Wpisy oznaczone tagiem "gluten" (28)  

mrsskinnymommy
 
mrsskinnymommy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/15686/bez-glutenu-znaczy-zdrowiej/ - Do niedawna specjaliści zalecali eliminację glutenu wyłącznie chorym na celiakię oraz osobom z alergią na pszenicę. Obecnie wiele osób bez któregokolwiek z wymienionych schorzeń stosuje dietę bezglutenową i odczuwa poprawę samopoczucia.
 

ebooki24org
 
W dzisiejszych czasach nie trzeba już nikogo przekonywać o zdrowotnych korzyściach płynących z bezglutenowej czy wegańskiej diety. Wiele osób jest nawet zmuszonych do jej przestrzegania z powodu nietolerancji glutenu czy laktozy. Jednakże przeszkodą w stosowaniu tej diety wydaje się niemożność uzyskania dobrego pieczywa, takiego jak pachnący chleb czy chrupiące bułeczki, nie…

www.ebooki24.org/(…)weganskie-wypieki-i-potrawy-bez…

weganskie-wypieki-i-potrawy-bez-glutenu.jpg
 

queercafe
 
Agata Młynarska: Zdrowie pochodzi z brzucha. Zła dieta jest przyczyną wielu chorób
www.funkytown.pl/(…)agata-mlynarska-zla-dieta-jest-…
Odpowiednia dieta to zdaniem Agaty Młynarskiej podstawa zdrowia. Równie ważne jest regularne spożywanie posiłków – dziennikarka prowadząca bardzo aktywny tryb życia jest zwolenniczką samodzielnego przygotowywania posiłków i zabierania ich do pracy. Gwiazda od kilku lat stosuje dietę bezglutenową.
165186736_mlynarska_dieta.png
 

ebook-zdrowie
 
Autor: Teresa Reimann

W dzisiejszych czasach nie trzeba już nikogo przekonywać o zdrowotnych korzyściach płynących z bezglutenowej czy wegańskiej diety. Wiele osób jest nawet zmuszonych do jej przestrzegania z powodu nietolerancji glutenu czy laktozy.


Szczegóły publikacji:
zlotemysli.masz24.pl/weganskie-wypieki-i-potrawy…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej publikacji Wydawnictwa "Złote Myśli", znajdziesz tutaj:
zlotemysli.masz24.pl/stronaglowna.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

smajlej
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

goxia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redelodie
 
Witajcie!

Po spotkaniu z fizjoterapeutą wróciłam do domu niezbyt szczęśliwa...
Powiedział mi żebym przez tydzień nie jadła nabiału oraz glutenu ponieważ właśnie tym mogą być spowodowane te bóle. A że w mojej diecie jak do tej pory było dużo nabiału jest to dla mnie szok i trochę się z tym męczę... :(
Jednak tydzień to nie tak długo i wiem że dam radę :)

tumblr_nm29l4zMZ01se3guxo1_540.jpg


Dzisiaj *trening pośladków i barków* a po tym szybki marsz pod górę.
Po treningu obiadek:
IMG_0839.JPG

kotlety sojowe, ziemniaczki i pomidor - takie banalne ale jakie dobre :D

Teraz mam parę dni luźnych więc się w końcu zrelaksuję i odpocznę od tego wszystkiego :)

Mam nadzieję że u Was wszystko w porządku i się nie poddajecie!
Miłego wieczorka :*
IMG_0778.JPG
  • awatar I Can Be Fit: @dolihaze: gotuje w wywarze z kucharka a pózniej posypuje je przyprawa do mięsa mielonego i obtaczam w mące. Smażę je na oleju kokosowym i jakoś nie odczuwam aby były przesiąknięte tłuszczem :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

little-secrets
 
little-secrets: No więc tak, mam podejrzenie celiakii, martwię się bo ta choroba wywraca dotychczasowe życie do góry nogami, w pewnym sensie uważam, że to niepełnosprawność, nie oszukujmy się. Nie możesz robić tego co inni? Znaczy że w pełni sprawny nie jesteś. Jak bym mało problemów miała...no ale cóż wolę już wiedzieć czy to to czy coś innego bo życie w niewiedzy jest gorsze niż najgorsza prawda.
 

calkiemprzyzwoicie
 
NoPerfectlive:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

amianga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

szpunka5
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

szpunka5
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Mam kaszki z bobovity, które zawierają gluten. Chcę je dodawać do posiłku,aby dawać ten gluten dziecku. Czy muszę tą kaszkę robić wg przepisu i dopiero dodawać czy wsypać proszek do obiadku? W sensie taki 'surowy' ? No i ile mam tej kaszki dodać? Tak żeby nie dać ani za mało ,ani za dużo tego glutenu. Pomożecie?
  • awatar Tytanova: Na początek daje sie łyżeczkę. Najlepiej dodaj tą łyżeczkę do mleka. Nie wiem jak jest z obiadkiem, do obiadku ja dodawałam ugotowaną na wodzie łyżeczkę zwykłej kaszy manny instant 3 minutowej.
  • awatar Zakątek Eli: Ja daję kaszkę manną z Nestle dodaję poprostu do innej kaszki,teraz już dwie łyżeczki po miesiącu.
  • awatar neellka: sypać tak surowo do obiadku. a tu masz przelicznik: www.bobovita.pl/(…)gluten…
Pokaż wszystkie (4) ›
 

youngwife
 
młoda żona:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Znowu dziwny dzień.
Odmroziłam i umyłam lodówkę. Zaraz idę na zakupy do Biedronki. Lenka zjadła ładnie obiadek ,dziś miała rybkę.
Później muszę poprasować ciuszki i pościel Lenusi.
Ja jeszcze z tym glutenem. Ile go podajecie w jakiej formie i do czego dodajecie?
  • awatar D3stiny: Gluten podaje razem z obiadkiem. Kupiłam zwykłą kaszkę manną. Z obiadkiem dlatego, że z mlekiem jakoś Lence nie wchodziło. Gluten podaję w niewielkich ilościach, 2 małe płaskie łyżeczki zrobionej już kaszki na 180 g obiadku. Dawkę zwiększę po 2 miesiącach podawania. Ilość wzięłam z poradnika bobo vity o rozszerzaniu diety.
  • awatar Małgoo: szczerze? nie wiem :)
  • awatar Zagubiona mama: @D3stiny: Robię tak samao, tylko daję 3 łyżeczki na cały obiadek czyli ok 120 ml
Pokaż wszystkie (6) ›
 

magullus
 
Ponieważ Staś zmierza już dużymi krokami do ukończenia piątego miesiąca zaczęłam szukać informacji o glutenie.
No i masz! Znów tak jak z wprowadzaniem stałych posiłków co producent to inne wytyczne i inne produkty z różnym czasem rozpoczęcia ekspozycji na gluten.
Ale mniejsza o czas wprowadzania. (byle przed ukończeniem 6 m.)
Zaczęłam przeglądać półki sklepowe z kaszkami zawierającymi w swoim składzie gluten.
Wyboru jest naprawdę dużo – jak z Krakowa do centralnej Warszawy.
Są kaszki jak i słoiczki z gotowymi już daniami zawierającymi gluten np. Gerbera.
Kaszki BoboVita można podawać zgodnie z zaleceniami producenta dopiero po 6 m.
Ponadto opakowanie ma 230 g, a na posiłek czyli 140 ml płynu podajemy 50 g kaszki. Czyli opakowanie za ok. 10 zł w teorii powinno skończyć się po niespełna pięciu posiłkach.
Zainteresowałam się więc kaszką mleczną manną Nestle po 4 miesiącu. Ale również jak w BoboVicie schemat przygotowania kaszki jest podobny.  Na 150 ml płynu podajemy 5 łyżek czyli 50 gramów. Znów 5 posiłków i po 5 dniach trzeba zakupić znów kaszkę za ok 10 zł.
Gluten wprowadzamy przez 2 miesiące co daje w przybliżeniu 60 dni.
Prosta matematyka: Przez 60 dni zużyjemy 12 opakowań co daje koszty rzędu 120 zł.
Czy można te koszty zmniejszyć?
No oczywiście .
Dawniej przecież podawano dzieciom zwykłą kaszę mannę.
Dlaczego więc w ten sposób nie wprowadzać glutenu.
Za radą mojej mamy: „Kup zwykłą kaszę mannę, koszty będą niewielkie”
poszłam do spożywczaka i zaopatrzyłam się na kilka miesięcy :)  (2,39 zł za 400 g.)
Do jednego posiłku w ciągu dnia należy podać 2-3 g. kaszy manny (ugotowanej w niewielkiej ilości wody) co daje ok pół łyżeczki produktu.
Podsumowując:
Opakowanie starczy na 160 dni czyli ok 5 miesięcy koszt to tylko 2,39. więc za niespełna złotówkę mam wprowadzanie glutenu przez 2 miesiące, dokładnie 47 gr za miesiąc :)
Zamierzam teraz na  łyżeczce podawać kaszkę w czasie posiłku lub mieszać z obiadkiem. No zobaczymy jak to „ w praniu” wyjdzie. Oby nie było z tym problemów :)
A Wy jak wprowadzałyście gluten?

gluten.jpg

Acha, młody dziś w końcu po raz pierwszy „wsunął” pierwszy obiadek mięsny całe 130 g :)
A były z tym mięskiem małe problemy. Trzeba było w jego przypadku zacząć od indyka a nie królika, cielęcinki czy kurczaka.
Chyba odtańczę zaraz jakiś taniec radości :)
 

 

Kategorie blogów