Wpisy oznaczone tagiem "gazety dla kobiet" (2)  

pzpz
 
Pewnie wiecie albo i nie wiecie, z wykształcenia jestem dziennikarką. Czasem wstyd mi się nawet do tego przyznać, bo zawód ten przez ostatnie dwudziestolecie z piedestału spadł… może nie na samo dno, ale jednak dość nisko. Możecie też myśleć, że wstyd się przyznać, że nie czytam gazet.

Więcej: mlodzinadorobku.pl/dlaczego-nie-czytam-gazet/

020-20170225-1.jpg
 

epartnerzy
 
Kawa i ciasteczka. Ekskluzywny magazyn na stole. Wokół stołu – kobiety, w różnym wieku i o różnym temperamencie. Jedne nieśmiałe, inne zadziorne. Łączy je jedno: lubią plotki i ploteczki z wielkiego świata. O hollywoodzkich gwiazdach i rodzimych celebrytach. Taka wiedza, kto, z kim i dlaczego, budzi ogromne emocje. Bo jak być obojętną wobec nieprzyzwoicie drogich prezentów, które dostają ukochane gwiazdorów? Jak nie emocjonować się zdjęciem, na którym nie do końca widać, czy miała majtki, czy nie...

„Kocham takie gazety, bo budzą refleksje. Tak to by człowiek biegł przez życie i nawet nie zdążył pomyśleć” – mówi jedna z kobiet biorących udział w badaniu fokusowym przed wprowadzeniem na rynek magazynu „FLASH”. I faktycznie, rozmowa o artykułach bardzo szybko zamienia się w opowieści z życia uczestniczek. O pięknej córce, która mogłaby zrobić karierę modelki, o braku gustu, perypetiach ze zmianami nazwiska po kolejnych mężach, cennym zegarku przypadkiem znalezionym na ulicy. I oczywiście o zdradach, miłości, pieniądzach i seksie. Kobiety dzielą się problemami, rozczarowaniami, sekretami...

I choć to spotkanie nigdy się nie odbyło, choć nie ma rynku „FLASHA”, książka Hanny Samson, zarazem śmieszna i smutna, jest bardzo prawdziwa.

***
Z babskiego gadania Hanna Samson tworzy polifonię obnażającą jazgot popkultury, jej opresyjny charakter. Świadoma rejestracja zapisu żywej mowy parodiuje świat sformatowanych marzeń i ambicji. Groteska staje się doskonałym sposobem na ukazanie współczesnych neuroz i cierpień.

Zyta Rudzka


Flesz to bodaj najlepsza książka jednej z moich ulubionych autorek. (…) to współczesny poemat prozą, starannie skonstruowany, niemal bez zbędnego słowa.

Kazimiera Szczuka, Wysokie Obcasy


Z recenzji poprzednich książek:


Powieść zachwycić może inteligencją, zmysłem obserwacji i introspekcji, a także wyrazistym rysunkiem postaci pełnych życia i głębi, psychologicznie spójnych i przekonywających. W dodatku wszystko to autorka osiąga, używając bardzo prostych i oszczędnych środków pisarskich. Przypomina w tym starych japońskich mistrzów, zdolnych kilkoma pociągnięciami pędzla wydobyć z malowanego obiektu jego najgłębszą istotę.

Wojciech Eichelberger


Współczesna polska groteska doprowadzona do doskonałości. Chciałbym mieć takie skojarzenia jak Hanna Samson.

Janusz Leon Wiśniewski


To wyzwanie rzucone naszej ugrzecznionej literaturze adresowanej do kobiet. Ryzykowna zabawa, ale jakże inteligentnie przyrządzona. Nareszcie.

Marta Mizuro


Bardzo śmieszne. Rechot oddolny, spod spódnicy, karnawałowy, wywrotowy, groźny dla strażników moralności, choć w gruncie rzeczy całkiem niewinny.

Kazimiera Szczuka

Przeczytaj darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)Flesz_demo.pdf…

Pełna wersja:
epartnerzy.com/e-ksiazki/flesz_-_e-book_p11095.xml

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

 

Kategorie blogów