Wpisy oznaczone tagiem "fiut" (10)  

malazdzira
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
doll_divine:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

motylkiwjajach
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

erotyczne
 
Pamiętnik zacznę od opisania mojej ostatniej imprezy. Moje dwie #koleżanki Iwona i Monika postanowiły w piątek, że powinnyśmy wybrać się na jakąś szaloną całonocną balangę. W sobotę wieczorem zaczęłam przygotowywać się do imprezy. Chciałam ubrać się jak najbardziej #sexy, nie miałam zbyt wiele czasu a więc zdecydowałam się na uniwersalną „małą czarną”. Pod spód założyłam tylko czarne koronkowe majteczki. Oczywiście wcześniej wykąpałam się i wygoliłam odpowiednie miejsce. Wspominając o goleniu, co sądzisz o zupełnie #nagim #łonie? Gdy #kocham się z #kobietą uwielbiam, gdy ma całkowicie wygolone łono, po prostu uwielbiam #lizać i #ssać takie #cipki. Jeśli chodzi o mnie wiem, że na facetów działa mały niewygolony kawałek #łona, zwykle w kształcie #trójkącika lub kwadracika. Gdy już byłam przygotowana przyszły Iwona i Monika. Teraz napiszę trochę o moich koleżankach. Nie myśl, że kocham się z nimi, niestety jesteśmy tylko koleżankami. Dobrze, jeśli chodzi o Iwone, ma 24 lata i jest żonata, mieszka z mężem w Mysłowicach. Iwona ma około 169 cm wzrostu i waży około 50 kg, jest brunetką i ma ciemno kasztanowe oczy. Ponieważ jej mąż wyjechał, postanowiła wybrać się z nami na imprezę. Monika to bardzo #seksowna blondynka ma 184 wzrostu, #piękne #długie #nogi, #blond #włosy i niebieskie #oczy, niestety jej ciągłym problemem są małe #piersi. To krótko o moich przyjaciółkach, teraz wróćmy do naszego wieczoru.

Ode mnie wyszłyśmy około 21 i moim samochodem pojechałyśmy do jednego z katowickich klubów. Gdy weszliśmy impreza była już na całego, muzyka, drinki itd. Na początku dosiadłyśmy się do baru i zamówiłyśmy po drinku. Nie minęło kilka minut gdy podeszło do nas trzech „przystojniaków”, zdecydowałyśmy że wieczór jest jeszcze młody i na można zacząć od małej przekąski. Po rozdzieleniu się poszłam tańczyć z moim facetem. Jak się dowiedziałam miał na imię Jarek, po jednym tańcu zaczął powolny kawałek. Jarek przylgnął do mnie, i po chwili poczułam jego #ręce na moich #pośladkach. Gdy spojrzałam mu w oczy, zauważyłam niepewność, nie wiedział czy spoliczkuję go czy przyzwolę na #pieszczoty. Jarek nie należał do wyjątkowo przystojnych, ale po jednym drinku, w migoczącym świetle dyskoteki i przy grającej muzyce wyglądał na pewno lepiej niż w świetle dziennym. Postanowiłam dać mu szansę. Przycisnęłam się #mocniej do niego i nogą zaczęłam ocierać się o jego #krocze. Po chwili poczułam że jego #żołnierz #stoi na baczność. Jarek zaczął odpowiadać na moje ruchy tarmosząc coraz mocniej moje #pośladki. Oparł głowę na moim ramieniu i zaczął delikatnie #lizać moje #ucho, postanowiłam rozgrzać go na maksa, zaczęłam #lizać jego ucho i coraz mocniej ocierać się o jego #krocze. Jarek nie był zbyt doświadczony i od dawna musiał się nie pieprzyć bo do końca piosenki #spuścił się. Gdy spojrzałam mu w oczy zauważyła zażenowanie i wstyd, niepewnym krokiem odprowadził mnie do stolika gdzie siedziały już dziewczyny i powiedział że musi wyjść do toalety. Monika znała mnie na tyle długo że wiedziała co się stało. Przez następne 45 minut rozmawialiśmy z chłopakami, ale rozmowa jakoś nie kleiła się i w końcu zdecydowałyśmy się na ewakuację. Zresztą zauważyliśmy, że chłopak Iwony zaczął „napierać” na nią coraz bardziej. Przeprosiłyśmy naszych mężczyzn jak zwykle tekstem nr 1 : „Musimy iść przypudrować sobie nosek.” i opuściłyśmy lokal.
Następny lokal był dość niedaleko, a ponieważ byłyśmy już po kilku drinkach zdecydowałyśmy się na mały spacer, po około 30 minutach byłyśmy na miejscu. Była właśnie 23.30 i w lokalu było całkiem miło, kilka osób tańczyło, reszta siedziała przy stolikach lub przy barze popijając drinki. Monika zauważyła kilka swoich przyjaciół i przyjaciółek, razem z Iwoną (która nie szukała przygody) dosiadła się do nich. Ja zdecydowałam się na samotną misję i przysiadłam się do baru. Po chwili podszedł do mnie facet i zapytał czy może zaproponować mi drinka. Był całkiem przystojny, jakieś 180 cm, ciemne krótkie włosy, był na pewno starszy ode mnie miał około 26-28 lat i wyglądał na biznesmenna lub pracownika banku, albo coś w tym rodzaju. Dosiedliśmy się do stolika i zaczęliśmy rozmawiać. Po około 30 minutach zatańczyliśmy i z powrotem dosieliśmy się do stolika. Po chwili poczułam jego rękę na moim #udzie, miał silne i ciepłe #dłonie, zaczął #posuwać się coraz wyżej, cały czas patrząc mi w oczy. Gdy doszedł do moich majteczek zatrzymał się na chwilę, była już wtedy nieźle #rozgrzana, poczuł moją# wilgoć, całe #majteczki były #mokre. Wyjął rękę i powąchał ją, po czym włożył z powrotem, #odchylił #majteczki i włożył mi #palec do #dziurki, było mi naprawdę cudownie, zaczęłam kręcić się i #nabijać na jego palec. Starałam się robić to powoli żeby nikt nie zauważył, ale po chwili nie mogłam już wytrzymać. Wtedy zaczął ściskać moją #łechtaczkę, byłam cała #mokra, soki wypływały z mojej #dziurki. Cała ręka Marka była pomiędzy moimi #udami (bo tak miał na imię), ja byłam już bliska #orgazmu ledwo siedziałam na stołku, trzymając się stołu. Dobrze że siedzieliśmy w rogu bo inaczej widziałaby nas połowa klubu. Wtedy zobaczyłam dziewczynę z sąsiedniego stolika która patrzyła na mnie, w tym momencie poczułam skurczę, to był #orgazm, chwyciłam się mocno stolika i wpatrzyłam w oczy #dziewczyny po chwili był po wszystkim. Całe #majtki miałam #mokre, moja „#mała czarna” miała z tyłu plamę po moich sokach. Marek wyjął rękę spod stolika, była cała mokra. Zaproponował abyśmy poszli do niego, oczywiście zgodziłam się.
Po wyjściu z klubu poszliśmy do jego samochodu (nieźle – Renault Megane). Gdy wsiedliśmy zauważyłam że Marek jest bardzo #podniecony. Nie chciałam aby podczas jazdy myślał o #waleniu a nie o jeździe. Więc zaczęłam działać, położyłam mu rękę na #kroczu i rozpięłam #rozporek, #członek od razu wyskoczył. Muszę przyznać że miał całkiem pokaźnych rozmiarów #przyrodzenie, około 26 cm. Z torebki wyjęłam #prezerwatywę i nałożyłam na jego #przyrodzenie. Pochyliłam się i włożyłam sobie #fiutka do #buzi, zaczęłam powoli #ssać, jednocześnie prawą ręką zajęłam się jego #jajami. Po kilku wolnych ruchach Marek miał ochotę na coś ostrzejszego chwycił mnie za głowę i mocno przycisnął do siebie, jego #fiut powędrował do samego #gardła, myślałam że się uduszę. Marek rytmicznie zaczął poruszać moją głowę. Byłam trochę zawiedziona bo miałam ochotę go dobrze #wylizać, nie zdarza się często 26 centymetrowa gruba i tłusta maszyna. Ale Marek nie mógł już wytrzymać, walił moją #buzie jakbym była #piczką a nie ustami. #Fiut wchodził bardzo #głęboko, jego #główka obijała się o moje #gardło. Po kilku sekundach Marek rozładował swoje napięcie i się #spuścił. Byłam trochę zawiedziona, Marek był trochę za ostry. Powoli zdjęłam #prezerwatywę z jego fiutka, Marek chciał ją wyrzuć ale nie pozwoliłam mu. Całą #spermę wylałam na dłoń i #naplułam na nią. Marek był zdziwiony. #Wsunęłam rękę pod mini i rozmazał spermę i ślinę po moich #udach i #cipce. Marka to naprawdę ruszyło jego żołnierz znowu stał na baczność.
Postanowiłam teraz aby moja #piczka miała trochę #przyjemności. Założyłam drugą #prezerwatywę, chwyciłam mocno #penisa i włożyłam do swojej piczki. Nie było zbyt wygodnie dach był dość nisko, kierownica z tyłu. Zdecydowałam jednak że jeżeli Marek tak lubi #ostrą zabawę to pokażę mu naprawdę #ostrą zabawę. Na początku zaczęłam powoli go #ujeżdżać, jednocześnie wcisnęłam moje #baloniki pod jego #usta, zaczął mnie #lizać, a ja wpychałam mu swoje #sutki coraz #głębiej jego #ust. Po kilku ruchach przyspieszyłam ruchy #biodrami. Marek mógł wytrzymać teraz dłużej. Gdy zobaczyłam że z pobliskiego samochodu obserwuje nas jakaś #dziewczyna, zaczęłam ujeżdżać go jeszcze #szybciej i #mocniej. Moja #dziurka była cała #wypełniona jego #członkiem, czułam go coraz #głębiej. Po chwili doszłam do #orgazmu, moja dziurka zaczęła się regularnie skurczać. Mocno przycisnęłam jego głowę do moich #piersi. Jak się okazało doszedł trochę wcześniej, po kilku ostatnich ruchach, zeszłam z Marka. Powoli zdjęłam #prezerwatywę z jego #członka, tym razem zawierał znacznie mniej #nasienia. Wylałam je na moje #piersi i powoli rozsmarowałam. Marek zaproponował abyśmy pojechali do niego i jeszcze trochę się zabawili, ale ja byłam już nieźle wstawiona, i miałam dość na dzisiejszą noc. Powiedziałam mu że muszę iść na stronę i uciekłam. Po powrocie do domu zaraz poszłam spać, nawet nie miałam #ochoty się rozbierać, chociaż dużo do zdejmowania nie miałam.

Źródło: www.seksopowiadania.pl/sex-w-samochodzie/
 

mobscenity
 
Sufit jednak jest biały

- Taak! TAAK! Kocham twój pieprzony joystick! – darła się Kate, energicznie ruszając biodrami. Była 7 rano, rubinowe chmury zdobiły jasne niebo. Johnny nie miał wątpliwości, że to właśnie ten kolor przyprawił jego dziewczynę o szwedzki ból głowy.
   Parę minut wcześniej weszła do sypialni z pytaniem na ustach:
- Masz może coś długiego i sztywnego? – natychmiast się uśmiechnęła. – Lecz nie, ty mi nie pomożesz, ja potrzebuję czegoś w miarę cienkiego…
- Uważaj, bo mi zaraz stanie i będę jeszcze bardziej bezużyteczny – odparł z ironią w głosie.
- Myślisz, że nie potrafiłabym dobrze wykorzystać twojej erekcji? – usiadła mu rozkrokiem na kolanach i pocałowała go namiętnie. W odpowiedzi jego męskość od razu nabrzmiała krwią. Oboje wiedzieli, jak to się skończy.
   Johnny zaczął namiętnie stękać na samą myśl o uprawianiu seksu z Kate.
- Oh, użyj mnie, użyj mojego rozpalonego chuja… - wymruczał, wyjmując swoją męskość z bokserek. Na widok tego olbrzymiego karabinu Kate bezzwłocznie padła na kolana.
- Ale, Johnny, ja potrzebuję czegoś sztywnego i CIENKIEGO – westchnęła i przesunęła po jego lufie językiem.
- A co się stało?
- Skuwka od kredki wpadła mi za szafę i muszę ją jakoś wydobyć… - odparła, pocierając policzkiem o główkę jego penisa.
- No to szukaj, zamiast ssać – dobrze wiedział, że się go nie posłucha.
- Ale… ja nie mogę się powstrzymać! – wystękała, po czym ścisnęła jego Giganta swoimi namiętnymi wargami. Johnny wydał z siebie słodki jęk, zachęcając kochankę do dalszych pieszczot. Dziewczyna nie przestawała lizać jego nabrzmiałego kutasa, co chwilę biorąc go do ust. Sprawiało jej to ogromną przyjemność.
- Włóż go w siebie… oh, błagam, nabij się na mnie! – stęknął John, zobaczywszy, że Kate zdjęła stringi. Natychmiast spełniła jego prośbę i zaczęła go ujeżdżać, raz po raz wykrzykując sprośności.
- Ooh, kocham twój pieprzony joystick! – Johnny wprost uwielbiał, kiedy nazywała tak jego męskość. Ścisnął dumne piersi dziewczyny i zawtórował jej jękom.
- Oh, jest taki gigantyczny… Kocham gooo! – darła się.
- Wiem… wiem… - wyszeptał z podnieceniem w głosie, po czym przyciągnął do siebie tułów kochanki. Ich usta się zetknęły i zaczęły uprawiać ze sobą miłość - dokładnie taką, jaką oni uprawiali tego namiętnego poranka. Dolna warga Johnny’ego załaskotała Kate w podbródek; a ona chwyciła ją palcami i polizała. On złapał jej pośladki, próbując wbić się jeszcze głębiej. Uwielbiał jej mokre, gorące wnętrze – doskonale drażniło jego dumnego pytona. Kochał cipkę Kate równie mocno, jak ona kochała jego fiuta. Dał dziewczynie solidnego klapsa, a ona w geście podzięki obdarowała go wilgotnym pocałunkiem i wróciła do pozycji pionowej. Skakała i tańczyła na jego palu, krzycząc i wychwalając sztywność Króla.
- Oh, jest taki niesamowicie twardy!!! Nawet nie masz pojęcia, jak bardzo twardy jest dla mnie… oh, ten twój niegrzeczny pyton…
- Oooh, tak, mój niegrzeczny, pulsujący pyton… - zawtórował jej.
- Uwielbiam, kiedy penetruje moją joni… Uwielbiam, kiedy w niej jest… kiedy wchodzi tak głęboko… oh, twój sztywny, królewski karabin! Twój sprośny Gigant…
- Aaah! – jęknął Johnny. Nic nie podniecało go bardziej niż świntuszenie. – Taak! Mój królewski karabin! Boże, taaak, mój królewski, sprośny karabin…
- Zaraz zemdleję z rozkoszy! – wrzasnęła Kate.
- Oh, szybciej, mocniej, nie przestawaj! Nie przestawaj, mała… - błagał w orgazmicznym uniesieniu.
- Kocham go!!! Kocham twojego władczego kutasa… I kocham o nim mówić… wiesz, jak bardzo kocham o nim mówić… twój naładowany, pulsujący, gigantyczny karabin! – jęczała donośnie.
- Oooh! Kate! Jestem tak blisko… jestem tak blisko… tak mi dobrze! Tak kurewsko dobrze!
- Oh, błagam, wystrzel we mnie tym swoim niegrzecznym karabinem… wystrzel we mnie… ooh! OOH!
- Dochodzę! Dochodzę, Kate!
- Ja też! Boże, ja też! Aaah! Johnny!
- Nie przestawaj! Ooh!
- Taak! TAAK! Kocham twój pieprzony joystick!

9:00 rano.
Podbrzusze Kate drży z podniecenia, wywołanego przez rozkoszne wspomnienia tego poranka. Szczegółowy opis minionych wydarzeń leży na jej kolanach. Dziewczyna wie doskonale, co to oznacza: główny dowód dla Teorii Białego Sufitu.

Bo pewne fakty są bezwzględne.
 

mobscenity
 
#penis #kutas #fiut #chuj #męskość #pała

Tak twardego kutasa jeszcze nie było. Jest tak niesamowicie sztywny, jak przeogromny – jednym słowem, genialny. Tak genialny, że aż wstyd się nim nie zająć. Absolutne dzieło sztuki, ósmy cud wszechświata: zdobywca milionów niewinnych serc. Nabrzmiały brutal, z trzonem niczym lufa strzelby, stanowi ucieleśnienie okrucieństwa i rozkoszy zarazem.  Jego rozmiar dosłownie powala na kolana: jest kolosem pierwszej klasy, o długości niebiańskiej drabiny; i grubości godnej kolumn podpierających piekielny strop. Zawsze rozpalony do czerwoności, pulsujący żądzą, obsceniczny czołg seksu. Boski, satanistyczny fiut. Władca wszechświata. Kutas tak wspaniały, że na Jego widok rozchylają się wszystkie uda, a miłosne soki leją się strumieniami. Pierdolony, fantastyczny, sterczący w górę pal z najtwardszej stali. Ujawnia się w Nim wybitny geniusz Natury, oraz jej niezwykłe wyczucie piękna: stworzywszy fiuta tak zachwycającego, bez wątpienia dowiodła swej potęgi i mądrości. Mogłabym pisać o tym kutasie przez całe stulecia, a i tak nie udałoby mi się wyrazić Jego wspaniałości. On jest Bogiem w Piekle i Szatanem w Niebie. On jest… Namiętnością.
  • awatar Arachnes: Ciekawy, unikalny oraz intrygujący opis męskiego członka, podoba mi sie :D
  • awatar Arachnes: Drogie kobiety, zapamiętajcie to i używajcie dla swoich pociech.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

idontwantbegay
 
Ostatnio zauważyłem że coś zaczyna się ze mną dziać, nie wiem czy opętał mnie szatan(chociaż to wykluczam) ;) czy tak po prostu mam ochotę łamać wszelkie bariery. Tą barierą były relacje między normalnym, młodym bi(nadal się nie ukierunkowałem w jedną stronę), a osobą żyjąca według dogmatów religijnych, czyli księdzem.... a nawet księżmi.


Wstałem dosyć późno, gdy przyszła pora snu nie czułem zmęczenia, dlatego postanowiłem zajrzeć sobie na znany mi już wcześniej czat (na Interii).
Zalogowałem się no i wielka nuda nikt nie pisał postanowiłem napisać na ogólnym napisać że poszukuje księdza bądź ładnego starszego pana z wielkim fiutem tudzież wielką kasą xDDD. Po chwili nie nadążałem z odpisywaniem :). Zgłosił się pierwszy ksiądz(poznałem 3) wymieniliśmy się fotkami, był stanowczy i widać że chodziło mu jedynie o sex. Chciał dojechać, pytał się czy miałem już jakieś kontakty seksualne z księżmi ;) no ja nie zaprzeczyłem, byłem ciekawy jego reakcji i tego jak "święta" osoba zachowa się wobec mojej osoby. Później gdy przeszliśmy na gadu, zacząłem drążyć temat wypytywać się, itd. Nie wierzyłem że mam przyjemność pisać z księdzem gejem. Zapomniałem dodać że był przystojny i młody - 31 lat. Pierwszym moim poważnym pytaniem do niego było to czy uprawiał seks z mężczyzną (tak uprawiałem), drugie pytanie brzmiało tak: dlaczego zostałeś księdzem? (odpowiedz nie ważne), ja trochę zażenowany sytuacją napisałem mu że chciał ukryć swoją "naturę" i schował się w sutannie(znów brak odpowiedzi) W końcu zapytałem się jakim grzechem nazywamy stosunek analny. Skoro był księdzem powinien wiedzieć. Nie odpowiedział mi. No i tak zakończyło się pisanie z osoba należącą do sfery sacrum. Wczoraj wieczorem znów zawitałem na znany czat i wpisałem to samo co poprzedniego dnia. Tym razem było oblężenie, musiałem wybierać komu odpisywać a komu nie. Moją uwagę zwróciło kilka osób jakiś młodziak wypytywał mnie się dlaczego ksiądz. Odpowiedziałem mu że mam taki kaprys, stwierdził że skoro mam takie kaprysy to nie mogę być wierny ;) no może i się nie mylił. Lubie łamać wszelkie zasady. Jak to się mówi zakazane najbardziej kusi.
Następnym był jakiś starszy pan po 40, imię na M, miły, sympatyczny, z kamerką chciał sobie zwalić, chciał pobawić się na skype, na początku nie miałem ochoty, ale zachęcił mnie gdy zaczął wariować w kamerce, pomyślałem cop mi szkodzi i tak będę się tylko patrzył a mikrofon wyciszę. Zainstalowałem skype, podałem mu login i zadzwonił. Na początku kazał mi włączyć mikrofon, ale powiedziałem że rodzice jeszcze nie śpią i nie mogę później włączę będę mu pisał a on będzie mi odpowiadał. Zapytałem się z kim mieszka, odpowiedział że jeszcze z trzema facetami tylko oni są w swoich pokojach, a ja małe zdziwko więc zapytałem się o jego zawód odpowiedział że podany w jego nicku, w każdym bądź razie nic mi nie mówił. Wiec poddałem się, to a on  mi odpowiedział że księdzem, a ja w  brecht, no nie do wiary, jakże wielkiego grzechu się dopuściłem, patrząc na księdza który rozbiera mi się na skype heh. Padło wiele pytań w między czasie, np jak była dzisiaj ewangelia, czy uprawiła seks(a tu zdziwienie odpowiedział że się nie dopuścił jeszcze takiego czyny tylko jak to on powiedział wali sobie konia, ale to nie pełny stosunek, mówił że miał jeszcze przyjemność na plaży nudystów na dotyk mężczyzny, kilku waliło mu konia, i kiedyś w krzakach koło miejsca zamieszkania, ale nie było inicjacji seksualnej), czy nie boi się że popełnia wielki grzech a przy tym i ja z nim pisząc?(odpowiedział: jestem homoseksualistą ale nie praktykującym, nie popełniam w ten sposób żadnego grzechu). Padło również pytanie typy czy kazania to sobie piszą sami czy mają z neta, oznajmił że zazwyczaj pisze sam ale czasami zerka do internetu. Mieszka na Litwie, dokładnie nie mogę powiedzieć. Rozłączył się na chwile i zadzwonił ponownie odebrałem a tu on zaczął se walić kapucyna myślałem ze nie wyrobie.... i przy tym bluzgał(kurwa i kurwa). Wali sobie dosyć często. Pytając czy masturbacja nie jest grzechem, oznajmia że jest tylko człowiekiem. Miał małego fiuta wielkości swojego telefonu bodajże był to Samsung Avila. Stękał przy waleniu żebym mu zaczął rozkazywać i żebym włączył mikrofon i cicho szeptał on pod-głosi głośniki, ale zaraz mnie zniechęciła dana sytuacja i się rozłączyłem, odinstalowałem Skype, i uświadomiłem sobie że księża nie są tacy na jakich wyglądają...

W między czasie zacząłem pisać z inny duchownym o imieniu K., wieku 27 bardzo przystojnym z wielką pałą, wymieniliśmy się fotkami. Mieszka na południu, trochę daleko. Bardzo sympatyczny, miły i troskliwy. Wiem może się wydać głupie to co pisze, ale taki był mimo że chciał abym wysłał mu nagie fotki. Zaczęliśmy sobie pisać o tym gdzie chodzę do szkoły, o mojej przyszłości,pytał o ferie, itd. No miły ksiądz. Opowiadał mi o swoich ministrantach i pytał się mnie czy ja jestem. W życiu ja i ministrant. Chciał mnie wyspowiadać przez gadu hehe bo pytał się o moje nałogi , sam jarał trawkę, uwierzycie bo mnie zaskoczył ;D Pisał mi coś o tajemnicy spowiedzi, powiedział że jeden z jego ministrantów ma chyba skłonności homoseksualne(stwierdził po jego spowiedzi i po tym co na nich mówi, jednak nie powiedział mi szczególnie o co mu chodzi). Kazał odezwać się później ja obiecałem że się odezwę xD. Jestem ciekawy czym mnie dzisiaj zaskoczy.... Dzisiaj padnie pytanie z czego żyje ksiądz?? Z tacy czy dostaje jakąś wypłatę....?!


Ciekawe jak by zareagowała moja katechetka na to co wyprawiam??
  • awatar Desmond: hahaha świetne rozmowy z księżmi widzę prowadzisz :D ile to się można przy tym dowiedzieć... ;)
  • awatar nie chce być gejem!!: @Damello: taki uroczy jest ten świat xD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

libra79
 
Jak kazdy facet zawsze mialem kompleksy dotyczace swojego kutasa. W stanie spoczynku naprawde jest niewielki i zawsze sie wstydzilem na jakims basenie czy cos, jako koledzy przechadzali sie z imponujacym sprzetem na wierzchu, a ja to przeciez nie mialem co pokazywac... swiadomosc przyszla z czasem - po pierwsze niewielkie rozmiary mojego fiuta w spoczynku zwiazane sa jedynie z brakiem krwi w nim, a u moich kolegow tej krwii zawsze troche bylo - stad ta roznica. A przeciez to zupelnie nieistotne jaka on ma wielkosc, gdy jest nieuzywany.
Po drugie kolejne kobiety z ktorymi sie spotykalem cieszyly sie na widok mojego kutasa - ale przeciez kobietom nie mozna wierzyc... jednakze w pewneym momencie moja uwczesna kobieta skarzyla sie na bol brzucha i po wizycie u lekarza oznajmila mi, ze mam jej tak ostro nie rznac, bo pan doktor stwierdzil, ze widocznie ma ona faceta ze sporym przyrodzeniem i uderza ono o cos tam i to powoduje bol... dziwne nie? U innych lasek, ktore rznalem rownie intensywnie to sie nie objawialo.
Po trzecie i ostatnie i ostateczne. Porownalem swojego kutasa do wibratora. Wibratowy robia jako nieco wiecej niz srednia dla populacji. Moj fiut byl tej samej dlugosci, ale za to grubszy niz standardowy wibrator, co utiwerdzilo mnie w przekonaniu, ze jest ok - nie za duzo (bo boli) i nie za malo.

Do tego kiedys uslyszalem, ze mam slicznego fiuta... :) ciezko mi sie wypowiedziec, ale i tak milo.
 

 

Kategorie blogów