Wpisy oznaczone tagiem "globalizm" (10)  

ligaswiata
 
ABLONDI Alberto – biskup Livomo; data wstąpienia (dalej: „d.w.”) do masonerii 5 sierpnia 1958 r.
ABRECH Pio – członek Świętej Kongregacji Biskupów; d.w. 27 listopada 1967 r,
ACQUAVIVA Sabino – profesor religii na Uniwersytecie w Padwie; d.w. 3 grudnia 1969 r,
ALESSANDRO o. Gottardi – tytułowany doktorem na zebraniach wolnomularskich; przewodniczący Fratelli Maristu; d.w. 13
czerwca 1959 r.
ANGELINI Benedetto – biskup Messyny (Grecja); d.w. 14 października 1957 r.
ARGIENTERI Benedetto – patriarcha przy Stolicy Świętej; d.w. 11 marca 1970 r.
BEA Augustin kardynał – sekretarz Stanu za Jana XXIII i Pawła VI;Wielki Mistrz Światowej Masonerii; Żyd-„maran”,
prawdziwe nazwisko Beheim.
BAGGIO Sebastiano kardynał – Prefekt Świętej Kongregacji Biskupów; d.w. 14 sierpnia 1957 r., krypt. masoński. SEBA;
kontroluje wszystkie nowe konsekracje biskupie.
ALBONI Dante – asystent przy Watykańskiej Komisji Pontyfikalnej dla Studiów Biblijnych; d.w. 23 lipca 1969 r., krypt. mas.
BALDA.
BALDASSARI Salvatore – biskup Rawenny; d.w. 19 luty 1958 r., krypt. mas. BALSA.
BALDUCCI Emesto – religijny artysta-rzeźbiarz; d.w. 16 maja 1966r.
BASADONNA Emesto-prałat Milanu; d. w. 14 sierpnia 1963., krypt. mas. BASE.
BATELLI Giulio – świecki członek wielu akademii naukowych; d.w. 24 sierpień., krypt. mas. GIBA.
BADESCHI Lorenzo – d.w. 19 luty 1959 r., krypt. mas. BELO.
BELLOLI Luigi – rektor Seminarium w Lombardii (Włochy); 4 czerwca 1968 r., krypt. mas. BELLU.
BELLUCCI Cleto – biskup koadiuktor Fermy (Włochy); d.w. 4 czerwca 1968 r.
BETTAZZI Luigi – biskup lvr (Włochy); d.w. 11 maja 1966 r., krypt. mas. LUBE.
BIANCHI Giovenni – ksiądz; d.w. 23 października 1969 r., krypt. mas. BIGI.
BIFFI Franco – rektor Kościoła św. Jana Laterańskiego, Katolickiego Uniwersytetu Pontyfikalnego – jest głową tego uniwersytetu
i kontroluje wszystko, co jest tam wykładane; był spowiednikiem Pawła VI; d.w. 15 sierpnia 1959 r., krypt. mas. BIFRA.
BIACARELLA Mario – prałat Vincezy (Włochy); d.w. 23 września 1964 r.
BONICELLI Gaetano – biskup Albano (Włochy); d.w. 12 maj 1959 r.
BORETTI Giancarlo – d.w. 21 marca 1965 r., krypt. mas. BORGI.
BOVONE Alberto – zastępca Sekretarza Św. Officium; d.w. 10 kwietnia 1967 r., krypt. mas. ALBO.
BRINI Mario – sekretarz dla Orientu i Pogan, członek Pontyfikalnej Komisji dla Rosji; d.w. 7 lipca 1968 r.Temu człowiekowi dano
całkowitą kontrolę, by przetworzyć Prawo Kanoniczne i zbudować Kościół w zgodzie z masońskim światopoglądem. Krypt. mas.
MABRI.
BUGNINI Annibale – arcybiskup.Ten człowiek jest tym, który zakazał Tradycyjnej Mszy Świętej, przez jej zamianę na Novus Ordo z pomocą 6 protestantów. Został za to promowany przez Jean’a Villota (Sekretarza Stanu za Pawła VI) do Sekretariatu Świętej
Kongregacji dla Propagandy Wiary (dziś całkowicie rozwiązanej przez modernistów); uznany za masona, został mianowany posłem
w Iranie; d.w. 23 kwietnia 1963 r., krypt. masoński BUAN.
BURO Michele – biskup; prałat Pontyfikalnej Komisji dla Ameryki Łacińskiej; d.w. 21 marca 1969 r., krypt. mas.BUML
CACCIAVILLAN Agostino – w Sekretariacie Stanu; d.w. 6 listopada 1960 r.
CAMELI Umberto – dyrektor we włoskim Biurze do Spraw Religijnych; d.w. 17 listopada 1960 r.Wpływ na nauczanie doktryny
katolickiej – w wersji masońskiej.
CAPR1LE Giovani – dyr. Katolickich Spraw Cywilnych;d.w 5 września 1957., krypt. mas. GIGA.
CAPUTO Giuseppe – ksiądz; d.w. 15 listopada 1957 r., krypt. mas. GICAP.
CASAROLI Agostino kardynał – Minister Spraw Zagranicznych. Rządzi Kościołem i był całkowicie odpowiedzialny za Niego,
kiedy Jan Paweł II był w szpitalu po zamachu na swoje życie. Zmarły kardynał Jean Villot polecił mu wymienić wszystkich biskupów i zainstalować wolnomularzy; d.w. 28 września 1957 r., krypt. mas. CASA.
CERRUTI Flaminio – szef Urzędu Studiów Kongregacyjnych; d.w. 2 kwietnia 1960 r., kryptonim wolnomularski CEFLA.
CIARROCCI Mario biskup – d.w. 23 sierpnia 1962 r., krypt. mas. CIMA.
CHIAVACCI Enrico – profesor moralności na Uniwersytecie we Florencji (Włochy); d.w. 2 lipca 1970 r., krypt. mas. CHIE.
CONTE Carmelo – d.w. 16 września 1967 r., krypt. mas. CONCA.
CRESTI Osvaldo – d.w. 22 maja 1963 r., krypt. mas. CRESCO
CROSTA Sante – d.w. 17 listopada 1963 r., krypt. mas. CROSTAS.
CSELE Alessandro – d.w. 25 marca 1960 r., krypt. mas. ALCSE.
DADAGIO Luigi – arcybiskup Lero; nuncjusz w Hiszpanii; d.w. 8 września 1963 r., krypt. mas. LUDA. 41)
D’ANTONIO Enzio – arcybiskup Trivento; d.w. czerwca 1969 r., kryptonim masoński nie jest znany.
DE BONIS Donato – biskup odpowiedzialny za posługę religijną; d.w. 24 czerwca 1968 r. Krypt. masoński DEBO.
DEL GALLO ROCCAGIOVANE Luigi – biskup. Znany z wolnomularskich powiązań. Kryptonim nieznany.DEL MONTE Aldo – biskup Novary (Piemont,Włochy); d.w. 25 sierpnia 1969 r., kryptonim masoński ADELMO.
DRUSILLA Italia – d.w. 12 października 1963 r., krypt. mas. DRUSI.
FALTIN Daniele – d.w. 4 czerwca 1970 r., krypt. mas. FADA.
FERRAIOLO Giuseppe – członek Świętej Kongregacji Spraw Publicznych Kościoła; d.w 24 listopada 1969 r., krypt. mas. GIFE.
FIORENZO Angelinin – biskup, tytuł „Komendator Ducha Świętego”. Jest Generalnym Wikariuszem Szpitali w Rzymie i kontroluje fundusze przeznaczone dla szpitali. Biskupem został 19 lipca 1956 r.; d.w. 14 października 1955 r.
FRANZONI Giovanni – d.w. 2 marca 1965 r., krypt. masonski. FRAGI.
FREGI Francesco Egisto – d.w. 14 luty 1963 r.
GEMITI Vito – biskup, Święta Kongregacja Biskupów; d.w. 25 marca 1968 r., kryptonim wolnomularski VIGE.
GIRARDI Giulio – d.w. 8 września 1970 r., krypt. masonski. GIGI.
GIUSETTI Massimo – d.w. 12 kwietnia 1970 r„ krypt. masonski. GIUMA.
GOTTARDI o. Alessandro – Prokurator i Postulator Generalny Fratelli Maristi. Kontroluje kandydatów na kardynałów; d.w. 13
czerwca 1959 r., krypt. masonski. ALGO.
GOZZINI Mario – d.w. 14 maja 1970 r., krypt. masonski.MAGO.
GRAZIANI Carlo – rektor Niższego Seminarium Watykańskiego; d.w. 23 lipca 1961 r,, kryptonim wolnomularski GRACA.
GREGAGNIN Antonio – dziekan Instruktorów Wikariatu. Trybun Pierwszej Komisji Beatyfikacyjnej i Kanonizacyjnej; d.w. 19
października 1967 r., krypt. masonski. GRE.
GUALDRINI Franco – rektor Capranica (Capri); d.w. 22 maja 1961 r., krypt. masoński GUFRA.
ILARI Annibale – opat Sua Santita; d.w. 16 marca 1969 r., krypt. masonski.ILA.
LAGHI Pio – były Delegat Apostolski w Argentynie, Delegat Apostolski w USA; d.w. 24 sierpnia 1969 r., krypt. masonski. LAPl.
LAJOLO Giovanni – członek Rady Spraw Publicznych Kościoła; d.w. 2 czerwca 1970 r., krypt. masonski. LAGl.
LANZONI Angelo – szef UrzęduWatykańskiego Sekretariatu Stanu; d.w. 24 września 1956 r., krypt. masonski. LANA.
LEVI Virgilio (alias Levine) – asystent oficjalnego dziennika watykańskiego „L’0sservatore Romano”, kieruje również watykańską
stacją radiową; d.w. 4 lipca 1958 r., krypt. masonski. VILE.
LOZZA Lino – kanclerz Rzymskiej Akademii św.Tomasza z Akwinu; d.w. 23 lipca 1969 r., krypt. masonski. LOLI
LIENART Achille kardynał – Wielki Mistrz-mason najwyższego stopnia; wstąpił do masonerii zaledwie po 5 latach bycia księ-
dzem – 5 października 1912 r.; biskup Lilie
(Francja). Przywódca sił progresywistycznych na SoborzeWatykańskim II.
MACCHI Pasquale kardynał – Honorowy Prałat Pawła VI i jego prywatny sekretarz; d.w. 23 kwietnia 1958 r., krypt. masonski.
MAPA.
MANCINI Italo – dyrektor Sua Santuta; d.w. 18 marca 1968 r., #1551-142, krypt. masonski.MANI.
MANFRINI Enrico – świecki konsultant Pontyfikalnej Komisji Sztuki Świętej; d.w 21 lutego 1968 r., krypt. masonski.MANE.
MARCHISANO Francesco – Honorowy Prałat,sekretarz Świętej Kongregacji dla Seminariów i Uniwersytetów; d.w. 4 lutego
1961 r., krypt. masonski. FRAMA.
MARCINKUS Paul – amerykański ochroniarz Jana Pawła II. Pochodzi z Cicero (Illnois – USA), przewodniczący Instytutu Formacji Religijnej; d.w. 21 sierpnia 1967 r., kryptonim wolnomularski MARPA (powszechnie nazywany Gorilla).
MARSILA Salvatore – opat Zakonu św. Benedykta z Finalpii k.Modeny (Włochy); d.w. 2 lipca 1963 r., krypt. masonski. SALMA.
MAZZA Antonio – tytularny biskup Velii. Generalny Sekretarz z 1975 r,; d.w. 14 kwietnia 1971 r., krypt. masonski.MANU.
MAZZI Venerio – członek Rady Spraw Publicznych Kościoła; d.w. 13 października 1966 r., krypt. masonski.MAVE.
MAZZONI Pier Luigi – biskup, Kongregacja Biskupów; d.w 14 września 1959 r., kryptonim wolnomularski PILUM.
MAVERNA Luigi – biskup Chivery (Włochy), Generalny AsystentWłoskiej Akcji Katolickiej; d.w. 3 czerwca 1968 r., krypt. masonski. LUMA.
MENSA Albio – arcybiskup Vercelli w Piemoncie (Włochy); d.w. 23 lipca 1959 r., kryptonim wolnomularski MENA.
MESSINA Carlo – d.w. 21 marca 1970 r., krypt. masonski.MECA.
MESSINA Zanon – d.w. 21 marca 1970 r., krypt. masonski. AMEZ.
MONDUZZI Dino – regent w Prefekturze Domu Pontyfikalnego; d.w. 11 marca 1967 r., krypt. masonski.MONDI.
MONGILLO Daimazio – profesor Teologii Moralnej w rzymskim Instytucie Świętych Aniołów; d.w. 16 luty 1969 r., kryptonim
masoński MONDA.
MORGANTE Marcello – biskup Ascoli Piceno we wschodnich Włoszech; d.w. 22 lipca 1955 r., kryptonim masoński MORMA.
NATALINI Terzo – wice prefekt Archiwum Sekretariatu Watykanu; d.w. 17 czerwca 1967 r., krypt. masonski. NATE.
NIGRO Carmelo – Rektor Seminarium Pontyfikalnych Studiów Wyższych; d.w. 21 grudnia 1970 r„ krypt. masonski. CARNI.
NOE Virgilio – głowa Świętej Kongregacji Kultu Bożego. On i kard. Bugnini opłacili 5 protestanckich duchownych i żydowskiego
rabina, by stworzyli domowym sposobem Nowy Porządek Mszy. Nie pozwolono w tym uczestniczyć żadnemu członkowi katolickiego kleru; d.w. 3 kwietnia 1961 r., krypt. masonski. VINO.
ORBASIO Ignio – d.w. 17 września 1973 r., krypt. masonski. ORBI.
PALESTRA Vittorio – oficjalny doradca Świętej Roty Państwa Watykańskiego; d.w. 6 maja
1943 r., krypt. masonski. PAVI.
PAPPALARDO Salvatore kardynał – arcybiskup Palermo na Sycylii; d.w. 15 kwietnia 1968 r., krypt. masonski. SALPA.PASQUALETTI Gottardo – d.w. 15 czerwca 1960 r., krypt. masonski. GOPA. PASQUANELLI Dante – członek nuncjatury
w Madrycie; d.w. 12 stycznia 1969 r., krypt. masoński PADA.
PELLEGRINO Michele kardynał – świętokradczo nazywany Protektorem Kościoła, arcybiskup Turynu – miejsca, gdzie przechowywany jest Święty Całun Naszego Zbawiciela; d.w. 2 maja 1960 r., krypt. masonski. PALMI.
PIANA Giannino – d.w. 2 września 1960 r., krypt. masonski. GIPI.
PIMPO Mario – wikariusz Urzędu Spraw Ogólnych w Watykanie; d.w. 15 marca 1970 r., krypt. masonski. PIMA.
PINTO msgr. Pio Vito – attaché Sekretarza Stanu i Notariatu DrugiegoWydziału Najwyższego Trybunału i Sygnatury Apostolskiej; d.w. 2 kwietnia 1970 r., kryptonim wolnomularski PIPIVI; w środowiskach włoskiej masonerii określany jako VIP (Very Important Person – Bardzo Ważna Osoba) – krypt. masonski. PIMPI.
POLETTI Ugo kardynał – wikariusz Diecezji Rzymskiej. Kontroluje cały kler rzymski od 6 marca 1973 roku. Jest członkiem
Świętej Kongregacji Sakramentów i Kultu Bożego oraz przewodniczącym Akademii Liturgicznej; d.w. 17 lutego 1969 r., kryptonim wolnomularski UPO
RATOISI Tito – d.w. 22 listopada 1963., krypt. masonski. TRATO.
RIZZI msgr.Mario – Święta Kongregacja Rytów Orientalnych. Określany jako Biskup prałat Honorowy przy Ojcu Świętym, Papieżu.
Pracuje pod najwyższym masonem, Brinim, w stworzeniu ich własnego nowego Prawa Kanonicznego i pozbyciu się prawdziwych
praw kanonicznych, które uformowały całe podwaliny Kościoła Katolickiego od
czasów Apostolskich; d.w. 16 września 1969 r., krypt. masonski.MARI oraz czasami MONMARI.
ROMITA Fiorenzo – był (nie żyje) członkiem Świętej Kongregacji Kleru; d.w. 21 kwietnia 1956 r., krypt. masonski. FIRO.
ROGGER Ignio – urzędnik w diecezji rzymskiej; d.w. 16 kwietnia 1968 r., kryptonim wolnomularski IGRO.
ROSSANO Pietro – członek Świętej Kongregacji dla Religii Nie-chrześcijańskich; d.w. 12 lutego 1968 r., krypt. masonski. PIRO.
ROTARDI Tito – d.w. 3 września 1963 r., krypt. masonski. TROTA.
ROVELA Virgilio – d.w. 12 czerwca 1964 r., krypt. masonski. ROVI
SABBATANI Aurelio – arcybiskup Giustiniana (Włochy); d.w. 22 czerwca 1969 r., kryptonim wolnomularski ASA.
SACCHETTI Francesco – biskup-prefekt Atti; d.w 4 maja 1962 r., krypt. masonski. SAFRA.
SANTANGELO Francesco – d.w. 12 listopada 1970 r., krypt. masonski. FRASA.
SANTINI Pietro – d.w. 23 sierpnia 1964 r., krypt. masonski. SAPI
SAVORELLI Femando – d.w. 14 stycznia 1969 r., krypt. masonski. SAFE
SAVORELLI Renzo – d.w. 12 czerwca 1965 r., krypt. masonski. RESA.
SCANGATTA Gaetano – Święta Kongregacja Kleru. Członek Komisji Pompei i Loreto (Włochy); d.w. 23 września 1971 r., krypt.
masonski. GASCA.
SCHASCHING Giovani – d.w. 18 marca 1965 r., krypt. masonski. GISCHA i GESUITA.
SCHIERANO Mario – biskup tytularny Acridy (Włochy),szef kapelanów wojskowych
Włoskich Sit Zbrojnych; d.w. 3 lipca 1959 r., krypt. masonski.MASCHI.,
SEMPRONI Domenico – Trybunał Wikariatu Watykańskiego; krypt. masonski. DOSE
SENSI Giuseppe Mario – tytularny arcybiskup Sardi (Azja Mniejsza k. Smymy), nuncjusz papieski w Portugalii; d.w. 2 listopada
1967 r., krypt. masonski. GIMASE.
SPOSITO Luigi – Pontyfikalna Komisja Archiwów Kościoła we Włoszech. Stoi na czele administracji watykańskiej.
SUENENS Leo kardynał – opiekun kościoła św. Piotra w Chains. Promuje protestancki pentekostalizm i charyzmatyzm. Pochodzi
z Brukseli. Pracował w trzech Świętych
Kongregacjach: (l) PropagandyWiary; (2) Rytów i Ceremonii Liturgii; (3) Seminariów, w Komisji Pontyfikalnej do Zmiany Prawa
Kanonicznego. D.w. 15 czerwca 1967 r., krypt. masonski. LESU.
TIRELLI Sotrio – d.w. 16 maja 1963 r., krypt. masonski. TIRSO.
TRABALZINI Dino – biskup Rieti (Włochy), biskup pomocniczy południowego Rzymu; d.w. 6 luty 1965 r.
TRAVIA Antonio – tytularny arcybiskup Termini (Merese,stoi na czele szkól katolickich); d.w. 12 lipca 1967 r., krypt. masonski.
ATRA.
TROCCHI Vittorio – sekretarz dla Laikatu Katolickiego w Konststorzu Państwa Watykańskiego; d.w. 12 lipca 1962 r., krypt.
masonski. TROVI.
TUCCI Roberto – dyrektor generalny RadiaWatykańskiego; d.w. 21 czerwca 1957 r., krypt. masonski. TURO.
TUROLDO David – d.w. 9 czerwca 1967 r., krypt. masonski. DATU.
VALE Georgio – ksiądz diecezji rzymskiej; d.w. 21 luty 1971 r., krypt. masonski. VAGI.
VERGARI Piero – szef Protokołu dyplomatycznego, urzędnik Watykańskiego Urzędu Segnatury, kontroluje zmiany prawa kanonicznego; d.w. 14 grudnia 1970 r., kryptonim wolnomularski PIVE.
VILLOT Jean – kardynał. Był (nie żyje) sekretarzem Stanu wWatykanie. Kardynałem został w lutym 1965 r. D.w. 6 sierpnia 1966
r., posiadał dwa kryptonimy wolnomularskie:
JEANNI i ZURIGO, był camerlango (skarbnikiem).
ZANNI Lino – tytularny arcybiskup Adrianopolu (Turcja), Nuncjusz Apostolski.
Spis powstał na podstawie Masonic registe of italy oraz publikacji katolickich czasopism: „Si-Si, No-No” i „El Universal” z Mek-syku. Został też opublikowany w „Lectures Francaises” z września 1976 roku.
Daty wstąpienia do masonerii układają się na tej liście w pewną prawidłowość: większość przeszła pod sztandary antykościoła
w czasach poprzedzających Sobór. Druga grupa to masoni zaprzysiężeni w trakcie Soboru i w pierwszych latach po nim. Te dwie
prawidłowości czasowe stanowią oczywisty dowód na to, że ofensywa na rzecz zwołania Soboru, wzmożona po śmierci jego oponenta Piusa XII, przebiegała równocześnie z masowym naborem do masonerii ważnych osobistości Watykanu, co było najazdem naWatykan, określanym jako koń trojański 42) w sercu Kościoła katolickiego.
Wielu z tej listy zmarło w następnych 10 -20 latach, ale czy zmalał stan penetracji Chrystusowej Owczarni przez wilki antyko-
ścioła? Nie istnieją przesłanki skłaniające do takiego optymizmu. Sporo światła rzucił na to pytanie Carlos Vazquez – Wielki Mistrz
Najwyższej Rady lóż masońskich Meksyku – masonerii terytorialnie odległej od epicentrum tej wojny z wiarą katolicką, lecz zawsze
doskonale zorientowanej w tym, „co w trawie piszczy”.W wywiadzie dla czasopisma „Processo”43) oświadczył on, że w Watykanie
posoborowym „pracują” (raczej ryją) trzy loże rytu szkockiego, zatem najbardziej wpływowe, związane z kręgami masonerii brytyjskiej. Powołał się zresztą na publikację katolickiego czasopisma „The Athanasian” z 1 czerwca 1993 roku, zatem prawie 30 lat po Soborze. Przy tym nie wiadomo, czy w tej trójcy trzech lóż miał na myśli żydowską lożę B’nai B’rith, która miała oficjalnego przedstawiciela w Watykanie. A co do listy masonów watykańskich sprzed i w czasie Soboru, to nie obejmuje ona wolnomularzy należących
wówczas w ramach hierarchii kościelnej w poszczególnych krajach.Jakże pouczające byłoby prześledzenie listy takich wilków w polskiej owczarni, bądź co bądź najbliższej masońskiemu sercu Jana Pawła II.
 

j.k.gotard
 
Żadnej formy życia nie potrafimy ulepszyć lepiej niż natura.



Na mailu znalazłem dziś taką wiadomość :

"(...)Jeśli dopilnujemy, żeby nowa ustawa o nasiennictwie weszła w życie wraz z odpowiednimi rozporządzeniami, Polska może dołączyć do grupy krajów europejskich wolnych od upraw GMO. Musimy dopilnować, żeby rząd doprowadził całą procedurę do końca. Możesz nam w tym pomóc - podpisz apel.

Polska nie potrzebuje upraw GMO. Zyskują na nich tylko wielkie zagraniczne koncerny, które nie dbają ani o środowisko, ani o ludzi. Co gorsza, jeśli wpuścimy uprawy GMO do Polski, wejdziemy na drogę, z której nie ma odwrotu.

Rząd wielokrotnie składał obietnice bez pokrycia. Nasz kraj potrzebuje skutecznych i natychmiastowych zakazów upraw kukurydzy MON810 i ziemniaka Amflora. Teraz mamy szansę na zablokowanie upraw GMO w Polsce, ale potrzebujemy Ciebie, by ją wykorzystać. Im będzie nas więcej, tym nasz głos będzie silniejszy.

Powiedz rządowi, że chcesz skutecznego i szczelnego prawa przeciw GMO. Podpisz apel i dołącz do nas!"

www.gmonieprzejdzie.pl/

Joanna Miś, Greenpeace Polska

To bardzo ważne.

Ustawa o nasiennictwie może spełniać pozytywną rolę jeśli pojawią się w niej odpowiednie zapisy powstrzymujące uprawy GMO i ograniczające rynek GMO w Polsce.
W przeciwnym razie pozostanie szeroko otwarta furtka..



Człowiek od zawsze udoskonala swoja rzeczywistość w sposób którego.. nie potrafi kontrolować.
Zabawa w tworzenie życia i patentowanie nowych (zmodyfikowanych) organizmów zmienia gospodarkę krajów takich jak Indie... na wielką niekorzyść.
Obawy budzą też badania NIEZALEŻNYCH instytutów i uniwersytetów i wyniki badań w których udowodniono bezpośredni związek między podatnością na choroby (osłabieniem systemu immunologicznego) i GMO a także obawy przed krzyżowaniem się organizmów GMO z naturalnymi co ostatecznie grozi wyginięciem wielu tych drugich.

www.gmonieprzejdzie.pl/

Wcześniej powszechnie wierzono,że inżynieria genetyczna ma dobry cel bo w końcu jest to wielki krok w nauce a wizja roślin odpornych na owady czy chemię podobnie jak zwierząt posiadających pożądane cechy.
Z czasem na światło dzienne wyszły jednak wyniki badań nad minusami eksperymentalnych organizmów.

Świat powoli zdaje sobie sprawę z katastrofy ekologicznej jaką łatwo mogą spowodować wprowadzone do środowiska organizmy GMO.

Poniżej kraje na mapie UE,które wprowadziły już zakaz i ograniczenia dla GMO :

strefy_wolne_od_gmo_europa.jpg


Autria zdała sobie sprawę z powagi sytuacji już w 1999 roku.
W Polsce... sprzeciw wobec technologii genetycznej nadal nazywany jest niewiedzą... (?!)

Ofiarami przemysłu korporacyjnego nadal może być też każdy z nas.
Żywność transgeniczna występuje już w Polsce i w Europie.
Poniżej lista produktów :

www.icppc.pl/antygmo/czarna-lista/

Uprawy GMO wszędzie tam gdzie się pojawią - stają się początkiem początkiem poważnych problemów gospodarczych lokalnej ludności i co najważniejsze NIEODWRACALNYCH ZMIAN w ekosystemie czyli wyginięcia naturalnych gatunków.

SKĄD SPRZECZNE POGLĄDY ?
I dlaczego największe media tonują i spychają na niższy poziom tak ważny problem.

Obawy nie wynikają z niewiedzy.Przeciwnie.

Wiedzę na temat szkodliwości GMO posiadają przecież mieszkańcy kilku krajów jak wspomniane Indie gdzie monopol korporacji z USA wielu doprowadził do skrajnej biedy a nawet.. fali samobójstw.

polska-wolna-od-gmo.org/doc/Indie_GMO.pdf

Skoro niektóre rządy jak... rząd RP nadal lekceważą problem i skoro wielu z nas lekceważy zagrożenie w czym pomaga także sprowadzanie tematu na dalszy plan w mediach, to chyba coś tu jest nie tak... (?)

Poniżej film obrazujący rzeczywistość w Ameryce łacińskiej.Doskonale obrazuje gospodarczą i ekologiczną katastrofę...



Wiedzę posiadają także naukowcy,którzy znają efekty uboczne eksperymentów zarówno na roślinach jak i zwierzętach.
Eksperymentalne wprowadzenie zmanipulowanych genetycznie ryb do dzikich w amerykańskim stanie Indiana spowodowało wyginięcie tych drugich po kilku latach...

Czy wiemy jaki wpływ na nasz świat będzie mieć zagłada roślin czy zwierząt,które przegrają konkurencje z tymi "lepszymi" organizmami stworzonymi przez człowieka ?

Dlaczego fakty są sprowadzane do roli teorii spiskowej i dlaczego tak łatwo ulegamy euforii zaufania inżynierii genetycznej jako rzekomej recepcie na głód światowy skoro wszystko to już dawno obalono a szereg krajów biednych świadomie odrzuca modyfikowana żywność w ramach pomocy żywnościowej ?

Technologia upraw GMO niszczy współistniejące środowisko w przypadku roślin.
GMO to także zwierzęta.
Stworzono już sporo krzyżówek jak... mysz z mięśniami człowieka.
Cierpienie tego zwierzęcia musiało być niewyobrażalne.
Dowiedziono także,że zwierzęta transgeniczne żyją krócej i są bardziej agresywne.

Korporacje zajmujące się GMO to głównie Monsanto.
Soja w tzw zdrowej żywności czy skład produktów wymienionych we wspomnianej "czarnej liście" najpewniej maja związek z ta korporacja czy pośrednikami.

Monsanto ma na koncie sporo wyroków sądowych związanych z łamaniem praw człowieka.

Wysiedlanie lokalnej ludności w Ameryce Południowej,szalona wycinka drzew ekosystemu lasów deszczowych (tego człowiek nie odtworzy nigdy) i w końcu monopol w gospodarce więc swoista władza w wielu krajach... To zagrożenia realne z którymi już zmagają się ludzie w różnych częściach świata.

W Paragwaju czy Argentynie zachorowalność zwiększyła się w krótce po zdominowaniu gospodarki tych krajów przez giganta "Monsanto" z USA
Z Monsanto procesuje się praktycznie niezliczona ilość ludzi - oczywiście najczęściej bezskutecznie bo trudno wygrać z korporacja mająca w garści gospodarkę USA...

O tym jakie szkody nowa żywność wyrządzi w ekosystemie lokalnym a w dłuższej perspektywie na planecie zapewne przekonamy się prędzej czy później (my lub przyszłe pokolenia).

Będzie tak jeśli pozostaniemy bierni dalej lekceważąc problem i ślepo ufając korporacjom niszczącym świat.

www.gmonieprzejdzie.pl/
  • awatar catalana: Ja nie rozumiem jednego-jak we wspolczesnym swiecie, gdzie kazdy ma dostep do podstawowych informscji mozna wmawiac spoleczenstwu takie glupoty jak to, ze GMO jest zdrowe?
  • awatar J.K.: @catalana: Trafna uwaga.też mnie to zastanawia podobnie jak to,że tak wielu z nas daje sobie te głupoty wmówić.
  • awatar catalana: Glupi narod? No bo jak inaczej to wytlumaczyc?
Pokaż wszystkie (12) ›
 

j.k.gotard
 


Lasy na Sumatrze to ostoja zagrożonych gatunków.
Ogromne obszary lasu znikają w zastraszającym tempie a powody są... niezwykłe w banalności...

Ogromne połacie lasu wycina się po to by produkować papier toaletowy czy.. opakowania dla KFC.

Inne obszary zamieszkane przez unikalne zagrożone gatunki wypala się by pozyskać nowe rozległe tereny pod plantację palm olejowych.
Taki olej zawierają min.produkty Dove.

Szacuje się,że przy wyniszczaniu bezcennego lasu w obecnym tempie indonezyjskim lasom deszczowym pozostała co najwyżej dekada...

To tylko jeden z wielu przykładów.
Poniżej aktualne kampanie w temacie lasów :

www.greenpeace.org/(…)amazon…

www.kfc-secretrecipe.com/en_us/nogood

www.greenpeace.org/(…)Consumer…

Wyobrażenie tego co zobaczycie na klipie Greenpeace dało także pomysł Gotardowi do nagrania jednego z utworów na ostatniej płycie.

"Green Heart" w krótszej wersji oraz remiksach zostanie wydany także jako oddzielne Ep.

Od początku chciałem by ten kawałek był nośnikiem jakiegoś przekazu w temacie.

Utwór w wersji albumowej znajdziecie tu :

3loop.org/netlabel.php?action=view&id=33
  • awatar ANINA: STRASZNE TO ,że dożyliśmy takich czasów by trzeba było się przeciwstawiać takim aktom wanadalizmu w XXI wieku . W czasach gdy świadomość oraz wykorzystanie nauki , zaawansowanej techniki powinno być postępem opartym na mądrym wykorzystaniu zasobów Ziemi .
  • awatar J.K.: @ANINA: Tym bardziej,że historia zna doskonały przykład samozniszczenia społeczności ludzkiej właśnie przez wytępienie własnego otoczenia (Wyspy Wielkanocne). To miniatura tego co robimy jako globalna społeczność dziś. ziemianarozdrozu.pl/encyklopedia/26/duchy-przeszlosci
Pokaż wszystkie (2) ›
 

j.k.gotard
 
...Kolejna rzecz,która każe zastanowić się nad tym czy demokracja w Polsce istnieje czy to tylko FIKCJA.

O tym jak szkodliwa jest żywność modyfikowana genetycznie i o tym jak szkodliwe (i być może nieodwracalne w skutkach) jest zaburzenie równowagi biologicznej wiedzą zarówno naukowcy jak i ludzie pracujący na drugiej półkuli przy uprawach Monsanto.



Choć niszczenie lasów tropikalnych może się nam wydawać odległym problemem w istocie rzeczy ma związek nawet z tym co znajdziemy na półkach sklepowych po wprowadzeniu na rynek polski GMO...

Poniżej list otwarty - głos polskich środowisk naukowych medycznych i przyrodniczych :

www.icppc.pl/(…)list_gmo.pdf…

Być może kiedyś cały świat będzie jadł chemię jednej korporacji ale na razie nie jest jeszcze za późno by zastopować bezmyślność pOSŁÓW w tym przypadku polskich,którzy za naszymi plecami forsują coś bardzo szkodliwego.

www.icppc.pl/(…)apeloodrzucenieustawyopaszach.pdf…

Gdzieś daleko ludzie umierają w niszczonym środowisku...
Świat cywilizowany (tzw.zachodni) ma powody do obaw o głód w przyszłości - to niestety nie fantastyka czy teorie spiskowe (których fanem nie jestem) lecz FAKTY tyle,że celowo mało widoczne dla nas.

Bez konsultacji społecznych,celowo w czasie wakacji politycy w Polsce forsują rzecz ,która będzie fatalna w skutkach i ostatecznie służyć będzie jedynie elicie związanej z jednym koncernem żywnościowym i koncernom biotechnicznym bo na pewno nie zdrowiu i na pewno nie przyrodzie...
a więc i nikomu z nas.

Rzeczywistość jak z filmu jest możliwa co więcej jest realizowana także w polskim parlamencie więc pora na zdecydowany sprzeciw.
  • awatar catalana: Gdybym była bardziej cyniczna, stwierdziłabym "przetrwają najsilniejsi". Ale że posiadam jakieś ludzkie odruchy, to dodam, zabiją milardy by zarobić.
  • awatar J.K.: @catalana: Niewiarygodne ale widać,że to się dzieje naprawdę.
  • awatar ANINA: Niestety prawdziwe . Problem w tym ,że mamy niską świadomość tego ,że w ogóle coś się dzieje. I mało kto protestuje.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ligaswiata
 
Dzięki kontroli mass-mediów kontroluje się niedociągnięcia.

Dzięki kontroli środków niezbędnych do życia bezpośrednio kontroluje się ludzi".   „Duża cześć amerykańskiego społeczeństwa" - zauważa Roberts - „musi dopiero zdać sobie sprawę z istnienia Niewidzialnej Potęgi Finansowej".  Niestety, stwierdza Roberts,  „Amerykanie nadal wierzą, że pracują na rzecz lepszego stylu życia".  Ale potajemnie „zmienia się ostrożnie i stopniowo społeczne zwyczaje i sposoby administracji w Stanach Zjednoczonych.  Przejście od jednego do innego typu kultury dokonuje się bez rzucania poważnego wyzwania społeczeństwu".

Ostrzegając, że katastrofa szybko się zbliży, jeżeli więcej ludzi nie uświadomi sobie istnienia w naszych umysłach bomby zegarowej, Robertson powiedział władzom Winconsin: „Prawda jest taka, ze Ameryka przeistacza się z konstytucyjnej republiki w totalitarny, ogólnoświatowy rząd".

Dlaczego masy tego nie rozumieja?
Jeżeli świat rzeczywiście wkracza w mroczny okres totalitarnych rządów kontrolowanych przez elite, jak sugeruje podpułkownik Archibald Roberts i Komitet Odnowy Konstytucji, dlaczego masy tego nie dostrzegają?  

Odpowiedź jest następująca. Upadające cywilizacje charakteryzuje to, że ludzie najbardziej z nimi związani nie widzą tragedii jaka ich spotyka.

U większości Amerykanów i innych ludzi na całym świecie, nowy system kontrolowania
umysłów rozwinięty przez okultystycznych spiskowców ostrożnie osłabia umiejętność
odróżniania dobra od zła, tego co właściwe od tego, co niewłaściwe.

Ludzie na szczycie Tajnego Bractwa nie zdobywają kontroli nad masami, ponieważ już ją posiadają.  Od pewnego czasu dokonuje się „planetyzacja ezoteryki", jak nazwał ten proces przywódca New Age William Erwin Thompson.  Nowa Kultura, czyli w rzeczywistości nowa duchowość i nowa religia, jest dla większości ludzi niezwykle fascynująca.  Kontrolerzy umysłów osiągnęli to dzięki iluzji, widowiskowym „pokazówkom" i „terapii" szokowej.

Charles H. Ford powiedział kiedyś, że „prawie wszyscy ludzie podatni są na hipnoze".  Ich przekonania są wmówionymi przekonaniami. „Odpowiednie władze dopilnowaly aby wmawiać ludziom odpowiednie przekonania i ludzie odpowiednio sie zachowują".  

Jednym z głównych przekonan w zachodnim świecie jest to, ze najważniejsza rzecza w życiu jest zdobywanie pieniędzy. Takie falszywe przekonanie, wbudowane w ludzkie umysły przez twórców propagandy, przekonuje większość społeczeństwa, że ludzie którzy mają dużo pieniędzy są bardzo rozwinięci intelektualnie i bardziej atrakcyjni".

Bogacze są naszymi idolami. Społeczeństwo czci ich i uwielbia ich dziwactwa.  Jak
zaobserwował kiedyś Francuz Louie Ferdinand Celine: „Czego chce współczesne
społeczeństwo? Chce upaść na kolana przed pieniędzmi".  Dzisiaj ludzie fortuny, od Donalda Trumpa i Davida Rockefellera do H. Ross Perota, są bohaterami społeczeństwa.  

Masy chętnie pozwalają, by ich zyciem kierowali tacy ludzie.  Więksi bogowie mają rządzić mniejszymi bogami . Sytuacja obecnie jest taka, że Iluminaci zamierzają zatruć ludzkość doktrynami zjednoczenia i globalizacji. Ich celem jest stworzenie światowego Umysłu albo światowego Mózgu.  Są przekonani, ze okultystyczny proces psychologicznego uzależnienia zmieni całe społeczeństwo i zrodzi nowa, uniwersalna, „Kosmiczną świadomość", która zapanuje na ziemi.  Ich propaganda mówi, że ludzie zmieniają się w nadludzi.  

Homo sapiens stanie się dosłownie nowym rodzajem, rasa bogów na boskiej planecie.
Rzecz jasna, jeżeli cała planeta i wszyscy ludzie żyjący na niej staną się wlasnymi bogami, musi działać elita kierowniczych bogów, która będzie koordynować całą te boska robotę.

Musi istnieć sposób na zarządzanie miliardem malych bożków.  Bogowie na szczycie muszą być zhierarchizowani, by system funkcjonowal zgodnie z „boskim" planem.  Teoria wymyślona przez elite Bractwa przyznaje, że każdy człowiek może być oświecony, ale choć moze byc bogiem, przeciętny człowiek będzie mniejszym bogiem.  W wielkim panteonie bogów i bogin Bractwa istnieja więksi bogowie przeznaczeni do kontrolowania, kierowania i prowadzenia mniejszych bogów.

Uwaga na niższy gatunek podludzi  Jednym z glównych sposobów Tajnego Bractwa na zdobycie kontroli nad ludzkimi umysłami jest pochlebstwo. Ludzie lubią pochlebstwa, to jest pewne.  Powiedzenie im, że są bogom podobni i ze zdążają ku boskości jest najbardziej dynamiczna formą pochlebstwa. Ale chociaż się im obecnie schlebia, twierdząc ze mają władzę nad własnym życiem i ze powinni robić tylko to, co chca, naucza się ich jednocześnie, ze nie wszyscy ludzie są bogami.

Niestety, ostrożnie wyjaśniają kontrolerzy umysłów, niektórzy ludzie na świecie nalezą do niższego gatunku.  Ci podludzie są rakową komórka w ciele społeczeństw . Ponoszą
odpowiedzialność za wszelkie zlo tego świata.  Twierdzi się, że podludzie zanieczyszczają nasze rzeki i oceany, wycinają bez wytchnienia tysiacletnie lasy.  Te niedołęgi ucza nasze dzieci, żeby pielęgnowały stare tradycyjne religie, jak na przykład biblijne chrześcijaństwo, i rozpowszechniają okropna filozofie narodowego patriotyzmu.  

Podludzie, niższy gatunek ludzkości, wierza i nauczają, ze światowy Rząd jest złem!.
Trzeba powstrzymać tych podludzi, stwierdzają krzykacze.  Podludzie zbyt wiele
współzawodniczą, mają negatywna karme, są przeszkoda na drodze do spełnienia marzeń mas.  Należy więc utworzyć ogólnoswiatowy system kontroli, który zapewni, ze Wielkie Dzieło dokonywane przez masy ludzi-bogów nie jest osłabiane przez niższy gatunek ludzi.

W swojej książce The Gods of Aquarius (Bogowie Wodnika) Brad i Fracie Steiner ogłosili:

„Musi być zapewniona ścisła i bezwzględna kontrola by wyeliminować niszcząca
konkurencje".  Jeżeli na ziemi ma zapanować inteligencja, twierdzą Steigerowie, należy wymyślić system, który uniemożliwi upośledzonym genetycznie wpychanie kija w kolo.

Sprawa polega na tym, utrzymuja autorzy, żeby stworzyc system, który zmieni nas w
„ doskonałych obywateli, którzy będą się idealnie zachowywać i zawsze wszystkim pomagać".

„Ten problem należy rozwiązać. Dotychczasowe rozwiązania nie przyniosły wyników" -
uskarżają sie Steigerowie. Dlatego tez „musimy odrzucić stare rozwiązania i poszukać
nowych".

Na problemy powodowane przez żyjących teraz, zanieczyszczając system
„niedoskonalych ludzi", dobry jest sposób Teilharda.  W dziełach katolickiego księdza Pierre Teilhard de Chardin można znaleźć zarodki filozofii New Age lansowanej przez Tajne Bractwo.  Filozofia ta twierdzi, ze człowiek szybko zdąża ku kolektywnej boskości i ze cała planeta zmierza do Punktu Omega.  W tym punkcie, pisze Chardin, człowiek i ziemia staja się podobne bogu. Pozostaje jednak pytanie co zrobić z paroma buntownikami, podżegaczami i innymi niższymi istnieniami, które nie mogą się przystosować do „nowego sposobu myślenia" jaki jest wymagany aby osiągnąć wspanialy Punkt Omega.

Ku światowemu Mózgowi - „Supermózg".  Steigerowie uważają, że człowiek musi zrezygnować z części swojej wolności w zamian za ubóstwienie.  Powinnismy wsłuchać się w to, co mówią, albowiem ich rozwiązanie jest dokładnie takie samo, jak rozwiązanie propagowane przez panów tajnych stowarzyszeń -
przez Tajne Bractwo.  Steingerowie piszą, że choc „ spodziewają  sie maksymalnej wolności dla jednostki", niestety aby ukształtować doskonałego człowieka i doskonały świat trzeba te wolność ograniczyć. Wolność dla ludzkości musi pozostać „w granicach minimalnej ale koniecznej kontroli między-ludzkiej".

Co to oznacza? No cóz, oznacza to, ze aby ominąć przeszkody stawiane na drodze do
zjednoczenia świata przez podludzi, ten niższy gatunek, który nie chce się podporządkować lub przystosować, musi nastąpić wielkie zrównanie.  Wszyscy ludzie musza byc połączeni w wielki światowy Mózg.  Doskonałość można osiągnąć jedynie poprzez homogenizacje ludzkich umysłów i złączenie ludzkiego potencjalu.

Jedynym zywotnym rozwiązaniem jest połączenie mózgów wszystkich ludzi w jeden
gigantyczny super mózg. Cały gatunek się rozwijał i teraz trzeba połączyć cały ten gatunek w jedno nad istnienie.  Złączenie mózgów wszystkich ludzi w jeden gigantyczny super mózg będzie wspaniałym wydarzeniem, obiecuja Steingerowie.  Pozwoli każdej osobie funkcjonować indywidualnie, ale wszyscy „znajdą się pod kontrolą jednego połączonego systemu nerwowego".  Ważnym
produktem ubocznym tego wydarzenia będzie fakt że istnienia i osobowości złączonych
mózgów zanikna i połącza się w jedno istnienie, jedną osobowość. To będzie wielki krok naprzód dla ludzkości, twierdza autorzy: „Tak więc złączenie cudownie zakończy
destrukcyjne współzawodnictwo pomiędzy dotychczasowymi osobnymi mózgami.  

Słowa „my" i „siebie nawzajem" nie będą więcej w użyciu. Będzie jedynie „ja" w kosmosie".  Dziwi mnie, że tak inteligentni ludzie jak Brad i Francie Steinger nie dostrzegają złowrogiego cienia nad proponowanym przez nich rozwiązaniem. Są tak ukierunkowani na głoszenie ewangelii globalistycznego zjednoczenia, że nie zauważają koszmaru jaki tkwi w połączeniu ludzkich umysłów w jeden super mózg.  Nie mają pojęcia jak odrażające jest wymazanie świadomości indywidualnej przez połączenie indywidualnych osobowości w jedno olbrzymie, światowe, wszystkowidzące oko.

Ewangelia globalizmu rozwinęła się obecnie tak daleko, że stała się okropnym zagrożeniem dla osobistej wolności i indywidualnej swobody.  To zagrożenie ma znamiona kuluarowej roboty Tajnego Bractwa.
 

ligaswiata
 
Polska-jesteś niewolnikiem ,możesz umrzeć na raka!
ligaswiata.napisala.pl/(…)polska-jestes-niewolnikie…

Źródło: astromaria.wordpress.com

Astromaria

Program TVN Uwaga! wytropił i sfilmował proceder cudownego zamieniania toksycznej soli wypadowej w sól spożywczą, więc spodziewałam się wielkiego trzęsienia ziemi, licznych aresztowań i masowego wycofywania “żywności” wyprodukowanej z użyciem tej toksycznej substancji.

Tego się spodziewałam (ooo! naiwna ja, naiwna), a co zobaczyłam w gazetach?

Chciałam napisać “przeczytałam ze zdumieniem”, ale nie napiszę.

Przeczytałam zupełnie BEZ ZDUMIENIA, że sól wypadowa, chociaż niby odpadowa, to jednak jest nieszkodliwa. Może jest troszkę zanieczyszczona, ale skażenie nie przekracza norm i nikomu to zaszkodzić nie może. Wycofano wprawdzie dość niemrawo 200 ton żarcia, ale spoko, zrobiono to tylko po to, żeby uspokoić opinię publiczną, no i dlatego, że tak się robi zwyczajowo, a nie dlatego, że żarcie było trujące.

Pisali tam jeszcze, że problem po raz pierwszy zgłoszono 12 lat temu, ale władze miały to gdzieś, więc ukręcono sprawie łeb i jest OK. Przez te wszystkie lata Polacy żarli odpad przemysłowy, ale to dobrze, wszak mamy przeludnienie i pilnie potrzebujemy jakiegoś środka ludobójczego. Idealny środek ludobójczy musi zabijać skutecznie, ale niezauważalnie, bo gdyby uśmiercał natychmiast naród mógłby się spłoszyć i zażądać wyjaśnień. Ale jeśli zabija powoli, to jest duża szansa, że nikt się nie zorientuje.

Oczywiście piszący te wszystkie artykuły w prasie powołują się na uczonych i naukę.

Jak wszyscy wiemy, nauka jest jak Bóg: jest wszechwiedząca, wszechmogąca i zawsze czyni samo dobro. Nauka w pocie czoła pracuje wyłącznie dla naszego dobra, ułatwiając nam życie. A broń Boże nie szkodzi. A naukowcy to anioły i święci, więc zawsze mówią prawdę. Dlatego powinniśmy im ufać, tak, jak ufamy, gdy zapewniają nas, że szczepienia, medycyna alopatyczna, energia atomowa, gaz łupkowy i GMO są dla nas zbawieniem. Amen!

Na szczęście mamy Internet. A w nim wiedzę baz cenzury.

Gazety i naukowcy zapewniają nas, że wszystko jest OK, ale my, na wszelki wypadek, dajemy nura w sieć i czytamy, co następuje (podziękowania dla Taurusa za wyszukanie tych komentarzy):

Zamiast surowo ukarać sprawców – którzy nadal cieszą się wolnością pomimo tego, że ich wina została starannie udowodniona czarno na białym przez TVN UWAGA – oraz natychmiast wycofać produkty, które mogły zostać skażone solą odpadową, GIS i SANEPID serwują nam wprost absurdalną propagandę typu „sól drogowa jest bezpieczna do spożycia”, bądź że „sól nie jest szkodliwa, bo gdyby była to wystąpiłyby zatrucia i sprawa wyszłaby na jaw szybciej”. Dziękujemy Sanepidowi za odkrycie, że choroba nowotworowa, ponieważ rozwija się latami, nie jest wcale szkodliwa. Czy Polska ma stać się teraz pośmiewiskiem całego świata?

Argumenty Sanepidu i innych apologetów – poparte rzekomo obiektywnymi badaniami laboratoryjnymi – że sól odpadowa nie jest szkodliwa dla zdrowia są wprost absurdalne i są zniewagą inteligencji przeciętnego człowieka. Równie dobrze można by powiedzieć, że picie wody z kałuży ulicznej jest bezpieczne, ponieważ woda z kałuży w 98% ma ten sam skład chemiczny co woda z kranu, źródła czy z butelki (H20). Pies jest jednak pogrzebany gdzieś w tych ostatnich 2% czy nawet ostatnim 0,1%… woda w kałuży ulicznej może być zanieczyszczona brudem, piaskiem, benzyną, olejem i cząsteczkami ołowiu lub wyciekającymi płynami z przejeżdżających samochodów, a nawet drobinkami stłuczonego szkła. Nie mówiąc już o spłukanych odchodach ludzkich lub zwierzęcych.

Sól „wypadowa” to zgrabne, techniczne określenie jednego z ODPADÓW – dlatego bardziej pasuje tutaj określenie „odpadowa” – w procesie produkcji chloru w Zakładzie Chloru i Ługu Sodowego będącym częścią ogromnego kombinatu chemicznego we Włocławku (należącego do spółki ANWIL S.A.), który jest jedynym w Polsce producentem suspensyjnego polichlorku winylu (PCW).

Sól odpadowa jest więc chemicznym odpadem poprodukcyjnym powstałym w procesie produkcji chloru. Powtórzmy jeszcze raz: nie jest to sól kamienna, nie jest to solanka, nie jest to sól glauberska, nie jest to sól spożywcza – jest to chemiczny odpad poprodukcyjny.

Czym może zostać zanieczyszczony/skażony odpad poprodukcyjny w kombinacie chemicznym podczas jego odzyskiwania, osuszania i przetwarzania? Otóż mogą to być nie tylko osadzone cząstki szkodliwych związków chemicznych i metali ciężkich, pył, kurz, lecz mogą tam się dostać także inne osady i zanieczyszczenia jakie zwykle są obecne w każdym zakładzie przemysłowym. Na ten temat lepiej niż ja z pewnością mógłby się wypowiedzieć przedstawiciel/pracownik zakładów chemicznych – i rzeczywiście, Anwil S.A. sprzedawał sól odpadową z wyraźnym oznaczeniem, że produkt może być wykorzystany tylko do posypywania dróg lub w przemyśle garbarskim i absolutnie nie nadaje się do wykorzystania w przemyśle spożywczym.

Jak powiedział prof. dr hab. Włodzimierz Urbaniak z katedry chemii analitycznej UAM:
- Podczas produkcji chloru, sól przemysłowa jest produktem ubocznym. Z racji tego, że nie jest stosowana w produkcji żywności, nie musi spełniać określonych norm. Dlatego w soli przemysłowej możemy znaleźć zanieczyszczenia nieorganiczne, np. piasek, kawałki papieru lub drewna, czy metale ciężkie (gazeta Fakt z 2 marca 2012)

Nabywana przez 3 nieuczciwe firmy w Anwilu sól odpadowa transportowana była luzem brudnymi wywrotkami, a następnie wysypywana łopatami przez robotnika w kaloszach na plac w zakładzie niespełniającym żadnych norm higienicznych i sanitarnych (to wszystko pokazane w programie TVN UWAGA).


W czasie transportu, osuszania, składowania i przesypywania, sól mogła zostać DODATKOWO zanieczyszczona przez: pył, kurz, brud z ziemi, smary, osady i zanieczyszczenia atmosferyczne, drobinki skruszonego szkła, cząstki startego metalu z urządzeń nie nadających się do produkcji spożywczej, cząstki asfaltu, betonu, smołę, olej, benzynę, sadzę, piasek, spłukane odchody ludzkie/zwierzęce lub inną materię organiczną – nie można nic wykluczyć, przecież nikt nie sprawdzał tej soli ani jej przydatności do spożycia. To wszystko mogło znaleźć się w naszych wędlinach, serach i rybach. Pies jest niestety pogrzebany właśnie gdzieś w tych ostatnich 2% czy nawet ostatnim 0,1%……..

A może Sanepid, GIW, GIS, Ministerstwo Rolnictwa oraz oskarżone firmy nam udowodnią, że ŻADNA partia brudnej soli sprzedana od 2000 r. NIE ZAWIERAŁA W/W ZANIECZYSZCZEŃ.

Czy picie wody z kałuży jest bezpieczne? Kałuża kałuży nierówna. Wypicie z jednej może nie zaszkodzić, a z drugiej może skończyć się biegunką lub nawet śmiertelną cholerą. Z pewnością jednak, picie wody z ulicznej kałuży jak i spożywanie produktów z brudną solą odpadową na przestrzeni wielu lat nie ma prawa być ani zdrowe, ani bezpieczne.

Ten skandal jest szokujący nie tylko ze względu na ogromną skalę skażenia – do obiegu wprowadzono setki tysięcy ton skażonej soli – i fakt, że produktów zawierających trefną sól nie wycofano z handlu, co jest rzeczą właściwie bez precedensu w nowoczesnym świecie, lecz także dlatego, że istnieją poważne podejrzenia korupcji, a nawet zmowy w przemyśle spożywczym. Przecież Prokuratura i Sanepid zostały 10 lat temu poinformowane o tym przestępstwie, a sprawa została zamieciona pod dywan. Poza tym, w przemyśle spożywczym przez wiele lat krążyły plotki o wykorzystywaniu soli odpadowej z Anwil S.A.

Czy kraj, w którym przez 10+ lat sypano brudną sól odpadową do żywności i w którym pomimo donosów i otrzymanej dokumentacji ani prokuratura, ani organa ścigania, ani służby sanitarne nie zareagowały na ten szwindel, powinien w ogóle być w Unii Europejskiej i nazywać się krajem cywilizowanym? Obowiązkiem tych instytucji – już w 2002 r. – było nie tylko surowe ukaranie przestępców, lecz także ostrzeżenie opinii publicznej o masowym skażeniu żywności oraz podjęcie wszystkich możliwych działań, aby coś takiego nie mogło się powtórzyć – to wszystko powinno być zrobione 10 lat temu. Nie można tego nazwać inaczej niż bandytyzmem i zgwałceniem społeczeństwa przez instytucje zaufania publicznego.

Poniższy komentarz pewnie za chwilę zniknie z sieci, dlatego już teraz skopiuj go, zapisz, a potem prześlij do swoich znajomych. Zawiera odpowiedzi na pytania o sól wypadową, na które odpowiedzi na pewno nie znajdziesz w mediach, a tym bardziej nie udzielą ci jej (wielko)polskie instytuty powołane do badania żywności

Sól soli nierówna
Sól kamienna nie składa się wyłącznie z chloru i sodu. Jest skałą osadową, w której występują również domieszki różnych innych pierwiastków, np. siarki, kwarcu, żelaza czy miedzi, w tym również metali ciężkich czy związków promieniotwórczych. O tym, czy sól z danego złoża nadaje się do spożycia, decyduje tzw. Polska Norma. Jest to zbiór wytycznych informujących, jakie jest graniczne dopuszczalne stężenie zanieczyszczeń w soli, których przekroczenie dyskwalifikuje tę substancję jako bezpieczną dla zdrowia ludzkiego po spożyciu.

Skąd się bierze sól wypadowa?
Sól kamienna, w której poziom zanieczyszczeń przekracza dopuszczalne normy, klasyfikowana jest jako tzw. sól przemysłowa. Choć nie wolno jej trafić na stół, może być wykorzystywana w zakładach przemysłowych do przeprowadzania różnych reakcji chemicznych. Na przykład w procesie produkcji polichlorku winylu w firmie Anwil. Aby ten polichlorek winylu mógł w ogóle zaistnieć, potrzebny jest jednak chlor. Pozyskuje się go właśnie z soli przemysłowej w reakcji elektrolizy. Jeśli nie pamiętasz z lekcji chemii: sól rozpuszcza się w wodzie i w takim roztworze zanurza się dwie elektrody, przez które przepuszcza się prąd. W efekcie powstaje tlen, wodór i chlor, a na anodach osadza się sód. Gdy gazy przestają wydzielać się w pożądanej ilości, reakcję przerywa się, po czym przygotowuje kolejny roztwór soli – itd.

Co się dzieje ze zużytym roztworem? Mówiąc w uproszczeniu: jest to dalej sól, tylko z mniejszą zawartością chlorku sodu. Wystarczy odparować wodę, by substancja uległa ponownej krystalizacji i mogła zostać wykorzystana jako odpad przemysłowy, np. do rozpuszczania lodu na jezdniach.
Dlaczego tej soli nie rozpuści się po raz drugi i nie wykorzysta do ponownej reakcji, choć byłoby to uzasadnione ekonomicznie? To proste. Wraz ze spadkiem zawartości chlorku sodu relatywnie wzrasta poziom naturalnych zanieczyszczeń. Uzyskują one tak wysokie stężenie, że mogłyby zakłócić prawidłowy przebieg reakcji i zaburzyć cały proces otrzymywania chloru.

Już sam powyższy fakt – dodawania do jedzenia odpadu przemysłowego – powinien wywołać natychmiastową i zdecydowaną reakcję odpowiednich służb. Ale tak się nie stało, a co więcej…

Co ujawniła analiza sanepidu?
W próbkach soli pobranych przez sanepid obecne były siarczany (naturalne), żelazocyjanek potasu (w minimalnych ilościach nieszkodliwy związek o działaniu antyzbrylającym, w większych ilościach szkodliwy), ponadto metale ciężkie (kadmu, ołowiu) oraz dioksyny. Pierwsze dwie substancje, choć brzmią złowrogo, można pominąć. Ale skupmy się na ostatnich dwóch. Związki metali ciężkich są rakotwórcze. Przy jednorazowym spożyciu śladowych ilości nic nam nie grozi, ale jeśli regularnie zjadamy je przez naście lat, sprawa się komplikuje. Pierwiastki te odkładają się w organizmie, który nie umie ich zneutralizować ani rozłożyć ani strawić ani w żaden inny sposób się ich pozbyć. Jeszcze gorsze są dioksyny – jedne z najbardziej toksycznych związków, jakie kiedykolwiek otrzymano w wyniku syntezy chemicznej. Ich obecność w soli wypadowej dziwi, ponieważ nie występują one naturalnie w soli kamiennej. Są zanieczyszczeniem, które dostało się do substancji prawdopodobnie już na terenie Anwilu, ale w trakcie późniejszych etapów produkcji winylu (jako produkt uboczny reakcji chloru z tlenkiem etylenu – jej produktem jest chlorek winylu). A to oznacza, że sól wypadową mieszano z innymi odpadami wygenerowanymi w zakładzie!

O czym analiza sanepidu nie mówi?
Nie mówi wcale o tym, co dodawane było przez ostatnie lata do jedzenia, lecz o tym, co znaleziono kilka dni temu na terenie pewnych firm, które miały kilka dób na przygotowanie się do kontroli. Prawidłowo przeprowadzona procedura powinna polegać na pobraniu próbek soli wypadowej z Anwilu, a następnie porównaniu wyników z badaniami soli zabezpieczonej na terenie firm podejrzewanych o przekręt, oraz soli obecnej w produktach spożywczych, do których mogła zostać dodana. Nie jest prawdą, że obecności niektórych związków „nie da się oznaczyć, bo jest zbyt niska” – przy obecnym zaawansowaniu urządzeń wykorzystywanych w chemii analitycznej można badać zawartość substancji śladowych w ilościach do milionowych części po przecinku (np. 0,00001% uranu). Ponadto Sanepid nie opublikował wyników badań soli wypadowej , tylko… soli i soli peklującej. A to taka różnica, jak między samochodem i samolotem – oba zaczynają się na „samo” i służą do przemieszczania, tylko diabeł tkwi w szczegółach.

Na filmach nagranych przez dziennikarzy TVN wyraźnie widać, w jaki sposób obchodzi się z solą przemysłową. Nikt nie dotyka jej w sterylnych rękawiczkach – chodzi się po niej butami, wozi brudnymi wywrotkami, przesypuje ciężkimi maszynami (np. ładowarkami). Analiza sanepidu dotyczyła składu makro pobranych próbek, czyli zawartości podstawowych związków chemicznych. Nikt nie badał ich (albo nie ujawniono wyników badań prowadzonych) pod kątem np. epidemiologicznym. Ktoś wcześniej trafnie porównał to do picia wody z kałuży (w sumie to też woda, prawda?).

Dlaczego jest tak cicho?
Od nastu lat dodawano odpady przemysłowe do żywności. Wiedzieli o tym kontrolerzy skarbowi, urzędnicy (również sanepidu), prokuratorzy, itp. Nikt nie zareagował, a właściwie zareagował, ale w dziwny sposób: zamiatając sprawę pod dywan. Od kilku/nastu dni wie o tym cała Polska. Nie doczekaliśmy się jednak ani jednego oficjalnego komentarza przedstawicieli najwyższych władz krajowych. Wręcz przeciwnie – prokurator, przedstawiciel sanepidu, wojewoda – jeśli już zabierają głos, to jednomyślnie przekonują, że nic się nie stało, sól jest nieszkodliwa, nie powoduje uszczerbku na zdrowiu, a wręcz powinna być traktowana jako suplement diety. A skoro nie wiadomo, o co chodzi, to przecież już wiadomo, o co chodzi. Sól dodawana była do wszystkiego. Pieczywa, mięsa, wędlin, przetworów warzywnych, ryb, nabiału – WSZYSTKIEGO. Przyznanie się do błędu spowodowałoby konieczność natychmiastowego wycofania całej żywności, albo prawie całej żywności dostępnej na rynku. A to oznaczałoby gigantyczne straty, nie tylko u drobnych firemek, lecz przede wszystkim u największych potentatów z branży mięsnej czy owocowo-warzywnej. Tymczasem wielu właścicieli ogromnych zakładów przetwórstwa spożywczego robi właśnie kariery w… no? proszę sobie samemu sprawdzić – i wszystko stanie się jasne.

Smacznego
 

j.k.gotard
 
Globalizacja to po prostu zależności świata w którym żyjemy.
Wzajemne powiązania mają wiele skutków negatywnych choć są i pozytywne takie jak wymiana informacji.

MAŁY.jpg


Dziś kilka słów o tym czym jest globalizm w zakresie jego rzeczywistych konsekwencji na przykładzie...kwiatów.

W założeniu podstawą rozwoju wielu państw od dawna (od wieków) jest handel wymienny więc to,że dziś w XXI w.kupujemy róże z Afryki nie powinno już nikogo dziwić.
Lista tego czego nie byłoby na rynku bez wzajemnych powiązań jest nieskończenie długa i sięga odległej historii ale warto wspomnieć,że nawet ziemniak został kiedyś sprowadzony do Polski (w Europie pojawił się w XVI w.)więc nie jest to rzecz "nasza" choć wrósł w naszą tradycję kulinarną przez ostatnie wieki.
Od wieków naturalne było budowanie potencjału na podróżach,zdobywaniu nowych rynków i towarów więc o co chodzi z tym globalizmem i antyglobalistami ?
Skąd demonstracje towarzyszące np.szczytom państw G8 ?

Świat nie jest czarno-biały...
Zależności pozornie tylko handlowe są bardziej złożone.
Bo czy każdy z nas wie,że kupując ukochanej osobie róże wpływa pośrednio na dramat ekologiczny w odległej Kenii ?
Tak tak ; nawet holenderskie uprawy kwiatów chętnie przenoszą się tam gdzie prócz idealnych warunków jest również tania siła robocza.
To największy eksporter kwiatów na Europę po Holandii i Kolumbii.

Większość upraw ulokowało się wokół wielkiego jeziora Naivasha.
W klimacie Kenii szklarnie nie wymagają energii do ogrzewania.Woda (za którą nikt nie płaci) i inne zalet powodują,że zimą mamy dużą szansę na zakup rośliny rodem z Afryki.



Eksperci biją na alarm a lokalni mieszkańcy potwierdzają - jezioro od lat powoli umiera.
Znikają ryby i zamierają inne formy życia.
Niepozorne kwiaty pochłaniają mnóstwo nawozu i chemii szkodliwej zarówno dla pracowników jak i otoczenia.Ze zbiornika hodowcy pobierają ogromne ilości wody (choć to w teorii nielegalne) wprowadzając w zamian wielkie ilości żółtego szlamu.Trafiają wprost do wód jeziora.
Naivasha daje pożywienie okolicznym mieszkańcom (ryby).

Zatrute pożywienie oraz łamanie praw człowieka w stosunku do pracowników ; kontakt ze szkodliwą dla życia i zdrowia chemią oraz głodowe płace a to wszystko po to by nieświadomy kupujący mógł zrobić prezent narzeczonej...

4103182038_a385d11f36.jpg


Podobnie jest z czekoladą i tysiącem innych produktów oraz miejsc ale ten przykład  chyba najbardziej jaskrawo pokazuje czym jest globalizacja - rzecz której nie unikniemy do końca ale na którą każdy z nas może mieć pewien wpływ.

Czy warto kupować świadomie ? Pytanie brzmi inaczej - skąd mieć pewność,że kwiaty nie pochodzą z Kenii ?
W Europie pojawiły się już certyfikaty.takie kwiaty rozprowadza np.holenderski Florganic ale w Polsce na razie można o tym zapomnieć.

Można po prostu zrezygnować z kupna kwiatów ciętych poza sezonem o ile nie mamy pewności skąd pochodzą lub... zlekceważyć problem.

Osobiście kupuje tylko kwiaty doniczkowe.Żyją dłużej i są chyba fajniejszym prezentem na różne okazje.

--------------------------------------------------

Globalizacja zatoczyła koło więc naprawdę warto zacząć dokonywać świadomych wyborów na tyle na ile to możliwe.
Obecnie, tempo wzrostu ludności świata wynosi 78 milionów osób rocznie.
Jeżeli zostanie ono utrzymane to do końca tego wieku ludność świata przekroczy 10 miliardów osób.
Popyt rośnie więc a zasoby maleją.
Naturalną konsekwencją (już odczuwalną w wielu miejscach jest brak podstawowych warunków a nawet wody pitnej jak np.w Meksyku.
Prawdopodobnie prędzej czy pozniej grozi nam GMO* (właściwie już jest uprawiane w Polsce) bo ekonomia stała się ważniejsza niż dobro odbiorców.
Tu warto wspomnieć także o okrutnym (w dużej części polskim) eksporcie koni przeznaczanych na rzez.
Polska obok Rosji przoduje w procederze.
Opłaca się... Konie które służą do hipoterapii czy nawet te sportowe bardzo często są sprzedawane przez stajnie (także te o "długich chwalebnych tradycjach jezdzieckich") na rzez.

Taki przykład znajdziecie pod linkiem niżej :
centaurus.org.pl/pozostale/mala_144/

Sposób przewożenia zwierząt trudno opisywać ale zanim postaram się napisać o tym ponownie szerzej w najbliższym czasie,już teraz podam link do strony na której szybko przekonacie się o skali a także będzie mogli (bez wielkiego wysiłku czy czasu) realnie pomóc ;

ratujkonie.pl/…

ratujkonie_pl_animowany (1).gif


Czasem można pomyśleć,że wygodniej byłoby niczego nie wiedzieć ale czy mamy (moralne) prawo do tego by lekceważyć to co już wiemy ?

Tzw.alterglobaliści nie są przeciwni solidarności ponadnarodowej (zdaniem antropologów wszyscy pochodzimy z okolic dzisiejszych Indii więc globalna etyka jako naturalne wspólne dobro powinna być ważniejsza od sztucznych podziałów).
Są przeciwni nie tyle samej nieuchronnej przecież) globalizacji lecz temu w jaki sposób przebiega czyli deptaniu praw człowieka i zwierząt w imię ekonomii.
Działacze ruchu są przeciwni zarówno totalitarnemu modelowi państwa jak i nowoczesnym zindustrializowanym państwom kapitalistycznym.

Antyglobaliści są przeciwni ogólnie zjawisku globalizacji(siłą rzeczy zaprzeczając tak mocnym istniejącym już powiązaniom niekiedy reprezentują radykalne nawet nacjonalistyczne poglądy).

Nasilają się antagonizmy narodowo-etniczne.
Wyzysk biednych społeczności coraz bardziej kontrastuje ze względnym dobrobytem "państw zachodnich co wpływa na masowe emigracje.
Zachłanna gospodarka światowa powoduje szybkie (być może nieodwracalne) skutki dla środowiska całej planety.
Opakowania niepozornych lalek Barbie są powodem znikania sporych obszarów lasu Amazońskiego (Greenpeace nagłaśnia rzecz od jakiegoś czasu)ale przykładów tak błahych powodów wyniszczania tego co bezcenne jest więcej.

Istnieje pewna teoria,która mówi o tym,że jedyną drogą jaka widza rządy państw bogatych przeciwko następstwom globalizmu czyli przede wszystkim rosnącej biedzie i degradacji środowiska naturalnego jest...powstrzymanie rozwoju ekonomicznego w krajach rozwijających się.
Jednak to tylko teoria i miejmy nadzieję,że teorią pozostanie.

W Polsce skutki "globalnej wioski" w gospodarce widzimy doskonale na przykładzie towarów importowanych z Chin.

b_1_19021.jpg


Zakłady zatrudniające Dzieci (nawet Microsoft ma na sumieniu zatrudnianie nieletnich w chińskich zakładach podwykonawcy KYE Systems Corp)czy niewolnicza praca więzniów (niekoniecznie przestępców w naszym rozumieniu prawa) mogą produkować właśnie to co widzisz na wyprzedaży...
Czy powinniśmy sobie zadać pytanie... właściwie...

Czy mamy jeszcze jakiś wybór ?
Tak.
Wszystko to co kryje się pod pojęciem globalizacji można odnieść do wspomnianych kwiatów...


*Więcej o samym GMO :
www.izba-ochrona.pl/
  • awatar ANINA: Zrobiłeś bardzo ciekawy wpis . Świat w którym żyjemy przeraża .I pomimo tego postępu i niby rozwoju wcale nie idziemy do przodu .Niszczymy wszystko co tylko wpadnie nam w ręce :/
  • awatar J.K.: @ANINA: Dzięki.To chyba jest tak,że Człowiek nigdy nie umie właściwie korzystać z postępu tzn myślenie "ja" jest ważniejsze niż jakiekolwiek ogólne dobro.
  • awatar ANINA: @J.K.: Ważna jest kasa i teraźniejszość .O przyszłości nie myśli NIKT ( lub bardzo mały nieliczący się %)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kciuk-pl
 
Zwracajmy uwagę na manipulacje medialne, których jesteśmy świadkiem od wielu lat, przykładem takiej manipulacji są ostatnie zatrucia grzybami i potrzeba przeszczepu wątroby!...

Link: www.kciuk.pl/Globalizm-wladza-absolutna-ukryta-m…
 

dydymus
 
Globalizm – władza absolutna (ukryta manipulacja)

www.eioba.pl/(…)globalizm_w_adza_absolutna_ukryta_m…

Zwracajmy uwagę na wszelakie manipulacje medialne, których jesteśmy świadkiem od wielu lat przykładem takiej manipulacji są na ten przykład ostatnie zatrucia grzybami i potrzeba przeszczepu wątroby!



Zadajmy sobie pytanie czy zatruć tego typu jest więcej niż w poprzednich latach?! Nie drodzy czytelnicy zatruć jest tyle samo, ale podprogowo mówi się nam abyśmy myśleli o przeszczepach i klonowaniu narządów o tym mówi się w radiu, telewizji i prasie w reklamach na tramwajach… Reklama podprogowa w ogromnej ilości mówiąca rozumowi: jestem za klonowaniem narządów wpaja nam przyzwolenie na tego typu działania a złamanie naszych poglądów jest tylko kwestią czasu...
 

 

Kategorie blogów