Wpisy oznaczone tagiem "future" (141)  

kropkanadokiem
 
Pomimo tego, że masz przed sobą wiele ważnych decyzji, dużo zmian... Być może uważasz, że to jest trudne, że nie dasz rady... Ale pomyśl o tym tak. Nie Ty jedyna jesteś w takiej sytuacji na świecie. To bardzo pociesza. Świadomość, że nie jesteś sama. Że wszyscy będą musieli zdecydować o swojej przyszłości. Nie bój się... Strach ma wielkie oczy. Wez głęboki oddech. Niech ten strach przerodzi się w ekcytację. Zobaczysz, to wcale nie będzie takie trudne jak Ci się wydaje. :) Nawet jeżeli się na coś zdecydujesz- to każdą decyzję można zmienić. Możesz rzucić wszystko w jednym momencie i wybrać cokolwiek innego.

Pamiętaj, że masz CZAS. Pomimo tego, że wydaje Ci się że go nie ma. Nikt nie wymaga od Ciebie żebyś coś zrobiła. Tak tylko jest z pozoru, ten wir, ten labirynt, ślepe podążanie za tłumem. Tylko stereotypy i wiara w ludzi w nie- każe Ci teraz, szybko, natychmiast, decyzja. Ale w rzeczywistości masz dużo czasu. To twoje życie. Możesz zdecydować kiedy chcesz. I możesz robić co tylko chcesz. Jeżeli nadal uważasz, że nie masz pojęcia co, gdzie, kiedy... to spokojnie. Słuchaj swojego serca, a odpowiedź przyjdzie w najodpowiedniejszym momencie. Obiecuję Ci to.
0174d47b-001a-4f0b-91d0-b55462c1ac0c.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

niezauwazalna_kurwa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

howaboutnow
 
-Bardzo sie martwię. Co się stało?.. Oczywiście, przyjadę - Sisi odłożyła słuchawkę telefonu i zaczęła niecierpliwie przcechadzać sie po domu. Szczerze mówiąc po części odetchnęła z ulgą. Wiedziała już, ze nie chodzi o inną dziewczynę. Ale niespodzewała się tego, że najgorsze jeszcze przed nią.

1. Początek

-Nie wierzę w to, że to już koniec wakacji - westchnęła Alex i spojrzała w kierunku Sisi. Nie chciała wracać do szkoły. Tym bardziej, że jej najlepsza przyjaciółka wyjeżdżała na studia do innego miasta. Alex i Sisi.. Całkowite przeciwieństwa. Alex - szalona, roztrzepana, odważna i Sisi - ułożona i skromna. Mimo że była pomiędzy nimi różnica 2 lat to ich przyjaźń była tą prawdziwą. Znały się na wylot. Każdą wolną chwilę spędzały razem. Wspierały się w najtrudniejszych chwilach. Wsparcie to było szczególne ważne dla Sisi, która niedawno po roku spędzonym razem rozstała się ze swoim chłopakiem - Andym. Andy.. Co to był za chłopak. Jak określała go Sisi - ideał. Poznała ich Alex. Dokładnie rok temu. Było cudownie. Dogadywali się tak jakby znali się całe życie. Mogłoby się wydawać, że to będzie trwać wiecznie, ale po jakimś czasie zaczęło się psuć. Odsunęli się od siebie. Nie było sensu tego dalej ciągnąć. Sisi bardzo cierpiała. Kochała Andiego i tym ciężej było jej o nim zapomnieć. Szczerze mówiąc to nie zapomniała o nim. Po prostu udawała to, że nie interesuje ją co sie z nim dzieje. Ale Alex jako jej najlepsza przyjaciółka znała prawdę. Sisi nie musiała nic mówić. Alex po prostu to widziała. Widziała, że Sisi cierpi. Ale mimo wszystko pomagała jej ruszyć na przód.
Od rozstania minął miesiąc. Alex właśnie rozpoczynała nowy rok szkolny.
Stały przed szkołą z grupką znajomych i rozmawiały. Wokoło słychać było śmiechy i radosne okrzyki powitania. NOWY ROK SZKOLNY. Mimo tego że Sisi oficjalnie zostałą absolwentką tego liceum to postanowiła odprowadzić swoją przyjaciółkę do szkoły.
-Nie zostawiaj mnie tuuuu - marudziła Alex i uporczywie ciągała Sisi za rękaw.
-Alex mała uspokój się. Dorosły świat mnie wzywa - smiała się Sisi. Wiedziała, że Alex nie lubi jak Sisi mówi do niej mała. Była od niej dużo niższa i denerwowało ją to gdy tak ją nazywała.
Nagle zadzwonił dzwonek oznajmiający rozpoczęcie akademii.
-Gotowa? - zapytała Sisi i mimowilnie się uśmiechnęła.
-Ani trochę - odparła Alex i obie wybuchyły śmiechem. Sisi nachyliła się do Alex, cmoknęła ją w policzek i powiedziała - O 18 czekam w parku. A teraz idź już, bo nieładnie się tak spóźnić pierwszego dnia. Powodzenia - uśmiechnęła się i poszła w stronę bramy.

~***~

Mogłoby się wydawać, że Alex nie boi się niczego. Ale szczerze mówiąc nowy rok szkolny wzbudzał w niej niepokój. Po pierwsze to już druga klasa. Jak mówiła Sisi - najtrudniejsza. A po drugie Alex przeniosła się do innej klasy. Nowi ludzie, inni nauczyciele. Na samą myśl o tym Alex przechodziły dreszcze.
Alex z nie.. dla siebie niepewnością weszła po cichu do klasy i zajęła miejsce w ostatniej ławce. Rozglądała się tajemniczo po klasie i próbowała poznać twarze. Nagle nastała cisza. Spojrzenia wszystkich dziewczyn skierowane były na drzwi. Alex z ciekawością zrobiła to co one. I zobaczyła go. Mike - najpopularniejszy chłopak w szkole. Był bogaty, przystojny, wysportowany. Większość dziewczyn w szkole wzdychała na jego widok. On sam znany był z tego, że bawił się dziewczynami. Jeszcze nigdy nie zbudował prawdziwego związku. Szczerze mówiąc Alex nie widziała w nim nic nadzwyczajnego. Można by rzecz, że nawet ją wkurzał. Fakt nie znała go dość dobrze, ale same opinie na jego temat spowodowały, że Alex nie darzyła go sympatią. A ten negatywny obraz zaostrzał jeszcze fakt, że Mike lubił koloryzować rzeczywistość, a Alex brzydziła się kłamstwem. Po prostu go nie tolerowała.
Nagle Alex uświadomiła sobie, że przez to zamyślenie cały czas się na niego gapi. Szybko odwróciła wzrok, bo ich sojrzenia się spotkały - Nie proszę nie siadaj tu! Nie siadaj! - błagała w myślach. Niestety los chciał inczej...
-Cześć nowa koleżanko - usłyszała głos za swoimi plecami. Niechętnie się odwróciła i rzuciła od niechcenia - Hej..
Szczerze mówiąc po godzinnej rozmowie Mike wydał się całkiem fajnym chłopakiem. Niespodzewanie dobrze się dogadywali. Alex pomyślała nawet, że może źle go oceniła i uda im się zaprzyjaźnić.

~***~

Sisi leżała na łóżku i tępo gapiła się w ścianę. W jej głowie kłębiło się dużo myśli. Rozpoczynała nowy rozdział w życiu. Nowa szkoła, nowe miasto, nowi ludzie. Nie chciała na razie o tym myśleć. Został jej jeszcze miesiąc w domu i na tym chciałą się skupić. Spojrzała na telefon i odruchowo wybrała numer do Alex. Jeden sygnał, drugi - No dalej, odbierz - niecierpliwiła się - Halo - nagle usłyszała męski głos w słuchawce. Była odrobinę zdezorientowana - Z kim rozmawiam? - spytała. Nie wiedziała, że ten telefon wywróci jej całe życie do góry nogami.
~***~
-Dlaczego odebrałeś mój telefon? - krzyczała Alex i wymachiwała rękami w kieruku Mike'a, który jak gdyby nigdy nic uśmiechał się od ucha do ucha.
-Powiedz mi, kto to Sisi? Ładna jest? Pokaż mi jej zdjęcie? Poznasz mnie z nią? - Mike zadawał milion pytń na minutę.
-Nie pokażę Ci jej zdjęcia ani Cie z nią nie poznam. Znam Cię i wiem, że tylko bawisz się dziewczynami. To moja przyjaciółka i nie chcę zeby cierpiała - Alex szła w zaparte.
-No proooooszę. Chciaż pokaż mi jej zdjęcia. Błagam Cię - Mike nie dawał za wygraną. Zrobił maślne oczka. Wiedział, że to zadziała. Zawsze działało.
-Okej. Pokażę Ci jej instagrama. Ale nie dam Ci telefonu do ręki. Z daleka - zgodziła się i pośpiesznie weszła na wcześniej obiecaną stronę. Mike nachylił się nad jej telefon i aż zaniemówił z wrażenia.
-O ja Cie.. Jaka śliczna - powiedział. To prawda. Sisi była piękną, zgrabną dziewczyną. Długie brązowe włosy, duże niebieskie oczy i ponętne kobiece kształty. Mogła mieć każdego. Ale nie była taka. Spotykała się z chłopakami, ale nigdy nie pozwoliła sobie na opinię puszczalskiej czy pustej. Była zakochana raz. Nie licząc miłości z lat podstawówki. To znaczy teraz już wiedziała, że to nie była miłość, ale wtedy myślała, że to ten jedyny.
Mike spojrzał na Alex, złapał ją za rękę i zaczął błagać - Proszę zapoznaj nas, daj mi jej numer, snapa, cokolwiek - prosił - Ja muszę ją poznać. Po prostu muszę. Jest śliczna.
-Nie ma takiej opcji - upierała się Alex.
-To zapytaj jej chociaż, proszę! - nalegał Mike.
Alex wiedziała, mimo tego że bała się mu zaufać to chciała, żeby jej przyjciółka wkońcu ruszyła na przód po rozstaniu z Andym. Wnikliwie analizowała wszytskie 'za' i 'przeciw' co było do niej niepodobne. Ale tym razem po prostu nie chciała się pomylć. Nie chciała żeby Sisi znowu cierpiała..
-Okej, zapytam jej. Ale nic Ci nie obiecuję - jeszcze przez chwilę zawachała się czy podjęła dobrą decyzję, ale i tak nie mogła już jej zmienić. Stało się. Słowo zostało wypowiedziane.
-Dziękuję Ci. Jesteś wielka - Mike podniósł Alex i zaczął obracać ją w kółko.
-Puść mnie głupku - krzyczała Alex i lekko uderzała Mike'a po ramieniu. Mike jak na rozkaz postawił ją na ziemi, mocno przytulił i pobiegł w stronę kolegów. Alex zdezorientowana stała na środku korytarza i zastanawiała się czy to, co zrobiła było dobre.

~***~

Alex długo myślała czy powiedzieć o wszytkim Sisi. Ale wkońcu się na to zdecydowała. Siedziały w parku i jadły lody. Cieszyły się ostatnimi ciepłymi dniami.
-To mówisz, że mu się spodobałam tak? - jeszcze raz zapytała Sis z niedowierzaniem. Sisi znała Mike. Ba, kto go nie znał. Ale jakoś nie zwróciła na niego szczególnej uwagi. Owszem w przeciwieństwie do Alex uważała, że jest nieziemsko przystojny. W myślach jednak cały czas miała Andego, dlatego też nie zainteresowała się Mikem. Zresztą nie sądziła, że najpopularniejszy chłopak w szkole może zainteresować się taką szarą myszką jak ona. I miała rację. Przynajmniej przez rok. Bo przez cały rok uczyli się w tej samej szkole i on nigdy nie zwrócił na nią uwagi. Wprawdzie minęli się kilka razy na korytarzu, nawet raz się do niej uśmiechnął. A może jej się tylko wydawało. W każdym razie teraz on chciał się z nią umówić. Nie wiedziała czy powinna się zgodzić. Miała rozpocząć nowe życie w innym mieście, ale perspektywa związku z tak popularnym chłopakiem powodowała uśmiech na jej twarzy. Nie chciała się zakochiwać. Zresztą wiedziała, że to niemożliwe, bo kochała Andiego, ale on nie odzywał się do niej już od miesiąca, więc to spowodowało, że postanowiła spróbować.
-Dobra. Podaj mu mojego snapchata. Zobaczymy co z tego wyjdzie - powiedziała, położyła się na ławkę, spojrzała w niebieskie niebo i zaczęła snuć wizję przyszłości.

S.

tumblr_mlflqqjciT1rzc0lno1_500.jpg


Pokaż wszystkie (5) ›
 

eliza5
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

doxi07
 
doxi07:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

eliza5
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Skinny hope. εїз:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

akmevin
 
AkmeVin Maleficarum:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów