że zaraz zejdę. cała się aż trzęsłam, a przy wykonywaniu niektórych asan, czułam jak słabnę.
zaraz będę w domu. w łóżku. wtedy niech z moim organizmem dzieje się co chce- w końcu daleko nie polecę...
à propos latania- zapomniałam, że jak już się ma urodziny, to się je obchodzi cały tydzień.
dzisiaj od ukochanego dostałam przelot motolotnią nad Warszawą.
mam lęk wysokości.
posram się.
ale lubię wyzwania.
  • awatar Mel_ania: Też mam lęk wysokości ale lubię robić rzeczy których się boje bo przynajmniej coś czuje...
  • awatar krucha_perfekcja: @Mel_ania: a ja właśnie mam odwrotnie- wszystko odczuwam dwa razy mocniej. lubię pokonywać własne lęki i słabości. może i ten lot przełamie we mnie kolejne bariery.
  • awatar Anax: jaką kawę pijasz? Rozpuszczalną, sypaną? Zwalczaj swoje lęki!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

tomaszm21
 
Autor: Beata Majewska  

Nigdy nie jest za późno, by szukać szczęścia.

Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor, który zakochuje się w swej szefowej. Basia wciąż nie potrafi zapomnieć o nieudanym małżeństwie i obawia się związku z młodszym mężczyzną. Czy zdoła odbudować swoje poczucie wartości i otworzy się na nową miłość?


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/basnik.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Beata Majewska  

Nigdy nie jest za późno, by szukać szczęścia.

Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor, który zakochuje się w swej szefowej. Basia wciąż nie potrafi zapomnieć o nieudanym małżeństwie i obawia się związku z młodszym mężczyzną. Czy zdoła odbudować swoje poczucie wartości i otworzy się na nową miłość?


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/basnik.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

czytajnas
 
Pismo zachęcające do dbania o zdrowie, dobrą kondycję i urodę. Skierowane przede wszystkim do kobiet, ponieważ to one najlepiej troszczą się o zdrowie własne i swoich rodzin.

Poradnik dla poszukujących informacji o tym, jak poprawić jakość życia, uniknąć chorób, czuć się zdrowo i pięknie.

Zawiera działy:

- PORADNIK MEDYCZNY: codzienne dolegliwości, profilaktyka, przegląd leków,

- SALON URODY: pielęgnacja, problemy zdrowotno-urodowe,

- PSYCHOLOGIA I SEKS: relacje z partnerem, problemy z dziećmi, ale też zjawiska, np. nieśmiałość, przemoc w rodzinie, narkotyki i alkohol,

- ZDROWO JEŚĆ: diety odchudzające i lecznicze, zdrowa żywność, woda,

- ZDROWY RUCH: relaks, fitness, ruch na świeżym powietrzu,

- ZDROWY DOM: rośliny, oświetlenie, chemia domowa, nowe rozwiązania, ergonomia.



Najnowsze e-wydanie:
prasa.masz24.pl/zdrowie.html

Archiwalne numery znajdziesz tutaj:
prasa.masz24.pl/zdrowie-archiwum.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej gazet i czasopism znajdziesz tutaj:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kaduu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kaduu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

fit.strong.happy
 
Mój kochany blog, który zdecydowanie zbyt często porzucam i zaniedbuje, ale w godzinie kryzysu zawsze służy pomocą.

Dokładnie, nadeszła chwila kryzysu i stwierdziłam, że chce sobie pomóc i wrócić na dobrą drogę.
Kryzys mamy proszę państwa taki, iż moja waga pokazała 72kg... jedyne o czym myślę, to to, że to powrót do samego początku. Ten powrót jednak nie zaskoczył mnie aż tak bardzo, bo byłam świadoma, że do tego dopuszczam. Oczywiście, że jest mi przykro, że byłam już gdzieś i znowu wróciłam, ale spróbuje to potraktować nie jako karę, a wyzwanie.

A czemu pozwoliłam na to? Przez zimę jest mi zawsze ciężej się zmotywować, a w trakcie sesji zajadałam stres i chyba wtedy przytyłam dobre 2kg. Więc byłam świadoma, że tony niezdrowego jedzenia i brak ruchu prowadzi tylko w jednym kierunku. Brak czasu i dobrej organizacji też nie sprzyjał podejmowaniu jakiejkolwiek walki.

Także jestem tu dzisiaj, mam nadzieję, że na dłużej niż ostatnimi razy.
Zaczęłam dzisiaj, bo bez sensu czekać na poniedziałek i odkładać.

Małymi kroczkami do celu.
18193397_1316475298430078_851293584011614029_o.jpg

Trenning  ✔
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

nolciak
 
Nolciak: Prostym ćwiczeniem na boczki (poświąteczne i nie tylko ;)) jest po prostu przenoszenie piłki.
Można ją zastąpić także innym przedmiotem, o odpowiednio ciężkiej wadze.
Siadamy na podłodze i unosimy zgięte nogi do góry. Trzymany w rekach piłkę, którą przenosimy raz na lewy, raz na prawy bok, dotykając nią do podłogi.
Ćwiczenie powtarzamy 20 razy, potem można zwiększyć je o 5 w kolejnych tygodniach.
 

dietvogue
 
Waga spadła o kolejny kilogram! Jednak kilogram w tydzień to na moje możliwości mało. Wiem jednak, że to przez ograniczony ruch bo jak tylko zacznę więcej chodzić i więcej się ruszać to waga od razu leci w dół. Dlatego jutro rano pierwszy oficjalny trening na siłowni w tym roku i jako cel dzienny 10 tysięcy kroków. Cel do końca tego tygodnia: <125kg.

Co do diety... różnie bywa. Dni robocze zlecą szybko i dieta się zgadza i wiem też, że to weekendy mnie gubią. Mam wtedy za dużo wolnego czasu a pierwsze co robie w takiej chwili to jem. W ten weekend byłoby dobrze, gdyby nie to że sięgnęłam po alkohol w sobote... Niepotrzebnie, bo ma na prawdę dużo kalorii i na prawde psuje cały proces.

*ALE JAK SOBIE POMYŚLĘ, ŻE JUŻ NIEDŁUGO WYJDĄ NA WIERZCH TE DŁUGIE ZGRABNE NOGI TO AŻ MI SIĘ GORĄCO ROBI!!*

-> Wiem, że dosłownie każdy to mówi, ale woda czyni cuda. Pijąc te dwa litry dziennie bardzo nakręcamy swój organizm i on aż sam rwie się żeby gubić ten tłuszcz. Sama na sobie tego doświadczyłam. A jak dobrze się czuję po wypiciu takiej ilości wody to swoją drogą. I wiem też, że nie każdy wodę lubi. Moim zdaniem to kwestia przyzwyczajenia do słodkich napojów. Kiedy już przejdziemy na wodę (polecam lodowatą najlepiej po nocy w lodówce, najlepiej smakuje), nie będziemy chcieli wrócić do słodkiego picia. Będzie dla nas po prostu za słodkie. Najprościej jest pić wodę z butelki, takiej pół litrowej. I taką butelkę jak tylko się skończy dopełniamy zimną wodą. I tak conajmniej cztery razy. Cuudo dla organizmu i odchudzania, efekt gwarantowany :)

-> Moje odchudzanie popchnął również len. Piłam go przez tydzien rozrobionego z gorącą wodą codziennie naczczo rano. Przeczyścił mnie tak, że ponad 3 kilo w tydzień zleciało bez pytania. Miałam tydzień przerwy ale od tego tygodnia znów do tego wracam. Uważam, że to skuteczny dodatek.

MOJE PRZYKŁADOWE POSIŁKI:
śniadanie: jajecznica z pieczarkami i czerwoną cebulką + owoc
obiad/kolacja: quinoa z warzywami i kurczakiem lub mięsem mielonym
przekąski: jogurt/ 4 mandarynki lub jeden banan/ orzechy/ kromka niskowęglowodanowego chleba z masłem orzechowym (naturalnym, bez cukru)

Staram się jednak ograniczać nabiał i koncentruję się na warzywach, owocach i proteinach.
  • awatar szachimatONA: Hej:) Trzymam kciuki za Ciebie . Też myślałam o lnie ale jeszcze nie próbowałam :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

dietvogue
 
Nawet nie wiem kiedy doszło do tego, że tyle przytyłam. Pamiętam jak zapisywałam w notesie "ważę 85 kilo, czyli muszę schudnąć 20" i już wtedy uważałam, że to dużo...

W każdym razie dzisiaj ważę 127 kilo. 127. Kilo. Ogromna liczba, nie zdrowa liczba, chora liczba. Wygląd to jedno, samopoczucie drugie ale to, ile chorób mi grozi w tej chwili na prawde mnie przeraża. Wystraszyłam się i postanowiłam coś z tym zrobić. Udałam się do dietetyczki która wyjaśniła mi jak działa nasz organizm i na tej podstawie zbudowałam swój styl żywienia. Zaczęłam nad tym pracować ponad tydzień temu i kiedy po tygodniu stanęłam na wagę, nie mogłam uwierzyć. Od dawna nie widziałam nic poniżej 130 kilo, dlatego kilka razy upewniałam się, czy ta waga stoi na równej podłodze. Zleciało mi ponad 4 kilo. Ucieszyłam się, bo to ogromna motywacja by robić jeszcze więcej dla tego zdrowia. I nie poddam się.

Jednak dla pewności, że będę się pilnować postanowiłam pisać 'pamiętnik z podróży' aby nie czuć się sama. Aby czuć nadzór innych którzy walczą tu z podobnymi problemami.

BOJĘ SIĘ TEGO ODCHUDZANIA. Nie pilnowania diety czy ćwiczenia, a obwisłej skóry, rozstępów które mogą nigdy nie zniknąć... Ale jednak, jeśli już, wolę mieć luźną skórę i rozstępy niż być otyła, wielka. Chce zawalczyć też ze skórą i rozstępami. Dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, które zdedycowanie będę stosować na sobie i opisywać efekty tutaj.

Jestem przerażona tym wszystkim, ale wierzę. Wierzę w siebie i w to, że się uda. Wierzę, że za jakiś czas w końcu będę czuła się jak prawdziwa ja, a nie odbicie, które widzę w lustrze.

Opiszę tu również swoją 'dietę' i ćwiczenia. Mam nadzieje, że kogoś to zainspiruje i zmotywuje do walki ze mną. Nie chcę do końca życia z tym walczyć i musieć myśleć o tym dzień w dzień. Chcę zrobić to dla siebie bo siebie kocham. I zasługuję na to.
  • awatar Fake.Life: Będę kibicować! :)
  • awatar szachimatONA: Cześć Kochana, ja też walczę z wagą! Nie ma czego się bać! Odchudzanie to najpiękniejszy czas w życiu! Co to za bzdury typu boję się o boże będzie trudno, strasznie brr będę szczupła i piękna czy to jest straszne? Ani trochę! A jak się malujesz przed lustrem to też myślisz "o Boże boję się tego makijażu, o matko co to będzie głucho wszędzie ciemno wszędzie?" Czy myślisz "umaluję się to będę wyglądać sexy może dzisiaj róż na policzek ciekawe jaka szminka może czerwona?" i cieszysz się tym make-upem dlaczego z pięknym odchudzaniem miałoby być inaczej niż z pięknym makijażem?
  • awatar tease: Również Ci kibicuję życzę powodzenia i dużo wytrwałości
Pokaż wszystkie (6) ›
 

happyandfit
 
Śniadanie: omlet z bananem, płatkami owsianymi i wiórkami kokosowymi.

Drugie śniadanie: baton od Ewy Chodakowskiej Be Raw healthy snack

Obiad: kurczak z ryżem i kapustą smażoną.

Podwieczorek: zupa pomidorowa

Kolacja: shake potreningowy truskawkowy od Ani Lewandowskiej z mlekiem ryżowym, dwie łyżki płatków owsianych, łyżka wiórek kokosowych i łyżka orzechów z bakaliami.

Trening: Monika Kołakowska trening interwałowy
 

joela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

stylowki24
 
Szukasz inspiracji do ćwiczeń i wzoru do naśladowania? Ruszamy z nowym cyklem wpisów, w których będziemy pokazywać Wam niezwykłe (i zwykłe) dziewczyny, które mają idealne ciała!

www.stylowkidlanastolatek.pl/fit-inspiracje-pame…

106998583.jpg
 

 

Kategorie blogów