Wpisy oznaczone tagiem "furries" (1)  

dombro
 
Człowiek Warga: Ludzie przebierający się za futrzaki są strasznie, kurewsko, cholernie, jebliwie, niemożebnie i gargantuicznie smutni i przegrani.
I zapewne jebią zaschniętą spermą na futerku.
Myślałem, że tego typu przebieranki są domeną Japończyków, ale gwarantuje Wam, że za większością łbów uśmiechniętych lwów, sprytnych lisków, i rozentuzjazmowanych wilczków kryją się grubi, bogobojni Amerykanie;-)
Ciekawi mnie tak na dobrą sprawę co ich w tym podnieca. Bo nie widzę innego zastosowania ubierania tych idiotyzmów niż seksualna dewiacja.
Czy walą sobie brudne konie, kiedy czują sztuczne futro na jajach, a może kiedy widzą podniesiony ogon podobnie przebranego kolegi?
If you don't try you won't know...
Jutro szyję sobie strój kapibary!

  • awatar Rayo: to jak w jednym z odcinków CSI Las Vegas:)
  • awatar Szymon Piotr: A ja tam kiedyś miałem wkręt, żeby w takim stroju łazić po mieście. Tylko to cholernie drogie jest i jeszcze nie zarobiłem na takie moje odpały ;]
  • awatar Krzysiek: i.imgur.com/7E92f.gif
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów