Wpisy oznaczone tagiem "gif" (1000)  

nickola13
 
1. Skupić się bardziej na swoim zdrowiu i odwiedzić kilku specjalistów.
Miałam cały rok, ale nie zrobiłam tego, tak jak chciałam. -

2. Zdać prawo jazdy.
Całe szczęście, że mam to za sobą. +

3. Pić więcej wody.
Nie jest idealnie, ale zdecydowanie lepiej niż było. +

4. Nauczyć się gotować.
Super kucharzem nie zostanę, ale z głodu nie umrę. :D +

5. Przefarbować włosy.
Nie tak jak chciałam, ale mam. To nic czego nie można by znowu zmienić. :D +

6. Zwiedzić 5 miejsc w których nigdy nie byłam.
Można powiedzieć, że odwiedziłam 2, jeśli by uznać Poznańskie Zoo i Poznań jako osobne miejsca. :D -

7. Zaadoptować zwierzę.
To mi się zdecydowanie udało! Zaadoptowałam symbolicznie tygrysa z WWFu, przyjęłam pod swoje skrzydła rybkę mojej kuzynki, a tydzień temu zaadoptowałam psa i teraz mam dwa. :) +

8. Kupić rower. -
:(

9. Przeczytać 50 książek.
Przeczytałam 30. Być może pokażę wam pełną listę. Nie jest źle :D -

10. Być bardziej fit.
Haha, nie sądzę żeby mi się to udawało dłużej niż tydzień. -

11. Jeść mniej słodyczy.
Minimalnie, hahaha. -

12. Pomóc zwierzakom w schronisku.
Dostały od nas trochę karmy no i oczywiście jedej z psinek dałam nowy domek. :) +

13. Zrobić tatuaż.
Blisko! :D Byłam umówiona, ale niestety zrezygnowałam, bo trochę drogo wychodził. :c -

14. Wspomóc przynajmniej jedną fundację charytatywną.
Wspomogłam WWF adoptując tygrysa i zrobiłam też kilka innych rzeczy. +

15. Spróbować przejść na wegetarianizm.
Sporadycznie zdarza mi się coś zjeść, ale głównie jestem na diecie wegetariańskiej. ;) +

8/15 zawsze mogło być gorzej! Jak wasze postanowienia? :)
  • awatar Alex Pendragon: To nie był mój rok :D żadnych postanowień nie miałam i nie udało mi się zrobić nic niesamowitego :D liczę, że w tym roku będzie inaczej :D
  • awatar I'm Lovatic: 2017 rowniez nie byl moim rokiem, chociaż obiecywałam sobie, ze takim bedzie. Modle się o to, zeby moje marzenia, a zwłaszcza jedno, spełniło sie w tym roku i najlepiej w tym miesiącu :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
Około wpół do północy.

Drzwi do pokoju otwarte, przekładam rzeczy i śpiewam "Małgośkę".

Po około dwudziestu sekundach odwracam głowę w stronę drzwi a na schodach, w półmroku, stoi Mama.

... wrzask!,
łapię się za serce i siadam na łóżku.

Mama się śmieje.

Bardzo śmieszne, Matka, bardzo zabawne.

PS Po dojściu do siebie chrychałam dobrą minutę.

Mamo, jesteś "nienormalna". =}
 

jamniczek-pl
 
... naprawdę mam ostro "poebane" (Mamo, wiesz) w głowie.

szkotka.pinger.pl/m/27870873

“kilka minut stania nad porównywaniem składu dwóch, trzech puszek z groszkiem - no życiowa decyzja, dajcie mi jeszcze minutę!”


nojaniewiem.jpg


I może to sobie wmawiam, ale dla kogoś mogę być uroczo nie do końca dyspozycyjna psychicznie.

Tyle w wielu ludziach pewności siebie, zarozumialstwa, stawiania na swoim, zafascynowania własnymi ja, mędrkowania.

Chodzą z tymi swoimi telefonami odziani w drogie ciuchy. Bawią mnie ich buty.
Przyglądam się, jedząc kanapkę z makdonalsa i myślę: "Człowieku, ileś ty dał za to obuwie? Ciotowato wyglądasz i cały czas błyszczysz komórą."
Zabłyszcz umysłową.

Miła Pani mnie obsługuje, obok sterroryzowany przez swój wiek, mocno siwiejący i przystojny. Dopytuje. Kwestia, kurwa, życia i śmierci.  

Chciałam go wypieprzyć ze sklepu. Faceta, który się psychicznie wywyższał... Zadawał odpowiednie pytania, ekspedientka udzielała mu szczegółowych odpowiedzi... jakże ja chciałam mu zapierdolić...
Coś czułam.

Po prostu czułam, że ten człowiek traci cenny czas Pani, która mu odpowiadała. (Na pytania).

A może mała operacja na mózgu mnie zmieni?... Moment, czy ja chcę się zmieniać? =)

PS O matko, żeby nie nastał czas, że ktoś będzie mnie zmieniać bez mojej zgody..............

PS2 Zadam pytanie wprost.
Wkrótce.
 

jamniczek-pl
 
Mega buty, mega zabawa, mega przyjemność, mega upadek, mega sensacja, mega fasolka po bretońsku.
  • awatar Makidu: Mega wpis :]
  • awatar jamnick: @Makidu: ... i z tyłka nogi aż po ucho środkowe powyrywam. :}
  • awatar muu.: Ła, mnie się zdarza z tym słowem czasem przesadzać *^^* chociaż to już archaizm prawie!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nickola13
 
- znalezienie drugiej osoby, która samotny świat czyni mniej samotnym?

- Hanya Yanagihara
 

nickola13
 
Gotowi na trochę informacji prosto od "no life'a"? Z góry uprzedzam, że nie wysiliłam się przy tej "recenzji", ale przy następnej się poprawię! ;)



SKAZANY NA ŚMIERĆ

Gatunek: dramat, kryminał, thriller
Premiera: 2005
Sezony: 5
Czas trwania: 40-45 min
Role główne: Wentworth Miller (Michael Scofield), Dominic Purcell (Lincoln Burrows), Sarah Wayne Callies (Sara Tancredi)
Prison-Break-353x500.jpg

Opis: Młodszy brat skazanego na śmierć więźnia z Fox River postanawia go uratować. Pozoruje napad na bank, by trafić do tego samego zakładu karnego.
Wielki-powrot-Prison-Break-Skazanego-na-Smierc-sprawdz-co-juz-wiadomo-o-serialu_article.jpg


Michael i Lincoln

Michael Scofield jest dla mnie przede wszystkim bardzo tajemniczy i cholernie bysry. Jest bardzo mało prawdopodobne, żeby człowiekowi udało się uciec z więzienia raz, a co dopiero 3 razy. Bardzo go polubiłam, zawsze ma plan i zawsze wygląda, jakby doskonale wiedział co robi, nawet kiedy improwizuje. I oczywiście bardzo urzekające jest jego poświęcenie, ponieważ nie był zbyt blisko z bratem, a poświęcił swoje życie i karierę żeby go uwolnić z więzienia, a nie miał pewności, czy mu się uda.

Lincoln Burrows wyglądał dla mnie na takiego typowego "tępego mięśniaka", ale miał swoje momenty i się wybronił. Na mnie to zawsze robi wrażenie, jak rodzeństwo tak się dla siebie poświęca, troszczy, martwi.. Pokazał, że pod maską tego zimnego twardziela jest też odrobina dobroci i wrażliwości.
filmes-papel-de-parede-prison-break-michael-and-lincoln-pap-is-335471-530x397.jpg

Ciekawostki:
- Wentworth i Dominic zagrali razem we Flashu, a następnie dostali role w spin-offie - Legends of Tomorrow
- Prison Break miał być mini serią z 10-13 odcinkami, ale dzięki popularności otrzymał 22 odcinki, a następnie przedłużenie o sezony
- na podstawie historii Lincolna i Michaela powstał także film

cjy9lcsvaaeflda-jpg-medium.jpeg


Wydaje mi się, że mam małą obsesję na punkcie braci. Może dlatego, ze zawsze chciałam mieć brata... Sam i Dean, Stefan i Damon, Klaus, Elijah i Kol, Nick, Joe i Kevin, Jared i Shanon, Robb i Jon, a teraz Michael i Lincoln. Pierwsze co przykuło moją uwagę w tym serialu było właśnie to, że jest o dwóch braciach. Pamiętam, że dawno dawno temu leciał w telewizji i podobało mi się bardzo, że Mike miał całą klatę w tatuażach, a nawet nie miałam pojęcia o co chodziło z serialem. W tamtym roku postanowiłam się dowiedzieć. Serial bardzo wciągający, dużo akcji i dużo zadziwiających momentów. I jak dla mnie całkiem miłe oderwanie od fantasy. :)
PS. Film też niczego sobie.
7/10
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nickola13
 
by czuć, że jest się komuś potrzebnym. Wtedy człowiek, choćby nie wiem co, zawsze znajdzie siły, żeby sobie poradzić ze wszystkim. Najgorzej, kiedy ktoś się budzi rano i nikogo nie obchodzi, że się obudził. To jest prawdziwe nieszczęście, nie choroby, brak pieniędzy, czy inne sprawy, których ludzie tak się boją.

— Anna Dymna
Pokaż wszystkie (5) ›
 

caligo
 
fabularium: Wreszcie jakaś prawdziwa akcja a nie jąkający się obrazek!
/źródlo: DW - no, przynajmniej jedno :D/
media.giphy.com/media/3ohzdPR1TEmS4EJlPW/giphy.gif


“To ja rozumiem: to jest prawdziwa polityka zagraniczna :D


/opinia i gif ukradzione Tomaszowi Raczkowi/
 

nickola13
 
SUPERGIRL

Gatunek: akcja, sci-fi, dramat
Premiera: październik 2015
Sezony: 2 (na chwilę obecną)
Czas trwania: 40-45 min
Role główne: Melissa Benoist (Kara/Supergirl), Chyler Leight (Alex Danvers), Jeremy Jordan (Winn Schott), David Harewood (Hank Hendshow), Chris Wood (Mon-El)
Supergirl.jpg

Opis: Urodzona na Kryptonie kuzynka Supermana, Kara Zor-El w wieku 13 lat zostaje wysłana na Ziemię przez biologiczną matkę, aby uchronić ją przed śmiercią. Dziewczyna zostaje wychowana przez rodzinę Denversów, która nauczyła ją jak używać nadprzyrodzonych zdolności.
supergirl-and-superman-together-at-last.jpg

Karamel

*Kara Danvers* (Supergirl) jest bardzo, BARDZO (zauważyliście, jak ja często używam tego słowa, nie wiem dlaczego XD) jest podobna charakterem do Barry'ego (Flasha). Jest urocza, miła, waleczna i bardzo często "akward". Jest takim konkretnym badass'em i to czyni z niej moją ulubioną superbohaterkę.
Czasami daje się ponieść emocjom i mówi coś, czego wolałaby nie mówić, ale zazwyczaj wychodzi to całkiem śmiesznie, jak w przypadku kiedy wygarnęła swojej szefowej co o niej myśli. No kto chociaż raz nie chciał tego zrobić? :D
P.S. Kocha donaty, that's my girl! :D

*Mon- El* - chociaż dołączył do serialu dopiero w 2 sezonie, polubiłam go od razu, kiedy się dowiedziałam, że gra go Chris Wood. :D Na początku jest trochę nieokrzesany i nie potrafi się odnaleźć. Szybko można zauważyć, że jest totalnym przeciwieństwem Kary i w dodatku pochodzi z wrogiej dla niej planety, ale jak to się mówi - przeciwieństwa się przyciągają.
Przez to, że pochodzi z innej planety i nie do końca rozumie ziemskie zwyczaje jest przezabawny, błyskawicznie zyskał u mnie przydomek ulubionej męskiej postaci w tym serialu (wybacz Winn). :D Umieram ze śmiechu, jak kłóci się z Karą, on jest niemożliwy po prostu, dodaje mega dużo humoru do serialu. :D
C3CvgiwXAAA0cba.jpg

Ciekawostki:
- Melissa Benoist (tak jak Grant Gustin) grała wcześniej w Glee
- Chris Wood wcielał się wcześniej w bardzo złego czarownika w Pamiętnikach Wampirów
- powstał musicalowy crossover Supergirl i Flash'a w którym do obsady dołącza Darren Criss (Glee)
cast.jpg

Zabawne jest, że dawno temu moja Kamcia pokazała mi fragmenty pierwszego odcinka Supergirl i to mnie kompletnie nie interesowało. Pewnego dnia jednak przy ponownym oglądaniu Glee stwierdziłam, że lubię postać Marley (chociaż wcześniej jej nie lubiłam) graną przez Melissę Benoist, a do tego Supergirl została połączona z innymi serialami, które oglądałam i stwierdziłam, że dam mu kolejną szansę...and I love it!
Pochłonęłam 1 sezon, jak tabliczkę czekolady, a jak rozpoczęłam drugi to myślałam, że się rozpłynę z radości kiedy do obsady dołączył Chris Wood. Serial stał się wtedy o wiele lepszy, zabawniejszy i ciekawszy. Lubię to, że w przypadku Supergirl (moim zdaniem)są lepsze efekty graficzne i te jej moce, latanie czy inne sprawy nie wyglądają sztucznie i nieprawdziwie. Jest to jakoś bardziej dopracowane niż w przypadku np. Flash'a czy Arrow. Anyway, serial uwielbiam, absolutnie polecam i z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki, bo każdy dzień bez Karamel jest dniem straconym XD
8/10
 

nickola13
 
FLASH

Gatunek: akcja, sci-fi, dramat
Premiera: 2014
Sezony: 3 (jak do tej pory)
Czas trwania: 40-45 min
Role główne: Grant Gustin (Barry Allen), Candice Patton (Iris West), Carlos Valdes (Cisco Ramon), Danielle Panabaker (Caitlin Snow)
1.jpg

Opis: Młody naukowiec w wyniku eksplozji laboratorium i porażenia piorunem zostaje obdarzony niesamowitą szybkością, którą wykorzystuje do walki ze złem.
2.jpg


WestAllen

*Barry Allen* uwielbiam jego postać, bo nie dość, że jest przeuroczy w serialu, to dodatkowo ma tendencję do mówienia pewnych rzeczy w złym momencie i często przez niego robi się "niezręcznie" co jest przezabawne. Jest bardzo zmotywowany do ratowania miasta i pozamykania wszystkich metaludzi w więzieniu. Często bierze winę na siebie i baardzo często sam jest przyczyną wielu problemów, ale oczywiście ma przyjaciół, którzy mu pomagają.

*Iris West* jest dla Barrego, jak siostra, przyjaciółka i bardzo szybko możemy zorientować się, że nie tylko to. Jest dziennikarką mądrą i upartą. Bardzo często tylko ona potrafi sprowadzić Barrego na ziemię, kiedy trzeba. No i jak on na nią patrzy... :)
3.jpg

Ciekawostki:
- Flash jest spinn-offem od Arrow i właśnie w Arrow po raz pierwszy poznajemy Barrego.
- serial o najszybszym człowieku na ziemi powstał także w 1990 roku, a główną rolę zagrał tam John Wesley Shipp, który w obecnym Flashu gra ojca Barrego. W rodzinie nic nie zginie, prawda? :D
- Grant Gustin przed swoją rolą we Flashu grał gościnnie w Glee.
4.jpg

Głównie przez to, że seriale DC są ze sobą połączone, zaczęłam oglądać Flasha. Barry Allen pojawił się w Arrow i tam właściwie go polubiłam i po jakimś czasie stwierdziłam, że serial o nim może być wart obejrzenia. I absolutnie jest wart. Uwielbiam fantasy i since fiction, więc nic dziwnego, że mi się spodobał. No i bądźmy szczerzy, ja z moją obsesją na punkcie aktorów nie mogłabym nie obejrzeć serialu ze znanym mi wcześniej z Glee Grantem Gustinem biegającym w obcisłym kostiumie. Po prostu musiałam zobaczyć chociaż jeden odcinek. Wciągnęło mnie niesamowicie. Tom Felton grający Juliana w 3 sezonie zdecydowanie dodaje wszystkiemu uroku. Serial ostatnimi czasy podoba mi się bardziej niż Arrow, który był moją pierwszą komiksowo-serialową miłostką i dlatego Flash dostaje punkcik więcej.
8/10
  • awatar Maddie St: Uwielbiałam Granta w Glee i szczerze mówiąc zastanawiałam się nad oglądaniem tego serialu,ale niestety brak czasu... :/ Może kiedyś... Twoja ocena oraz Tom Felton mnie zachęcają. :D
  • awatar Ourbeautifuldream: :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nickola13
 
Wracasz jak czkawka - ani Cię zapić, ani przespać.

- Katarzyna Wołyniec
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nickola13
 
Pokochaj cokolwiek, a twoje serce z pewnością odczuje ból, a może nawet zostanie złamane. Jeśli chcesz mieć pewność utrzymania serca w stanie nienaruszonym, nie wolno ci go ofiarować nikomu. Otul je ostrożnie swoimi hobby i odrobiną luksusu, unikaj wszelkich komplikacji, zamknij je bezpiecznie w szkatule lub trumnie własnego egoizmu. Ale w tej szkatule - bezpieczne, w ciemności, w bezruchu, bez powietrza - ono się zmieni. Nie będzie złamane, nie, ono stanie się nie do złamania, nieprzystępne, zatwardziałe.

- C.S. Lewis
 

 

Kategorie blogów